Dodaj do ulubionych

a jednak nie LPR

16.02.05, 07:12
Powstaje Partia Maryja

Marcin Kowalski, Bydgoszcz 16-02-2005, ostatnia aktualizacja 15-02-2005 21:27

Najbliżsi współpracownicy o. Tadeusza Rydzyka tworzą nową partię. Ma ona
błogosławieństwo ojca dyrektora, potężne struktury - Koła Przyjaciół Radia
Maryja zrzeszające ponad 200 tys. osób - i jasny cel: wygrać najbliższe wybory

Partię organizuje fundacja Nasza Przyszłość - Polska blisko związana z Radiem
Maryja i "Naszym Dziennikiem". Chce stworzyć silne ugrupowanie, które po
wyborach przejmie władzę. "Nadszedł czas działania skutecznego w celu ratunku
Polski, przez wybór władzy narodowej, która przygotuje dręczoną Ojczyznę na
szczęśliwość Polskiego Narodu tj. Królestwo Matki Bożej Królowej Polski,
które zapewni pracę wszystkim Polakom i uzdrowi życie wszystkich gospodarstw
Polskich rolników oraz przywróci Narodowi rozkradziony majątek" - głosi
manifest nowej partii. Jej struktury mają powstać: "w zakładach pracy, na
wsiach i w osiedlach, a także przy już istniejących organizacjach
religijnych, młodzieżowych np. ZHR, ZHP, Młodzież Wszechpolska".

W programie znajdujemy wątki zapożyczone od PZPR (planowa polityka
gospodarcza państwa), Samoobrony (odzyskanie mienia narodowego zagrabionego
po wojnie, a zwłaszcza po Okrągłym Stole, przez złodziei, oszustów i
rozliczenie ich), LPR (unieważnienie narzuconego Polsce traktatu
dostosowawczego do Unii Europejskiej) oraz pomysły autorskie (przywrócenie
konstytucji kwietniowej z 1935 r.).

"Dotychczasowy system partyjny przeżył się. Partie polityczne po wyborach
tracą łączność z wyborcami" - czytamy w manifeście programowym fundacji.

Budowa nowej partii toczy się pełną parą. Na wsiach i w miasteczkach fundacja
tworzy Koła Miejscowych Polaków opierające się na istniejących Kołach
Przyjaciół Radia Maryja.

"Twórzmy KMP w każdej wiosce i osiedlu miejskim, aby (...) przekonać ludzi,
że ich głos będzie miał istotny wpływ (...) na wybór kandydatów do nowych
władz" - pisze Hubert Jochim z Naszej Przyszłości.

Pierwsze koła powstały na Kujawach i Pomorzu, w Małopolsce i na
Lubelszczyźnie. W Radiu Maryja rozkręca się akcja promocyjna. - To dopiero
początek - zapowiada Jochim.

Protektorami nowej partii są działający w Naszej Przyszłości: ks. prof.
Czesław Bartnik (czołowy publicysta "Naszego Dziennika"), prof. Kazimierz
Bielenin (bronił na łamach "ND" antysemickiej księgarni Antyk i "dobrego
imienia mieszkańców Jedwabnego"), prof. Włodzimierz Bojarski (członek Zespołu
Wspierania Radia Maryja), Janina Kraus (była posłanka KPN, walczyła o
częstotliwości dla Radia Maryja), prof. Stefan Kurowski (razem z Jerzym
Robertem Nowakiem atakował Romana Giertycha za udzielenie wywiadu "Gazecie
Wyborczej"), wielu ekspertów sztandarowej audycji Radia Maryja "Rozmowy
niedokończone" i gwiazd Telewizji Trwam.

Ugrupowanie będzie konkurencją dla Ligi Polskich Rodzin ostatnio krytykowanej
przez Radio Maryja. Może spowodować odejście z LPR zaprzyjaźnionych z o.
Rydzykiem polityków: Ryszarda Bendera, Zygmunta Wrzodaka, Haliny Nowiny-
Konopczyny, Anny Sobeckiej czy Witolda Tomczaka.

Polityk LPR związany z Romanem Giertychem powiedział nam: - Są pomysły
stworzenia nowej siły z poparciem Radia Maryja, ale o tym akurat nie
słyszałem. To daleka droga. Osoby, które pan wymienia, to nie są imponujące
nazwiska. Nie mają dość siły, by wygrać z LPR. Między Ligą a Radiem nie ma
wielkiej miłości, toczy się gra, ale w tej grze nikt dla siebie nie jest
wrogiem.

Niewykluczone jest wchłonięcie przez nowy twór Ruchu Katolicko-Narodowego
Antoniego Macierewicza, od lat jednego z najwierniejszych sojuszników o.
Rydzyka.

Wczoraj na konferencji prasowej zwołanej w obronie Radia Maryja przed
zarzutami Lecha Wałęsy Macierewicz apelował: - Stwórzmy jedną, wspólną listę
patriotyczną w wyborach do Sejmu, która przeciwstawi się układowi
postkomunistycznemu
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka