Dodaj do ulubionych

TŁUSTY CZWARTEK

    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 00:29
      Wraz z innymi chanukowymi potrawami smażonymi w oleju symbolizują cud płonących lamp oliwnych w starożytnej Świątyni Jerozolimskiej.
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 00:34
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/eydgqln3WYQ45vte1X.jpg
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 00:35
      Związane jest to tradycją obchodzoną w Tłusty Czwartek. Wierzymy bowiem, że powstrzymywanie się od jedzenia pączków tego dnia oznacza pecha przez cały rok. Statystyczny Polak zjada w tym dniu 2-3 pączki, a łącznie pochłaniamy ich prawie 100 milionów! Nawet najbardziej zacięci wielbiciele zdrowiej diety robią wtedy wyjątek i sięgają po słodkiego pączka. Tradycja smażenia pączków w naszym kraju sięga XVI wieku. Początkowo były one serwowane w formie twardego ciasta wypełnionego słoniną. Do dzisiaj w niektórych domach smaży się pączki na smalcu, ponieważ istnieje przekonanie, że przyrządzone w taki sposób smakują najlepiej.
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 00:38
      https://zasoby.ekologia.pl/art/26123/max/max_paczki.JPG
      • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 14.02.23, 22:06
        Geneza tłustego czwartku sięga czasów pogaństwa. Był to dzień, w którym świętowano odejście zimy i nadejście wiosny. W starożytnym Rzymie w tłusty czwartek ucztowano jedząc tłuste potrawy, szczególnie mięsa oraz pito wina, a zagryzkę stanowiły pączki przygotowywane z ciasta chlebowego i nadziewane słoniną.
      • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 14.02.23, 22:11
        Faworki, chrust, chruścik[3], chruściki[4], dawniej także kreple (choć wyraz ten oznacza przede wszystkim pączki) – polskie i litewskie oraz niemieckie (niem. Raderkuchen, Liebesschleifen) tradycyjne, chrupkie ciastka o słodkim smaku, w kształcie złożonej kokardki, smażone w głębokim tłuszczu i posypywane cukrem pudrem. Najczęściej spożywane w czasie karnawału i tłustego czwartku lub na ostatki, czyli we wtorek przed Środą Popielcową. Wyrabiane są z ciasta śmietanowego zbijanego i smażone jak pączki.
      • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 14.02.23, 22:13
        Przygotowuje się ją tak samo jak faworki, z ciasta zbijanego jedyną zasadniczą różnicą jest kształt. Na jedną różę potrzebne są trzy krążki wycięte z rozwałkowanego ciasta, o różnej średnicy i ponacinanych brzegach. Kółka skleja się ze sobą, jedno kładąc na drugim i smaży na głębokim tłuszczu. Na środek wkłada się wisienkę lub niewielką ilość marmolady z dzikiej róży, a następnie całość posypuje cukrem pudrem.
      • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 15.02.23, 18:34
        ILE KALORII MA PĄCZEK - Interia - 15.02.2023
      • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 16.02.23, 00:10
        LANY CHRUST

        200 g mąki
        3 jajka
        150 ml mleka
        1 łyżeczka spirytusu
        1 łyżeczka cukru
        1 łyżeczka cukru waniliowego
        szczypta soli
        cukier puder (do posypania)
        olej lub smalec (do smażenia)

        Oddziel żółtka od białek. Utrzyj żółtka z cukrem i cukrem waniliowym. Białka ubij na sztywną pianę ze szczyptą soli.

        2
        Połącz żółtka z mlekiem. Stopniowo dodawaj do nich mąkę, cały czas miksując na niskich obrotach miksera. Pod koniec dodaj spirytus. Wymieszaj uzyskaną masę łopatką z pianą z białek.

        3
        Przełóż ciasto do rękawa cukierniczego lub po prostu woreczka foliowego z wyciętym w rogu otworem. Rozgrzej około centymetrową warstwę tłuszczu na patelni lub w garnku z grubym dnem. Gdy będzie gorący, wylej na niego porcję ciasta, tworząc z niego esy-floresy lub inne wzory. Umaż na rumiany kolor z obu stron. Przełóż na ręcznik papierowy, by wchłonął nadmiar tłuszczu i wysmaż tak samo koleją porcję ciasta – do jego wyczerpania.

        4
        Gdy lany chrust wystygnie, oprósz go cukrem pudrem z użyciem sitka o drobnych oczkac
      • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 16.02.23, 00:40
        https://img3.dmty.pl//uploads/202302/1676498583_xjfizx_500.jpg
      • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 16.02.23, 14:51
        Ja już przechowałam ...w brzuszku
      • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 16.02.23, 18:35
        KUJAWSKIE ZAPUSTY - www.msn.com.pl -16.02.2023
      • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 16.02.23, 18:37
        Celem imprezy organizowanej przez Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku jest popularyzacja żywych wciąż na Kujawach zwyczajów końca karnawału, wpisanych w 2020 roku na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego
      • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 16.02.23, 19:27
        Urządzano kuligi z pochodniami, odwiedzano się wzajemnie wśród sąsiadów. Tańce trwały przez całe noce do białego rana, czego echa przetrwały w znanej do dziś w piosence pt. "Jeszcze jeden mazur dzisiaj, choć poranek świta". Oprócz mazura w modzie był wówczas polonez, młynek, hajduk i taniec świeczkowy.
      • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 16.02.23, 19:28
        Ostatni kolędnicy wyruszali tego dnia zwyczajowo z turoniem lub kozą, odwiedzając domostwa i odgrywając wesołe scenki z życia wsi lub o tematyce religijnej, co dawało asumpt do otrzymania datków pieniężnych lub poczęstunku.
      • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 16.02.23, 19:30
        We wtorek zapustny, dzień przed Popielcem, młodzież z całej wsi zbierała się w gospodzie, by wesoło zakończyć mięsopust. W litewskiej tradycji ludowej w trakcie zabawy przybywały dwie postacie: Konopiasty i Słoninowy. Symbolizowały okres postu i czas jedzenia mięsa. Dwaj przeciwnicy staczali ze sobą walkę, którą z założenia wygrywał Konopiasty, a to oznaczało zakaz spożywania posiłków mięsnych. Punktualnie o północy rozsypywano po podłodze popiół - i tak rozpoczyna się Wielki Post.
      • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 16.02.23, 19:32
        łusty czwartek kojarzy nam się głównie z... jedzeniem pączków. Sprawa bardzo prosta i nie wymagająca wyjaśnień. Tymczasem ten dzień ma swoją, całkiem ciekawą, historię.
      • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 16.02.23, 19:33
        Bywało jednak nie raz i nie dwa, że i w czwartek kończono to co zaczęło się wiele dni wcześniej. Rekordziści leczyli efekty dni wcześniejszych pijąc nawet we Wstępny Piątek. Kończenie karnawału wśród bogatych dworów we środę, z samego rana, obowiązywało tylko domy i pałace biskupie oraz duchowne, zaś w bardzo tradycyjnych domach z wybiciem północy z wtorku na środę, kończono zabawy, ostatnie tańce i popijawy, zaś cała wesoła kompania musiała rozejść się albo do swoich dworów, albo tam gdzie obowiązywało nieco swobodniejsze normy. Takie zabawy, na takim poziomie odbywały się zwykle u bogatej szlachty. Ta biedniejsza organizowała kuligi. Kilku sąsiadów zmawiało się, zabierając wszystkich kogo się dało, siadali na sanki i jechali kolejny do innych. Oczywiście wcześniej pilnowano, by tacy „wybrańcy” nie uciekli ze swoich siedzib. Przybywając, uczestnicy kuligu wyjadali wszelkie możliwe zapasy i prowiantu i napojów. Po czymś takim zabierano biedaka jadać szukać kolejnej ofiary... Kuligi takie zaczynały się w przedostatnim dniu karnawału, o tym, że było to li tylko obżarstwo i opilstwo – wspominać nie trzeba. Według Kitowicza najsławniejsze odbywały się w województwie rawskim, gdzie znakomita większość z nich była świadkiem i kilku bijatyk. O wszystko: o mało napojów, o mało mięsa, o...
      • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 16.02.23, 19:35
        Środa była czasem kiedy kończono zabawy. Bawiono się jeszcze, ale bez obżarstwa, bawiono się – lecz były to już ostatnie chwile. W miastach czeladź cechowa przebierała się za dziadów czy Cyganów, oraz niedźwiedzia wchodząc do domów, do pomieszczeń – gdzie za różne pokazy i figle dostawali drobną zapłatę od podobnych im stanem. Równie popularną i na wsiach i w mieście zabawą było porywanie panien, które za mąż nie wyszły a których wiek wskazywał, że już to powinny dawno zrobić. Czasem takie niewiasty ciągnęły ciężki kloc... do momentu kiedy kolejna nieszczęśnica jej nie zmieniła. Na wsiach parobki sprawiali sobie kurka drewnianego, z dyszlem (kijem), który miał być potrawą główną dla zapraszanych z mijanych domów. Dostawali za to rozmaite wiktuały (ser, masło, słoninę i inne specjały).
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 00:40
      Spożywając pączki w nadmiarze możemy doprowadzić do szkodliwych zmian w naszym organizmie, tak jak po wypaleniu papierosa. W ścianie naczyń krwionośnych może dojść do proliferacji komórek mięśniówki gładkiej spowodowanej odkładaniem lipidów, co prowadzi do powstania tzw. blaszki miażdżycowej usztywniającej ścianę tętnicy i zwężającej jej światło. Stąd już niewiele brakuje do zawału serca, udaru mózgu czy choroby naczyń obwodowych.
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 00:42
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/Uw3TagR31i9x986GXX.jpg
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 12:32
      PĄCZKI Z SERKA HOMOGENIZOWANEGO

      300 g serka homogenizowanego o smaku waniliowym,
      225 g mąki pszennej,
      3 jajka,
      2 łyżeczki cukru z dodatkiem prawdziwej wanilii,
      1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,
      olej roślinny do smażenia,
      cukier puder do posypania,
      1 łyżka spirytusu

      Jajka wbijamy do misy miksera, dosypujemy cukier i ucieramy. Potem porcjami dodajemy serek waniliowy, aż zużyjemy całą przygotowaną ilość. Stopniowo wsypujemy także mąkę pszenną razem z proszkiem do pieczenia. Dodajemy także spirytus, który wyparuje podczas smażenia, ale dzięki niemu pączki z serka homogenizowanego nie wchłoną tak dużej ilości tłuszczu.
      W sporym garnku lub na głębokiej patelni rozgrzewamy olej. Zanim wrzucimy pierwsze pączki, powinniśmy sprawdzić jego temperaturę. Jeżeli mamy termometr kuchenny, użyjmy go - temperatura ma wynosić ok. 180 st. C. Jeśli nie dysponujemy takim sprzętem, ukrójmy kawałek surowego ziemniaka i usmażmy pojedynczą frytkę. Gdy wrzucimy ją na olej, powinna po kilku chwilach stać się rumiana. Frytka długo tonie w tłuszczu i prawie się nie smaży? Oznacza to, że temperatura jest za niska. Gdy zaś pali się od razu na brązowo, to znaczy, że tłuszcz jest za gorący.
      Pączki z serka homogenizowanego kładziemy łyżką, czyli nabieramy porcje ciasta łyżką stołową i wrzucamy je na rozgrzany olej. Smażymy je po obu stronach przez kilka minut, aż staną się rumiane. Po usmażeniu wyjmujemy pączki na rozłożone kawałki papierowego ręcznika. Po wystudzeniu obsypujemy je obficie cukrem pudrem.
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 12:36
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/C9fELaf1zAHUOGVsYX.jpg
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 12:44
      NIEMIECKIE PĄCZKI

      Składniki:

      500 g mąki
      500 g miękkiego twarogu
      15 g proszku do pieczenia
      150 g cukru
      4 jaja
      1 łyżeczka esencji waniliowej
      szczypta soli
      1 l oleju roślinnego do smażenia

      Twaróg ucieramy w dużej misie z wanilią i cukrem. Dodajemy po jednym jajku i mieszamy. Na koniec dosypujemy mąkę, proszek i szczyptę soli. Wyrabiamy gładkie ciasto. Olej wlewamy do garnka i rozgrzewamy do temperatury 180 stopni C. Za pomocą łyżki oddzielamy porcje ciasta, formujemy z nich kule i wrzucamy na gorący olej. Smażymy do złota, 5-8 minut, obracając na drugą stronę. Odsączamy na ręczniku papierowym i obtaczamy w mieszance cukru z cynamonem.
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 12:47
      Można powiedzieć, że churros to hiszpańskie pączki, chociaż kształtem i konsystencją znacznie się różnią od naszych, tradycyjnych pączków. Co zatem je łączy? Smaży się je na rozgrzanym, głębokim tłuszczu, ale nie dodaje się do nich drożdży. Tradycyjne hiszpańskie churros mają kształt podkowy, ale spotkać można także formie długiego pręta o przekroju w kształcie gwiazdy. W Hiszpanii to jedna z najpopularniejszych przekąsek śniadaniowych, sprzedawana dosłownie wszędzie: na dworcach, lotniskach, stacjach metra czy innych ruchliwych miejscach. Istnieją także specjalne sklepy zwane churreriami, w których widnieje szeroka gama tych smakołyków, serwowana w różnych wariantach: na słodko i słono.
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 12:49
      Prawda jest taka, że churros nie posiadają zbyt wielu właściwości odżywczych, które by pozytywnie wpływały na nasz organizm. Przekąska ta nie jest zbyt skomplikowana w przygotowaniu, składniki również nie są wyszukane. Najwięcej substancji odżywczych pośród wszystkich składników churros posiadają jajka. Poza tym, że są niskokaloryczne, to zawierają 13 witamin i minerałów, pełnowartościowe białko i antyoksydanty. Są źródłem takich witamin jak: witamina A, witaminy z grupy B (witamina B1, B2, B3, B9 i B12), witamina D, E i K oraz składników mineralnych: cynku, fosforu, jodu, magnezu, potasu, sodu, selenu, wapnia i żelaza. Wzbogacenie diety w białko jaja, przyczynia się do większej stabilizacji poziomu cukru we krwi, tym samym utrzymuje uczucia sytości przez długi czas. Poza tym włączenie jaj do codziennej diety może wspomóc proces odchudzania, zapewniając jednocześnie dostarczenie organizmowi białek, które najlepiej wpływają na rozwój masy mięśniowej. Żółtko jaj zawiera luteinę, która ma działanie usprawniające widzenie, ale także chroni gałkę oczną przed szkodliwym promieniowaniem UVA i UVB oraz zapobiega zwyrodnieniu plamki żółtej.
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 12:53
      Churros to smakowity hiszpański wynalazek. Najlepiej smakuje w wersji na słodko w towarzystwie gorącej czekolady, chociaż te w wersji wytrawnej są równie pyszne. Jednak churros to kaloryczny przysmak, ponieważ smażony jest na głębokim tłuszczu. Poza tym sam skład nie jest bogaty w wartościowe składniki odżywcze. Dlatego też częste zajadanie się tym hiszpańskim przysmakiem może doprowadzić naszą sylwetkę do ruiny. Jednak będąc w Hiszpanii koniecznie trzeba spróbować tego lokalnego smakołyku, koniecznie razem z kubkiem gęstej i gorącej czekolady. Churros to również fajna alternatywa dla tradycyjnych pączków spożywanych w Tłusty Czwartek.
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 12:55
      W Tłusty Czwartek bez zastanowienia sięgamy po pączki, nie pamiętając o tym, że są smażone w głębokim tłuszczu i nie zawierają praktycznie żadnych składników odżywczych. Jeden pączek (ok.65 g) dostarcza od 200 do 350 kcal, czyli tyle energii, co kotlet schabowy. Ile można zjeść pączków, by sobie nie zaszkodzić? Co zrobić, by Tłusty Czwartek był trochę mniej tłusty?
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 13:31
      Co roku zadajemy sobie te same trudne pytania: zjeść, czy nie zjeść? Ile pączków możemy skonsumować, by sobie nie zaszkodzić? Okazuje się, że spokojnie można skonsumować nawet cztery pączki. Dla jednych to sporo, a dla innych to jedynie wstęp do pączkowej biesiady. Według staropolskiego przesądu, kto nie zje w tłusty czwartek ani jednego pączka, ten nie będzie miał w życiu powodzenia.
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 13:36
      Warto wspomnieć, że te dostępne w cukierniach często przygotowywane są na niezdrowej fryturze lub oleju roślinnym. Wielokrotne jego wykorzystywanie sprawia, że w oleju powstają tzw. izomery trans, które nie tylko podnoszą poziom cholesterolu, ale mają przede wszystkim działanie rakotwórcze – tłumaczy Piskała.
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 13:45
      Poza pączkami w tłusty czwartek sięgamy także po chrust, czyli popularne faworki. Może faworki są mniej kaloryczne? Niestety nie – mimo iż wyglądają niepozornie, faworki to również bomba kaloryczna. Wartość energetyczna jednego faworka to średnio 87 kcal (z czego węglowodany stanowią około 50 proc. składu produktu). Czyli zaledwie pięć, sześć sztuk to ok. 500 kcal.
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 14:01
      Należy także pamiętać, że pączek pączkowi nie równy. Kaloryczność pączka zależy od wielu czynników. Między innymi od tego z jakich składników jest zrobiony, jakie nadzienie ma w środku i czy jest polany lukrem czy po prostu posypany cukrem pudrem. Oczywiście najbardziej kaloryczne są te z nadzieniem czekoladowym smażone na głębokim tłuszczu z grubą warstwą lepkiego lukru na wierzchu. Dlatego warto wybierać te z marmoladą i lekko oprószone cukrem pudrem.
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 14:03
      – Po tłustoczwartkowej uczcie dobrze zjeść wieczorem coś lekkiego – radzi Agnieszka Sienkiewicz – Najlepiej warzywa, np. w postaci wielokolorowej (a więc wielowitaminowej) sałatki (z tuńczykiem / kurczakiem / innej). Wtedy możemy się położyć spać w dobrym samopoczuciu i bez wyrzutów sumienia – dodaje dietetyczka. Warto też postawić na aktywność fizyczną.
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 14:10
      godzinę trzepać dywan
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 14:11
      2 godziny prasować
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 14:12
      30 minut grać w siatkówkę
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 14:29
      Faworki, chrust śląski, róże karnawałowe – wszystkie te określenia sygnalizują dwie rzeczy: koniec karnawału
      • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 16.02.23, 21:20
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/yJQh0Z6WmwG0PF77kX.jpg
      • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 16.02.23, 21:49
        Podobne do ciasta francuskiego, ale przygotowywane jedynie z niewielką ilością oliwy jest ciasto filo. Tutaj również od kucharza wymaga się cierpliwości i pracowitości, bowiem powodzenie procesu uwarunkowane jest pieczołowitym rozwałkowywaniem płatów ciasta, które następnie układa się jeden na drugim, przecierając każdą warstwę rozpuszczonym masłem. Z ciasta filo przygotowywane są zarówno słodkie desery z miodem i bakaliami, jak i popularne na Bałkanach placki warzywne, serowe i mięsne
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 14:33
      Mimo że faworki znane i cenione są dziś na terenie całej Polski, uważa się je za regionalny produkt śląski. W rejestrze Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi figurują one pod nazwą „śląski chrustek”, z alternatywnym określeniem „faworki”. To ostatnie jest zapożyczeniem z języka francuskiego, w którym „faveur” oznacza jedwabną wstążeczkę. Słowo chrust odnosi się oczywiście do wyjątkowej kruchości i chrupkości jasnobrązowych ciastek.
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 14:35
      Do historii polskiej gastronomii faworki zapisały się na trwałe dopiero w 1937 r. wraz z przepisem na „chrust” zamieszczonym w książce kucharskiej „Nasza Kuchnia” autorstwa Walburgii Fójcikowej. Ten sam przepis powtórzyła Emilia Kołder w swoim klasycznym dziele „Kuchnia Śląska” z 1972 r.
    • madohora Re: TŁUSTY CZWARTEK 05.02.22, 14:37
      Gdyby porównać oba przysmaki pod względem zwartości kalorii, tłuszczu i cukru, różnica nie jest aż tak znaczna… w przeliczeniu na 100 g produktu. Pączki są jednak ciężkie i zjedzenie jednego to już balast minimum 300 kcal i 17 g tłuszczu. Chruściki pod tym względem prezentują się bardziej atrakcyjnie – nawet, jeśli zjesz ich 5, to wciąż tylko 200 kcal i 12 g tłuszczu. Pewną ulgą dla figury jest również brak słodkiego nadzienia, które w ostatnich latach w przypadku pączków bywa często czekoladą lub kalorycznym kremem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka