madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 20:09 Każdy, kto poszukuje idealnego pączka, przy wyborze kieruje się rozmaitymi kryteriami. Najważniejsze jest przede wszystkim to, by był świeży. Duża część osób przywiązuje uwagę do nadzienia - tu mamy naprawdę pełną różnorodność - znajdziemy tu pączki z różą, truskawkami, wiśnią, a nawet z budyniem, czy o smaku popularnych batonów, które można znaleźć na półkach sklepowych. Coraz większą popularnością cieszą się również pączki vege, do których nie wykorzystano mleka, jajek, czy tłuszczu pochodzenia zwierzęcego. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 20:12 We Wrocławiu O popularności Wrocławia chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Miasto wyróżnia się wspaniałym klimatem, niezwykłymi zabytkami i pysznymi pączkami. Te najlepsze, najsłodsze i pełne słodkiego nadzienia znajdziemy m.in. w cukierniach przy ulicy Ruskiej, Pereca i Marii Curie-Skłodowskiej. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 20:15 W Lublinie Słodką i tłustą podróż z pączkami w roli głównej kończymy na stolicy Lubelszczyzny, w której znajdziemy wiele wspaniałych cukierni, serwujących pączki przygotowane według wspaniałej, domowej receptury. Podobnie, jak w przypadku wyżej wspomnianych miast, na pewno nie skończy się tylko na jednym pączku. Pocieszające jednak w tym wszystkim jest fakt, że mamy wiele możliwości spacerów, co umożliwi podziwianie zakątków Lublina w pięknej, zimowej odsłonie. Poszukując cukierni, serwujących najlepsze pączki, koniecznie powinniśmy się wybrać na Krakowskie Przedmieście, ulicę Staszica, Wileńską i Królewską. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 22:06 LIDL WYCOFUJE PĄCZKI ZE SPRZEDAŻY. BOSACKA KOMENTUJE - Interia - 07.02.2024 Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 22:13 PĄCZKI Z TWAROGU 0,5 kg mielonego twarogu sernikowego 3 szklanki mąki pszennej 4 jajka 6 łyżek cukru 1 opakowanie cukru z wanilią 5 łyżek kwaśnej śmietany 2 łyżeczki sody oczyszczonej 1 łyżka stołowa dowolnego alkoholu cukier puder olej do smażenia konfitura z róży Do misy miksera wkładamy twaróg sernikowy, jajka, cukier, cukier z wanilią, kwaśną śmietanę, sodę oczyszczoną i łyżkę alkoholu. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy, a następnie dodajemy po jednej łyżce mąki i ponownie łączymy do uzyskania gładkiej masy. Finalnie powinniśmy uzyskać dość klejące ciasto, przypominające konsystencją ciasto na kluski ziemniaczane. Zamaczamy dłonie w wodzie i formujemy niewielkie kulki z ciasta, a następnie wrzucamy je do garnka z olejem rozgrzanym do 170 st. C. Smażymy pączki do momentu, aż zarumienią się z każdej strony. Po usmażeniu wykładamy je na ręczniki papierowe, by odciekły z nadmiaru tłuszczu. Po usmażeniu za pomocą szprycy napełniamy środek pączków konfiturą różaną, a wierzch posypujemy cukrem pudrem. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 22:19 Staropolskie desery niewiele przypominały te dzisiejsze – podobno staropolski pączek mógł "podsinić oko", taki był twardy. Istotną rolę w ewolucji deserów odegrał cukier. W XVI w. uważano go w Polsce za lekarstwo, w XVII w. używano jako środka konserwującego, a dopiero w epoce oświecenia stał się jedzeniem. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 22:21 W tym czasie rozpowszechniły się też napoje, które dzisiaj towarzyszą konsumpcji ciastek, czyli herbata i kawa. Tę ostatnią przyrządzały wyszkolone „kawiarki”. Sztuka parzenia kawy stała w Polsce na wysokim poziomie, a pisał o tym Adam Mickiewicz w "Panu Tadeuszu": Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 22:23 W przeszłości najsłynniejszym naszym ciastem, które zresztą przeniknęło np. do francuskiej tradycji kulinarnej była baba drożdżowa. Babki do tej pory wypiekamy na Wielkanoc, stanowią one nieodłączny element świątecznego stołu. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 22:25 Do dzisiaj babka drożdżowa to dla wielu przysmak, który ma tę właściwość, że niepostrzeżenie znika nawet, gdy chowa się ją do kredensu, dlatego Nelly Rubinstein, uzdolniona kulinarnie żona światowej sławy pianisty Artura Rubinsteina i autorka cenionej "Kuchni Neli" doradzała, by zawsze piec dwie babki zamiast jednej. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 22:27 Pochodząca ze wschodu kutia (przyrządza się na ją Ukrainie, Białorusi, Litwie i Rosji) była od wieków nieodzownym składnikiem wieczerzy wigilijnej zarówno arystokracji jak i włościan. Po II wojnie światowej, migracjach Polaków z Kresów, zwyczaj przyrządzania kutii przeniknął do innych regionów kraju. Dawniej robiono ją z jęczmienia (uważanego za ziarno boskie), z czasem zaczęto używać pszenicy, którą mieszano z mielonym i gotowanym makiem, miodem i bakaliami. Mak zresztą to nieodłączny składnik innych wigilijnych deserów, czyli makowca z ciasta drożdżowego lub drożdżowo-kruchego. Wyjątkowe miejsce na świątecznym stole zajmuje też drożdżowa strucla makowa. W wielu domach to obowiązkowy punkt wigilijnej kolacji. W przeszłości polscy piekarze, chcąc wykazać się kunsztem, wypiekali strucle wprost gigantyczne i ofiarowywali je magnatom. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 11.02.24, 17:20 Tradycja rozpoczynania Wielkiego Postu jest dokumentowana od wieków. Ælfric z „Instytutów Kościelnych” Eynshama z około 1000 roku n.e. stwierdza: „W tygodniu bezpośrednio poprzedzającym Wielki Post wszyscy pójdą do swego spowiednika i wyznają swoje uczynki, a spowiednik tak go wzruszy, aby mógł usłyszeć z jego czynów, kim jest zrobić [na drodze pokuty]”. W późnym średniowieczu obchody Ostatków trwały aż do początku Wielkiego Postu. W wielu społeczeństwach tradycją było spożywanie naleśników lub innych potraw przyrządzanych z masła, jajek i tłuszczu lub smalcu, które należało wykorzystać przed rozpoczęciem Wielkiego Postu. Podobne potrawy to fasnacht i pączki . Specyficzny zwyczaj spożywania przez brytyjskich chrześcijan naleśników w ostatni wtorek sięga XVI wieku. Oprócz nacisku na ucztowanie, innym tematem Ostatkowego Wtorku jest pokuta chrześcijan za swoje grzechy w ramach przygotowań do rozpoczęcia okresu Wielkiego Postu w chrześcijańskim kalendarzu liturgicznym . W wielu chrześcijańskich kościołach parafialnych, zarówno protestanckich, jak i rzymskokatolickich, popularną tradycją Tłustego Wtorku jest bicie dzwonów kościelnych ( w tym dniu myto nazywa się Shriving Bell) „aby wezwać wiernych do spowiedzi przed Mszą św. uroczysty okres Wielkiego Postu” i aby ludzie „rozpoczęli smażenie naleśników”. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 11.02.24, 17:24 Najbardziej znanym z tych wydarzeń stał się brazylijski karnawał w Rio de Janeiro . Wenecjanie od dawna świętują karnawał maskaradą . Użycie terminu „karnawał” w innych kontekstach wywodzi się z tego święta. W Hiszpanii karnawałowy wtorek nazywany jest „día de la tortilla” („dzień omletu”): spożywa się omlet zrobiony z kiełbasy lub słoniny. Na portugalskiej wyspie Madera malasadas je się w Terça-feira Gorda (po angielsku Tłusty Wtorek) , który jest jednocześnie ostatnim dniem karnawału na Maderze . Malasadas gotowano, aby wykorzystać cały smalec i cukier w domu w ramach przygotowań do ograniczeń wielkopostnych. Tradycję tę przeniesiono na Hawaje , gdzie Ostatki Wtorek znany jest jako Dzień Malasada , a jego początki sięgają czasów plantacji cukru w XIX wieku. Portugalscy robotnicy katoliccy ( pochodzący głównie z Madery i Azorów ) przed Wielkim Postem zużywali masło i cukier, przygotowując duże partie malasadas . Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 11.02.24, 17:29 Naleśniki kojarzą się z Ostatkiem, dniem poprzedzającym Wielki Post, ponieważ pozwalają na wykorzystanie bogatych produktów spożywczych, takich jak jajka, mleko i cukier, przed okresem postu trwającego 40 dni Wielkiego Postu. Post liturgiczny kładzie nacisk na spożywanie prostszej żywności i powstrzymywanie się od jedzenia, które sprawiałoby niepotrzebną przyjemność: w wielu kulturach oznacza to brak mięsa, mleczanu (produktów mlecznych) lub jajek Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 11.02.24, 17:33 Tłusty wtorek był kiedyś znany w Wielkiej Brytanii jako „półświęto”. Rozpoczęło się o godzinie 11:00 uderzeniem kościelnego dzwonu. W Dniu Naleśnika we wsiach i miasteczkach Wielkiej Brytanii odbywają się „wyścigi naleśników”. Tradycja ma swój początek w 1445 roku, kiedy gospodyni domowa z Olney w Buckinghamshire była tak zajęta smażeniem naleśników, że zapomniała godziny, dopóki nie usłyszała bicia kościelnych dzwonów wzywających na nabożeństwo. Wybiegła z domu do kościoła, wciąż niosąc patelnię i naleśnik, podrzucając je, aby się nie przypaliły. Wyścig naleśników pozostaje stosunkowo powszechną tradycją świąteczną w Wielkiej Brytanii, zwłaszcza w Anglii . Uczestnicy z patelniami ścigają się po ulicach, podrzucając naleśniki w powietrze i łapiąc je na patelni podczas biegu. W wyścigu naleśników w Olney tradycyjnie biorą udział kobiety, które niosą patelnię i ścigają się po trasie o długości 415 jardów (379 m) do mety. Zasady są rygorystyczne: zawodnicy muszą rzucić naleśnikiem na starcie i na mecie oraz założyć szalik i fartuch. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 11.02.24, 17:36 W Irlandii post w okresie Wielkiego Postu trwał aż do XX wieku, wraz z Ostatkiem (po irlandzku : Máirt na hInide , ostatni dzień spożywania mięsa był ostatnim dniem spożycia mięsa w okresie „wtorek initium ”). Okres wielkopostny. Później zostało to złagodzone, ale przestrzegano trzech dni postu: Środy Popielcowej, Środy Szpiegowskiej i Wielkiego Piątku. Tradycją było, że pierwszy naleśnik rzucała najstarsza, niezamężna córka. Gdyby naleśnik spadł na podłogę, przez następne 12 miesięcy pozostawałaby niezamężna. Ponieważ w okresie Wielkiego Postu tradycyjnie nie zezwalano na zawieranie małżeństw, zgodnie z dekretem Soboru Trydenckiego , popularne były śluby w ostatni wtorek. W niektórych częściach Irlandii ostrokrzew z Bożego Narodzenia został uratowany i spalony w ogniu na naleśniki. Noc ta była również znana w hrabstwach Cork i Kerry jako „Noc Skellig” . Podczas uroczystości wyśmiewano i śpiewano osoby niezamężne. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 11.02.24, 18:03 Ponieważ data Wielkiego Czwartku zależy od daty Wielkanocy , dzień ten jest świętem ruchomym . Następny czwartek jest czwartkiem po Środzie Popielcowej i należy do okresu Wielkiego Postu , podczas którego chrześcijanie ze względów religijnych ( pokuta ) w ramach przygotowania do Świąt Wielkanocnych powinni powstrzymać się od składania ofiar. Święto może przypadać pomiędzy 30 stycznia a 4 marca. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 11.02.24, 18:05 Istnieje wersja wyglądu pączków w Polsce. Według legendy pierwsze pączki przygotowywano dla obrońców Wiednia oblężonego przez Turków w 1683 roku. Nie były to jednak puszyste i słodkie kuleczki, lecz kawałki ciasta chlebowego smażone na smalcu, nadziewane smalcem. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 11.02.24, 18:09 Apokries (sezon karnawałowy) w Grecji składa się z trzech tematycznych tygodni obchodów. Te tygodnie to w kolejności: Prophoní ( Προφωνή , „Tydzień przed zapowiedzią”), Kreatiní ( Κρεατινή , „Tydzień Mięsa”) i Tiriní ( Τυρινή , „Tydzień Sera”). Tsiknopempti to czwartek Kreatiní i stanowi punkt kulminacyjny tygodniowego święta spożycia mięsa. Uroczystości w Tsiknopempti skupiają się wokół dużych przyjęć na świeżym powietrzu, podczas których grilluje się lub piecze ogromne ilości mięsa. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 22:28 Pochodząca ze wschodu kutia (przyrządza się na ją Ukrainie, Białorusi, Litwie i Rosji) była od wieków nieodzownym składnikiem wieczerzy wigilijnej zarówno arystokracji jak i włościan. Po II wojnie światowej, migracjach Polaków z Kresów, zwyczaj przyrządzania kutii przeniknął do innych regionów kraju. Dawniej robiono ją z jęczmienia (uważanego za ziarno boskie), z czasem zaczęto używać pszenicy, którą mieszano z mielonym i gotowanym makiem, miodem i bakaliami. Mak zresztą to nieodłączny składnik innych wigilijnych deserów, czyli makowca z ciasta drożdżowego lub drożdżowo-kruchego. Wyjątkowe miejsce na świątecznym stole zajmuje też drożdżowa strucla makowa. W wielu domach to obowiązkowy punkt wigilijnej kolacji. W przeszłości polscy piekarze, chcąc wykazać się kunsztem, wypiekali strucle wprost gigantyczne i ofiarowywali je magnatom. Wypieki karnawałowe Pączki, fot: Tomasz Paczos / Forum Pączki, fot: Tomasz Paczos / Forum Również pączki, pochodzące prawdopodobnie z kuchni arabskiej, znano w Polsce przed wiekami. Te pierwsze podobno były twarde jak kamień i jak wspomina ksiądz Jędrzej Kitowicz, opisujący obyczaje za czasów króla Augusta III w słynnym "Opisie obyczajów" , "staroświecki pączek mógł podsinić oko, a dziś pączek jest tak pulchny, tak lekki, że ścisnąwszy go w ręku znowu się rozciąga i pęcznieje, jak gąbka do swojej objętości, a wiatr zdmuchnąłby go z półmiska”. Nasze pączki, o kształcie spłaszczonej kuli, smażone na głębokim tłuszczu, nadziewane są przeważnie konfiturą z róży, czasami likierem albo budyniem. Choć dostępne są przez cały rok, w Tłusty Czwartek pochłaniamy ich około kilkudziesięciu milionów. Okres karnawału kojarzy się nam również z chrustem (jak mówią np. w Krakowie), albo faworkami (jak mówią np. w Warszawie). Delikatne i kruche ciasteczka smażone w głębokim tłuszczu, posypane cukrem pudrem, przeszły długą ewolucję. Dawniej robiono je z różnych rodzajów ciasta: drożdżowego, lanego, biszkoptowego, oraz tzw. ciasta zbijanego. Tego ostatniego używamy współcześnie (wybija się je drewnianym wałkiem, co zapewnia kruchość). Jak pisała Nelly Rubinstein: "(...) chrust kojarzy się zawsze ze świątecznym stołem, chociaż podawało się go przede wszystkim w ostatki. Ów wtorek poprzedzający środę popielcową był ostatnim „tłustym” dniem, który miał osłodzić czterdzieści dni Wielkiego Postu. Była to więc dla dzieci nie lada gratka... te nadzwyczaj kruche i delikatne ciasteczka rozpływają się dosłownie w ustach." Całoroczne evergreeny: szarlotka i sernik Sernik, fot. Piotr Jedzura / Reporter Sernik, fot. Piotr Jedzura / Reporter Choć twaróg od setek lat wykorzystywano w kuchni naszych przodków (w tym do przyrządzania deserów) to serniki w ich dzisiejszym kształcie pojawiły się stosunkowo niedawno, w przeciwieństwie np. do paschy, znanej na Kresach od wieków. Być może prekursorem współczesnego sernika jest staropolski "arkas". Był to słodki specjał, który przybył do nas prawdopodobnie ze Wschodu: rodzaj mlecznej galarety z cukrem. Jajka z żółtkami dodawano do posłodzonego mleka, po zakwaszeniu cytryną podgrzewano, oddzielano serwatkę, twaróg schładzano i doprawiano cukrem, cynamonem oraz polewano śmietaną (podobno dodawano też wódkę różaną i szafran). Arkas cenił król Jan III Sobieski, który był znanym łakomczuchem. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 22:31 To coś więcej niż święto, to powrót do tradycji i miłych wspomnień. Polacy o Tłustym Czwartku Tłusty czwartek dla wielu rodaków to bardzo sentymentalne i nostalgiczne święto. Tego dnia mogą cofnąć się myślami oraz smakiem do czasów dzieciństwa. Do głowy powracają wspomnienia związane z mamami i babciami, które już od rana wyrabiały słodkości i częstowały nimi swoich najbliższych Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 22:32 Sama piekę nie tylko paczki. To łatwe wystarczy chcieć się nauczyć. Kto chce niech przepłaca. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 22:34 Niektórzy nasi czytelnicy uważają, że pączki z marketu nie są niczym dobrym. Gabriela mówi, że są okropne i nazywa je „gnieciuchami”. Dodaje, że woli zrobić je sama, a najlepiej usmażyć we frytkownicy Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 22:36 ★ Pancakes cytrynowe Maślane naleśniki smakują wyśmienicie skropione sokiem ze świeżej cytryny. Do miski przesiej ¼ kg mąki dodaj szczyptę soli. W garnuszku zmieszaj 2 jajka, 2 żółtka, niecałe 2 szklanki mleka, 4 łyżki cukru i 4 łyżki rumu. Powoli dolewaj mieszankę do mąki, stale mieszając. Na końcu dodaj 4 łyżki rozpuszczonego masła i jeszcze chwilę mieszaj. Smaż naleśniki na klarowanym maśle, gotowe trzymaj w cieple. 4 łyżki cukru zmieszaj z 2 łyżkami otartej skórki cytrynowej. Mieszanką posypuj naleśniki i do każdej porcji dołóż ćwiartkę cytryny do wyciśnięcia. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 22:46 Według legend tłusty czwartek w Polsce mógł pojawić się nawet w XIII albo XIV wieku, gdzie suto zastawiano stoły i spożywano mnóstwo wina. Pączki na początku stanowiły danie z ciasta chlebowego i nadzienia z mięsa lub skwarek, w formie słodkiego wypieku pojawiły się dopiero w XVI wieku. Do dziś kule z marmoladą stanowią element tradycji, a w zależności od regionu nazywa się je inaczej. Co wiemy o symbolu obfitości? Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 22:48 W przeszłości tłusty czwartek był okazją nie tylko do nieumiarkowanego jedzenia, ale też zabawy. Urządzano kobiece spędy i biesiady. W niektórych regionach panie chodziły od domu do domu z kukłą zwaną mięsopustem i zbierały datki od panien oraz mężatek. Na przełomie XIX i XX wieku zrezygnowano z tego obrzędu Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 22:51 W tłusty czwartek warto sięgać po faworki Tego dnia faworki są niemal tak popularne jak pączki. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 22:55 Omlet cesarski (Austria) wywodzi się z Austrii. Ten przysmak to nic innego jak podzielony na części puszysty omlet z dodatkami. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 22:57 Lody śmietankowe (Anglia) Jeśli jesteście fanami lodów śmietankowych, koniecznie spróbujcie tych serwowanych w angielskiej Kornwalii. Przygotowywane z lokalnych składników, mają niepodrabialny smak i niesamowicie delikatną konsystencję. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 23:00 Tradycyjne faworki Na tłusty czwartek warto zrobić tradycyjne faworki Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 23:03 Ślimaczki cynamonowe Na tłusty czwartek warto upiec domowe ślimaczki cynamonowe. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 23:05 Banany w cieście Na tłusty czwartek można zajadać się bananami w cieście, które wprost rozpływają się w ustach. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 23:23 Zarówno Mardi Gras, jak i Pancake Tuesday mają podobne korzenie do tłustego czwartku: są to dni wielkiego jedzenia i zabawy przed rozpoczęciem wielkiego postu. Odpowiedz Link
madohora Re: Tłusty czwartek 07.02.24, 23:27 W tamtych czasach, stosunkowo mało ludzi mogło poszczycić się posiadaniem odpowiedniego pieca, a więc bułki nie mogły być wypiekane w domu, a musiały być kupowane. Piekarze zaś działali tam, gdzie osiedlonych było więcej ludzi. Tak więc zwyczaj jedzenia bułek rozwinął się jedynie w większych miejscowościach. Odpowiedz Link