Potrzebuje tekstu

16.02.08, 19:19
"Ballada o uprzejmy rycerzu" W. Badalskiej

i wiersz "przepraszam smoku" ale nie jaki autor może ten sam ?
    • nauczycielka_przedszkola Re: Potrzebuje tekstu 16.02.08, 19:55
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47465&w=64464751&a=64468255
    • orkan55 Re: Potrzebuje tekstu 16.02.08, 19:55
      Ballada o uprzejmym rycerzu

      Wiera Badalska


      Za górą wielką, stromą
      w czasach niezmiernie dawnych
      żył pewien mężny rycerz
      ze swej grzeczności sławny.


      Grzecznie rozmawiał z każdym
      słów brzydkich nie używał
      mile widzianym gościem
      na zamku króla bywał...


      A nie opodal zamku –
      jak głoszą dzieje stare –
      smok, groźny i podstępny,
      w górach miał swą pieczarę.


      Gdy noc zapadła czarna,
      z jamy wyłaził skrycie
      i swoim zachowaniem
      zatruwał ludziom życie


      Król z gniewu brodę targał
      i – jak to często bywa –
      temu, kto zgładzi smoka,
      córkę swą obiecywał.


      Niejeden tam już śmiałek
      konno i z mieczem w dłoni
      z okrzykiem – Giń, poczwaro! –
      do smoczej jamy gonił.


      Lecz smok tak ogniem ziajał
      i ryczał tak donośnie,
      że każdy – choć odważny –
      umykał, gdzie pieprz rośnie!


      Wreszcie rzekł rycerz grzeczny:
      - Ja pójdę, proszę króla!
      Ten smok coś tu za długo
      bezkarnie sobie hula!


      Poszedł. Przy smoczej jamie
      przystanął w pełnej zbroi
      i palcem – puk! puk! – w skałę
      zapukał jak przystoi.


      - Przepraszam, że przeszkadzam –
      lecz to poważna sprawa...
      Chciałbym z szanownym panem,
      poważnie porozmawiać.


      Smok zdębiał! Już rycerzy
      przepłoszył stąd niemało ..
      . Teraz nie pisnął słowa.
      Po prostu go zatkało!


      A rycerz mówił dalej:
      - Zwykle unikam bójek,
      ale się pan niestety,
      okropnie zachowuje!
      Niestety, ogniem zionie,
      niestety, owce dusi,
      więc w skórę pan, niestety,
      ode mnie dostać musi!


      Mam pana kolnąć mieczem?
      Czy kopią? Jak pan woli?
      Ale uprzedzam z góry,
      że to okropnie boli.


      Więc może by pan jednak
      stąd dobrowolnie poszedł.
      Niechże się pan namyśli,
      uprzejmie pana proszę ...


      Smok tylko okiem łypnął,
      podumał jeszcze chwilę
      i sapnął – Chyba pójdę,
      gdy mnie tak prosisz mile ...


      Chociaż owieczek tłustych
      spora tu jest gromada,
      lecz gdy ktoś grzecznie prosi,
      odmówić nie wypada.


      - Pa! Żegnam! – machnął łapą,
      ukradkiem łzę starł z oka,
      rozwinął smocze skrzydła,
      i ... zniknął gdzieś w obłokach.

      Król z córką na zwycięzcę
      już czekał na tarasie.
      I weselisko huczne
      wyprawił w krótkim czasie.
      _________________
    • ewtro Re: Potrzebuje tekstu 16.02.08, 20:14
      oooo jaka błyskawiczna odpowiedź dzięki Wielkie... wink
    • orkan55 Re: Potrzebuje tekstu 17.02.08, 17:28
      no wpisałysmy w tej samej minucie obiesmilePrzepraszam smoku tez
      jestW.Badalskiej ale nie mam w domu tego tekstu.
Pełna wersja