A jak wyczuwacie liczby karmiczne (lekcje karmiczne do przerobienia)?
Ja mam 4 (podwójną). I bardzo dobrze czuję, co to znaczy: nie potrafię dobrze
sobie rozganizować czasu, jestem roztargniona, roztrzepana. Okropne!

)
Dobrze tez wyczuwam 1,2,3 i 6 jako liczby karmiczne. Dwójki bywają bardzo
słodkie, ale jest to słodycz sztuczna, bo w środku często kipi złość i
wściekłość. Karmiczna trójka daje często skłonności do pustej gadaniny, którą
się chce zagłuszyć jakąś pustkę wewnętrzną, itp. Karmiczne szóstki uciekają
od odpowiedzialności, zyją w takim troche sztucznym świecie, często bez
głębokiego angażowania się w związki.
Tak to na razie sobie układam.
Nie spotkałam się jeszcze z 8 i 9 jako liczbami karmicznymi w portrecie
numerologicznym. Nie wiem jakie są.