kto1994
11.02.25, 08:22
Chciałem zapytać kogoś o poradę. Spoytkam się z kimś od kilku tygodni, mam 28 lat, a ona 33. Byliśmy na dwóch spotkaniach. Jesteśmy dość zajętymi ludźmi (praca) i nie ma szans się wtedy spotkać ani w ten weekend. Piszemy prawie codziennie. Zależy mi na niej i zastanawiam się czy lepiej będzie napisać jej coś miłego wtedy czy po prostu zachowywać się jakby tego dnia nie było. Nie chcę niepotrzebnie zmuszać jej tak wcześnie do określenia się, a z drugiej strony jeśli nic nie zrobię, ona może uznać, że mi nie zależy. Nie chcę jej "spłoszyć", ale jednocześnie chciałbym żeby wiedziała, że jest dla mnie kimś więcej.