Dodaj do ulubionych

WikiLeaks potępiacie czy nie?

19.10.10, 14:29
Witryna jest zamknięta właśnie sobie sprawdziłam przed chwilą.

Jeśli chodzi o wojnę z Afganistanem wiele z info jest bardzo niewygodnych.
Żal że przeciekają co nie? Np informacje o tym ilu się zabija cywilów, dla mnie ciekawe, poczytać sobie nawet już nie można. Współczuję założycielowi portalu, nie będzie miał gość życia nie tylko w USA ale także wszędzie tam gdzie ich grube macki sięgną.

Dla niezbyt zorientowanych wklejam linka:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80354,8533635,Pentagon_ostrzega_media_przed_publikacja_dokumentow.html
Obserwuj wątek
    • yagnik a jednak działa :-) 23.10.10, 21:07

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8557180,Wikileaks_ujawnia__okrutne_tortury__egzekucje__66.html
      Co o tym myślicie?
      • kaszebe12 Jestem za... 23.10.10, 21:41
        ...ujawnianiem,tego typu , materialow.-Jestem przeciw bzdurnym komentarzom pseudohumanistow ,bedacych na strazy" grzecznej,czystej,humanitarnej" wojny...--Kazda wojna jest brudna.
        • yagnik Re: Jestem za... 23.10.10, 21:52
          Tak, choć wojny które toczą USA w ogóle są dla mnie często irracjonalne.
          Wiem ze nie tylko ja podzielam ten temat.

          Im więcej informacji - choć umówmy się to tylko malutki ułamek prawdy
          na temat wojen które prowadzi USA- tym lepiej!
          • kaszebe12 Re: Jestem za... 24.10.10, 07:42
            Te wojny sa racjonalne,skoro maja wytyczony cel -wplywy i KASE. -Sposob ich prowadzenia jest,natomiast,hmmmm...nie wiem , jakiego slowa uzyc...
            • yagnik Re: Jestem za... 24.10.10, 21:09
              Tak? To weź mi pokaż racjonalny cel wojny w Iraku?
              • zlotamajka Re: Jestem za... 24.10.10, 21:20
                Jak to jaki cel. Cel przeciez jest prosty i racjonaly: przejecie zloz ropy w Iraku no i potem mozna "rozszerzyc" swoje "wplywy" krok po kroku i przejac caly region Azji Srodkowej, okreg Morza Kaspejskiego, i Kaukazu gdzie jest 60% swiatowych zloz ropy i gazu. Czy to nie dosc racjonalne. Wedlug BP, ExonMobile itd to nietylko najbardziej racjonalny cel ba wrecz sluszny. A smierc i kalectwo milionow ludzi i zanieczyszczenie srodowiska na wieki nie jest i nie ukaze sie w rozliczeniach bo po co. To straty uboczne ktore nie wplywaja na zyski ani na gieldowa sytuacje firmy wiec nie trzeba sie tym martwic. Jesli chodzi o Afganistan to dochodzi do tego handel heroina. Przeciez bankstery na tym robia fortune poporzez pranie pieniedzy. Wedlug nich to tez nie tylko racjonalna wojna ale wrecz sluszna. Kontrole nad produkcja i handlem narkotykami trza miec. Innaczej bin Laden na tym skorzysta i co to bedzie, nie do pomyslenia.
                • yagnik Re: Jestem za... 25.10.10, 10:30
                  Tak, zgadzam się.
                  Oficjalne jednak "cele" są irracjonalne a mało kto ma tyle oleju w głowie żeby sobie to wyłuszczyć jak Ty... ot co.
                  • yagnik Re: Jestem za... 25.10.10, 10:35
                    I chciałam dodać że ładunki pod WTC sami sobie podłożyli, jakiś pretekst wszak mieć trzeba.
                  • zlotamajka Re: Jestem za... 25.10.10, 16:57
                    Alez wlasnie DLATEGO ze oficjalne cele sa tak irracjonalne, trzeba myslec. Niestety wielu ludziom brak tej wlasnie umiejetnosci. Kupuja wszystko byle ladnie bylo opakowane. A jesli chodzi o 9/11 to wiadomo ze sami sobie to zrobili. To bylo jasne od pierwszego dnia. Przeciez zaden Arab nie bylby w stanie zawiesic amerykanskiej obrony powietrznej na 1.5 godziny i wycelowac w najbardziej strzezony budynek na swiecie. Mozg trzeba miec dobrze przeprany by w takie brednie wierzyc. No ale co sie dziwic ludziom ktorzy sa dzien w dzien karmieni banalukami CNN i Fox....
                    • malkontent6 Re: Jestem za... 25.10.10, 20:55
                      zlotamajka napisała:

                      > Przeciez zaden Arab nie bylby w stanie zawie
                      > sic amerykanskiej obrony powietrznej na 1.5 godziny i wycelowac w najbardziej s
                      > trzezony budynek na swiecie.

                      Marianno, kiedyś, w czasach ZSRR, pewien młody Niemiec wylądował swoim małym samolocikiem na Placu Czerwonym. Nie wiem co było bardziej strzezone - Pentagon czy Kreml?
                      • zlotamajka Re: Jestem za... 25.10.10, 21:27
                        Malkontent, do tematu 9/11 to trzeba miec naprawde wysoko rozwiniete zdolnosci analityczne i podstawowa wiedze. CNN czy Fox czy nawet NYtimes ci w tym nie pomoga.
                        • malkontent6 Re: Jestem za... 25.10.10, 21:57
                          zlotamajka napisała:

                          > CNN czy Fox czy nawet NYtimes ci w tym nie pomoga.

                          A co mi pomoże? Filmy na YouTube?
                          • zlotamajka Re: Jestem za... 25.10.10, 22:08
                            A co mi pomoże? Filmy na YouTube?

                            Co tobie pomoze to bardzo trudno powiedziec. Pierwszym krokiem do wiedzy jak powiedzial Sokrates to poznanie swojej niewiedzy. To oznacza otwartosc i chec poznania, zrozumienia nowej wiedzy czy pogladow. W twoim przypadku to bardzo trudne. 9/11 truth jest zbyt sprzeczna z twoim swiatopogladem.

                            www.youtube.com/watch?v=p5tyb98gCQ8
                            • malkontent6 Re: Jestem za... 25.10.10, 22:13
                              Znowu to samo...

                              Fajne komentarze:
                              "Most of these people that disagree on here are paid by the govt. to try to keep the truth hidden."

                              A ja grosza nie dostałem.
                              • zlotamajka Re: Jestem za... 25.10.10, 22:20
                                A ja grosza nie dostałem.

                                No widzisz, a moglbys przynajmniej cos zarobic. Nie ma co, za slabo sie starales.
                              • zlotamajka Re: Jestem za... 25.10.10, 22:29
                                > "Most of these people that disagree on here are paid by the govt. to try to kee
                                > p the truth hidden."
                                >
                                > A ja grosza nie dostałem

                                @fstedy71 nah they're just in denial. Only a handful of debunkers are paid trolls. The rest are just emotionally fucked up.

                                ScootleRoyale 3 months ago 17

                                Przeciez ci mowilam ze 9/11 to zbyt sprzeczne z twoim swiatopogladem. Nie trzeba sobie zaklocac blogiego spokoju.
                                • malkontent6 Re: Jestem za... 25.10.10, 22:39
                                  zlotamajka napisała:

                                  > Przeciez ci mowilam ze 9/11 to zbyt sprzeczne z twoim swiatopogladem.

                                  Za to zgodne z Twoim.
                                  • zlotamajka Re: Jestem za... 25.10.10, 22:45
                                    > > Przeciez ci mowilam ze 9/11 to zbyt sprzeczne z twoim swiatopogladem.
                                    >
                                    > Za to zgodne z Twoim.

                                    Nie chwytaj mnie za slowka. Dobrze wiesz za mialam na mysli 9/11 truth. Zreszta ta dyskusja nie ma najmniejszego sensu.
                    • yagnik Re: Jestem za... 25.10.10, 22:43
                      Tak, racja, nawet jakby na to nie patrzeć nie posiłkując się nawet dodatkowymi informacjami czuć że śmierdzi, bawi mnie to zresztą bo jak Korea Płn mówi że może odpalić Ziemię w drobny mak to USA uprawia tzw. negocjacje. Wzruszające.

                      Polecam reportaże alexa jonesa któy fajnie przedstawia jak się tworzy "terroryzm" na potrzeby władzy oraz jak szybko można sobie wyszukać wroga.
          • malkontent6 Re: Jestem za... 24.10.10, 16:40
            yagnik napisała:

            > Im więcej informacji - choć umówmy się to tylko malutki ułamek prawdy
            > na temat wojen które prowadzi USA- tym lepiej!

            Ja bym to rozszerzył na wszystkie konflikty militarne, nie tylko te amerykańskie.
            • amg10 Re: Jestem za... 24.10.10, 19:22
              malkontent6 napisał:

              > Ja bym to rozszerzył na wszystkie konflikty militarne, nie tylko te amerykańskie.

              Dobry pomysl, rozszerzaj, nikt ci nie broni. Od czegos trzeba zaczac - na razie Wikileaks zajmuje sie amerykanskimi.
              • malkontent6 Re: Jestem za... 24.10.10, 19:47
                amg10 napisał:

                > Od czegos trzeba zaczac - na razie Wikileaks zajmuje sie amerykanskimi.

                Szkoda, że tak późno zaczynamy. Co dalej? Tajne raporty o Rosjanach w Czeczni?
                • zlotamajka Re: Jestem za... 24.10.10, 19:55
                  Tylko to masz?! Tajne raporty o Rosjanach w Czeczeni. Zalosny jestes
                  • malkontent6 Re: Jestem za... 24.10.10, 19:59
                    Nie, Marysiu, nie mam. Czekam aż pojawi się Rosjanin tak odważny jak ten od WikiLeak.
                    • zlotamajka Re: Jestem za... 24.10.10, 20:17
                      Alez byl i to nie jeden. Solzenyzin, media amerykansko-brytyjskie bardzo sie tym zajmowaly i zajmuja od dziesiatek lat i nie potrzebuja byc odwarzni. Ale odejdzmy troche od Rosji bo Rosja nie jest najgorsza ani nawet nie w pierszej 20. Co na temat Kongo, Somalia, Etiopia, Rawanda, Indonesia, Burma, Filipiny, Ameryka Pld (ktora nareszcie sie pomalu uwalnia od imperium). W wszystkich tych konfliktach w ktorych zginely i gina miliony nie Rosja maczala swoje lapy ale tak zwana "Zachodnia Demokracja" - najczesciej nie bezposrednio ale poprzez sprzedarz broni, wsparcia finansowe, tajne operacje CIA i jej podobnych zbrodniarza. Rosja nie jest o duzo lepsza ale skala o wiele mniejsza.
                      • walter622 Witaj Zlotamajka 24.10.10, 22:07
                        zlotamajka napisała:
                        > Alez byl i to nie jeden. Solzenyzin,
                        Niestety A.Sołżenicyn nie jest już "trendy". Miał pecha, bo napisał "Dwieście lat razem
                        (1795 - 1995)" i ma teraz kompletnie przechlapane - książka jest na indeksie, a sam autor został uznany za niepoczytalnego. Nawet gazownia uznała za słuszne dokopać Autorowi "Archipelagu" - swego czasu jego obsmarowała (nawet przypisując jemu autorstwo przez siebie samych wymyślonych na tę okoliczność stwierdzeń). Tak więc polecam "Dwieście lat razem (1795 - 1995)" - zwłaszcza II Tom , choć jak na razie jest niestety wyłącznie dostępna w języku rosyjskim (tom I został przetłumaczony na j. angielski i wydany lecz jest
                        niedostępny).
                        • zlotamajka Re: Witaj Zlotamajka 24.10.10, 22:57
                          Walter,
                          Czytalam "Archipelago" i inne ksiazki Solzecyna. "Dwiescie lat razem 1795-1995" nie czytalam. Ale zainteresowales mnie. Mozesz troche wiecej o tej ksiazce.

                          Ja wspomnialam Solzecyna by przypomniec malconentowi ze byli tacy ktorze mowili o zbrodniach Rosji i ZSSR. I to mowili wiele.
                          • walter622 Re: Witaj Zlotamajka 24.10.10, 23:59
                            zlotamajka napisała:
                            > Czytalam "Archipelago"
                            Pierwsze (wydane we Włoszech) wydanie dotrzymałem od Autora - taka relikwia i trochę wspomnień.
                            > Ale zainteresowałeś mnie.
                            Książka poświęcona jest relacjom rosyjsko-"chazarskim". Tom I poświęcony jest okresowi
                            do bolszevickiej rewolucji, natomiast tom II od rewolucji do 1995 r. Z powodu treści tego
                            II tomu zaczęła się na Niego potworna nagonka, bo z charakterystyczną dla Niego pedantycznością i werwą drobiazgowo opisał to, czego wszyscy w sumie się domyślali i
                            jest to porozrzucane w wielu publikacjach. Tu natomiast rok po roku, wydarzenia po wydarzeniach - ze wskazaniem źródeł, dokumentów i statystyk. I jak po czymś takim nie
                            dojść do wniosku, że facet postradał zmysły ?
                            Ta książka chyba co roku jest w Rosji wznawiana, natomiast w innych krajach jest
                            całkowicie zakazana. W języku rosyjskim jest nawet wyłożona w internecie i z jej treścią można się zapoznać.

                            > Ja wspomnialam Solzecyna by przypomniec malconentowi

                            He, he. Czy przypuszczasz, że ten azbezstowiec wie kim był A.Sołżenicyn ? Bez przesady.
                            • malkontent6 Re: Witaj Zlotamajka 25.10.10, 00:06
                              walter622 napisał:

                              > He, he. Czy przypuszczasz, że ten azbezstowiec wie kim był A.Sołżenicyn ? Bez przesady.

                              Oczywiście, że wiem kto to był Sołżenicyn. On nawet mieszkał przez wiele lat w USA, tak jak ja. :)

                              Ale powiedz mi co to jest "azbestowiec"?
                              • eva15 Re: Witaj Zlotamajka 25.10.10, 01:07
                                malkontent6 napisał:
                                > Ale powiedz mi co to jest "azbestowiec"?

                                To taki, który nie rozumie, tego co robi. Więc jak ci to wyłumaczyć?
                                • malkontent6 Re: Witaj Zlotamajka 25.10.10, 14:03
                                  eva15 napisała:

                                  > To taki, który nie rozumie, tego co robi.

                                  Aaa, to znaczy, że oboje należymy to tej samej grupy!
                                • mongolszuudan Re: Witaj Zlotamajka 25.10.10, 21:08
                                  Смешно. В нашей области есть такой город с названием Асбест (построен на крупнейшем в России месторождении этого минерала и прежде асбестовые фабрики были практически единственными градообразующими предприятиями этого городка). Так вот - по русски всех жителей этого города (около 80 тысяч человек) называют именно асбестовцы.

                                  pl.wikipedia.org/wiki/Asbiest
                                  • malkontent6 Re: Witaj Zlotamajka 25.10.10, 22:02
                                    To ja wyemigruję do tego miasta jak mi w Ameryce będzie bardzo źle.

                                    A czy w mieście Azbest jest dużo samogonu?
                                    • mongolszuudan Re: Witaj Zlotamajka 27.10.10, 11:09
                                      Слово самогон означает - я сам (лично) гоню (изготовляю, то есть). Сколько ты сам изготовишь самогона - столько у тебя его и будет. Если изготовишь много - упьешься в усмерть. Удачи с самогоноварении.
                            • zlotamajka Re: Witaj Zlotamajka 25.10.10, 02:04
                              To rzeczywscie ciekawa ksiazka. Szczegolnie ten 2 tom. Niestety nie znam rosyjskiego ale chetnie bym przeczytala.

                              > He, he. Czy przypuszczasz, że ten azbezstowiec wie kim był A.Sołżenicyn ? Bez p
                              > rzesady.
                              No wiesz, mialam nadzieje ze jego by znal chociazby za "Archipelago" bo tak na Rosje najezdza. Ale ci azbezstowcy to znaja tylko to co im na reke i nawet to nie dobrze i potrafia przekrecic. Taka juz ich rola.
                              • walter622 Re: Witaj Zlotamajka 25.10.10, 02:17
                                zlotamajka napisała:
                                > To rzeczywscie ciekawa ksiazka. Szczegolnie ten 2 tom. Niestety nie znam
                                > rosyjskiego ale chetnie bym przeczytala.

                                Co za problem (ostatecznie to można przepuścić przez google) ?
                                books64.ru/istoriya/29355-dvesti-let-vmeste-t-2.html
                                Tom I jest na pierwszej pozycji w wykazie bibliotecznym (na dole).
                              • malkontent6 Re: Witaj Zlotamajka 25.10.10, 14:10
                                zlotamajka napisała:

                                > Ale ci azbezstowcy to znaja tylko to co im na reke i nawet to n
                                > ie dobrze i potrafia przekrecic. Taka juz ich rola.

                                O jakiej roli mówisz, Marysiu?
                          • eva15 Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 01:01
                            Walter słusznie przypomina upadek Sołżenicyna w oczach zachodnich wspaniałych demokracji wiążąc go z wydaniem wspomnianej książki. Ta książka była niewątpliwie gwoździem do jego trumny na Zachodzie, to był prawdziwy koniec mitu autora sławnego "Archipelagu Gułag".
                            Po tej książce Zachód uznał Sołżenicyna ostatecznie za wariata i gdyby mógł, wysłałby go demokratycznie - po stalinowsku do psychuszki. Ale nie mógł, bo Sołżenicyn od dawna był już w Rosji i stamtąd bezpiecznie pisał swoje herezje o przyjaźni rosyjsko-"chazarskiej" (ha, ha, niesamowity chichot hiistorii - Sołżenicyn bezpieczny przed Zachodem w Rosji) ).

                            To był ostatni akt upadku wykreowanego przez Zachód dla swych potrzeb mitu. Ale poprzedzały go wcześniejsze. Zachód nigdy nie wybaczył Sołżenicynowi , że po powrocie do Rosji zamiast walczyć dalej z władzą, on ją wręcz (zwłaszcza w postaci Putina) POPIERAŁ. Nie po to Zachód dał mu kasę i sławę , by on się teraz tak odwdzięczył.

                            Stosunki Sołżenicyn-Zachód to iście szekspirowska "Komedia omyłek": Zachód myślał , że opłaca i hołubi wroga Rosji, który w razie zmian w ojczyźnie odwdzięczy się i udowodni swą przydatność, tymczasem Sołżenicyn był TYLKO I WYŁACZNIE wrogiem totalitaryzmów i iście prawosławnym moralistą.
                            No i niestety, skoro Sołżenicyn miał taką antytotalitarną, NIEzależną od systemu politycznego, moralistyczną busolę, nie trawało to długo, aż zaczął pisać z Rosji (po powrocie) krytycznie i przenikliwie o systemie zachodnim. Na koniec, jakby złego było mało, popełnił po 10-ciu latach intensywnej pracy wspomnianą książkę.
                            Wariat i tyle.


                            • eva15 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 01:15
                              Z hiistorii wiadomo, że Rosja kocha wariatów, bo widzi w nich znak Boga. Pewnie dlatego Putin otaczał Sołżenicyna wielką estymą mimo, że ten skutecznie nabruździł KGB.
                              A Może Putin to też wariat? Gdyby Zachód mógł decydować, zapewne zamknąłby i jednego i drugiego do psychuszki.
                              • walter622 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 01:30
                                eva15 napisała:
                                > kocha wariatów, bo widzi w nich znak Boga.
                                >Pewnie dlatego Putin otaczał Sołżenicyna wielką estymą
                                "Urodiwyj"? Nie z tego powodu. Część rodziny Putina była represjonowana - bodajże jego dziadek zginął w łagrze, w związku z tym ma dość specyficzny stosunek do osób, które przeszły przez łagry. No, a A. Sołżenicyn jest pewnym niepodważalnym symbolem i autorytetem (niestety nie dla wyrobników z gazowni).
                                • jk2007 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 11:01
                                  walter622 napisał:
                                  Część rodziny Putina była represjonowana - bodajże jego dziadek zginął w łagrze

                                  ;-)
                                  www.flb.ru/info/4728.html
                                  • walter622 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 11:53
                                    jk2007 napisał:
                                    > www.flb.ru/info/4728.html

                                    Zwykle ci co nie rozmnażają się przez pączkowanie i klonowanie, jak np. borrat, to mają
                                    dwóch dziadków - sporo się mówi o jego linii ojcowskiej i nic o linii matki .
                                    O represjach rodziny Putin mówił w czasie swojej wizyty w Sejmie. R.P.
                                    • jk2007 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 12:47
                                      walter622 napisał:
                                      > sporo się mówi o jego linii ojcowskiej i nic o linii matki .

                                      archive.kremlin.ru/articles/bookphoto1.shtml
                              • malkontent6 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 14:09
                                eva15 napisała:

                                > Putin otaczał Sołżenicyna wielką estymą

                                Chruszczow też cenił Sołżenicyna. O ile wiem osobiście wydał zgodę na wydanie Archipelagu.
                                • walter622 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 14:23
                                  malkontent6 napisał:
                                  > Chruszczow też cenił Sołżenicyna. O ile wiem osobiście wydał zgodę na wydanie
                                  > Archipelagu.

                                  "O ile wiem osobiście wydał zgodę na wydanie Archipelagu." (LOL)

                                  We Włoszech ??? Jednak kontakt z azbestem jest bardzo niebezpieczny.
                                  • malkontent6 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 14:31

                                    > We Włoszech ??? Jednak kontakt z azbestem jest bardzo niebezpieczny.

                                    Ooops, przepraszam, Wołodia. Pomyliło mi się z "Jednym Dniem z zycia...".
                                    • walter622 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 14:39
                                      malkontent6 napisał:

                                      > Ooops,

                                      No, faktycznie typowe "ooops". W sumie pryszcz - dla Ciebie niewielka różnica.
                                      • malkontent6 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 15:05
                                        walter622 napisał:

                                        > dla Ciebie niewielka różnica.

                                        Dlaczego tak uważasz?
                                        • walter622 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 15:33
                                          malkontent6 napisał:
                                          > Dlaczego tak uważasz?
                                          Po twojej wcześniejszej wypowiedzi, świadczącej, że kompletnie nie wiesz o czym piszesz.
                                          "Щ-854" ("Jeden dzień ...") wydano za zgodą Chruszczowa w listopadzie 1962 r.
                                          "Archipelag" A.Sołżenicyn pisał w całkowitej tajemnicy z 1958 po 1967 r. - ukończył w
                                          lutym 1967 r. Pierwszy tom został wydany w Paryżu w 1973 r. Faktycznie opublikowanie
                                          "Щ-854" pomogło Jemu, w tym sensie, że wielu łagierników po tej publikacji przysyłało
                                          Jemu swoje materiały, wykorzystane przy pracy nad "Archipelagiem".
                                          Natomiast Chruszczow rządził do października 1964 r. Tak więc Chruszczow nie miał jakiegokolwiek wpływu na wydanie "Archipelagu" i o pracach nad tą książką kompletnie
                                          nic nie wiedział. To jest wiedza elementarna - jeżeli się wypowiadasz o A. Sołżenicynie
                                          to powinieneś takie podstawowe fakty znać, chyba, że robisz za kolejnego "przyjaciela".

                                          W ramach "rehabilitacji" za powyższą wpadkę - czy jesteś w stanie podać - aluzją do
                                          jakiego bardzo znanego tytułu jest nazwa "Archipelag GUŁAG" ? No i może trochę
                                          łatwiejsze pytanie - na co przeznaczane są wszystkie pieniądze uzyskane z publikacji "Archipelagu" ?
                                          • malkontent6 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 15:56
                                            walter622 napisał:

                                            > malkontent6 napisał:
                                            > > Dlaczego tak uważasz?
                                            > Po twojej wcześniejszej wypowiedzi, świadczącej, że kompletnie nie wiesz o czym
                                            > piszesz.
                                            > "Щ-854" ("Jeden dzień ...") wydano za zgodą Chruszczowa w listopadzie 19
                                            > 62 r.

                                            Masz rację. Ja tez potrafię korzystać s googla. Pomyliły mi się tytuły książek. Zdarza się. Ciebie to oburzyło, bo to są książki rosyjskie a dla komsomolców jakakolwiek pomyłka w tym względzie kwalifikuje do zesłania na Syberię.

                                            > Natomiast Chruszczow rządził do października 1964 r.

                                            Tak, dlatego po upadku Chruszczowa Sołżenicyn zaczął miec w ZSRR problemy.

                                            > To jest wiedza elementarna - jeżeli się wypowiadasz o A. Sołżenicynie


                                            > W ramach "rehabilitacji" za powyższą wpadkę -

                                            Rehabilitacji? Wołodia, mnie nie zależy co o mnie myślisz. więc i "rehabilitować się nie mam zamiaru.

                                            Powiedz mi tylko dlaczego nazywałeś mnie chazarem?
                                            • walter622 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 16:17
                                              malkontent6 napisał:
                                              > Masz rację. Ja tez potrafię korzystać s googla.
                                              Jakoś tego w twojej wypowiedzi nie dostrzegłem. Wiesz, niektórzy nie muszą posiłkować się
                                              google by odróżniać "Щ-854" od "Archipelagu".

                                              > bo to są książki rosyjskie a dla komsomolców

                                              No i tu wyłazi twoje "znawstwo". Komsomolcom nie zalecano czytanie "Archipelagu" - za
                                              posiadanie tej książki dostawało się solidną odsiadkę w miejscach w tej książce opisanych.

                                              > Powiedz mi tylko dlaczego nazywałeś mnie chazarem?

                                              Jak przeczytasz omawianą książkę to może zrozumiesz - czytanie nie boli (choć z azbestowcami różnie bywa).
                                              • malkontent6 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 20:44
                                                walter622 napisał:

                                                > odróżniać "Щ-854" od "Archipelagu".

                                                Rozumiem, że Щ-854 tom książka o Denisowiczu.

                                                > Komsomolcom nie zalecano czytanie "Archipelagu
                                                > " - za posiadanie tej książki dostawało się solidną odsiadkę w miejscach w tej książce
                                                > opisanych.

                                                Ale teraz Putin chyba pozwala więc czytaj szybko zanim znowu zabroni.
                                            • zlotamajka Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 16:48
                                              Malkontent, tu to juz naprawde wykazales swoje zdolnosci analityczne. Nie odrozniasz krytyki systemu stalinowskiego chwalenia tego systemu. Moze to rezultat tego amerykanskiego jedzenia, czy propagandy CNN i Fox. Radze rzadziej chodzic do McDonalda, jesc mniej kraftdinner i wylaczyc telewizje. Moze jeszcze jest nadzieja.....
                                              • zlotamajka Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 16:49
                                                mialo byc:
                                                nie odrozniasz krytyki systemu stalinowskiego od chwalenia tego systemu.
                                              • walter622 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 19:19
                                                zlotamajka napisała:
                                                > Malkontent, tu to juz naprawde wykazales swoje zdolnosci analityczne.

                                                He, he. Do dnia dzisiejszego był przekonany, że A.Sołżenicyn napisał jedną książkę
                                                - "Archipelag" i prawdopodobnie nadal przypuszcza, że jest to soviecka reklamówka
                                                biura turystycznego "Orbis". Azbest robi swoje.
                                                • zlotamajka Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 19:49
                                                  A tak szukal kogos ktoryby wykazal zbrodnie rosyjskie. Ale zagubil sie biedaczek bo nikt (mam tu na mysli media) mu nie powiedzial co ma o Solzenicynie myslec, i probowal sam....
                                                  A tak nawiasem, to poszlam na tego linka co podales i probowalam sciagnac tego plika. Jakos mi sie nie udaje. Zaladowalo ale nie do konca. Moze jeszcze raz pozniej sprobuje.
                                                  • walter622 Witaj Zlotamajka 25.10.10, 20:33
                                                    zlotamajka napisała:

                                                    > i probowal sam....
                                                    Najgorsze, że nawet google nie pomogły. Typowy posiadacz jednej książki w mieszkaniu - inne już nie potrzebne. Rzecz jasna książki telefonicznej.

                                                    > A tak nawiasem, to poszlam na tego linka co podales

                                                    Poniżej podany link jest znacznie lepszy - można naciskać na dowolny rozdział i się natychmiast otwiera. W razie czego "przeciągnąć" i wrzucać do nowego pliku - rozdziały są opisane (podobnie jak w wydaniu książkowym), w związku z tym otwiera się ten, który akurat jest potrzebny. Z tego linka swego czasu korzystałem lecz dopiero dzisiaj odnalazłem.

                                                    www.jewniverse.ru/RED/Solzhenitsin/index.htm
                                                  • malkontent6 Re: Witaj Zlotamajka 25.10.10, 20:49
                                                    walter622 napisał:

                                                    > Rzecz jasna książki telefonicznej.


                                                    Nie, do nabożeństwa.
                                                  • zlotamajka Re: Witaj Zlotamajka 25.10.10, 21:15
                                                    Wielkie dzieki, sprobuje.
                                                • malkontent6 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 20:48
                                                  walter622 napisał:

                                                  > - "Archipelag" i prawdopodobnie nadal przypuszcza, że jest to soviecka reklamów
                                                  > ka biura turystycznego "Orbis".

                                                  Guład to jest swego rodzaju atrakcja turystyczna. Nawet Polacy tam swego czasu jeździli. Miałem takich w rodzinie.

                                                  Skąd Ci się bierze ten azbest?
                                              • malkontent6 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 20:45
                                                zlotamajka napisała:

                                                > Malkontent, tu to juz naprawde wykazales swoje zdolnosci analityczne.

                                                Mańka, o moich marnych zdolnościach analitycznych świadczy fakt, że wdaję się z Tobą i z Wołodią w rozmowy.
                                                • zlotamajka Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 21:11
                                                  A czemu sie wdajesz?
                                                  • malkontent6 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 21:28
                                                    zlotamajka napisała:

                                                    > A czemu sie wdajesz?

                                                    Bo was lubię. :)
                            • walter622 "Upadek" Sołżenicyna 25.10.10, 01:25
                              eva15 napisała:
                              > Walter słusznie przypomina upadek Sołżenicyna w oczach zachodnich wspaniałych
                              > demokracji wiążąc go z wydaniem wspomnianej książki.

                              W całej tej historyjce z "Dwieście lat razem" jest najbardziej ciekawe, że nigdy A.Sołżenicyn
                              nie był krytykowany za tę książkę i na temat tej książki nie ma żadnej krytycznej recenzji.
                              Po prostu ona "nie istnieje" - często nawet nie jest upominana w jego twórczym dorobku.
                              No cóż trudno było przypuścić atak na książkę, która sama się świetnie broni, w związku
                              z tym zaczęto głosić opinie, że facet "zwariował". Pozostając przy naszym dzisiejszym
                              "odkryciu", nawet borrat wtedy coś plótł na temat kondycji A.Sołżenicyna - zaskakujące dlaczego banderowiec ( oni chyba statutowo nie powinni lubić "chazarów") tak się dziwnie zachował ?
                              Również gazownia doszła do wniosku, że dokopie A.Sołżenicynowi (no, im się wcale nie dziwię) - jakiś gryzipiórek popełnił dość żałosny paszkwil, przypisując A. Sołżenicynowi stwierdzenia tak głupie, że bez trudu można było wywnioskować, że to produkcja wyrobników z gazowni.

                              Reasumując książka warta przeczytania, bowiem stanowi pewne zwieńczenie jego pracy.
                              • malkontent6 Re: "Upadek" Sołżenicyna 25.10.10, 14:02
                                walter622 napisał:

                                > W całej tej historyjce z "Dwieście lat razem" jest najbardziej ciekawe, że nigd
                                > y A.Sołżenicyn
                                > nie był krytykowany za tę książkę i na temat tej książki nie ma żadnej krytyczn
                                > ej recenzji.
                                > Po prostu ona "nie istnieje" -

                                Ależ ta książka isnieje. Dostępne sa nawet jej recenzje. O, na przykład tutaj, na stronie Davida Duke'a:

                                www.davidduke.com/general/alexander-solzhenitsyn%E2%80%99s-book-two-hundred-years-together-on-the-role-of-jews-in-soviet-era-repression_3108.html
                                Albo tutaj:

                                www.stormfront.org/forum/t608667/
                                Co otym myslisz, Wołodia?
                                • walter622 Re: "Upadek" Sołżenicyna 25.10.10, 14:33
                                  Biedny azbezciaku, rozumien, że nie masz pojęcia o recenzji naukowych środowisk, więc polegasz wyłącznie na opiniach W.P.
                                  Piszesz, że książka jest dostępna - to spróbuj ją kupić - natychmiast otrzymasz odpowiedź:
                                  "nakład wyczerpany". Akurat w ubiegłym roku chciałem ją kupić w wersji angielskiej -
                                  wydawca się przyznał, że wydał tylko Tom I i "nakład był wyczerpany, nie wiadomo kiedy będzie wznowienie" - w zamian uprzejmie zaproponował kupno kilku innych książek A.Sołżenicyna.
                                  • malkontent6 Re: "Upadek" Sołżenicyna 25.10.10, 15:22
                                    walter622 napisał:

                                    > polegasz wyłącznie na opiniach W.P.

                                    Co to jest W.P.?

                                    > Piszesz, że książka jest dostępna - to spróbuj ją kupić - natychmiast otrzymasz
                                    > odpowiedź:
                                    > "nakład wyczerpany".

                                    Dobra wiadomość:

                                    www.toqonline.com/2010/06/translation-200-years-together/
                                    • walter622 Dla Złotejmajki 25.10.10, 15:42
                                      malkontent6 napisał:
                                      > Dobra wiadomość:
                                      www.toqonline.com/2010/06/translation-200-years-together/
                                      No proszę, po prawie 10 latach (pierwsze rosyjskie wydanie - 2001 r.) zdołali przetłumaczyć
                                      jakieś 700 stron tekstu. Iście zawrotna prędkość.
                                      • malkontent6 Re: Dla Złotejmajki 25.10.10, 15:59
                                        walter622 napisał:

                                        > No proszę, po prawie 10 latach (pierwsze rosyjskie wydanie - 2001 r.) zdołali p
                                        > rzetłumaczyć
                                        > jakieś 700 stron tekstu. Iście zawrotna prędkość.

                                        Wołodia, musisz się pogodzić z faktem, że nie dla wszystkich literatura rosyjska jest najwyższym priorytetem.
                              • mongolszuudan Re: "Upadek" Sołżenicyna 25.10.10, 20:59
                                Самое смешное, что сам Солженицын - чистокровный жид, а его хваленый Архипелаг Гулаг, который на западе так долго считался если не второй Библией, так Энциклопедией по истории СССР - точно, это самая лживая из псевдоисторических книг, которые только были изданы за последние 50 лет. Близкой к реальности информации в ней - может быть процентов 5, остальное - фольклор и бабушкины сказки. Сейчас, впрочем, историки не обвиняют Солженицына в преднамеренной фальсификации (он реально, физически при написании этой книги не имел и не мог иметь в принципе никакого доступа к подлинным документам), только - в излишней увлеченности и неудержимой фантазии, поводом для которой была озлобленность на советскую власть по личным мотивам. То же самое - случай с академиком Сахаровым: типичный пример того как гениальный с своей области человек - настоящий ученый, начинает заниматься тем, о чем не имеет никакого понятия, считая, что история и политика, в отличии от физики, это плёвое дело для любого дилетанта. Оба этих жида принесли огромный вред своему государству, но последний - даже не столько со зла, сколько от типичной глупости каждого гения в одной области и полного дилетанта и кретина - во всех остальных.
                                • mongolszuudan Re: "Upadek" Sołżenicyna 25.10.10, 21:21
                                  Впрочем, по сравнению, с больным бредом других современных дилетантов, переквалифицировавшихся из специалистов в области точных наук в гуманитариев - историков, археологов, лингвистов (типа небезызвестных Фоменко с Носовским), беллетрист и народный сказочник Солженицын - это почти настоящий историк, но сказочник! Подобно творцам древних русских былин этому "историку" ничего не мешало увеличить ради красного словца даже известное количество жертв того или иного события и в 10 и в 100 раз. С неизвестными ему и никому тогда цифрами он манипулировал еще свободней - писал столько нулей, сколько позволяла ему совесть писателя-фантаста.
                                • malkontent6 Walter! 25.10.10, 21:30
                                  Przeczytaj to. Przynajmniej pierwsze zdanie. Początek pierwszego zdania.
                                  • walter622 Re: Walter! 25.10.10, 23:16
                                    malkontent6 napisał:
                                    > Przeczytaj to.

                                    No, cóż jak widać znasz j. rosyjski i masz niezaprzeczalną szansę podyskutowania
                                    z prawdziwym marksistowsko-leninowskim historykiem.
                                    Więc łap okazję. Powodzenia.
                                    • swiblowo Re: Walter! 26.10.10, 00:18
                                      Czesc Walter!

                                      walter622 napisał: masz niezaprzeczalną szansę podyskutowani
                                      > a
                                      > z prawdziwym marksistowsko-leninowskim historykiem.
                                      ----
                                      A Ty sie nie chcesz zalapac? ;)
                                    • malkontent6 Re: Walter! 26.10.10, 00:38
                                      walter622 napisał:

                                      > No, cóż jak widać znasz j. rosyjski i masz niezaprzeczalną szansę podyskutowani
                                      > a
                                      > z prawdziwym marksistowsko-leninowskim historykiem.


                                      Dziękuję za okazję ale nie skorzystam z tej szansy. W czasach PRL bywałem zmuszany do dyskusji z takimi egzemplarzami. Teraz już nie muszę więc tylko za Wasze zdrowie napiję się wina (z Kalifornii).
                                      • mongolszuudan Re: Walter! 27.10.10, 11:22
                                        Однако, тут ты шутишь. Я не марксистско-лениниский историк. Я учился в университете уже в антикоммунистической ельциновской России и мои преподаватели были кем угодно, только не марксистко-ленинскими историками. Никакого догматизма в помине не было. Как раз наоборот - учебники старые были выброшены на помойку, новых еще написать не успели. Поэтому нас учили истории непосредственно на источниках, учили именно мыслить, а не усваивать готовые догмы. Стержнем истории в этот переходный период полного отсутствия всякой догматики и полной свободы мысли и выражения своих идей был цивилизационный подход. К сожалению, это именно ты, а не я, являешься жертвой социалистической догматической системы образования, тебя учили не мыслить самостоятельно, но зомбировали твой мозг готовыми непререкаемыми догмами. Даже если ты отвергал эти догмы из интуитивного или сознательного к ним отвращения, твой протест не мог быть ничем кроме автоматического принятия иных - прозападных догм, потому что думать вас не учили, а сам редко этому научишься. То, что ты сходу отвергаешь все, что тебе не нравится - это именно результат твоего ущербного образования.
                                        • walter622 Witaj Mongolszuudan 27.10.10, 12:45
                                          mongolszuudan napisał:

                                          > Однако, тут ты шутишь.

                                          Уважаемый

                                          В первых словах Вы отнесли А.Солженицына к "жидам", тем самим удобно "маркировав" противника. Мне лично совершенно безразлично - для меня он может быть хоть пигмеем, что сути им излагаемого не меняет. Далее Вы Его упрекаете в том, что написав Архипелаг нанес Стране урон. Странное мнение. По моему урон нанесли Стране те, кто сотворил и участвовал в этом злодеянию, а не тот кто его указал.
                                          Стараетесь доказать, что все что Он написал это выдумка и чушь, не подтверждена историческими фактами и не отражена в вами любимых "первоисточниках". При этом меня упрекаете, что будто бы я поддаюсь западной пропаганде - очередной "маркировочный" прием. Простите, но я сопоставляю то что Он написал с собственным опытом - судьбами и воспоминаниям мне близких людей. И увы это вовсе не "западные" воспоминания, но воспоминания людей, которые все то что Он написал сами испытали.

                                          По этому давайте, не пудрите мозги и не утверждайте, что всего этого не было, что это всего лишь выдумка про-западного хулигана и в добавок естественно "жида". Увы все
                                          это, к сожалению и очень печально, но было. И с этим фактом стоит Вам поскорее смириться.
                                          • mongolszuudan Re: Witaj Mongolszuudan 27.10.10, 12:59
                                            >>> В первых словах Вы отнесли А.Солженицына к "жидам", тем самим удобно "маркировав" противника. Мне лично совершенно безразлично - для меня он может быть хоть пигмеем, что сути им излагаемого не меняет.

                                            Во-первых, не лгите, уважаемый. Это ваша политкорректность вас же и подводит. Это я в мыслях не держал ничего иного называя Солженицына жидом, чем то, что он действительно является этническим евреем из крещенных российских иудаистов. А не русским. Ни один разумный человек. с мозгом не поврежденным вирусом political correctness, не увидит никакого криминала в том, что кто-то называет национальность какого-либо человека. Где я и каким цветом выделил свою ненависть к жидам? И для чего я должен называть еврея или жида руссим, если он не является русским - только россиянином? ради какой-то политкорректности, согласно которой мне - гою вообще нельзя говорить святое имя ЖИД?

                                            • walter622 Re: Witaj Mongolszuudan 27.10.10, 13:54
                                              Голубчик, я то понимаю отличие в русском языке понятия "жид" от понятия "еврей",
                                              так что Ваши басни оставьте для Поляков.
                                              • mongolszuudan Re: Witaj Mongolszuudan 27.10.10, 14:18
                                                >>> Голубчик, я то понимаю отличие в русском языке понятия "жид" от понятия "еврей",
                                                так что Ваши басни оставьте для Поляков.

                                                Ты меня еще моему родному языку поучи. Остановимся на том, что жид, не еврей - это не понятия! Жид в русском языке - это, в первую очередь и с древнейших времен, просто синоним слова иудей, иудаист, то есть последователь религиозных идей иудаизма, вне зависимости от национальности. Во вторых - это такой еврей, которым брезгуют все нормальные евреи, сами отмежевывающиеся от жидов (мы - не жиды, мы - евреи), тот еврей, который позорит свой народ присущими ему дикими обычаями, суевериями, злым характером, скупостью или совершенной алчностью, бессмысленной ксенофобией, своей неопрятностью в быту, наконец. В последнюю очередь, жид - это натуральное исчадье ада из лексикона "русских" национал-патриотов, большинство из которых к общему изумлению имеет явно еврейские фамилии и отчества. К последнему классу я никакого отношения не имею. Мое понимание данного слова (не понятия!!!!) - второе. Нечистоплотный морально и физически (знаменитая Солженицынская борода одна чего стоит!) одиозный человек еврейского происхождения, с которым остальные евреи в своей массе не желают иметь ничего общего, брезгуют им, стыдятся его.
                                                • walter622 Re: Witaj Mongolszuudan 27.10.10, 21:05
                                                  Голубчик, с твоего высказывания следует, что ты тоже кажется "жид".
                                                  • mongolszuudan Re: Witaj Mongolszuudan 28.10.10, 09:43
                                                    Не употребляй галлюциногенов - не будешь иметь галлюцинаций. Кажется - так крестись.
                                                  • mongolszuudan Re: Witaj Mongolszuudan 28.10.10, 09:57
                                                    Ни евреев, ни тем более жидов в родне не имею. Мои предки были самые дальние - из сибирских и запорожских казаков (фамилия известна в источниках с начала 17 века, первое упоминание: 1613 год - сибирский казак из города Тары, участвовавший в московском сражении в отряде князя Дмитрия Пожарского и отправленный лично Пожарским после освобождения Москвы в Сибирь с царской казной), служившие на всех границах и в Сибирских гарнизонах Русского государства, а к началу 19 века переписанные в государственные крестьяне, проживающие вдоль русско-казахстанской, затем русско-бухарско-кокандской границы. По матери - предки тоже были государственными крестьянами, переселившимися в 18 веке из северной России на Урал, заселять русско-башкирское пограничье после умиротворения башкирско-калмыцкой степи.
                                          • mongolszuudan Re: Witaj Mongolszuudan 27.10.10, 13:19
                                            >>> Далее Вы Его упрекаете в том, что написав Архипелаг нанес Стране урон. Странное мнение. По моему урон нанесли Стране те, кто сотворил и участвовал в этом злодеянию, а не тот кто его указал.
                                            Стараетесь доказать, что все что Он написал это выдумка и чушь, не подтверждена историческими фактами и не отражена в вами любимых "первоисточниках". При этом меня упрекаете, что будто бы я поддаюсь западной пропаганде - очередной "маркировочный" прием. Простите, но я сопоставляю то что Он написал с собственным опытом - судьбами и воспоминаниям мне близких людей. И увы это вовсе не "западные" воспоминания, но воспоминания людей, которые все то что Он написал сами испытали.

                                            Я с вами говорю как историк, а не как зомбированное телевизором и бульварной прессой быдло, и говорю о Солженицыне как историке, а не как продажном литераторе, каким он однако, к сожалению, являлся. Никто не спорит, что Сталин был преступным и жестоким. Но весь вопрос в том - насколько преступным и для кого жестоким. Вот этот вопрос и надо выяснять. Единственные имеющиеся достоверные цифры говорят о казненных за 30 лет правления Сталина около 1 миллиона человек. Лживое приписывание ему еще 20-40-60-100 миллионов (договоритесь сами наконец сколько!) жертв - это такая клевета, такое преступление, которое более преступно чем преступление самого Сталина. Именно этими лживыми выдуманными чудовищны
                                            • mongolszuudan Re: Witaj Mongolszuudan 27.10.10, 13:20
                                              Именно этими лживыми выдуманными чудовищными цифрами враги СССР доказывали особую бесчеловечность и преступность режима Сталина? А если цифры не такие? А кто проверял действительную вину казненных - при Хрущеве и Горбачеве они все были реабелитированы совершенно автоматически, без повторного изучения их дел, кроме дел самых известных или самых одиозных личностей. То что ты сказал дальше, что ты оцениваешь преступность сталинского режима не по реальным историческим фактам и документам, а именно основываясь исключительно на рассказках про судьбу твоих родных и близких - этим ты полностью показал себя не как современного цивилизованного человека, а именно человека, живущего сказками, с полностью зомбированным сознанием - ты знаешь от рождения, что Сталин плохой и тебе плевать на все факты, которые противоречат этому твоему знанию, тоже с твоей кретинской политкорректностью в отношении к евреям - не надо изображать из себя их защитника, никто их не обижает и не факт, что обижал раньше больше, чем какой-либо иной народ. Если, конечно, это твой народ - защищай, но не усердствуй. Лишние усердие в любом случае приводит к диаметрально противоположному результату. Евреи, русские, поляки - просто такие народы, ни один из них ничем не лучше и не хуже любого иного народа, ни один из них не более и не менее виновен другого народа в истори
                                              • mongolszuudan Re: Witaj Mongolszuudan 27.10.10, 13:44
                                                Евреи, русские, поляки - просто такие народы, ни один из них ничем не лучше и не хуже любого иного народа, ни один из них не более и не менее виновен другого народа в истории, никто из них не являлся на протяжении всей своей истории только невинной жертвой или только палачом и угнетателем. Иудаисты издревле почитали выдуманную ими религию, полную ненависти ко всем другим народам - и воплощали как могли свои идеи в реальности. Они угнетали другие народы. Другие народы отвечали, когда могли, им тем же самым. Поляки первыми - еще в 12 веке бросились на завоевание этнических русских земель (как воинственные наши соседи) и одновременно (в качестве крестоносцев ) - земель исконно принадлежащих восточной христианской (православной) церкви (как мнимые носители истинного христианства против лживой ереси). В течении 600 лет именно поляки были грабителями наших столиц, разборщиками Руси, палачами и ассимиляторами русского народа. Потом судьба сменилась. Пришел час уже Руси взять долг за свои вековые обиды и унижения. Ваши жестокие страдания в течение 300 лет - это еще ничто по сравнению с тем, что вы несли Руси в широком смысле (то есть Украине, Белоруссии и России) в течении предыдущих 600 лет. И ни одного мыслящего мозгами, а не эмоциями человека на Востоке вы своими жалобами и стенаниями не разжалобите. И с законов выше человеческих - законов исторической l
                                                • mongolszuudan Re: Witaj Mongolszuudan 27.10.10, 13:46
                                                  И законов выше человеческих - законов исторической справедливости, всегда действующих беспощадно и методично, вне всякого нашего влияния, вам не изменить. Россия - государство многонациональное и интернациональное с момента своего рождения, государство никем никогда полностью не завоеванное, существующее непрерывно более 1150-лет, не смотря на все свои беды и несчастья, которые мы - его граждане испытали в десятки раз больше, чем вечно стонущие поляки, - как раз может служить для вас примером своей жизнеспособности, стойкости, патриотизма его народа. Вам нас учить нечему - как уничтожать свою страну изнутри (извне уничтожить нас нереально) мы сами через это уже проходили не раз, и всякий раз с вашей активнейшей помощью. Героев, которые способны делать лишь это - можете забрать себе, пусть они поделятся опытом с вашими безумцами, истребляющими изнутри всякий раз с методичностью и регулярностью раз в несколько десятилетий ваше собственное государство.
                                                  • walter622 Re: Witaj Mongolszuudan 27.10.10, 21:13
                                                    mongolszuudan napisał:
                                                    очень много.

                                                    А что нибудь конкретно и по сути излагаемого вопроса Вы в состояний написать ?
                                          • malkontent6 Re: Witaj Mongolszuudan 27.10.10, 13:57
                                            walter622 napisał:

                                            > Уважаемый


                                            Tak, tak, Wołodia, na wszelki wypadek zwracaj się do towarzysza z szacunkiem.
                                        • mongolszuudan Re: Walter! 27.10.10, 12:48
                                          Для тебя лжец и фантазер Солженицын - безусловный исторический авторитет не оттого что он действительно хороший историк (он вовсе не историк), а просто от того, что он исключительно из личных мотивов стал предателем, врагом своей страны и лютым антикоммунистом, а для поляков хороший россиянин - это именно предатель России, ее враг и безусловно антикоммунист, при этом вам даже все равно как он относится к Польше. Это настолько глубоко сидит в вашем сознании, что вы просто уже не способны рационально понимать что человек, который ради личного удовольствия, тщеславия или обиды, желает всякого зла своей стране (не государству!), большинству ее граждан, не может быть для нас - осмысленных граждан этой страны никаким авторитетом (авторитет он только для себе подобных моральных уродов и для тех кто не умеет и не привык мыслить самостоятельно, а лишь способен глотать массовую пропаганду). Вы искренне удивляетесь почему мы - независимые ни от чьего мнения историки - такие отсталые, что не осознаем прогрессивности таких патологических мерзавцев и предателей, как Солженицын, который, естественно предал и своих новых хозяев и благодетелей, буквально плюнув им всем в морду. Ты еще не заметил, что все, кого поляки считают "настоящими" и лучшими россиянами - это или вовсе не русские или пациенты дурдома (вроде ваших мохеровых дегенератов) или пl
                                          • mongolszuudan Re: Walter! 27.10.10, 12:50
                                            или настоящие враги, убийцы и губители нашего народа. Избави нас Бог от ваших любимцев. Если вы просыпаетесь с мечтой о нашей погибели - мы вовсе не имеем никакого желания помогать вам в этом.
                                          • walter622 Witaj 27.10.10, 13:50
                                            mongolszuudan napisał:
                                            > Для тебя лжец

                                            Голубчик, успокойтесь - пишете полную бредовину. Естественно имеете на это право.
                                            Но поймите - выгладите при этом очень смешно. Что могу Вам на это сказать ?
                                            Просто Вам искреннее сочувствую.
                                            Что бы Вы не писали А. Солженицын является Великим Русским Писателем и ваши
                                            высказывания ни чем этого не меняют.
                                            Но и еще одно - пишите меньше но с толком.

                                            solzhenicyn.ru/modules/news/article_storyid_366.html
                                            • mongolszuudan Re: Witaj 27.10.10, 14:05
                                              Нет ничего проще, чем назвать бредятиной, ничем не аргументируя, мнение, которое тебе лично не нравится - а нравится не может, потому что даже для того, чтобы понять вообще о чем пишет твой собеседник и, если не принять его точку зрения, то хотя бы допустить возможность ее существования - для этого нужно уметь мыслить - и головой, а не спинным мозгом или местом расположенным ниже оного. Тебе не надо мыслить - ты как настоящий поляк всю "правду" знаешь с рождения, всосал ее с молоком матери, и способен только внимать ей догматически и бездумно. Это ты самый настоящий марксист-ленинист по стилю своего авторитарного сознания. Тебе совершенно нечему учить россиян, которые во много раз более демократичны и независимы в своем мышлении, чем самый "демократичный" и "независимый" поляк. Мы свою гласность, свой плюрализм уже пережили. И самокритикой мы наелись досыта. Это вам до такой открытости и самокритики в подобном размере возможно еще предстоит путь в целые десятилетия. И то не факт, что вам хватит на это духа. Знать правду страшно и неприятно. И уж совсем отвратительно когда зерна правды вываливаются народу вместе с тоннами гноя - клеветы, фальсификаций и явной лжи, на изготовление и распространение которой "правдолюбцев" толкают кого обида, кого алчность, кого глупость, кого безумие. Смешон ты на самом деле. Смешон и примитивен.
                                              • walter622 Re: Witaj 27.10.10, 14:09
                                                Голубчик, я же Вам не отрицаю права писать то, что Вам в голову придет.
                                                Но увы, Вы требуете слишком много - обсуждать эту бредовину даже не собираюсь.
                                            • mongolszuudan Re: Witaj 27.10.10, 15:01
                                              Что бы Вы не писали А. Солженицын является Великим Русским Писателем и ваши
                                              высказывания ни чем этого не меняют.

                                              В итоге мы вернулись к тому, что Солженицын был именно ПИСАТЕЛЕМ, но отнюдь не историком. А как историк, я могу твердо сказать, что был он писателем-фантастом. И для того, чтобы на основе каких-то фантастических книг преподавать потом всему миру историю СССР - на такое способны лишь совершенно полоумные фанатики или, наоборот, очень даже трезвомыслящие политики, отлично знающие реальную историю, но профессиональные лжецы в силу своей враждебной нам идеологии или из явно корыстных соображений. Но учить такую историю, верить в нее из взрослых людей в наше время могут только кретины. Насчет ВЕЛИКОГО ПИСАТЕЛЯ - это исключительно ваше мнение. Такую точку зрения не разделяли даже другие советские писатели-диссиденты-эмигранты, идеологически близкие Солженицыну, в частности - Войнович, который в повести "Москва 2042", жестоко поиздевался над своим коллегой и собратом по политической борьбой - за его мания величия.
                            • zlotamajka Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 02:08

                              > To był ostatni akt upadku wykreowanego przez Zachód dla swych potrzeb mitu. Ale
                              > poprzedzały go wcześniejsze. Zachód nigdy nie wybaczył Sołżenicynowi , że po p
                              > owrocie do Rosji zamiast walczyć dalej z władzą, on ją wręcz (zwłaszcza w posta
                              > ci Putina) POPIERAŁ. Nie po to Zachód dał mu kasę i sławę , by on się teraz ta
                              > k odwdzięczył.
                              >
                              Ewa, przeciez to herezja. Wiesz ze jest tylko jedyna prawdziwa demokracja ba jedna sluszna sprawa ktorej nie moza kwestionowac. Imperium zawsze ma racje, a podwladny ma prawo grzecznie sluchac i wykonywac rozkazy.
                              • eva15 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 10:48
                                Właśnie problem w tym, że Sołżenicyn okazał się nie być podwładnym, lecz człowiekiem kompletnie niezależnym, wolnym wewnętrznie i (co gorsza) zewnętrznie.
                                • walter622 Kompletny upadek 25.10.10, 13:45
                                  eva15 napisała:
                                  > Właśnie problem w tym, że Sołżenicyn okazał się nie być podwładnym,

                                  Dziwna sprawa, za pisanie o A.Sołżenicynie admin robi teraz problemy z wysyłką postów na forum - to jakiś ponury żart.
                            • malkontent6 Re: Upadek Sołżenicyna 25.10.10, 14:06
                              eva15 napisała:

                              > Po tej książce Zachód uznał Sołżenicyna ostatecznie za wariata i gdyby mógł,
                              > wysłałby go demokratycznie - po stalinowsku do psychuszki.

                              Skąd wiesz, Ewciu? Skąd?


                              > Zachód nigdy nie wybaczył Sołżenicynowi , że po p
                              > owrocie do Rosji zamiast walczyć dalej z władzą, on ją wręcz (zwłaszcza w posta
                              > ci Putina) POPIERAŁ.

                              Ewciu, w pewnej chwili Zachód olał Sołżenicyna.
                      • malkontent6 Re: Jestem za... 24.10.10, 23:44
                        A ktos taki jak "Miss Sajgon" w Rosji był?
                • amg10 Re: Jestem za... 24.10.10, 21:47
                  malkontent6 napisał:

                  > Szkoda, że tak późno zaczynamy.

                  Lepiej pozno niz wcale.

                  > Co dalej? Tajne raporty o Rosjanach w Czeczni ?

                  Byc moze.
                  • yagnik Re: Jestem za... 25.10.10, 19:07
                    > > Co dalej? Tajne raporty o Rosjanach w Czeczni ?
                    >
                    > Byc moze.

                    O to by mogła być interesująca lektura!
    • amg10 Nie, nie potepiamy. 23.10.10, 23:52
    • zlotamajka Otoz dlaczego Wikileaks wypuscilo te dokumenty 26.10.10, 00:23
      Iran winny problemom w Iraku. Trzeba bombardowac Iran.

      www.youtube.com/watch?v=mTCEtcD2PfA&feature=player_embedded
      • elka-sulzer Re: Otoz dlaczego Wikileaks wypuscilo te dokument 27.10.10, 21:14
        zlotamajka napisała:

        > Iran winny problemom w Iraku. Trzeba bombardowac Iran.
        (link do youtube powyzej)

        E-x-a-c-t-l-y!!!

        A najzabawniejsze w tym calym kukielkowym tetrze to to ze w USA o dokumentach nic sie nie mowi ale za to ile mozna sie dowiedziec o zalozycielu portalu to ho ho !
        Nawet nie wiedzialam ze bedac, jak to sie mowi 'cheap date', jest przestepstwem godnym kary ale wszczyanie bombardowan suwerennego panstwa juz nie:D
        • elka-sulzer Re: Otoz dlaczego Wikileaks wypuscilo te dokument 27.10.10, 21:20
          Dodam tylko ze patrze sobie na tych samych debili "of record" (NYT, WAPO...) co do wojny jednej i drugiej tak goraco namawiali nie baczac na slowa prestrogi "lewactwa". Jakims dziwnym trafem te same "prestytutki" przescigaja sie w szkalowaniu Wiki. Go figure!
    • mrokon Re: WikiLeaks potępiacie czy nie? 31.10.10, 15:08
      Przynajmniej ujawniają różne niewygodne fakty...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka