felusiak1
19.02.13, 00:43
W 2008 roku w Rosji wprowadzono prawo, które daje państwu możliwość odebrania dzieci rodzicom jeśli są przeszkodą w normalnym rozwoju dziecka. To bardzo szerokie pojecie, niemal bez dna. Przeszkodą mogą być narkotyki, alkohol, prostytucja, choroba psychiczna ale może też być działalność opozycyjna rodziców. Biurokraci definiują w każdym przypadku przeszkodę.
W rosyjskich sierocińcach i rodzinach zastepczych przebywa w tej chwili 600 tysiecy dzieci.
Do adopcji skierowanych jest ich 120 tysiecy ale tylko 20 tys znajdzie nowych rodziców.
100 tys nie ma w tym roku żadnej szansy.
W zwiazku z tym odzywaja się głosy przeciwko zakazowi adopcji przez amerykanów.
I to jest przyczyna dla które putinowcy rozpoczęli nagonkę. Chcą wykazać, ze w ameryce rosyjskie dzieci są mordowane zaraz po podaniu srodkow psychotropowych. wiadomo, że granie na emocjach przynosi lepsze skutki propagandowe.
online.wsj.com/article/SB10001424127887323485704578257893744845054.html?mod=WSJ_0_0_WZ_0_0340_RIGHTTopCarousel_1