USA popierały Czerwonych Khmerów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 23:53
Fragmenty ksiązki Williama Bluma "Państwo zła" :

"Waszyngton obalił Sihanouka w zamachu stanu w 1970 r. Tego tylko trzeba było
Pol Potowi i jego Czerwonym Khmerom , aby wkroczyć do akcji ."

"(...) wkrótce po upadku Czerwonych Khmerów zaczęły płynąć do nich dostawy
żywności oraz pomoc finansowa i wojskowa (1) . Celem tej poltyki realizowanej
wspólnie z Chinami i długoletnim sojusznikiem amerykańskim, Tajlandią, było
przywrócenie wartości bojowej wojskom Pol Pota, uczynienie z nich siły
zdolnej
stawić czoła i zmusić do wycofania armię wietnamską, co otwierałoby grogę do
obalenia rządu kambodżańskiego .

Zbigniew Brzeziński, doradca prezydenta Cartera ds. bezpieczeństwa narodowego
wypowiedział się na wiosnę 1979 r. : "Zabiegałem w Chinach o wspieranie Pol
Pota . Zachęcałem Tajlandię do popierania [Czerwonych Khmerów]" (2)

W listopadzie 1980 r. Ray Cline , były zastępca dyrektora CIA odwiedził
enklawę
Czerwonych Khmerów na terenie Kambodży w charakterze starszego doradcy ds.
polityki zagranicznej prezydenta elekta Ronalda Reagana" (3)

"Linda Mason i Roger Brown , pracownicy organizacji pomocowych , napisali
później : "Tajlandia , z której kierowano akcją dystrybucja darów , oraz rząd
amerykański jako główny fundator pomocy nalegały na zaopatrywanie Czerwonych
Khmerów" (4)

"W latach 80. wartość oficjalnej pomocy amerykańskiej sięgała 5 mln $
[rocznie], a CIA dołożyła kolejne 20-24 mln za plecami Kongresu (6) . Pomoc

eufemistycznie określano jako "nie zagrażającą życiu" lub "humanitarną" , a
każda transza uruchamiała zakupy sprętu wojskowego na światowych rynkach
handlu
bronią (...) . Jak ujął to jeden z przedstawicieli amerykańskiej
władzy : "Jest
sprawą oczywistą , że po zwycięstwie koalicji Czerwni Khmerzy zjedzą
przeciwników żywcem" (7) . Na wszelki wypadek CIA i Chiny dostarczały broń
Czerwonym Khmerom także bezposrednio ." (8)

"W roku 1990 po pojawieniu się raportów o trafianiu pomocy dla koalicji w
ręce
Czerwonych Khmerów administracja Busha oficjalnie oglosiła zawieszenia
programu
pomocy ." (11) Nie wiemy czy był to manewr dla uniknięcia kontroli . Podobnie
nie wiemy jak długo obowiązywało zawieszenie i czy było faktycznie
przestrzegane . W lutym następnego roku rząd przyznał przed Kongresm , że w
pewnym nieokreślonym czasie mogło dojść do "taktycznej współpracy woskowej"
pomiędzy wspieranymi przez USA siłami antykomunistycznymi i Czerwonymi
Khmerami . (11)

W tym czasie Czerwoni Khmerowie , korzystając z amerykańskiej pomocy ,
regularnie atakowali wioski kambodżańskie , zakładali pola minowe , zabijali
wieśniaków , zabierali im ryż i bydło (...)

USA z powodzeniam broniły prawa Czerwonych Khmerów do zajmowania miejsca
przynależnego Kambodży w ONZ , chociaż ich rząd przestał istnieć w styczniu
1979 r. . Tak było do 1993 r. (...)

Pod koniec lat 80. i na początku 90. USA parły do rozwiązania kambodżańskiego
rządu , utworzenia rządu tymczasowego z udziałem Czerwonych Khmerow i
uwzględnieniem ich kandydatów w wyborach ."

(1) Więcej informamacji parz : John Pilger : "The Long Secret Alliance :
Uncle
Sam and Pol Pot" . "Covert Action Quarterly nr 62 , jesień 1997 , str. 5-9
(2) Elisabeth Becker : "When the War Was Over : Cambodia and the Khmer Rouge
Revolution" . "Public Affairs" , NY 1998 , str. 435
(3) "The Los Angeles Times" , 5.12.1980 , I-B , str. 1
(4) Linda Mason and Roger Brown :"Rice , Rivalry and Politics : Manging
Cambodian Relief" , univ. of Notre Dame Press , 1983 , str. 135-136
(5) William Shawcross : "The Quality of Mercy ; Cambodia , holocaust and
modern
Conscience" , London 1984 , str. 289 , 395
(6) "The New York Times" , 16.11.1989 , str. 16
(7) "The Washington Post" , 8/07.1985 , str. 18
(8) "Newsweek" , 10.10.1983 , str. 41
(9) "Los Angeles Times" , 27.02.1991
(10) "San Francisco Examiner" , 12.08.1990 , str. 18
(11) "The Los Angeles Times" , 27.02.1991

    • Gość: felusiak Re: USA popierały Czerwonych Khmerów IP: *.nyc.rr.com 10.08.04, 04:26
      A Chomsky to psu spod ogona wypadl. Przeciez to on pisal peany na temat
      Czerwonych Khmerow.
      A Zwiazek Radziecki i wszystkie kraje tzw demokracji ludowej poprzez
      propagandowe tuby socjalizmu (Prawda, Trybuna Ludu, Neues Deutchland itd) malo
      co nie posraly sie z radosci kiedy Czerwoni Khmerzy i towarzysz Pol Pot
      opanowali wladze i nie pisnely ani slowa o ludobojstwie az do momentu napadu
      przez Wietnam.
      Dopiero wtedy powiedziano nam jacy ci Khmerzy byli zli i ze Wietnam wypelnia
      humanitarna misje wyzwalania Kambodzy. Nawet w prasie zmieniono nazwe z Kambodza
      na Kampuczea.
      Brzezinski oczywiscie zabiegal w Chinach o wspieranie Pol Pota przeciwko
      Wietnamowi co zreszta zaowocowalo nieudana inwazja na Wietnam w 1979 roku.

      Towarzyszu VC jestescie jeszcze golowas i musicie sie wiele nauczyc.
      • Gość: jarek-Zyd ne telus I dziwnym trafem prezydent USA byl demokrata. IP: *.fastres.net 10.08.04, 10:59
        • Gość: V.C. Re: I dziwnym trafem prezydent USA byl demokrata. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 23:12
          Tak . Reagan był Demokratą . Do 1962 r. . Wiedziałeś o tym , zakało tego forum ?
      • Gość: jarek-Zyd ne telus albo tez wciagneli ich w pulapke. IP: *.fastres.net 10.08.04, 11:01
        Zaden zolnierz amerykanski tam nie zginal i Pol Pota inni wykonczyli.
      • Gość: V.C. Re: USA popierały Czerwonych Khmerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 23:10
        Udowodnij , że Chomsky pisał peany . W moim wątku jest kilkanascie odnośników
        do prasy i książek . Ty też pewnie podasz ?

        Taaak. Jeszcze przez lata będę dowiadywał się o przeszłych i przyszłych (?)
        niegodziwościach popełnionych przez Amerykanów .
      • spacerowicz Re: USA popierały Czerwonych Khmerów 10.08.04, 23:59
        Gość portalu: felusiak napisał(a):

        > A Chomsky to psu spod ogona wypadl. Przeciez to on pisal peany na temat
        > Czerwonych Khmerow.
        > A Zwiazek Radziecki i wszystkie kraje tzw demokracji ludowej poprzez
        > propagandowe tuby socjalizmu (Prawda, Trybuna Ludu, Neues Deutchland itd) malo
        > co nie posraly sie z radosci kiedy Czerwoni Khmerzy i towarzysz Pol Pot
        > opanowali wladze i nie pisnely ani slowa o ludobojstwie az do momentu napadu
        > przez Wietnam.

        Oczywiscie Amerykanie nic nie wiedzieli o ludobojstwie i popierali ich w swej
        dobroci i przekonaniu o ich szlachetnosci.
    • Gość: jarek-Zyd ne telus Ich bombardujac...... IP: *.fastres.net 10.08.04, 10:58
      W takim razie popieraja tez talibanow.
Pełna wersja