07.09.11, 19:52
Kazdemeu sie moze zdarzyc wydac zbyt wiele. Dzieci, renowacja domu, wakacje...bardzo czesto zmuszaja nas do przekroczenia dolnosci splacania. Ale, jesli ktos ma dochody i troche umie liczyc to jakos splaca dlugi odzyskuje wyplacalnosc.

Gorzej z tymi, ktorzy nie maja stalych dochodow i/albo nie maja zadnego poczucia umiaru w wydatkach. Tacy sa niepoprawni i nigdy swoich zobowiazan nie splaca.

Dosc podobnie jest z krajami, ktore sie zadluzaja ponad miare. Niektore z tych krajow jakos splaca swoja dlugi bo pracuja i placa podatki. Inne sa chore i nigdy swoich dlugow nie splaca. Do tych "chorych" krajow nalezy Grecja, ktora jest krajem zdemoralizowanym i skorumpowanym. Jakiekolwiek pieniadze wplacone temu krajowi rozprawadzone zostana przez jakiej mafijne kontakty i wzbogaca "happy few".

Ten dluznik jednak jest w stanie rozbic caly system monetarny Euro i, co gorzej, dobrze o tym wie. I tym szantazem zmusza innych do placenia.

PF
Obserwuj wątek
    • felusiak1 ten temat już był wałkowany 07.09.11, 20:31

      • polski_francuz Temat jest aktualny 07.09.11, 21:04
        rzad francuski wlasnie szuka nowych podatkow, aby uzyskac 12 mld € i jednoczesnie pozycza Grecji 15 mld €.

        Pozycza na wieczne nieoddanie. Po to by utrzymac system monetarny euro i aby francuskie banki nie musialy dlugow z Grecji na straty nie zapisywac.

        PF
        • felusiak1 też już to wałkowaliśmy. 07.09.11, 21:45
          zanim wpuścisz wiewiórkę do domu zastanów się nad konsekwencjami. grecja to taka wiewiorka.
          ładnie wyglada i nie jest drapieżna i wszyscy wokół podziwiają właściciela domu. kocha zwierzęta, ludzka dusza, dobry człowiek.....
          ale w praktyce wiewiorka w domu to klopot i totalny rozgardiasz. wiewiórki niszczą.
          właściciele domu dokładnie wiedzieli kogo wpuszczają. wiedzieli, że grecja jest totalnie nieodpowiedzialna a mimo to przyjęli ją do strefy euro. no coż, teraz przyszedł czas zapłacenia rachunku za piekne dekoracje.
          a twój rząd jak zwykle szuka od kogo ukraść 12 mld. nie przychodzi mu do głowy, żeby ukraść od siebie, żeby obciąć wydatki na bzdury o te 12 mld. no bo ich wyborcami nie są ci, od których chcą te 12 mld wyrwać. nie mogą wyrwać od swoich wyborców bo ci zagłosują na kogoś innego. i tak ta zgniła karuzela się kreci. i bedzie sie kręcić dzieki tobi (między innymi).
          kiedy ostatni raz zapytałeś na co idą te budżetowe pieniądze? ja wiem, że oni mówią ci, że na szkoły, na policję i straż pożarną i nie można nic obciąć bo ucierpią dzieci i ci którym dom się zapali......
          • polski_francuz Na co idzie budzetowa forsa? 07.09.11, 21:54
            Na szkoly, uniwersytety, szpitale, firmy ciut panstwowe jak EDF, GDF czy Areva. Na administracje, ktora u nas dosc dobrze funkcjonuje ale za duzo kosztuje. Last but not least na administracja lokalna, regionalna i centralna.

            Problem jest taki, ze Francja nie umie zyc bez pozyczania pieniedzy. Po prostu za duzo wydaje.

            PF
            • felusiak1 Re: Na co idzie budzetowa forsa? 07.09.11, 22:17
              każdy rząd za dużo wydaje. a skąd bierze pieniądze? zabiera obywatelom, którzy maja przez to mniej do wydania a to ogranicza działalność gospodarczą i zabija wzrost. no ale mówisz, że wasza administracja działa dość sprawnie ale za dużo kosztuje. ale wniosek jest taki, że rząd jest chory na pozyczanie. a może wniosek powinien być inny. na przykład taki: należy odchudzić administrację, wtedy będzie mniej kosztować i nie trzeba będzie pożyczać i nastapi cudowne uzdrowienie chorego.
              francuski przeraża mnie twoja naiwność.
              wiesz, kiedyś w NYC śmieciarką jeździło trzech. jeden kierowca-szlachcic i dwóch ladowaczy.
              po protestach i strajkach jeździ dwoch ladowaczy-kierowców. niektórzy nie wyobrażali sobie, że to możliwe. że obciecie wydatków nie przyniesie uszczerbku w jakości. może powinniście tego spróbować we francji.
              • pimpus18 Re: Na co idzie budzetowa forsa? 07.09.11, 22:24
                Czy każda "działalność gospodarcza" jest dobra, kto to ma oceniać?

                Ja już widziałem śmieciarki, gdzie jeździ tylko kierowca - w pełni automatyczne.

                Może o to Ci chodzi?
              • polski_francuz Re: Na co idzie budzetowa forsa? 07.09.11, 22:26
                "obciecie wydatków ... może powinniście tego spróbować we francji."

                Tak sie stanie jak nie bedzie juz innego wyjscia. Czyli pewnie niezadlugo.

                PF
                • pimpus18 Re: Na co idzie budzetowa forsa? 07.09.11, 22:29
                  polski_francuz napisał:

                  > "obciecie wydatków ... może powinniście tego spróbować we francji."
                  >
                  > Tak sie stanie jak nie bedzie juz innego wyjscia. Czyli pewnie niezadlugo.


                  Dlaczego właściwie wszędzie wydatki są coraz większe, a bogaci są mimo to coraz bogatsi?
                  • polski_francuz Dlaczego? 07.09.11, 22:36
                    "wszędzie wydatki są coraz większe, a bogaci są mimo to coraz bogatsi?"

                    Bo bogaci maja pieniadze na to by chronic swoje bogactwo. Wynajmuja doradcow finansowych, ktorzy im doradzaja. Poczytaj felusiaka, ktory tlumaczy, ze ze stolu bogatego cos kazdemu kapnie.

                    Na mnie juz czas. Jutro mam ciezki dzien.

                    Dobranoc

                    PF
                  • felusiak1 Re: Na co idzie budzetowa forsa? 07.09.11, 22:51
                    dlatego, ze opodatkowany jest dochód a nie majątek. jak przez 10 lat będziesz zarabiał po 10 milionów i zaplacisz 40% podatku to zostanie ci 60 milionów. w tym roku przestaniesz pracować i zaplacisz 0 podatku. ciagle jesteś bogaty.
                    ps. liczba tych zarabiajacych ponad milion spadła o połowę. czyli bogaci niekoniecznie są bogatsi, chyba że czytasz tylko i wyłacznie krugmanowców.
                    • pimpus18 Re: Na co idzie budzetowa forsa? 07.09.11, 23:13
                      felusiak1 napisał:

                      > dlatego, ze opodatkowany jest dochód a nie majątek. jak przez 10 lat będziesz z
                      > arabiał po 10 milionów i zaplacisz 40% podatku to zostanie ci 60 milionów. w ty
                      > m roku przestaniesz pracować i zaplacisz 0 podatku. ciagle jesteś bogaty.
                      > ps. liczba tych zarabiajacych ponad milion spadła o połowę. czyli bogaci niekon
                      > iecznie są bogatsi, chyba że czytasz tylko i wyłacznie krugmanowców.

                      No ale ten Twój idol chce, żeby im zostało nie 60 milionów a 100 milionów.

                      To jesteś (Ty i Twoi idole) za podatkiem od majątku?
                      Pierwsze słyszę.

                      Bogaci w USA zbiednieli?

                      To musiało się tam wyrównać też podział bogactwa - bo biedni przecież zawsze byli biedni!

                      Wiesz, Feluś, już lepiej o Tobie myślałem.
                      Czy Ty sam w te brednie wierzysz?
                      • felusiak1 nie cierpię demagogii 08.09.11, 00:38
                        nie ulega kwestii, że bogaci zbiednieli. wystarczy spojrzeć na giełdy i porównać indeksy.
                        proporcje to zupełnie inna para kaloszy.
                        piszesz coś o idolach. a kto to taki?

                        ja o tobie nie myślałem, nie myślę i nie zamierzam mysleć.
                        • pimpus18 Re: nie cierpię demagogii 08.09.11, 01:01
                          felusiak1 napisał:

                          > nie ulega kwestii, że bogaci zbiednieli. wystarczy spojrzeć na giełdy i porówna
                          > ć indeksy.
                          > proporcje to zupełnie inna para kaloszy.
                          > piszesz coś o idolach. a kto to taki?
                          >
                          > ja o tobie nie myślałem, nie myślę i nie zamierzam mysleć.



                          Co giełda ma wspólnego z realną gospodarką, Feluś?

                          Słownik PWN podaje taką definicję:
                          idol
                          1. «osoba będąca obiektem czyjegoś szczególnego podziwu, graniczącego z kultem»
                          2. «wyobrażenie bóstwa będące przedmiotem kultu»

                          A za podatkiem od majątku jesteś czy nie? Wybierasz sobie tylko pytania, które ci pasują?

                          Nie musisz o mnie myśleś - ch*j ci w d*pę - ale przynajmniej do dyskusji bardziej się przykładaj.
                          • felusiak1 Re: nie cierpię demagogii 08.09.11, 01:29
                            dyskusja z tobą szybko zamienia się w magiel a ja tam nie zaglądam.
                            • pimpus18 Re: nie cierpię demagogii 08.09.11, 01:37
                              felusiak1 napisał:

                              > dyskusja z tobą szybko zamienia się w magiel a ja tam nie zaglądam.

                              Sam zacząłeś.
                              • felusiak1 Re: nie cierpię demagogii 08.09.11, 16:04
                                a to kto napisał? ja?
                                cytuję "Nie musisz o mnie myśleś - ch*j ci w d*pę - ale przynajmniej do dyskusji bardziej się przykładaj. "
    • pimpus18 Re: Dluznik 07.09.11, 20:39
      PF, liczyłem jednak mimo wszystko, że jesteś mądrzejszy.

      Nie można przenosić reguł z jednostek na całe państwa.
      Poza tym Tusek i neoliberalne palanty podatki uważają za jedno z największych przyczyn nieszczęścia na świecie.

      Które są te - Twoim zdaniem - pozytywne przykłady, nic nie wymieniłeś.

      Jeśli Grecja byłaby poza strefą euro, żadnego problemu nie byłoby.
      Dlaczego więc nie wywalili go już dawno na zbity pysk?

      Euro to jest właśnie dyktatorska mafia.
      • polski_francuz Gdyby 07.09.11, 21:05
        "Jeśli Grecja byłaby poza strefą euro, żadnego problemu nie byłoby."

        Ale nie jest. W tym problem.

        PF
        • pimpus18 Re: Gdyby 07.09.11, 21:07
          polski_francuz napisał:

          > Ale nie jest. W tym problem.

          A co stoi na przeszkodzie, żeby ten problem rozwiązać?
          • polski_francuz Stabilnosc systemu 07.09.11, 21:09
            "A co stoi na przeszkodzie, żeby ten problem rozwiązać?"

            Nikt nie wie cos sie stanie jak jeden kraj wyjdzie ze strefy euro.

            PF
            • pimpus18 Re: Stabilnosc systemu 07.09.11, 21:15
              polski_francuz napisał:

              > Nikt nie wie cos sie stanie jak jeden kraj wyjdzie ze strefy euro.


              Stabilny system? Ty się zastanów, co za brednie wypisujesz.

              Za to wiadomo, co się stanie, jak nie wyjdzie.

              Rozpiepszy się ten eurokołchoz w drobny mak.
              • polski_francuz Pierwsze fale 07.09.11, 21:18
                po odejsciu Grecji ze strefy euro beda takie, ze ten kraj oglosi niewyplacalnosc. I ze banki francuskie, niemieckie i bank centralny europejski zapisza po stronie strat kilkadziesiat mld €.

                A jakie tego reperkusje to (mi przynajmniej) trudno przewidziec.

                PF
                • pimpus18 Re: Pierwsze fale 07.09.11, 21:28
                  polski_francuz napisał:

                  > po odejsciu Grecji ze strefy euro beda takie, ze ten kraj oglosi niewyplacalnos
                  > c. I ze banki francuskie, niemieckie i bank centralny europejski zapisza po str
                  > onie strat kilkadziesiat mld €.

                  Przecież Grecja jest już dawno niewypłacalna.

                  Oni tam płacą coś ponad 18% obsługi długu - czyli podwoi się to po 4 latach?

                  Z innymi będzie podobnie.
            • jorl Re: Stabilnosc systemu 07.09.11, 21:23
              U Grekow sie praktycznie nic nie zmieni jak wyszliby z Euro. Bo drachme zdewauluja? Dlugi maja w Euro i musza zarobic. Zamienil stryjek.. Musza po prostu obnizyc konsumpcje i tyle. Mniej konsumowac jakich produktywnosc.
              Pozdrowienia
              • pimpus18 Re: Stabilnosc systemu 07.09.11, 21:30
                jorl napisał:

                > U Grekow sie praktycznie nic nie zmieni jak wyszliby z Euro. Bo drachme zdewaul
                > uja? Dlugi maja w Euro i musza zarobic. Zamienil stryjek.. Musza po prostu obni
                > zyc konsumpcje i tyle. Mniej konsumowac jakich produktywnosc.

                Jorguś, coś ci mało krwi dopływa do pały.
                Jak obniżając konsumpcję mogą te długi w ogóle spłacić?
                • jorl Re: Stabilnosc systemu 07.09.11, 21:37
                  Bardzo prosto drogi Pimpusie, to wlasnie tak jak z jednostka ktora sie zadluzyla na konsumpcje. Najpierw konsumowala za wiecej jak sama miala czyli sama produkowala a potem musi mniej konsumowac jak produkuja. Proste, prawda? Ja wiem ze to Tobie nie pasuje ale wlasnie tak jest.
                  Pozdrowienia
                  • igor_uk jorl. 07.09.11, 21:41
                    Magiczna fraza: podatek konsumpcyjny.

                    Bo zaraz pimpusik cie zjebie ostatecznie.
                    • pimpus18 Re: jorl. 07.09.11, 21:49
                      igor_uk napisał:

                      > Magiczna fraza: podatek konsumpcyjny.
                      >
                      > Bo zaraz pimpusik cie zjebie ostatecznie.

                      Nie chcesz podyskutować?
                      • igor_uk Re: jorl. 07.09.11, 21:54
                        O czym?
                        • pimpus18 Re: jorl. 07.09.11, 22:01
                          igor_uk napisał:

                          > O czym?

                          O czym chcesz.

                          Może o podatku konsumpcyjnym?

                          • igor_uk Re: jorl. 07.09.11, 22:04
                            A znow bedziesz denerwowac sie?
                            Zeby bylo jasne,mnie osobiscie to nie przeszkadza,ale przykro patrzec na to,jak czlowiek zaczyna wsciekac sie bez powodu.
                            • pimpus18 Re: jorl. 07.09.11, 22:07
                              igor_uk napisał:

                              > A znow bedziesz denerwowac sie?
                              > Zeby bylo jasne,mnie osobiscie to nie przeszkadza,ale przykro patrzec na to,ja
                              > k czlowiek zaczyna wsciekac sie bez powodu.

                              Ja się nie wściekam bez powodu.
                              Kretynów nigdy nie mogłem ścierpieć.

                              Napisz coś do rzeczy, to sam się zdziwisz.
                              • igor_uk Re: jorl. 07.09.11, 22:28
                                pimpusik,a niby to ja musze cos napisac z sensem? Ja,tak naprawda,caly czas oczekuje to od ciebie.
                                Czy mozesz odpowiedziec na moi pytania,ktory ja zadalem tobie jeszcze wiosna?
                                • pimpus18 Re: jorl. 07.09.11, 22:31
                                  igor_uk napisał:

                                  > pimpusik,a niby to ja musze cos napisac z sensem? Ja,tak naprawda,caly czas ocz
                                  > ekuje to od ciebie.
                                  > Czy mozesz odpowiedziec na moi pytania,ktory ja zadalem tobie jeszcze wiosna?

                                  Piszesz regularnie głupoty i ciągle jesteś niezadowolony.
                                  To nie chcesz niczego napisać z sensem?

                                  Jakie pytania?

                                  • igor_uk Re: jorl. 07.09.11, 22:34
                                    Jak to jakie,te co padli w naszej dyskusji wiosna.
                                    • pimpus18 Re: jorl. 07.09.11, 22:40
                                      igor_uk napisał:

                                      > Jak to jakie,te co padli w naszej dyskusji wiosna.

                                      Jak ty ich nie pamiętasz, to dlaczego ja mam je pamiętać?
                                      • igor_uk pimpusik. 07.09.11, 22:56
                                        pimpusik,o to chodzi,ze ja ich pamjetam dobrze,ale dyskutowac z czlowiekiem,ktory ma krotka pamiec,nie widze sensu.Nie odpowiedziales mnie na moi pytania wtedy,obrzucajac mnie obelgami i grozac,ze jak by my spotkali sie,to ty by mnie cos zrobil.To niby czemu ty by mogl na nich odpowiedziec tym razem?
                                        Widzisz li pimpusik,chyba trzeba tobie to powiedziec wprost.Stales sie klaunem tego forum,ze swoim podatkiem konsumpcyjnym, mechanizmy dzialania ktorego sam nie rozumiesz(to wyniklo wlasnie z tam tej dyskusji wiosna).Do tego nie masz zadnej cierpliwosci,zeby przedstawic swoi argumenty.A po trzecie, ty po prostu jestes prymitywnym chamem.

                                        A teraz mozesz nawyzywac mnie od najgorszego,mnie to jest obojetnie .Ty dla mnie jestes, jak pluskwa,ktora nawet nadepnac czlowiek brzydzi sie.
                                        • pimpus18 Re: pimpusik. 07.09.11, 23:06
                                          Aleś se dogodził - jak na tępego chama przystało.

                                          Ja się ciebie tylko zapytałem.

                                          Gdybam widział, w ogóle bym się nie pytał, bo od razu ci się pie... w mózgu, he , he.


                                          • igor_uk Re: pimpusik. 07.09.11, 23:37
                                            pimpusik, widze,ze spodobalo sie tobie.Nu to ciesze sie.
                                            • pimpus18 Re: pimpusik. 07.09.11, 23:50
                                              igor_uk napisał:

                                              > pimpusik, widze,ze spodobalo sie tobie.Nu to ciesze sie.

                                              Jesteś tępym xujem.

                                              Spodobało się? To fajnie.
                                              • igor_uk Re: pimpusik. 08.09.11, 00:03
                                                Czemu nie? Ja tam nie przyjmuje sie tym,co ty piszesz.Przy twojej sklerozie,to juz jutro nie bedziesz pamjetac co dzis pisales.Tak co dawaj wiecej.
                                                Ech pimpusik,pimpusik.Wszytkie u ciebie kutasu,xye ,tylko ty jestes p_i_z_d_a z uszami. Moze dla tego do ciebie tak czlonki meskie dobieraja sie?Pomysl nad tym.
                                                • pimpus18 Re: pimpusik. 08.09.11, 00:10
                                                  He, he.

                                                  Nie przejmujesz się, bo jesteś tępym xujem.

                                                  QED

                                                  Pomyśl nad tym, tępy xuju.
                                                  • igor_uk Re: pimpusik. 08.09.11, 00:30
                                                    pimpusik,nu i widzisz,jakzesz ty jestes ograniczony.nawet klucisz sie,jak ostania szuja. Wez lekcje od bywszego1, z tamtym przerzucac sie wyzwiskami,sama przyjemnosc,a z toba,to sama nuda.W kolko to samo: tepy xuju,tepy xyju.A jaki ma byc, naostrzony? To co by po stosunku plciowym pozostalo sie od kobiety? Pomysl nad tym.
                                                  • pimpus18 Re: pimpusik. 08.09.11, 00:37
                                                    Bo ty jesteś tępym xujem.

                                                    To nie jest moja wina i niestety nic ci nie poradzę.

                                                    Ciesz się, że Bywszy (na razie) nie wziął przykładu ze mnie.
                                                  • igor_uk Re: pimpusik. 08.09.11, 00:45
                                                    pimpusik,wlasnie ciesze sie temu,ze bybszy1 ma o wiele wiekszy zapas slow i dla tego rozmowy z nim sa ciekawsze.Z toba czlowiek sie nudzi .

                                                    Pimpus,a tak na serio,czy zauwazyles,ze wszysci na ciebie,jak na durnia patrza,jak tylko ty wylazisz ze swoimi propozycjami ratowania Swiata?
                                                    Jak sadzisz,czy to jest dla tego,ze wszysci sa tepymi xyjami,czy jednak glupote forumowiczy rozrozniasz jakos. Moze o tym porazmawiamy?Bo widze,ze tobie chce sie po prostu pogadac nie o czym.Mnie rowniez.
                                                  • pimpus18 Re: pimpusik. 08.09.11, 00:55
                                                    Do czego tępemu xujowi są potrzebne niuanse językowe, jak sam chromolonym językiem zaznacza?

                                                    Czy ktoś stanął tu ze mną do walki na argumenty?

                                                    Tak dlaczego mam dla takich mieć respekt?

                                                    Nie widzę powodu.

                  • pimpus18 Re: Stabilnosc systemu 07.09.11, 21:47
                    jorl napisał:

                    > Bardzo prosto drogi Pimpusie, to wlasnie tak jak z jednostka ktora sie zadluzyl
                    > a na konsumpcje. Najpierw konsumowala za wiecej jak sama miala czyli sama produ
                    > kowala a potem musi mniej konsumowac jak produkuja. Proste, prawda? Ja wiem ze
                    > to Tobie nie pasuje ale wlasnie tak jest.

                    Czyli Grecy muszą więcej produkować?
                    Ale chyba nie dla siebie, bo wtedy będą już dawno na diecie, nic im nie będzie do szczęścia potrzebne.
                    To może dla Niemiec? Też nie, bo właśnie Niemcy wpadli na genialny pomysł - i teraz go wszędzie propagują - żeby produkować więcej niż konsumują.

                    Włochy, Hiszpania, Chiny, Japonia itd. też tej greckiej produkcji na dającą się przewidzieć przyszłość nie będą potrzebować.

                    To już chyba tylko Afryka...
      • jorl Re: Dluznik 07.09.11, 21:17
        A dlaczego nie mozna przenosic zaleznosci z jednostki na kraj? Bo by sie sie wtedy nie dalo macic wode? Ja wiem ze Ciebie drogi Pimpusie wk..ia ze aby dostac pieniadze odemnie czyli z Arbeitsamtu musisz pojsc do jakze glupszych od Wielkiego Filozofa i Mysliciela Pimpusia dziewoch w urzedzie i one Ciebie najpierw przeczolguja a wiec chcialbys dostawac kase czyli mnie okradac za sam fakt zes Pimpus.
        Ale niedoczekanie Twoje za moje pieniadze bedziesz sie dalej ponizal.
        A Grecy beda splacali to co przezarli. Nastepne 50 lat. I dobrze. Najpierw sie chciwym a glupim daje a potem za twarz sie trzyma. Mogli nie pozyczac, ich wolna wola byla.
        Niemcy kosztuje to ca. 5% PKB, zamiast na wojsko lepiej tak wydac. Bo na wojsko to sa naprawde wyrzucone pieniadze w bloto, na Grekow sa pozyczki.
        Pozdrowienia

        • pimpus18 Re: Dluznik 07.09.11, 21:24
          Jorguś, kutas cię dzisiaj nie swędzi?

          Jakto jest, że takim zbokom chodzą po głowie problemy Grecji?

          A kto im kazał dawać?
          • jorl Re: Dluznik 07.09.11, 21:57
            Mi lekarz zalecil regularne zycie sexualne dla zapobiezenia choroby prostaty. Jako alternatywe zalecil samoobsluge. To drugie polecam Tobie, ja wole zdecydowanie to pierwsze. Oczywiscie jako nastepne jest leczenia prostaty w tym skuteczne jest brac srodek na obnizenie testosteronu czyli chemiczna kastracje. No to czeka Ciebie jak juz tak sie nie leczysz.
            Sam widzisz drogi Pimpus ja wybieram zawsze co najlepsze, jakies gorsze rozwiazazania dla takich jsk np. Ty.
            Co do swedzenia, fakt, ostatni weekend byl wyjatkowo bez dziewczyny bo pojechalem do Kaliningradu ale wyjezdzam w piatek a na sobote dziewczyns juz zamowiona. Mam nadzieje ze proststa ten jeden weekend mi wybaczy.
            Myslisz ze to nieprawda z zaleceniami lekarskimi jw? To pogadaj z urologiem.

            Pozdrowienia
            • pimpus18 Re: Dluznik 07.09.11, 22:06
              Wybierasz, co najlepsze, powiadasz.

              Na dekiel ci to nie służy.
              Zostałeś starym chamskim zbokiem.

              Te panie muszą to robić z tobą z przymusu, nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej.

              Wzbudzasz we mnie obrzydzenie.
              • felusiak1 Re: Dluznik 08.09.11, 00:41
                nie wszystkie prostytutki robią to z przymusu. niektóre lubią swój zawód. nie ulega kwestii, że robia to dla chleba. wstrętny jorel wykorzystuje biedne qrwy
                • pimpus18 Re: Dluznik 08.09.11, 00:50
                  felusiak1 napisał:

                  > nie wszystkie prostytutki robią to z przymusu. niektóre lubią swój zawód. nie u
                  > lega kwestii, że robia to dla chleba. wstrętny jorel wykorzystuje biedne qrwy

                  Cieszę się, że się zgadzamy.
                  To naprawdę ochydny typ.
                  • felusiak1 Re: Dluznik 08.09.11, 01:30
                    no widzisz. a wystarczy jedynie chcieć.
                    • pimpus18 Re: Dluznik 08.09.11, 01:38
                      felusiak1 napisał:

                      > no widzisz. a wystarczy jedynie chcieć.

                      Z tym nie mam problemów.

                  • melord Re: Dluznik 08.09.11, 02:35
                    felusiak1 napisał:

                    > wstrętny jorel wykorzystuje biedne qrwy
                    gdyby pimpus byl przynajmniej w polowie tak kumaty jak felek ...aluzju by ponial
                    hehe...to moglby byc ciekawy watek o "wykorzystywaniu" tyle ,ze nie na FS,kropka by tego nie zdzierzyla

                    pimpus18 odpisał:
                    > Cieszę się, że się zgadzamy. (z felkiem)
                    mam co do tego duze watpliwosci....felek jest facetem wiec "wszystko co ludzkie nie jest mu obce" w przeciwienstwie do ciebie pimpus gdzie plec trudno wyczuc,natomiast zwykla niemoc i zazdrosc juz tak
                    moze sie to "wykorzystywanie qrew" podobac lub nie ale do obrazania kogos nie upowaznia

                    wracajac do meritum watku...sytuacja Grecji to obecnie bledne kolo
                    rozsadnym bylby chyba powrot do drachmyjednak pozyczone euro i tak beda musieli oddac,choc sa wtedy szanse na negocjacje i pewne umorzenia..... ale wiecej w nich EU nie musialaby pakowac ,w bagno bez dna
                    banki EU pewnie swoje juz zarobily ze splat przez Grecje na przestrzeni lat,teraz kiedy tych rat nie splacaja odsetki i kary ten dlug podwoily czy nawet potroily

                    Polska wie doskonale co swiatowa lichwa robila z dlugiem PRL, gdzie faktycznie pozyczono do 1978 okolo $ 8-10 mld..pozniej nastapil kryzys i nikt nie chcial pozyczac a odsetki rosly
                    W 1980 zadłużenie zagraniczne w walutach wymienialnych osiągnęło poziom 24,1 mld USD a wymagalne płatności z tytułu obsługi zadłużenia zagranicznego na rok 1981 wynosiły 10,9 mld !!!! W końcu 1989 roku całkowity dług zagraniczny wynosił 42,3 mld dolarów.





                    • pimpus18 Re: Dluznik 08.09.11, 04:06
                      melord napisał:

                      > wracajac do meritum watku...sytuacja Grecji to obecnie bledne kolo
                      > rozsadnym bylby chyba powrot do drachmyjednak pozyczone euro i tak beda musieli
                      > oddac,choc sa wtedy szanse na negocjacje i pewne umorzenia..... ale wiecej w n
                      > ich EU nie musialaby pakowac ,w bagno bez dna
                      > banki EU pewnie swoje juz zarobily ze splat przez Grecje na przestrzeni lat,ter
                      > az kiedy tych rat nie splacaja odsetki i kary ten dlug podwoily czy nawet potro
                      > ily
                      >
                      > Polska wie doskonale co swiatowa lichwa robila z dlugiem PRL, gdzie faktycznie
                      > pozyczono do 1978 okolo $ 8-10 mld..pozniej nastapil kryzys i nikt nie
                      > chcial pozyczac a odsetki rosly
                      > W 1980 zadłużenie zagraniczne w walutach wymienialnych osiągnęło poziom 2
                      > 4,1 mld
                      USD a wymagalne płatności z tytułu obsługi zadłużenia zagranicznego
                      > na rok 1981 wynosiły 10,9 mld !!!! W końcu 1989 roku całkowity dług zag
                      > raniczny wynosił 42,3 mld dolarów.


                      Gdybyś był bardziej kumaty, nie musiałbyś mi tego tłumaczyć i nie miał tak prostacko opanowanego przestankowania. Zrozumieć to trudno, a ja mam ciekawsze zajęcia, niż odcyfrowanie prostackich tekstów.

                      I nie wtrącaj się do moich spraw z Felusiem. Jak będzie miał jakieś problemy czy uwagi, to już to z nim przedyskutuję.

                      • de_oakville Re: Najlepszy lek chroniacy prostate :)) 08.09.11, 05:09
                        To jak sie okazuje "prostato-tutki". Byc moze pomysl jakiegos intelektualisty, ktorego wciagnieto kiedys na czlonka "Klubu profesora Tutki".
                    • polski_francuz Lichwa 08.09.11, 07:34
                      Te pozyczki na 15% rocznie, ktore po 7 latach podwajaja kapital do splacenia. I taka lichwe musze teraz panstwa dluznicy placic. Dodajmy, jesli ida na tzw wolne rynki finansowe. Moga i, powinny, pewnie isc droga Japonczykow i pozyczac od swoich obywateli. Jesli obywatele maja oszczednosci.

                      Greckie dlugi jakos sie umorzy w taki sposob by banki sie nie zawalily.

                      Pamietam ten dlug polski. 8 - 10 mld U$ to wowczas bylo duzo, dzis to jest smieszna suma. I jak z tej sumy moglo wyjsc 40 mld U$ w ciagu dekady to sie w glowie nie miesci.

                      PF
              • jorl Re: Dluznik 08.09.11, 14:28
                Oj Pimpus i na tym sie nie znasz. I bys sie zdziwil jak niektore dziewczyne te spotkania ze mna widza. Oczywiscie ze potrzebuja na chleb najpierw ale juz starzy komunisci mowili ze kapitalizm przynosi prostytucje. I tez dlatego ja kocham kapitalizm.
                Akurat od prawie roku mam tylko jedna i naprawde Pimpus, moze tego nie wiesz ale i kobiety sex potrzebuja. Zwlaszcza dobry. Wiec maja ze mna czesto przyjemne z porzytecznym a wiec o co chodzi. Przy okazji stwierdzilem ze czesto mialy poprzednio facetow do bani.

                Do Grecji. Bardzo prosto beda oszczedzac. Import w dol zadne nowe samochodziki, pensje w dol hotele tansze, wiecej turystow np. Niemiec czyli export w gore o miec dodatni bilans handlowy. Tez w szpitalach aparartura, leki z importu w dol wiecej smierci itd. Czyli spowrotem biednie.
                Jesli chodzi o nadwyzke handlowa Niemiec bedzie Dalej. Sa inne kraje jak np. Polska ktore zyja na kredyt ze o f1 USA nie wspomne. A jak juz beda wszyscy Grekami to Noemcy beda mialy deficyt handlowy ale nie ma kredyt a z % . I ja bede duzp konsumowal. W koncu teraz za malo konsumuje jak wytwarzam.

                Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka