felusiak1
20.08.11, 20:22
ostatnio dwaj genialni ekonomiści podali przepis jak tego dokonać.
ekonomista obama powiedział, że należy podnieść podatki milionerom i bilionerom i to uratuje budżet. publika spoglada na to sceptycznie ale wywołuje to rezonans. ekonomista obama nie powiedział jednak publice, że opodatkowane są roczne dochody a nie majatek. i tak bilioner, który nie uzyskał dochodu nie płaci podatku. w usa około 150 tys. ludzi uzyskuje roczny dochód w wysokości 1 miliona lub wiecej. ci ludzie uzyskali łączny dochód w wysokości 400 mld dolarów i zaplacili 105 mld podatku. deficyt rzadu wynosi 1600 mld.
jeśli podniesiemy im podatki o 100 procent to uzyskamy 100 mld. deficyt wyniesie 1500 mld.
wyglada na to, ze szalupa jest dziurawa.
inny wybitny ekonomista zawturował obami. warren buffet rzekł, że płaci tylko 17% podatku od swoich dochodów i to jest mniej niż sprzątaczka w jego biurze bo ona płaci 28%. warren zapomnieł powiedzieć i jego dochody są podwójnie opodatkowane. najpierw w formie podatku zabierane jest 35% od zysku a potem od tego co zostało on płaci 17%. faktycznie buffet płaci 45% podatku od swoich dochodów. nie mam nic przeciwko buffetowi ale ludzie tacy jak on powinni znać matematykę nieco lepiej.