Dodaj do ulubionych

noworoczny prezent

01.01.15, 14:18
Ode mnie prezent dla kogoś kto tego potrzebuje smile
Wyciągnę karty na Nowy Rok dla pierwszej osoby.
Ogólnie lub na wybraną dziedzinę.
Proszę podać imię i datę urodzenia /może być na maila/.
Wróżba będzie na forum.
Obserwuj wątek
    • beata25_84 Re: noworoczny prezent 01.01.15, 16:59
      Jak nikt się nie zgłasza, to ja poproszę ogólnie na 2015r. smile
    • beata25_84 Re: noworoczny prezent 01.01.15, 17:00
      P.s. Na jakiego maila wysłać Ci dane?
      • misboaa bardzo proszę :) 01.01.15, 17:21
        na gazetowego smile
        jeśli chcesz nakreśl w skrócie swoją sytuację. Czasem to pomaga w dokładniejszej interpretacji.
        • beata25_84 Re: bardzo proszę :) 01.01.15, 17:27
          Możesz mi go podać, bo nie mogę się do niego dogrzebać? Ewentualnie napisz mi jak to zrobić (opcje forum, gdzie tego szukać?).
          • misboaa Re: bardzo proszę :) 01.01.15, 17:30
            misboaa@gazeta.pl
            • beata25_84 Re: bardzo proszę :) 01.01.15, 17:54
              @ wysłany smile
              • misboaa 2015 dla beaty25_84 01.01.15, 19:12
                1. Ogólne tendencje - 10Mieczy
                2. sfera uczuciowa I poł. 3Puch II poł. Koło Fortuny (Cesarzowa, 9Puch)
                3. sfera zawodowa I poł. 2 Mi II poł. Słońce
                4. pozytywy jakie na ciebie czekają w tym roku - Kochankowie
                5. negatywy jakie na ciebie czekają w tym roku - Wisielec
                6. rada dla ciebie na ten rok - Pustelnik, Ryc. Mon, 6Puch

                Ciekawy masz rozkład na ten roksmile
                Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to chyba jednak dziecko. Ta myśl mi krąży po głowie i reszta kart układa się pod tym kątem. Co mam teraz zrobić żeby nie strzelić babola???? Gdyby to dziecko pojawiło się (trochę niespodziewanie) w I poł. roku to i zaręczyny by były i ślub od razu big_grin a potem wielkie zmiany w sferze uczuć bo priorytety inne byś miała. Macierzyństwo przede wszystkim. Partner/mąż by ci dogadzał że hej! smile
                Sprawy zawodowe stanęły by w miejscu, niewiele by się działo (być może zwolnienie lekarskie albo ochrona kobiety) więc żadnych nowych obowiązków, a potem już tylko urlop macierzyński i opieka nad dzieckiem.
                Wesele/zaręczyny było by wielkim wydarzeniem w twoim życiu. Bardzo by cię uszczęśliwiło.
                Minusem jednak ta przymusowa stagnacja. Nic nowego by się już nie pojawiło. Siedzenie w domu, czekanie na rozwiązanie. To byłoby dla ciebie bardzo nudnym przeżyciem. Męczyło by cię bardzo a nie mogła byś tego zmienić. Tym bardziej że ogólna tendencja na rok jest taka przytłaczająca dla myśli. Dopiero pod koniec roku twoje życie mogło by nabrać rumieńców. Coś by się polepszyło.
                Tutaj mimo wszystko jak dla mnie bardzo przebijają się karty samotnści i niemocy. To coś co będzie ci dokuczać prawie cały rok. Jeśli jest związane z ciążą to jest to zrozumiałe i stąd wynika też rada dla ciebie być spokojnie podchodziła do spraw emocji jakie będą tobie towarzyszyć. Byś stawiała na wyciszenie siebie. Dużo czytała, rozwijała się umysłowo. Może interesuje ciebie przeszłość lub też sprawy związane z dziećmi np.: ich psychika czy rozwój.
                Sprawy zawodowe w II poł roku wyglądają imponująco. Dobrze będą się dla ciebie układać.
                Nie myśl negatywnie. Jeśli spotkają cię jakieś przykrości staraj się myśleć logicznie i szukać logicznego wytłumaczenia. Wszystko jest do naprawienia, a jedyny minus tego jest taki ze nie da się tego zrobić od ręki.
                Ważne jest też to, że to co cię martwiło do tej pory, przytłaczało powoli zacznie od ciebie odchodzić. Najgorsze z przeszłości masz już za sobą. To się rozwiąże. Zaczynasz mieć z tym z górki.
                Sprawy mieszkaniowe nie wiem. Nie widzę niczego takiego przynajmniej w tych kartach. Być może nie będzie to najważniejsze w tym roku.
                Acha (bo bym zapomniała) jeśli to możliwe staraj się odkładać pieniądze. Nie muszą to być wielkie sumy, ważne byś to robiła systematycznie.
                Jeżeli się pomyliłam w kwestii macierzyństwa (proszę nie programuj się tylko na to bo ta kwestia mnie zastanawia) to zwróć uwagę na sferę swoich myśli. Jeśli pojawią się jakieś negatywne wiedz, że istnieje rozwiązanie (i to bardzo dobre) potrzebujesz tylko się skupić i je znaleźć. Te sprawy odejdą.
                Dużo czytaj.
                Myślę że kiedy karty zaczną się sprawdzać spojrzymy na nie jeszcze raz. Wtedy będzie łatwiej znając tendencje.
                W tym roku będzie na pewno wiele się u ciebie działo bo karty same wypadały mi z rąk.
                1. 3buł, KMon, 6 Mi, III, 3Puch, Król Buław
                pojawia się "trzeci element". On wprowadzi zmiany. Jakiś wyjazd lub odejście od czegoś będzie także ważne w tym roku
                2.PMi, 3Mi, 4Mon, 9Mi, VI
                W drugiej opcji jakby było widać zmianę mieszkania lub spraw związanych z mieszkaniem. Martwisz się o to troszkę na zapas. Sprawdź papiery. Rozwiązanie tych kwestii jest o wiele prostsze niż się tobie wydaje. Pogadaj/dogadaj się z kimś kto również bierze w tym udział/. Jeśli są 3 osoby to jedną z nich wyeliminuj/cie. Może to dla niej potrzebne są pieniądze które dobrze by było byś zbierała? /nie znając sytuacji to takie gdybanie niestety.
                Wpis wyszedł mi nieco chaotyczny, ale tak przepływały moje myśli.
                • misboaa Re: 2015 dla beaty25_84 01.01.15, 19:49
                  Pisałam na szybko i teraz dochodzą mi myśli. Rada może pokazywać być dobrze zastanowiła się nad dzieckiem. Niczego nie przyśpieszała. Ta decyzja powinna być podjęte po głębokim przemyśleniu. Zastanów, co się odwlecze to nie uciecze. Sprawdź czy twoja sytuacja życiowa jest na tyle stabilna że można już teraz powiększać rodzinę.
                  Jeśli tak to przygotuj się na 9 miesięcy "samotności" i nostalgii smile
                • beata25_84 Re: 2015 dla beaty25_84 15.01.15, 19:36
                  Mam jeszcze jedno pytanie w sprawię wrózby. Podkreśłałaś, że powinnam dużo czytać. Chodziło Ci o to,że będzie to takie czytanie czysto rozrywkowe, czy bardziej nastawione na rozwój własny? Tak się zastanawiam, czy może Twoim kartą mogło chodzić, żebym w dalszym ciągu dużo czytała o tarocie, uczyła się (bo przez ostatnie tygodnie naprawdę sporo czasu na to poświęcam)?
                • beata25_84 Re: 2015 dla beaty25_84 12.06.15, 23:45
                  Misboaa obiecałam,że po jakimś czasie dam znać jak się sprawy mają do wróżby stawianej na początku roku.
                  Myślę,że wróżba zaczyna się sprawdzać, co prawda odrobinę inaczej się wszystko toczy, niż Ty miałaś pomysł, ale ogólnie się sprawdza.
                  Jesteś niesamowita! smile
                  Tak więc kolejno:
                  I połowa roku była dla mnie istotnie przytłaczająca, ciągle łapałam mniejsze lub większe przygnębienia, w pracy bez szału zarobków, zastanawiałam się nawet nad zmianą, ale karty odradzały takie kroki.
                  Czytać dużo czytałam i to zarówno fantastyki, która dawała mi odprężenie i odskocznie od codzienności, jak i na temat kart, ale też bardzo pogłebiałam sfere duchową - zarówno po przez czytanie artykułów na temat znaczenia kart (niektóre niosły bardzo dużo mądrości i wiedzy psychologicznej), jak i zagłębiłam się w lekturę Medium z Long Island oraz jakiś artykułów w necie ogólnie o duchach i doświadczeniach osób, które są w stanie nawiązać kontakt z tą drugą stroną. Jak głupie by się to dla kogoś z boku nie wydało, to nabrałam jeszcze większej wiary, w to,ze nic się nie dzieję w życiu bez przyczyny i że dobre siły i energie mają mnie w swojej opiece. smile
                  Co do II połowy i przesłanek na nią...
                  Nie skupiałam się na tym,ze napisałaś mi o dziecku, bardziej liczyłam na poprawę finansów w pracy od drugiej połowy roku (na co się nie szczególnie zapowiada), do Twojej wróżby bardzo dawno nie zaglądałam (dopiero dziś znów do niej zerknęłam jak sobie uświadomiłam,że chyba właśnie zaczyna się realizować) i jakoś wykodowałam się z tej myśli o dziecku. wink
                  I tu zonk... Jakiś czas temu doszłam do wniosku (a może raczej ucho od dzbana się w końcu urwało i cała nagromadzona gorycz się wylała), że z dnia na dzień nic nie idzie w moim zyciu do przodu, jeszcze bardziej poczułam uciekający czas i możliwości. W każdym bądź razie podjęłam rozmowy z partnerem. Ślubu on nie chce. Natomiast zapytałam się go co w takim razie czy w ogóle chce mieć ze mną kiedyś dziecko, bo ja już nie mam czasu na czekanie i ogólnie,ze jeśli on nie ma tego w planach, to niech mi powie, bo czasu mam mało na to żeby zostać mamą.
                  Pisałaś mi co prawda,że odczuję chęć zmian i to,że tak dalej być nie może,że to co wydarzy się w tym roku jest jakby mi przeznaczone, ale nie sądziłam,że tak intensywnie i tak nagle (wcześniej były różne myśli, ale pozostawały wyparte do podświadomości).
                  W każdym bądź razie partner zaczął się wypytywać o to czy jakiś urlop macierzyński mi w razie czego w pracy przysługuje, że będzie trzeba pomyśleć o tym w takim razie. Z dnia na dzień zaczęłam przegrzebywać net w celu uzyskania informacji (urlopy, świdczenia, koszty utrzymania dziecka itp.) i w sumie mam już plan działania (czyli to co mi pisałaś - dużo czytaj, myśl i planuj), kwestia tego, czy partner nie będzie dłużej tego odwlekał, ale to się okaże.
                  W kążym bądź razie albo będę chciała starać się o dziecko pod koniec roku,bo później to nie wiem kiedy, znów będę musiała poczekać na stabilizację zatrudnienia, a obawiam się,że w obecnym miejscu raczej pracy mi nie przedłużą po zakończeniu umowy czasowej, zaś umowy śmieciowe,na zastępstwo itp.wchodzą w grę, bo nie dadzą mi zabezpieczenia finansowego, bez którego nie poradzę sobie. Rynek zaś pracy jest jaki jest i być może teraz jest to najlepsza okazja do wykorzytania.
                  Cóż, wszystko wykalkulowałam, jak partner zaakceptuje ten plan, to na jesieni zaczniemy go wdrażać. Oczywiście nie mam pewności, czy mój organizm zechce współpracować, bo jednym udaje się to od razu, a inni długie lata nie mogą mieć dzieci.
                  Na ślub się jednak nie zapowiada (zresztą na to jest zawsze czas i jakoś mi tak mega nie zależy, a nawet będzie mi łatwiej jako samotnej matcę chociażby o miejsce w żłobku czy przedszkolu, bo na pomoc rodziców nie mam co liczyć), w pracy też jakoś nie widać oszałamiających sukcesów przede mną. Tak mi chodzi po głowie,że te moje spełnienie w drugiej połowie roku, to może właśnie ciąża, którą też widziałaś w kartach. Już teraz na samą myśl jestem mega szczęśliwa, co nawet moja przyjaciółka zauważyła jak z nią o tym pomyślę rozmawiałam (stwierdziła,że już bardzo dawno nie słyszała mnie tak szczęśliwej).
                  Misboaa, żeby nie było - nie sugerowałam się Twoją wróżbą, liczyłam na przełom w sprawach zawodowych w II połowie roku, zwłaszcza,że Ty ciąże wiązałaś z moim przygnębieniem i obstawiałaś I połowę roku. W każdym bądź razie Twoja wróżba chyba zaczyna się wypełniać. Co Ty o tym myślisz? Czy w świetle tych informacji jesteś w stanie coś więcej powiedzieć?
                  • misboaa Re: 2015 dla beaty25_84 16.06.15, 06:59
                    Myslisz ze wrozba zaczyna sie sprawdzac bo cos sie zadzialo? Dobre sobie ?? Dzialo sie od poczatku roku tylko tego chyba nie zauwazylas bo nic sie nie dzialo he he
                    Ruszyla z kopyt co? ?? Mamy czerwiec, polowa roku jest - Kolo Fortuny malenka!!!!! Szaleje wszystko Beatko ?
                    Teraz jiz tendencje sie pojawily wiec podraze wokol nich.
                    Patrzac na karty teraz, majac juz pol roku za plecami i lekkie naprowadzenie przyznam ze nadal wydaje mi sie ze to dziecko najwieksze szanse pojawienia sie mialo wtedy. Niby te karty sa ciekawsze, optymistyczniejsze, ale do baby troszke im daleko. Sa mysli, sa plany, ale realizacja jakby jeszcze nie teraz.
                    Kolo + Ceaszrzowa i 9 Puch. chyba pokazuje wlasnie ten niespodziewany moment w korym pojawily sie mysli i realne dzialanie. Super! Przygotowujesz sie z glowa /glowa oprocz dziecka byla dla mnie haslem przewodnim dla ciebie na ten rok/ liczysz, analizujesz, dopasowujesz realne klocki do emocjonalnych budowli - tak bym to okreslila. Mi jednak te karty mowia zeby albo z jakiegos powodu poczekac, nie spieszyc sie albo wdrazac plany tylko ze ciezko bedzie z ich realizacja. Nie oznacza to niczego negatywnego bo zalozmy, ze staracie sie i nic z tego nie wychodzi. Macie wtedy czas na przemyslane dzialania typu lekarz! Sprawdzic, przebadac sie, przeleczyc itp. To ze baby sie odwlecze nie oznacza dramatu. Dzieki tetmu np.mozecie sie dowiedziec ze cos nalezy w organizmie dostroic.
                    Druga sprawa to slub! Nie dziwi mnie ze wesela nie bedzie bo twoj chlopa wypada w tych kartach na pozycji raczkiem, raczkiem. I znowu - nie musi to oznaczacz niczego niepokojacego. Facetom czesto takie decyzje nie przychodza latwo. Odwlekaja ile moga co nie swiadczy od razu ze nie chac w ogole. On przybyera "forme odchodzaca". To juz sie objawilo w oddaleniu decyzji o slubie - nic w tym zlego, nic niepokojacego dla ciebie skoro slucha, zastanawia sie i decyduje na dziecko. To jego "odsuwanie sie" moze sie realizowac na takim poziomie. Nie wiem tylko czy on nie odsuwa sie za bardzo emocjonalnie? Czy ty cos tsakiego odczuwasz? /pisze o tym ostroznie bo inaczej jest jak sie stawia karty twarza w twarz z klientem majac mozliwosc rozmowy.
                    • misboaa Re: 2015 dla beaty25_84 16.06.15, 07:21
                      Ja tu teraz nie chce jakiejs bomby niepotrzebnie przywalic zeby ciebie nie sklamac ale...
                      albo twoj facet za bardzo skapcial i potrzebuje doenergetyzowania, zachecenia go, pobudzenia w nim sil i twoja w tym glowa, albo ..... no ja nie wiem czy ty jeszcze nie spotkasz kogos ??????
                      Caly czas mam przeswiadczenie ze tu czegos w tej ukladance brakuje. Nie ma trzeciego elementu! To moze byc dziecko - decyzje sa, realizacja sie przeciagnie.Druga opcja to decyzje sa, mama jest, nazwisko bedzie inne. Tak mi sie wtedy wydawalo i tak to teraz tez widze. Zeby nie wygladalo strasznie to przyzna ze moze chodzi o twoja szczera rozmowe, ze skoro on sie nie zdecyduje to ty niecmasz czasu wiec.... rozumie sie samo przez sie. Moze to jest to!
                      Moim zdaniem jesli jestes zdecydowana, to juz pewnie sprawdzilas wsystke przepisy i podstawy materialne i nie ma co czekac do konca roku tylko trzeba robic juz.
                      Dlaczego? Dlatwgo, ze realizacja sie przesuwa na dluzszy czas. Szczescie Kola Fort. ci sprzyjaxwiec jesli zaczniesz dzialac juz to moze wlasnie uda sie tak wpasowac ze pod koniec roku kiedy jest to dla ciebie wygodne dojdzie zaplodnienia. Jest to o tyle dobre ze np: da wam czas sprawdzic czy ze zdrowkiem jest wszystko ok. / w razie gdyby o to chodzilo bo prosze nie bierz wszystkiego co pisze bardzo doslownie, a jako kierunek, naprowadzenie. Da tobie rowniez mozliwosc przekonania sie ile naprawde checi ma w sobie ten pan. Czy pytania o urlop itp. sa pytaniami konkretnie myslacego czlowieka czy szukacza szchodow.
                      To wszystko jest bardzo wazne i rozsadna kobieta powinna miec takie rzeczy sprawdzone, a ty jestes rozsadna bo widac ze dobrze sie przygotowujesz ? Nierozsadna zas mysli po czasie i placze.
                      • misboaa Re: 2015 dla beaty25_84 16.06.15, 07:38
                        Dla ciebie jest to przede wszystkim rok podejmowania waznych decyzji ktorych realizacja bedzie mozliwa dopiero za jakis czas. To dlugoterminowe plany, ale decyzje o nich masz miec na papierze, ze tak powiem a nie palcem po wodzie. Masz miec pewnosc! Dotyczy to rowniez pracy, umow formalnych. To cos tzkiego jak sprzedanie mieszkania dzis i pieniazki wziete do reki, ale ustalone ze mieszkam w nim jeszcze rok. Tego odwlekania to ty jednak nie bedziesz lubila ?? ale co robic....
                        To rowniez rok milosci, zwiazku dobrego ale , co juz masz zaznaczone ?? rezerwacji remizy nie bedzie ?? To sie tobie tez nie podoba. Jest zrozumiale i wytlumaczalne, ale ty tego nie lubisz kochana.
                        Najdziwniejsza opcja, przy Kole fortuny to to, ze w calkiem porzadny zwiazek wkracza nowy ogien, a ze to rozklad dla ciebie to ten ogien bedzie nosic spodnie i jakkolwiek traktowac taka realizacje z przymrozeniem oka czy nie to z cala pewnoscia ty mozesz otrzymac miec kogos nowego, niesamowitego- i tutaj juz nie bujam bo dla mnie to fakt. Czy do tej realizacji dojdzie tego nie wiem bo twoje realizacje sa czasowo zablokowane, ale jesli Kolo znowu ruszy to nie bedzie zmiluj sie. Jak ten twoj zacznie sie ociagac, mamlasowac, a do twojego biura albo na ulicy wpadnie ten super man ktorego ja tu widze tocsama siebie nie poznasz. To mowie z reka na sercu!!!! Amen.
                        • misboaa Re: 2015 dla beaty25_84 16.06.15, 07:46
                          Ty masz bardzo twardy orzech do zgryzienia w tym roku. To czytanie o ktorym mowilam, zbieranie informacji jest po to bys z pelna/swiadomoscia byla podjela najlepsze dla ciebiedecyzje. Decyzje dotycza sfery emocjonalnej, ale zapadna one pod wplywem rozumu. To sie objawilo m.in w szczerej rozmowie, pelnej faktow i twoim chlopakiem a dotyczylo sfery emocjonalnej - mam nadzieje ze jasno to objasniam.
                          • misboaa Re: 2015 dla beaty25_84 16.06.15, 07:53
                            Zapomnialam dodac ze w pracy bedzie super w tym polroczu. Bedziesz juz bardzo zadowolona. Umowa raczej nie bedzie przedluzona.
                            Powinnas podnosic swoje kwalifikacje. Ucz sie. Byc moze masz jakies umiejtnosci czy dyplom zdobyty kiedys tam i "nieuzywany". Wyrzeb go z szafy i albo szujaknowej pracy w oparciu o noiego albo idz do szkoly podnosic kwalifikacje w tym kerunku bo to ci sie przyda.
                            Masz cos takiego? Moze byly kiedys inne plny edukacyjne ktore zaniechalas? Pomysl i wroc do nich. To jest zwiazane albo ze staroscia albo zadawnione.

                            Ciekawa jestem co ty na to? ?
                            Pamietaj, ze to zarys.
                            • beata25_84 Re: 2015 dla beaty25_84 18.06.15, 22:24
                              Misboaa: "Myslisz ze wrozba zaczyna sie sprawdzac bo cos sie zadzialo? Dobre sobie ?? Dzialo sie od poczatku roku tylko tego chyba nie zauwazylas bo nic sie nie dzialo he he (...)"

                              Co konkretnie miałaś na myśli. Wiesz nigdy nie wątpiłam w Twoje umiejętności,ale też na ślebo nie ufam kartą, unikam tzw.programowania się wróżbą.
                              Pierwsza połowa roku to tak naprawdę tylko to moje przygnębienie ciągle odczuwałam. Teraz nabrałam nadzieji,że coś się ruszy (Koło? wink ). Czy powinnam odczuć coś więcej w pierwszej połowie roku? Ewentualnie co Ty tam jeszcze dostrzegłaś, co umknęło mojej uwadzę?

                              Misboaa: "(...) Druga sprawa to slub! Nie dziwi mnie ze wesela nie bedzie bo twoj chlopa wypada w tych kartach na pozycji raczkiem, raczkiem. I znowu - nie musi to oznaczacz niczego niepokojacego. Facetom czesto takie decyzje nie przychodza latwo. Odwlekaja ile moga co nie swiadczy od razu ze nie chac w ogole. On przybyera "forme odchodzaca". To juz sie objawilo w oddaleniu decyzji o slubie - nic w tym zlego, nic niepokojacego dla ciebie skoro slucha, zastanawia sie i decyduje na dziecko. To jego "odsuwanie sie" moze sie realizowac na takim poziomie. Nie wiem tylko czy on nie odsuwa sie za bardzo emocjonalnie? Czy ty cos tsakiego odczuwasz? /pisze o tym ostroznie bo inaczej jest jak sie stawia karty twarza w twarz z klientem majac mozliwosc rozmowy."

                              Czasami ma tendencję do wycofowania się w głąb siebie (jak ja to mówię zakopuje się w swojej męskiej jaskini- jak czytałaś Marsjanie i Wenusjanki, to kojarzysz o co chodzi wink ). Czasmi ma poprostu problem z okazywaniem emocji, ale pracuje nad tym i widzę,że się stara, chcociaż czasami mu jeszcze nie wychodzi.
                              Po mojej rozmowie o dziecku zrobił się jednak bardziej "ciepły" w stosunku do mnie.
                              Może te tendencje w kartach wyczuwałaś?

                              Misboaa: "Ja tu teraz nie chce jakiejs bomby niepotrzebnie przywalic zeby ciebie nie sklamac ale...
                              albo twoj facet za bardzo skapcial i potrzebuje doenergetyzowania, zachecenia go, pobudzenia w nim sil i twoja w tym glowa, albo ..... no ja nie wiem czy ty jeszcze nie spotkasz kogos ??????
                              Caly czas mam przeswiadczenie ze tu czegos w tej ukladance brakuje. Nie ma trzeciego elementu! To moze byc dziecko - decyzje sa, realizacja sie przeciagnie.Druga opcja to decyzje sa, mama jest, nazwisko bedzie inne. Tak mi sie wtedy wydawalo i tak to teraz tez widze. Zeby nie wygladalo strasznie to przyzna ze moze chodzi o twoja szczera rozmowe, ze skoro on sie nie zdecyduje to ty niecmasz czasu wiec.... rozumie sie samo przez sie. Moze to jest to! (...)"
                              Może chodzi o to,ze ja mówie stop i chce zmian, że to ja wyzwalam ten ruch do przodu? Te jego skapcenie, to może Ty tak odczuwasz jego "dobrze jest jak jest, brak poczucia potrzeby zmian", gdzieś tak jak by się "zastał" w tym wszystkim, a ja to chce rozruszać.
                              Innego faceta sobie nie wyobrażam, no chyba,że on nic jednak nie zechce zmienić, a ja czuję tykający zegar biologiczny i uciekający czas. W każdym bądź razie była by to bardzo trudna dla mnie wewnętrzna bitwa - z jednej strony bardzo go kocham, z drugiej strony poczucie,ze tak w miejscu stać dalej nie mogę.

                              Na tą chwilę realizację są zablokowane - chce,żeby to w razie czego była świadoma i przemyślana decyzja, żeby nie działo się to pod wpływem chwili, czy impulsu. Nie chce też, aby partner w jaki kolwiek sposób podejmował tak ważną decyzję pod presją.
                              Poza tym muszę jeszcze palenie rzucić - paskudny, uzależniający nauk. Cóż, nikt nie jest doskonały, ale dziecka bym truć nie chciała. Mam tylko nadzieję,że później problemów z zajściem nie będzie, ale to już co komu pisane. Co ciekawe jak się pytam kart (odpowiedzią jest jeden kolor, np.monety), to wychodzi mi praktycznie za każdym razem,że w grudniu będę w ciąży.
                              Co do pracy to jak na razie jeszcze nic się nie ruszyło, ale może chodzi o to,że mnie w razie czego nie wywalą z roboty. wink
                              Dyplom jest, ale w kierunku nie pracuję. Myślę jednak,że jest to taka wiedza, którą można wszędzie wykorzystać, więc może chodzi po prostu o jej odświeżenie i używanie? smile
    • sylwunka36 Re: noworoczny prezent 01.01.15, 20:46
      Witam! Jeśli można, to poproszę tylko o sytuację mieszkaniowa. Czy w końcu kupimy mieszkanie. Pozdrawiam, Sylwia. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
      • misboaa Re: noworoczny prezent 02.01.15, 09:57
        sylwunka36 napisała:

        > Witam! Jeśli można, to poproszę tylko o sytuację mieszkaniowa. Czy w końcu kupi
        > my mieszkanie. Pozdrawiam, Sylwia. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

        Sylwunka wróżąc bardzo się skupiam na tej osobie. Nie potrafię zrobić czegoś z doskoku i cześć. To zabiera mi dużo czasu bo zawsze jest masę pytań dodatkowych, a ja staram się pomóc temu komuś najlepiej jak potrafię i nie mam sumienia zostawić kogoś w połowie drogi. Prezent noworoczny miałam dla jednej osoby. Wrzuć prośbę lub karty na forum a wtedy na pewno dołączę jeśli będę miała coś do dodania.
        • sylwunka36 Re: noworoczny prezent 02.01.15, 11:53
          W porządku, rozumiem. Udanego Nowego Roku, ! Pozdrawiam, Sylwia
    • beata25_84 Re: noworoczny prezent 01.01.15, 23:29
      Misboaa bardzo dziękuję za noworoczny prezent smile
      Może to dziecko tak Ci chodziło po głowie przez ten mój przydługi rozkład parnerski? Czy jesteś w stanie się dopytać kart na ile to właśnie o dziecko chodzi, a na ile o coś innego? Co do zaręczyn, to jesteśmy zaręczeni od wielu, wielu lat, tylko nigdy o ślubie do tej pory nie myśleliśmy. Takie trochę nietypowe podejście mieliśmy za młodu. Teraz ja już trochę stabilizacji zaczynam szukać, posiadanie dziecka też rozważam, czas i zegar biologiczny goni. Warunki mieszkaniowe oczywiście gdzieś to hamują, człowiek chciałby mieć lepszy start przy małym dziecku, więc rozsądek podpowiada, że to jeszcze nie ten moment, ale podpowiada też, że czasu jest coraz mniej,a na dziecko podobno żaden moment nie jest dobry, jak mi to kiedyś ktoś powiedział. Zawsze są pilniejsze sprawy, ważniejsze wydatki itp.
      Będę informować jak coś się zacznie z wróżby spełniać. smile
      • misboaa Re: noworoczny prezent 02.01.15, 09:23
        beata25_84 napisała:

        > Może to dziecko tak Ci chodziło po głowie przez ten mój przydługi rozkład parne
        > rski?
        no właśnie, że nie tongue_out tam dziecka jakoś nie widziałam. Inaczej odbierałam Głupca z 2 Puch. Tutaj wyglądało to inaczej. Proszę nie trzymaj mnie mocno za słowo którego nie mogę stanowczo potwierdzić. Coś jednak w tej kwestii jest na rzeczy big_grin
        To będzie rok wielkich zmian w twoim życiu! Tak jak do tej pory było już dalej się "nie da". Czas na nowe/ tak bym to określilła.
        We wróżbie internetowej jest trudność tego typu że nie można bezpośrednio i na bieżąco dopytać klienta, a przez to zapędzić się za daleko. Przykład 3Puch.c u ciebie. To jednocześnie karta zaręczyn i wesela/ o czym wspominałam. Dopiero teraz wiem, że pierścionek już masz. To nieco koryguje odczyt. Uściślam więc smile że w I poł roku będziecie twardo rozmawiać i planować ślub, oraz nie wykluczam, że do niego dojdzie i to bardzo szybko czyli do czerwca big_grin bo w II poł. wychodzisz już jako w pełni usatysfakcjonowana pani domu big_grin
        Te decyzje mogą być podyktowane dzieckiem - nie rozstrzygnę teraz czy ono stanie się faktem i dlatego te zmiany zainstnieją czy też na odwrót - formalizacja bo czas na rodzinę . Z resztą jaka to różnica czy pierwsze było jajko czy kura skoro jesteście ze sobą tyle lat i po zaręczynach??? big_grin Może też być tak że "się zalegalizujecie" z myślą o dziecku, a ono nie będzie chciało się jeszcze pojawić w waszej rodzinie.
        Żyjesz w poczuciu niepełnej sytuacji emocjonalnej. Dążysz więc do zaspokojenia tego, wypełnienia - i bardzo dobrze bo jak już mówiłam to najwyższy moment by zacząć zmieniać. Tak być dłużej nie może. Nie znaczy to że masz wszystko zmienić już jutro bo karty podpowiadają by się nad wszystkim głęboko zastanowić! To nie ma być impuls, hurra. To ma być zrobione z głową smile
        Porozmawiaj z facetem poważnie, ale bez stawiania go pod murem. Czego on chce? To jest czas na decyzje i wprowadzanie ich w życie. A co jeśli on wciąż nie wie i żyje tak bo jest mu dobrze i w głębi duszy nie ma zamiaru niczego zmieniać przez następne 10 lat??? To musisz wiedzieć i widzieć (!) działanie. A jeśli nieeeeee......... to jeszcze raz zweryfikujemy karty za jakiś czas bo teraz nie chcę się zapędzać smile

        Czy jesteś w stanie się dopytać kart na ile to właśnie o dziecko chodzi,
        > a na ile o coś innego?
        objaśniłam to wyżej. Jak zacznę dalej ciągnąć karty to już na pewno nic nie będzie widać tongue_out Realizuj pierwszy etap planu smile
        Hasła na ten rok:
        1. dużo głębokiego myślenia, ale nie maja to być myśli zadręczające tylko rozwijające!
        2. czas radykalnych zmian co nie znaczy że gwałtownych
        3. pojawia się nowy element w twoim życiu który te zmiany zapoczątkuje, trochę przypadkiem się to stanie, ale to jest etap twojego przeznaczenia więc się zjawi i tak

        Zapomniałam chyba wspomnieć, że ktoś w was prawdopodobnie będzie musiał gdzieś pojechać, i to też znacząco wpłynie na wasze życie

        • misboaa karty główne 02.01.15, 09:44
          Jak dla mnie punktem wyjścia to prognozy na 2015 rok dla ciebie są karty które wypadły mi podczas tasowania. U mnie tak jest że one zawsze pokazują to co jest najważniejsze w danej sprawie. Pytania zadajemy sami, a tu istnieje ryzyko że nie zapytamy o co najistotniejsze bo o tym nie wiemy, nie bierzemy pod uwagę.
          W tych kartach są rzeczy które nie mogą czekać.
          1. 3buł, KMon, 6 Mi, III, 3Puch, Król Buław
          2. PMi, 3Mi, 4Mon, 9Mi, VI
        • beata25_84 Re: noworoczny prezent 02.01.15, 11:45
          Misboaa jeszcze raz dziękuję za wróżbę. smile Na pewno będę informować, na ile się sprawdza. Wróżba trochę mnie zaskoczyła, ale pozytywnie. Nie obraziłabym się gdyby się spełniła. smile W ogóle to jestem w 2015r., w swoim ósmym roku osobistym, więc jest to rok zbierania plonów za nasze wysiłki z lat poprzednich, mozliwe więc, że dlatego tyle spraw ma się pozmieniać i zostać podomykanych.
          Powiedz mi jeszcze Kochana, czy za taką wróźbę prezentową też wg.zasad forum należy się zapłata, bo jeśli tak, to oczywiście będzie czekała na Ciebie niespodzianka na @. smile
          • misboaa Re: noworoczny prezent 02.01.15, 13:32
            beata25_84 napisała:

            > Powiedz mi jeszcze Kochana, czy za taką wróźbę prezentową też wg.zasad forum na
            > leży się zapłata, bo jeśli tak, to oczywiście będzie czekała na Ciebie niespodz
            > ianka na @. smile

            To był mój prezent dla ciebie. Nic nie jesteś mi winna smile
            /wpisuj nowe spostrzeżenia.

            • beata25_84 Re: noworoczny prezent 02.01.15, 13:59
              misboaa napisała:

              > beata25_84 napisała:
              >
              > > Powiedz mi jeszcze Kochana, czy za taką wróźbę prezentową też wg.zasad fo
              > rum na
              > > leży się zapłata, bo jeśli tak, to oczywiście będzie czekała na Ciebie ni
              > espodz
              > > ianka na @. smile
              >
              > To był mój prezent dla ciebie. Nic nie jesteś mi winna smile
              > /wpisuj nowe spostrzeżenia.


              OK, to jeszcze raz dziękuję smile
    • beata25_84 Re: noworoczny prezent 13.01.15, 00:01
      Pisałaś mi, żeby za wszelką cene odkładać kase. Myślę,że mogą być jakieś problemy finansowe w pracy, skurczą się drastycznie zarobki (to już pewne, przynajmniej na najbliższe miesiące perspektywy nie wyglądają kolorowo) i poprostu będzie trudno coś odłożyć, a kasa przydałaby się na załatanie tzw. dziur. Myślę, że to o to mogło chodzić Twoim kartom.
      Co do tego wchodzenia w siebie, w swoje emocje i wewnętrzny świat, to może będę poprostu zamartwiała się tym wszystkim, no i sama będę musiała sobie radzić finansowo.
      Radziłaś mi dużo czytać - może to mnie od tego rozmyśłania i zamartwiania się, będzie skutecznie odciągać. Pamiętasz jeszcze co mogłaś mieć na myśli?
      • misboaa Re: noworoczny prezent 13.01.15, 10:08
        beata25_84 napisała:

        > Pisałaś mi, żeby za wszelką cene odkładać kase. Myślę,że mogą być jakieś proble
        > my finansowe w pracy, skurczą się drastycznie zarobki (to już pewne, przynajmni
        > ej na najbliższe miesiące perspektywy nie wyglądają kolorowo) i poprostu będzie
        > trudno coś odłożyć, a kasa przydałaby się na załatanie tzw. dziur.
        za wszelkć cenę to może za ostro powiedziane smile po prostu kontroluj te sprawy cały czas. Miej na uwadze swoje finanse bo nie jest to czas kiedy możesz myśleć o zbytkach. W kartach widać, że być może dziur nie da się załatać. Dobrze by było byś miała jakieś zabezpieczenie na koncie/ w razie czego/. To czas życia z ołówkiem w ręku, skrupulatnego liczenia i zastanawiania się przed wydaniem, szczególnie w I poł. roku. Tutaj nie możesz liczyć na żadne przypływy. Premii nie będzie.
        + to to że gorzej też nie powinno być smile /w kwestii finansów bo pracy możesz mieć coś w stylu: Pani Jolu rozumie Pani jaka jest sytuacja obecnie w firmie? Weźmie Pani jeszcze kadry na siebie? - i ty weźmiesz bo faktycznie nie ma wyjścia. Obowiązków będziesz miała co nie miara a profitów z tego nie. Wynika to ze złej sytuacji na rynku a nie z tego że ktoś chce się tobą wysłużyć, wykorzystywać i to trzeba zrozumieć - mam nadzieję że dobrze objaśniłam.
        II poł. roku wygląda bardzo dobrze więc gowa do góry i byle do wakacji big_grin
        Nie wiem czy to problemy przejściowe w tej firmie czy też nie. Twoja sytuacja jednak poprawie się w II poł. roku. Możesz np.: próbować szukać nowej, lepszej pracy. Tak na spokojnie, bez ciśnienia lub jeśli są szanse na poprawę, po prostu przetrwać ten trudny czas (on nie jest taki najgorszy, jest bez postępu na lepsze) bo potem masz lepsze karty smile Wydając pieniądze myśl o tym co robisz.


        > Co do tego wchodzenia w siebie, w swoje emocje i wewnętrzny świat, to może będę
        > poprostu zamartwiała się tym wszystkim, no i sama będę musiała sobie radzić fi
        > nansowo.
        > Radziłaś mi dużo czytać - może to mnie od tego rozmyśłania i zamartwiania się,
        > będzie skutecznie odciągać. Pamiętasz jeszcze co mogłaś mieć na myśli?

        Tendencja na rok jest właśnie taka że myśli będą cię przytłaczać. Nie wchodź w takie wibracje. Gdyby wrzucić na wagę twoją sytuację i myśli to wygląda to tak że sytuacja stoi w miejscu a ty odbierasz to tak jakby stał się już koniec twojego życia. To są złe proporcje!
        Nie zadręczaj się! Kiedy pojawi się jakaś trudniejsza sytuacja nie opuszczaj rąk tylko pomyśl jakie jest rozwiązanie? U ciebie to jest ochłonięcie, zastanowienie się i spokojne poczekanie na rozwój. Znajdź rozwiązanie i rób to, powoli. W twoich kartach widać że rozwiązania istnieją poprzez konstruktywne myślenie i wykonywanie planu - to sobie zapamiętaj! smile
        Tylko że ty możesz za bardzo szukać dziury w całym, i za bardzo analizować!!! To nie jest ta droga!!! Ja mówię np.: że z pieniędzmi nie będzie lekko, a ty słyszysz że komornik wyniesie ci szafę z mieszkania big_grin

        • beata25_84 Re: noworoczny prezent 13.01.15, 18:55
          Dzięki smile Cieszę się, że szafa zostanie i uwielbiam Twój humor. big_grin
          Jak będą pojawiać się nowe elementy "układanki", to będę pisać. smile
    • magdalena.1230 Re: noworoczny prezent 14.01.15, 20:29
      Jaki fajny pomysł smile) Brawo Kochana smile)
    • beata25_84 Re: noworoczny prezent 18.06.15, 01:26
      Misboaa, napisałaś mi dużo mądrych rzeczy i żeby się do nich odnieść, to będę się musiała trochę napisać, więc jutro postaram się do tego siąść (dziś już koszmarnie późno się zrobiło, a jutro trzeba wstać do roboty. wink ).
      Jeszcze raz dziękuję! smile Uwielbiam Cię czytać. smile
      • misboaa Re: noworoczny prezent 21.06.15, 15:44
        beata25_84 napisała:

        > Misboaa, napisałaś mi dużo mądrych rzeczy i żeby się do nich odnieść, to będę s
        > ię musiała trochę napisać, więc jutro postaram się do tego siąść (dziś już kosz
        > marnie późno się zrobiło, a jutro trzeba wstać do roboty. wink ).
        > Jeszcze raz dziękuję! smile Uwielbiam Cię czytać. smile

        Jak to milo dowiedziec sie ze ktos lubi czytac to co napisze 😊
        Widzisz, cos jest na rzeczy z twoim dyplomem /bo przeciez nie wiedzialam ze takie cos w ogole istnieje/ i mozna by pomyslec co z nim zrobic. Przyznam z doswiaczenia, ze jak sie chce cos wymyslec to nici z tego. Wszystko najczesciej wymysla sie samo 
        Moze kiedy nie przedluza tobie umowy to wrocisz do niego lub bedziesz wokol tego rowniez starala sie szukac zajecia? Kto wie...
        To o czym pisze to sa tendencje ( zawsze kazdemu to powtarzam) wiec nie traktuj wszystkiego doslownie tylko tak troszke z lotu ptaka 😀 Widac ze Amore w kapciach siedzi i nic. Sam z siebie zmieniac niczego nie potrzebuje wiec albo pod wplywem twojego impulsu zaskoczy i sie "ruszy", albo impuls ruszy jego razem z kapciami 😂
        Mowisz, ze po rozmowie widzisz pozytywy. To bardzo dobrze!!! Gratuluje inwencji i skutecznosci bo wcale nie obstawalam ze musi pojawic sie nowa osoba. To moze byc przeciez Amore w odswiezonej wersji 😀 Super!!! Ty potrzebujesz nowej energii. To widac w kartach i tak tez sie stanie. Tu nie mam watpliwosci. Inaczej bys sie udusila.
        Nowa energie przeciez moze wprowadzic stary model rowniez 🔧🔨 czy raczej 🚿 🛀
        Tak jest najlepiej dla wszystkich  Zwiazek to rowniez praca nad nim a zerwanie powinno byc ostatecznoscia a nie sposobem na pozbycie sie problemu.
        Co do pierwszej polowy roku mialam na mysli to ze tam niewiele sie dzialo konstruktywnego i karty to pokazywaly wiec trudno bylo zauwazyc ze wrozba sie realizuje. Troche mnie zastanawia, i mialam o to ciebie zapytac, 3 Puch.? Mowilas ze markotna bylas a to przeczy jakby tej karcie. O co chodzi? Malo bylo powodow do zabawy, zartow, spotkan ze znajomymi? W sumie to powinien byc przyjemny czas choc niekoniecznie konkretny w dzialaniach.
        Fajnie ze do wszystkiego podchodzisz z glowa  Z kartami juz jednak nie przesadzaj bo za niedlugo dadza ci czadu he he
        Poczekamy do koca roku kiedy zaczna sie pojawiac nowe energie. To byby nie perwszy juz szkolkowy bobas 
        Pozdrawiam
        • beata25_84 Re: noworoczny prezent 21.06.15, 16:34
          Wiesz to przygnębienie to było coś takiego,że w pracy słabo idzie, zamartwianie się,czy się tam utrzymam, zamartwianie się kasą (jest podstawa, ale i prowizja uzależniona od efektów pracy). Kasy niestety nie bardzo miałam z czego odkładać, ale rzeczywiście nastawiłam się na nieszastanie nią i jakoś rezerwy, które wcześniej odłożyłam ratują mi teraz tyłek. Były spotkania ze znajomymi i radosne chwile, ale co jakiś czas dopadało mnie przygnębienie,że lata lecą, a ja tak naprawdę stoję w miejscu. Na własne mieszkanie brak perspektyw i takie życie z dnia na dzień, dodatkowo jakieś problemy związane z rodziną, niezależne ode mnie. Momentami poczucie,że ja już nic trwałego nie osiągnę w życiu, a taka samodzielność, która cieszyła w wieku lat 20, wraz z upływającym czasem zaczęła nie wystarczać. Poczucie nieubłaganie uciekającego czasu!!! Poza tym zakończyłam kilka znajomości, zaczęłam dbać o swoje interesy, jasno stawiać granice znajomym, którzy nie zawsze byli w porządku. Pokończyłam takie byle jakie znajomości. Tak wyglądała pierwsza połowa roku. Poczucie stagnacji i braku perspektyw, mimo łapania chwil szczęścia.
    • beata25_84 Re: noworoczny prezent 30.08.15, 21:45
      Misboaa na razie z dzieckiem lipa - brak chęci partnera. Miałaś rację, że to karty nie na dzieci. W dodatku związek się sypie, tak słabych relacji nie było już dawno. Nie wiem co też karty pokazywały jako moje zadowolenie z końcem roku, ale na razie jest bardzo słabo. sad
      Jak sobie ostatnio stawiam karty na przyszłość moją i partnera (imię - teraźniejszość, nazwisko - przyszłość), to ciągle rozstanie wychodzi, a w tajnej kieszeni jego kombinatorstwo i brak uczuć. sad
      • misboaa rok zlecial  27.12.15, 16:54
        I co Beatka?
        Czulas sie bardzo zmeczona?
        Zaskoczona?
        Na czym stanely sprawy matrymonialne? 
        • beata25_84 Re: rok zlecial  27.12.15, 23:41
          Misboaa rok zleciał, czas na info zwrotne.
          Pierwsza połowa roku była dla mnie rzeczywiście bardzo trudna, często czułam się przygnębiona, przemęczona, w pracy słabo szło. Od połowy roku coś się w pracy ruszyło, dwa ostatnie miesiące była już lepsza kasa. W grudniu byłam w stanie trochę "poszaleć" finansowo.
          Co do życia prywatnego to z planów związanych z dzieckiem, wyszła lipa. Kryzys w związku zażegnany jak na razie, ale i brak jakiegoś spektakularnego pójścia na przód, rozwoju i mnie to trochę wkurza. Ja zajęłam się własnym rozwojem - wracam do starych zainteresowań, poświęcam czas na spotkania z przyjaciółmi, udzielam się na szkółce i w grudniu rozpoczęłam psychoterapię.
          Zastanawia mnie te Twoje nawiązanie do zdobytego dyplomu - skończyłam psychologię. Czyżbym miała kiedyś w tym zawodzie jednak pracować? A może chodziło o moją psychoterapię? Obecnie wykonuję zawód zupełnie nie związany z ukończonym kierunku. Czy chciałoby Ci się rozłożyć dla mnie karty na 2016r.? Jestem ciekawa jak to wszystko dalej się potoczy. smile
          • misboaa Re: rok zlecial  29.12.15, 18:50
            Trafilas mnie psychologia! Nie wiedzialam ze masz taki zawod, a moje mysli krazyly caly czas wokol tego ? Szkoda ze wczesniej o tym nie powiedzialas.
            Nie mam pojecia czy chodzilo o twoja osobista terapie i wracanie myslami do przeszlosci, dziecinstwa, porzadkowanie czy powrot do wykonywania zawodu i byc moze rozwijanie kwalifikacji w strone psychologii dziecka. Sama to ocen. Kto wie do jakich wnioskow dojdziesz na fotelu terapeuty he he. Cokolwiek to bedzie to jest to ten nowy etap twojej drogi (to wlasnie krecilo sie w mojej glowie) ktory tobie pomoze w przyszlosci ? Teraz juz zaczniesz sie powoli odbijac/odradzac. Nauka, czytanie, zbieranie informacji bylo wazne (tak to odczytywalam) zebys wiedziala na czym stoisz i jakie decyzje masz podejmowac. Co juz umiesz a co jeszcze masz rozwijac. Wazne bys wszelkie decyzje rozowjowe podejmowala samodzielnie, egoistycznie w dobrym, psychologicznym rozumieniu ? Twoj umysl zaczyna sie regenerowac, zaczniesz "madrzej" myslec. Wydaje mi sie ze z perspektywy ocenisz ten rok jak dobry bo zmusil cie do wykopu.

            Jasne, ze zrobie tobie nowy, na Nowy Rok ?
            • beata25_84 Re: rok zlecial  31.12.15, 15:01
              Misboaa ja to odczuwam tak jak bym jakiś milowy krok robiła w rozwoju duchowym smile
              Czy będę psychologiem dziecięcym? Nie mam pojęcia na ta chwilę do czego mnie to zaprowadzi. wink
              Z góry bardzo dziękuję za rozkład na 2016r. smile
              • misboaa 2016 !!!!! 01.01.16, 21:32
                Czy to juz tradycja, ze Nowy Rok zaczynam od wrozby dla Beaty? Ciekawe.... ciekawe.... 😃

                Oto co nawrozylam tym razem
                1. Ogolna tendencja roku - K. Mon.
                2. Uczucia I pol. roku - Kolo Fortuny (XIX, 6 Bul, 7 Puch)............... II pol - QMi (Glupiec, 2 Bul)
                3. ............. I ......... IX (5Bul, II)................................................... II - 3 Puch (4Mi, RPuch)
                4. pozytywy - 2Puch (QBul, XX)
                5. negetywy - 9 Mon (XVIII, AsMon)

                rada - 6Mi, Papiez, Mag

                Przyznam, ze mam ten sam dylemat co w tamtym roku bo widze, ze twoje zycie nadal bedzie sie krecilo wokol tych samych spraw. Opisze ogolne energie bo nie chce namieszac w interpetacji. Jak dopowiesz, doobjasnisz to wtedy podrazymy w temacie.
                To rok ktory bedzie sie rozwijal wokol domu w szerokim znaczeniu. To dom jako miejsce zamieszkania. Dom ktory trzeba utrzymac a wymaga to sporych nakladow ( byc moze kupno czegos nowego, sprzedanie starego, rozwiniecie posiadlosci itd) To bedzie dla ciebie wazne. Bedziesz staralas sie by takie miejsce dla siebie i swojej rodziny miec bys miala gdzie z nia zyc, w zamysle na stale. Do tego potrzeby jest tez prawdziwy mezczyzna! Tego potrzebujesz. Faceta ktory potrafi zagospodarowac twoje zycie i ktoremu na tym zalezy tak samo jak tobie. To ojciec w prawdziwym tego slowa znaczeniu. Facet na 102!
                Wiem ze wciaz myslisz o dziecku i karty nadal o tym krzycza. Czy dziecko bedzie, tego nie potrafie powiedziec z pewnoscia bo odbieram obecne karty tak samo jak poprzednie. Uwazan, ze jesli stanie sie tak z przypadku to dzieciatko bedzie w tym roku. Jesli zaczniesz to planowac z glowa, rozmawiac z facetem to wg. mojego odczytu, nie dogadasz sie z nim. Odnosze wrazenie, ze twoj facet nie zdobedzie sie na ctaka decyzje teraz, ale gdyby tak sie stalo poza jego planami to on napewno bedzie swietnym mezem i ojcem. On sprawdzi sie w tej roli jesli los tak za niego zdecyduej. Jesli bedzie musial podjac taka decyzje to jej nie podejmie, w tym roku, w tych kartach. To bedzie dla ciebie smutne bo wolala bys inaczej. "Inaczej" jednak nie widze.
                Do czerwca twoje zycie uczuciowe bedzie kontynuacja II pol 2015r. Wciaz te sama problemy w zwiazku, walkowanie tych samych tematow po ktorych znow zgadzicie sie ze soba i dojdziecie do tych samych wnioskow, chyba tylko po to zeby znowu wszystko zostalo w tym samym punkcie. Marzenia o rodzinie, planowanie zdminuje cala twoja sfere emocjonalna bo ty tego bardzo pragniesz. W marzniach jeste jednak "sama" bo to nie jest to czego pragnie teraz twoj facet. Nie dopatrywala bym sie w tym jednak niczego zlego. Po prostu jestescie wciaz na innym etapie rozwoju pod tym wzgledem. Uwazam, ze to jest jednoczesnie najlepszy moment w tym roku by "sprawe zalatwic" przy pomocy losu i przypadku. Jesli wiesz ze to jest dobre to losowi dopomoz 😊 Ogranicz rozmowy i deklaracje do niezbednego minimum bo to w niczym wam nie pomaga. Wez sprawy w swoej rece i dzialaj!  i raczej druga pol. roku stanie sie dla ciebie frustrujca, a ty dla swojego faceta. Tego nie polecam bo mozesz sie tak wkurzyc, ze odechce ci sie rodziny i malenstwa... prawdopodobnie w mysl zasady, ze "z tym panem" hehe.
                Jezeli twoje zycie nie zmieni sie pod tym zwgledem do wakacji to potem bedziesz tak wredna baba ktora tylko wymaga, krzyczy i odchodzi/ od niego, od pragnien/ niekoniecznie zrywa zwiazek, ale daje mocnego czadu. Tego tobie nie zycze wiec przygotuj sie wczesniej wiedzac jakie masz karty. Nie daj sie wciagnac w emocje typu: nie?! To nie! Bez laski! Fora ze dwora bo ja szukam nowego zycia z kims nowym. Taka ewentualnosc jest dobra jesli to swiadomie przeanalizujesz i dojdziesz do takich wnioskow a nie na wariackich papierach. Mowie, ze istnieje taka ewentualnosc a nie ze tak sie stanie. Wszystko zalezy od ciebie a wiec nie masz czym sie przejmowac bo bedzie tak jak ty zdecydujesz wiec niecpowinnas wylewac lez.
                W pracy, no coz, to zalezy od twojej sytuacji. Wychodzisz w kartach dobrego specjalisty, osoby ktora zna sie dobrze na tym co robi. Specjalnie dolozylam karty zeby zobaczyc co sie dzieje. Knkurencje jest ze hej, ale twoja pozycja jest stabilna. Soba nie musisz sie przejmowac. Problem jest jednak taki, ze ktos moze robic duzo za twoimi plecami. Czy masz takie podejrzenia? Mozesz nie miec bo wychodzi Kaplanka. Uwazaj zebys przez jakas cwansza plotke nie musiala odejsc z podniesiona glowa. Masz wiedze merytoryczna i zyciowo tez nie jeste glupia  wiec sprawdz co w trawie piszczy. Nie che zeby to co pisze brzmialo strasznie a jako uczciwa uwaga.
                Gdybys jednak grozilo tobie zwolnienie to dobrze poszukaj, moze w przepisach, moze w innym dziale bo w takim przypadku kartyy mowia ze masz wielki szanse by pozostac w pracy nadal/ tej samej lub przejsci do innej, podobnej firmy lub dzialu. Pieniedzy lepszych niestety nie widac. Chyba nawet nie one sa najewazniejsze w tej chwili.
                Ta sytuacja wyjdzie tobie tylko na dobre i rok jak wdac zakonczysz swietujac swoj sukcesz!!!
                Czy ty pracujesz z dokumentami? Duzo papierow u ciebie wychodzi przez caly rok.
                Kto wie czy nie pojdziesz wreszcie na jakies szkolenie/studia ktore zapowiadam tobie juz od roku 😀 Duzo szkolemia tutaj bedzie, ew. to ty bedziesz szkolic ludzi/ interpretacja wiadomo zalezy czym sie zajmujesz, a ja tego nie wiem. Od wakacji mogla bys nawet prowadzic kursy motywujace lub pomagajace wychodzic z depresji  - to taka uwaga do twojego dyplomu ktory trzymasz w szufladzie 😊
                Szkolenia, szkolenia, szkolenia. Nauka nowego w oparciu o stare. To widze w pracy. /ze starszymi ludzmi masz duzo doczynienia? To tez by moglo byc.
                • misboaa Re: 2016 !!!!! 01.01.16, 21:52
                  Rozpisalam sie jak zwykle, ze musze na raty wstawiac zeby mi sie nie skasowalo.
                  W tym roku bedziesz sie siwtnie dogadywac z najblizszymi. Z twoim facetem tez widze bardzo dobre energie. Bedziesz sie z nim swietnie czula. Zobaczysz ze wczesniejsze nieporozumienia gdzies odeszly i tobie zachce sie zyc ?? Staniesz sie ponetna i piekna. Bedziesz dzialac rozgrzewajaco na jego zmysly. Tak trzymaj! Niczego mu nie zaluj. Baw sie dobrze, roztaczaj sexy- romantyzm wokol siebie bo wiesz, ze robisz do dla was, i....... przyszlych pokolen ??
                  Minus niestety taki, ze naubierasz sie, nastroisz, natrudzisz a wciaz bedziesz mizla poczucie ze jestes tylko sama dla siebie. Taka osamotniona w swoich marzeniach. O ciazy.
                  Kto wie czy nie bedziesz musiala w tym roku gdzies wyjechac, zmoenic miejsce.
                  Planujesz moze przeprowadzke? Caly czas przewija mi sie motyw powrotow do "domu". Domu realnego lub z znaczeniu najblizsi itp. Niby jestes w kims, ale wciaz jestes sama. Jak cos dopowiesz to pomyslimy dalej.
                  Karty radza bys sie nie zastanawiala dluzej bo juz wszystko wiesz tylko smialo dawaj krok w przod i na nic sie nie ogladaj. Masz potrzeba widze, nawet wiesz jak to zrobic wiec rob. Po prostu rob!
                  Nie stoj w tym samym miejscu. To jestczas na ten krok milowy do ktorego przygotowal cie rok poprzedni. O czym myslisz? Czego pragniesz? To juz masz sprecyzowzne. Teraz dzialaj bo wszystko mozesz osiagnac. Jedyne czym masz sie kierowac do porzadne zasady. Niech to co robisz bedzie robione w oparciu o uczciwosc. Nie klam, nie oszukuj tylko, rob tak zeby bylo to transparentne. Bedzie super.
                  • beata25_84 Re: 2016 !!!!! 01.01.16, 22:29
                    Cześć Misboaa smile
                    Bardzo dziękuję za wróżbę - w zamian mogę też karty położyć, albo przepis na coś dobrego podesłać. smile
                    Popatrzyłam po całości kart i jakoś dużo lepiej je odebrałam niż te z 2016r. Tak jak ja bym stała stabilniej na ziemi, była bardziej pewna siebie w tych kartach i "wygrywała" swoje życie. wink
                    Co do moich marzeń - tak chciałabym,żeby coś w końcu ruszyło do przodu, chce stabilizacji w życiu. Mieszkania nie planujemy zmieniać, ale to cały czas wynajem, więc różnie to bywa w życiu. Nic swojego nie mamy niestety.
                    W dziecko go nie wrobię, bo nie tędy droga,nie w moim stylu coś takiego, antykoncepcji też nagle nie odstawie. Jak los sam zechcę, to bym się ucieszyła, ale sama tego w tym kierunku, świadomie nie popchnę.
                    W pracy w jakiś sposób można powiedzieć,że przy dokumentach robię, bo pracuję dla banku. Mają być drobne przekształcenia i w związku z tym cały czas jakieś nowe szkolenia mamy. Może o to chodzi w kartach? Może struktury się zmienią, ale w pracy zostane? Nie widzę nikogo, kto by chciał mi celowo szkodzić, ale jak zawsze w pracy, ostrożna jestem.
                    Te kontakty rodzinne - nie mam pojęcia o co chodzi. Na tą chwilę nie widzę żeby coś się miało diametralnie zmienić - Ci z którymi mam dobry kontakt podejrzewam,ze nadal taki będę mieć, a Ci z którymi się nie odzywam, to pewnie tak zostanie. Może chodzi o przepracowanie tych negatywnych emocji na terapii i życie bardziej w zgodzie ze sobą?
                    Nie wiem jakie informacje mogłyby Ci jeszcze pomóc. Starałam się odnieść do całości Twojego opisu.
                    • misboaa Re: 2016 !!!!! 02.01.16, 00:32
                      Tak, karty zdecydoeanie lepsze. Pozbylas sie tej piekielnej 10 Mi. Masz za to stabilengo Krola Monet ? To swietna karta na ustabilizowane, dobre zycie.
                      Napisalas o pracy w banku i to tez moze byc twoja firma. Bank i bankier w calej okazalosci tym bardziej ze ciekawe karty masz na prace rowniez. Puslelnik wprawdzie nie ma nic wspolnego z pieniedzmi, ale wie co robi. Stare struktury moga sie zmienic, a jesliprzypadkiem masz faceta za szefa to moze na jego miejsce przyjsc lebska kobita z innej firmy. Moze to jest to o czym nie wiesz. Karty pokazuje ze cos sie dzieje po za toba, ale to nie musi oznaczac od razu ze przeciw tobie dlatego zwrocilam uwage zebys wiedziala a nie po to by cie straszyc niepotrzebnie.
                      Baby - nie wrabianie tylko dac wsparcie losowi ?? Tak to karty pokazuja. Moze Kolo Fortuny to ty czekajaca na niespodzianke? Takiego zaskoczenia bez niczyjego wkladu nie spodziewala bym sie. Facetom czasem trudno jest tak jednoznacznie okreslic swoja postawe. Maja wiele obaw, co jest przeciez zrozumiale. Twoj nie mowi przeciez nie ? wiec sprawa wciaz jest rozwojowa, a ty sama wiesz najlepiej ile ten rozwoj ma trawac. Sama tez wiesz co jest dla ciebie i dla was najlepsze i tego sie Beatka trzymaj.
                      Jak cos we wrozbie zacznie sie sprawdzac to bedziemy zagladac do kart i korygowac.
                      Dobre masz karty i bardzo podoba mi sie rada dla ciebie. Duzy wykop w przod ?? Tylko mi sie nie poddawaj negatywnym emocjom uczuciowym po wakacjach ani nie zmieniaj sie w zimnego babola bo takich to zaden facet nie pozada ??
                      • beata25_84 Re: 2016 !!!!! 02.01.16, 01:37
                        Może ten rok będzie budowaniem takiej stabilizacji,żeby zrobić miejsce i czas na przyszłość dla dziecka. jestem ciekawa co też z pracą się wydarzy, bo umowę mam do kwietnia. Nie widzę jednak tragedii. Nie ma eldorado, ale powinnam sobie nie najgorzej radzić. wink
                        A co Ty byś chciała w zamian za rozkład - wróżbę czy przepis? smile
                      • beata25_84 Re: 2016 !!!!! 23.01.16, 00:38
                        Misbaa dzis sie dowiedzialam co sie dzialo za moimi plecami w pracy. Sa zmiany-zwolnili kilku koordynatorow,w ramach redukcji etatow,w tym mojego przelozonego.
                        • beata25_84 Re: 2016 !!!!! 23.01.16, 00:46
                          Jestem ciekawa do czego te zmiany zaprowadza i jak mi sie bedzie z nowa osoba (tez facetem) pracowalo. Te zmiany nadzorowala kierowniczka,dlatego moglas widziec w kartach kobiete.
                        • misboaa a jednak! 24.01.16, 21:35
                          beata25_84 napisała:

                          > Misbaa dzis sie dowiedzialam co sie dzialo za moimi plecami w pracy. Sa zmiany-
                          > zwolnili kilku koordynatorow,w ramach redukcji etatow,w tym mojego przelozonego
                          > .
                          A widzisz!
                          Na ciebie to moze nie wplynac w ogole lub wplynac dobrze. Nie wydawalo mi sie wtedy zeby to bylo cos ciemnego w twoja strone. To nawet moze byc jeszcze lepiej ze pytajac o prace karty pokazaly jako najwazniejsze to zdarzenie. Nowy szef wprowadzi pare nowych zmian, moze wysle cie na lepsze szkolenie i bedzie dobrze smile Patrzylas w karty, teraz wiedzac o sprawie, by dopatrzyc sie jakichs szczegolow? Ciebie to powinno rozwinac, dodac nowej wiedzy. Tak bym to na szybko okreslila smile
                          Teraz lepiej widac w kartach jak oni to modrze rozgrywali. Lebski team to byl :p

                          Mi jestes winna wrozbe moja droga smile Jaka, tego jeszcze nie wiem. Zglosze sie jak przyjdzie czas smile
                          Wstawiaj weryfikacje.
                          • beata25_84 Re: a jednak! 25.01.16, 18:08
                            Ok,to w razie czego zlaszaj sie po wrozbe. Rozloze Ci karty z przyjemnoscia. smile
                      • beata25_84 Re: 2016 !!!!! 23.01.16, 01:06
                        Misbaa daj znac czy chcesz przepis czy wrozbe,bo nadal nie dalam zaplaty.
                    • beata25_84 Re: 2016 !!!!! 02.01.16, 00:53
                      Miało być te z 2015r. wink
                      • beata25_84 Re: 2016 !!!!! 14.03.16, 20:52
                        To rok ktory bedzie sie rozwijal wokol domu w szerokim znaczeniu. To dom jako miejsce zamieszkania. Dom ktory trzeba utrzymac a wymaga to sporych nakladow ( byc moze kupno czegos nowego, sprzedanie starego, rozwiniecie posiadlosci itd) To bedzie dla ciebie wazne.

                        Jak na razie nadal wynajmujemy, ale w końcu mamy dobrze dobraną ekipę współlokatorów, w końcu wyprowadziła się para, z którą były ciągłe problemy. smile
                        Na stałe niestety jeszcze nic się nie pojawiło na widoku.

                        Z czesćią rodziny faktycznie mi się relację bardzo polepszyły. Ta tęsknota za domem, którą widzisz w kartach, to myślę, ze moja tęsknota za stabilizacją i budowaniem własnego domu.
                        Z partnerem nie zauważyłam,żeby jakoś było zupełnie bezproblemowo ze wszystkim, chociaż lepiej niż w II połowie 2015r. Może w drugiej połowie 2016 roku stracę wobec tego cierpliwość,że nadal wszystko zbyt mocno w miejscu stoi,że zmiany nie są wystarczające i zacznę wymagać podwójnie?

                        Następny wpis pewnie wrzucę jak wyklaruje się coś więcej z pracą.
                        • misboaa Re: 2016 !!!!! 20.03.16, 19:51
                          Moja droga, bezproblemowo z facetem sie nie da bo jest Kolo Fortuny wiec cos musi cie zdenerwowac, nadasac. Karty sa jednak pozytytwne wiec szybko problemy sie naprawiaja ? To dobre porozumienie ale wyrozumialosc poniewaz zaznacza sie rozbieznosc zdan, ale na razie nie jest to problem a jedynoie problem do rozwiazania. Troche chyba nie widzisz obecnie jak miala bys to zrobic, ale jest ok.
                          W II pol. niestety cierpliwosc stracisz dlatego dobrze bylo by naprostowac wszystko do czerwca. Dla mnie jest to w jakims sensie moment krytyczny. Wsciekniesz sie maksymalnie. Doslownie zatniesz sie/tak to widze. Sprawe postaeisz jasno: tak jak bylo do tej pory od teraz juz nie bedzie! Dlatego radze obecnie, stopnoiwo robic co sie da zeby pozniej frustracja nie zrobila porzadku zaz was oboje.
                          Pozytywne jest to ze do DZIECKA ( calym sercem uwielbiam o tym z toba rozmawiac ??) podejdziesz rozsadnie, chlodno i stanowczo. Fajne bo takie: prosze mi to dac natchmiast bo ja nie to sie obejdzie bez pana pomocy. Czekam na odpowiedz! ?
                          / to oczywiscie zart, ale energie sa w tym stylu.
                          Zmiany w pracy przeszly obok ciebie, tak? Fajny czas sie szykuje w tej dziedzinie w II pol.
                          Zorganizowac swoje gniazdko bedzie trudno obecnie. To dobry czas ale nie luksusow.

                          • beata25_84 Re: 2016 !!!!! 20.03.16, 21:06
                            Dziękuję Misboaa. smile
                            Tak, problemy faktycznie się naprawiają. Nie wiem jednak, czy da się to pomału rozwiązywać, bo pan mało chętny pod tym względem do współpracy, a ja bym chciała już jakoś pójść do przodu, więc bardzo możliwe,że cierpliwość mi się skończy.
                            Tak, w pracy zmiany przeszły obok mnie, mi się nic poważnego nie stało.
                            W domu zapanowała dobra atmosfera, ale fakt - jeszcze nie na własnym, więc ciężko pod tym względem o luksusie mówić.
                          • beata25_84 Re: 2016 !!!!! 29.09.16, 21:46
                            Misboaa to stanowcze podejście do dziecka, to chyba kwestia odstawienia hormonów.
                            Nie zmuszam pana, ale i nie ułatwiam mu zadania. wink

                            Ogólnie jeśli chodzi o energię z II poł., to jestem bardziej stanowcza, nie mam zamiaru na wszystko się godzić i chyba w tym sensie te energie mogły Ci się w kartach objawić. Jestem dużo mniej wyrozumiała i bardziej wymagająca.
                • beata25_84 Re: 2016 !!!!! 04.05.16, 23:18
                  Gdybys jednak grozilo tobie zwolnienie to dobrze poszukaj, moze w przepisach, moze w innym dziale bo w takim przypadku kartyy mowia ze masz wielki szanse by pozostac w pracy nadal/ tej samej lub przejsci do innej, podobnej firmy lub dzialu. Pieniedzy lepszych niestety nie widac. Chyba nawet nie one sa najewazniejsze w tej chwili.
                  Ta sytuacja wyjdzie tobie tylko na dobre i rok jak wdac zakonczysz swietujac swoj sukcesz!!!
                  ----------------------------------------
                  Tak, kończyła mi się umowa, nie spodziewałam się kontynuacji, a jednak... Kasa lepsza niż kiedyś się nie zapowiada, ale na szczęście gorzej też nie powinno być. Przejście - zmiana projektu. Tak, jakoś wszystko wychodzi mi na dobre - takie mam wrażenie!smile
                  Jak będą się nowe elementy pojawiać, to będę dopisywać. smile
                  Lubię te Twoje wróżby. big_grin Chyba żeby tradycji dopełnić, to za rok też będę musiała Cię poprosić. wink
                  • misboaa Re: 2016 !!!!! 06.05.16, 01:00
                    beata25_84 napisała:

                    > Jak będą się nowe elementy pojawiać, to będę dopisywać. smile
                    > Lubię te Twoje wróżby. big_grin Chyba żeby tradycji dopełnić, to za rok też będę musi
                    > ała Cię poprosić. wink

                    Cóż mogę odpowiedzieć skoro jesteś moim najodważniejszym i najstarszym królikiem big_grin Ja sama po ostatni roku i kartach na niego niedawno wymiękłam i chyba w tym roku już nie zrobię
                    Lubię jak wiem że moje wróżby się sprawdzają i że mój czas dobrze się wykorzystał bo nie robię tego w 5min. Fajnie wiedzieć tym bardziej, że jesteś zadowolona ze zmiany działu. Uwielbiam dobre wróżby smile
                    • beata25_84 Re: 2016 !!!!! 07.05.16, 22:23
                      Misboaa z wielką przyjemnością jestem Twoim królikiem doświadczalnym. wink
                      Mam nadzieję,że moje weryfikacje pomagają Ci w procesie doskonalenia wiedzy tarotowej, która uważam,że i tak jest bardzo duża u Ciebie.smile
                • beata25_84 Re: 2016 !!!!! 25.08.16, 22:16
                  Misboaa napisałaś mi we wróżbie "(...) Kto wie czy nie pojdziesz wreszcie na jakies szkolenie/studia ktore zapowiadam tobie juz od roku 😀 Duzo szkolemia tutaj bedzie. (...)"

                  Tak od maja bardzo dużo nauki było, nowe rzeczy robię w pracy. Szkolenie poganiało szkolenie.
                  Myślę, że o to mogło chodzić. smile

    • perl-a80 Re: noworoczny prezent 02.01.16, 21:11
      Czy jest to dla jednej osoby Misboa? czy sa jeszcze szanse na wróżbę na daną dziedzinę? Pozdrawiam
      • misboaa perl-a80 06.01.16, 20:38
        perl-a80 napisał(a):

        > Czy jest to dla jednej osoby Misboa? czy sa jeszcze szanse na wróżbę na daną dz
        > iedzinę? Pozdrawiam

        Wrozba byla dla Beaty,
        ale jesli pytasz to pewnie tego potrzebujesz wiec moge nieco rozszerzyc "oferte". Prosze jednak o chwilke cierpliwosci bo moj czas jest ograniczony oraz imie, date ur. i krotkie wprowadzenie w problem/moze byc na priv.
        • perl-a80 Re: perl-a80 07.01.16, 19:35
          Dziękuję, prześlę dane na podany wyżej mail: misboaa@gazeta.pl smile będę cierpliwie czekac smile
        • perl-a80 Re: perl-a80 25.01.16, 19:16
          Niestety nie wkleiła się wykonana wrózba dla mnie wink może jeszcze raz dałoby się wkleić? czekam z dużym zaciekawieniem smile
          • misboaa Re: perl-a80 27.01.16, 17:35
            Perelko to jest watek Beaty. Dla ciebie zalozylam osobny bo nie mozemy robic tutaj balaganu.
            Przy okazji zapraszam do "Festiwalu talentow" smile
    • perl-a80 Re: noworoczny prezent 27.01.16, 20:24
      Dziękuję smile znalazłam w końcu wątek i wpisałam swoje odczucia plus pytania które mi się narzucily jeszcze czytając interpretacje
      Bardzo dziekuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka