Gość: puszczar
IP: *.nyc.rr.com
15.01.04, 18:28
ale zapewne psychicznie. Cos chyba z nim jest nie tak.
Dzisiaj zarzeka sie, ze zawsze byl przeciwny napasci na Irak a zaledwie
w koncu wrzesnia 2002 zeznajac przed kongresowa komisja wyglosil plomienna
mowe o koniecznosci ataku.
www.drudgereport.com/mattwc.htm