madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 20.01.25, 23:54 Kiedy się zalecał, w cztery konie latał, a jak się ożenił, czapką portki łatał. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 20.01.25, 23:56 Gdy nie mamy, co kochamy, trzeba kochać to, co mamy. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 20.01.25, 23:58 Poszłabyś za mąż? – Toćby się polazło. – A masz ty co? – Może by się znalazło. – A umiesz ty robić? – Co wam do głowy wlazło! Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 20.01.25, 23:59 Woda, ogień i niewiasta nigdy nie powiedzą basta. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 21.01.25, 00:01 Nie pożądaj żony bliźniego swego nadaremno. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 21.01.25, 00:02 Zachować co w sekrecie najciężej jest kobiecie. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 21.01.25, 00:03 Miłość z małżeństwem dawno rozwód wzięła. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 21.06.25, 21:10 W przeszłości wizerunki trzech katolickich świętych Festa Junina były malowane na flagach i rozwieszane na terenie festiwalu. Z czasem flagi te przekształcono w małe proporczyki, które do dziś są używane do ozdabiania terenu festiwalu. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 21.01.25, 19:20 Walentynki dziś bez wątpienia symbolizują święto zakochanych, jednak ich pochodzenie jest przedmiotem wielu hipotez. Obchodzone w starożytnym Rzymie święto Luperkaliów lub Luperkaliów wydaje się być pogańskim pochodzeniem Walentynek. Walenty jest męczennikiem lub kilkoma męczennikami, których historia jest raczej niejasna, ale który został wyniesiony do męczeństwa w III lub III w. IV wiek . Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 21.01.25, 19:24 Interpretacje Luperkaliów cieszą się popularnością od wieków, w pismach papierowych lub w Internecie można przeczytać różne, czasem fantazyjne, twierdzenia, czasami mające na celu dodanie rytuału miłosnego w celu uzasadnienia pierwotnego statusu Walentynek. Niektórzy porównują także luperkalia do wilka, argumentując bliskość Luperkalii terminem toczeń i nadając zwierzęciu demoniczny aspekt, od którego święto miało być odległe. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 21.01.25, 19:26 Walenty, męczennik Afryki : niewiele jest o nim znanych szczegółów, jego święto przypisuje się czasem 13 listopada Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 21.01.25, 19:29 W Walentynki zwyczajowo okazuje się miłość ukochanej osobie, zwłaszcza za pomocą małych kawałków papieru. Jest to także okazja dla zakochanych do obdarowania się drobnymi upominkami. Kwiaty są integralną częścią tradycji, a zwłaszcza czerwone róże, symbol miłości. Tradycyjnie towarzyszą im czekoladki, biżuteria lub perfumy. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 21.01.25, 19:31 💕w Japonii Walentynki są szeroko rozpowszechnionym świętem od 1958 r. (pierwsze znane pojawienie się miało miejsce w 1936 r.), ale to producenci czekolady sprawili, że stały się one popularne od lat 70. XX wieku. Dlatego też w każde Walentynki młode dziewczyny ofiarowują czekoladę młodemu mężczyźnie. kto będzie mógł na nie odpowiedzieć miesiąc później, w Biały Dzień ; Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 02.02.25, 15:44 BABECZKI SZAMPAŃSKIE 2 3/4 szklanki mąki uniwersalnej 1 łyżka proszku do pieczenia 1 łyżeczka soli 6 białek jaj w temperaturze pokojowej 2/3 szklanki masła, zmiękczonego 1 1/2 szklanki cukru granulowanego 2 żółtka jaj, w temperaturze pokojowej 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego 3/4 szklanki szampana Do polewy: 6 łyżek masła, zmiękczonego 4 szklanki cukru pudru 1 łyżeczka wanilii 4 łyżki szampana Do dekoracji: Biały cukier do posypywania , do dekoracji Ozdoby srebrne lub złote , do dekoracji Zbierz składniki. Rozgrzej piekarnik do 350 F. Wyłóż foremki na muffiny ozdobnymi papierowymi papilotkami. W średniej misce wymieszaj mąkę, proszek do pieczenia i sól. Odstaw. W dużej misce ubij białka, aż utworzą się sztywne szczyty. Odstaw. W innej dużej misce ubij masło, aż będzie gładkie. Stopniowo dodawaj cukier granulowany, około 1/4 szklanki na raz, ubijając, aż będzie lekki i puszysty. Dodaj żółtka i ekstrakt waniliowy. Można również dodać mieszankę mąki i szampana do mieszanki masła, ubijając na niskich obrotach po każdym dodaniu, aż składniki się połączą. Delikatnie wmieszaj połowę ubitych białek do ciasta. Wmieszaj pozostałe ubite białka, aż się połączą. Nałóż ciasto do przygotowanych foremek na muffiny, wypełniając je w około 3/4. Piecz przez około 15 minut lub do momentu, aż patyczek włożony w środek wyjdzie czysty. Ostudź w foremkach na kratce przez 5 minut. Wyjmij babeczki z foremek i całkowicie ostudź przed lukrowaniem. Gdy babeczki ostygną, przygotuj lukier. W dużej misce ubij masło, aż będzie gładkie. Stopniowo dodawaj 1 szklankę cukru pudru. Powoli ubijaj wanilię. Stopniowo ubijaj pozostały cukier puder. Dodaj szampana, około 1 łyżki stołowej na raz, aż lukier osiągnie pożądaną konsystencję do rozsmarowania lub wyciśnięcia na babeczki. Wyciśnij lub rozsmaruj lukier na babeczkach Udekoruj białym cukrem i srebrnymi lub złotymi ozdobami. Aby nadać wyjątkowo elegancki wygląd, wykorzystaj do dekoracji płatki jadalnego złota. Oczywiście, możesz delektować się tymi babeczkami z lampką szampana. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 21.01.25, 19:39 Dzień Świętego Jana obchodzony jest we Francji na wiele sposobów, w odpowiedzi na e-mail od internauty przedstawiamy Państwu Noc Małego Świętego Jana , obchodzoną w Valréas (84). Jeśli chcesz wyróżnić Saint-Jean w konkretnej gminie, skontaktuj się z nami. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 21.01.25, 19:40 Gdy tylko Rosja została schrystianizowana, pogańscy bogowie zostali zastąpieni świętymi, a podczas tego święta zakazano nocnego pływania 4 . Katolicka Francja w V wieku zdecydowała się zastąpić obchody Koupalo Dniem Świętego Jana Chrzciciela. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 21.01.25, 19:41 W niektórych regionach rytuały były inne. Na przykład w Creuse trzeba było okrążyć ogień 9 razy, aby mieć nadzieję na znalezienie męża lub żony w ciągu roku. W Żyrondzie, aby zapewnić sobie pieniądze przez cały rok, trzeba było wrzucić monetę do ognia i znaleźć ją w popiele. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 21.01.25, 19:43 💕W Belgii, w mieście Mons, dzień św. Jana obchodzono poprzez podpalanie różnych dzielnic miasta. Ogniska rozpalano z drewna zebranego przez dzieci, a towarzyszyły im koguty w klatkach. Organizowano także konkursy śpiewu. Tradycja ta zakończyła się w 1822 roku po pożarze, który doprowadził do zakazu festiwalu. Obchody festiwalu zostały wznowione dzięki stowarzyszeniu „ Les feu de la Saint Jean ”, które od 23 czerwca 1990 r. organizowało procesje, po których towarzyszył stos i zabawa. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.01.25, 12:48 O Jessie, według przekazu Długosza - słowiańskim Jowiszu, pisałem już w książce Królowie z gwiazd[1]. Postać ta jest jednak na tyle tajemnicza i zawiera tak wiele możliwości interpretacji, że poruszony przeze mnie temat w żaden sposób nie został wyczerpany i z całą pewnością można, a nawet należy go rozwijać. Lechicki bóg niebios, odrzucony przez Aleksandra Brücknera jako wymysł Długosza, powoli powraca do łask, w dużej mierze dzięki błyskotliwym uwagom Leszka Kolankiewicza zauważającego, że jego imię pojawiło się wcześniej w co najmniej czterech źródłach. Porównanie z Jowiszem, czyli klasyczna interpretatio romana wymaga jednak sprostowania i doprecyzowania. Wspomniane w tym miejscu źródła to przede wszystkim: 1.tzw. rękopis BJ 1446, znajdujący się w zbiorach Biblioteki Jagiellońskiej; czyli Postylla Łukasza z Wielkiego Koźmina, tzw. Koźmińczyka, rektora Akademii Krakowskiej (1410 – 1412); 2.Statuta provincialia breviter (ok. 1420 – 1422); 3.częstochowski rękopis Kazań Konrada na rok liturgiczny (1423); 4.Postylla anonimowego, polskiego husyty (1450). Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.01.25, 12:51 Przeprowadziłem w tym celu poszukiwania w obrębie nazw miejscowych oraz imion. W przypadku pierwszych, w Słowniku geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich[5] odkryłem, że nazwy oryginalnie wywodzące się od pni jas-, jes-, zostają w zniemczonym zapisie łacińskim zniekształcone do formy zawierającej złożenie długiego i krótkiego „s”: -ss-, charakterystycznego dla starej pisowni języka niemieckiego. Podaję przykłady: Jaserń - Jessern Jaseń - Jessen Jaseniec - Jessnitz Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 05.02.25, 00:05 KOKTAJL 🌹 RÓŻANY 2 uncje ginu 1 uncja brandy morelowej 1 uncja wytrawnego wermutu 1/2 uncji świeżo wyciśniętego soku z cytryny 1 łyżeczka grenadyny Wiśnia Maraskino do dekoracji Do shakera wlać gin, brandy morelową, wytrawny wermut, sok z cytryny i grenadynę. Napełnij kostkami lodu i dobrze wstrząśnij . Przecedzić do schłodzonego kieliszka koktajlowego . Udekoruj wiśnią maraschino. Podawaj i delektuj się. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.01.25, 12:54 Jaka forma imienia byłaby zatem prawidłowa? Jeśli wziąć pod uwagę podane wyżej przykłady, należałoby postulować formę Jasz(a) / Jas(a) opartą na rdzeniu jas-, oraz możliwe pochodne Jaś(a) / Jaz(a) / Jaź(a) / Jaż(a), z możliwością przechodzenia samogłoski „a” w „e”. Andrzej Bańkowski, w Słowniku etymologicznym języka polskiego, przy okazji hasła „Jaź” podaje, że wcześniej mogła istnieć nazwa osobowa Jaź, w XIII – XIV wieku trudna do odróżnienia od imienia Jasz, a taka najprawdopodobniej powstałaby z doprowadzenia w bezpośredni sposób do pierwotnej formy Yassy. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.01.25, 12:59 Jaster Na powyższym nie koniec, istniała bowiem staropolska oraz staromorawska forma terminu "jasny" w formie "jastny". Co ciekawe, od jast- pochodzi również nazwa jaskółki, dawniej jastkółki. Przypomnę, że ptak ten, gdy uwił gniazdo przy posągu rugijskiego boga Rujewita, najprawdopodobniej boga gromu i niebios, nie został przepędzony, ale pozwolono mu zostać. Jaskółka jest ptakiem wiosny, przynoszącym ciepłą porę roku. Jerzy Treder podaje jednak jeszcze ciekawszą informację z obszaru Kaszub, a dokładnie Swarzewa Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.01.25, 13:02 Do imienia Jastera porównać można również słowiański rdzeń *ustro-, skąd jutro - "ranek", uścić się– "błyszczeć". Christian Knauthe podaje bóstwo czczone na Dolnych - Jutry Bóg i Górnych Łużycach - Jutrny Boh, co znaczy "Bóg poranny, Aurora", od jutrny / jutry - "poranny". Od Jutroboga wzięło nazwę miasto Jüterbog (Jutrzybok) na zachód od dzisiejszych Dolnych Łużyc, co jest nazwą rzeczywiście słowiańską. Relacja Knauthego zwykle jest pomijana, gdyż pisał w XVIII wieku, ale w kontekście tego, co przedstawiłem wyżej, nie wydaje się zmyślona. Brückner pisze, że głoska "t" wsunęła się w pierwotny rdzeń *us-ro (zdaniem Bańkowskiego jut-r-) dopiero później, więc pierwotnie imię brzmiałoby: Jury Bog / Jurzny Boh. Rdzeń *us- daje z nagłosem postać *jus-. Wiosna wywodzi się od rdzenia was- (ind. wasanta - "wiosna", wasara - "dzień", litewskie wasara - "dzień", łac. ver– wiosna), oznaczającego jasną porę roku, przy którym, uwzględniając słowiańskie przechodzenie głoski "w" w "j", należałoby wskazać i na pień jas-. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.01.25, 13:06 Usień i klucze Jeżeli, mimo wszystkich przedstawionych przesłanek, istnieje wciąż wątpliwość wobec autentyczności Jastera / Jastrzeboga jako potencjalnego odpowiednika Jassy/Jessy, warto zwrócić uwagę na inne, dużo lepiej poświadczone bóstwo, znane ze wschodu Słowiańszczyzny. Rdzeń *us- o którym pisze Brückner, w postaci bardziej rozwiniętej *ustro- (skąd jutro– "ranek", uścić się– "błyszczeć"), znajduje się w teonimie znanego z terenów wschodniej Słowiańszczyzny Usienia (Awsienia, Owsienia, Tausienia). Odpowiada mu bałtyjski Jusens / Usinsz (Ūsiņš, Deving Ūsiņš) bóg płodności, koni, pszczół i światła. Usień jest kojarzony z dniem 1 marca - na dawnej Rusi Nowym Rokiem. Bałtyjski Usinsz łączy się z kolei z dniem św. Jerzego - 23 kwietnia, terminem zbliżonym do obchodów pomorskiego Jarowita[25]. Łatgalska nazwa Usinsza toJeusenš, a łotewska – Jusens, co jeszcze bardziej zbliża jego imię do polskiego Jessy. Jusens mieszka na wysokiej górze, jest "królem koni" i przynosi liście drzewom (jak Jarowit / św. Jerzy), a jego święto było na Łotwie ruchome, umiejscawiane pomiędzy Zielonymi Świętami a św. Janem[26]. Jest przez to bogiem związanym z jasną, wiosenną porą roku. Forma imienia Deving Ūsiņš i przypisywanie mu pary synów może wskazywać, że pod jego postacią kryje się bardziej znany, najwyższy bóg Baltów – Dievs, identyfikowany z niebiosami, również ojciec pary "synów niebios", Dieva Deli. Można tu jednak przywołać dla porównania również wedyjskiego Kawję Usianasa (Śukrę), czyli "Jasnego", kapłana Asurów (jednej z dwóch grup bogów) łączonego w późniejszej astrologii hinduskiej z Wenus, czyli Gwiazdą Poranną (oraz Wieczorną)[27] oraz jego irańskiego odpowiednika - Keja Kawusa (a także gockie usanas - „oddychać”, o którego powiązaniu z pojęciem bóstwa była mowa wcześniej). Określanie boga jako "Jasnego" zachowało się w chrześcijańskich już modlitwach ludowych na Rusi: "I może Jasny Pan i Władca ulituje się, I Najświętsza Matka Bogurodzica wstawi się, I zachowa przecież Mikoła wielce litościwy. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.01.25, 13:10 Nie sposób w tym miejscu nie wspomnieć o rzymskim Janusie, przedstawianym z kluczem w dłoni. Jego dwa najstarsze przydomki to: Patulcius (od pateo - stawać otworem) i Clusius (od claudo - zamykać), czyli "Otwierający" i "Zamykający". Z okresu klasycznego znamy go jako "boga bram", którego świątynię otwierano rozpoczynając wojnę i zamykano kończąc, niemniej stanowił wcześniej dużo ważniejszą postać i jak pisze Aleksander Krawczuk: "Niektórzy rzymscy erudyci utrzymywali, że Janus z racji swej istoty stoi pod pewnymi względami nawet przed Jowiszem, wyprzedza go"[36]. Janusa wiązano później z początkiem roku, miesiącem Ianuarius– styczniem, jednak wczesny kalendarz rzymski składał się z 10 miesięcy (304 dni) oraz 61 zimowych dni dodatkowych i brak w nim Ianuariusa, który ponadto najpierw oznaczał miesiąc luty, z którym go następnie zamieniono miejscami. Rok rozpoczynał się kiedyś w Rzymie 1 marca, jak na Rusi (nb. w dniu zwanym Usieniem), co zmieniła dopiero reforma kalendarza w 153 r. p.n.e, nie można więc wykluczyć, że pierwotnie Janus obchodził swoje święto w innym terminie, np. na przełomie luty – marzec, co tłumaczyłoby jego funkcję, jako boga początku, a dwutwarzową postać jako łączącą się z przejściem z jednego cyklu rocznego w drugi[37]. Św. Augustyn pisał o Janusie: "Janus ma dwie, względnie nawet cztery twarze, reprezentujące różne strony świata", a Warron na pytanie kim jest Janus, w krótkim stwierdzeniu odpowiedział "To świat". Katon wspominał również o składaniu Janusowi ofiary z placka przed żniwami ("Janusowi złóż w ofierze placek z tymi słowy: - Ojcze Janusie! Składając ci ten placek błagam cię dobrą modlitwą, byś zechciał być łaskawy dla mnie, też moim dzieciom, memu domowi i mojej czeladzi."), co przypomina obrzęd ofiarny z okazji żniw dla Świętowita, a także jego czterotwarzową formę (o Janusie: ...przedstawiali tego boga jako mającego dwa czoła, a czasem nawet mającego cztery i jak gdyby rozdwojonego) i faktycznie istniał posąg o takiej formie. Odpowiedz Link