Dodaj do ulubionych

Humoreski:)

10.06.13, 20:46
zamknięty
Panna Lili na wyciecze
Nie dba o trudy - wygody
Lecz, że puder z sobą nosi
Poprawia "wdzięki" przyrody
--
MADOHORA
FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 10.06.13, 20:47
      zamknięty
      Czuły zięć

      Pan Władysław na wakacje
      Czule żegma swą teściową
      Bagaże jej nawet niesie
      Aby erę zacząć nową

      Kiedy wolny i wesoły
      Zapomni o jej kazaniu
      I wyszedłszy z twardej szkoły
      Zacznie myśleć o kochaniu

      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 10.06.13, 20:49
      zamknięty
      Panna Niusia czule patrzy
      Rękawiczkę upuściła
      Dlaczego? - Każdy odgadnie
      Pana Kazia zobaczyła
      On jej pomóc nie omieszka
      Może ją też odprowadzi
      Ona za to się odwdzięczy
      I w małżeńskie jarzmo wsadzi
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 10.06.13, 20:49
      zamknięty
      Proszę ciebie to zmartwienie
      Co dalsze przyniosą lata-
      Wszak on pierwsze słowo skłamał
      Bo na męża wołała "Tata"
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 10.06.13, 20:50
      zamknięty
      .- Dzień dobry pani. Tak wcześnie do kościoła?
      .- Dzień dobry! To tylko wyjątkowo, zwykle chodzę na jedenastkę. Widziałam wczoraj przez okno wystawowe jak pani radczyni kupowała u Berka nowy płaszcz. Do dziesiątej wieczorek chodziłam ulicami czy ją nie spotkam w nim ale zaszyła się w domu jak w fortecy. Nagle dziś o siódmem rano wpada do sypialni moaj Franka i oznajmia mi, że radczyni dopiero co przyszła w nowym płaszczu do kościoła
      .- Łapu, capu raz dwa w mig narzuiłam na siebie co tylko było pod ręką, pędzę za nią i...
      .- I co? I co?...
      .- Co? NIech sobie pani wyobrazi, jej szkaradny podstęp, to był zeszłoroczny płasz, przerobiony, jej własny, poznałam go zaraz bo pod lewą kieszeniąwytara dziurka nie była zacerowana.
      Ładna mi radczyni.

      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 10.06.13, 20:51
      zamknięty
      Czuły małżonek

      Pewien mój znajomy, z zawodu zapalony naturalista, człowiek w gruncie rzeczy dobry, tylko niezmiernie dbający o własną osobę i zdrowie, wróciwszy onegdaj z wycieczki za miasto, przyniósł żonie kilkanaście własnoręcznie uzbieranych grzybów
      - To wszystko dla Ciebie, moja kochana - powiedział wręczając jej plon wycieczki
      - Ja to dla mnie? Przecież dla nas obojga wystraczy? - przerwała żona
      - NIe! Bezwarunkowo nie! Widząć jak Ty przepadasz za grzybami, z góry dałem sobie słowo że wszystkie Tobie ofiaruję!
      Żona starała się jeszcze pokonać opór męża - z drugiej jednak strony miłośnie na niego spojrzała, dumna z uczucia jakie do niej żywi. W godzinę później grzyby przyprawione stosownie podano na stół a uradowana małżonka wprost znaleźć nie mogła słów unosząc się nad ich smakiem wytwornym i aromatem. Mąż mimo ponownych próśb nie skosztował ani odrobiny. Nazajutrz rano, zaledwie otworzywszy oczy, zwrócił się profesor do swej żony:
      - Zyjesz ty jeszcze moja duszko?
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 11.06.13, 01:05
      zamknięty
      Kalasanty z posiedzienia
      Wraca sobie podchmielony
      Widząc księżyc od niechcenia
      Krzyczy strasznie rozzłoszczony
      A to w mieście są porządku
      Śwoiatła tak wiszą wysoko
      Gość przechadzki nocnej żądny
      Łatwo może wybić oko

      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 11.06.13, 01:08
      zamknięty
      Panna Mimi aktoreczka
      Rolę swoją gra wspaniale
      Lecz dyrektor przecież jakieś
      Znalazł u iej małe "ale"
      Proszę pani - mówi grzecznie
      Gra i gesty bez zarzutu
      Lecz powiem pani serdecznie
      Brak jest jednego atutu
      A jakiego? - spyta Mimi
      Może zbytk kaleczę ryny?
      Nie...lecz suknia...proszę Pani
      Za cnotliwa jest do "Shimy"
      Przecież jestem tak ubrana
      Że mogę iść do kąpieli
      Prawda, ale do pływalnie
      NIe przed sztuki wielbicieli!

      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 11.06.13, 01:09
      zamknięty
      Pani Wila i pan Jerzy
      Niebezpiecznie raz mój Boże
      Zderzyli się tak na nartach
      Mąż to Willi stwierdzić może

      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 11.06.13, 01:10
      zamknięty
      Pani Wila i pan Jerzy
      Niebezpiecznie raz mój Boże
      Zderzyli się tak na nartach
      Mąż to Willi stwierdzić może
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 11.06.13, 01:11
      zamknięty
      Trawiąc niegdyś nad flaszką noce i poranki
      Chory pijak stłukł wszystkie kieliszki i szklanki
      Klał miód, piwo znieważał, wino zwał tyranem
      Przyszedł do zdrowia i odtąd pił...dzbanem
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 11.06.13, 01:12
      zamknięty
      Pani Katarzyna Wiecheć wzbogaciła się tak bardzo, że całe stosy pieniędzy przechowywała w zamkniętym kufrze. Kupiła sobie już gramofon i fortepian. zapisała się na naukę tańca aż tu nagle zmarł jej mąż. W pół roku po pogrzebie postanowiła wyjść za mąż za pstawionego na wysokim szczeblu pana Wieprzka konduktora kolejki wąskotorowej. Dla uzupełnienia szyku ślubnego kazała sobie wydrukować wizytówki na których był taki oto napis:
      Katarzyna Wieprzek
      konduktorowa wąskotorowa
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 11.06.13, 01:12
      zamknięty
      Mama balik wyprawiała
      Tatko też był z tego rad
      Córkę za mąż wydawała
      Zdziwił się tem cały świat
      Córka jak nieszczęście stara
      Istna chodząca poczwara
      Zięcia na lep fest złapała
      No bo niezły talent miała

      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 11.06.13, 14:49
      zamknięty
      Błogosławiona

      Pewien młodzian zachorował
      Blady nie śpi, nie je
      Smuci się bez powodu
      Bez przyczyny śmieje
      Jedna go nielitośnie
      Dręczy mól obłożna
      Jak nieludzko dziewczyna
      Od chłopca jest różna
      Jak okrutną jest rzeczą
      Mieć tak różną różnorodność
      Tak skończoną mieć pełność
      Tak bez końca próżność
      Chozał, chorzał
      Aż dostał na koniec jałmużnę
      Od dziewczyny co miała
      Wszystko odeń różne
      I oczu jedwabniejszość
      I drapliwość rączki
      Uleczyła młodzieńca
      Z miłosnej gorączki
      Którą sama przyjęła
      W swoje próżne łono
      I została za dobry czyn
      Błogosławioną....
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 11.06.13, 14:51
      zamknięty
      Szewc miał starą żonę, młodą wziął służącą
      Przylgnęli do siebie jako zwykle młodzi
      A słysząc w nocy starą dobrze już chrapiącą
      Często szewc bez butów chodzi

      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 11.06.13, 14:52
      zamknięty
      Pewna dama otyła do domu wróciłą
      I z objęć gorsetu stan swój uwolniła
      Uf, Teraz choćby w tan
      Wiwat! Wolny stan!

      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 11.06.13, 14:52
      zamknięty
      Chcąć myśl malców na drogę pacierza pchnąć bożą
      Pyta ksiądz katecheta uczniów nie dość jasno
      Co robi tatuś z mamą nim się spać położą
      Względnie zanim wieczorem ostatecznie zasną
      Jeden mówi, że mama papiloty kręci
      Drugi to. trzeci tamto, każdy coś pamięta
      Aż ksiądz myśląc, że może to chłopców zachęci
      Powiada, że kto zgadnie ten dostanie centa
      Jeszcze kilka nietrafnych zdań pada niestety
      Aż jakiś dryblas widać na grosz bardzo łasy:
      Ja wiem - powiada - proszę księdza katechety
      Ale czy to jest pytanie dla ucznia z pierwszej klasy?

      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 11.06.13, 14:53
      zamknięty
      Szli sobie późnym wieczorem
      Zdecydowani na wszystko
      On był nadkonduktorem
      A ona - telefonistką

      Lecz mimo westchnień i narad
      Nieufność poczęła się sączyć
      On ciągle dzwonił w aparat
      Ona - nie chciała połączyć

      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 11.06.13, 14:54
      zamknięty
      O czym marzy Pani Lusia

      Wyjazd na Bielany
      Podwieczorem cacany
      Wycieczka łódką po fali
      No potem my się kąpali
      Odpoczęli tak niwiele
      I tak spędziła niedzielę

      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 11.06.13, 21:04
      zamknięty
      Na przedmieściu za rogatką
      Poza miastem milę blisko
      Ożenił się Antek z Mańką
      I wyprawił weselisko

      Felek - wracał z tej zabawy
      I miał o niej dziwne wieści
      Na ten temat z swym kolegą
      Miał rozmowę dziwnej treści

      - Powiedz że mi - mówi pierwszy
      Jak to było na tym balu
      - Spokojniutko, bez policji
      Więc nie było karnawału!

      - A muzyka co im grała?
      - Ciustep. ojre na odmianę
      - Jak ubrane były damy?
      - Były prawie rozebrane
      - No i długo tańcowali?
      - Do białego dnia, do jutra
      - A czy nic nie ukradziono?
      - Coś trzy palta i trzy futra
      - No to raptem sześć kawałków
      Głupstwo. Kto to udowodni?
      - No i jeden z komitetu
      Nie mógł znaleźć swoich spodni!
      I pan młody pannę młodą
      Zgubił także gdzieś z wesela
      Ale potem się znalazła
      W domu - jego przyjaciela
      - A więc wszystko jest w porządku -
      Nie ma jak w rodzinie zgoda
      - Chodźmy bracie na kieliszek
      Niechaj żyje para młoda!
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 11.06.13, 22:21
      zamknięty
      Gęś raz rzekła do prosiaka
      Przypatrzywszy mu się dumnie
      Jakiś ty patrz a ja jaka
      Jakie białe skrzydła u mnie
      Jak ja moją szyję giętką
      W każdą stronę ruszam prędko
      Ty plugawy - gruboskórny
      Nic natura twa nie pragnie
      Jak wleźć tylko do bajury
      I dzień cały moknąć w bagnie
      Nie zaznała twa natura
      Co to skrzydła, co to piórka
      Prosię ryj podniósłszy wąski
      Kwikło z żalem kilka razy
      I ozwało się do gąski
      Moja pani, bez urazy
      Choć ocieniasz mnie tak brzydko
      Tyś jest zwykłą hipokrytką
      Chociaż różny mamy wygląd
      Jam powolny - tyś tak rącza
      Należymy do tych bydląt,
      Które wspólne cele łączą..,.
      To mnie właśnie zbliża docię
      Że żerujem wspólnie - w błocie

      K
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 13.06.13, 23:30
      zamknięty
      Maciejowa, babsko stare
      Straśnie jest zmizerwoana
      Nie dziwota kiedy baczy
      Od wieczora aż do rana
      A od rana do wieczora
      Znowu nowe baje grabi
      Sucha, szptena, chuda, chora
      Ale humor dzierży babi
      Choć być łatwo - herod babą
      Chłopu nie dać zjeść się w kaszy
      Lecz jej wygląd niech was dzisiaj
      Nie odstraszy
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Humoreski:) 13.06.13, 23:32
      zamknięty
      Jakiejże wy religii zapytał chłop śmiele
      Jednego panka co mu plótł ni to ni owo
      Ja rzekł mędrek wyznaję - religię postępową
      Że człowiek żyje po to aby jadł wiele
      Żeby się dobrze wyspał, miał kącik wygodny
      Żeby się dobrze bawił był zawsze swobodny
      A to piękna religia - odrzecze chłop gniewnie
      Takich "religiantów" mam dwie sztuki...w chlewie!
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka