Dodaj do ulubionych

Dowcipy o Jasiu

    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 23.05.19, 23:03
      - No i jak bawiłeś się na urodzinach? - pyta tato Jasia
      - Nie najlepiej....
      - Dlaczego?
      - Przecież kazałeś mi abym był grzeczny!
      • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:24
        Jasio do mamy:
        - Mamusiu, to prawda, że dzieci przynosi bocian?
        -Tak synku.
        -A Święty Mikołaj przynosi prezenty?
        -Tak Jasiu.
        -A ty gotujesz, sprzątasz i robisz zakupy?
        -Tak skarbie.
        -To właściwie po co trzymamy tatę?
        • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:25
          Przychodzi Jasiu do taty i pyta się:
          - Dlaczego ja mam tylko 2 guziki, a ty 3?
          - Bo ty masz miejszego ptaka, a ja większego.
          Na drugi dzień Jasiu idzie z tatą do koscioła, Jasiu siada, po kilku minutach wstaje i krzyczy:
          -Tato pacz ile Ksia ma guzików, musi mieć dużego ptaka!
          • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:25
            Mama mówi do taty:
            - Porozmawiaj z Jasiem, bo ma słabe oceny.
            Ojciec woła Jasia, Jasiu przychodzi, a ojciec wyjmuje piwo:
            - Może się napijesz?
            - Tato, przecież wiesz, że nie piję.
            - Bierz.
            Jasiu bierze. Po chwili ojciec wyjmuje fajki.
            - Masz, zapal se.
            - Ale tato, ja nie palę.
            - Bierz.
            Ojciec wyjmuje Playboya:
            - Masz, oglądaj.
            - Ale tato.
            - Bierz.
            Jasiu bierze, ogląda, po kilku minutach już sam sięga po papierosa i pyta się:
            - Hej, tato? No kurcze i kto to wszystko dupczy?
            - Prymusi, synu. Prymusi.
            • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:26
              Jasio przychodzi do taty i pyta:
              - tato co to jest polityka?
              - polityka synku to kapitalizm, ja jestem kapitalizm bo ja zarabiam, twoja mama to rząd bo rządzi pieniędzmi, dziadek to związki zawodowe bo nic nie robi, pokojówka to klasa robocza bo sprząta i pracuje, ty synku jesteś ludem bo tworzysz społeczeństwo, a twój mały braciszek to przyszłość.
              - tato ja się z tym prześpię i może zrozumiem.
              Jasio poszedł spać.
              W nocy budzi go płacz małego brata, który zrobił w pieluszkę.
              Jasio poszedł do pokoju po mamę, ale nie mógł jej obudzić, więc poszedł do pokoju pokojówki.
              Wchodzi a pokojówka zajęta z tatą, a przez okno zagląda dziadek.
              Jasia nikt nie zauważył bo szybko wyszedł, wrócił do swojego pokoju uspokoił braciszka i poszedł spać.
              Rano Jasio wstał i zszedł na dół.
              Tato mówi do niego:
              - no i co Jasiu już wiesz co to jest polityka?
              - tak tatusiu wiem
              - kapitalizm wykorzystuje klasę roboczą, związki zawodowe się temu przyglądają podczas gdy rząd śpi, lud jest ignorowany, a przyszłość leży w gównie.
              To jest polityka tatusiu.
              • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:27
                Tata i mama Jasia mieli iść na kolacje z okazji rocznicy, a Jasio miał zostać sam.
                Tata postanowił puścić mu bajki na słuchawkach.
                Gdy rodzice wrócili z kolacji tata zobaczył Jasia walącego głową o okrwawioną ścianę i krzyczącego "chcę!".
                Tata zakłada słuchawki a tam:
                - Chcesz opowiem ci bajeczkę...chcesz opowiem ci bajeczkę...chcesz opowiem ci bajeczkę...
                • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:27
                  Nauczycielka pyta dzieci:
                  - Jakie znacie kolory jaj?
                  Zosia:
                  - Ja widziałam białe.
                  Zgłasza się Jasiu:
                  - A ja widziałem brązowe.
                  - Gdzie takie jaja widziałeś?
                  - Na plaży u murzyna.
                  - Jasiu! Dwója!
                  - Wiem były dwa.
                  - Jasiu!! Pała!!
                  - Pała też była.
                  • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:28
                    Jasiu ogląda reklamę o Coca-Coli.
                    Pod koniec reklamy było napisane" ZAWSZE COCA COLA."
                    Jasiu wyjmuje wszę z włosów, idzie do sklepu i kładzie ją na ladę.
                    - Poproszę Coca Colę
                    - Za to nic nie kupisz
                    - Przecież w reklamie mówili, że ZA WSZE COCA COLA
                    • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:28
                      Koniec roku szkolnego.
                      Jasiu przychodzi do domu po rozdaniu świadectw i mówi :
                      - Tato dobra wiadomość, szkoła przedłużyła ze mną kontrakt na 6 klasę.
                      • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:28
                        Nauczyciel kazał Jasiowi napisać 100 razy:
                        "Nie będę mówił TY do nauczyciela".
                        Na drugi dzień Jasio przyniósł zeszyt, w którym to zdanie było napisane 200 razy:
                        - Dlaczego napisałeś 200 razy? Kazałem tylko 100.
                        - Żeby ci zrobić przyjemność, bo cię lubię stary!.
                        • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:29
                          Najmłodsza Mądralówna i najmłodszy Iksiński spostrzegają na spacerze w parku całującą się parę.
                          - Dlaczego oni to robią? - pyta mała.
                          - Nie rozumiesz? On jej chce ukraść gumę do żucia!
                          • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:29
                            Mały Jasiu budzi się w środku nocy i jest przestraszony.
                            Idzie do pokoju mamy i widzi, że ona stoi nago przed lustrem.
                            Pociera swoje piersi i mruczy:
                            - Chcę mężczyzny, chcę mężczyzny.
                            Skonsternowany Jasiu wraca do swojego pokoju.
                            Następnej nocy dzieje się to samo.
                            Trzeciej nocy Jasiu budzi się, idzie do pokoju mamy, patrzy, a tam z jego mamą leży facet.
                            Prędko biegnie do swojego pokoju, zdejmuje piżamkę, pociera swoją klatkę piersiową i mruczy:
                            - Chcę lowelek, chcę lowelek.
                            • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:30
                              Mały Jasio bawi się w kuchni kolejką, a jego tata gotuje obiad. Jasio zatrzymuje kolejkę i mówi:
                              - Wszystkie cholerne dupki, które chcą wysiąść, niech do cholery wysiadają. Ci, którzy chcą wsiąść, niech do diabła wsiadają!
                              - Jasiu! - krzyczy ojciec - Nie mogę uwierzyć, że używasz takiego słownictwa! Powinieneś się wstydzić! Idź teraz do swojego pokoju i nie wracaj, dopóki nie przemyślisz tego, co zrobiłeś!
                              Jasio idzie więc do swojego pokoju i wraca za godzinę.
                              Kontynuuje swoją zabawę tylko do momentu, kiedy mówi:
                              - Wszyscy panowie i wszystkie panie, które chcą wysiąść, możecie teraz wysiąść, a ci, którzy chcą wsiąść, mogą teraz wsiadać. A ci, którzy mieli kłopoty z powodu naszego godzinnego opóźnienia, niech rozmawiają z tym dupkiem w kuchni!
                              • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:30
                                Na lekcji matematyki Jasio słucha na mp3 piosenek a pani się go pyta:
                                - Jasiu ile jest 2+2?
                                Jasio na to
                                - Mniej niż zeroooo!!!!!!!!!
                                • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:31
                                  Jasio jeździ nowym rowerem na około domu po 5 min krzyczy do mamy:
                                  -mamo jeżdżę bez 1 ręki.
                                  Po 20 min krzyczy do mamy:
                                  - mamo jeżdżę bez 2 rąk.
                                  Po 5 min krzyczy do mamy:
                                  - mamo jeżdżę bez zębów.
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 23.05.19, 23:11
      - Urodził mi się syn!
      - To gratulację
      - Mówię ci , podobny do mnie
      - A po czym poznajesz?
      - Przyszedł o 4 rano!
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 31.05.19, 22:51
      Antoś wraca do domu z przedszkola cały podrapany na twarzy. Mama przestraszona pyta:
      - Jasiu! Co się stało?!
      - Dzisiaj było mało dzieci w przedszkolu.
      - Dobrze, ale co to ma wspólnego z twoimi zadrapaniami?!
      - Pani kazała nam ustawić się w kółko, złapać za rączki i tańczyć dookoła choinki.
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 01.06.19, 00:29
      Kowalewska musiała ostatnio przyznać, że efekty wychowania jej pięcioletniego synka przekroczyły jej najśmielsze oczekiwania. Na zakupach w hipermarkecie mały się zgubił. Chwile później usłyszała przez komunikat: "Piotruś Nieruszaj szuka mamy, powtarzam..."
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 30.06.19, 22:44
      Matka z plaży woła do kąpiącego się synka:
      - Jasiu! Nie wypływaj za daleko!
      - Dobrze mamo! Przecież płynę na nadmuchanej dętce!
      Matki to nie uspokaja i zwraca się do męża:
      - Idźi go wyciągnij na brzeg, albo pilnuj w wodzie. Jego życie zaczęło się od pękniętej gumy i nie chcę, żeby tak się skończyło.
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 10.07.19, 00:26
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uX9VClLj9fEuU7fa3X.png
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 11.07.19, 22:19
      Pamiętaj Jasiu, abyś nie cho dził ponad.rzęką; bo jakbyś uto nął. to pamiętaj abyś mi się. na o- czy nie pokazywał, bobyś otrzy mał straszną karę
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 23.07.19, 22:13
      - Jasiu, a gdzie jest wasz tatuś? - dopytuje się ciekawski sąsiad.
      - Pojechał na trzy lata do Ameryki.
      - A dlaczego was ze sobą nie zabrał?
      - Bo my w tym napadzie nie braliśmy udziału.
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 23.07.19, 23:14
      - Tato! Popatrz jaka gruba pani!
      - Jasiu, bądź grzeczny!
      Nagle z torebki grubej kobiety wydobywa się dzwonek telefonu:
      - Piiip, piip, piip!
      -Tato! Uważaj! Ona cofa!
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 24.07.19, 00:07
      Lekcja biologii. Nauczycielka tłumaczy:
      - Pręciki i słupki w kwiatkach to ich organy reprodukcyjne.
      Głos Jasia z tyłu klasy:
      - K*rwa! A ja je wąchałem!
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 24.07.19, 00:16
      Lekcja religii w szkole. Ksiądz mówi dzieciom o małżeństwie.
      - Wiecie, że Arabowie mogą mieć kilka żon? To się nazywa poligamia. Natomiast chrześcijanie mają tylko jedną żonę. A to się nazywa... Może ktoś z Was wie?
      W klasie cisza, nikt nie podnosi ręki.
      - To się nazywa - podpowiada ksiądz - mono... mono...
      Jaś podnosi w górę rączkę:
      - Monotonia!
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 24.07.19, 00:31
      - Jasiu, dlaczego wnosisz na paluszkach to wiadro z wodą do sypialni?
      - Bo tata prosił, żeby go o piątej po cichu obudzić...
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 24.07.19, 00:37
      Chłopiec wchodzi do fryzjera, a ten szepcze do klienta:
      - To jest najgłupsze dziecko na świecie. Proszę popatrzeć, pokażę panu.
      Fryzjer bierze w jedną rękę dolara, a w drugą dwie dwudziestopięciocentówki. Woła chłopca i pyta:
      - Które wybierasz?
      Chłopiec bierze dwudziestopięciocentówki i wychodzi.
      - I co, nie mówiłem? - triumfuje fryzjer - Ten dzieciak nigdy się nie nauczy!
      Jakiś czas później klient wychodzi i widzi chłopca wracającego z lodziarni.
      - Hej, mały! Mogę zadać ci pytanie? Czemu wziąłeś dwudziestopięciocentówki zamiast dolara?
      Chłopiec polizał loda i odpowiedział:
      - Ponieważ w dniu, kiedy wezmę dolara, gra się skończy!
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 24.07.19, 00:48
      - Jasiu czy to prawda, że Twój dziadek stracił język podczas wojny?
      - Prawda.
      - A jak to się stało?
      - Nie wiem, dziadek nigdy nam o tym nie opowiadał.
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 24.07.19, 00:55
      Jasio patrzy zafascynowany, jak jego mama kładzie maseczkę na twarz.
      - Po co to robisz, mamusiu? - pyta.
      - Bo chcę być piękna.
      Po pewnym czasie mama zaczyna zmywać maseczkę.
      - Co się stało? - pyta Jasio. - Poddałaś się?!
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 24.07.19, 10:26
      Pani pyta Jasia w szkole:
      - Ile jest pięć plus pięć?
      Jasio przebiera rękami w kieszeniach i mówi:
      - Jedenaście!
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 24.07.19, 11:25
      Jasiu, umiesz liczyć?
      - Tak, tato mnie nauczył!
      - To powiedz, co jest po sześciu?
      - Siedem.
      - Świetnie, a po siedmiu?
      - Osiem.
      - Brawo, nieźle cię tato nauczył, a co jest po dziesięciu?
      - Walet.
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 24.07.19, 19:41
      — Dlaczego spóźniłeś się szkoły?
      — To nie moja wina, będziemy mieli braciszka.
      — Skąd wiesz?
      — Bo zeszłego roku mamusia była chora, to miałem siostrzyczkę a teraz tatuś jest chory.
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 24.07.19, 19:47
      Dlaczego człopczc żebym psinkę?
      — Bo chciałbym się etzicć, czy on nie gryzie.
    • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:13
      Pani się pyta klasy:
      - Dzieci ile byście unieśli arbuzów?
      Basia odpowiada:
      - Ja bym nawet jednego nie uniosła.
      Na to Krzysiu odpowiada:
      - Ja bym uniósł dwa! Jednego pod jedną pachę a drugiego pod drugą!
      A na to Hubert:
      - Ja bym uniósł trzy! Jednego pod jedną pachą, drugiego pod drugą a trzeciego bym se nabił na pen*sa!
      - A ty Jasiu ile byś uniósł arbuzów?
      - Ja bym uniósł pięć!
      Pani zdziwiona pyta:
      - Jak? Jasiu to nie możliwe!
      - Jednego bym wziął pod jedną pachę, drugiego pod drugą, na pen*sa nabiłbym sobie Huberta a on by trzymał pod jedną pachą arbuza, pod druga pachą i na pen*sa by se nabił trzeciego!
      • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:14
        Pani do Jasia:
        - Jasiu znasz Mickiewicza, Sienkiewicza i Makuszyńskiego?
        - A czy pani zna Łysego, Grubego lub Zenka?
        - Nie...
        - To co mnie pani straszy swoją bandą?!
        • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:14
          Kolega z klasy powiedział Jasiowi, że wymyślił dobry sposób na szantażowanie dorosłych:
          - Mówisz tylko "Znam całą prawdę" i każdy dorosły głupieje, bo na pewno ma jakąś tajemnicę, której nie chciałby ujawnić...
          Podekscytowany Jasio postanowił wypróbować świeżo zdobytą wiedzę w domu.
          Przyszedł do mamy, powiedział:
          - Znam całą prawdę i... dostał 50 złotych, z przykazaniem, żeby nic nie mówił ojcu.
          Zachwycony pobiegł szybko do ojca, powiedział:
          - Znam całą prawdę... i dostał 100 złotych z zastrzeżeniem, żeby nic nie powiedział matce.
          Rozochocony Jaś postanowił więc wypróbować nową metodę również na kimś spoza rodziny.
          Nadarzyła się okazja, kiedy listonosz przyniósł pocztę.
          - Znam całą prawdę! - powiedział z szelmowskim uśmiechem Jasio.
          Listonosz pobladł, poczerwieniał, rzucił listy na ziemię, rozłożył ramiona i wzruszonym głosem wyszeptał:
          - W takim razie uściskaj tatusia...
          • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:15
            Przychodzi Jasio do przedszkola i pyta się pani:
            - Czy dzieci mogą mieć dzieci?
            Pani odpowiada:
            - W żadnym wypadku!
            Jasio odwraca się do Małgosi i mówi:
            - I widzisz głupia!
            • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:15
              Pani nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem "matka jest tylko jedna."
              Na drugi dzień pani karze dzieciom przeczytać co napisały.
              - Małgosiu przeczytaj co napisałaś!
              - Mama jest kochana utula nas do snu wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.
              - Gosiu 5 siadaj!
              W końcu pani przepytała już całą klasę został tylko Jasiu.
              - Jasiu przeczytaj co napisałeś!
              - W domu balanga, wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan. Kiedy wódka się skończyła matka do mnie: Jasia idź do kuchni i przynieś 2 wódki. Idę do kuchni otwieram lodówkę i drę się z kuchni:
              - Matka, jest tylko jedna!!
              • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:16
                Lekcja języka polskiego.
                Pani pyta się dzieci, gdzie pracowali ich dziadkowie w czasie II wojny światowej.
                Zgłasza się Staś i mówi:
                - Mój dziadek pracował w Grupie Ludowej.
                Pani odpowiada:
                - Stasiu, dostajesz jedynkę!!
                W tym momencie zgłasza się oczywiście Jasiu i mówi:
                - Mój dziadek w czasie wojny pracował w AK.
                Pani:
                - Bardzo dobrze Jasiu, dostajesz 5. Prosiłabym Cię jeszcze, żebyś wytłumaczył nam ten skrót, gdzie pracował Twój dziadek.
                Jasiu odpowiada:
                - AK - Auschwitz Komando.
                • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:16
                  Nauczyciel pyta się Jasia:
                  -Jakie kwiaty najbardziej lubisz?
                  - Róże.
                  - Proszę, napisz to na tablicy.
                  - Chyba jednak wolę maki - mówi Jasio.
                  • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:16
                    Jasiu mówi do Taty:
                    - Tato pójdziemy do cyrku
                    - Nie mam czasu - mówi Tata czytając gazetę
                    - Obiecałeś - wiesz podobno pokazują tam fajny numer naga kobieta jeździ na tygrysie.
                    - No dobrze pójdziemy, Tata dawno nie widział tygrysa.
                    • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:17
                      Przychodzi Jasiu do sklepu i mówi:
                      -poproszę fafkulce
                      -przepraszamy, ale nie mamy czegoś takiego.
                      Po czym Jasiu przychodzi po kilku dniach i mówi:
                      -no poproszę fafkulce!
                      -proszę wyjść nie mamy takiego czegoś.
                      -no to poproszę fa w spreju.
                      • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:17
                        Jasiu miał za zadanie domowe napisać Kto to jest kawaler i opisać go krótko.
                        Jaś nie wiedział kto to, więc poszedł do taty i pyta go:
                        - Tato, kto to jest kawaler?
                        Tata po zastanowieniu pokazuje mu młodą parę.
                        - Całowali się wczoraj. Powinni pomyśleć o ślubie.
                        Jasiu nie zrozumiał, więc poszedł do mamy.
                        - Mamo, kto to jest kawaler?
                        Po zastanowieniu mama wymienia mu przykłady:
                        - Twój szkolny kolega Radek ten, za którym szaleje twoja pani nauczycielka.
                        Jaś ponownie nie zrozumiał, więc poszedł do siostry.
                        - Basiu, kto to jest kawaler?
                        - Chce się ożenić. - odpowiada po chwili Basia - ale nie chce wyjść za wredną małpę.
                        Jasiu po zastanowieniu napisał wypracowanie.
                        W szkole.
                        - Jasiu, przeczytaj nam swoje wypracowanie - prosi pani.
                        - Kawaler to mój szkolny kolega - Radek, ten za którym szaleje moja nauczycielka, całowali się wczoraj, powinien pomyśleć o ślubie, chce się ożenić, ale nie chce wyjść za wredną małpę!
                        • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:18
                          Mały Jasio pyta mamy:
                          - Mamo, po co się malujesz?
                          - Żeby ładnie wyglądać.
                          - A kiedy to zacznie działać?
                          • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:18
                            Późnym wieczorem do domu 10-letniego Jasia puka listonosz.
                            Jasio mu otwiera.
                            Listonosz widzi małego chłopca z cygarem w zębach i szklanką whisky w ręku i się pyta:
                            - Są rodzice?
                            - A wyglądam tak, jakby byli?
                            • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:18
                              Do klasy wchodzi wizytator i pyta:
                              - Co Wy dzieci jadacie, że tak pięknie wyglądacie?
                              - Wstaje Jasiu i mówi:
                              - Jadamy irysy, Ty pacanie łysy!
                              • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:19
                                Stoi Jaś na ulicy i woła:
                                - Znalazłem, znalazłem, znalazłem!
                                Podchodzi starszy pan i pyta Jasia:
                                - Co znalazłeś?
                                - Da mi pan złotówkę, to panu powiem - odpowiada Jaś.
                                Starszy pan daje mu złotówkę i pyta:
                                - No i co znalazłeś?
                                - Da pan jeszcze jedną, to panu powiem.
                                Starszy pan dał się namówić i Jaś dostał drugą złotówkę. Pan go dopytuje:
                                - No i co znalazłeś?
                                - Znalazłem głupiego, co dał mi złotego.
                                • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:19
                                  Jasio do taty policjanta:
                                  - Tato gdzie leży Afryka?
                                  Ojciec długo myśli, w końcu mówi:
                                  - Chyba niedaleko, bo u nas na komendzie pracuje murzyn i dojeżdża do pracy na rowerze.
                                  • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:19
                                    Pyta Jasiu tatę:
                                    - Tato kiedy będzie koniec świata?
                                    - Jak skończy się Moda na sukces.
                                    • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:20
                                      Nauczyciel na lekcji wf-u:
                                      - prawa noga do góry!
                                      - lewa noga do góry!
                                      Jasiu na to:
                                      - to co mam na ch..u stać?
                                      • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:20
                                        Jasio mówi do taty:
                                        - Tato powiem ci co mówi taki pan w mundurze mamie co przychodzi tu co rano, ale jak dasz mi 10 zl.
                                        Ojciec myśli, myśli:
                                        - No dobrze i wyciąga z kieszeni 10 zl
                                        - Jasiu i co mówi?
                                        - Dzień dobry poczta dla pani.
                                        • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:21
                                          - Mamo, z mego listu do św. Mikołaja wykreśl kolejkę elektryczną, a wpisz łyżwy.
                                          - A co, nie chcesz już pociągu?
                                          - Chcę, ale jeden już znalazłem w Waszej szafie.
                                          • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:21
                                            Małgosia napisała jak robią kury - cip cip cip cip.
                                            Pani mówi do Jasia:
                                            - wytrzyj tablicę.
                                            Na to Jasiu:
                                            - ścierki nie ma.
                                            I zaczął lizać.
                                            Kiedy wrócił do domu mama zapytała:
                                            - dlaczego masz taki biały język?
                                            - Mamo, wiesz ile cip się nalizałem!
                                            • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:22
                                              Idzie Jaś z Małgosią przez las i nagle zobaczył niezapominajkę.
                                              Pochylił się i w tej samej chwili portki mu się rozpruły na tyłku.
                                              I Małgosia na to:
                                              - Widziałam Twoje majteczki w kropeczki.
                                              Na drugi dzień Małgosia zapomniała założyć majteczek.
                                              Gdy szła z Jasiem przez las spadła jej na ziemię pinezka.
                                              A Jasio wtedy na to:
                                              - Widziałem Twoje majteczki kremowe z przedziałkiem.
                                              • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:22
                                                - Proszę pani, czy ludzie mogą mieć stosunki ze zwierzętami? - pyta Jaś na lekcji.
                                                - Oczywiście że nie mogą, a kto ci takich głupot naopowiadał?
                                                - E, nikt, tylko tata wczoraj wrócił z pracy trochę podrapany i powiedział, że na schodach orła wyje**ł, to tak sobie skojarzyłem
                                                • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:22
                                                  - Mamusiu, czy ty mnie kochasz?
                                                  - Tak, bardzo.
                                                  - To rozwiedź się z tatą i wyjdź za tego lodziarza, co mieszka naprzeciwko.
                                                  • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:23
                                                    Pani pyta Jasia:
                                                    - Jasiu powiesz jakieś zdanie w trybie oznajmującym?
                                                    - Koń ciągnie wóz.
                                                    - Brawo! A teraz przekształć to zdanie tak aby było zdaniem rozkazującym.
                                                    - Wio!
                                                  • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:23
                                                    W przedszkolu dla VIP-ów nauczycielka pyta się dzieci, czym zajmują się ich ojcowie.
                                                    Dzieci mówią, a to że tata pracuje w MSWiA w randze Sekretarza Stanu, a to że jest posłem SLD, a to że jest dyrektorem UKIE.
                                                    Nagle Jasio wstaje i mówi:
                                                    - Mój tato jest zegarmistrzem.
                                                    - Jak to Jasiu? - pyta przedszkolanka.
                                                    - No bo ciągle tata mówi, że jedzie po wskazówki do Brukseli.
                                                  • cusiew44 Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.19, 01:24
                                                    Przychodzi mama z zebrania i krzyczy:
                                                    - Jasiu, Twoja wychowawczyni powiedziała mi, że ani razu od wakacji nie byłeś w szkole.
                                                    - To już się wakacje skończyły?
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 26.07.19, 22:56
      W szkole:
      - Jasiu w jaki sposób rozdzielisz równo trzynaście jabłek pomiędzy czternaście osób
      - Zrobię marmoladę, panie profesorze
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 26.07.19, 23:02
      Na lekcji religii:
      - Jasiu, ile jest grzechów głównych
      - Siedem
      - Dobrze a teraz je wymień
      - 1.2.3.4.5.6.7
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 26.07.19, 23:34
      W dawnej szkole:
      - Chciałbym być rybą
      - Dlaczego?
      - Bo ryba nie ma uszów aby ją za nią ciągnąć
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 26.07.19, 23:41
      W szkole:
      - Skąd się biorą deszcze? - pyta nauczyciel patrząc w okno
      - Ja wiem - zgłasza się Jasiu
      - No...
      - Z kości babuni. Ona zawsze mówi, że jak ją w kościach łamie to będzie deszcz!
    • madohora Re: Dowcipy o Jasiu 31.07.19, 19:00
      - Ciekawe co powie twoja mama jak się dowie, że jeździłeś na rowerze po ulicy - mówi policjant do Jasia
      - Lepiej niech pan ze mną nie idzie, bo jeszcze mama weźmie pana za mojego kolegę i pan też oberwie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka