pepe49
26.07.25, 13:51
Kanadyjska firma Central European Petroleum (CEP) poinformowała w poniedziałkowym komunikacie, że około sześć kilometrów od Świnoujścia, na Morzu Bałtyckim odkryto pokaźne złoże ropy naftowej. Jest to największe takie konwencjonalne odkrycie w historii Polski, a jednocześnie jedno z największych w okolicy w ostatniej dekadzie.
Odkryte złoże może zawierać 22 miliony ton wydobywalnych węglowodorów w postaci ropy naftowej i kondensatu oraz 5 miliardów metrów sześciennych gazu o jakości handlowej.
Spółka CEP nie ukrywa, że planuje rozpoczęcie wydobycia.
Odkrycie złóż odbiło się szerokim echem nie tylko w polskich, ale także w niemieckich mediach. Szybko zaczęły się pojawiać doniesienia o protestach sektora turystyki oraz ekologów, którzy uważają, że eksploatacja surowców zniszczy środowisko i obniży atrakcyjność terenów wypoczynkowych po niemieckiej stronie granicy. Równocześnie w niemieckich mediach zaczęły pojawiać się sugestie, że Polska powinna podzielić się z Berlinem zyskami z eksploatacji złóż.
Głos w sprawie zabrał już przedstawiciel niemieckiego rządu. Christopher Stolzenberg, rzecznik niemieckiego ministerstwa środowiska wskazał, że jest mało prawdopodobne, aby ropa i gaz były wydobywane.
– Zakładamy, że w dalszym postępowaniu na pewno dojdzie do oceny wpływu na środowisko prawdopodobnie o charakterze transgranicznym. Istnieją odpowiednie procedury, by podjąć właściwe decyzje.
Z perspektywy ochrony klimatu można powiedzieć, że zużycie ropy i gazu w Europie zależy od ram klimatycznych UE, a nie podaży. Dążymy do neutralności klimatycznej i ambitnych celów. Oznacza to, ze inwestorzy w paliwa kopalne muszą wiedzieć, że wydobycie ropy i gazu to biznes, którego czas się kończy (…).
Podobno wydobycie ma się odbywać na wodach przybrzeżnych. Byłoby to więc w gestii kraju związkowego Meklemburgia-Pomorze Przednie. Rozmawiamy z Polską na różnych szczeblach, by szybko uzyskać informacje i ocenić sytuację – powiedział.
*
„Polska chce wydobywać ropę i gaz przy wyspie Uznam. Rząd w Berlinie zdaje się nie mieć żadnego planu działania” – czytamy w „Berliner Zeitung”.
*
nczas.info/2025/07/26/ropa-i-gaz-w-baltyku-niemieckie-media-atakuja-swoj-rzad-polska-chce-wydobywac-berlin-nie-ma-zadnego-planu/dorzeczy.pl/ekonomia/757413/polskie-zloza-ropy-na-baltyku-jest-reakcja-niemieckiego-rzadu.html
dorzeczy.pl/opinie/756699/ropa-na-dnie-baltyku-niemcy-nie-pozwola-polsce-wydobywac.html
*
Szkoda, że szefem rządu polskiego jest pajac Tusk, a nie p. Brałn.
Za dwa lata szefem zostanie ktoś z PiS i da Niemcom co sobie zażyczą - po wielkiej awanturze.
Ale awantury nie będzie. Pajac da teraz swoim szefom co sobie życzą. Bez awantury.
Zwykły sposób dzialania. Sprawa trochę przycicha, rząd niemiecki daje zarządzenia via U. E., pajac się chwilę droczy i podpisuje.
22 miliony ton ropy i 5 miliardów metrów sześciennych gazu.
Trochę tego przyda się niemieckiej gospodarce za parę lat, gdy zakończą Zielony Ład i gospodarki państw sąsiedzkich będą już zniszczone i teren do wzięcia.
*
Dlaczego dałem tytuł "problem dla bandytów"? Bo będą musieli wytłumaczyć swoim mateuszom, zw i dorotom, że ropa naftowa to ZŁO.
Bardzo się nie natrudzą, w sumie, nie?
*
E. U.
Raus.
Zu Ausrotten.