Dodaj do ulubionych

liczby karmiczne

02.12.04, 08:45
A jak wyczuwacie liczby karmiczne (lekcje karmiczne do przerobienia)?

Ja mam 4 (podwójną). I bardzo dobrze czuję, co to znaczy: nie potrafię dobrze
sobie rozganizować czasu, jestem roztargniona, roztrzepana. Okropne! smile)
Dobrze tez wyczuwam 1,2,3 i 6 jako liczby karmiczne. Dwójki bywają bardzo
słodkie, ale jest to słodycz sztuczna, bo w środku często kipi złość i
wściekłość. Karmiczna trójka daje często skłonności do pustej gadaniny, którą
się chce zagłuszyć jakąś pustkę wewnętrzną, itp. Karmiczne szóstki uciekają
od odpowiedzialności, zyją w takim troche sztucznym świecie, często bez
głębokiego angażowania się w związki.

Tak to na razie sobie układam.

Nie spotkałam się jeszcze z 8 i 9 jako liczbami karmicznymi w portrecie
numerologicznym. Nie wiem jakie są.
Obserwuj wątek
    • zanetka23 Re: liczby karmiczne 03.12.04, 18:54
      W numerologii jestem początkującawink
      A ktore to są liczby do odpracowania?
      Czy to te obliczane z samoglosek, oraz spółglosek imion i nazwiska?
      • katharis Re: liczby karmiczne 14.12.04, 08:43
        A ktore to są liczby do odpracowania?

        Liczby karmiczne są wyliczane z daty urodzenia przez odejmowanie liczb
        składowych daty (która jest w formie: mm-dd-yyyy), a także z imion i nazwisk:
        to są te liczby, które nie pojawiają się ani razu w nazwie (albo pojawiają się
        tylko raz - według niektórych), z tymże te wyliczane z daty urodzenia są
        bardziej dla mnie bardziej miarodajne.

        Sprawdź i zastanów się nad tym, bo to ciekawy temat. No i daje duzo do
        myślenia smile))
        • zanetka23 Re: liczby karmiczne 14.12.04, 22:08
          > Liczby karmiczne są wyliczane z daty urodzenia przez odejmowanie liczb
          > składowych daty >

          Tez mnie to ciekawi, ale nie rozumiem jak mam odjąć?
          moja data ur. 12-27-1978 wg zapisu mm-dd-yyyy
          • katharis Re: liczby karmiczne 15.12.04, 09:18
            12-27-1978:
            Odejmujemy miesiąc i dzień: 9(bo 27) – 3(12) = 6
            Odejmujemy dzień i rok: 9(bo 27) – 7(1978) = 2
            To są dwie pierwsze lekcje karmiczne. Główna lekcja karmiczna jest wyliczana
            przez odejmowanie tych dwóch liczb, czyli: 6-2 = 4.

            Sprawdź jeszcze raz moje liczenie, bo robiłam to szybko i mogłam się pomylić.
            Jeśli jednak Twoja główną lekcją karmiczną jest 4, to jestem bardzo ciekawa,
            jak ją czujesz. smile))
            Czy jesteś roztrzepana, gubisz się w drobiazgach, masz kłopoty z
            systematycznością? Jak jest z organizacją czasu u Ciebie? Czy jesteś zbyt
            konserwatywna? Czy ciągle jesteś przeładowana robotą? smile)

            Jeszcze coś:
            Czasami lekcje karmiczne są nazywane liczbami karmicznymi. Nie wiem, czy to
            błąd, jeśli tak proszę o sprostowanie.
            Bo liczby karmiczne to też konkretne liczby: 13,14,16,19,26, które zaleca się
            unikać w portrecie numerologicznym.
            • amatemi Re: liczby karmiczne 15.12.04, 16:02
              hejsmile
              faktycznie, liczby karmiczne to nie lekcje karmicznesmile
              pozdrowionkasmile amatemi
              • teripolo Re: liczby karmiczne 15.12.04, 17:42
                To ciekawy temat. A jaka jest różnica między liczbami a lekcjami.
                W portrecie mojego znajomego liczby karmiczne są O wszytskie. U mnie jedna z
                tych liczb jest 7 i główna liczba karmiczna tez 7.Amatemi co to oznacza?
                Na co powinnam zwrócić uwagę? Zastanawia mnie też konsekwencja liczby
                karmicznej u bliskiej mi osoby dzień urodzenia -19. Będę wdzięczna za wszelkie
                wskazówki. Aaa... mam trudności z szefem (dzień urodzenia-14). Moze mogę prosić
                o jakies wskazówki.
                Seredeczne pozdrowionka
                Teri
                • amatemi Re: liczby karmiczne 15.12.04, 21:00
                  witajsmile
                  mysle ze wszystkie liczby moglibysmy nazwac karmicznymi, bo nie ma skutku bez
                  przyczyny. A liczby karmiczne roznia sie od lekcji karmicznych tym, ze pierwsze
                  sa w portrecie a drugich nie ma ( brakujace wibracjesmile) )
                  Ale z jednych i drugich mozna wyciagnac wnioski, i to jest najwazniejszesmile
                  W literaturze, z ktora sie zapoznalam, liczby otrzymane z różnicy dnia miesiac
                  i roku urodzenia nazywane sa WYZWANIAMI, a nie liczbami karmicznymi. To takie
                  klody pod nogi w czasie naszego zycia, abysmy stawali sie doskonalsi.
                  Natomiast liczby karmiczne to: 13, 14, 16, 19 i 26.
                  7 jako wyzwanie? Trudno mi odpowiedziec, kazda z liczb ma tysiace znaczen. Ale
                  ogolnie charakter 7 to negatywnie ( a najczesciej tak wyzwania dzialaja)
                  poczucie osamotnienia, izolacji, nikt mnie nie kocha itd.Druga istotna sprawa
                  to stykanie sie z rzeczami nadprzyrodzonymi, czyms co dziwne niezrozumiale
                  tajemnicze niecodzienne. Rowniez jest tu wskazowka do rozwoju wewnetrznego , a
                  do tego potrzebna jest samotnosc ( oczywiscie nie przez cale zyciesmile ).
                  Wyzwania to to, z czym musisz sobie poradzic. 7 jest rowniez liczba nieufnosci,
                  strachu przed tym ze ludzie chca cie zranic, dzieki czemu osoba ta najpierw sie
                  zamyka, aby nie zostac zranioną.
                  Jesli chodzi o dzien urodzenia, to jest tylko niewielka czesc daty a co dopiero
                  calego portretu i wnioskowanie na tej podstawie jest bardzo powierzchowne.
                  Ale jesli interesuja cie liczby karmiczne i ich znaczenie to przeczytaj ksiazke
                  Nataszy Czarminskie "Liczby losu"
                  Pozdrowionka, amatemi
                  • teripolo do Amatemi 18.12.04, 01:03
                    Muszę przyznać, ze bardzo lubię czytać Twoje wyjaśnienia. Co do wyzwania 7-ki
                    to coś w tym jest. Mimo, ze z natury nie jestem odludkiem i lubię ludzi to
                    jakoś tak się w mooim zyciu układa,że dużo w nim swojego rodzaju izolacji.
                    To o czym napisałaś wyczuwam w jakiś sposób dośc wyraźnie. Zastanawia mnie co
                    musze przerobić aby to się zmieniło. Nie chodzi jednak oto, że jakoś wyjątkowo
                    mi to przeszkadza ale rozumiem, ze czegoś to mam mnie nauczyć...
                    Pozdrawiam Cię serdecznie
                    T.
              • katharis Re: liczby karmiczne 16.12.04, 08:34
                > faktycznie, liczby karmiczne to nie lekcje karmicznesmile

                Dziekuję.
                Rzeczywiście, obie te nazwy są często uzywane zamiennie.
                Warto o tym wiedzieć, by sie nie pogubić smile)
            • zanetka23 Re: liczby karmiczne 15.12.04, 18:45
              katharis napisała:
              > 12-27-1978:
              > Odejmujemy miesiąc i dzień: 9(bo 27) – 3(12) = 6
              > Odejmujemy dzień i rok: 9(bo 27) – 7(1978) = 2
              > To są dwie pierwsze lekcje karmiczne. Główna lekcja karmiczna jest wyliczana
              > przez odejmowanie tych dwóch liczb, czyli: 6-2 = 4.
              >
              Dzięki, ale tu chyba jest tu pomylka?
              miesiąc- dzien tzn. 12 - 27 = 3 - 9 = -6 !?
              Natomiast co do samego opisu to przyznam ze mam strasznie pod górkę w życiu, w
              ogole cokolwiek robie to po 2 razy, nic mi nie przychodzi lekko, ostatnio to juz
              jestem zalamana tyle mam zajęć, i nie dość ze sie więcej nad czymś narobie to
              jeszcze nie jestem docenianacrying Rozkojarzona nie jestem, umiem sie dobrze
              zorganizować, ale czasem jestem naprawde przybita nieprzychylnością losu. Jeśli
              to z powodu "4" to chyba to nie minie? rany, mam nadzieje ze za rok moje życie
              bedzie lżejsze!
              A znalazlam coś o liczbach barmicznych, kiedyś na jakiejś stronie internetowej
              obliczono dla mnie takie liczby karmiczne:
              3 i 6 i taki ich opis:
              3 Problemy z wyrażaniem własnych uczuć, blokady i kompleksy. Nietowarzyskość i
              agresywność. Schematyczność myślenia, brak wyobraźni, inwencji. Ponuractwo,
              szarość, smutki. Zagłuszanie gadulstwem wewnętrznej pustki. Osoba powinna podjąć
              poważny wysiłek, może nawet przy pomocy terapeuty, nad zmianą stosunku do świata
              i samej siebie, nad dostrzeżeniem dobrych stron rzeczywistości, budowaniem wiary
              we własny potencjał twórczy poprzez określone działania w tym kierunku (rysunek,
              warsztaty plastyczne, próby literackie i inne).

              6 Obojętność dla spraw rodziny, emocjonalny chłód, egoizm. Lenistwo i
              wygodnictwo, życie kosztem innych. Brak odpowiedzialności. Zasklepianie się w
              sobie, uleganie własnym zachciankom. Osoba powinna otworzyć się dla innych,
              pracować nad wyzwoleniem energii swojego czakramu serca, odblokowaniem swojego
              potencjału współczucia i wrażliwości. Tylko tego rodzaju wysiłek pozwoli jej się
              odnaleźć w życiu, czerpać z niego satysfakcję.
              • katharis Re: liczby karmiczne 16.12.04, 08:13
                >Dzięki, ale tu chyba jest tu pomylka?
                >miesiąc- dzien tzn. 12 - 27 = 3 - 9 = -6 !?

                Nie, to nie jest pomyłka. smile)
                Zrób sobie z tego wartośc bezwzględną, tylko tyle, wyjdzie Ci to samo. smile)

                Co do tych liczb, które kiedyś sobie wyliczyłaś gdzieś na Internecie, domyślam
                się , ze to dotyczyło braku liczb z Twoich imion i nazwisk (Shangri-La na
                radiozet.pl?).
                Jesli tutaj takze pojawia się 6, wiec powinnaś zwrócić na to uwagę na tą 6.

                > mam strasznie pod górkę w życiu ... nic mi nie przychodzi lekko .. tyle mam
                zajęć, i nie dość ze sie więcej nad czymś narobie to jeszcze nie jestem
                doceniana
                Ten opis bardzo pasuje do czwórki karmicznej.

                > Jeśli to z powodu "4" to chyba to nie minie?
                Własnie o to chodzi, by zrozumieć nad czym trzeba pracować, ale nie poddawać
                się temu. Teraz kiedy już wiesz, co jest Twoim problemem - masz nad tym władzę,
                mozesz to zmienić. smile)
                • zanetka23 Re: liczby karmiczne 16.12.04, 19:18
                  Tak faktycznie to bylo z shangri-la radia Zet, zapisalam to sobie i zapomnialam,
                  a teraz znalazlam. No więc mam dwie liczby karmiczne, kurcze lepiej byloby mieć
                  ich mniej...
                  a propos tej mojej karmicznej "6" to rownież w portrecie mojej osoby mam szóstki:
                  * zewnetrzna ekspresja 6
                  * wewnetrzna ekspresja 9
                  * cel (osobowość) 6
                  liczba przeznaczenia z daty urodzenia "1".
                  Co to moze oznaczac że mam te dwie 6 i też w karmie 6?
                  pozdrawiamwink
                  Żaneta
                  • katharis Re: liczby karmiczne 17.12.04, 14:33
                    <Co to moze oznaczac że mam te dwie 6 i też w karmie 6?

                    Nie spotkałam się jeszcze z takim przypadkiem. Wydaje mi się, ze wibracja 6-
                    tkowa jest Twoim wyzwaniem.
                    Połaczenie 6. i 9. jest bardzo dobre, te liczby współgrają ze sobą, dają
                    szlachetność, ciepło, chęc niesienia pomocy i altruizm. Więc może, żeby
                    osiągnąć to, musisz pracować nad własnym niezdecydowaniem i nadmiernym
                    umiłowaniem wygód i osiągnąć wewnętrzną równowagę? (w pewnym sensie cechy
                    karmicznej czwórki tu się też powtarzają)
                    Ale skoro Twoja liczba przeznaczenia, to 1., to powinnaś mieć siłę, by to
                    osiągnąć? )

                    Tak sobie to próbuję układać, ale to jest tylko moje zdanie, spróbuj się sama
                    zastanowić.
                  • amatemi Re: liczby karmiczne 17.12.04, 14:49
                    witajciesmile
                    do wypowiedzi katharsis dodam jeszcze, ze 1 i 6 sa tzw. liczbami lustrzanymi,
                    czyli o calkiem roznych energiach. Mnie osobiscie przypominaja znaki zodiaku
                    Barana ( 1) i Wagi (6).
                    6 to oni, to inni, to wszystko dla innych, nic dla siebie, uleglosc, poddanie
                    niestety dosc czesto ( jako negatywna) tworzenie harmonii w otoczeniu na sile.
                    A 1 to ja, tylko ja, wszystko dla mnie, nie patrze na przeszkody lece do celu (
                    jak male dziecko ktore zaczelo chodzic: biegnie, przewraca sie nabija guzy ale
                    nawet nie czuje tego bo chodzismile) )
                    Bardzo ciekawe: masz w duzej ilosci 6 ale droga zycia wskazuje na doswiadczanie
                    innych energii. Moze byc ciezko na poczatku: chec niesienia pomocy bycia dla
                    innych wsparciem partnerem kontra chec zdobywania, kierowanie innymi itd. Dla
                    mnie przyszlas na swiat z brakiem rownowagi w tym zakresie, wiec doswiadczenia
                    zyciowe maja pomoc ci w osiagnieciu jej.
                    Ale moge sie mylicsmile)
                    pozdrowionka, amatemi
                    • zanetka23 Re: liczby karmiczne 17.12.04, 20:04
                      > 6 to oni, to inni, to wszystko dla innych, nic dla siebie, uleglosc, poddanie
                      > niestety dosc czesto ( jako negatywna) tworzenie harmonii w otoczeniu na sile.
                      > A 1 to ja, tylko ja, wszystko dla mnie, nie patrze na przeszkody lece do celu
                      > Bardzo ciekawe: masz w duzej ilosci 6 ale droga zycia wskazuje na
                      doswiadczanie innych energii. Dla mnie przyszlas na swiat z brakiem rownowagi w
                      tym zakresie, wiec doswiadczenia zyciowe maja pomoc ci w osiagnieciu jej.

                      No wlasnie u mnie jest tak ze jako "1" powinnam pędzić do celu, tymczasem te
                      kolejne cyfry mojego portretu mówią coś przeciwnego i tak wlasnie jest. Niestety
                      nie jestem tak przebojowa jak bym chciala, opisy jedynki niezbty do mnie pasują,
                      tak samo cechy koziorożca pasują tylko te o spokoju, cierpliwości i
                      pracowitości. Często ulegam innym i jestem niesmiala, ciężko mi się odezwać
                      publicznie, jestem bardzo wrażliwa, nawet za bardzo, ale z drugiej strony sama
                      sie wpakowuję w klopotliwe dla mnie sytuacje (wyjazd zagranice, rozpoczęcie
                      innych studiów bardzo konkretnych) ze ciężko mi sie tym bardziej odnaleźć, ale
                      liczę ze z czasem to mi przejdziewink Jest we mnie zarówno myślenie logiczne, myśl
                      o normalnym zawodzie itp, oraz zainteresowania ezoterycne. Do jedynki takowe nei
                      bardzo pasują. Mimo oporów w okazywaniu uczuć na szczęście pod względem
                      uczuciowym wszystko kwitnie, jestem od kilku lat szczesliwie z wzajemnością
                      zakochana, a ostatnio się zareczylismywink To nie ma związku z tematem hihiwink

                      Dziękuję Wam za pomoc w interpretacji, numerologia jest bardzo interesująca,
                      bede pomalu sie zgłębiać w tym. W wolnym czasie...
                      pozdrawiam
                      • ankalin Re: liczby karmiczne 28.12.04, 00:14
                        Moja data urodzenia 08 luty (02) 1964 obliczylam więc jak opisaliście powyżeji
                        z odejmowania wyszły mi dwa razy 6 ,a jesli odejme dalej czyli 6-6 to zostanie
                        0 (?)
                        Jak nalezy to interpretować i co to dla mnie oznacza ?Czy moge prosic o
                        podpowiedż ?
                        • amatemi Re: liczby karmiczne 28.12.04, 12:39
                          witaj Anko smile)
                          Jesli przytrafia sie 0 w wyzwaniach to znaczy ze nie mamy pojecia jakie
                          wyzwanie zycie nam przyniesie. Z zera rodza sie wszystkie liczby. Mnie
                          symbolika zera przypomina biel, kolor ktory zawiera wszystkie barwy teczy (
                          kazda barwa ma przeciez odrebne znaczenie).
                          Zero to brak struktury, brak materii, cos co nie zalezy od nas i cos z czego
                          moze wylonic sie wszystko. Wiec tak jak z szostka mozesz pracowac, bo ona mowi
                          ci o rodzaju wyzwania tak na zero musisz byc przygotowana. Wyzwanie jest
                          nieznane dla ciebie, widocznie w tym przypadku nie mialas wiedziecsmile))
                          Ale zero to rowniez duzo wieksze mozliwosci: jesli masz konkretna liczbe to
                          musisz sie nauczyc radzic sobie z pewnym rodzajem przeszkod, kiedy jest tam
                          zero, byc moze praca bedzie bardziej intensywna, wiecej niespodzianek, nie
                          mozesz spodziewac sie tylko jednego typu doswiadczenia, bo zero moze dac ci
                          wszystko. Moim zdaniem moze to byc bodziec do szybszego rozwoju. Jednak jak
                          wszystko i to ma dwie strony medalu. Jest to moim zdaniem nieco trudniejszy
                          aspekt od konkretnej liczby ( w koncu lepszy wrog znany od nieznanegosmile) ).
                          Zatem moze to byc szybszy rozwoj ( z wieksza iloscia roznorodnych doswiadczen)
                          ale moze tez spowodowac, ze czlowiek nie bedzie chcial juz dawac rady tym
                          doswiasdczeniom, bo bedzie uwazal ze dla niego to za duzo.
                          Ale nakrecilamsmile))
                          To co napisalam nie jest ksiazkowe, wiec moge sie mylic. To sa moje
                          przemyslenia.
                          Pozdrowionka, amatemi
                          • ankalin Re: liczby karmiczne 28.12.04, 13:55
                            Amatemii,nie nakręciłaśsmile ,wydaje mi sie ,że zrozumiałam dobrze co chciałas
                            przekazać ,dziekuję .Czasem tak własnie jest w moim zyciu ,że pytam siebie co
                            jakis czas :o co w tym wszystkim chodzi ,bo jakby za dużo róznych
                            doswiadczeń ,czasem trudno ,ale chyba przywykłam smile
                            W "środku" jestem chyba Otwarta na wszystko co ma sie zdarzyć ...
                            A co z tą szóstką ? Zwłaszcza ,że one są aż dwie ? smile))))
                            Pozdrawiam serdecznie .
                            • amatemi Re: liczby karmiczne 28.12.04, 20:03
                              dwie szostki oznaczaja ukierunkowanie. Poza tym ze nie wiesz czego sie
                              spodziewac, masz jeszcze dodatkowa informacje. Jako dodatek wystepuje tu
                              szostka, liczba ktora jest zwiazana z partnerstwem, z tworzeniem rodziny, z
                              cieplem, z miloscia partnerska, z byciem w pelni czlowiekiem spolecznym, z
                              wygodnym zyciem, z harmonia. 6 jest tu wyzwaniem, czyli zakresem w ktorym
                              nalezy cos zmienic.
                              pozdrowionkasmile))))))))))))))
                              • ankalin Re: liczby karmiczne 28.12.04, 23:05
                                Dziekuję Amatemii,pozdrawiam i życzę samych spokojnych i radosnych dni w Nowym
                                Roku smile)))))))))))
                                • amatemi Re: liczby karmiczne 29.12.04, 16:04
                                  Ankosmile Tobie rowniez samych ciekawych pelnych milosci i otwarcia na siebie i
                                  wszystko wokol dni w nastepnym i pozostalych latachsmile))))))))))))
                                  pozdroweczkismile
            • virginia1 Re: liczby karmiczne 13.04.05, 20:53
              moja data urodzenia 01.15.1951r.Jakie są moje liczby karmiczne.Z moich obliczeń
              wychodzi coś dziwnego.
              • amatemi Re: liczby karmiczne 16.04.05, 21:58
                co to znaczy ze wychodzi ci cos dziwnego?
                • virginia1 Re: liczby karmiczne 16.04.05, 22:21
                  pierwsza liczba -5
                  druga 2
                  głowna -7 ( -5-2)
                  jeżeli dobrze policzyłam !!!!!!
                  Dlaczego są to liczby minusowe???
                  Nie znam się na numerologii !!!
                  • amatemi Re: liczby karmiczne 16.04.05, 23:40
                    to nie sa liczby karmiczne, obliczylas wyzwania.
                    W numerologii jesli odjemujemy dwie liczby od siebie to zawsze od wiekszej
                    mniejsza. Nie ma liczb ujemnych w numerologii.
                    Zatem glowne wyzwanie bedzie mialo inna wartosc. Jaka?smile
                    • virginia1 Re: liczby karmiczne 17.04.05, 13:59
                      .....3 ????
                      • amatemi Re: liczby karmiczne 17.04.05, 18:52
                        tak, to jest 3. 3 jest glownym wyzwaniem w Twoim zyciu. Zastanow sie teraz co
                        moze ona symbolizowac, co ona symbolizuje dla Ciebie. Jak to zrobic? Opisalam
                        jedna z metod w temacie "od czego zaczac?"
                        • virginia1 Re: liczby karmiczne 17.04.05, 21:35
                          Dziękuję. Zaczynam szukać "Od czego zacząć". W numerologii jestem zielona jak
                          wiosenna trawka.
                          Za każdą podpowiedz będę niezmiernie wdzięczna.
                          Już lecę do tego tematu. Baj.smilesmilesmile
    • bubu76 Re: liczby karmiczne 23.04.05, 10:56
      witajcie
      i ja sobie policzyłam
      Jako pierwsza wyszła mi 4 no irzeczywiście problemy z porządkiem itd
      Później 3 pustosłowie zgadza się, ale przede wszystkim cholerne kompleksy
      Głowna 1. Hmm czy to kłopoty z przebojowością nieomylnością ambicjami ???
      Nie wiem najbardziej doskwiera mi chyba jednak trójka, brak wiary w siebie a to
      przekłada się na jedynkę (brak pędu do przodu) Choć ludzie odbieraja mnie
      jednak jako otwartą i właśnie przebojową....
      pozdrawiam

      marzena
      • amatemi Re: liczby karmiczne 23.04.05, 17:41
        witaj bubusmile)
        jedynka to rowniez znajomosc siebie, samodzielnosc, wyodrebnianie sie z tlumu.
        zadbanie o siebie a nie tylko o innych. To jest pierwsza liczba krolestwa
        biologicznego, zatem cialo jest tu bardzo wazne i wszystkie procesy
        fizjologiczne.
        pozdrowionkasmile
        • bubu76 Re: liczby karmiczne 24.04.05, 14:14
          Z ta samodzielnościa to strzał w dziesiątkę. Mam straszne problemy z
          podejmowaniem decyzji i doprowadzaniem przedsięwzięć do końca. I chyba czas
          najwyższy marwić się o siebie a nie o innych.
          A z ciała to po prostu tusza.

          Dzięki
        • dorka2204 Re: liczby karmiczne 02.05.05, 12:41
          witam,
          mam pytanie do Ciebie amatemi, bo widzę, że masz wielką wiedzę, a ja
          mam "kocioł" w głowie odnośnie liczb karmicznych, wyzwań itp. Tak jak już
          pisałaś jest kilka szkół w tych kwestiach. I ja nie wiem jak to wszystko
          połączyć. Przy pisaniu o moich problemach będę dawała przykład dla większego
          zrozumienia na mojej dacie urodzin. Mam nadzieję, że nie zrobię za dużo kłopotu
          i liczę na pomoc w tej kwestii smile.

          1. Zaczynam:

          moja data urodzenia: 22-04-1977.
          w moim imieniu i nazwisku (w panieńskim również tak samo jest) brakuje: 5.
          Rozumiem, że w tej sprawie 5 jest moim "wyzwaniem".

          Jeśli chodzi o datę urodzin to:
          22 = 4 - czy liczbę tą się dodaje, czy pozostawia jako 22. Zwykle jeśli
          pojawiają się l.mistrz.to 11,22,33,44 się nie dodaje. A jak w tym przykładzi
          Bo może wyliczenie wyglądać tak:
          4 (22) - 4 = 0
          1+9+7+7 = 24 = 6
          Czyli l.karmiczna jest "6"
          Ale może wyglądać tak:
          22 - 4 = 18 = 9
          9 - 6 = 3
          Wówczas l.karmiczna jest "3".
          Jak traktować taki przypadek?

          2. Kolejny moja sprawa jest taka, że w teorii Gladys Lobos liczbami
          karmicznymi są liczby 4,5,8,9 z uwagi na to, że są to energie
          przynoszące "problemy" do rozwiązania.
          Jak podchodzić do tej "szkoły"?

          3. I jeszcze jeden mój problem jest związany z l.karmicznymi, które wyglądają
          następująco: 13/4,14/5,16/7,19/1,26/8
          Czy podana np. "4" wynika z "13", podana "5" wynika z "14" itd.?
          Czy jeśli występuje "13" to jej się nie sumuje i jest sama w sobie "13"?
          Skąd są te liczby? Dlaczegop nie ma "15", "17", "18" itd?
          Dlaczego jest "26"?
          Jeśli ktoś urodził się "16"dnia jakiegoś miesiąca to czy z samego dnia jest to
          dla niego liczba karmiczna? Czy może ją się dodaje: 1+6 i jest wówczas "7"?

          Hmmm... tych moich pytań jest troszkę dużosmile. Mam jednak wielką nadzieję, że
          odpowiesz mi amatemi, i że wogóle połapiesz się w tych moich pytaniach.
          Chciałabym już połapać się w temacie liczb karmicznych.
          Z góry dziękuję i pozdrawiam.
          • amatemi Re: liczby karmiczne 03.05.05, 19:13
            witaj dorkosmile
            Odpowiadam na pytania, tak jak potrafiesmile
            1. 5 jest tu liczba karmiczna, ktora jako wyzwanie jak najbardziej mozna
            traktowac.
            Przy wyliczaniu wyzwan nie stosuje sie liczb mistrzowskich, a przynajmniej sie
            z tym nie spotkalam. Jesli jednak ktos chce to zrobic to drzwi sa otwarte, na
            pewno mozna z tego wyciagnac dodatkowy wniosek.

            2. Tak naprawde, kazda energia moze przynosic komplikacje, problemy. A czy
            akurat te liczby przynosza najwieksze? Nie sadze dla kazdego z nas jego
            problemy sa najwieksze i maja najrozniejsze wibracjesmile

            3. Tak, podana 4 wynika z 13 itd.
            Te liczby sie sumuje, natomiast jesli wystapia daja nam dodatkowa wskazowke.
            Niestety nie wiem skad sa te liczby. Pewnie zaczerpnieto o nich wiedze z kabaly.
            Tak, dzien miesiaca 16 mowi ze jest to liczba karmiczna z ktora bedzie dana
            osoba pracowac. Ale przy obliczeniach np. drogi zycia mozna ja sumowac. 16 jest
            tzw. podliczba. Tzn., ze daje dodatkowe informacje, zabarwia dzien ktory z sumy
            daje nam 7.
            pozdrawiam serdecznie, amatemi
            • dorka2204 Re: liczby karmiczne 05.05.05, 19:20
              witaj amatemi smile

              Bardzo Ci dziękuję za wyjaśnienia. Trochę mi to dało zrozumienia. Ale jeszcze
              coś mi nie daje zupełnego "odetchnięcia" w temacie liczb karmicznych. Ale nie
              wiem już o co musiałabym zapytać, więc poczytam jeszcze inne posty i może
              odpowiedź sama wpadnie. smile

              A może ktoś jeszcze będzie mógł i chciał coś na ten temat powiedzieć to również
              będę wdzięczna smile

              A tak mnie zastanawia jeszcze inna sprawa. Otóż jest kilka szkół numerologii. I
              w związku z samym sobą to oczywiście powinno się stosować te wyliczenia, które
              czujemy. Ale jeśli ktoś poprosił nas o przeliczenie numerologiczne to
              nie "czując" tak jak ta osoba czuje siebie nie zawsze będziemy wiedzieli który
              sposób wykorzystać.
              Chociażby sposób wyliczenia liczb karmicznych jest możliwy przez zastosowanie
              różnicy w dacie urodzin lub zasosowanie odszukania brakujących energii w
              imieniu i nazwisku, czy cyfr 13/4, 14/5 id\td. Którą zasadę powinno się
              przyjmować za tą konkretną?
              Ja np.czuję w swojej numerologii, że liczba karmiczna jest ta, która powstała z
              daty urodzenia, czyli "6". Rzeczywiście moja liczba "5" z brakujących liter w
              imieniu i nazwisku jest oczuwana przeze mnie jak "wyzwaniem" dla mojej osoby,
              aby wzmocnić wewnętrzną siłę. Ale nie czuję jej jako l.karmicznej.
              Nie wiem jak traktować swoje odczucia z tym co czytam w różnych miejscach.
              Więc może Ty amatemi, albo jeszcze ktoś inny coś mi pomożecie w tym temacie?

              pozdrawiam,
              • amatemi Re: liczby karmiczne 06.05.05, 17:44
                a co rozumiesz przez wyrazenie "liczba karmiczna"?
                • dorka2204 Re: liczby karmiczne 09.05.05, 09:48
                  Witam smile

                  Kiedyś usłyszałam, że wystarczy o czymś porozmawiać, a wówczas powstająca
                  energia przyciąga odpowiedź i już zaczyna się tworzyć dana sprawa  I tak jest
                  u mnie. Otóż przez weekend dumałam jeszcze nad tematem liczb karmicznych, które
                  nie były zrozumiałe. Gdy czytałam różne opisy o tych liczbach to zwykle było
                  napisane o tej ciemnej stronie. Znam siebie dosyć dobrze i wiem, że nigdy nie
                  chciałabym zrobić czegoś co by mogło kogoś skrzywdzić.

                  Właśnie o liczbie karmicznej „5” przeczytałam taki opis:
                  „Osoba posiadająca ją w portrecie, w poprzednim wcieleniu nadużywała wolności,
                  sprawiając cierpienie innym. Nadużywała także innych przyjemności - narkotyków,
                  alkoholu, seksu. Niekoniecznie uczciwie. Kierowała się wyłącznie zmysłową
                  stroną życia, zaniedbując rozwój wewnętrzny. W tym życiu będzie borykać się z
                  kłopotami związanymi z tą sferą (szczegóły zależą od portretu
                  numerologicznego): nieszczęśliwa miłość, trudności w rozwijaniu talentów,
                  bolesne straty materialne i uczuciowe, ciężkie doświadczenia związane z "tamtym
                  wymiarem" (np. śmierć bliskiej osoby)
                  Sposób przepracowania: skupić się na rozwoju wewnętrznym, zainteresować duchowa
                  strona życia. Zajmować się tym, co nas buduje. Sublimować emocje. Spróbować
                  zapanować nad zmysłową stroną życia i nie nadużywać "przyjemności".

                  Ale to jest ciemna strona akurat tej liczby karmicznej. W teraźniejszym moim
                  życiu może nie czuję tego co mogło być w poprzednim życiu chociażby dlatego, że
                  automatycznie robię już inaczej. Jestem osobą bardzo wrażliwą i przez to
                  niektóre moje sprawy idą bardziej w stronę „uderzenia” mnie aniżeli z mojej
                  strony miałoby być „uderzenie” kogoś, a moje zainteresowanie całością „tamtego
                  wymiaru” czyli i numerologia, i runy, tarot, bioenergia, ogólnie ezoteryka jest
                  już od 10 roku życia. Więc może dlatego nie czuję tej liczby bo jakoś sobie z
                  nią radzę. smile

                  Ale najważniejsze jest, aby pamiętać, że każda liczba ma swoją energię
                  pozytywną i negatywną. Życie polega na tym, aby poznać każdą ze stron, ale w
                  taki sposób, aby energii pozytywnej było jak najwięcej, a negatywna żeby
                  została tylko poznana. Liczby karmiczne są to liczby, które w swojej energii
                  mają trudne sprawy do poznania, mogą być energiami nie doświadczonymi jeszcze z
                  poprzednich wcieleń. Są to liczby, których energię trzeba poznać, ale przynoszą
                  one (dla pomocy w poznaniu ich) sprawy poznawane jako "problemy". Nie
                  posiadając tych energii (może dlatego, że nie było w poprzednim życiu sił czy
                  umiejętności na prawdziwe poznanie ich) ważne jest, aby poznać je i pozyskać
                  ich możliwości i właściwości jak najbardziej pozytywne. Aby pokazać jak
                  wyglądać może dana energia z pozytywnej strony.
                  Pozdrawiam
                  • amatemi Re: liczby karmiczne 09.05.05, 14:05
                    witajsmile
                    zapytalam dlatego, ze rozgraniczylas wyzwanie od liczby karmicznej. Jesli
                    liczba karmiczna dla Ciebie jest energia przynoszaca "problemy" majace nauczyc
                    nas umiejetnosci korzystania z wibracji danej liczby to czym jest wyzwanie?
                    Jest tym samym.
                    Systemy numerologiczne to nadal sa systemy, ktore stworzyli ludzie. Kazdy ma
                    inny punkt widzenia ale w polaczeniu ze zrodlem odczytuje i tak to, co ma
                    odczytac. Dlatego tez nie ma znaczenia jakie obliczenia stosujesz i z jakich
                    systemow korzystasz. Mozesz rowniez stworzyc swoj system.
                    Numerologia pod tym wzgledem jest podobna do wrozenia z fusow. Liczby sa
                    potrzebne tylko po to, aby otworzyc kanal przekazu informacji. Po dluzszym
                    czasie jedno spojrzenie na osobe albo przywolanie jej w myslach daje wiedze,
                    ktora obecnie czytamy z numerkow.
                    Pozdrowionka, amatemismile))
                    • dorka2204 Re: liczby karmiczne 09.05.05, 21:17
                      smile
                      Hmmm, to prawda. Numerologia jest pokazaniem poprzez liczby kim jest dana osoba
                      i czym może się kierować. Nie potrafię tak odczuwać, aby dostać wiedzę.
                      Możliwe, że nie mam jeszcze teraz tego potrafić. Wszystko ma swój czas. Tylko,
                      że póki co to chciałabym dojść do wiedzy takiej, która byłaby prawdziwa. Nie
                      chciałabym komuś powiedzieć nieprawdy przez złe zastosowanie numerologii. Jak
                      się bardziej odczuwa numery wówczas rzeczywiście nie ma znaczenia dokładne
                      zastosowanie systemu.

                      Wiesz jak ja odczuwam? Dla mnie to co jest wykazane w liczbach z daty urodzin
                      jest wyborem duszy pokazującym kim ona jest(istota duszy), jaką drogą może się
                      kierować (droga życia) i właśnie liczby karmiczne, czyli z czym "na barkach" ta
                      dusza idzie (chociaż w tym czuję właśnie jakiś dziwny smutek i nie wiem
                      dlaczego). A wszystkie liczby wynikające z liczb samogłosek (liczba duszy),
                      liczby spółgłosek (l.ekspresji zewn.) pokazują jaki rodzaj zadań dana dusza
                      będzie miała.
                      Literka której brakuje w imieniu i nazwisku jest energią, którą może poznać
                      dana dusza aby się wzmocnić dla pracy nad liczbą karmiczną, którą ma pokazaną w
                      dacie urodzin. Może brakować kilka liter z tego względu, że jest potrzeba albo
                      chęć wzmocnienia się takimi a takimi energiami, bo liczby karmiczne wymagają
                      właśnie takiej wiedzy.
                      Jedno wpółpracuje z drugim.
                      Może być tak, że ktoś będzie miał wszystkie litery więc można zrozumieć, że
                      jest to osoba, która ma każdą wymaganą zdolność. Według daty urodzenia wynika,
                      że jest jakaś liczba karmiczna, ale ma ona podstawy do tego, aby być poznaną i
                      tak najczęściej jest szansa pokazania jej pozytywnej strony.
                      Być może taka różnicę czuję ponieważ nie potrafię tak odczuwać tych energii nie
                      widząc cyferek. Moje teraźniejsze życie jest trochę pokręcone smile i może gdy się
                      wszystko uspokoi i ustabilizuje to też inaczej odczuję liczby. Narazie są dla
                      mnie właśnie systemem. I chciałabym poznać najbardziej prawdziwe, albo inaczej,
                      najczęściej prawdziwe znaczenie zasad numerologii.
                      I tak ogólnie, że 7 to niezależność, 5 to zmienność, 6 to uczucia itd...

                      Pozdrawiam, smile
                      • amatemi Re: liczby karmiczne 11.05.05, 20:36
                        najbardziej prawdziwe znaczenia liczb?
                        A skad wiesz ze te ktore sa w ksiazkach to te prawdziwe?smile))
                        Najbardziej prawdziwe sa w naszym wnetrzu. A jak do tego dojsc, napisalam w "od
                        czego zaczac".
                        Wiem ze od czegos trzeba zaczacsmile) i chcesz systemu, zwlaszcza ze Twoje zycie w
                        tej chwili jest "troche pokrecone"smile))
                        Jednak nauka znaczenia liczb, jaka podalas bardzo ogranicza, a nasze zycie i
                        nasza madrosc jest nieograniczonasmile)
                        7 ma tak wiele znaczen, z tak wielu stron mozna ja ogladac i wyczuwac, ze nie
                        warto ograniczac jej zasiegu dzialania do kilku terminow.
                        Dobrym cwiczeniem w rozumieniu liczb jest pisanie opowiadan, historyjek, basni
                        itp. o kazdej z nich.
                        Pozdrawiam cieplosmile amatemi
                        • dorka2204 Re: liczby karmiczne 12.05.05, 11:31
                          Witam smile

                          Jak najbardziej się z tym zgadzam. Jeszcze trochę i przyjdzie u mnie czas na
                          to, aby bardziej „odczuwać” liczby. Aby kierować się własnym wnętrzem. Teraz
                          póki co, aby nie marnować czasu na pustkę chciałam dowiedzieć się ogólnikowo,
                          jak widzą niektóre sprawy inni ludzie. Część spraw odczuwam już teraz. Ale
                          niektóre pewnie dlatego, że jeszcze nie czas na to są mi niezrozumiałe,
                          nieodczuwalne.

                          Dziękuję bardzo za pomoc i przekazanie swojej wiedzy. Zajrzę na pewno do: „od
                          czego zacząć”.

                          Pozdrawiam smile

    • bubu76 Re: liczby karmiczne 24.04.05, 14:08
      9 to chyba nie spotkasz bo musiałabyś odejmować od 10 jeden

      pozdrówki
    • dorka2204 Re: liczby karmiczne 05.05.05, 19:30
      witaj katharis smile
      a jak czujesz 5? Ja jak czytam o tej liczbie to mi jakoś nie pasuje. może
      czytam w nie tych miejscach? Może jakieś inne znaczenie 5 mi podsuniesz?
      I jeszcze drugie pytanie. Jak czujesz 7?
      • amatemi Re: liczby karmiczne 05.04.06, 10:41
        podnoszesmile
        • nieco8 Re: liczby karmiczne 07.04.06, 12:58
          Moim głównym wyzwaniem(liczbą karmiczną?) jest 5 (pozostałe to 2 i 3) i trochę
          sie tego obawiam. Ponadto 5 jest także moją liczbą duszy, a przez połowę mojego
          życia będę w 5/14 szczycie/wierzchołku. Dużo tegosmile. Ktoś napisał, że 5 oznacza
          dawanie bliskim dużego poczucia wolności, swobody i to się w moim przypadku
          zgadza, ale raz już żałowałam, bo dając taką swobodę wyboru, ja na tym
          straciłam, gdyż dokonany wybór był dla mnie niekorzystny. Sama też chcę mieć
          oczywiści poczucie swobody, na szczęście tego mi nie brakuje. Obawiam się
          jednak, że z moją drogą życiową-8, może być trudno. Czy pomoże 7 jako liczba
          ekspresji zew. i 3 jako liczba wyrazu własnego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka