Dodaj do ulubionych

Walentynki...

11.02.25, 08:22
Chciałem zapytać kogoś o poradę. Spoytkam się z kimś od kilku tygodni, mam 28 lat, a ona 33. Byliśmy na dwóch spotkaniach. Jesteśmy dość zajętymi ludźmi (praca) i nie ma szans się wtedy spotkać ani w ten weekend. Piszemy prawie codziennie. Zależy mi na niej i zastanawiam się czy lepiej będzie napisać jej coś miłego wtedy czy po prostu zachowywać się jakby tego dnia nie było. Nie chcę niepotrzebnie zmuszać jej tak wcześnie do określenia się, a z drugiej strony jeśli nic nie zrobię, ona może uznać, że mi nie zależy. Nie chcę jej "spłoszyć", ale jednocześnie chciałbym żeby wiedziała, że jest dla mnie kimś więcej.
Obserwuj wątek
    • amelia.majowa Re: Walentynki... 17.02.25, 13:12
      i jak poszło? dla zajętych ludzi polecam oderwanie się od zajęć chosiaż na chwilę comfortcar.pl/blog/aktualnosci/jakie-samochody-najczesciej-wynajmuja-polacy/ wynajem samochodu, spacer pod gwiazdami i inne tematy to świetna okazja do omówienia ważnych kwestii co do związku niekoniecznie w walentynki
      • amelia.majowa Re: Walentynki... 17.02.25, 13:12
        amelia.majowa napisała:

        > i jak poszło? dla zajętych ludzi polecam oderwanie się od zajęć chosiaż na chwilę comfortcar.pl/blog/aktualnosci/jakie-samochody-najczesciej-wynajmuja-polacy/ wynajem samochodu, spacer pod gwiazdami i inne tematy to świetna okazja do omówienia ważnych kwestii co do związku niekoniecznie w walentynki
    • stasi1 Re: Walentynki... 17.02.25, 18:14
      Lepiej było coś napisać, olać to nie ładnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka