wojciech.2345
02.07.11, 20:51
Prezydent Rumunii publicznie pochwalił atak na ZSRR w 1941 roku. Na reakcję rosyjskiego MSZ nie trzeba było długo czekać.
Bezwstydna brawura, usprawiedliwiająca agresję faszystowską i znieważająca pamięć milionów ofiar nazizmu, jest niedopuszczalna" – oświadczyło rosyjskie MSZ. Rosjanie wezwali też Unię Europejską, by sama należycie oceniła słowa rumuńskiego przywódcy.
Co powiedział Traian Basescu? "Udział Rumunii w ataku na ZSRR był usprawiedliwiony, gdyż Rumunia chciała odzyskać swoje terytorium – Mołdawię zajętą przez Rosjan w 1940 roku" – powiedział w jednym z wywiadów.
www.rp.pl/artykul/29,682125-Rosja-wsciekla-na-Traiana-Basesku.html
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Chciałoby się powiedzieć.