igor_uk
08.01.11, 21:12
Wiekszosc z nas,tu piszacych ,mieszka na obczyznie (jak nawet tego nie czuja).Ale nie o to chodzi.Chcialem zaproponowac temat dotyczacych naszych obserwacji miejscowych aborygenow,o ktorych na ogol nie mamy dobrego zdania(he,he).
Na zachete chce podzielic sie swoimi obserwacjami,dotyczacych kilkanasci lat zamieszkania wsrod Polakow (jak by kto nie wiedzial,to taki lud mieszkajacy w srodku Europy).
odrazu chce zaznaczyc,ze ten Narod znam bardzo dobrze i wszystko co powiem to nie jest wiedza ksiazkowa,a bardzo osobiste ,czasami do nieprzyzwoitosci ,obserwacje.
Pierwsze wrazenie Polace na mnie zrobili bardzo dobre-mili,goscinne,niesamowicie szarmanskie ( calowanie raczek kobietom,bylo dla mnie szokiem he,he).Czas euforii minal niespodziwanie szybko-spotkalem na swojej drodze kilku prawdziwych polakow-katolikow (ktorych dopiero pozniej nauczylem sie odrozniac od zwyklych,czytaj,normalnych Polakow).Od nich dowiedzielem sie,kim tak naprawde jestem.I tylko spotkanie na swojej drodze wielkiej ilosci zwyklych ,czytaj normalnych,Polakow,zmienilo moje zdanie o Polakach,ktore mam po dzien dzisiejszy.Oczewiscie zadnej euforii-narod,jak narod.Ale kilka wad,ktore mnie denerwuja,jak i zalet,z ktorych badzo sie ciesze,posiadaja i wlasnie o tym chce powiedziec.
Wady:
1.Nieslownosc,a przedewszystkim brak jakiej kolwiek odpowiedzialnosci za to ,co powiedzieli.Moga obiecac wszystko,ale gorzej z wykonaniem.Rosyjskie przyslowie-slowo nie wrobel,wyleci to nie zlapiesz,w Polsce nie dziala.kazdy mowi,co slina na jezyk przyniesie i nikt tym nie przyjmuje sie.W Rosji bylo inaczej (zaznaczam odrazu,jak jest teraz,nie wiem,ale moze swiblowo,czy Darek nam to naswietla).
2.Bardzo mnie to denerwuje. W jednym Narodzie uzywa sie mit narodu bohaterskiego,jak rowniez narodu-ofiary,to naprawde nie moze zostac sie bez wplywu na ogulne samopoczucie.Dla tego Polace wpadaja z jednej krajnosci,w druga.Jako przyklad-nasi pilkarze sa najlepsze (bo wygrali jakijs mecz),a za kilka dni,to sa patalachy nie potrafiace kopac pilke(bo przegrali jakijs mecz).
O wadach starcze,bo post bedzie za dlugi i nikt go nie przeczyta (he,he).
Teraz o zaletach.
1.Pomimo wszystko, z kazdym Polakiem potrafie znalezc wspolny jezyk (przyklad wojtus i nasz stosunek do homikow),a co za tym idzie, dobrze wsrod Polakow czuje sie.
2.Jak by mnie nawet ktos nie lubil,ale jak wpadne w gosci,bez herbatki nie wypuszcza.co by tam nie bylo-goscinnosc przedewszystko.
3.Przedsiebiorcze,czasami do przesady,ale i tak uwazam za zalete.Uwazam ,ze wlasnie dzieki tej cechy narodowej,wbrew Balcerowiczu,Polace nie umarli z glodu.
4.Po prostu dobre,sympatyczne ludzi.
5.Polskie kobiety potrafia docenic urok rosyjskiego mezczyzny.
pozniej ,jak mi sie zechce,napisze o moich wrazeniach z pobytu wsrod poddanych Krolowy Angielskiej.
P.S. Mam nadzieje,ze oprocz opluwania mnie,beda i posty,trzymajacyje sie tematu watka.