bennaz
05.12.07, 23:04
wrozylam ostastnio sobie ..allegro
i mam mega problem-jak we wrozbie
opisze bardzo skorotow sytacje:
sprzedalam 'czlowiekowi' 2 przedmioty, za bardzo symboliczne
pieniadze. Jeden z tych przedmiotow byl bardzo ciezki i wazyl wiecej
niz przewidzialam. W zwiazku z czym odebralam sobie ta doplate z
zaplaty za drugi przedmniot. Gosc nie chcial doplacic, w zwiazku z
czym reszte pieniedzy odeslalam mu na konto. Allegro poztywnie
roztrzygnelo sprawe. Dodam,ze gosc grzeczniosciowo korzystal z
cudzego konta i w ogole nie odebieral mejli, i telefonow.. [rpsiolam
zeby mi podal konto do zwortu tej kasy,a on milczal. Wreszcie
poszlam do banku i zapytalam o numer jego konta. Powiedziano mi i
zwrocilam tak ase pomniejszona o koszty przesylki. Gosc twierdzi ze
do niego nie doszlo-aj a mma potwierdzenia. Mowi ze wysylalm przez
poczte te pieniadze do mnie, wiec ja zwracajac je, musialam wyslac
je na konto poczty.
Dzwoni do mnie regularnie, prowadizmy dlugie rozmowy nt. tego
WYDARZENIA. mMA JUZ DOSC, ZWLASZCZA, ze racja jest po mojej stronie-
skad mialam wiedziec ze koszty przesylki beda tak duze a wycofac
sie z niej nie moglam...
zapytalam karty: jak skonczy sie ta sytuacja
otrzymalam
papiez
nie jestem w stanie teraz interpetowac
moze ktos pomoze, bede bardoz wdzieczna
czuje sie wypompowana..po tej rozmowie