Dodaj do ulubionych

Ekonomia Brazyli

24.09.10, 01:19
Real poszedl tak w gore ze poprosty wszystko tu wydaje sie byc drogie. Nawet Bany sa drozsze niz na Brooklynie, nie mowiac o produlktach przemyslowych. Tymczasem Argentyna i Chile sa bardziej skromne. Pewnie dlatego w krajach sasiadujach widac mase turystow brazylijskich. Samoloty do Santiago sa niemal zupelnie wypelnione brazylijskimi turystami. Czyzby w przewidywaniu swiatowego konfliktu, Brazylia stala sie atrakcja dla kapitalu?
Obserwuj wątek
    • misterpee Re: Brazylia 24.09.10, 01:38
      Nie zapominajmy ktp rzadzi krajem. Te same banki sa w NY, Warszawie i Sao Paulo.
      www.youtube.com/watch?v=ZdH5rBKJ0ZY
      • malkontent6 Re: Brazylia 24.09.10, 07:48
        misterpee napisała:

        > Nie zapominajmy ktp rzadzi krajem. Te same banki sa w NY, Warszawie i Sao Paulo


        Chyba nie masz wyboru i musisz wyemigrować na Kubę.
        • de_oakville Re: Brazylia 24.09.10, 13:34
          "Enjoy yourself" zamiast zameczac sie myslami o bankach w Warszawie i w Sao Paulo. Lenin zastanawial sie nad nazwami bankow spacerujac po Genewie. I nic dobrego dla swiata z tego nie wyniklo. Wypij sobie "caipirinha" i "cafezinho".
          Nie zapominajmy, ze "zyje sie raz" i "uzywajmy poki czas, bo za 100 lat nie bedzie nas".
          Najuczciwsze banki to bylyby te, ktorych nazwy wypisane sa cyrylica. Pewnie tylko Bulgaria, Serbia i Rosja spelniaja tego typu wymagania.



          • misterpee Re: Brazylia i macki banksterskie 24.09.10, 18:01
            Oakville pisze ze dobre bylby te ktorych nazwy pisane sa cyrilca, cyrylice moge czytac, ale hinszczyzne juz mnie - Hongkong-Szanghaj-Korporacyjny- Bank, HSBC, Poza ta nazwa tez kryje sie nasz stary znajomy Rotschild z korzeniami z Radomysla Wielkiego kolo Mielca.
            Spacerowalem po Baja de Tijuca i po Les Leonos, co za futurystyczne dzielnice, biednych nie ma , faveli nie widac, piekne trawniki, widoki, czasami piekny palac jakby z Drezna, z czarnymi kratami i zloceniem, Ulice tez doskonale, wszystko przemyslane i zaprojektowane. Tylko trocher dalej jest ta sama nedza , albo jeszcze gorsza. Sa kondonominia, ogromne. Do czasami przejazd przez take kondominium trwa przez pol godziny, ale zeby sie tam dostac wymaga wiecej zabiegow niz wiza do Iraku. Przy bramie sprawdzaja przez pol godziny. A kondomina takie maja wiecej luksusow niz East Hampton, nic dziwnego, wlascicielami jest ta sama miedzynarodowa speluna, do ktorej Oakville tak chcialby sie dostac.
            • de_oakville Mnie bardziej interesuja losy Isaury i Leoncia 24.09.10, 18:50
              Okazuje sie, ze Leoncio (Rubens de Falco) juz nie zyje (zm. 2008). Jak podaje Wikipedia aktor nigdy nie byl zonaty i nie zostawil po sobie zadnego potomstwa. A szkoda.

              en.wikipedia.org/wiki/Rubens_de_Falco
              Natomiast Isaura nadal gra w wielu filmach i kwitnie.

              en.wikipedia.org/wiki/Luc%C3%A9lia_Santos
              A tak nawiasem mowiac, jesli ktos kocha Ameryke (i Brazylie), to bedzie sie tu dobrze czul nawet i w "trailerze" na Brooklynie bez potrzeby marzen zamieszkania w palacu na Staten Island. "Maluczcy" kochali kiedys Ameryke za ogromne samochody, normalni ludzie lubili Amerykanow za ich charakter - prosty i w wielu aspektach moze nawet dziecinny i nie obciazony europejskim czy rosyjskim "garbem". Nie zaznali oni bowiem tego co Europa - najazdow Tatarskich, zniszczen, wojen i pogardliwego stosunku jednych do drugich. I tych pieknych cech Amerykanom nawet najglebszy kryzys gospodarczy nie odbierze.
              • misterpee Re: aloofness amerykanow i anglosasow 24.09.10, 19:14
                na wierzchu sa prosci i przyjazni, ale naprewde nie pozwalaja na przekroczenie przepasci jaka sie sami otaczaja. Najgorsi sa Amerykanie 2 go pokolenia, swiecie przekonani o wyzszosci demokracji ,kutury i ekonomi ameryki. Ich glupota nie zna granic, a przoduja w tym szczegolnie srodkowo europejskie generacje. W stosunku do slowian judeoanglosasi sa niemal na poziomie nazistow. Do kasania sluza im inne (gorsze) rasy. Znajomosc swiata bjest prawie zadna, w czym pomaga im system rzadowy. Amerykanin podrozujacy po swiecie musi placic wize za kazdym razem - 150 dolarow do Brazyli, to samo do Chile, Peru itd. Podroz staje sie kosztowna. Tych oplat nie ma wobec europejczykow (polakow), i obywateli innych krajow poludniowej i srodkowej Ameryki.
                Oakville szczesliwy jest z kariery swojej u judeoanglosasow. Wystarczy przejsc przez biura nowojorskie,, wiekszosc zatrudnionych w judeoanglosaskich biznesach jest pochodzenia chinskiego i hinduskiego, oczywiscie cala gora zajeta jest przez zydow. Tylko niemieckie przedsiebiorstwa chetnie zatrudniaja Polakow i w Niemczech i w USA. I to nie stanowiska sprzataczek.
                Oakville swoj optymistyczny obraz Ameryki wyssal sobie z palca.
                • malkontent6 Re: aloofness amerykanow i anglosasow 24.09.10, 19:27
                  A ja zastanawiam się czy Ty napiszesz kiedyś coś co ma sens?
                  • lwowiak51 Czy misterpee to Polak?. 24.09.10, 19:42





                    Jak moze Polak tak pisac po polsku?.Z taka polszczyzna nie skonczylby szkoly podstawowej.
                    No chyba ,ze to nie jest Polak i to chwalenie Rosji,to by wiele wyjasnialo.

                    • malkontent6 Re: Czy misterpee to Polak?. 24.09.10, 19:44
                      Może i Polak ale z takim szczególnym rodzajem upośledzenia umysłowego.
                    • eva15 Czy misterpee to Polak? O, zaczyna się. 24.09.10, 19:50
                      Zaczyna się ulubiona zabawa Polaków-prawdzików, czyli grzebanie komuś w pochodzeniu.
                      Do tej twojej bystrej głowy nie przyjdzie zapewne, że on może od dziesięcioleci jest poza PL i ma mały kontakt z językiem.
                      • malkontent6 Re: Czy misterpee to Polak? O, zaczyna się. 24.09.10, 19:52
                        Ewciu, ja poza Polską mieszkam już ponad ćwierć wieku. Jak oceniasz moją polszczyznę?
                        • eva15 Re: Czy misterpee to Polak? O, zaczyna się. 24.09.10, 20:08
                          To zależy od wielu czynników - np. gdzie się mieszka, jak daleko od PL, jak często ma się kontakt, kto jest współmałżonkiem, a także od tego, czy zagranicą żyje się w polskim getcie. Może to ostatnie ciebie dotyczy?
                          • malkontent6 Re: Czy misterpee to Polak? O, zaczyna się. 24.09.10, 20:28
                            Ewciu, zapytałem co myślisz o mojej polszczyźnie a Ty zmieniasz temat. :)

                            Mieszkam daleko od Polski, po drigiej stronie Oceanu Atlantyckiego. Żona jest Polką. Tu gdzie mieszkam nie ma polskiego getta.

                            Co jeszcze chcesz o mnie wiedzieć? :)
                            • eva15 Re: Czy misterpee to Polak? O, zaczyna się. 24.09.10, 20:49
                              Nic nie chcę wiedzieć, sam zacząłeś temat. Ale skoro - fakt, że żona jest Polką pozwala ci na używanie polskiego na codzień. No chyba, że się do siebie nie odzywacie.
                              • malkontent6 Re: Czy misterpee to Polak? O, zaczyna się. 24.09.10, 20:57
                                Ewciu, znam tu Polaków (i Polki) w związkach mieszanych i ich polszczyzna może zaimponować.

                                A z żoną rozmawiam. Codziennie. :)
                                • eva15 Re: Czy misterpee to Polak? O, zaczyna się. 24.09.10, 21:04
                                  malkontent6 napisał:

                                  > Ewciu, znam tu Polaków (i Polki) w związkach mieszanych i ich polszczyzna może
                                  > zaimponować.

                                  Polskie getto?

                                  > A z żoną rozmawiam. Codziennie. :)

                                  Twoja żona łatwo nie ma.
                                  • malkontent6 Re: Czy misterpee to Polak? O, zaczyna się. 24.09.10, 21:35
                                    Ewciu, czytaj ze zrozumieniem! Napisałem przecież, że tu gdzie mieszkam nie ma polskiego getta, nie ma polskiej dzielnicy.
                                    • eva15 Re: Czy misterpee to Polak? O, zaczyna się. 24.09.10, 22:11
                                      To ty czytaj ze zrozumieniem, co ja piszę

                                      • malkontent6 Re: Czy misterpee to Polak? O, zaczyna się. 24.09.10, 22:17
                                        W takim razie tak po przyjacielsku powiedz w którym miejscu Cię nie zrozumiałem.
                                        • eva15 Re: Czy misterpee to Polak? O, zaczyna się. 24.09.10, 22:53
                                          Jak nie rozumiesz, to jak mam ci to wyłumaczyć, skoro nie rozumiesz?
                                          • malkontent6 Re: Czy misterpee to Polak? O, zaczyna się. 24.09.10, 23:04
                                            Pokaż mi przynajmniej której z Twoich myśli nie zrozumiałem.
            • eva15 Re: Brazylia i macki banksterskie 24.09.10, 19:34
              misterpee napisała:

              > Oakville pisze ze dobre bylby te ktorych nazwy pisane sa cyrilca, cyrylice moge
              > czytac, ale hinszczyzne juz mnie - Hongkong-Szanghaj-Korporacyjny- Bank, HSBC,
              > Poza ta nazwa tez kryje sie nasz stary znajomy Rotschild z korzeniami z Radomy
              > sla Wielkiego kolo Mielca.

              Co to to nie. Rotschildowie pochodzą z Niemiec z Frankfurtu nad Menem. To tam w środku dzielnicy żydowskiej (Judengasse) Mayer Amschel Rothschild rozpoczął swą karieę finansisty a później rozsesłał swoich 5 synów po Europie (zachdoniej zecz jasna).

              de.wikipedia.org/wiki/Rothschild#Mayer_Amschel_Rothschild
              • misterpee Re: Rotschildowie z Niemiec - 24.09.10, 19:49
                osiedlili sie we Frankfurcie . ale przedtem koczowali w sztetlu galicyjskim.
                • eva15 Re: Rotschildowie z Niemiec - 24.09.10, 19:55
                  Może, ale we Frankfurcie notowani byli już w 1500 r.
                  • misterpee Re: Rotschildowie z Radomysla W. 24.09.10, 20:48
                    Powiedzial mi to jeden historyk wielkich ludzi urodzonych w Radomyslu. Nalezy do nich, wedlug niego hrabia Masoch ( od Masochizmu) i rodzian Artura Millera. Niektore strony na internecie podaja ze rotschildowie wywodza sie poludniowo wschodniej Polski. Az duma rozpiera, a moze Radomysl powinien byc zwrocony Rotsachildom jako ich ziemia swieta?
                    Pomysl Ewo, nie tak dawno chodzily pogloski ze Obama jest spokrewniony z Krolowa angielska, Boleslawem Krzywoustym i faraonami. Zapewne znany literat, Lwowiak, doda tu swoje 5 groszy, a Oakvile doda ze ma blekitna krew.
                    • eva15 Re: Rotschildowie z Radomysla W. 24.09.10, 21:09
                      Ha, ha. Niech się lepiej w Radomyślu do tego nie przyznają..


                      > Pomysl Ewo, nie tak dawno chodzily pogloski ze Obama jest spokrewniony z Krolow
                      > a angielska, Boleslawem Krzywoustym i faraonami.

                      Teraz w USA stawiają raczej na spokrewnienie z kenijskimi voodu.. Idzie nowe.

                      >Zapewne znany literat, Lwowiak, doda tu swoje 5 groszy, a Oakvile doda ze ma blekitna krew.

                      Prawie każdy Polak ma błękitną krew, chłopi byli tylko Rosji, w PL są Pany.
                      • malkontent6 Re: Rotschildowie z Radomysla W. 24.09.10, 21:35
                        eva15 napisała:

                        > Prawie każdy Polak ma błękitną krew, chłopi byli tylko Rosji, w PL są Pany.


                        I tego nam Rosjanie nie mogą wybaczyć. :)
                        • eva15 Re: Rotschildowie z Radomysla W. 24.09.10, 22:10
                          To fakt, Rosjanie są pragmatyczni. Zniosą cynizm, ale nie zniosą głupoty i fanfaronady.
                          • malkontent6 Re: Rotschildowie z Radomysla W. 24.09.10, 22:16
                            eva15 napisała:

                            > To fakt, Rosjanie są pragmatyczni. Zniosą cynizm, ale nie zniosą głupoty i fanf
                            > aronady.

                            Ewciu, ja jeszcze pamiętam defilady na Placu Czerwonym z okazji 1 maja i Rewolucji Październikowej.

                            No i sztuka sowiecka:

                            Sziroka strana maja radnaja,
                            mnoga w niej liesow, poliej i riek,
                            ja takoj drugoj strany nie znaju,
                            gdie tak wolno dyszyt' cziełowiek
                            • eva15 Re: Rotschildowie z Radomysla W. 24.09.10, 22:29
                              To zupełnie co innego, to był pokaz siły a nie bezsilnej głupoty.
                              • malkontent6 Re: Rotschildowie z Radomysla W. 24.09.10, 22:35
                                eva15 napisała:

                                > to był pokaz siły a nie bezsilnej głupoty.

                                Oj, Ewciu, ten fragment to dowód właśnie głupoty:

                                "ja takoj drugoj strany nie znaju,
                                gdie tak wolno dyszyt' cziełowiek "
                                • eva15 Re: Rotschildowie z Radomysla W. 24.09.10, 22:54
                                  A co ma siła wspólnego z wolnością? Spójrz na USA...
                                  • malkontent6 Re: Rotschildowie z Radomysla W. 24.09.10, 23:08
                                    eva15 napisała:

                                    > A co ma siła wspólnego z wolnością? Spójrz na USA...

                                    Patrzę na USA z bliska, właściwie od środka i nie bardzo wiem o co Ci chodzi.
                                    • eva15 Re: Rotschildowie z Radomysla W. 24.09.10, 23:35
                                      nie widzisz, nie nudz.
                                      • malkontent6 Re: Rotschildowie z Radomysla W. 24.09.10, 23:43
                                        Nie widzę? Ale Ty widzisz.

                                        Ewciu, znowu zaczynasz mówić jakbyś ukończyła komsomolski kurs agitacji i propagandy.
                                        • eva15 Re: Rotschildowie z Radomysla W. 24.09.10, 23:49
                                          Amen, ukończyłam. Zadowolony? To dobranoc. Snij dobrze, wykryłeś szpiega.
                                          • malkontent6 Re: Rotschildowie z Radomysla W. 24.09.10, 23:59
                                            Nie, Ewciu, nie wykryłem szpiega. Wykryłem osobe, której się wydaje, że wie więcej niż ja o kraju w którym mieszkam od ćwirć wieku. Znam więcej takich ludzi. Spotykam ich też w Polsce i nie wiem jak reagować na ich opinie "Bo u was, w USA..." Tłumaczę im, że to co czytają w gazetach nie zawsze jest prawdą ale trudno ich przekonać.
                                            • eva15 Re: Rotschildowie z Radomysla W. 25.09.10, 00:29
                                              Masz pecha, w USA też pomieszkiwałam. Nie opieram swych opinii na cudzych poglądach.
                                              • malkontent6 Re: Rotschildowie z Radomysla W. 25.09.10, 15:39
                                                eva15 napisała:

                                                > Masz pecha, w USA też pomieszkiwałam.

                                                Chyba w jakimś rosyjskim getcie na Brooklynie, bo piszesz głupoty o tym kraju.
                          • misterpee Re: Hrabiowie i chlopy 24.09.10, 22:19
                            pisal o tym rosjanin z polskim rodowodem Dostojewski.
                            • eva15 Re: Hrabiowie i chlopy 24.09.10, 22:34
                              misterpee napisała:

                              > pisal o tym rosjanin z polskim rodowodem Dostojewski.

                              Tja, dlatego w PL w stosunku do niego panuje schizofrenia. Z jednej strony - uznany w świecie pisarz, na panteonie najlepszych równy Szekspirowi, z drugiej - taki łobuz.
                              • misterpee Re: Nietylko Dostojewski, a Korzeniowski ? 24.09.10, 23:32
                                Korzeniowski jest chyba bardziej gleboki i rewolucyjny.
                                Ciekawe jaka prase ma teraz w Polsce swietej pamieci Jerzy Kosinski, wielki przyjaciel wielu polakow w NY, ktory pisal takie klamstwa o Polsce z czasow wojny.
                                • eva15 Nietylko Dostojewski, a Korzeniowski ? 24.09.10, 23:46
                                  misterpee napisała:

                                  > Korzeniowski jest chyba bardziej gleboki i rewolucyjny.

                                  Korzeniowski pasuje do Polski jak nie przymierzajac zboczeniec Gobrowicz, czy wcześniej inny Norwid.

                                  > Ciekawe jaka prase ma teraz w Polsce swietej pamieci Jerzy Kosinski, wielki prz
                                  > yjaciel wielu polakow w NY, ktory pisal takie klamstwa o Polsce z czasow wojny.

                                  No właśnie "Malowyny ptak" powinien chyba obok "Sąsiadów" Grossa należeć do kanonu polskich lektur szkolnyh. Coś tu zaniedbano, ale można to będzie zapewne nadrobić.
                                  • eva15 Re: Nietylko Dostojewski, a Korzeniowski ? 24.09.10, 23:47
                                    korekta:
                                    lektur szkolnych
                                    • de_oakville Zdanie polarnego "uszatka" 25.09.10, 01:57
                                      Poglady niedzwiedzia polarnego na temat fatalnych jakoby warunkow do zycia w tropikach
                                      nie sa dla mnie w zadnym wypadku miarodajne i niewiele mnie obchodza. Zapytam zebry,
                                      zapytam lwa, zapytam hipopotama.
                                      Aby bylo jeszcze komiczniej - ten "niedzwiedz" od lat sam mieszka w tropikach i, o dziwo, przezyl, podczas gdy w jego ukochanej Arktyce inni by szybko "wykitowali". A moze nawet i on sam by "wykitowal" rozpieszczony juz teraz sloncem poludnia.
                                      Jest jak ten profesor medycyny w kawale, znanym mi jeszcze z czasow PRL-u, ktory przyjechal na prowincje tlumaczyc "ciemnemu ludowi", ze palenie papierosow jest niezwykle szkodliwe dla zdrowia. Po 45 minutach wykladu spojrzal nerwowo na zegarek i powiedzial: "No, a teraz 15 minut przerwy na papierosa."

                                      Byc moze misterpee to polskojezyczny pracownik jakiejs placowki rosyjskiej w Nowym Jorku, ktorego zadaniem jest obrzydzenie Ameryki polskiemu uczestnikowi "forum swiat". Z tym, ze na skutek tego obrzydzania ci co lubia Ameryke nie beda lubic jej mniej, natomiast ci co rownoczesnie lubia Rosje nabiora do niej niecheci i dystansu. Pisz wiec Misterpee raczej na temat bogactw kulturalnych carskiej Rosji (zlocone kopuly cerkwi - to mi sie zawsze
                                      podobalo) - przynajmniej ludzie beda mieli z tego jakas korzysc.
                                      • misterpee Re: wazelina Oakvilla 25.09.10, 02:58
                                        jak juz nie ma argumentow to wedlug tradycji strszych i madrzejszych Oakville obrzuca blotem. Wystarczy czytac NYT zeby powiedziec ze jest zle. Oakville czyta brukowce i platny jest za to co pisze dla polskich tubylcow. Polacy jednak maja tegie glowy i ta cala propaganda na nic sie nie przydaje.
                                        dzisiejsze naglowki z prasy amerykanskiej:

                                        Obama says US-Japan alliance a cornerstone of World peace and security

                                        Obama's inner circle said about to break open

                                        US Senate Republicans block campaign disclosure bill

                                        Virginia executes first woman in nearly 100 years

                                        US Military suicide prevention efforts said are failing

                                        Gold Rises to Record on US Dollar-Hedge Demand; Silver Gains to 30-Year High

                                        Wheat Falls to Three-Week Low as Egypt, Other Buyers Cancel US Shipments

                                        Corn, Soybean Premiums Rise as Rain Delays US Harvest

                                        Obama's secret war in Pakistan said bigger than thought

                                        • lwowiak51 misterpee czyta. 25.09.10, 15:57
                                          czytasz zydowska gazete?,no wiesz!.
                                        • de_oakville Re: Polacy jednak maja tegie glowy 28.09.10, 00:42
                                          misterpee napisał:

                                          > Polacy jednak maj
                                          > a tegie glowy i ta cala propaganda na nic sie nie przydaje.

                                          Polacy sa jak kazdy inny narod - jedni maja glowy "tegie", a drudzy maja glowy mniej "tegie".
                                          Polacy nie sa wiec zadnymi "übermenschen".

                                          Mnie bardzo dziwi, ze niektorych Polakow dziwi tzw. "ignorancja" Amerykanow, np. fakt ze przecietny Amerykanin niewiele wie o swiecie poza Ameryka.
                                          A przeciez ta cecha jest rowniez typowa i dla innych wielkich nacji (pisal o tym Kapuscinski) - na przyklad Chinczykow lub Rosjan. Ich zainteresowanie ogranicza sie najczesciej do ich wlasnych krajow, a to co dzieje sie poza nimi niewiele ich obchodzi. To zupelnie zrozumiale biorac pod uwage wielkosc tych panstw.

                                          Kapitan Krzysztof Baranowski napisal przed wielu laty ksiazke pt. "Zaglem po Ameryce", w ktorej opisal swoj rejs z Polski do Ameryki przez ocean, a nastepnie zeglowanie po rzekach i kanalach USA. W ten rejs zabral rowniez dwojke wlasnych swoich dzieci, ktore przerabialy material szkolny na pokladzie jachtu - miedzy innymi plywajac po Ameryce jedno z nich uczylo sie rosyjskiego. Pamietam z ksiazki, ze kiedy dotarli do pewnej miejscowosci w dolnym biegu Mississipi ktos z tubylcow zapytal ich skad pochodza. A kiedy uslyszal, ze z Polski chcial wiedziec ile kilometrow w gore rzeki owa Polska lezy.

                                          A niektorym wydaje sie, ze jak z Polski, to powinni od razu rozciagnac przed nimi czerwony dywan i zadac w fanfary na powitanie.

                                          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                          "Ich stosunek do Polski (zreszta do innych krajow tez): zyczliwie-obojetny:
                                          -Ach tak?
                                          -Czyzby?
                                          -Nieslychane!
                                          -No, no."

                                          (Ryszard Kapuscinski, "Lapidarium")

    • zeitgeist2010 Re: Ekonomia Brazyli 27.09.10, 11:40
      misterpee napisał:
      Real poszedl tak w gore

      Diament w koronie gosp br, Petrobras, podniosl wartosc akcji dla swoich pracowników i udzialowców panstwowych. Byly Lewicowiec i dzialacz zwiazkowy Lula (jego ekipa) ku zaskoczeniu kregów neo-liberalow kontynuowal uwaznie i profesjonalnie reformy zainicjowane przez jego poprzednika na stanowisku prezydenta, prof socjologii Cardoso. Cieszy, ze real twardnieje a petrobras jest kontrolowany przez panstwo i daje dywidendy dla tysiecy pracowników i ich rodzin.

      Przedsiebiorstwo zaczelo ostatnio wiercic przed wybrzezem Costa Verde – ulubionych szlakach kajarskich i konnych kolegi mrpee :)
      Troche dziwi ta niefrasobliwosc – Costa Verde to raj na ziemi, a mimo to wybudowali tu ”angra 2” reaktor jadrowy, a teraz platformy wiertnicze. Czernobyl i wyciek w golfie mex ich nie stresują ...
      • mara571 Lula odchodzi za tydzien 27.09.10, 21:36
        pytania : czy Dilmie Rousseff uda sie wygrac wybory?
        Czy faktycznie ona rzadzila w czasie prezydentury Luli ?
        Czy Lula Da Silva bedzie chcial wrocic za 4 lata ?
        • misterpee Re: Costa Verde i Angra dos Reis 27.09.10, 23:15
          Te silownie atomove w Angra nie zagrazaja Paraty poniewaz Mamy tu kosciol swietej Rity i poprostu Reka Boska bedzie bronic nasze wody, plaze i ryby. Cale promieniowanie skieruje sie na druga strone globu, pewnie do Australi.
          Czy Lula kieruje Dilma Rouseff? Sadze ze sa to szamani z nad Amazonki. Jeden z tych szamanow odwiedzil moj dom w Brooklynie i od tego czasu, cudem Czarnogory. Cz w takiej sytuacji moze ona przegrac ??????????????
        • zeitgeist2010 Re: Lula odchodzi za tydzien 29.09.10, 09:45
          mara571
          pytania : czy Dilmie Rousseff uda sie wygrac wybory?

          Wedlug ostatnich sondazy wygra pierwsza ture, ale bez wlasnej wiekszosci.
          Dilma Rousseff 49%
          José Serra 32%
          Marina Silva 16%
          Dilma Rousseff córka bulgarskiego komunisty, Pedro Ruseva - Петър Русев, matka rodem z Nova Friburgo, czyli duza prawdopodobnosc szwajcarskiego pochodzenia.
          Dilma zwalczala dyktature w „wielkomiejskiej partyzantce” – city guerilla.

          José Serra to przedstawiciel sao paulijskiego establiszmentu. Czysto racjonalnie to on bylby najl sukcesorem luli. Polityk doswiadczony i kompetentny, walczyl z junta wojskowa chociaz wiecej mózgiem niz kalasznikowem, studia w USA, zonaty z chilijka, Burmistrz São Paulo, motoru Brazylii, minister w refromatorskim rzadzie Fernando Cardoso. W drugiej turze i tak przegra z dilma.

          Marina Silva to moja ulubienica. Amazonka, kobitka energiczna, zgrabna i zwinna, byla ministrem srodowiska w 1ym rzadzie luly. Rzucila to stanowisko gdy lula kontynuowal gosp eksploatacje amazonii

          Czy faktycznie ona rzadzila w czasie prezydentury Luli ?
          Byla tym dla niego, czym Joanna Kluzik-Rostkowska dla Kaczynskiego. tylko ze LUla to facet inteligentny i dobrze ja uzywal. Szef kampanii wyb, sztabu, doradca ekonomiczny.
          Teraz namascil ja na sukcesora. Jest to jej potrzebne, bo brakuje jej charyzmy "osmiornicy".
          Uwaza sie za to za pewne, ze lula bedzie chzial rzadzic za jej plecami. Dlatego nie staral sie zmienic konstytucji.

          Czy Lula Da Silva bedzie chcial wrocic za 4 lata ?
          Cachaca, "antarktica", czarna fasola, seks i goracy klimat zdzieraja brazylyjczyków :) Za 4 lata juz bedzie zuzyty ...
          • misterpee Re: Marina Silva to moja ulubienica tez, 30.09.10, 00:21
            nie bedzie wybrana , ale bedzie miec wielkie wplywy. Dilma jest bardzo komercjalna dlatego Lula bedzie stal za nia, poprawiajac jej braki. Brazylia stanie wobec swiatowych problemow wojny na BW i wtedy Lula bedzie niezastapiony.
    • you-know-who bezczelnosc brazylii jakiej nikt nie widzial !! 28.09.10, 15:44
      na czym polega? nie slucha ROZKAZOW ameryki w sprawie iranu.
      doslownie tak to stio, czarno na bialym tutaj

      finance.yahoo.com/tech-ticker/10-signs-the-us-is-losing-its-influence-in-the-western-hemisphere-535456.html?tickers=eem,ewz,fxi,eeb,jjm,^dji,xle
      "Our most powerful regional ally--Brazil--refuses to follow our orders on Iran"

      no zartuje - to jest powiedziane z przekasem, bo artykul jest ogolnie zatytulowany
      10 znakow ze usa traci wplywy na polkuli zachodniej, karygodna niesubordynacja brazylii jest jedynie jedna z 10 omawianych nieprzyjemnosci. niby pol-zartem, ale wypowiedziano prawde - trzeba bedzie sie pozegnac z wieloma przyzwyczajeniami.
      albo odkryc jakiegos saddma w okolicy.


      • misterpee Re: Czy Brazylia jest zdolna przeciwstawic sie USA 28.09.10, 19:14
        a braczej zydowskim bankom takim jak HSBC, Citibank, Goldman Sachs, Banco do Brasil.....
        Raczej nie wiele. Czesc Brazylijskiej ekonomi jest niezalezna, szczegolnie wszyscy ci ktorzy zarabiaja male pieniadze, - indianie znad Amazonki. Ludnosc wielkich miast jest zupelnie uzalezniona. Napewno, Brzylia nie bedzie entuzjastycznie wykonywac rozkazow neokonow, ale urzedasy i prawnicy z Barra da Tijuca juz sa kompletnie nakreceni wedlug modelu Oakvilla.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka