Dodaj do ulubionych

Dowcipy o Jasiu

    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 02.04.17, 18:44
      https://img.interia.pl/rozrywka/nimg/Rowan_Atkinson_Jas_Fasola_1607357.jpg
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 29.07.17, 13:58
      https://img.interia.pl/rozrywka/nimg/Rowan_Atkinson_Jas_Fasola_1607357.jpg
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 17.09.17, 20:32
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/2HJODeT7XkTb2i9OMX.jpg
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 28.09.17, 16:54
      - Kochanie, gdzie byłeś?
      - Biegłem
      - A czemu koszulka sucha a majtki mokre?
      - Bo nie dobiegłem
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 15.11.17, 15:52
      - Jasiu, kto jest najbardziej leniwy w two­jej klasie?
      - A co to znaczy leniwy?
      - To taki ktoś, kto nic nie robi, tylko patrzy, jak inni pracują.
      - Pan od matematyki
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 15.11.17, 23:51
      — Samica konia nazywa się klacz — mówi profesor podczas lekcji przyrody — Samiec nazywa się ogier, a ich dziecko źrebię.
      — A jaki koń nazywa się koń? — zapytuje ktoś z ostatniej ławki.
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 16.11.17, 00:18
      — Ona mi powiedziała, że ty powiedziałaś jej o tym, o czym cl mówiłam , żebyś nie powiedziała.
      — Co za idiotka! Przecież powiedziałam jej, że ma także nie mówić tego, co ja jej po­wiedziałam .
      — A więc błagam cię, nie mów jej, że ja ci o tym powiedziałam
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 16.11.17, 23:34
      Antoś:
      - Ja najlepiej lubię groch na wieczerzę.
      Staszek:
      - Dlaczego?
      Antoś:
      - Bo się zawsze tak objem, że na drugi dzień jestem chory i nie mogę iść do szkoły.
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 17.11.17, 00:15
      Ile ludzie mają płuc? - zapytuje pan profesor uczniów 3 klasy.
      Cztery!
      Jedno!
      Trzy!
      Pięć!
      - źle - woła drylowany światło dawca.
      - Wreszcie podnosi się 9letni Jas i głośno odpowiada:
      - Dwa - panie psorze!
      Dobrze! ale skąd ty o tern wiesz?
      - Widziałem u mojej najstarszej siostry, gdy się kąpała w balji tamtego tygodnia!
    • balzack Re: Dowcipy o Jasiu 17.11.17, 12:09
      Dzieci wybierają zawody aktorek, piosenkarzy, strażaków, policjantów, itp. Tylko Jaś mówi, że chciałby zostać Świętym Mikołajem.
      - Czy dlatego Jasiu, że roznosi prezenty? - pyta nauczycielka.
      - Nie. Dlatego, że pracuje raz w roku.
    • balzack Re: Dowcipy o Jasiu 23.11.17, 16:13
      Kochanie, gdzie byłeś?
      Biegałem
      A czemu koszulka sucha a majtki mokre?
      Bo nie dobiegałem
    • balzack Re: Dowcipy o Jasiu 23.11.17, 17:03
      Jasiu pyta:
      Mamo, dla kogo kroisz taki duży kawałek tortu?
      Dla ciebie Jasiu
      Taki mały?
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 28.11.17, 19:07
      Tata pyta się Jasia:
      - Dlaczego nosisz muchomory na tyłku?
      Odpowiada Jaś:
      - Nie wiem.
      Tata na to:
      - Teraz są modne pieczarki.
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 03.12.17, 21:40
      Nieporozumienie Panna Jadzia ma narzeczonego, Je- rzyka, i sąsiadkę — staruszkę, ta zaś ostatnia ma na wychowaniu u siebie wnuka, jedenasto-letniego Jasia. Panna Jadzia słynie pw całym domu ze swych zdolności malarskich, to też nic dziwnego, że — gdy była na czułem sam na sam ze swym narzeczonym — rozległo się pukanie do drzwi. — Kto tam? — pyta panna Jadzia. — To ja, płoszę pani, — rozlega się dziecięcy głosik za drzwiami. — Jasio? Co chcesz dziecko? — A... a... ja, płoszę pani, chciałem, żeby mi pani pomalowała... — Co mam ci pomalować? — Jajka... — odpowiada Jasio po na myśle. Panna Jadzia okrutnego spiekła racz ka, a pan Jerzyk — trzeba mu to przy znać — zrobił w tern miejscu do statecznie głupią minę. — Nie zawracaj głowy, smarkaczu — odpowiada panna Jadzia, odzyskując wreszcie przytomność umysłu. I odszedł zmartwiony Jasio z niepo- malowanemi jajkami... a jego choinka świeciła przez całe święta pustkami. Panno Jadziu! Jak można było nie pomalować jajek biednemu chłopczy-ie?! A, fe...
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 12.12.17, 20:09
      - Ty, dlaczego nie byłeś wczoraj w szkole?
      - Bo nam się chałupa paliła
      - A przed wczoraj
      - Przedwczoraj...meble wynosiliśmy
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 12.12.17, 21:31
      - Co wydarzyło się 1 stycznia 1889 roku?
      - Nowy Rok!
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 22.12.17, 18:42
      Ojciec poucza syna, który wrócił ze szkoły z podbitym okiem:
      - Tyle razy ci tłumaczyłem, że nie wolno się bić. Mądrzejszy powinien zawsze ustąpić
      - Toteż ustąpiłem. Ale on mnie później dogonił
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 23.12.17, 20:40
      Jaś wraca z przedszkola cały podrapany na twarzy. Mama przestraszona pyta:
      - Jasiu, co się stało?
      - Dzisiaj było mało dzieci w przedszkolu
      - Co to ma wspólnego z twoimi zadrapaniami?
      - Pani kazała nam się ustawić w kółko, złapać za rączki i tańczyć dookoła choinki!
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 16.01.18, 18:49
      Trzecioklasista Jasio przeczytał po raz osiemnasty bajkę o Czerwonym Kapturku, ale nadal nie przypominała ona filmu pod tym samym tytułem, który znalazł w laptopie ojca.
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 16.01.18, 22:39
      Jasio pyta tatę:
      - Dlaczego Królewna Śnieżka trafiła do domu wariatów?
      - Nie wiesz? To znajdź mi taką drugą dziewczynę, która wytrzyma z siedmioma kawalerami na raz!
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 16.01.18, 23:48
      Wowa grozi mamie:
      - Ach tak, ty nie chcesz kupić mi czekoladowych cukierków?! Dobra, to ja ciebie przy wszystkich będę nazywać babcią!
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 18.01.18, 19:38
      Nauczyciel zadał pracę na temat: "Gdybym był dyrektorem firmy". Wszyscy starannie piszą, i tylko Wowa patrzy w okno.
      - A ty dlaczego nie piszesz?
      - Czekam na sekretarkę!
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 18.01.18, 21:33
      Pani od polskiego wywołuje Jasia do odpowiedzi:
      - Jasiu, podaj, proszę dwa zaimki.
      - Kto? Ja?!
      - Brawo Jasiu, piątka!
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 20.01.18, 16:19
      - Jasiu zaprowadź panów archeologów tam, skąd przyniosłeś te stare monety!
      - Dzisiaj nie mogę!
      - Dlaczego nie?!
      - Bo dzisiaj muzeum jest zamknięte
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 27.03.18, 21:56
      W Wielkanoc Fąfara pojechał w odwiedziny swoją siostrę i jej rodzinę. Gdy przyjechał, jego najmłodszy siostrzeniec, sześcioletni Jasio, akurat pomagał mamie piec babeczki. Gdy zostały upieczone, Jasiowi pozwolono aby sam je polukrował. Niedługo potem przyniósł z kuchni całą tacę babeczek.
      - Wyglądają bardzo apetycznie, Jasiu pochwalił chłopca wujek Fąfara, po czym wziął jedną i skosztował.
      Po zjedzeniu babeczki, mówi:
      - Babeczki są wspaniałe, a ten lukier świetnie wygląda! Jak ci się to udało, że jest taki równo położony i cienki?
      - To było łatwe ? mówi Jasio. - Wygładzałem je językiem!
      Wujek nieco zbladł:
      - Lizałeś wszystkie ciastka?
      - Nie wszystkie. Gdy mój język się zmęczył, pozwoliłem dokończyć naszemu pieskowi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka