Dodaj do ulubionych

Basajew o cywilach i wojnie

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.04, 00:17
z terrorystami sie nie rozmawia tylko sie likwiduje. Dobry basajew to martwy
basajew (np. z obcietymi jajami)
Obserwuj wątek
    • Gość: przejrzysty Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: 5.3.1R* / 208.147.1.* 10.01.04, 00:20
      "najsłynniejszy z czeczeńskich komendantów partyzanckich, oświadczył, że gotów
      jest zaprzestać zamachów terrorystycznych" - panie "wj" (w. Jagielski): to
      terrorysta i bandzier, a nie "najsłynniejszy z czeczeńskich komendantów
      partyzanckich". Pocałuj pan tego brodatego brudasa w dupę.
      • Gość: Kris Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.starman.ee / *.starman.ee 10.01.04, 01:36
        w.j. to cienias ,ktorego pewnie za kare skierowali na wschod(do Rosji zawsze
        kieroja tepakow i nieudacznikow!)a zeby sie przypodobac pryncypalowi,to i
        podlizuje sie wiedzac jakie sa zapotrzebowania.Niektorzy sa gotowi zrobic z
        siebie swinie w imie falszywie rozumianej"kariery".
        • Gość: grg Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.b.jawnet.pl 10.01.04, 11:34
          Gość portalu: Kris napisał(a):

          > w.j. to cienias ,ktorego pewnie za kare skierowali na wschod(do Rosji zawsze
          > kieroja tepakow i nieudacznikow!)a zeby sie przypodobac pryncypalowi,to i
          > podlizuje sie wiedzac jakie sa zapotrzebowania.Niektorzy sa gotowi zrobic z
          > siebie swinie w imie falszywie rozumianej"kariery".

          O czym ty mowisz, Krzysztofie? Rozumiem, ze ty, bedac w oblezonym Groznym,
          nakreciles lepszy material od Wojciecha, tepakiem i niedudacznikiem nie bedac.
          • Gość: Kris Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.starman.ee / *.starman.ee 11.01.04, 12:37
            > O czym ty mowisz, Krzysztofie? Rozumiem, ze ty, bedac w oblezonym Groznym,
            > nakreciles lepszy material od Wojciecha, tepakiem i niedudacznikiem nie
            bedac.

            o czym ty bredzisz,doskonale wiesz jak mozna zrobic "swietny"reportaz nie
            wstajac od kompa w cieplutkim domie,a przynajmniej nie lezc w same centrum
            wydarzen.
            w.j. jest tendencyjny w swoich materialach(jak zreszta i ty),a to stawia pod
            znakiem zapytania jego profesjonalnosc! Nie cierpie obludy i zaklamania.
            • Gość: grg Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.b.jawnet.pl 11.01.04, 14:19
              Gość portalu: Kris napisał(a):

              > > O czym ty mowisz, Krzysztofie? Rozumiem, ze ty, bedac w oblezonym Groznym,
              > > nakreciles lepszy material od Wojciecha, tepakiem i niedudacznikiem nie
              > bedac.
              >
              > o czym ty bredzisz,doskonale wiesz jak mozna zrobic "swietny"reportaz nie
              > wstajac od kompa w cieplutkim domie,a przynajmniej nie lezc w same centrum
              > wydarzen.

              Mysle, ze w takim domie to ty sie znajdujesz. I chyba nie wiesz, co znaczy
              narazac swoje zycie, robiac reportaz ze strefy wojny dla wypasionych
              konsumentow.

              WARSAW, Poland--Covering death and violence is the stock-in-trade of war
              journalists. Everyone who knew Reuters Warsaw-based war correspondent and TV
              cameraman, Taras Protsyuk, realized that stints in Bosnia, Chechnya, Kosovo,
              Macedonia, the Middle East, and Afghanistan must have been full of ghastly
              sights and personal danger.
              (...)

              Another Polish war journalist, Wojciech Jagielski, wrote in Gazeta Wyborcza
              that though both he and Taras lived in Warsaw, they met more often in Tbilisi,
              Grozny, or Kabul. This time he remained in Warsaw, while Taras went out on the
              beat.
              (...)

              He was not asleep, though, when he was hit by the tank shell. He was filming
              from the balcony of the Hotel Palestine. War is cruel, as Taras knew better
              than most.
              www.artukraine.com/historical/protsyuk.htm

              > w.j. jest tendencyjny w swoich materialach(jak zreszta i ty),a to stawia pod
              > znakiem zapytania jego profesjonalnosc! Nie cierpie obludy i zaklamania.

              Gdzie ty widzisz jakas "oblude i zaklamanie"? Aha, a jego nowa ksiazka z
              Afganistanu (Modlitwa o deszcz) jest swietna. Zobacz, zanim ocenisz.
        • Gość: salieri Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.acn.pl 10.01.04, 12:31
          Jak ty wogóle śmiesz mówić tak o nim śmieciu!Starczyło by ci tyle determinacji
          i odwagi by jeżdzić w tak niebezpieczne rejony świata jak on?Starczyło by ci
          odwagi by realizować swoją pasję w tak trudych warunkach niejednokrotie
          narażając życie?A ty co?Siedzisz sobie ćwoku przed komputerkiem i go tak
          spokojnie oczerniasz?Bo widzisz,Jagielski jest człowiekiem dzielnym,tak jak
          dzielny jest Basajew lub Gełajew.Ty nadawałbyś się raczej na ruskiego żołnierza
          który na widok czeczeńca spierdala aż się kurzy
          • Gość: Kris Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.starman.ee / *.starman.ee 11.01.04, 12:46
            Gość portalu: salieri napisał(a):

            > Jak ty wogóle śmiesz mówić tak o nim śmieciu!Starczyło by ci tyle
            determinacji
            > i odwagi by jeżdzić w tak niebezpieczne rejony świata jak on?Starczyło by ci
            > odwagi by realizować swoją pasję w tak trudych warunkach niejednokrotie
            > narażając życie?A ty co?Siedzisz sobie ćwoku przed komputerkiem i go tak
            > spokojnie oczerniasz?Bo widzisz,Jagielski jest człowiekiem dzielnym,tak jak
            > dzielny jest Basajew lub Gełajew.Ty nadawałbyś się raczej na ruskiego
            żołnierza
            >
            > który na widok czeczeńca spierdala aż się kurzy

            kazdy robi swoja robote i nie widze powodow aby zachwycac sie ta czy inna
            profesja,dostaje za to kase, i to niezla jak nb.Basajew i Gelajew.
            A jak sie mowi ,kto placi ten zamawia muzyke.Zrozumiales ...cwoku!
            • Gość: grg Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.b.jawnet.pl 11.01.04, 14:22
              > kazdy robi swoja robote i nie widze powodow aby zachwycac sie ta czy inna
              > profesja,dostaje za to kase, i to niezla jak nb.Basajew i Gelajew.

              Ach. Kto placi Gelajewowi i za co?
              • Gość: Kris Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.starman.ee / *.starman.ee 11.01.04, 16:33
                Gość portalu: grg napisał(a):

                > > kazdy robi swoja robote i nie widze powodow aby zachwycac sie ta czy inna
                > > profesja,dostaje za to kase, i to niezla jak nb.Basajew i Gelajew.
                >
                > Ach. Kto placi Gelajewowi i za co?

                po tym pytaniu widze ze nie ma o czym z toba dyskutowac,a juz tym bardziej o
                Czeczeni.
                • Gość: grg Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.b.jawnet.pl 11.01.04, 18:57
                  Gość portalu: Kris napisał(a):

                  > > > kazdy robi swoja robote i nie widze powodow aby zachwycac sie ta czy
                  > inna
                  > > > profesja,dostaje za to kase, i to niezla jak nb.Basajew i Gelajew.
                  > >
                  > > Ach. Kto placi Gelajewowi i za co?
                  >
                  > po tym pytaniu widze ze nie ma o czym z toba dyskutowac,a juz tym bardziej o
                  > Czeczeni.

                  Nie, naprawde jestem ciekaw. Odpowiesz mi? Prosze?
      • Gość: grg panie "przejrzysty" IP: *.b.jawnet.pl 10.01.04, 11:38
        Gość portalu: przejrzysty napisał(a):

        > "najsłynniejszy z czeczeńskich komendantów partyzanckich, oświadczył, że
        gotów
        > jest zaprzestać zamachów terrorystycznych" - panie "wj" (w. Jagielski): to
        > terrorysta i bandzier, a nie "najsłynniejszy z czeczeńskich komendantów
        > partyzanckich". Pocałuj pan tego brodatego brudasa w dupę

        Coz to jest "bandzier"? Jezyka polskiego pan uczyl sie chyba od Tomsona.
      • Gość: salieri Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.acn.pl 10.01.04, 12:18
        A rosyjscy generałowie to nie terroryści?Tobie tak jak koledze polarowi mówię:
        Chuj Putina ci w dupę!
      • Gość: yak Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.03.04, 21:53
        Czeczeński "terroryzm" to produkt działań Rosji. To Rosja prowadzi jawny terror
        w Czeczenii. Basajew wykazuje dobrą wolę, choć zrobił sporo złego. Chciałbym
        żeby to się wrzeszcie skończyło...żal mi ludzi, którzy zginęli, żal mi ich
        rodzin, ale niestety Rosja sama tego chciała
    • Gość: Tomson Wstyd Wyborcza!!! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 01:58
      I oni śmią mieć pretensje do Al-Jadzaziry że ta robi wywiady z Talibami. Tym
      bardziej że Al-Kaida robiąc zamachy na WTC celowała w symbole Ameryki i starała
      się zadać jak najmniejsze straty ludności cywilnej. Użyto samolotów obsadzonych
      w 1/4 (mniej obsadzone wogóle nie latają), a WTC zaatakowano gdy było tam
      raptem 3tys ludzi, w szczycie jest 50tys. Bandyci Czeczeńscy atakują by zabić
      jak najwięcej ludzi, a nie oszczędzają nawet szpitali...
      • Gość: grg jaki "wstyd", Tomsonie? IP: *.b.jawnet.pl 10.01.04, 11:32
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > I oni śmią mieć pretensje do Al-Jadzaziry że ta robi wywiady z Talibami. Tym

        Kto niby? Byly iracki minister informacji ("Al-Jazeera pracuje dla Amerykanow")?

        > bardziej że Al-Kaida robiąc zamachy na WTC celowała w symbole Ameryki i
        starała
        >
        > się zadać jak najmniejsze straty ludności cywilnej.

        Tomson, alez ty jestes pierdolniety.

        Użyto samolotów obsadzonych
        >
        > w 1/4 (mniej obsadzone wogóle nie latają), a WTC zaatakowano gdy było tam
        > raptem 3tys ludzi, w szczycie jest 50tys. Bandyci Czeczeńscy atakują by zabić
        > jak najwięcej ludzi,

        No to dziwne, ze nie zabili tysiecy bezbronnych Rosjan w Groznym, latami zanim
        Rosjanie zburzyli to miasto (zabijajac dziesiatki tysiecy).

        Wiesz Tomson, ze wiekszosc Rosjan w Czeczenii mieszkala w centrum Groznego,
        najgorzej bombardowanym miastem na swiecie od pol wieku, prawda? I to oni
        glownie pozostali pod bombami, w plonacych domach, walacych sie wiezowcach.
        Gdyz Czeczeni mogacy liczac na pomoc swoich rodzin, znalezli schronienie na
        prownincji.

        Dzis pozostala ich zeldwie garstka, a zyja - pomimo braku ochrony ze strony
        zolnierzy i kompletnego braku zainteresowania w ich ojczyznie, ktora udaje ze
        nie istenieja. Ich prawoslawna parafia miesci sie w zbombardowanym kosciele.

        > a nie oszczędzają nawet szpitali...

        Czy rosyjscy bandyci oszczedzaja nawet szpitale?

        I naucz sie pisac po polsku - najwyzszy czas, jestes juz duzym chlopcem, Tomson.
        • Gość: Tomson Wstyd jak jasna cholera! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 13:30
          Gość portalu: grg napisał(a):

          > Gość portalu: Tomson napisał(a):
          >
          > > I oni śmią mieć pretensje do Al-Jadzaziry że ta robi wywiady z Talibami. T
          > ym
          >
          > Kto niby? Byly iracki minister informacji ("Al-Jazeera pracuje dla
          Amerykanow")
          > ?
          >
          > > bardziej że Al-Kaida robiąc zamachy na WTC celowała w symbole Ameryki i
          > starała
          > >
          > > się zadać jak najmniejsze straty ludności cywilnej.
          >
          > Tomson, alez ty jestes pierdolniety.
          Sam jesteś pierdolnięty, ja podałem fakty, gdyby chcieli zabiliby 50tys ludzi,
          a zabili około 2tys. Czeczeni uderzyli na teatr i podkładają bomby w
          wieżowcach, by zabić jak najwięcej ludzi.

          > Użyto samolotów obsadzonych
          > >
          > > w 1/4 (mniej obsadzone wogóle nie latają), a WTC zaatakowano gdy było tam
          > > raptem 3tys ludzi, w szczycie jest 50tys. Bandyci Czeczeńscy atakują by za
          > bić
          > > jak najwięcej ludzi,
          >
          > No to dziwne, ze nie zabili tysiecy bezbronnych Rosjan w Groznym, latami zanim
          Bo rosyjskie wojsko im nie pozwoliło, zresztą nie każdy Czeczeniec jest
          zdegenerowanym bandytom, a bandy czeczeńskie polują nie tylko na Rosjan, ale
          też na swoich.

          > Rosjanie zburzyli to miasto (zabijajac dziesiatki tysiecy).
          W 1994 do Groznego wkroczyła kolumna wojsk rosyjskich, główna przyczyna ich
          klęski to to że mieli przykazane "nie strzelać". Niestety nie dało się w sposób
          humanitarny opanować miasta. Zaś niszczy się budynki te które wykorzystują
          bandyci jako swoje nory. Zresztą co do zniszczonego czasem jakiś
          niedoświadcziny fotograf umieści nieopatrznie na swej kliszy, na tle
          zniszczonego budynku całe nienaruszone osiedle i wtedy prawda wychodzi na jaw.
          Co do dziesiątek tysięcy to to już wogóle brednie, tyle to może zgineło w całej
          wojnie.

          > Wiesz Tomson, ze wiekszosc Rosjan w Czeczenii mieszkala w centrum Groznego,
          > najgorzej bombardowanym miastem na swiecie od pol wieku, prawda? I to oni
          > glownie pozostali pod bombami, w plonacych domach, walacych sie wiezowcach.
          > Gdyz Czeczeni mogacy liczac na pomoc swoich rodzin, znalezli schronienie na
          > prownincji.
          Skąd ty możesz to wiedzieć, z debilnych broszurek propagandowych ludzi dla
          których jedynym celem jest zrobienie z Rosjan dzikusów?

          > Dzis pozostala ich zeldwie garstka, a zyja - pomimo braku ochrony ze strony
          > zolnierzy i kompletnego braku zainteresowania w ich ojczyznie, ktora udaje ze
          > nie istenieja. Ich prawoslawna parafia miesci sie w zbombardowanym kosciele.
          Jasne, a cała krucjata przeciw bantyzmowi i wielkiej islamskich rewolucji
          niektórych wykolejeńców w Czeczeni to nic?

          > > a nie oszczędzają nawet szpitali...
          >
          > Czy rosyjscy bandyci oszczedzaja nawet szpitale?
          Obdiło ci, regularna rosyjska armia walczy z bandytami i chroni terroryzowanych
          przez nich cywilów czeczeńskich.
          • Gość: grg Re: Wstyd jak jasna cholera! IP: *.b.jawnet.pl 10.01.04, 14:10
            > Sam jesteś pierdolnięty, ja podałem fakty, gdyby chcieli zabiliby 50tys
            ludzi,
            > a zabili około 2tys. Czeczeni uderzyli na teatr i podkładają bomby w
            > wieżowcach, by zabić jak najwięcej ludzi.

            Dlaczego w teatrze ludzi zabili Rosjanie, a nie Czeczeni - chociaz ci ostatni
            mieli taka mozliwosc? Dlaczego rosyjska milicja na podkladaniu bomby w Riazaniu
            zlapala agentow FSB? Oraz czy mozesz wymienic mi nazwiska
            tych "Czeczenow" "podkladajacych bomby w wiezowcach"?

            Dlaczego Rosjanie nie uwakuowali nawet etnicznych Rosjan (ich wlasnych
            cywili!), zanim zaczeli zrzucac bomby na wiezowce w Groznym?

            Bylbym NAPRAWDE wdzieczny za odpowiedzi.

            > > ?

            Muhammed Saed al-Sahaaf, minister informacji Saddama. Ten koles w berecie.
            "Obwiniam al-Jazeere - oni pracuja dla Amerykanow!"
            www.google.pl/search?q=%22i+blame+al-jazeera%22&ie=UTF-8&oe=UTF-8&hl=pl&lr=

            > Bo rosyjskie wojsko im nie pozwoliło, zresztą nie każdy Czeczeniec jest
            > zdegenerowanym bandytom,

            Pisze sie "Czeczen", "bandyta". (douczanie Tomsona z polskiego)

            a bandy czeczeńskie polują nie tylko na Rosjan, ale
            > też na swoich.

            Mozesz wyjasnic, mi w jaki sposob "rosyjskie wojsko nie pozwalalo" w latach
            1991-94, oraz 1996-99?

            Oraz w jaki sposob "nie pozwala" teraz? Gdyz wiem, ze nie chronia ich w ogole
            przed napadami kryminalistow, dla ktorych pozbawieni rodzin Rosjanie sa latwym
            lupem (Czeczenow obowiazuje zemsta klanowa). Tak, Tomsonie, nie robia nic.

            A po zniszczeniu miasta, nawet nie pochowali gnijacych zwlok zabitych
            mieszkancow (jeszcze w rok pozniej mozna bylo sie na nie natknac, a w
            lecie '2000 smiedzialy potwornie).

            > > Rosjanie zburzyli to miasto (zabijajac dziesiatki tysiecy).
            > W 1994 do Groznego wkroczyła kolumna wojsk rosyjskich,

            I po chuj tam wkroczyla? I nie kiolumna, ale 3 kolumny (4 odmowila wykonania
            rozkazu).

            główna przyczyna ich
            > klęski to to że mieli przykazane "nie strzelać".

            Ze co?? Tomson, gdzie takie bzdury wyczytales? Nawet mieli pomalowane wlazy od
            czolgow na bialo, zeby smiglowce wsparcia nie pomylily ich z nieprzyjacielem -
            Czeczeni pozniej w te "biale plamy" w nocy celowali z dachow. Naloty trwaly od
            tygodni (oficjalne, nieoficjalne od miesiecy).

            Jeszcze w poprzednim ataku (w listopadzie '94) dostali w dupe, m.in. 70 jencow.
            Tomson, ty sie chyba ze swoim psem na rozumy zamieniles.

            > Niestety nie dało się w sposób

            Wiec trzeba bylo zrownac z ziemia?
            Nawet nazisci nie tlumaczyli sie tak glupio!

            Wsrod zbrodni norymberskich jest "wanton destruction of cities, towns and
            villages" (pomijajac juz "or devastation not justified by military necessity").

            > humanitarny opanować miasta. Zaś niszczy się budynki te które wykorzystują
            > bandyci jako swoje nory. Zresztą co do zniszczonego czasem jakiś
            > niedoświadcziny fotograf umieści nieopatrznie na swej kliszy, na tle
            > zniszczonego budynku całe nienaruszone osiedle i wtedy prawda wychodzi na jaw.

            Ty KURWA DEBILU!!!! Widziales zdjecia, filmy z Groznego? Zdjecia satelitarne?

            > Co do dziesiątek tysięcy to to już wogóle brednie, tyle to może zgineło w
            całej
            >
            > wojnie.

            Wg rosyjskiego gen. Lebiedzia, jedynie w bitwie 1994-95 zginelo 27 tys. ludzi w
            Groznym.

            > Skąd ty możesz to wiedzieć, z debilnych broszurek propagandowych ludzi dla
            > których jedynym celem jest zrobienie z Rosjan dzikusów?

            1/4 mieszkancow Groznego stanowili Rosjanie - 100 tys. ludzi. Sprawdz sobie,
            sam jak nie wierzysz. I to oni oberwali najmocniej, z dwoch powodow:
            zamieszkiwali centrum miasta (zrownane z ziemia najmocniej), oraz nie mieli
            dokad uciec.

            "Wstyd jak jasna cholera"? Nie, wielkie "zwyciestwa" "Niezyciezonej" (lacznie z
            totalnym jej pogromem w serpniu 1996).
            • Gość: grg Smierc Rosjan z Groznego IP: *.b.jawnet.pl 10.01.04, 14:16
              An army spokesman says as many as 12-thousand civilians may still be in Grozny,
              and more than 100-thousand others in surrounding towns and villages. Most are
              elderly. The majority are ethnic Russians who had no way to escape during the
              months of bombing.
              www.fas.org/man/dod-101/ops/war/2000/02/000219-chechen1.htm

              Away from the center, thousands of people emerged from the relative safety of
              cellars, basements and bomb shelters, taking advantage of the respite to search
              for water, food and missing relatives. Many of them were elderly women - ethnic
              Russians, Chechens and others - who have stayed in the blasted city in many
              cases because they have no money to leave and nowhere to go.

              As they told their stories to journalists, a few managed a spirited smile that
              betrayed a dogged determination to press on and outlast the death and
              destruction all around them.

              Others simply dissolved into tears as they recounted their days and nights of
              terror, of huddling in freezing underground basements without sleep, of trying
              to feed children and grandchildren after their houses or apartments had been
              destroyed, along with their supplies of food.

              "How can I feed my boy?" cried Valentina Kisma, 47, an ethnic Estonian whose 13-
              year-old son had the hungry, scrawny look of a street child. "What can I do?
              There's nothing I can do."
              www-tech.mit.edu/V114/N64/grozny.64w.html

              There are reportedly 30,000 civilians trapped in the Chechen-held areas of
              Grozny. They live underground in civil defense shelters, the basements of
              bombed out buildings, or in destroyed factories. Almost all the people are
              elderly pensioners. Food is scarce. They are without heat, light, water or
              sanitation and the harsh winter conditions have been particularly hard on them.
              They are overwhelmingly ethnic Russians or other slavs, almost all Chechen
              civilians have left the city since the war began.
              www.pbs.org/wgbh/pages/frontline/shows/cuny/laptop/evacuation.html

              Most of the TV coverage of this war focused on the Russian air assault on
              Grozny, the capital of Chechnya. But horrible images of destruction often
              obscure as much as they explain. For example, many of the 25,000 people killed
              there were not Chechens at all, but elderly ethnic Russians who had moved to
              Chechnya under Communist rule and were far from their original homes.
              www.globalvision.org/docs/programs/r-and-w/transcripts/402chechnya.html

              Valya Sultykhanova, an ethnic Russian from Grozny married to a Chechen, had
              arrived from Grozny on 13 November and was interviewed by Amnesty International
              at the border crossing. She claimed that many ethnic Russians were also killed
              at the central market in Grozny.
              www.reliefweb.int/library/documents/chechfull.htm

              Estimates of civilians remaining in Grozny, which had a prewar population of
              400,000, ranged from 50,000 to 200,000. Many of those remaining are elderly
              ethnic Russians with nowhere else to go.
              www.cnn.com/WORLD/9608/21/chechnya.final/

              It is unclear what will happen to the thousands of civilians still in Grozny,
              most of them elderly and ethnic Russians rather than Chechens, who are eking
              out a wretched existence among the rubble.

              The Russians may evacuate remaining residents forcibly to refugee camps, though
              having survived almost six months of unremitting Russian bombardment already,
              many are reluctant to abandon their destroyed homes.
              www.guardian.co.uk/Distribution/Redirect_Artifact/0,4678,0-138001,00.html

              Also, since the Chechen civilian losses of 100,000 during CW1 count the victims
              in the whole republic, and numbers have been given for Grozny alone of 100,000,
              there is a high number of ethnic Russian civilian victims of the Russian carpet
              bombings included here. Since Russians were concentrated in the capital, there
              must have been a very high casualty number among them, I guess several ten
              thousands, mainly poor and elderly people who had no network.

              In CW2, the civilian losses in Grozny alone were counted as at least 40,000
              civilians during the Russian bomb and missile war. Tens of thousands of people
              have been killed in other parts of the republic, so the overall number for both
              wars must at least be around 200,000 people. The Maskhadov government today
              counts about 250,000 civilians killed during military action or murdered or
              disappeared later.
              www.hrvc.net/htmls/norbert.htm

              Wystarczy juz, czy moze chcesz jeszcze?
              • Gość: zenon Re: Smierc Rosjan z Groznego IP: *.it-net.pl 11.01.04, 14:14
                GRG, nie wiem czy dotarłeś do informacji, że więcej niż połowa Rosjan z Groznego uciekła z Czeczeni przed terrorem i bandyckimi napadami Czeczenów za czasów niepodległości. Ruscy generałowie mówili o 30 tys zamordowanych cywilnych Rosjan, ja w te dane nie wierzę, ale przecież z jakichs powodów uciekli. Ich mieszkania zajęli Czeczeni, którzy przed I woją czeczeńska stanowili większość mieszkańców Groznego. No i najważniejże; Dudajew zakazał ewakuacji cywilnym rosjanom w przeddzień rozpoczęcia wojny - stąd tak ogromna ilość strat wśród cywilów Groznego. Podjecie walki w mieście w połączeniu z zakazem ewakuacji cywili (dotyczył tylko Rosjan!) uważam za masowe morderstwo.
                • Gość: grg Re: Smierc Rosjan z Groznego IP: *.b.jawnet.pl 11.01.04, 15:03
                  Gość portalu: zenon napisał(a):

                  > GRG, nie wiem czy dotarłeś do informacji, że więcej niż połowa Rosjan z
                  Grozneg
                  > o uciekła z Czeczeni przed terrorem i bandyckimi napadami Czeczenów za czasów
                  n

                  Nie wiem czy wiesz, ze emigracja etnicznych Rosjan z b. ZSRR do ojczyzny byla
                  zjawiskiem normalnym i powszechnym w tych czasach.

                  > iepodległości. Ruscy generałowie mówili o 30 tys zamordowanych cywilnych
                  Rosjan
                  > , ja w te dane nie wierzę

                  Ciekawe, czemu?

                  ale przecież z jakichs powodów uciekli. Ich mieszkan
                  > ia zajęli Czeczeni, którzy przed I woją czeczeńska stanowili większość
                  mieszkań
                  > ców Groznego.

                  Emigrowali jedynie ludzie mlodzi (czesto zostawiajac za soba rodzicow samych*),
                  zdrowi i ci, ktorych bylo na to stac. Biedni i starzy Rosjanie pozostali nawet
                  wtedy, kiedy zaczela sie wojna i zaczely sie naloty. Dlaczego? Gdyz po prostu
                  nie mieli gdzie pojsc, lub nie byli w stanie.

                  To samo, jesli przezyli zniszczenie ich domow. W ten sposob wojna dotknela ich
                  znacznie bardziej, niz ich tradycyjnie powiazanych rodzinnie i solidarnych
                  klanowo czeczenskich sasiadow (ktorzy schronili sie na prowincji).

                  *Nie wszyscy, oczywiscie. W linkowanym przez mnie reportazu Time'a, rosyjska
                  kobieta opowiada o swojej sasiadce, chorej staruszce przykute do lozka. Jej syn
                  zostal z nia w pokoju do konca - kiedy w blok uderzyly bomby, zgineli razem.
                  Nikt ich nie pochowal.

                  No i najważniejże; Dudajew zakazał ewakuacji cywilnym rosjanom w
                  > przeddzień rozpoczęcia wojny - stąd tak ogromna ilość strat wśród cywilów
                  Grozn
                  > ego. Podjecie walki w mieście w połączeniu z zakazem ewakuacji cywili
                  (dotyczył
                  > tylko Rosjan!) uważam za masowe morderstwo.

                  Nie jest to prawda. W 1994 obie strony najpierw nie podjely specjalnych
                  wysilkow w ewakucji cywili, a pozniej tak samo nie dopuszczali do ucieczki juz
                  w czasie walk (www.memo.ru/hr/hotpoints/chechen/szczyt/eng/Chapter3.htm)
                  ale odpowiedzialnosc spoczywa na atakujacych (zabijajacych).

                  W roku 1999 sytuacja natomiast Rosjanie, dla odmiany, najpierw nie dogadali sie
                  z Czeczenami w tej kwestii* i nie przerwali ognia. Pozniej oglosili
                  2 "bezpieczne korytarze" dla cywili - w praktyce byly one jednak ostrzeliwane
                  przez artylerie bez wiekszej roznicy (rozrzucili tez ulotki z 48h ultimatum dla
                  mieszkancow, ze jesli sie nie wyniosa w tym czasie "zostana uznani za bandytow
                  i terrorystow i zniszczeni"**).

                  *Grozny evacuation talks fail
                  Sunday, 26 December, 1999, 09:13 GMT
                  Russian and Chechen representatives have met to discuss the fate of civilians
                  trapped in the besieged capital, Grozny.
                  (...)
                  The meeting between Russian Emergencies Minister Sergei Shoygu and a spokesman
                  for the Chechen president Aslan Maskhadov is said to have produced no workable
                  plan on how to save the civilians.
                  A BBC correspondent on the Chechen border says any evacuation would require a
                  ceasefire, which he says appears unlikely.
                  (...)
                  A Russian military spokesman, Major Alexander Diordiyev, has denied that the
                  city is being "stormed" in the traditional sense of the word.
                  He said the attack will be completed "intelligently", to "avoid unnecessary
                  losses among Russian troops and civilians".
                  news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/578163.stm

                  **Nie piewszy raz, zreszta.

                  21 Aug 1996
                  Civilian bloodbath fear as assault on Grozny begins
                  THOUSANDS of civilians fled the Chechen capital yesterday after the Russian
                  commander in the area said "large-scale military operations" against separatist
                  rebels in the city would start tomorrow.

                  Konstantin Pulikovsky said Grozny would be attacked by artillery. Throughout
                  yesterday military helicopters dropped leaflets on the city warning civilians
                  that they had 48 hours to escape. But refugees said planes had already started
                  bombing, forcing them to run for their lives.
                  Relief agencies estimate that tens of thousands of civilians are trapped in
                  Grozny and their evacuation before the deadline is impossible. "Grozny is
                  facing a wholesale slaughter of innocent civilians," said Dr Christopher Besse,
                  head of the British medical agency Merlin.
                  www.reliefweb.int/w/rwb.nsf/0/5deccc93c1c105d0c125638d003b5a02?OpenDocument


                  Drugie ultimatum bylo w 3,5 roku pozniej:

                  7 Dec 1999
                  The Russian ultimatum to Chechya: a humanitarian outrage
                  On December 6, Russia's military command delivered an ultimatum to the Chechens
                  who remain in the besieged city of Grozny. "Those who remain in Grozny" after
                  December 11 "will be viewed as terrorists and bandits and will be destroyed by
                  artillery and aviation." The statement added that a safety corridor will be
                  maintained until December 11 for civilians wishing to leave Grozny. Leaflets
                  conveying this information were air-dropped over Grozny.
                  As many as 50,000 residents were in Grozny on December 6. Most of them are
                  believed to have not yet evacuated because they are too old, sick, and/or
                  unable to afford the cost of transportation to leave the city. Furthermore, one
                  woman interviewed by the international media said that the air-dropped leaflets
                  had been blown away by heavy winds and many residents, many of whom are
                  Russians, were unaware of the ultimatum.
                  (...)
                  RI therefore urges that, if the Russians cannot be dissuaded from proceeding
                  with this act, the international community, and especially the United States
                  government, demand that:
          • Gość: Szamil Re: Wstyd jak jasna cholera! IP: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.04, 03:16
            > Obdiło ci, regularna rosyjska armia walczy z bandytami i chroni
            terroryzowanych
            >
            > przez nich cywilów czeczeńskich.

            Przyznaj sie masz 10 lat i modem dostales na świeta? Wierzysz w to co piszesz?
      • Gość: salieri Re: Wstyd Wyborcza!!! IP: *.acn.pl 10.01.04, 12:12
        Brawo Tomsonie!Brawo!Tak kretyńskiego tekstu dawno nie widziałem!To naród który
        od dziesiątek lat walczy o niezależność i cierpi jak mało kto to terroryści ale
        Al-kaida to jest spoko,bo chciała zaatakować symbole ameryki!Paranoja!A gdyby
        to inni tzw. terroryści,twoim zdaniem pewnie Basajew takim jest,chcieli sobie
        zaatakować symbole Rosji no np. Kraml,bo tak im się podoba,to zwymyślał byś im
        od terrorystów!Już to widzę!I to jest w porządku?Zaręczam ci że z rąk
        rosyjskich oprawców zgięło setki razy więcej osób niż z ręki tzw. terrorystów
        czeczeńskich.Nie widzisz swojej niesprawiedliwości?
        • Gość: Tomson Re: Wstyd Wyborcza!!! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 13:37
          Gość portalu: salieri napisał(a):

          > Brawo Tomsonie!Brawo!Tak kretyńskiego tekstu dawno nie widziałem!To naród
          który
          > od dziesiątek lat walczy o niezależność i cierpi jak mało kto to terroryści
          > ale
          Naród ma w dupie swoich wykolejeńców, którym marzy się niezależne od Rosji
          bandyckie państwo, żyjące z handlu narkotykami i współpracy z rosyjską mafią.

          > Al-kaida to jest spoko,bo chciała zaatakować symbole ameryki!
          Czy ja napisałem że jest spoko? Zabili 2tys niewinnych ludzi, a ja tego nie
          pochwalam. Jednak są mniej zdziczeni od bandytów Basajewa.

          > Paranoja!A gdyby
          > to inni tzw. terroryści,twoim zdaniem pewnie Basajew takim jest,chcieli sobie
          > zaatakować symbole Rosji no np. Kraml,bo tak im się podoba,to zwymyślał byś im
          > od terrorystów!
          Czy ja napisałem że Al-Kaida to nie tarroryści? A co do Basajewa, gdyby uderzył
          na Kreml to byłby to atak na struktury państwa, nie na jego ludnuść, jednak ten
          bandzior woli zamordować kilkuset ludzi, dlatego właśnie tak potępiam tych
          wykolejeńców.

          > Już to widzę!I to jest w porządku?Zaręczam ci że z rąk
          > rosyjskich oprawców zgięło setki razy więcej osób niż z ręki tzw. terrorystów
          > czeczeńskich.Nie widzisz swojej niesprawiedliwości?
          Propaganda! Z rąk Rosjan giną głównie bandyci, a kłamstwa o setkach tysięcy
          wymordowanych Czeczenów są wręcz żałosne.
          • Gość: grg Re: Wstyd Wyborcza!!! IP: *.b.jawnet.pl 10.01.04, 14:27
            > Naród ma w dupie swoich wykolejeńców, którym marzy się niezależne od Rosji
            > bandyckie państwo, żyjące z handlu narkotykami i współpracy z rosyjską mafią.

            Zdefiniuj "rosyjska mafie" - gdyz uklady z rosyjska generalicja rzeczywiscie
            byly dobre w 1992, ale szybko sie to skonczylo. A tak przy okazji, Rosjanie
            pochwalili sie dzis ugaszeniem ostatniego z podpalonych przez nich w czasie
            inwazji szybow wiertniczych.

            > > Al-kaida to jest spoko,bo chciała zaatakować symbole ameryki!
            > Czy ja napisałem że jest spoko? Zabili 2tys niewinnych ludzi,

            3 tysiace, Tomson. Tylko w tym jednym ataku, pomijajac wszystkie inne.

            a ja tego nie
            > pochwalam. Jednak są mniej zdziczeni od bandytów Basajewa

            A od bandytow Szamanowa?

            > Czy ja napisałem że Al-Kaida to nie tarroryści? A co do Basajewa, gdyby
            uderzył
            >
            > na Kreml to byłby to atak na struktury państwa, nie na jego ludnuść, jednak
            ten
            >
            > bandzior woli zamordować kilkuset ludzi, dlatego właśnie tak potępiam tych
            > wykolejeńców.

            A kiedyz to "bandzior" "zamordowal kilkuset ludzi"? Musialem przegapic to
            wydarzenie.

            > Propaganda! Z rąk Rosjan giną głównie bandyci, a kłamstwa o setkach tysięcy
            > wymordowanych Czeczenów są wręcz żałosne.

            Ty jestes zalosny, Tomson. Zaraz ci pokaze _paronamiczne_ ujecia Groznego (oraz
            zdjecia satelitarne) - zebys sobie poogladal co mozna zrobic z miastem,
            dysponujac zapasami amunicji przez dziesiatki lat przygotowywanymi na wojne
            swiatowa z calym NATO.
            • Gość: grg masz Tomson, zdjecia specjalnie dla ciebie! IP: *.b.jawnet.pl 10.01.04, 15:09
              Kilka na szybko:

              www.es.ucsc.edu/~hyperwww/grozny.jpg - pierwsze zdjecie z 1999 (po 1
              wojnie) i drugie marca 2000 (budynkow juz nie ma).


              Tu to samo, ale wieksze (tam byl jedynie wycinek przedstawiajacy Plac Minutka):

              www.mfb-geo.ch/guest/ik_grozny_before.jpg
              www.mfb-geo.ch/guest/ik_grozny_after.jpg (duze zdjecie w duzej skali)


              i zdjecia z ziemi ("panoramiczne"):

              x.virgilio.it/virgiliox/attualita/settimana/upload/662-img_163953.jpg
              www.nlo.magazine.ru/lion/Grozny10.jpg
              www.nl12.nl/images/nl12/russia/foto023b.jpg
              www.lurchmag.com/grozny-ap.jpg
              users.westnet.gr/~cgian/grozny3.jpg
              users.westnet.gr/~cgian/grozny4.jpg
              www.mipt.vcu.edu/img/the_Military_protect_the_Va.jpg
              www.mipt.vcu.edu/img/grozny-2000-2.jpg
              www.digitaljournalist.org/issue0007/images/Nachtwey2.jpg
              www.pressroom.com/~lucian/ch09.jpg
              www.publicanthropology.org/Photogallery/T-4ruins.htm

              Oraz spod ziemi (ludzie w schronie):
              www.publicanthropology.org/Photogallery/T-Children(basement).htm

              A na koniec, Rosjanie z Groznego.

              Kobieta caluje krzyz na zniszczonym kosciele prawoslawnym...
              www.pressroom.com/~lucian/chech2.html

              ...masowy grob "niechcianych" zwlok na skraju miasta...
              www.pressroom.com/~lucian/chech5.html

              ...i tosysjkie staruszki, nie majace sie gdzie podziac kiedy ich domy zostaly
              zniszczone.
              www.pressroom.com/~lucian/chech6.html

              Tomson, poprosze o "postepowy" komentarz!
              • Gość: grg i jeszcze kilka galerii IP: *.b.jawnet.pl 10.01.04, 16:02
                Juz w 1995 (kiedy zniszczenia byly bez porownania mniejsze):
                www.fotograaf.com/wessel/westet.htm

                Inna galeria z pierwszej wojny do sciagniecia (zip file):
                czeczenia.weblab.pl/

                Magazyn TIME: "Inside the Hell That is Grozny"
                www.time.com/time/photoessays/grozny/

                I moze szczegolnie:
                www.time.com/time/photoessays/grozny/photo_01.html - Anna Vasilikhina,
                63, lives and works in Grozny. Her husband was killed during the war in
                Chechnya. She is Russian and considers Chechnya her home. Her surviving
                children have left, so she lives alone, fears everything, and doesn't go out
                after dark

                oraz
                www.time.com/time/photoessays/grozny/photo_02.html - Anna Vasilikhina
                says that in her building there are still dead bodies from the war buried under
                the rubble

                Grozny - Hiroszima Kaukazu
                republika.pl/baysangur/podstrony/galeria2.html
                republika.pl/baysangur/podstrony/galeria3.html

                Grozny: Fallen City
                www.time.com/time/daily/special/photo/grozny/ (niezly jest ten rosyjski
                zolnierz w kolorowym dresie, na pierwszym zdjeciu)

                I jeszcze galeria rosyjska, zeby nie bylo ze same zachodnie:
                www.6rota.nm.ru (mnostwo zdjec, takze miasta)

                Jak ci sie podoba, Tomson?
                • Gość: grg Re: i jeszcze kilka galerii IP: *.b.jawnet.pl 10.01.04, 16:49
                  > Juz w 1995 (kiedy zniszczenia byly bez porownania mniejsze):
                  > www.fotograaf.com/wessel/westet.htm

                  Jest jeszcze druga, z ostatnich chwil istnienia miasta (grudzien 1999):
                  www.fotograaf.com/wessel/chechnya.htm

                  A ze wspominales "nawet szpitale":
                  www.fotograaf.com/wessel/gn09.htm

                  I jeszcze pogrzeb w czasie bombardowania:
                  www.fotograaf.com/wessel/gn21.htm
                  • Gość: grg Przechadzka po Groznym IP: *.b.jawnet.pl 10.01.04, 20:19
                    Dla ciebie wszystko, Tomson.

                    Muzeum Sacharowa przedstawia interaktywna mape Groznego, w ktorej mozesz
                    zobaczyc i porownac zniszczenia w roznych czesciach miasta (z czego z rejonu
                    Minutka, zrownanego z ziemia doslowne, tylko jedno):

                    www.sakharov-center.ru/walk/

                    Dla przykladu ("nawet szpitale")...

                    Szpital nr. 2:
                    www.sakharov-center.ru/walk/f037-1.htm

                    Inny szpital (na ulicy, nomen omen, Kalasznikowa):
                    www.sakharov-center.ru/walk/f066-1.htm
                    www.sakharov-center.ru/walk/f067-1.htm

                    Slynny szpital psychiatryczny (nakrecono o nim film "Dom wariatow"):
                    www.sakharov-center.ru/walk/f014-1.htm
                    www.sakharov-center.ru/walk/f042-1.htm

                    Jeszcze inne szpital:
                    www.sakharov-center.ru/walk/f008-1.htm

                    I jeszcze jeden:
                    www.sakharov-center.ru/walk/f069-1.htm

                    Szpital dziecieco-polozniczy na ulicy dagestanskiej (w slynnym ataku zginelo
                    tam ponad 20 osob):
                    www.sakharov-center.ru/walk/f005-1.htm

                    I przy okazji dzieci - dom dziecka na ul. Czechowa:
                    www.sakharov-center.ru/walk/f073-1.htm

                    Przedszkole:
                    www.sakharov-center.ru/walk/f013-1.htm

                    Szkola:
                    www.sakharov-center.ru/walk/f078-1.htm

                    Inna szkola:
                    www.sakharov-center.ru/walk/f041-1.htm

                    I jeszcze jedna:
                    www.sakharov-center.ru/walk/f087-1.htm

                    Wymieniles tez "teatry", Tomsonie.

                    Czeczenski teatr dramatyczny (im. Nuradilowa):
                    www.sakharov-center.ru/walk/f055-1.htm

                    Rosyjski teatr dramatyczny (im. Lermontowa):
                    www.sakharov-center.ru/walk/f065-1.htm

                    Dom Kultury (im. Lenina):
                    www.sakharov-center.ru/walk/f047-1.htm

                    Inny dom kultury:
                    www.sakharov-center.ru/walk/f031-1.htm

                    Park kultury:
                    www.sakharov-center.ru/walk/f028-1.htm

                    Hala symfoniczna:
                    www.sakharov-center.ru/walk/f002-1.htm

                    I masz jeszcze kino:
                    www.sakharov-center.ru/walk/f062-1.htm

                    Czy jeszcze jakies obiekty w miastach uwazasz za "swiete", poza "teatrami"
                    i "nawet szpitalami"?
    • Gość: J.G. Determinacja i walka IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 10.01.04, 03:04
      Barbarzyńskie metody przeciw super-barbarzyńskim.Zło rodzi zło.Ale zwycięstwo
      będzie Wasze.Pozdrawiam bohaterskie narody wolnego Kaukazu!
    • Gość: grg a tymczasem u Maschadowa, 7:0 IP: *.b.jawnet.pl 10.01.04, 11:40
      W tym "podpalony" konwoj wojskowy.

      Chechen rebels kill 7

      AP
      Saturday, January 10, 2004

      Seven Russian soldiers were killed in rebel attacks in 24 hours as fighting
      persisted in the breakaway region of Chechnya, a regional official said Friday.

      Two of the soldiers died when a military convoy was set on fire near the
      village of Nozhai-Yurt, said an official in the Moscow-backed Chechen
      administration, speaking on condition of anonymity.
      • Gość: grg i jeszcze 5 wczoraj (AP/BBC) IP: *.b.jawnet.pl 10.01.04, 11:47
        BBC

        Rebels kill three police per week


        Chechnya's Interior Ministry says rebel fighters killed 159 pro-Moscow police
        in 2003 - roughly three per week.

        Another 300 officers were wounded in ambushes and clashes said ministry
        spokesman Ruslan Atsayev, quoted by the Itar-Tass agency.

        He added that the death toll was one-third lower than in 2002, and that people
        were keen to work as policemen.

        Another official said some 20 attacks within the last 24 hours killed five
        Russian soldiers and a police officers.

        The unnamed official told the AP agency that the attacks included direct stikes
        on Russian positions as well as ambushes on military and police convoys.

        Mr Atsayev was quoted by Itar-Tass as saying that payments to dead policemen's
        families totalled more than one million roubles per month in the first 11
        months of 2003.

        Russian forces have been assaulted on an almost daily basis since they re-
        entered Chechnya in 1999, three years after rebels drove them out.

        The military releases very little information about its losses.

        The official figure for the number of Russian soldiers who died in Chechnya
        between 1999 and mid-2003 is 4,705 - though the Soldiers' Mothers of Russia
        organisation put the figure at 11,000.

        Published: 2004/01/09

        © BBC MMIV
    • Gość: salieri Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.acn.pl 10.01.04, 11:52
      No nie...ja uważam że że to raczej setki rosyjskich żołnierzy zasługują na
      obcięcie jaj i powolną śmierć...choć sądząc po tym co mówisz o Basajewie to i
      tobie by się to przydało dupku.Huj putina ci w dupę!
      • Gość: grg Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.b.jawnet.pl 10.01.04, 12:11
        Gość portalu: salieri napisał(a):

        > No nie...ja uważam że że to raczej setki rosyjskich żołnierzy zasługują na
        > obcięcie jaj i powolną śmierć...choć sądząc po tym co mówisz o Basajewie to i
        > tobie by się to przydało dupku.Huj putina ci w dupę!

        Basajew nie jest aniolem, a przede wszystkim zdradzil swoj rzad i pomogl
        usprawiedliwic obecna wojne.

        In the run-up to the second Chechen war, warlords such as Shamil Basayev
        abandoned the nationalist civilian government of Chechnya in utter frustration
        and reverted to a guerrilla lifestyle at their village bases, justifying their
        actions with reference to the new Islamic radicalism, calling for the
        liberation of fellow Muslims in other republics of Russia and in the whole
        world, and thus prophesying and indeed helping to bring another war.

        Desperate for resources and isolated internationally, the second Chechen
        president, Aslan Maskhadov, elected in 1997, could offer neither jobs to
        civilians nor a credible military force against the warlords and bandits.
        Ironically, Maskhadov proved insufficiently corrupt and ruthless to effectively
        consolidate a regime of personal sultanism, which would have been a more
        realistic option given the situation. (Maskhadov's dilemmas were similar but,
        due to external isolation, more grave than those that are now facing
        Afghanistan's president Hamid Karzai.) Previously, Maskhadov had been an
        excellent Soviet army officer. He earnestly tried to recreate in Chechnya the
        professional military discipline and civil legal order that to him formed the
        basis of normal life. But the odds were against President Maskhadov who, as one
        could see in his interviews, felt increasingly defensive, aggrieved, and
        disoriented. He also grasped, in desperation, the rhetoric of Islamic revival
        but in doing this the second Chechen president had neither the recognition nor
        the resources of his domestic opponents.

        o otwarcie wrogich stosunkach Basajewa z Gelajewem i nie tylko:

        Many people blame the majority of nightly disappearances on the political and
        commercial operations conducted by Kadyrov's private army-turned-police and
        commanded by his infamous son, Ramzan Kadyrov. Officials in the Kremlin
        apparently still hope that the death squad tactics will eventually eliminate
        the Chechen resistance. But the most recent proliferation of terrorist attacks
        in Chechnya and in Russia might be evidence to the contrary. Anna Politkovskaya
        describes the new generation of fighters as a non-political "third force,"
        whose attacks are fundamentally acts of family revenge for the close relatives
        who have been murdered by the Russian military or Kadyrov's military or by
        Chechen separatist warlords such as Shamil Basayev and Ruslan Gelayev (who are
        themselves enemies). The fragmentation of forces on both sides remains a
        durable condition, and it is conducive to the perpetuation of violence because
        no stable government has emerged.

        oraz jeszcze moze, przy okazji, o sytuacji obecnej:

        The Current Situation

        The war in Chechnya is still dragging on. Despite a very cruel campaign aimed
        at eliminating the Chechen fighters and their supporters, the Russian forces
        have failed to end the resistance and to capture or kill either Basayev or
        Maskhadov (who, staying true to his army instincts, had hailed the resumption
        of war as a return to political clarity). Likewise Moscow has failed to rebuild
        the state structures and industrial economy in Chechnya, relying instead on a
        combination of military occupation and the auxiliary force of various Chechen
        defectors who, despite being granted Russian military rank and state titles,
        essentially remain the same warlords whose small private armies facilitate
        their nefarious businesses.

        Tragically, there is no indication that the conflict could be ended by the
        recent presidential elections held by the Russian occupiers. There is even less
        hope that their Chechen opponents can win and, least of all, build a
        government. The situation looks exceedingly bleak, and it is indeed worse than
        it looks. The individual warlords of various stripes might get killed (Khattab,
        the Barayevs or, on the other side, the numerous leaders of the pro-Russian
        Chechen police) or they could mysteriously die in captivity (Turpal-Ali
        Atgeriyev, Salman Raduyev). Still, the pattern of warlord segmentation endures.

        Pelny tekst:

        The Structures of Chechnya's Quagmire
        Georgi Derluguian
        Northwestern University
        PONARS Policy Memo 309
        November 2003

        www.csis.org/ruseura/PONARS/policymemos/pm_0309.pdf
        • monika-lis Re: Basajew o cywilach i wojnie 10.01.04, 12:22
          Brawo, Panie Grg! Jak zwykle swietna riposta! Chylę czoła... Jak dociera Pan do
          wszystkich swych informacji? Moze ujawni Pan adres mailowy? Korespondencja
          bylaby ciekawa...
          • Gość: grg Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.b.jawnet.pl 10.01.04, 12:30
            groups.yahoo.com/group/chechnya-sl/
            • Gość: m-l Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.04, 13:29
              Cóż za wyczerpująca odpowiedź:)
              • Gość: grg Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.b.jawnet.pl 10.01.04, 15:12
                Gość portalu: m-l napisał(a):

                > Cóż za wyczerpująca odpowiedź:)

                Suma 35,474 codziennych wiadomosci o Czeczenii od 1999 to mysle jest dosc
                wyczerpujace w temacie?
                • Gość: m-l Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.04, 16:20
                  Ok, bez nerwów, pewnie, ze tak, to dobra strona. Spokojnie. Temperatura emocji
                  zbyt wysoka.
        • durny1 Re: Basajew o cywilach i wojnie 10.01.04, 22:16
          Gość portalu: grg napisał(a):


          > Basajew nie jest aniolem, a przede wszystkim zdradzil swoj rzad i pomogl
          > usprawiedliwic obecna wojne.
          >


          rządu nie zdradził bo czeczenia nigdy nie stanowiła państwa i nikt poza
          talibami nigdy nie uznał jej niepodległości to bamdyckie państwo zaliczane do
          osi zła. a basajew ten człowiek i jemu podobni walczą w czeczeni o islam i
          prawo szariatu prawo basajew i maschadow życze czeczeni takiej przyszłości na
          jaką zasługuje to znaczy pod przywódctwem basajewa i maschadowa
          i pod prawem jakie ustanowili to znaczy pod prawem szariaty
          wspaniała przyszłość
          chcesz takiej przyszłości grg dla czeczeni?
          to cię popieram w tym postulacie.
          serdecznie pozdrawiam obrońce szariatu i innych cywiliziwanych form rządzenia.
          durny
          rzeczywiscie jestem durny skoro niechce żyć w takim swiecie
          • Gość: grg Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.b.jawnet.pl 10.01.04, 23:04
            durny1 napisał:

            > > Basajew nie jest aniolem, a przede wszystkim zdradzil swoj rzad i pomogl
            > > usprawiedliwic obecna wojne.
            >
            > rządu nie zdradził bo czeczenia nigdy nie stanowiła państwa i nikt poza
            > talibami nigdy nie uznał jej niepodległości

            Uznala Rosja w 1997 r. (oficjalne ustalenia ukladu pokojowego w Moskwie). I nie
            mam na mysli slynnych rosyjskich talibow z Guantanamo, albo rosyjskich
            muzulmanow ktorzy wypowiedzieli jihad USA i Polsce w zeszlym roku - ale gen.
            Lebiedzia (zawieszenie broni) i prezydenta Jelcyna (uklad pokojowy). Oficjalne
            wladze Rosji, w oficjalnej uroczystosci na Kremlu.

            "Wyrzekajac sie uzycia sily lub grozby uzycia na zawsze", zobowiazujac sie
            do "wzajemnych stosunkow pomiedzy FR i CzRI opartych o prawo miedzynarodowe" i
            wyplacenia olbrzymich kontrybucji wojennych. W slowach Jelcyna, "kladac
            ostateczny kres 200-letniej wspolnej historii". Uzyl tez nazwy CzRI zarowno na
            papierze, na ktorym zlozyl podpis, jak i w oswiadczeniach ustnych (gadal
            znacznie wiecej, niz cichy Maschadow u jego boku).

            Uznala takz OBWE/OSCE (Organizacja Bezpieczenstwa i Wspolpracy w Europie),
            m.in. wysylajac obserwatorow na wybory 1997 (oraz uznajac je za powszechne,
            wolne i legalne).

            > to bamdyckie państwo

            Przed chwila napisales "czeczenia nigdy nie stanowiła państwa". Teraz
            twierdzisz, ze "bamdyckie panstwo". Moze lepiej wrocisz, kiedy juz uzgodnisz
            zeznania ze soba?

            > zaliczane do
            > osi zła.

            Buahahahaha :D Lioma Usmanow mieszka w USA - odbywa przy tym oficjalne
            spotkaniach z wyslannikami Departamentu Stanu, w zeszlym roku uczestniczyl tez
            w konferencji w Pentagonie (rosyjskie protesty zwyczajnie olewaja).

            Sam Maschadow zadeklarowal sie jako sojusznik koalicji juz w 1 tygodniu wojny z
            Irakiem (Kadyrow, ktory byl ostatnim zagranicznym oficjelem ktory spotkal sie z
            Saddamem przy wladzy, nazwal go za to "szalencem" i "zdrajca islamu").

            A tak dla twojej wiadomosci: ogloszona w 2001 przez Busha "os zla" (Axis of
            Evil) stanowialy Irak, Iran i Korea Pln.

            > a basajew ten człowiek i jemu podobni walczą w czeczeni o islam i

            Owszem. Przeszedl w ciagu dekady wojny dluga droge od nacjonalisty do
            islamisty. Obecnie usiluje odplacac Rosji jej taktyka wojny totalnej, niczym
            Alianci Rzeszy nalotami terrorystycznymi.

            > prawo szariatu prawo basajew i maschadow życze czeczeni takiej przyszłości na
            > jaką zasługuje to znaczy pod przywódctwem basajewa i maschadowa
            > i pod prawem jakie ustanowili to znaczy pod prawem szariaty
            > wspaniała przyszłość
            > chcesz takiej przyszłości grg dla czeczeni?
            > to cię popieram w tym postulacie.
            > serdecznie pozdrawiam obrońce szariatu i innych cywiliziwanych form rządzenia.
            > durny
            > rzeczywiscie jestem durny skoro niechce żyć w takim swiecie

            Rzeczywiscie jestes durny, gdyz nie wiesz ze prawo szariackie wprowadzil
            Kadyrow, w 1995 najwyzszy mufti, a obecnie najwyzszy quisling (rowniez on
            wypowiedzial Rosji jihad).

            Nie wiem natomiast, co to ma do usprawiedliwiania kolonialnego ludobojstwa
            Rosji na tym narodzie, ze skala destrukcji na terenach zamieszkalych nie
            spotykana na swiecie od zakonczenia IIWS.

            Dla Czeczenii jest jedna przyszlosc, po wycofaniu sie Rosjan po raz kolejny -
            nie moga tym razem zawierzyc swistkom papieru, ani slowu ruskiego prezydenta,
            ale postarac sie o prawdziwe gwarancje miedzynarodowe bezpieczenstwa.

            Wspolnota miedzynarodowa musi takze uczestniczyc czynnie w zaprowadzaniu
            porzadku i odbudowie zniszczonego kraju, jak w przypadku b. Jugoslawii i
            Afganistanu. Czeczenski rzad w pelni popiera takie rozwiazanie (miedzynarodowe
            sily pokojowe/stabiliacyjne, protektorat ONZ). Co wiecej, popieraja to takze
            umiarkowane sily w Rosji (np. Iwan Rybkin).

            Konieczne jest takze powolanie trybunalu miedzynarodowego, na wzor Norymbergii,
            B. Jugoslawii i Ruandy (co odnosi sie zreszta takze do Iraku).

            W zadnym wypadku, Czeczenia nie moze byc pozostawiona sama sobie, jak stalo sie
            to po 1996 (albo, w przypadku Afganistanu, w latach 1990-2001).
            • durny1 Re: Basajew o cywilach i wojnie 10.01.04, 23:24
              Gość portalu: grg napisał(a):


              >
              > Uznala Rosja w 1997 r. (oficjalne ustalenia ukladu pokojowego w Moskwie). I
              nie
              > wladze Rosji, w oficjalnej uroczystosci na Kremlu.
              > "Wyrzekajac sie uzycia sily lub grozby uzycia na zawsze", zobowiazujac sie
              > do "wzajemnych stosunkow pomiedzy FR i CzRI opartych o prawo miedzynarodowe"
              i
              > wyplacenia olbrzymich kontrybucji wojennych. W slowach Jelcyna, "kladac
              > ostateczny kres 200-letniej wspolnej historii". Uzyl tez nazwy CzRI zarowno
              na
              > papierze, na ktorym zlozyl podpis, jak i w oswiadczeniach ustnych (gadal
              > znacznie wiecej, niz cichy Maschadow u jego boku).
              >
              > Uznala takz OBWE/OSCE (Organizacja Bezpieczenstwa i Wspolpracy w Europie),
              > m.in. wysylajac obserwatorow na wybory 1997 (oraz uznajac je za powszechne,
              > wolne i legalne).
              >

              co ty bredzisz co uznała nic nie uznała oswiecę cię na mocy podpisanych wówczas
              porozumień status czeczeni miał!!!!!!!! być ustalony w ciągu pięciu!!!!!
              najbliszych lat jak widzisz rzeczywiście jelcyn dotrzymał słowa gdyż status ten
              jest ustalany





              >
              >
              > Przed chwila napisales "czeczenia nigdy nie stanowiła państwa". Teraz
              > twierdzisz, ze "bamdyckie panstwo". Moze lepiej wrocisz, kiedy juz uzgodnisz
              > zeznania ze soba?

              masz racje nie powinienem pisać o czeczeni jako o państwu bo nigdy takiego
              państwa nie było

              > > zaliczane do
              > > osi zła.

              > Buahahahaha :D Lioma Usmanow mieszka w USA - odbywa przy tym oficjalne
              > spotkaniach z wyslannikami Departamentu Stanu, w zeszlym roku uczestniczyl
              tez
              > w konferencji w Pentagonie (rosyjskie protesty zwyczajnie olewaja).
              >
              > Sam Maschadow zadeklarowal sie jako sojusznik koalicji juz w 1 tygodniu wojny
              z

              mógł się zdeklasować jako sojusznik i papieza i co z tego

              > Irakiem (Kadyrow, ktory byl ostatnim zagranicznym oficjelem ktory spotkal sie
              z
              >
              > Saddamem przy wladzy, nazwal go za to "szalencem" i "zdrajca islamu").
              >
              > A tak dla twojej wiadomosci: ogloszona w 2001 przez Busha "os zla" (Axis of
              > Evil) stanowialy Irak, Iran i Korea Pln.

              wymądrzasz się jak zwykle

              > > a basajew ten człowiek i jemu podobni walczą w czeczeni o islam i
              >
              > Owszem. Przeszedl w ciagu dekady wojny dluga droge od nacjonalisty do
              > islamisty. Obecnie usiluje odplacac Rosji jej taktyka wojny totalnej, niczym
              > Alianci Rzeszy nalotami terrorystycznymi.

              wiesz co nie usprawiedliwiaj go np Fryderyk II też w młodości piękny idealista
              a później kim był ?
              przykładów takich idealistów jest mnóstwo

              >
              >
              >
              > Rzeczywiscie jestes durny, gdyz nie wiesz ze prawo szariackie wprowadzil
              > Kadyrow, w 1995 najwyzszy mufti, a obecnie najwyzszy quisling (rowniez on
              > wypowiedzial Rosji jihad).

              i co ztego popatrz co robi dzisiaj kadyrow a co robi maschadow i basajew
              jeden dużo mówił o jihadzie ale go nie realizował a mashadow i basajew go
              zrealizowali w czeczeni w latach wiesz jakich

              >
              > Nie wiem natomiast, co to ma do usprawiedliwiania kolonialnego ludobojstwa
              > Rosji na tym narodzie, ze skala destrukcji na terenach zamieszkalych nie
              > spotykana na swiecie od zakonczenia IIWS.

              co ty pieprzysz jakiego ludobójstwa jak by chcieli rosjanie ich wyniszczyć to
              już dawno by to zrobili

              >
              > Dla Czeczenii jest jedna przyszlosc, po wycofaniu sie Rosjan po raz kolejny -
              > nie moga tym razem zawierzyc swistkom papieru, ani slowu ruskiego prezydenta,
              > ale postarac sie o prawdziwe gwarancje miedzynarodowe bezpieczenstwa.
              >
              prezydent rosji dotrzymał słowa
              hahaha

              > Wspolnota miedzynarodowa musi takze uczestniczyc czynnie w zaprowadzaniu
              > porzadku i odbudowie zniszczonego kraju, jak w przypadku b. Jugoslawii i
              > Afganistanu. Czeczenski rzad w pelni popiera takie rozwiazanie
              (miedzynarodowe
              > sily pokojowe/stabiliacyjne, protektorat ONZ). Co wiecej, popieraja to takze
              > umiarkowane sily w Rosji (np. Iwan Rybkin).
              >
              > Konieczne jest takze powolanie trybunalu miedzynarodowego, na wzor
              Norymbergii,
              >
              > B. Jugoslawii i Ruandy (co odnosi sie zreszta takze do Iraku).
              >
              > W zadnym wypadku, Czeczenia nie moze byc pozostawiona sama sobie, jak stalo
              sie
              >
              > to po 1996 (albo, w przypadku Afganistanu, w latach 1990-2001).



              hahah dobry jesteś rusofob jakich mało wiesz chba że jesteś nieobiektywny w tym
              co piszesz
              ja zdradze ci że też nie jestem obiektywny ale potrafię się do tego przyznać
              a dla czeczeni jest tylko jedna przyszłość
              jako część składowa FR wolna od islamistów i innego świrów
              ale poco ja to piszę obrońco bandytów
              • Gość: grg Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.b.jawnet.pl 10.01.04, 23:57
                > co ty bredzisz co uznała nic nie uznała oswiecę cię na mocy podpisanych
                wówczas
                > porozumień status czeczeni miał!!!!!!!! być ustalony w ciągu pięciu!!!!!
                > najbliszych lat jak widzisz rzeczywiście jelcyn dotrzymał słowa gdyż status
                ten
                >
                > jest ustalany

                "Na drodze wylacznie pokojowych negocjacji do konca 2001 roku"?

                "Na zawsze wyrzekajac sie uzycia sily w rozwiazywaniu kwestii spornych, oraz
                grozb jej uzycia"?

                Z stosunkami pomiedzy oboma krajami "opartymi o prawo miedzynarodowe"?

                Nie zauwazylem natomiast, aby w traktacie bylo cos na temat: nastepnej
                rosyjskiej inwazji, kompletnym zniszczeniu stolicy i wielkich polaci republiki,
                zabiciu ponad 100,000 mieszkancow, ogloszenia prezydenta "terrorysta, z ktorym
                rozmawiac moze tylko prokurator" i probach jego fizycznej eliminacji,
                uniewaznieniu konstytucji kraju, zniesieniu hymnu i godla panstwowego,
                wprowadzenia rosyjskiej administracji i sadownictwa, przeprowadzaniu
                nielegalnych wyborow przez sily okupacyjne, oraz wielu innych rzeczy z ktorych
                wiekszosc i tak zakazana jest przez (wspomniane juz) prawo miedzynarodowe.

                Moglbys wskazac mi te punkty? Musialem je przeoczyc.

                > masz racje nie powinienem pisać o czeczeni jako o państwu bo nigdy takiego
                > państwa nie było

                Powiadasz, ze podpis prezydenta Rosji jest wart tyle, co papier na ktorym
                zostal zlozony? Niczym sowiecki "traktat o nieagresji" z Polska?

                > wymądrzasz się jak zwykle

                Za to ty chrzanisz straszne glupoty, jak zwykle.

                Co wiecej, nieustannie zaprzeczasz sam sobie, a to juz objaw nie tyle durnoty,
                co schizofrenii.

                > i co ztego popatrz co robi dzisiaj kadyrow

                To samo, co Vidkun Abraham Lauritz Jonsson Quisling (minister obrony Norwegii w
                latach 1931-33).

                Albo marszalek Petain. Nie, to obraza dla Petaina... Raczej czlonkowie Komitetu
                Rewolucyjnego Polski (z Feliksem Dzierzynskim na czele).

                > a co robi maschadow i basajew

                Walcza z najezdzca. Kazdy na swoj sposob - jeden w stylu poznej IRA i
                szczegolnie Palestynczykow (w przypadku ktorych one poskutkowaly w koncu,
                chociaz warunki byly inne: demokratyczny przeciwnik i brak ludobojstwa z jego
                strony), a drugi klasyczna guerilla i przygotowaniami do ogolnonarodowego
                powstania.

                > jeden dużo mówił o jihadzie ale go nie realizował a mashadow i basajew go
                > zrealizowali w czeczeni w latach wiesz jakich

                > co ty pieprzysz jakiego ludobójstwa jak by chcieli rosjanie ich wyniszczyć to
                > już dawno by to zrobili

                Kiedy? I jak?

                > hahah dobry jesteś rusofob jakich mało

                Iwan Rybkin jest "rusofob jakich malo"? I taki czlowiek byl sekretarzem
                Komitetu Bezpieczenstwa Federacji Rosyjskiej? Toz to jakis Wallenrod, ani
                chybi :)

                > wiesz chba że jesteś nieobiektywny w tym
                >
                > co piszesz
                > ja zdradze ci że też nie jestem obiektywny

                Oczywiscie, ze kazdy czlowiek postrzega wszystko subiektywnie.

                > ale potrafię się do tego przyznać

                Wow.

                > a dla czeczeni jest tylko jedna przyszłość

                Slucham?

                > jako część składowa FR wolna od islamistów i innego świrów

                Wolna od Kadyrowa?

                > ale poco ja to piszę obrońco bandytów

                Jawohl, Herr Durny... Polnische Judische Banditen! Bylbys dobrym SS-manem. Albo
                Ubekiem. Albo Omonowcem - zreszta teraz mozesz sie zaciagnac. Podobno nawet
                placa (jesli ktos ma szczescie, no i jest ta inicjatywa Funduszu teraz). A jak
                nie placa, zawsze mozesz rabowac i porywac dla okupu, jak inni.
                • Gość: DarioB Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 10:57
                  grg masz 200% racji!!
                  • rzewuski1 Re: Basajew o cywilach i wojnie 11.01.04, 11:05
                    Gość portalu: DarioB napisał(a):

                    > grg masz 200% racji!!


                    ty cmoku debilny obrońco islamistów wypierdalaj z chrześcijańckiej europy do
                    tych azjatów islamistów
                    zobaczymy jak tam pożyjesz czy będziesz nqadal zafascynowanmy prymitywną
                    kulturą barbarzyńców islamskich
                    • Gość: grg Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.b.jawnet.pl 11.01.04, 15:37
                      rzewuski1 napisał:

                      > ty cmoku debilny obrońco islamistów wypierdalaj z chrześcijańckiej europy do
                      > tych azjatów islamistów

                      Wlasnie. W koncu wielki mufti Rosji wypowiedzial w zeszlym roku jihad Polsce.
                      Uczynil to na "antywojennym" wiecu kremlowskiej Jednej Rosji, zreszta.

                      Holy Russian Jihad
                      www.frp.sinnsyk.net/artikler/visartikkel.php?artikkelID=98
                      • rzewuski1 Re: Basajew o cywilach i wojnie 12.01.04, 22:29
                        Gość portalu: grg napisał(a):

                        > rzewuski1 napisał:
                        >
                        > > ty cmoku debilny obrońco islamistów wypierdalaj z chrześcijańckiej europy
                        > do
                        > > tych azjatów islamistów



                        grg tyb szariacki psie ,soboko
                        zruzum ze polaków ta sprawa nie interesuje
                        islam i szariat mamy w dupie
                        czeczenia sama jest sobie winna
                        bo rozpoczeła walke z potezniejszym krajem
                        jest to kraj w którym rosjanie testuja swoja bron
                        ot taki poligon(moze zaprasza amrykanów do stzrelania do terrorystów
                        czeczeni juz zrozumieli ze dali posłuch ludziom chorym psychicznie obłakancon
                        jakims
                        co omało nie doprowadzili naród do zaglłady
                        na szczescie pojeli to
                        i naród czeczenski smiało patrzy w przyszłosc pod przywódctwem kadyrowa który
                        pobłogosławiony przez putina niech zachwieje sie w tej walce owolnosc nasza i
                        wasza
                        boze błogosław
                        kadyrowowi
                        niech pokój wreszcie wróci do czeczeni a tacy jak grg niech znajde pocieszenie
                        ze jeszcze prawo szariackie obowiazuje w arabii saudujskiej i jeszce kilku
                        emiratach arabski
                        grg nie ch allach bedzie ztoba

                        >
                        > Wlasnie. W koncu wielki mufti Rosji wypowiedzial w zeszlym roku jihad Polsce.
                        > Uczynil to na "antywojennym" wiecu kremlowskiej Jednej Rosji, zreszta.
                        >
                        > Holy Russian Jihad
                        > www.frp.sinnsyk.net/artikler/visartikkel.php?artikkelID=98
                        • Gość: grg Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.b.jawnet.pl 12.01.04, 23:04
                          > grg tyb szariacki psie ,soboko

                          Kurde, ty nawet po rosyjsku piszesz ze smiesznym akcentem? To ja juz pojecia
                          nie mam, z jakiej dziury ty wylazles.

                          > zruzum ze polaków ta sprawa nie interesuje
                          > islam i szariat mamy w dupie
                          > czeczenia sama jest sobie winna
                          > bo rozpoczeła walke z potezniejszym krajem
                          > jest to kraj w którym rosjanie testuja swoja bron
                          > ot taki poligon(moze zaprasza amrykanów do stzrelania do terrorystów
                          > czeczeni juz zrozumieli ze dali posłuch ludziom chorym psychicznie obłakancon
                          > jakims
                          > co omało nie doprowadzili naród do zaglłady
                          > na szczescie pojeli to
                          > i naród czeczenski smiało patrzy w przyszłosc pod przywódctwem kadyrowa który
                          > pobłogosławiony przez putina niech zachwieje sie w tej walce owolnosc nasza i
                          > wasza
                          > boze błogosław
                          > kadyrowowi
                          > niech pokój wreszcie wróci do czeczeni a tacy jak grg niech znajde
                          pocieszenie
                          > ze jeszcze prawo szariackie obowiazuje w arabii saudujskiej i jeszce kilku
                          > emiratach arabski
                          > grg nie ch allach bedzie ztoba

                          Kurde, musze przyznac, ze ten twoj towar jest naprawde mocny! A przy tym nawet
                          jestes w stanie ciagle pisac, miarowo uderzajac glowa w klawiature.

                          Uwazaj tylko, zeby cie policja nie nakryla. Ja tymczasem zalinkuje to znajomym,
                          zeby posmiali sie z cpuna.
                          • rzewuski1 Re: Basajew o cywilach i wojnie 13.01.04, 10:15
                            Gość portalu: grg napisał(a):

                            > > grg tyb szariacki psie ,soboko
                            >
                            > Kurde, ty nawet po rosyjsku piszesz ze smiesznym akcentem? To ja juz pojecia
                            > nie mam, z jakiej dziury ty wylazles.
                            > > obowiazuje w arabii saudujskiej i jeszce kilku
                            >
                            > >> Kurde, musze przyznac, ze ten twoj towar jest naprawde mocny! A przy tym
                            nawet
                            >
                            > jestes w stanie ciagle pisac, miarowo uderzajac glowa w klawiature.
                            >
                            > Uwazaj tylko, zeby cie policja nie nakryla. Ja tymczasem zalinkuje to
                            znajomym,
                            >
                            > zeby posmiali sie z cpuna.

                            tak ze mnie sie przynajmniej posmieją po z czeczenów którzy słuchaja
                            basajewa,maschadowa i całą tą bande nikt sie nie smieje
                            same pogrzeby
                            tak grg nie mam tam radosci jest tylko płacz i zgrzytanie zebów
                            ale ten konflikt wygasa głownie dlatego ze naród czeczenski odwrócił sie od
                            głupich
                            zakompleksionych przywódców którzy narabali sie jak zdrowo ,uwierzyli w allacha
                            i mysleli ze pokonaja rosje
                            grg jestem pewien ze jestes taki pierdolony młodzik któremu nienawisc odebrała
                            rozum(taki ciemny szlachetka co krzyczy idzie do głupich powstan i dziwi sie ze
                            powstania sa przegrywane)
                            zrozum czas takich jak ty wtym kraju i nareszcie w czeczeni minął
                            polacy i czeczeni nie przyłacza sie do takich piewców nienawisci do naszych
                            braci rosjan
                            • Gość: grg Z osobami bedacymi pod wlpywem IP: *.b.jawnet.pl 13.01.04, 12:20
                              ...ciezkich narkotykow nie rozmawiam.
                • durny1 Re: Basajew o cywilach i wojnie 11.01.04, 12:24
                  >"Na drodze wylacznie pokojowych negocjacji do konca 2001 roku"?

                  >"Na zawsze wyrzekajac sie uzycia sily w rozwiazywaniu kwestii spornych, oraz
                  >grozb jej uzycia"?

                  >Z stosunkami pomiedzy oboma krajami "opartymi o prawo miedzynarodowe"?

                  >Nie zauwazylem natomiast, aby w traktacie bylo cos na temat: nastepnej
                  >rosyjskiej inwazji, kompletnym zniszczeniu stolicy i wielkich polaci
                  republiki,
                  >zabiciu ponad 100,000 mieszkancow, ogloszenia prezydenta "terrorysta, z ktorym
                  >rozmawiac moze tylko prokurator" i probach jego fizycznej eliminacji,
                  >uniewaznieniu konstytucji kraju, zniesieniu hymnu i godla panstwowego,
                  >wprowadzenia rosyjskiej administracji i sadownictwa, przeprowadzaniu
                  >nielegalnych wyborow przez sily okupacyjne, oraz wielu innych rzeczy z ktorych
                  >wiekszosc i tak zakazana jest przez (wspomniane juz) prawo miedzynarodowe.

                  >Moglbys wskazac mi te punkty? Musialem je przeoczyc.

                  No właśnie dlaczego czeczeni najechali Dagestan czyli Rosję w 1999 roku łamiąc
                  postanowienia rozejmowe?
                  Chcieli wojny to ją mieli a co do administracji to te kroki są dla ludności
                  czeczeni jak najbardziej korzystne gdyż pozwolą przywrócić normalność w tej
                  republice co do tych wieloset tysięcznych strat o których piszesz to są one po
                  prostu zawyżone
                  A co do maschadowa to jest on przestępcom gdyż nie pozwala na normalizacje
                  sytuacji w czeczeni przez swój durny opór o pozatym czy w czeczeni było
                  normalnie w latach 1996-1999 śmiem w to wątpić (ale ty masz prawdopodobnie inne
                  zdanie)



                  >Powiadasz, ze podpis prezydenta Rosji jest wart tyle, co papier na ktorym
                  >zostal zlozony? Niczym sowiecki "traktat o nieagresji" z Polska?

                  Nie powiadam i gdzie niby tak napisałem?


                  >Za to ty chrzanisz straszne glupoty, jak zwykle

                  No niby jakie?.

                  >Co wiecej, nieustannie zaprzeczasz sam sobie, a to juz objaw nie tyle durnoty,
                  >co schizofrenii.

                  W czym sobie zaprzeczam?



                  >Walcza z najezdzca. Kazdy na swoj sposob - jeden w stylu poznej IRA i
                  >szczegolnie Palestynczykow (w przypadku ktorych one poskutkowaly w koncu,
                  >chociaz warunki byly inne: demokratyczny przeciwnik i brak ludobojstwa z jego
                  >strony), a drugi klasyczna guerilla i przygotowaniami do ogolnonarodowego
                  >powstania.

                  Powstania w jakim ty świecie żyjesz człowieku Rosjanie zaprowadzają w tym kraju
                  porządek a ty popierasz islamistów jaką oni przyszłoś mogą zapewnić czeczeni?
                  Co mogą dać czeczeni?
                  Co oni sobą reprezentują?
                  I o jakim ty ludobójstwie piszesz człowieku zastanów się nad sobą


                  > co ty pieprzysz jakiego ludobójstwa jak by chcieli rosjanie ich wyniszczyć to
                  > już dawno by to zrobili

                  Kiedy? I jak?
                  w ten sposób jaki piszesz bombardując mordując itp.
                  Policz sobie 100 rosyjskich żołnierzy nic nie robi tylko gwałci morduje
                  zaczyszcza itp. (bo ty tak piszesz jakby wszyscy Rosjanie tylko mordowali)
                  czeczenów przez 4 lata
                  Więc łatwo sobie policzyć że już czeczenów nie powinno tam być
                  Jeszcze do tego bombardowania
                  Jakim cudem żyją jeszcze ci czeczeni?

                  >jest "rusofob jakich malo"? I taki czlowiek byl sekretarzem
                  >Komitetu Bezpieczenstwa Federacji Rosyjskiej? Toz to jakis Wallenrod, ani
                  >chybi :)

                  Iwan Rybkin człowieku że są jednostki w Rosji którzy tej wojny nie popierają to
                  nic nie znaczy w każdym państwie są ludzie o poglądach opozycyjnych wobec
                  sprawujących władze na tym polega demokracja
                  ie osób w USA było przeciwnych wojnie w Iraku?


                  Oczywiscie, ze kazdy czlowiek postrzega wszystko subiektywnie.

                  I ty tego jesteś najlepszym przykładem



                  >Jawohl, Herr Durny... Polnische Judische Banditen! Bylbys dobrym SS-manem.
                  Albo
                  >Ubekiem. Albo Omonowcem - zreszta teraz mozesz sie zaciagnac. Podobno nawet
                  >placa (jesli ktos ma szczescie, no i jest ta inicjatywa Funduszu teraz). A jak
                  >nie placa, zawsze mozesz rabowac i porywac dla okupu, jak inni.

                  I to potwierdza moją obserwacje odnośnie twojej osoby: Rosjanie (według ciebie)
                  rabują mordują i porywają dla okupu
                  Ci którzy śmia mieć inne zdanie to od razu są (według ciebie) hitlerowcami
                  ubekami albo jeszcze jakimiś innymi świrami
                  Wybacz drogi grg w ten sposób mnie obrażasz.
                  wkurzasz mnie tymi swoimi poglądami przedstawiającymi Rosje i Rosjan jako
                  dzicz mordującą i gwałcącą zwykłych ludzi
                  denerwuje mnie również twoje opinie przedstawiające bandytów zwykłych bandytów
                  takich jak basajew jako godnych uznania partyzantów którzy na dodatek są
                  sojusznikami USA
                  to nawet zabawne że tak twierdzisz
                  Rosja może dać czeczeni o wiele więcej niż ci twoi maschadowy, basajewy i inni
                  podpalacze świata
                  I



                  • Gość: grg Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.b.jawnet.pl 11.01.04, 13:50
                    > >Moglbys wskazac mi te punkty? Musialem je przeoczyc.
                    >
                    > No właśnie dlaczego czeczeni najechali Dagestan czyli Rosję w 1999 roku
                    łamiąc
                    > postanowienia rozejmowe?

                    Nie. Zrobila to milicje Basajewa i Chataba, w tym wielu Dagestanczykow.

                    Adekwantnie, Rosjanie mogliby przez granice wyslac owo slynne "dagestanskie
                    pospolite ruszenie" (8 tys. ludzi uzbrojonych przez nich ludzi pod przywodcem
                    miejcowego mafioso). A ktorzy od tamtej pory sprawiaja im zreszta problem na
                    miejscu (nie oddajac tej broni i "uzywajac jej czesto do popelniania
                    przestepstw", jak stwierdzono w zeszlym roku przy probie... odkupywania tego
                    arsenalu od "dagestanskich ochotnikow").

                    > Chcieli wojny to ją mieli a co do administracji to te kroki są dla ludności
                    > czeczeni jak najbardziej korzystne gdyż pozwolą przywrócić normalność w tej

                    Nie, jest to wchloniecie podbitego panstwa w sklad wlasnego (i to nawet bez
                    zadnych krokow prawnych w tym zakresie, a jedynie de facto). A wiec nielegalne
                    posuniecie w mysl prawa miedzynarodowego.

                    > republice co do tych wieloset tysięcznych strat o których piszesz to są one
                    po
                    > prostu zawyżone

                    Byc moze sa. Uznawane przez dziesieciolecia liczby ofiar Auschwitz, Warszawy,
                    Drezna takze byly znacznie zawyzone (np. "6 milionow" ofiar A-B).

                    > A co do maschadowa to jest on przestępcom

                    "Przestepca". Tomson udzielal ci korepetycji z polskiego?

                    > gdyż nie pozwala na normalizacje
                    > sytuacji w czeczeni przez swój durny opór

                    A moze Rosjanie, przez swoje durne represje, wzmagajace opor? Jak sam Maschadow
                    powiedzial: "gdyby nie zaczystki napedzajace nowych ludzi do ruchu oporu, wojna
                    by sie dawno skonczyla".

                    o pozatym czy w czeczeni było
                    > normalnie w latach 1996-1999 śmiem w to wątpić (ale ty masz prawdopodobnie
                    inne

                    Oczywiscie, ze nie. Jak inaczej moglo byc w zniszczonym wojna kraju, pelnym
                    bezrobotnych bylych partyzantow, bez pomocy miedzynarodowej, bez wyplacenia
                    (uzgodnionych) kontrybucji wojennych, z rosyjskimi prowokacjami w ramach
                    przygotowan do nowej wojny? Popatrz na np. Afganistan, jak nielatwa jest
                    sytuacja pomimo pomocy miedzynarodowej - ale w latach 1990-1996 i tak byla
                    znacznie gorsza (bez porownanania - np. sami zniszczyli Kabul, tak ze ludzie
                    witali nadejscie talibow z nadzieja).

                    Maschadowowi udalo sie np. uniknac wojny domowej, jaka nastala pomiedzy
                    zwycieskimi mudzahedinami w Afganistanie (doszlo jedynie do walk na mala skale,
                    jak w Gudermesie 1998, kiedy spacyfikowano lokalne zamieszki wahabickie kosztem
                    kilkudziesieciu tylko ofiar po obu stronach).
                    • durny1 Re: Basajew o cywilach i wojnie 11.01.04, 20:33

                      >Nie. Zrobila to milicje Basajewa i Chataba, w tym wielu Dagestanczykow.

                      >Adekwantnie, Rosjanie mogliby przez granice wyslac owo slynne "dagestanskie
                      >pospolite ruszenie" (8 tys. ludzi uzbrojonych przez nich ludzi pod przywodcem
                      >miejcowego mafioso). A ktorzy od tamtej pory sprawiaja im zreszta problem na
                      >miejscu (nie oddajac tej broni i "uzywajac jej czesto do popelniania
                      <przestepstw", jak stwierdzono w zeszlym roku przy probie... odkupywania tego
                      .arsenalu od "dagestanskich ochotnikow").

                      To jest twoja odpowiedz że zrobili to ludzie basajewa a przepraszam kim jest
                      basajew jak nie czeczeńcem i o dziwo byłym premierem tego pseudopaństwa
                      Co więcej atak na Dagestan wyszedł z terytorium czeczeni i to jest fakt z
                      którym nikt poważny nie będzie dyskutował a co ważne każde normalne państwo na
                      taki akt agresji zareagowało by identycznie jak Rosja
                      I o co ci chodzi z tym dagestańskim pospolitym ruszeniem czy ono zatakowało
                      czeczenie? A może to oni zatakowali dagestan 1999 na zleceni FSB no jakie masz
                      teorie na ten temat a może to byli nieńcy lub jakuci a może to byli
                      krasnoludki? (wiesz co Hitler był tą osobom która wierzyła w spiskową teorię
                      dziejów jak widzę ty też w nią wierzysz pod tym względem jesteście do siebie
                      podobni)


                      >Nie, jest to wchloniecie podbitego panstwa w sklad wlasnego (i to nawet bez
                      >zadnych krokow prawnych w tym zakresie, a jedynie de facto). A wiec nielegalne
                      >posuniecie w mysl prawa miedzynarodowego.

                      A czy czeczenia stanowi w myśl prawa międzynarodowego państwo?
                      Ale rozumiem cię ty byś wolał jakby to basajew i maschadow zwyciężyli i właśnie
                      oni zaprowadzili postępowe prawo szariatu i inne cywilizowane formy sprawowania
                      władzy
                      ja jednak tego nie życzę czeczeńcom
                      ty jak widzę tego im tego życzysz gratuluje poglądów


                      >Byc moze sa. Uznawane przez dziesieciolecia liczby ofiar Auschwitz, Warszawy,
                      >Drezna takze byly znacznie zawyzone (np. "6 milionow" ofiar A-B).

                      No właśnie ale nie porównuj Auschwitz do tego konfliktu
                      Bo to porównanie jest nie namiejscu


                      >"Przestepca". Tomson udzielal ci korepetycji z polskiego?

                      O co ci chodzi?



                      >A moze Rosjanie, przez swoje durne represje, wzmagajace opor? Jak sam
                      Maschadow
                      >powiedzial: "gdyby nie zaczystki napedzajace nowych ludzi do ruchu oporu,
                      wojna
                      >by sie dawno skonczyla".

                      A widzisz ty widzisz winę tylko i wyłącznie jednej strony.
                      A tak naprawdę wina leży po obu stronach z tym zastrzeżeniem że żołnierze
                      rosyjscy popełniający zbrodnie są wmyśl prawa FR przestępcami i za tę zbrodnie
                      grozi im wiezienie
                      Nie muszę dodawać że prawo rosyjskie jest cywilizowane czego nie można
                      powiedzieć o azjatyckim prawie szariackim jakie reprezentują basajew i
                      maschadow


                      >Oczywiscie, ze nie. Jak inaczej moglo byc w zniszczonym wojna kraju, pelnym
                      >bezrobotnych bylych partyzantow, bez pomocy miedzynarodowej, bez wyplacenia
                      >(uzgodnionych) kontrybucji wojennych, z rosyjskimi prowokacjami w ramach
                      >przygotowan do nowej wojny? Popatrz na np. Afganistan, jak nielatwa jest
                      >sytuacja pomimo pomocy miedzynarodowej - ale w latach 1990-1996 i tak byla
                      >znacznie gorsza (bez porownanania - np. sami zniszczyli Kabul, tak ze ludzie
                      >witali nadejscie talibow z nadzieja).

                      Jacy ludzie witali talibów z nadziejom ? tą islamską propagandę zachowaj dla
                      siebie
                      Jeszcze mi napiszesz, że talibowie walczyli o wolność naszą i waszą ja za taką
                      wolność dziękuje.


                      >Maschadowowi udalo sie np. uniknac wojny domowej, jaka nastala pomiedzy
                      >zwycieskimi mudzahedinami w Afganistanie (doszlo jedynie do walk na mala
                      skale,
                      >jak w Gudermesie 1998, kiedy spacyfikowano lokalne zamieszki wahabickie
                      kosztem
                      >kilkudziesieciu tylko ofiar po obu stronach).


                      Co mu się udało?
                      Doprowadzić do kompletnej anarchii
                      A czy maschadow kontrolował sytuacje w kraju(skoro z czeczeni wychodziły paru
                      tysięczne wojska na podbój Rosji).
                      Ja przypominam sobie że to właśnie on wprowadził prawo szariackie, kadyrow nie
                      mógł tego zrobić ponieważ w roku 1995 czeczenia była pod kontrolą Rosji więc co
                      mógł zrobić kadyrow? a maschadow kiedy został prezydentem a później
                      pobłogosławił basajewa na premiera zatwierdził prawo szariatu i niewolnictwo
                      (oto co ludzie pokroju maschadowa i basajewa mogą dać czeczeni niewolnictwo)
                      Więc wycofanie wojsk rosyjskich z tej republiki było by dużym błędem gdyż
                      stacja ludności tej krainy która się nazywa czeczenia była by już delikatnie
                      mówiąc beznadziejna
                      wojska rosyjskie muszą pozostać i przywracać porządek w tym kraju między innymi
                      przez zaprowadzanie prawa opartego o ustawodawstwo FR
                      takie rozwiązanie jest dla czeczeni o wiele lepsze niż przyszłoś którą mogą (a
                      w zasadzie nie mogą ) zapewnić islamiści.


                      • Gość: grg Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.b.jawnet.pl 11.01.04, 22:29
                        durny1 napisał:

                        > To jest twoja odpowiedz że zrobili to ludzie basajewa a przepraszam kim jest
                        > basajew jak nie czeczeńcem

                        Czeczenem. Aktualnie zdaje sie bardzo chciec zostac Arabem.

                        > i o dziwo byłym premierem tego pseudopaństwa

                        Bylym. A wiec osoba prywatna. To tak, jakby Czernomyrdin ("chcielismy dobrze, a
                        wyszlo jak zawsze") odpowiedzial na wezwanie Zyrynowskiego i pojechal walczyc
                        do Kosowa z NATO, jak zrobilo wielu innych Rosjan.

                        > Co więcej atak na Dagestan wyszedł z terytorium czeczeni i to jest fakt z

                        To nie byl zaden "atak" na Dagestan. Dagestanska milicja uciekla bez nawiazania
                        jakiegokolwiek kontaktu, a pierwsze strzaly rozlegly sie dopiero z chwila
                        rozpoczecia rosyjskiej kontrakcji.

                        W jej toku Rosjanie zrownali z ziemia dagestanskie wioski (co prawda opuszczone
                        przez mieszkancow - Basajew dal im wybor odejscia lub przylaczenia sie, zreszta
                        bardzo zawiedzony ich postawa).

                        Nastepnie wzieli sie za tym razem wahabickie wioski w innym rejonie Dagestanu,
                        ktore dla odmiany zniszczyli wraz z mieszkancami bronia termobaryczna (tam zas
                        Czeczenow nie bylo w ogole, a rejon znajdowal sie poza kontrola wladz od miast).

                        Z terenu Dagestanu zas wyszedl autentyczny, zmasowany atak na Czeczenie juz w
                        1994 roku (jedna z 3 kolumn idacych na Grozny).

                        > którym nikt poważny nie będzie dyskutował a co ważne każde normalne państwo na
                        > taki akt agresji zareagowało by identycznie jak Rosja

                        Masowo mordujac swoich obywateli, zamieszkujacych za granica? Czadowo.
                        Potrafisz mi wymienic jakies inne "normalne panstwo", ktore zrobilo cos takiego?

                        > I o co ci chodzi z tym dagestańskim pospolitym ruszeniem czy ono zatakowało
                        > czeczenie?

                        Wlasnie o to chodzi, ze nie. To byloby jeszcze do przyjecia (pomimo tego, ze
                        byli powiazani z wladzami rosyjskimi znacznie bardziej, niz milicje Basajewa i
                        Chataba z czeczenskimi, ktore sie od niego oficjalnie odciely i odciely
                        zaopatrzenie).

                        Pomijajac juz fakt, ze Rosjanie mieli okazje zalatwic ich na wlasnym
                        terytorium - nie byli w stanie, to sadzili ze uda im sie w Czeczenii? Jesli
                        tak, to byli straszliwymi glupcami - i tak zamiast kilkutygodniowej zaledwie
                        mini-wojny maja pelnoskalowa od 4 lat i 4 miesiecy, zamiast kilkuset zabitych
                        zolnierzy - tysiace, a do tego tysiace zabitych cywili rosyjskich (w 99% przez
                        siebie). Gratulacje!

                        > A może to oni zatakowali dagestan 1999 na zleceni FSB no jakie masz
                        > teorie na ten temat a może to byli nieńcy lub jakuci a może to byli
                        > krasnoludki?

                        Czy "krasnoludki" to twoje okreslenie Krasnajej Armji?

                        > (wiesz co Hitler był tą osobom

                        Osoba.

                        > która wierzyła w spiskową teorię
                        > dziejów jak widzę ty też w nią wierzysz pod tym względem jesteście do siebie
                        > podobni)

                        To nie jest "teoria", ale sa to fakty.

                        W sumie nie wiem, czemu mialbym sie cokolwiek przejmowac twoim osobistym
                        zdaniem na jakikolwiek temat. To twoje prawo byc i pozostac durnym.
                        • durny1 Re: Basajew o cywilach i wojnie 12.01.04, 14:00
                          Gość portalu: grg napisał(a):

                          >Czeczenem. Aktualnie zdaje sie bardzo chciec zostac Arabem.

                          A co mnie to obchodzi kim chce zostać ważne jest kim jest i co robi


                          >Bylym. A wiec osoba prywatna. To tak, jakby Czernomyrdin ("chcielismy dobrze,
                          a
                          >wyszlo jak zawsze") odpowiedzial na wezwanie Zyrynowskiego i pojechal walczyc
                          >do Kosowa z NATO, jak zrobilo wielu innych Rosjan.

                          Tak osobom prywatną? posiadającą własną armie z którą atakował sąsiednie państwo
                          No tak to jest normalność która była charakterystyczna dla czeczeni i która ty
                          popierasz
                          Co więcej mówisz coś osobie(Czernomydyrin) która coś mogła zrobić a nie zrobiła
                          więc po co o tym mówisz?


                          >To nie byl zaden "atak" na Dagestan. Dagestanska milicja uciekla bez
                          nawiazania
                          >jakiegokolwiek kontaktu, a pierwsze strzaly rozlegly sie dopiero z chwila
                          >rozpoczecia rosyjskiej kontrakcji.

                          No tak milicja uciekła więc to nie był atak to są twoje argumenty?
                          Jeżeli tak to gratuluje według twojego myślenia hitler nie zaatakował Francji w
                          40 roku bo armia francuska masowo uciekała. Tak rozumujesz?

                          >W jej toku Rosjanie zrownali z ziemia dagestanskie wioski (co prawda
                          opuszczone
                          >przez mieszkancow - Basajew dal im wybor odejscia lub przylaczenia sie,
                          zreszta
                          >bardzo zawiedzony ich postawa).

                          Tego się spodziewałem dzicy Rosjanie mordujący gwałcący i bombardujący i dobry
                          szlachetny troszczący się o cywilów basajew.
                          Ta wypowiedz zresztą jak poprzednia cię kompromituje

                          >Nastepnie wzieli sie za tym razem wahabickie wioski w innym rejonie Dagestanu,
                          >ktore dla odmiany zniszczyli wraz z mieszkancami bronia termobaryczna (tam zas
                          >Czeczenow nie bylo w ogole, a rejon znajdowal sie poza kontrola wladz od
                          miast).

                          No kolego grg a ile było tych wiosek?

                          >Z terenu Dagestanu zas wyszedl autentyczny, zmasowany atak na Czeczenie juz w
                          򗶪 roku (jedna z 3 kolumn idacych na Grozny).

                          nie wiem czy wiesz ale ja mówiłem o roku 1999!!!! A nie o roku 1994 mylisz czas
                          historyczny


                          >Masowo mordujac swoich obywateli, zamieszkujacych za granica? Czadowo.
                          >Potrafisz mi wymienic jakies inne "normalne panstwo", ktore zrobilo cos
                          takiego?
                          Jakich obywateli zamieszkujących zagranicą nic o tym nie słyszałem gdzie to
                          było i kiedy nic o tym nie słyszałem ale może mnie oświecisz?



                          >Wlasnie o to chodzi, ze nie. To byloby jeszcze do przyjecia (pomimo tego, ze
                          >byli powiazani z wladzami rosyjskimi znacznie bardziej, niz milicje Basajewa i
                          >Chataba z czeczenskimi, ktore sie od niego oficjalnie odciely i odciely
                          >zaopatrzenie).

                          Odcięli się? to dlaczego kiedy twój ukochany wódz basajew i chatab powrócili do
                          czeczeni maschadow i jego ludzie nie aresztowali tych dwóch osobników i nie
                          wydali ich Rosji?
                          Ty to nazywasz odcięciem się od nich?
                          Ty to nazywasz normalnością?
                          Ty uważasz że Rosjanie mieli czekać aż znowu basajew i jego ludzie zaatakują
                          Rosje z terytorium czeczeni?
                          I ty uważasz że Rosjanie mieli tolerować tą sytuacje w nieskończoność?


                          >Pomijajac juz fakt, ze Rosjanie mieli okazje zalatwic ich na wlasnym
                          >terytorium - nie byli w stanie, to sadzili ze uda im sie w Czeczenii? Jesli
                          >tak, to byli straszliwymi glupcami - i tak zamiast kilkutygodniowej zaledwie
                          >mini-wojny maja pelnoskalowa od 4 lat i 4 miesiecy, zamiast kilkuset zabitych
                          >zolnierzy - tysiace, a do tego tysiace zabitych cywili rosyjskich (w 99% przez
                          >siebie). Gratulacje!

                          Nic nie rozumie z tego twojego bełkotu napisz to jeszcze raz a może udzielę ci
                          odpowiedzi


                          >Czy "krasnoludki" to twoje okreslenie Krasnajej Armji?

                          Nie wiesz kim są krasnoludki? Zapytaj mamy to ci udzieli odpowiedzi


                          <To nie jest "teoria", ale sa to fakty.

                          Faktyczy twoja wyobraźnia?


                          >W sumie nie wiem, czemu mialbym sie cokolwiek przejmowac twoim osobistym
                          >zdaniem na jakikolwiek temat. To twoje prawo byc i pozostac durnym.

                          Jasne że nie musisz przejmować się moją osobą ja tobą się też nie przejmuje i
                          twoimi opiniami które są tendencyjne i nieobiektywne jak cholera
                          Poza tym zauważyłem że udzielasz odpowiedzi tylko na niektóre pytania
                          Bo tak wygodniej i łatwiej
                          Nie odpowiedziałeś mi co mogą basajew i maschadow dać czeczeni jestem bardzo
                          ciekaw twojej opinii na ten temat
                          I jeszcze jedno powiedz mi co ci zrobili Rosjanie że ich aż tak nienawidzisz?

                          • Gość: grg Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.b.jawnet.pl 13.01.04, 00:18
                            durny1 napisał:

                            > A co mnie to obchodzi kim chce zostać ważne jest kim jest i co robi

                            Kim jest i co robi?

                            > Tak osobom prywatną? posiadającą własną armie z którą atakował sąsiednie
                            państw
                            o

                            Cos jak Biale Orly Szeszjla, ktory wlasnie wygral wybory w Serbii? Chlopcy
                            popleniali zbrodnie wojenne w Chorwacji i Bosni (pomijajac juz Kosowo, czesc
                            Serbii), a sam Szeszejl siedzi w Hadze.

                            > No tak to jest normalność która była charakterystyczna dla czeczeni i która
                            ty
                            > popierasz

                            Amerykanie maja wiele otwarcie antyrzadowych milicji. W Kolumbii sa partyzantki
                            prawicowe, a niezalezne od rzadu. O Afganistanie to nawet nie chce mi sie
                            pisac. A ty nie mow mi, co ja popieram.

                            > Co więcej mówisz coś osobie(Czernomydyrin) która coś mogła zrobić a nie
                            zrobiła
                            >
                            > więc po co o tym mówisz?

                            Pokazuje ci debilizm argumentacji. Kowal zawinil, a cygana powiesili. Basajew
                            cos zrobil, to obwinili Maschadowa i zabili Rosjan w Groznym. Kraina absurdu.

                            > No tak milicja uciekła więc to nie był atak to są twoje argumenty?

                            Zajecie terenu bez walki to nie jest atak. Atak to przeciwienstwo obrony.

                            > Jeżeli tak to gratuluje według twojego myślenia hitler nie zaatakował Francji
                            w
                            >
                            > 40 roku bo armia francuska masowo uciekała. Tak rozumujesz?

                            Francuzi stracili w walce 108 tys. zabitych i 260 tys. rannych. Niemcy spuscili
                            im straszliwe lanie, ale atakowali bez ustanku przez 2 miesiace, zanim w koncu
                            wkroczyli do Paryza bez walki. Wiesz?

                            > Tego się spodziewałem dzicy Rosjanie mordujący gwałcący

                            Gwalcacy? To najwyzej bydlo, albo siebie nawzajem.

                            >i bombardujący i dobry
                            > szlachetny troszczący się o cywilów basajew.
                            > Ta wypowiedz zresztą jak poprzednia cię kompromituje

                            Nie podobaja ci sie fakty? A twoje zdanie, wyobraz sobie, zupelnie mnie
                            obchodzi.

                            > No kolego grg a ile było tych wiosek?

                            Skupisko wsi Karamachi i osada Czabanmachi, rejon bujnakski ("strefa
                            kadarska"). Federalna ofensywa trwala od 29 sierpnia do 12 wrzesnia, zginelo 25
                            zolnierzy rosyjskich i ok. 100 dagestanskich bojownikow i cywili.

                            Btw, jeszcze w 2003 wahabici stanowili 7% ludnosci Dagestanu.

                            > nie wiem czy wiesz ale ja mówiłem o roku 1999!!!! A nie o roku 1994 mylisz >

                            Jakich obywateli zamieszkujących zagranicą nic o tym nie słyszałem gdzie to
                            > było i kiedy nic o tym nie słyszałem ale może mnie oświecisz?

                            Za granica rosyjsko-czeczenska, w miescie Grozny. Ladowe odzialy rosyjskie
                            granice ta przekroczyly 30 wrzesnia 1999 roku.

                            > Odcięli się? to dlaczego kiedy twój ukochany wódz basajew

                            Po raz kolejny deklarujesz za mnie rozne rzeczy, zachowujac sie jak dziecko.
                            Skomcz.

                            i chatab powrócili do
                            >
                            > czeczeni maschadow i jego ludzie nie aresztowali tych dwóch osobników i nie
                            > wydali ich Rosji?

                            Z tego samego powodu, z ktorego Rosjanie nie aresztowali ich po swojej stronie
                            granicy.

                            > Ty to nazywasz odcięciem się od nich?

                            Nazywam rzeczy po imieniu.

                            > Ty to nazywasz normalnością?

                            Znowu wmawiasz mi rzeczy - tym razem swoje wlasne "ironiczne" slowa.

                            > Ty uważasz że Rosjanie mieli czekać aż znowu basajew i jego ludzie zaatakują
                            > Rosje z terytorium czeczeni?

                            Alez nie, powinni pozabijac Rosjan w Groznym. Widzisz? Ja tez potrafie
                            byc "ironiczny".

                            > I ty uważasz że Rosjanie mieli tolerować tą sytuacje w nieskończoność?

                            "Sytuacja" trwala kilka tygodni i nie miala szansy sie powtorzyc (Basajew
                            zrozumial, ze wbre obietnicom Dagestan nie czeka tylko na niego z powstaniem).
                            Obecnie "sytuacja" trwa od 4.5 roku - znacznie blizej "nieskonczonosci", moim
                            zdaniem. Co wiecej, przenika przez granice nie tylko do Dagestanu, ale takze do
                            Inguszetii, a nawet do Moskwy.

                            Tu chodzilo i chodzi o cos zupelnie innego, a mianowicie wladze w Moskwie.
                            Kreml, w tym oligarchowie m.in. Berezowski, zmuszeni byli szybko wypromowac
                            Putina na miejsce przegranego Jelcyna (2% poparcia i czekajacy go sad - od
                            ktorego to uratowal go pierwszy dekret nastepcy, dajacy mu dozywotni
                            immunitet), do tego potrzebowali wojny, a do niej pretekstu.

                            KGB ubilo z Rodzina interes w tym ukladzie, a pozniej wysadzili ich z wozu i
                            przejeli pelnie wladzy w panstwie, dzielac sie najwyzej z wojskowymi i garstka
                            technokratow. Generalom zas marzyla sie zemstwa za upokarzajaca kleske sprzed 3
                            lat - no i mozliwosc kariery wojskowe oraz polityczne, plus wlasne korupcyjne
                            interesy na boku. Ot, i wsio.

                            Ropa itd. to sprawy zupelnie poboczne (fajnie ze jest, ale mogloby i w ogole
                            nie byc).

                            > Nic nie rozumie z tego twojego bełkotu napisz to jeszcze raz a może udzielę
                            ci
                            > odpowiedzi

                            Nie potrzebuje twoich odpowiedzi do szczescia.

                            > Nie wiesz kim są krasnoludki? Zapytaj mamy to ci udzieli odpowiedzi

                            Oj, widze ze nie wyrosles jeszcze z bajek.

                            > Faktyczy twoja wyobraźnia?

                            Mowi osoba od "nie wiesz, kim sa krasnoludki".

                            > Jasne że nie musisz przejmować się moją osobą ja tobą się też nie przejmuje i
                            > twoimi opiniami które są tendencyjne i nieobiektywne jak cholera
                            > Poza tym zauważyłem że udzielasz odpowiedzi tylko na niektóre pytania
                            > Bo tak wygodniej i łatwiej
                            > Nie odpowiedziałeś mi co mogą basajew i maschadow dać czeczeni jestem bardzo
                            > ciekaw twojej opinii na ten temat

                            Basajew moze sie zamknac i zrobic w koncu cos pozytecznego, np. sam
                            przeprowadzic atak samobojczy (na cel militarny). Maschadow moze dac Czeczenii
                            to, co Pilsudski Polsce.

                            > I jeszcze jedno powiedz mi co ci zrobili Rosjanie że ich aż tak nienawidzisz?

                            Jako ze nie chce mi sie powtarzac bez konca, to odpowiem pytaniem: a dlaczego
                            ty ich az tak nienawidzisz? Swoja odpowiedz mozesz potraktowac jako moja.
                            • durny1 Re: Basajew o cywilach i wojnie 13.01.04, 17:00
                              Gość portalu: grg napisał(a):


                              )Kim jest i co robi?

                              Nie wiesz? a myślałem że ze się interesujesz sytuacją w czeczeni


                              )Cos jak Biale Orly Szeszjla, ktory wlasnie wygral wybory w Serbii? Chlopcy
                              )popleniali zbrodnie wojenne w Chorwacji i Bosni (pomijajac juz Kosowo, czesc
                              )Serbii), a sam Szeszejl siedzi w Hadze.

                              No i szeszejl siedzi w Hadze jako człowiek oskarżony o zbrodnie wojenne a twój
                              basajew został wydany Rosji za najazd na zbrojny najazd na Dagestan?


                              )Amerykanie maja wiele otwarcie antyrzadowych milicji. W Kolumbii sa
                              partyzantki
                              )prawicowe, a niezalezne od rzadu. O Afganistanie to nawet nie chce mi sie

                              Amerykanie mają wiele otwartych antyrządowych milicji na czele których atakują
                              Meksyk i Kanadę. Tak grg naprawdę zastanów się jak coś napiszesz w
                              przyszłości

                              )pisac. A ty nie mow mi, co ja popieram.

                              Ja ci nie mówię z twoich wypocin jasno wynika kogo popierasz


                              )Pokazuje ci debilizm argumentacji. Kowal zawinil, a cygana powiesili. Basajew
                              )cos zrobil, to obwinili Maschadowa i zabili Rosjan w Groznym. Kraina absurdu.

                              Coś mi pokazał? człowieku napisałeś bzdury że były premier Rosji miałby walczyć
                              w Serbii z NATO. Pomijając fakt że miał do tego prawo to jednak nikogo ten
                              Czernomyrdin nie atakował czego nie można powiedzieć o basajewie i chatabie
                              również ten premier nie pojechał walczyć do Serbii z NATO więc gdzie ty tu
                              widzisz podobieństwo? Bo ja takiego podobieństwa nie zauważyłem!
                              Poza tym już twierdzisz że zabili Rosjan a nie czeczenów?

                              )Zajecie terenu bez walki to nie jest atak. Atak to przeciwienstwo obrony.

                              Tak przeciwieństwo obrony? Nie wiedziałem ale tyś inteligentny w życiu nie
                              miałem do czynienia z takim geniuszem nawet gdy uczyłem 10 letnie dzieci
                              Według twojej definicji mogą sobie zebrać prywatna armie na czele której
                              wkroczę bez walki do jakiegoś państwa po czym ustanowię tam swój emirat ogłoszę
                              ludność zamieszkującą ten teren swoimi poddanymi i nikt nie będzie mi mógł
                              zarzucić że to był atak bo wkroczyłem tam bez walki. Jakie to proste. Grg
                              jesteś geniuszem


                              Francuzi stracili w walce 108 tys. zabitych i 260 tys. rannych. Niemcy spuscili
                              im straszliwe lanie, ale atakowali bez ustanku przez 2 miesiace, zanim w koncu
                              wkroczyli do Paryza bez walki. Wiesz?

                              Wiem że francuscy i brytyjscy żołnierze na widok Niemców masowo i panicznie
                              uciekali i to jest fakt ale i ty temu (zaprzeczasz jak widzę)
                              choć muszę również przyznać że w niektórych miejscach alianci stawili opór ale
                              wyjątki potwierdzają regułę
                              Ale mam jeszcze lepszy przykład Dania i rok 1940 hitler jej nie zaatakował bo
                              praktycznie Duńczycy nie stawili oporu tak twierdzisz grg?

                              )Gwalcacy? To najwyzej bydlo, albo siebie nawzajem.

                              To twierdzisz że Rosjanie już gwałcą bydło no grg twoje wypowiedzi są coraz
                              bardziej ciekawe.


                              )Nie podobaja ci sie fakty? A twoje zdanie, wyobraz sobie, zupelnie mnie
                              )obchodzi.

                              Fakty a jakie?
                              Przyjrzyjmy się nim
                              Basajew według ciebie to człowiek troszczący się o cywilów który jako osoba
                              prywatna na czele prywatnej armii ma prawo zajmować obce państwa. basajew jest
                              również według twoich słów sojusznikiem USA w walce z międzynarodowym
                              terroryzmem.
                              Rosjanie natomiast masowo gwałcą bydło i mordują Rosjan zamieszkujących Grozny
                              Co więcej masowo podkładają ładunki wybuchowe pod własne budynki oraz i
                              urządzają polowania na poborowych
                              To są te twoje fakty?


                              )Skupisko wsi Karamachi i osada Czabanmachi, rejon bujnakski ("strefa
                              )kadarska"). Federalna ofensywa trwala od 29 sierpnia do 12 wrzesnia, zginelo
                              25
                              )zolnierzy rosyjskich i ok. 100 dagestanskich bojownikow i cywili.

                              )Btw, jeszcze w 2003 wahabici stanowili 7% ludnosci Dagestanu.

                              No dwie miejscowości w których przywrócono normalność ale mi tu incydent a poza
                              tym ile razy ci mam powtarzać żeby islamskich zwyrodnialców nie nazywać
                              bojownikami o wolność.
                              Co do 7% dodrze że tak było ich tak niewielu, a jeszcze lepiej że pozostało
                              ich tak niewielu.


                              )Za granica rosyjsko-czeczenska, w miescie Grozny. Ladowe odzialy rosyjskie
                              )granice ta przekroczyly 30 wrzesnia 1999 roku.

                              Czeczenia jest zagranicą tak? to pokaż mi dokument międzynarodowy który by
                              stwierdzał że czeczenia jest niepodległym państwem a przyznam ci racje.
                              Cały świat uznaje czeczenie za część składową FR i to jest fakt który
                              niepodległa dyskusji


                              )Z tego samego powodu, z ktorego Rosjanie nie aresztowali ich po swojej stronie
                              )granicy.

                              tzn. jakiego? Basajew był nieosiągalny dla maschadowa? z czego ja wiem
                              maschadow jak by chciał to mógł aresztować i wydać basajewa i chataba Rosjanom
                              ale tego nie zrobił.


                              )Nazywam rzeczy po imieniu.

                              Nic nie nazywasz a wszystko przekręcasz

                              )) Ty to nazywasz normalnością?

                              )Znowu wmawiasz mi rzeczy - tym razem swoje wlasne "ironiczne" slowa.

                              Ja nic ci nie w mawiam to były tylko pytania


                              )Alez nie, powinni pozabijac Rosjan w Groznym. Widzisz? Ja tez potrafie
                              )byc "ironiczny".

                              Raczej żałosny nie ironiczny a Rosjanie w Groznym w latach 1996-1999 niebyli
                              mile widziani i było ich niewielu

                              ) I ty uważasz że Rosjanie mieli tolerować tą sytuacje w nieskończoność?

                              )"Sytuacja" trwala kilka tygodni i nie miala szansy sie powtorzyc (Basajew
                              )zrozumial, ze wbre obietnicom Dagestan nie czeka tylko na niego z powstaniem).
                              )Obecnie "sytuacja" trwa od 4.5 roku - znacznie blizej "nieskonczonosci", moim
                              )zdaniem. Co wiecej, przenika przez granice nie tylko do Dagestanu, ale takze
                              do
                              )Inguszetii, a nawet do Moskwy.

                              znów kłamiesz człowieku po pierwsze basajew jego druh chatab wyprawili się na
                              Dagestan dwukrotnie i to w znacznym odstępie czasu(więc sytuacja trwała parę
                              miesięcy nie tygodni) co potwierdza tezę że maschadow po cichu nie tyle
                              popierał te bandyckie ataki ale nawet je wspierał ponieważ jako przywódca tego
                              pseudo państwa powinien po pierwszej wyprawie basajewa na Dagestan zebrać
                              wierne mu oddziały dorwać basajewa i wydać go Rosjanom w ten sposób odebrał by
                              pretekst do wkroczenia wojskom FR a tak jest jak jest

                              )Tu chodzilo i chodzi o cos zupelnie innego, a mianowicie wladze w Moskwie.
                              )Kreml, w tym oligarchowie m.in. Berezowski, zmuszeni byli szybko wypromowac
                              )Putina na miejsce przegranego Jelcyna (2% poparcia i czekajacy go sad - od
                              )ktorego to uratowal go pierwszy dekret nastepcy, dajacy mu dozywotni
                              )immunitet), do tego potrzebowali wojny, a do niej pretekstu.

                              zgadza się i czeczeni dzięki basajewowi chatabowi i maschadowi ten pretekst
                              dostarczyli

                              )KGB ubilo z Rodzina interes w tym ukladzie, a pozniej wysadzili ich z wozu i
                              )przejeli pelnie wladzy w panstwie, dzielac sie najwyzej z wojskowymi i garstka
                              )technokratow. Generalom zas marzyla sie zemstwa za upokarzajaca kleske sprzed
                              3
                              )lat - no i mozliwosc kariery wojskowe oraz polityczne, plus wlasne korupcyjne
                              )interesy na boku. Ot, i wsio.

                              KGB jeszcze istnieje? No tak wojna śmierć i zniszczenie oto czego trzeba aby
                              wygrać wybory prezydenckie

                              )Ropa itd. to sprawy zupelnie poboczne (fajnie ze jest, ale mogloby i w ogole
                              )nie byc).

                              o i ropa się pojawiła


                              Nie potrzebuje twoich odpowiedzi do szczescia.

                              jesteś nieszczęśliwy?

                              ) Nie wiesz kim są krasnoludki? Zapytaj mamy to ci udzieli odpowiedzi

                              )Oj, widze ze nie wyrosles jeszcze z bajek.

                              Nie wszystkich

                              ) Faktyczy twoja wyobraźnia?
                              )Mowi osoba od "nie wiesz, kim sa krasnoludki".

                              Moja wyobraźnia? A czy ja piszę że armia rosyjska masowo gwałci bydło/
                              Albo że prywatne armie obywateli USA atakują inne państwa?



                              )Basajew moze sie zamknac i zrobic w koncu cos pozytecznego, np. sam
                              )przeprowadzic atak samobojczy (na cel militarny).

                              Jaki ty jesteś humanitarny. Nawet umierając basjew powinien mordować wiesz co
                              grg ty myślisz tylko o zabijaniu i co więcej popierasz zamachy samobójcze.
                              Rzeczywiście jesteś już wyznawcą proroka.
                              Niech Alach będzie z tobą

                              ) Maschadow moze dac Czeczenii
                              )to, co Pilsudski P
            • Gość: Kris Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.starman.ee / *.starman.ee 11.01.04, 13:18
              Dla Czeczenii jest jedna przyszlosc, po wycofaniu sie Rosjan po raz kolejny -
              nie moga tym razem zawierzyc swistkom papieru, ani slowu ruskiego prezydenta,
              ale postarac sie o prawdziwe gwarancje miedzynarodowe bezpieczenstwa


              Sluszna uwaga,cala ta farsa z podpisaniem umowy to tylko dla tepych
              gorali,caly polityczny swiat wiedzial ze to chwyt Moskwy i nie przyznal
              istnienia takiego panstwa i nigdy nie akceptuje!Po prostu trzeba bylo jakos
              powstrzymac bezsensowna strzelanine.
              Jezeli Basajew nie wychylalby sie z Dagestanem,moze czeczency do dzisiaj
              spokojnierostrzeliwaliby sie na glownych placach miast,ale sponsorzy czekali
              na nowe spektakularne akcje w imie islamau ,wiec trzeba bylo dzialac!
              A na dzien dzisiejszy Czeczenia jest w calym swiecie przyznana jako subiekt
              Rosyjskiej Federacji,podoba sie to tobie czy nie!
              • Gość: grg Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.b.jawnet.pl 11.01.04, 15:31
                > Sluszna uwaga,cala ta farsa z podpisaniem umowy to tylko dla tepych
                > gorali,caly polityczny swiat wiedzial ze to chwyt Moskwy i nie przyznal
                > istnienia takiego panstwa i nigdy nie akceptuje!Po prostu trzeba bylo jakos
                > powstrzymac bezsensowna strzelanine.

                To cos, tak jak "polsko-radziecki uklad o nieagresji". Ach, ci tepi Polacy...
                tak uwierzyc w farse, chwyt Moskwy.

                No i "powstrzymujac bezsensowa strzelanine", "do Sowietow nie strzelac".
                Strasznie tepi, gdyz Sowieci strzelali - w Polsce, w Katyniu i gdzie indziej.

                Czy ci Polacy sie kiedys naucza? W 1944 znowu strugali glupa, tepe Lachy.

                > Jezeli Basajew nie wychylalby sie z Dagestanem,moze czeczency do dzisiaj

                Przygotowania do drugiej inwazji ruszyly pelna para juz na pol roku przed
                Dagestanem (a szkieletowe przygotowania juz od konca wojny). W marcu '99 plan
                ataku gotowy byl juz i zatwierdzony, pretekstu mialy dostarczyc "czeczenskie
                zamachy" (operacja "Burza w Moskwie"). Tak naprawde, to dagestanska eskapada
                Basajewa jedynie opoznila rosyjska ofensywe.

                > spokojnierostrzeliwaliby sie na glownych placach miast,ale sponsorzy czekali
                > na nowe spektakularne akcje w imie islamau ,wiec trzeba bylo dzialac!
                > A na dzien dzisiejszy Czeczenia jest w calym swiecie przyznana jako subiekt
                > Rosyjskiej Federacji,podoba sie to tobie czy nie!
                > spokojnierostrzeliwaliby sie na glownych placach miast,ale sponsorzy czekali
                > na nowe spektakularne akcje w imie islamau ,wiec trzeba bylo dzialac!
                > A na dzien dzisiejszy Czeczenia jest w calym swiecie przyznana jako subiekt
                > Rosyjskiej Federacji,podoba sie to tobie czy nie!

                Od kiedy? Tzn. podaj mi date wstapienia do owej Federacji.

                W tej kwestii pamietam tylko date wystapienia z ZSRR (w pelni legalnie, jako ze
                wlasnie zminiono prawo dotyczace radzieckich "republik automnicznych", dajac im
                takie same prawa, jak "zwiazkowym"), ale moze ja o czyms nie wiem.
    • Gość: PITERO Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.04, 12:33
      Panie Wojciechu mam nadzieje, ze absolutnie nie bierze Pan sobie do serca tych
      uwag jakze prostcyh ludzi, Ciesze sie , ze w swoich artykulach opisuje Pan
      realia wojny realia konfliktu i osob wystepujacych w tym ponurym konflikcie.
      Mam do Pana ogromny szacunek cenie Pana za odwage za wspanaly styl w jakim
      Pan pokazuje sutyacje na swiecie,. Jest to jak najbardzie trzezwe spojrzenie.
      Ciesze sie , ze opisujac Pan dowodcow i partyzantow czeczenskich nie nazywa
      banda zbirow czy terrorystow.
      Oni walcza o wolnosc o te sama ktora My Polacy walczylismy z dwuglowym orlem
      od kilkuset lat.Mam nadzieje i zycze Panu jako czlowiekowi i dziennikarzowi
      aby mogl Pan wreszcie stworzy reportaz w wolnej i niepodleglej Czeczenii p
      przeprowadzic wywiad z Panem Prezydentem Aslanem Maschadowem. Czekam na Pana
      ksiazke. Pozdrawiam bardzo serdecznie. Mam nadzieje, ze bedzie mi dane spotkac
      sie z Panem.
    • Gość: grg Basajew o... swoim rządzie IP: *.b.jawnet.pl 11.01.04, 13:24
      Radykal otwarcie oskarza rzad o "nie zdrade, ale ignorancje" (z
      powodu "notorycznej" dyplomacji, potepiania terroryzmu i przestrzegania prawa
      miedzynarodowego).

      O tym fragmencie nie ma nic w artykule, a jest wazny.

      "(...) The past year was marked by the 'active' job of CRI Foreign Ministry in
      two trends:

      By advertising the good-for-nothing notorious 'Akhmadov Plan', which casts
      doubt on the very fact of independence of CRI, endorsed by the Constitution and
      beyond any discussions. But we are not calling it treason, we are calling it
      ignorance.

      The second trend in CRI Foreign Ministry's activities was coming to
      condemning «terrorist acts in all its forms» after each successful operation
      conducted by Brigade of Shaheeds 'Riyadus Salihiin', which has been trying to
      have the genocide of the Chechen people stopped at any cost available and
      repulse Russia's aggression against CRI.

      CRI Foreign Ministry is merely calling all these acts 'terrorist acts' without
      even bothering to give a legal evaluation in according to the same so-
      called 'international law', let alone the Shariah law. At the same time CRI
      Foreign Ministry has been proclaiming its ardent «adherence to the
      international law and strict compliance therewith».

      By its ignorance CRI Foreign Ministry has virtually been contributing to the
      fact that the war is getting protracted and becoming fiercer, as well as to the
      forming of the image of a 'Chechen terrorist' who fights for the sake of the
      war itself and blows up each and every thing for money or for the fun of it.
      (...)"

      Nie zdziwlbym, jesli w koncu dojdzie do utworzenia nowego frontu w wojnie
      domowej... moze nie teraz jeszcze, ale wszystko zmierza w tym kierunku.

      Szczegolnie, jesli Amerykanie zaczna mocniej naciskac na Maschadowa (juz
      umiescili organizacje "czlowieka dawniej znanego jako Szamil Basajew" na liscie
      grup terrorystycznych). Sam nie wiem, co o tym myslec. Facet jest prawie
      jak "sowiecka partyzantka".
      • Gość: DarioB Re: Basajew o... swoim rządzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 16:59
        Przez swoje wypowiedzi Basajew upodabnia się do Sałmana Radujewa...
        • Gość: grg Re: Basajew o... swoim rządzie IP: *.b.jawnet.pl 11.01.04, 18:54
          Gość portalu: DarioB napisał(a):

          > Przez swoje wypowiedzi Basajew upodabnia się do Sałmana Radujewa...

          Radujew mial rozwalona glowe (doslownie, poskladana czaszke z metalowymi
          czesciami), a Basajew kilka wstrzasow mozgu. Co widac i slychac.


          BASAEV CLAIMS RESPONSIBILITY FOR TERRORIST BOMBINGS

          Chechen separatist warlord Shamil Basaev, already known to be a terrorist, may
          or may not be training women suicide bombers to attack Russians--but at the
          very least he wants the world to think that he is.

          In late December Basaev claimed responsibility for the two most sensational
          terrorist attacks that month on Russian soil: The December 5 bombing of a
          commuter train in southern Russia and the December 9 explosion outside a hotel
          near Moscow's Red Square. In a statement distributed via the militant
          separatist website Kavkaz-center, Basaev said that both attacks had been
          carried out by suicide bombers under the direction of his "Riyadus-Salikhin
          Islamic Brigade of Martyrs".

          Last February the U.S. State Department added group to its formal list of
          international terrorist entities.
    • Gość: Sadus Re: Basajew o cywilach i wojnie IP: 82.146.228.* 12.01.04, 13:59
      Czeczeński Historyk Hodżi Murat Ibragim Bejli wyliczył, że w XVIII i XIX wieku imperium rosyjskie, aż osiem razy sotosowało wobec niepokornych górali taktykę masowych przesiedleń. Pierwszy raz w 1772 roku po upadku powstania szejka Masura, potem w latach 1831-32, gdy poniósł klęskę Bejbułat Tajmijew. Cztery lata później po rozgromieniu sił imama Taszczu-Hadżi znów rosyjskie wojska zastosowały taktykę masowych pacyfikacji i deportacji ludności. Największą jednak skalę zjawisko to przybrało w latach 1859-1860 po upadku powstania Szamila. Następnie lata 1863-1864, 1864-1866 i kolejne od 1877 do 1878. W wieku XX deportacja Czeczenów z po IIWS. Lata 90 XXw 2 wojny czczenskie, z ktorych 2 trwa jeszcze i konca nie widac



      www.czeczeniawalczy.prv.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka