Dodaj do ulubionych

Jim Marshall ...

06.04.12, 20:31
Być może dla większości z was wiadomość ta nie będzie mieć znaczenia, jednakowoż dla mnie - ma olbrzymią ... Otóż wczoraj w wieku 88 lat odeszła jedna z największych "szarych" eminencji rokendrola. Jim Marshall, twórca i konstruktor legendarnych wzmacniaczy. Na żadnym innym wzmacniaczu stratocaster nie brzmi lepiej, co mogę potwierdzić własnym doświadczeniem ...


Pozdrawiam
Keep Rockin'
-
Obserwuj wątek
    • igor_uk Ferdinand Porsche. 06.04.12, 20:48
      5 kwietnia zmarl tworca kultowej 911-ki.
      • marek-zakrzewski Kilka lat temu władował w firmę 80% swojego majątk 06.04.12, 22:53
        aby utrzymać jakość samochodów w dobie kryzysu. Ale wątpię czy Porsche się obroni. Zaczną robić coraz tańsze auta tj. coraz więcej będzie modeli "dla mas" aby zarobiły na produkcję najlepszych modeli. Porsche tak robi od początku lat 80-tych wypuszczając co jakiś czas tańsze modele- teraz jest to Cayenne, wcześniej był to 924. Ale wątpię czy to coś da, bo społeczeństwo w Europie się starzeje i nie ma kto kupować sportowych wózków. Dlatego nawet Ferrari wypuściło "rodzinne" Panamera. A też wątpię, aby Porsche poszło drogą Sabba który miał gdzieś zalecenia PR'owców aby kosztem jakości robić słabsze auta aby konkurowały cenowo z resztą. Dlatego moim zdaniem- będzie Porsche oferował więcej aut tańszych i mniej wypuszczał nowych klasycznych modeli, lub będą one nie tak nowoczesne jak poprzednicy. Będzie więcej zachwalania i reklamy, więcej wyśrubowania osiągów kosztem niezawodności. Skończą się czasy legendarnej trwałości tych aut.
    • malkontent6 Re: Jim Marshall ... 06.04.12, 21:59
      Marshall i Porsche - dla mojego pokolenia obie wiadomości bardzo smutne. :(
    • marek-zakrzewski No bez przesady. Marshall to kultowa marka, ale 06.04.12, 22:42
      Powiedzmy sobie szczerze - nie pod wszystkimi wzmacniaczami swojej firmy podpisywał się Jimm. Robił to tylko pod wysokiej klasy lampowymi oraz pod niektórymi modelami tranzystorowymi.

      Czy strat brzmi najlepiej na Marshalu? "Szklanka" ze strata to przede wszystkim konstrukcja samej gitary tj. drewno oraz układ pickupów. Niech autor wątku zagra kiedyś na wzmacniaczu Rivera, czy nawet na Peavey Classic 60. Brzmienie jest cieplejsze, bardziej "miękkie", bogatsze (więcej harmonicznych, alikwoty).

      Do tego ok kilku dobrych lat Marshall zaczął robić taką masówkę, że jakościowo te wzmacniacze nie miały nic wspólnego z klasykami z lat 80-tych. Za porządny model lampowy tej firmy trzeba było zapłacić kilka tysięcy a w tych pieniądzach wybór robił się bardzo duży wśród innych marek które oferowały lepszą jakość dźwięku, wykonania, podzespołów, ale także mocy. Marshall od kilku lat jechał już wyłącznie na prestiżu swojej marki a jakość sprzętu nie miała z tym nic wspólnego, niestety.
      • johnny-kalesony Re: No bez przesady. Marshall to kultowa marka, a 07.04.12, 10:33
        Prawdę mówiąc - nie znam Marshalli młodszych od 15-20 letnich. Sam gram na egzemplarzu z początku lat 90', jeszcze made in England ...


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka