madohora Re: Walentynki 02.02.24, 13:38 Elewacja zachodnia – trójdzielna, dwuwieżowa, między wieżami zwieńczona trójkątnym szczytem dzielonym czterema lizenami przechodzącymi w sterczyny zwieńczone piramidkami. Wieże o nierównej wysokości (północna najwyższa w mieście) z kondygnacjami oddzielonymi od siebie fryzami, zdobione blendami i zdwojonymi otworami okiennymi. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 13:39 Ściany kościoła zdobią polichromie: gotyckie oraz wykonane pod koniec XVII i XVIII w. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 13:39 W prezbiterium barokowy ołtarz główny z lat 1708 -1710 dzieło snycerza Macieja Rodte, późnorenesansowe stalle z 1. poł. XVII w., belka tęczowa z barokową Grupą Ukrzyżowania z 1710 r. wykonana przez warsztat Macieja Rodte Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 13:44 Historia Kościół archiprezbiterialny Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Chełmnie, zwany potocznie Farą, jest najokazalszym spośród siedmiu istniejących obecnie kościołów Chełmna i niewątpliwie jedną z najpiękniejszych budowli wczesnogotyckich w Polsce. O wysokim statusie chełmińskiej Fary w strukturach kościelnych świadczy rozmach jej architektury i klasa wyposażenia. Wzniesiono ją w latach 1280-1320. W przeciwieństwie do wielu innych budowli sakralnych powstała dość szybko, a w trakcie budowy dokonano tylko niewielkich korekt w stosunku do pierwotnego zamierzenia. Precyzja i misteria architektury wskazuje, że była wznoszona przez biegłych w swym rzemiośle budowniczych. Wznoszono go w dwóch fazach. Najpierw postawiono prezbiterium i północną nawę boczną (pierwotnie niższą). W fazie drugiej ukończono budowę całego korpusu nawowego wraz z wieżą północną. Wieżę południową pozostawiono niedokończoną. W wiekach następnych nie dokonano większych przebudów, które by zakłóciły gotycki charakter świątyni i wrażenie stylistycznej jednolitości. Jedynie w 1560 r. dobudowano kaplicę Matki Boskiej Bolesnej Chełmińskiej z fundacji kasztelana chełmińskiego Jana Niemojewskiego (dawna kaplica grobowa Niemojewskich), a w końcu wieku XVII kaplicę Bożego Ciała oraz w 1706 r. kruchtę południową. Częściowe odnowienie kościoła w okresie 1659-1660. Powstał wówczas także barokowy wystrój kaplicy Bożego Ciała. Nad prezbiterium dobudowano sygnaturkę. W końcu XIX w. przeprowadzono natomiast poważne prace naprawcze nadszarpniętych zębem czasu murów, w szczególności w obrębie najwyższej kondygnacji wieży północnej, uszkodzonej w 1724 r. W ostatnim czasie w sposób kompleksowy została odnowiona kruchta północna (2002), kaplica i ołtarz Matki Bożej Bolesnej (2003-2004), lampy zwisające w łukach międzyfilarowych (2004), rzeźby Ukrzyżowania na wschodnim szczycie oraz trakt komunikacyjny prowadzący na taras widokowy znajdujący się na wieży dzwonniczej (2006), ławy dla wiernych i ołtarz św. Walentego (2007-2008). Obecnie są podejmowane działania w kierunku wymiany pokrycia dachu oraz odnowienia wnętrza. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 13:45 Zabytkowe wyposażenie: Wszystkie ołtarze znajdujące się obecnie w kościele, a jest ich łącznie trzynaście, powstały w końcu wieku XVII lub w XVIII. Stanowią dość jednolity zespół. Zdobią je dobrej klasy rzeźby oraz obrazy olejne. Szczególnie wysoki poziom, prezentują obrazy przedstawiające św. Jana Nepomucena, św. Walentego, Pokłon Trzech Króli. Warto przyjrzeć się bliżej dekoracjom rzeźbiarskim ołtarza Matki Bożej Bolesnej, św. Rocha, Przemienienia Pańskiego oraz św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Oryginalny charakter posiada boazeria wyściełająca ściany kaplicy Bożego Ciała z motywem winnej latorośli i kłosów zbóż oraz z sylwetką Chrystusa Zmartwychwstałego w łuku portalu. Ołtarz główny wypełniający całą ścianę wschodnią prezbiterium jest swoistym błaganiem mieszczan Chełmna czasu wielkiej epidemii dżumy, która nawiedziła miasto w latach 1708-1711, o łaskę przetrwania. Za jego autora uznawany jest chełmiński snycerz Maciej Rodte. Centralne miejsce w tym ołtarzu zajmuje obraz ze sceną Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Spośród ołtarzy bocznych na szczególną uwagę zasługuje ołtarz Świętych Rocha i Sebastiana, którzy w 1708 r. zostali po wieczne czasy obrani patronami Chełmna. W kaplicy na przedłużeniu bocznej nawy północnej od 1649 r. znajduje się cudami słynący obraz Matki Bożej Bolesnej koronowany w 1754 r. W antepedium i predelli ołtarza tej kaplicy umieszczono zespół srebrnych plakietek wotywnych z XVII-XVIII w. Zwraca też uwagę snycerski wystrój kaplicy Bożego Ciała (Najświętszego Sakramentu), dzieło elbląskie z lat 1685-1695. Od paru wieków w chełmińskiej Farze przechowywane są relikwie św. Walentego (kawałek górnej części czaszki). W 1630 r. starościna Jadwiga Działyńska ufundowała srebrny relikwiarz jako wotum wdzięczności za wyzdrowienie swoje i córki. Relikwiarz został wykonany w Toruniu przez Wilhelma de Lassensy. W roku 1715 w Farze chełmińskiej Księża misjonarze przeznaczyli św. Walentemu nowy osobny ołtarz. Istnieje on do dziś. Mieści się przy ołtarzu głównym, rozdzielając nawę główną od południowej. Obraz na nim przedstawia ścięcie tego męczennika. Według tradycji miał on być namalowany w Rzymie, lecz brak jest na to dowodów. Na ołtarzu tym w przeszłości wierni składali liczne srebrne wota za uzyskane łaski. W prezbiterium na uwagę zasługują stalle dla kleru i rajców z XVII w. Prezbiterium od nawy głównej oddziela potężny łuk tęczowy wykonany w I połowie XVIII w. z rzeźbami Chrystusa na krzyżu, Maryi i św. Jana oraz Świętych Piotra i Pawła po bokach. W nawie głównej natomiast warto zwrócić uwagę na ambonę w formie otwartej muszli, a także na rozłożysty renesansowy żyrandol zwisający pośrodku nawy głównej. Odlany w brązie, posiada 30 ramion, a na szczycie wieńczy go postać "Dzikiego Męża". Jeszcze do początku lat siedemdziesiątych XX w. płonęły na nim świece. W celu wymiany świec, zainstalowana jest ponad sklepieniami specjalna przeciwwaga umożliwiająca opuszczanie żyrandola w dół. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 13:55 Dzień 8 wrześnio! Dzień Kongre su Eucharystycznego w Chełmie. Ręka Historji kreśli nową kartą dla ziami chełmskiej. Kartę pisaną sercem rozmodlo nego tłumu, gorącem słowem ci chej modlitwy u stóp Przenajświęt szego Sakramentu, Łzami podzięki za wolność, złożonemi przed cu downym obrazem Matki Boskiej Chełmskiej. C) Będzie to jedna ze wspanialszych, jedna z najjaśniejszych kart, 4, Przerzućmy ich kilka. W reku 1595 została ogłoszona na ziemi chełmskiej Unja kościoła greckiego i katolickiego, Lud, złą czony jedną wiarą, głęboko wro- słą w jego wierne serca, w zgodzie i miłości cześć oddawał Panu. Lecz oto przychodzi koniec wieku XIX. Dłoń przemocy chce zetrzeć z naszej ziemi wszelkie piętno pol skości i katolicyzmu. Rozpoczynają się krfeią serdecz ną pisane kąrty Historji, Unici, walka na śmierć i życie, •niewiarogadne dowody bohater stwa, groią przejmujące męczeń stwo dia wiary, kościoła i Ojczyzny. 1 ukazała się światu wiara, moc niejsza od śmierci, wiara, która dodawała sił nadludzkich do znie sienia krwawych prześladowań, Szli bojownicy, dostojni chęcią męczeństwa za Chrystusa, któremu nieśli serca prosta i gorące, łzy trudów i cierpień, dusze rozpalona żądzą sprawiedliwości, czyny moc niejsze od spracowanych dłoni. Zadziwił sią świat w cichym lęku i przerażeniu. Zadziwił, się zdumiał, skąd moesa- ką czerpie umęczona rzesza. Długo-li wytrwa? Kto przyjdzie z pomocą? Wsiąkła krew ojców w rodzinną ziemię, padli jak snopy ciężkie na zoraną potem i trudem rolę, jednak wytrwali! Poląły się łzy żon i matek, zaci eniły się w bolesnym skurczu ser ce, niedole, śrnierć, nędza zawitała w progi. Oni wytrwali! Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 14:15 Kościół, z którego słowo polskie poprzez dawne wieki szło pod straechy, tląc się wiecznem przy pomnieniem u bliskim dniu wolności. Kościół, w którego ściany wdarli się obcy, splamieni krwią niewin nych. Kościół, który wraz z ludem przetrwał! Cza* i dłoń zaborcy zniszczyły mury świątyni. Odnowić je musi ofiara i serce wiernego ludu. Ogrom prac jest tak wielki, że tylko zbiorowa wola podołać mu moie. Chełm, główna s'edziba walki z kościołem katolickim, walki, z któ rej wyszliśmy zwycięsko, został wyróżniony i obrany za miejsce tegorocznego Kongresu Euchary stycznego. Tysięce pielgrzymów z różnych stron polski przybędzie oddać hołd Cichemu Więźniowi Ołtarza. Tysiące oczu patrzę-* będzie na Kościół Mąrjacki na Górce Kate dralnej. Częściowo tylko odbudowany o- fiarnością i sercem ludzi dobrej woli. 1 w dzień wielki Kongresu owe tysiące pielgrzymów winny po- wziąić mocna postanowienie współ pracy nad całkowitą odbudową — kościoła — pomnika, kościoła—re- likwf, kościoła — który wraz z mę czeńskim ludem przetrwał wiaki. Tysiące pielgrzymów rzuci siew dobrej woli w swoich wsiach, mia stach i osiedlach, potworzy komi tety odbudowy i nie poskąpi gro sza na wielkie dzieło. My w to wierzymy! Dzieło czaka budowniczych! Przyszłość, da Bóg, wykaże, że wiara nasza oparła się na mocnych podstawach. Do tych, którzy wezmą udział w Kongresie, rzucamy serdeczne wezwanie, jeśli pragną Chrystusowi Panu do skarbca czynów ludzkich najpiękniejszy złożyć dar, niechaj ofiarę złożą na odbudowę Kościoła Msrjackiego w Chełmie. Rozpoczynamy Kongres. W sku pieniu robimy rachunek s własnych czynów i uczuć. Moi# Głos Boży w nas się odezwie i zrozumiemy, że szykując ścieżki Panu, musimy odnowić i Przybytek Pański Każdą najmniejszą ofiarę policzy Bóg, a prędkie złożenie jej przy śpieszy ukończenie prac odbudowy. Gdy wierny lud chełmski mógł złożyć życie i krew na ołtarzu świętej sprawy, czyżby zabrakło w w nas mocy zbiorowego czynu ma- terjalnego do dźwignięcia świątyni? Halina Szybowiczowa. Drogowskazy na Kongres Którędy droga? Spieszą wierni ze wszystkich stron Polski na Kongres Euchary styczny do Chełma. Zmęczeni i strudzeni pytają o drogę, o nocleg, o miskę pokrzepiającej strawy. W trosce o tyęh naszych najmil szych gości, którzy w dniach Kon gresu połączą się z nami, by wspólnie cześć oddać najświętszej Tajemnicy Miłosierdzia Bożego, szykójemy progi i ściany domów naszych, otwieramy spichrze i serce. Na ustach mamy słowa powitania, rady, wskazówki i pomocy. Sercęm ścielimy im pobyt dwudniowy. Mia sto szatę przyjęło godową, rozsze rzyło mury gościnne, drogowska zami afiszów I ogłoszeń woła po dróżnych pod spokojny dach. Idą wierni za wszystkich stron Polski za głosem tych drogowska zów. Wewnętrzna tęsknota woła w nich o tę jedną chwilę złożenia kornego hołdu umiłowanemu nad wszystko Władcy i Panu. W piel grzymce ku tej chwili szukają jed nak innych drogowskazów. Pisanych ręką wieków, ręką Przedwiecznej Mądrości, ręką prze znaczenia naszego na ziemi. Jeśli oczyma duszy nie odnajdą ich wśród mroków i krętych ście żek życia — zbłądzą. A choćby stanęli strudzoną sto pą na uroczystym placu Kongre sowym, dalecy sercem i duchem nie zobaczą Pana. Odejdą smutai i niepocieszeni, odejdą z pustką w sercu, z żalem -w duszy. Dla nich, dla tych najmilszych braci naszych, rzucamy w oczy zgłoski drogowskazów, by przyszli ku nam w dzień Kongresu, a nie zbłądzili. Niechaj się wpatrzą w ciche zakątki własnych serc. a znajdą w skupieniu owe wyryte drogowskazy życia. Zapoznane, a tak przedziwnie prawdziw*, zatarte frazesami mędrków — a takie od wiecznie mądrę i głębokie. Zgłu szone zgiełkiem życia, a takie gło śne wołaniem o wieczność. Spieszą na Kongres wierni z ca łej Polski. Szlakiem tych właśnie przyjdą drogowskazów, by w pełni z łask skorzystać Kongresowych. Biskupi, kapłani, władze świeckie i ducho wne, kilkudziesiąćio tysięczne rze sze pielgrzymów, i cl najmędrsi pono i ci ubodzy duchem—pośpie szą wszyscy szlakiem drogowska zów serca, rozumu i wiary. Wierzę Czego szukać będziemy w Kon gresie? Jaka siła skupi tysięczne rzesze w dniu święta i radości? Siłę tę musimy odnoieść w sobie i nazwać śmiało po imieniu, Jest nią wiara, Wiara, której wyznania chcemy publicznie złożyć przed światem, wiara, za którą męczeństwo ponio sły tysiące, wiara, której nas życie naucza jak największej mądrości, wiara, która jest warunkiem Odro- dzlenia i Zbawienia, Przyjdą tacy, co wierzą tą głę bią wiary, która wie w co wierzy, Lecz przyjdą i ci których wiara wstydliwie chowa się przed świa tem w obawie przed nowinkami i pseudo postępową mądrością. Przyjdą i ci, którzy nigdy nie od ważyli się powiedzieć słowa witrzę, którzy nie podjęli nigdy trudu od powiedzi na pytaniz: czy — i w co wierzę? W przeddzień Kongresu musimy się zastanowić nad tern i, albo kierowani drogowskazem wiary, pójdziemy ku tej chwili dumni i radośni, dostojni powagą, bogaci pokorą, pójdziemy szukać utrwale nia w wierze, by z nią odważnie móc podjąć bój życia, pójdziemy czerpać nową moc i siłę u stóp Tabernakulum, lub też, nie wierząc bądźmy konsekwentn', ostańmy ra czej z chłodem chorego rozsądku, nie mącąc niedowiarstwem powagi chwili i jasności przeżyć innym. Wierzę, lub nie wierzę! Drogo wskaz narazie baz nazwy. Wypisać ją musimy po twardym rozrachun ku z sobą, wypisać bezkompromi sowo i odważnie, a zgodnie z tym drogowskazem pójść mamy na Kongres, lub pozostać w domu. Bodajbyś był zimnym, albo go rącym, lecz nigdy letnim. ?1 iłuję Żywa wiara musi przejawić się w czynach, a czyny wtedy będą doskonałem', o ila wyrosną z uczu cia miłości. W głębi serc naszych tli miłość wszelka ku Bogu, miłość najesystsza i najdoskonalsza. Chłód życia często gasi ją jednak dejąc na jej miejsce sztuczne ognia przy ziemnych niskich uczuć. Przycho dzi moment, gdy ogarnia nas lęk przed pustką w życiu, bo brak nam owej przeogromnej miłości, brak żaru, który przetapia charaktery i promieniuje Piękno i Dobro Najwyższem pięknem i Dobrem winien być Chrystus. Ku Niemu idziemy w dzień Kongresu, by Mu powiedzieć, jak bardzo dojrzała w nas owa miłość, iilsśmy przez nią dobrego zdołał uczynić. 1 nad tern winniśmy się zastanowić teraz i później w ową godzinę święta ado racji, kiedy klęcząc u stopni ołta rza, sam na s^m z Bogiem, twarzą w twarz wobec własnego życia, mamy przeprowadzić rewizję swo jego odnoszenia się do Chrystusa i wiary, mamy powziąść mocne po stanowienie naprawienia błędów życia Wierzący — miłują Boga pona Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 14:24 Relikwie znajdują się również w Urazie w woj. dolnośląskim, gmina Oborniki Śląskie w kościele św. Michała Archanioła. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 14:27 Sanktuarium św. Walentego, zwane przez mieszkańców Bierunia „Walencinkiem” jest kościołem drewnianym o konstrukcji wieńcowej, należy do parafii św. Bartłomieja w Bieruniu. Posiada ono wszystkie cechy charakterystyczne dla górnośląskiej drewnianej architektury kościelnej. Położone na wschodnim przedmieściu Bierunia, poza historycznymi granicami miasta, znajduje się dzisiaj na cmentarzu, który do końca XVIII w. służył za miejsce pochówku dla ludzi niegodnych pogrzebania na cmentarzu parafialnym. Data powstania kościoła nie jest pewna. Pierwsza historyczna wzmianka o jego istnieniu pochodzi dopiero z 1628 r. i zawarta jest w sprawozdaniu wizytacyjnym ostatniego ewangelickiego dziekana pszczyńskiego Johanna Hoffmanna. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 14:29 Po II wojnie światowej bieruński „Walencinek” formalnie został otoczony prawną opieką państwa. W niedzielę dnia 2 maja 1971 r. miał miejsce pożar kościoła. Wybuchł on z powodu wadliwej instalacji elektrycznej. Pożar ugaszono, a odbudowę rozpoczęto natychmiast. Kościół jednak po raz drugi stanął w płomieniach 14 marca 1972 r. z powodu umyślnego podpalenia. Szkody były poważniejsze. Spłonął cały dach i sufit, belki stropowe nadawały się do wymiany, a ogień zajął także górne partie ścian bocznych. Prace konserwatorsko-renowacyjne i całkowita odbudowa, aby przywrócić stan sprzed pożaru zakończyły się w 1984 r. Sanktuarium posiada relikwie św. Walentego, których autentyczność potwierdzona jest dokumentem z 28 lutego 1961 r. W dniu 13 lutego 2015 r. świątynia została podniesiona do godności sanktuarium św. Walentego. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 14:30 Święty Walenty jest patronem od chorób umysłowych i padaczki, których objawy powszechnie uznawane były za znamiona obłędu czy wręcz opętania. Należy zauważyć, że wtedy za opętanych uważano również: zabójców, samobójców i innych, którym właśnie jako opętanym odmawiano zwyczajnego obrzędu. Tym samym święty Walenty był najodpowiedniejszym patronem świątyni zlokalizowanej w bliskości mogił tych ludzi. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 14:31 W 1787 r. proboszcz ks. Jan Kanty Żychoń uzyskał z Rzymu odpust na święto św. Bartłomieja i św. Walentego. Od tego czasu odpust św. Walentego ściągał z całej okolicy tłumy ludzi. W okresie międzywojennym dzieci na tę okazję były zwalniane ze szkół, gdyż odpust jest zawsze obchodzony w dniu 14 lutego. Po wojnie powstał zwyczaj, że sumę odpustową odprawia biskup. Od 28 lutego 1961 r. kościół jest w posiadaniu relikwii św. Walentego, które corocznie całują rzesze wiernych idących na kolanach dookoła ołtarza. Pielgrzymi 14 lutego po mszach świętych przechodzą na kolanach wokół prezbiterium i całują relikwie tego świętego. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 14:33 Kościół pw. św. Walentego, zwany przez mieszkańców Bierunia Walencinkiem , jest kościołem drewnianym o konstrukcji wieńcowej i należy do parafii św. Bartłomieja w Bieruniu Starym. Posiada on wszystkie cechy charakterystyczne dla górnośląskiej drewnianej architektury sakralnej. Położony na wschodnim przedmieściu Bierunia, poza historycznymi granicami miasta, znajduje się dzisiaj na cmentarzu, który do końca XVIII wieku służył za miejsce pochówku ludzi niegodnych pogrzebania na cmentarzu parafialnym. Data powstania kościółka niestety nie jest znana. Pierwsza historyczna wzmianka o jego istnieniu pochodzi dopiero z 1628 roku i zawarta jest w sprawozdaniu wizytacyjnym ostatniego ewangelickiego dziekana pszczyńskiego Johanna Hoffmanna, w którym pisze: Miasteczko Bieruń ma dwa kościoły, jeden w mieście i drugi poza miastem . Dlatego najprawdopodobniej Walencinek powstał w latach 1598 (1619) – 1628. Po raz pierwszy wymienione jest wezwanie kościółka w 1680 roku przy okazji jego remontu, kiedy to w latach 1677 – 1680 zastępował kościół parafialny pw. św. Bartłomieja, który spłonął w czasie pożaru miasta. Wtedy to rozkwitł kult świętego Walentego, który przekroczył granice parafii bieruńskiej. W 1725 roku przeprowadzono gruntowny remont tego kościoła, który zmienił jego zewnętrzny wygląd. W 1845 roku w Bieruniu wybuchł wielki pożar i strawił kościół parafialny. Po raz kolejny życie religijne przeniesiono do Walencinka . 14 października 1929 kościółek został uznany za zabytek. Gruntowną renowację wnętrza przeprowadzono w 1941 roku z inicjatywy ks. dziekana Jana Trochy. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 14:35 Święty Walenty jest patronem osób cierpiących na epilepsję i tzw. choroby umysłowe, których objawy powszechnie były uznawane za znamiona obłędu czy wręcz opętania. Należy zauważyć, że dawnej za opętanych uważano również: zabójców, samobójców i innych, którym właśnie jako opętanym odmawiano zwyczajnego obrzędu pogrzebu. Tym samym święty Walenty był najodpowiedniejszym patronem kościoła zlokalizowanego w bliskości mogił tych ludzi. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 14:35 13 lutego 2015 abp Wiktor Skworc ustanowił kościół diecezjalnym sanktuarium. Kustoszem sanktuarium został ówczesny proboszcz parafii w Bieruniu Starym, ks. Janusz Kwapiszewski. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 14:38 Status „Walencinka” jako drugiej świątyni w Bieruniu, utrwalił się ok. roku 1645. Stało się tak dlatego, że najprawdopodobniej w tym roku do Bierunia przybył pierwszy miejscowy proboszcz, a kościół świętego Bartłomieja, znajdujący się przy rynku, został kościołem parafialnym. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 06.02.24, 12:35 Święty Marcin dowiedział się o zdradzie kilka miesięcy później, kiedy ciąża jego siostry stała się oczywista. Właśnie z tego, trochę pokrętnego, powodu św. Marcin znany jest jako obrońca rogaczy i zdradzonych mężów. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 06.02.24, 12:38 ♥KULIGI NA WALENTYNKI - www.bielsko.biala.pl - 06.02.2024 Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 06.02.24, 12:40 Wolicie dalekie wojaże? W zestawieniu pojawiły się także kierunki w odległych stronach świata. Być może zainspirują was do organizacji wspólnej podróży? Oto miejsca, które mogą poszczycić się niezmiennym uznaniem wśród zakochanych: Bali w Indonezji, Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 00:15 W walentynki sklepy i kwiaciarnie przeżywają oblężenie – każdy chce kupić przynajmniej symboliczną czerwoną różę i dodać do niej czekoladki, koniecznie w kształcie serca. Rezerwacje w restauracjach robione są z wielotygodniowym wyprzedzeniem, a jeżeli walentynki wypadają w weekend, można zdecydować się na romantyczny wyjazd. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 00:17 Kiedy chrześcijaństwo na dobre rozprzestrzeniło się w Europie, nie można już było hołdować pogańskim zwyczajom. Dlatego zakochani mają także swojego patrona, a jest nim oczywiście św. Walenty, którego męczeńska śmierć miała miejsce 14 lutego 269 r. Czym sobie na nią zasłużył? Biskup Walenty sprzeciwił się cesarzowi rzymskiemu, który wydał dekret zabraniający legionistom zawierania związków małżeńskich. Złamał ten zakaz udzielając młodym żołnierzom ślubów, za co naraził się na gniew władcy i karę. Według legendy w więzieniu zakochał się w niewidomej córce strażnika, która pod wpływem miłości odzyskała wzrok. Na dzień przed egzekucją Walenty wysłał do niej list podpisany „Od Twojego Walentego” Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 00:20 Oprócz tego do zwyczajów walentynkowych należy także wręczanie sobie drobnych upominków. Czekoladki, kwiaty, słodycze – wszystko tego dnia zdobione jest serduszkami, mającymi świadczyć o głębokim uczuciu. Pary organizują romantyczne wieczory. Randki odbywają się w kinie, restauracji albo w domu, koniecznie przy stole zastawionym afrodyzjakami Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 00:23 Pierwszą w historii kartkę walentynkową wysłano w 1415 roku. Zrobił to książę Karol Orleański, który przez ćwierć wieku był zakładnikiem Anglików Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 00:27 Chełmno promuje się jako polskie miasto zakochanych. W dzień 14 lutego organizowane są tu tzw. Walentynki Chełmińskie. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 00:32 Kiedy są walentynki? Skąd wywodzi się ten zwyczaj? Dlaczego jest to Dzień Zakochanych? Poznaj wszystkie szczegóły dotyczące tego wyjątkowego dnia, które hucznie obchodzą zwłaszcza pary! Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 00:34 Jeśli byśmy się cofnęli do starożytności i zapytali „kiedy są walentynki?” nikt nie zrozumiałby, o co nam tak naprawdę chodzi. Wtedy obchodzono rzymską Luperkalię, która to była świętowana uroczyście, a dotyczyła płodności. Ponadto Luperkalia wypadała 15 lutego Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 00:36 Mimo wszystko jeszcze wtedy, za czasów stracenia biskupa Walentego, nie uważano walentynek za coś aż tak ważnego. Było tak aż do XIV wieku, gdy poemat Geoffreya Chaucera „Ptasi Sejm” zauroczył wszystkich. Nawiązywał on do obserwacji, podczas której to ptaki miały się łączyć w pary, właśnie 14 lutego Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 00:38 Walentynki równoznaczne są dniu, w którym obchodzimy imieniny Walentego. Tych dat znajdziemy aż 5 w ciągu roku: 7 stycznia, 14 lutego, 2 maja, 21 maja, 28 lipca. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 00:40 Związki z wieloletnim stażem mogą mieć prawdziwy problem, aby wpaść na jakiś innowacyjny pomysł na walentynki. Wielu osobom nie przeszkadza to, by po raz kolejny pójść z ukochaną osobą do restauracji lub obejrzeć ckliwą komedię romantyczną w kinie. Są to uniwersalne sposoby na to, jak spędzić walentynki, które będą romantyczne i na pewno zbliżą Was do siebie Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 00:42 Jaki prezent na walentynki dla niego? Jaki prezent na walentynki dla niej? Te pytania pojawiają się niezwykle często. Moim zdaniem, nie należy nad tym rozmyślać zbyt długo. Fajnie, jeśli możemy kupić coś mniej oklepanego niż kartka lub pluszak – spersonalizowane podarunki zdecydowanie są lepsze. Na wczesnym etapie związku jednak trudno, by bez kłopotu wymyślić coś, co byłoby naprawdę wyjątkowe Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 00:44 Święto Zakochanych kojarzy się przede wszystkim z różami. Piękne bukiety składające się z czerwonych kwiatów są marzeniem niemal każdej kobiety. Jest to przepiękny gest, który sprawia, że czujemy się kochane i warte stania w długiej kolejce do kwiaciarni 14 lutego Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 00:46 Zdecydowanie najciekawszymi, wymagającymi zadaniami będzie robienie wspólnie z pociechą kartek walentynkowych. Wykorzystać w tym celu można całe mnóstwo artykułów plastycznych, mazaków, markerów, tasiemek, brokatu, naklejek lub wycinków z gazet Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 12:25 Potrzebny Ci pomysł na Walentynki? Nie wiesz, jak romantycznie spędzić dzień ze swoją drugą połówką? Spokojna Twoja głowa! Poniżej przygotowałem dla Ciebie listę propozycji na to, co zrobić w dzień Świętego Walentego! Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 12:28 Chcecie spędzić Walentynki w romantyczny sposób? Zniechęca was zgiełk i przepych, który często towarzyszy temu dniu w restauracjach i miejscach rozrywki? Bardzo dobrze to rozumiem. Dlatego też poniżej znajdziesz kilka propozycji tego, jak urodziny Świętego Walentego celebrować w zaciszu domowym. Niech się dzieje magia Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 12:30 Napisanie do siebie nawzajem listów miłosnych w Walentynki to wspaniały sposób na wyrażenie uczuć, które często pozostają niewypowiedziane w codziennym zabieganiu. W dzisiejszym świecie, gdzie komunikacja cyfrowa dominuje, tradycyjny, ręcznie pisany list stanowi nie tylko romantyczny gest, ale także trwałą pamiątkę, do której można wracać przez lata. Pozwala on na głębsze przemyślenia i wyrażenie emocji, które w codziennym pośpiechu mogą umknąć Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 12:32 Ponadto, przygotowanie posiłku od początku do końca jest metaforą wspólnego tworzenia czegoś pięknego, co może być odzwierciedleniem relacji. Wspólne gotowanie w Walentynki to nie tylko okazja do cieszenia się smacznym posiłkiem. To przede wszystkim do spędzenia jakościowego czasu razem, co jest istotą tego święta miłości Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 12:34 Domowe spa zapewnia intymną i relaksującą atmosferę, idealną do celebrowania miłości i dbania o wspólne dobrostan. W zaciszu własnego domu para może stworzyć spokojne środowisko, które sprzyja odprężeniu i odnowie zarówno ciała, jak i ducha. Zabiegi takie jak wspólne kąpiele, masaż, czy maseczki na twarz pozwalają na spędzenie czasu razem w sposób kojący i pełen czułości Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 12:36 Tłumy na mieście wam nie przeszkadzają? Ewentualnie nie chcecie przesiedzieć całego dnia w domu i szukacie jakiegoś nietypowego zajęcia na walentynki? Na takie okazje także mam specjalną listę! Mam nadzieję, że któraś z poniższych propozycji zainspiruje was do miłego spędzenia czasu wspólnie Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 07.02.24, 12:39 Kolejnym, klasycznym pomysłem na Walentynki, może być romantyczna kolacja w restauracji. Zdecydujcie się na nową lokalizację, którą dotąd nie mieliście okazji odkryć, miejsce, które swoim charakterem doda wyjątkowości Waszemu wieczorowi. Może jednak preferujecie miejsce, które już znacie? Jeśli ma ono dla Was szczególne znaczenie, nie wahajcie się zaprosić tam swoją drugą połówkę. Wybór takiego miejsca, pełnego wspomnień i osobistych emocji, może uczynić ten wieczór jeszcze bardziej magicznym i wyjątkowym Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 14:40 Po odbudowie kościoła świętego Bartłomieja, całe życie parafialne skupiło się na powrót wokół niego, jednak „Walencinek” nie został zapomniany. Na ten czas należy datować również początki kultu świętego Walentego Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 14:42 Odnowiony w 1725 roku kościółek, kolejnych remontów doczekał się dopiero w drugiej połowie XVIII wieku. W trakcie przeprowadzonych wtedy napraw wzmocniono drewnianą konstrukcję budowli kamienną podmurówką. Zmieniono wtedy także zewnętrzny wygląd kościółka m.in. dobudowując wieżyczkę tzw. sygnaturkę. Wszystkie dokonane wtedy naprawy i zmiany wpłynęły na wygląd kościółka. Nadały mu ostateczny kształt, w ogólnych zarysach odpowiadający dzisiejszemu wyglądowi „Walencinka”. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 14:43 W 1929 roku kościółek świętego Walentego uznany został za zabytek. Położyło to kres planom zbudowania, na miejscu drewnianego kościółka, budowli murowanej. Wraz z zaliczeniem „Walencinka” do prawem chronionych zabytków, przeprowadzono kolejne najpilniejsze naprawy: wyremontowany został dach, okna i wymienione zostały szczególnie nadwyrężone części obelkowania. Prace te zlecone zostały mistrzowi ciesielskiemu Józefowi Banaschowi. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 14:45 W nowej rzeczywistości, jaka nastała po II wojnie światowej, bieruński „Walencik” formalnie otoczony został prawną opieką państwa. Starano się jednak, przede wszystkim własnymi, parafialnymi środkami, dokonywać koniecznych napraw. Wielkie zasługi położył tutaj ks. prałat Jan Trocha, proboszcz bieruński, dla którego kościółek był „oczkiem w głowie'. Niestety, blisko 350-letni zabytek, który przetrwał kilkanaście kataklizmów, stanął w płomieniach po raz pierwszy w czasie swojego istnienia 2 maja 1971 r. Przyczyna leżała w wadliwym doprowadzeniu prądu elektrycznego do kościółka. W efekcie spięcia elektrycznego wybuchł pożar, który strawił dach wraz ze sygnaturką. Zniszczony został sufit kościółka. Szczęściem, dzięki ofiarności straży pożarnej, jak i ludności uratowane zostały od pożaru prawie wszystkie sprzęty liturgiczne i wyposażenie kościółka. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 14:47 Dzięki zabiegom i ofiarnej pracy wielu ludzi, z których szczególnie zasłużyła się rodzina Nygów, odbudowę oraz prace konserwatorsko-renowacyjne zakończono w 1984 roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Walentynki 02.02.24, 14:49 KOŚCIÓŁ ŚWIĘTEGO WALENTEGO W BIERUNIU - www.bietun.pl Odpowiedz Link