marco_polo_1
03.03.11, 21:02
Tankowalem wczoraj na autostradzie i po raz pierwszy zaplacilem 45 Euro za pelny zbiornik mego malolitrazowego samochodu.
Ile mozna dzisiaj przejechac roznymi samochodami za 100 Euro pokazuje ponizszy grafik:
Jak daleko za 100 Euro
Obawiam sie, ze raz jeszcze ani przemysl samochodowy ani naftowy nie zrozumieli rynku i klientow. Szef Renault, Ghosn, wypowiedzial sie niedawno, ze dla niego samochod jest ciagle obiektem prestizu. A juz dawno nim przestal byc. Przynajmniej tu we Francji.
Niemcy malo lepsi. Naftowcy niemieccy wprowadzili nowe paliwo z 10 % dodatkiem etanolu, zwane E10, nie uprzedzajac, ze alkohol moze na niektore silniki dzialac destruktywnie. I malo klientow go kupuje:
www.spiegel.de/wirtschaft/soziales/0,1518,748933,00.html
U przyczyn tych problemow trzeba sie doszukiwac rewolucji arabskich (ropa no i kanal sueski). A jak sie dalej potoczy zobaczymy.
Z pocztku lat 70 pamietam obrazy taksiarzy, ktorzy pchali na postoju ich auta by mniej spalac. Czy do tego dojdzie?
PF