04.08.16, 19:31
Mam problem z odczytem tej karty. Ja sadze, ze pokazuje ktosia, ktory jest tak zapatrzony w to co ma, ze utrata tego przyprawia go o strach. Dzis przeczytalam, ze w tej karcie nie ma strachu a raczej takie to co mam jest tylko moje i z nikim sie nie podziele bo nie chce. W sensie, ze skrywanie skarbu wynika z niechcenia podzielenia sie tym a nie, ze strachu, ze ktos mi to zabierze. Jak Wy odbieracie te karte? Jestem ciekawa strasznie
Obserwuj wątek
    • donbas Re: 4 denarow 04.08.16, 21:30
      Moja czwórka nie okazuje strachu a raczej dumę z tego co ma. Może nawet pychę. Takie chwalenie się "popatrz sobie co mam, ale nie dam". Możesz sobie popatrzeć z daleka , pozachwycać, ale tylko chwilkę, bo zaraz zamykam pudełko. Dla mnie to np. ktoś taki , kto na aukcji w tajemnicy kupuje Rubensa, po czym w tajemnicy zamyka go w sejfie i czasem w tajemnicy w samotności podziwia.
      Czasem to ktoś, kto nie używa ale ma. Np. taki pierścioneczek ze sporym brylancikiem. Pokazać ew. można tylko wybranym osobom - dla podziwiania.
      Na mojej czwórce nie ma strachu, tylko jakaś taka wynioslość powodowana stanem posiadania. Raczej się ta czwórka z nikim nie podzieli.
      • donbas Re: 4 denarow 04.08.16, 21:35
        A w pytaniach o osobę czy np. jest zainteresowana, czy kocha itp. i np. jeśli by ta karta wyszła jako opis kogoś - to określilabym tego kogoś, jako kogoś li tylko do podziwiania. Czyli patrz i podziwiaj ale nie dotykaj.
        Rada- daj sobie spokój bo będziesz tylko od podziwiania i wiecej nic od tej osoby nie wyciśniesz.
        • rrozsypana80 Re: 4 denarow 05.08.16, 08:16
          Przekonuje mnie Twoj opis Donbas. Troche zderzyl sie z moja wizja bo ja to widzialam tak: zapracowalem na to co mam, duzo mnie to kosztowalo wiec nie oddam nikomu. Denary mi sie z ciężką pracą kojarzą. No ale mozesz miec rację, ze to taki pies ogrodnika. Karta mi wypadla na koleżankę, ktora mnie lekko mówiąc irytuje a muszę z nią ściśle współpracować. Jest to osoba, ktora usiłuje zapanowac nad wszystkim i wszedzie wprowadzic swoj porzadek. Jest niesamowicie skrupulatna, w kazdym detalu musi byc pod linijke bo jak cos wystaje to trzeba z mina cierpietnicy roztrzepac to glosno na forum. Nie moze byc żadnych odstepstw. Musi byc dokładnie w tej linijce w tym miejscu i tym sposobem co ona to widzi. No ok ma sporo racji ale na milosc boska bez przesady. Polowe moglaby sobie darowac bo nie ma to wiekszego znaczenia. Malo tego pilnuje jeszcze roboty innych jakby byla nad nami a w sumie nie jest. Jest momentami jak hitler. Nie po mojemu rozstrzelac. W ogole zero tolerancji dla błędów ale tylko czyichs bo swoje rozstrzyga juz po cichutku za to innych naglasnia i robi afery. Poniewaz ja dokładna nie jestem i mam zdecydowanie inny styl pracy niz ona to czuje notorycznie jej oddech na swoich plecach. Po urlopie okazalo sie ze zastapila mnie marnie bo nie zrobila aktywności, ktore powinna. Ano nie zrobila bo grzebala gdzie indziej i szukala bledow. No jasne, ze je znalazla i nie omieszkala przyspamowac mi skrzynki i poinformowac przelozonego. Poczulam sie jak ostatni debil. Wyglądalo to jakbym wszystko robila zle. No ludzie. W koncu jak jej bylo malo i oglosila ze ona chce spotkanie naprawcze to mi rece opadly. A co ja to interesuje co ja tam mam. Powinna sie zajac swoja robota. Pomyslalam, ze przemilczanie jej akcji mi nie pomoze, wchodzenie w otwarty konflikt rowniez wiec w koncu poszlam z tym do przelozonej i powiedzialam, ze to mnie stresuje, nie sluzy niczemu dobremu bo ja zamykam sie wtedy w sobie i tym bardziej beda bledy bo nie czuje sie pewnie w sytuacji. Wyciągnelam karte na pytanie o co konkretnie jej chodzi i wysszly te 4 denary. Myslalam, ze chodzi jej o to, ze jaa stanowie w jej glowie jakies zagrozenie jej pozycji i stad ona atakuje. Teraz sobie myślę, ze acha ja jej po prostu nie podziwiam a ona taka skrupulatna i pracowita.... o to biega
    • aprepope Re: 4 denarow 04.08.16, 22:13
      W weekend zaparze sobie ziolek na uspokojenie i dopiero sie wypowiem na temat 4 monet..wink bo mam zdanie dosc podobne do tego, ktore juz przedstawila tu @Donbas...
        • rrozsypana80 Re: 4 denarow 05.08.16, 09:38
          No dobra Aprus wiem do czego pijesz ale akurat teraz kart na ta sprawe juz nie stawiam, ogarniam chwilowo inne aspekty mojego zycia. Nie jest tak, ze zamknelam sie i w ogole o tym nie mysle. Chyba tak sie nie da. Z tym, ze zeszlo to na nieco dalszy plan w moim centrum zainteresowania. Zlapalam pewien dystans do sprawy. Cisza temu sprzyja.
    • tabularasa22 Re: 4 denarow 11.08.16, 14:16
      Ja po tym urlopie to nomen omen tabularasa totalna big_grin musiałabym przetrzepać notatniki żeby 4 monety znaleźć big_grin
      w pamięci utkwił mi przykład - opisywany jeszcze na szkółce, gdzie karta Pana w relacji to była właśnie 4 monet. Pan baaardzo majętny, bardzo pilnujący majątku. Dalsze karty na stosunek do związku z Panią były całkiem całkiem, ale ten rys monetowy, pilnowania, liczenia, jest w dalszym ciągu wyraźny. Z czasem jednak staje się to coraz lżejsze - pewnie wraz ze wzrostem zaufania do drugiej osoby.
      Daleka jestem od piętnowania tego - jeśli ktoś ciężko pracował, trudno się dziwić , że jest ostrożny w temacie finansów. Sama taka jestem. Zaufanie w temacie dzielenia się zasobami rozwija się u mnie powoli, i nieraz okazało się to słuszne.
      • rrozsypana80 Re: 4 denarow 07.09.16, 11:28
        Jak to zwykle bywa zycie weryfikuje wszystko najlepiej i otoz moi drodzy ta 4 denarow na kolezanke okazala sie jej ciaza. No i wszystko sie teraz sklada do kupy. Skarb skrywany w sobie powodowal huśtawki nastrojow.. ach te hormony.
      • tabularasa22 Re: 4 denarow 08.09.16, 11:44
        ja mam ciąg dalszy weryfikacji. Otóż okazało się, że poluzowanie w kwestii finansowej wiąże się ze zniewoleniem w kwestii personalnej. Pan konsekwentnie zawłaszcza Panią.
        Pani miała ekstra pracę po godzinach - zrezygnowała z niej a Pan wypłaca jej ekwiwalent pieniężny.
        Pan sprawdza jej telefon kontrolując z kim rozmawia gdy jego nie ma w pobliżu. Pan nalega aby wszystkie rozmowy prowadzone były przy nim. Wszędzie chodzą razem, nawet na drobne zakupy.
        Co rusz on wypowiada się głośno co do podejrzeń jakie ma z kim się kontaktowała i gdzie była.
        4 monety w najgorszym wydaniu sad(

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka