Dodaj do ulubionych

Kosowo a Krym -ciekawy wzor podwojnej moralnosci:)

03.04.14, 15:10
Panstwa uznajace oderwanie Kosowa od Serbii, to w wiekszosci te same panstwa,
ktore NIE uznaja faktu oderwania Krymu od Ukrainy...

a gdy mowie, ze w polityce nie ma moralnosci, to forumowa mlodz sie tu na mnie zlosci :)

1. Krym:
www.rp.pl/artykul/11,1097675-Dziwne-podzialy-w-ONZ--Po-glosowaniu-w-sprawie-Krymu.html
2. Kosowo:
pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%84stwa_formalnie_uznaj%C4%85ce_niepodleg%C5%82o%C5%9B%C4%87_Kosowa
Obserwuj wątek
    • zgred-zisko Re: Kosowo a Krym -ciekawy wzor podwojnej moralno 03.04.14, 15:27
      A potrafisz mi przypomnieć, kto protestował, kiedy rozpadł się Związek Radziecki. Narobiło się od groma nowych granic i nowych państw?

      Oczywiście nikt. Bo nie było takiego polecenia.
      • j-k nie dlatego... 03.04.14, 15:46
        zgred-zisko napisał:
        > Oczywiście nikt. Bo nie było takiego polecenia.

        nie rozumiem uwagi.
        nikt nie protestowal dlatego, ze nikomu ten rozpad nie przeszkadzal.
        • zgred-zisko Re: nie dlatego... 03.04.14, 16:20
          No właśnie. A teraz komuś i to bardzo wpływowemu - przeszkadza.
          • j-k wroc... 03.04.14, 16:30
            zgred-zisko napisał:
            > No właśnie. A teraz komuś i to bardzo wpływowemu - przeszkadza.

            - tosz jasne.

            wroc do przeslania mojego wontku...

            POLITYKA to NIE JE BAJKA - to JEBITWA :)
    • asmall4 Re: Kosowo a Krym -ciekawy wzor podwojnej moralno 03.04.14, 15:34
      Mnóstwo było kłamstw i manipulacji w każdym akapicie jego wystąpienia, ale też kłamstwo i manipulacja to nieusuwalny składnik myślenia Putina o świecie. Subtelne analizy orędzia są stratą czasu. Po prostu prezydent tak potężnej, a tak dziś osamotnionej Rosji wstąpił na ścieżkę konfrontacji z resztą świata. Zaprasza partnerów do rozmów i natychmiast oświadcza, że postępują "brutalnie, nieodpowiedzialnie i nieprofesjonalnie". Ma to w sobie coś z ducha "Biesów" Dostojewskiego, bowiem kreuje świat, który nie istnieje i nigdy nie istniał.

      Co ma wspólnego Kosowo, gdzie Albańczycy byli prześladowani, z sytuacją mieszkańców Krymu, których nikt nigdy nie prześladował? Co ma znaczyć pogarda dla ukraińskiego rządu i parlamentu; co ma znaczyć określanie władz Ukrainy jako "faszystów i antysemitów"? Tatarzy krymscy nie uwierzą w te bajki o faszystach rządzących Ukrainą, bo pamiętają masową, okrutną i morderczą deportację swego narodu przez stalinowskie NKWD.

      Putin odwołuje się do historii Rosji dyskryminowanej przez cały świat przez ostatnie trzy stulecia. Zaiste, trudno sobie wyobrazić bardziej bolesną dyskryminację niż ta z czasów Katarzyny II, cara Mikołaja "Pałkina" czy Józefa Stalina, oswobodziciela ludzi, wielkiego językoznawcy.

      Putin straszy też Rosjan i Ukraińców, że "my i wy, Rosjanie i Ukraińcy, możemy w nieodległej przyszłości całkiem utracić Krym". Nie precyzuje jednak, kto - może znów Polacy i Litwini - ostrzy sobie zęby na podbój Sewastopola.

      Stwierdza Putin, że mieszkańców Krymu "nie mogliśmy opuścić w biedzie", te słowa wzbudzają smutny uśmiech, to cytat z Leonida Breżniewa, gdy w sierpniu 1968 r. uzasadniał interwencję w Czechosłowacji.

      "Pragniemy - mówi Putin - by Ukraina była silnym, suwerennym, samodzielnym państwem" - to z kolei słowa Stalina o Polsce w 1945 r. Nie będę już przypominał - zrobili to moi przyjaciele, rosyjscy demokraci - słów Hitlera z epoki Anschlussu i podboju Czechosłowacji.

      Cały tekst: wyborcza.pl/1,75968,15645395,Putin_bezkarny.html#ixzz2xpW5dGIr
      • zgred-zisko Re: Kosowo a Krym -ciekawy wzor podwojnej moralno 03.04.14, 15:50
        "Stwierdza Putin, że mieszkańców Krymu "nie mogliśmy opuścić w biedzie", te słowa wzbudzają smutny uśmiech, to cytat z Leonida Breżniewa, gdy w sierpniu 1968 r. uzasadniał interwencję w Czechosłowacji. "

        Czego to się człowiek na stare lata nie dowiaduje? W sierpniu w 1968 r Czechosłowacy zorganizowali referendum w który 95 procent biorących udział, wypowiedział się za powrotem Czechosłowacji do Rosji!!? Dla mnie bomba.
        Dziękuję Panie Redaktorze Michnik, że mnie Pan oświecił!
      • cumentator Ohydna, bezczelna propaganda 03.04.14, 15:53
        asmall4 napisał:

        > Co ma wspólnego Kosowo, gdzie Albańczycy byli prześladowani, z sytuacją mies
        > zkańców Krymu, których nikt nigdy nie prześladował?


        Taaa, Krymczanie mieli czekac az ich zaczna przesladowac to wtedy by mieli prawo? Poza tym Kosowo i tak sie chcialo oddzielic, bez przesladowan tez by sie oddzielii a zapadnicy by ich od razu uznali. Bo tam chodzilo o rozwalenie Serbii.

        > Co ma znaczyć pogarda dla ukraińskiego rządu i parlamentu; co ma znaczyć określanie
        > władz Ukrainy jako "faszystów i antysemitów"?

        To jest rzad ktory doszedl do wladzy w wyniku przewrotu, jego sklad ustalono w ambasadzie USA, w rzadzie sa przedstawiciele Svobody. Za kulisami prawy sektor czyli bandziorstwo ktore sie wymyka spod kontroli.

        > Tatarzy krymscy nie uwierzą w te bajki o faszystach
        > rządzących Ukrainą, bo pamiętają masową, okrutną i morderczą deportację swego
        > narodu przez stalinowskie NKWD.

        Tatarzy krymscy beda za Rosja podobnie jak Tatarzy z Tatarstanu. Po prostu uzyskuja nieporownywalne przywileje i wsparcie finansowe.


        > Putin straszy też Rosjan i Ukraińców, że "my i wy, Rosjanie i Ukraińcy, może
        > my w nieodległej przyszłości całkiem utracić Krym".
        Nie precyzuje jednak, k
        > to - może znów Polacy i Litwini - ostrzy sobie zęby na podbój Sewastopola.

        Haha, to juz jest bestialska propaganda. Plan jest jasny jak sie spojrzy na mape: Gruzja i Ukraina biora w kleszcze cala poludniowa Rosje. Dlatego USA wpompowaly w te kraje miliardy dolarow na "budowe" demokracji. Demokracja ta polega na ksztalceniu agentow wplywu i sterowania nimi z ambasady-

        > Stwierdza Putin, że mieszkańców Krymu "nie mogliśmy opuścić w biedzie", te słow
        > a wzbudzają smutny uśmiech, to cytat z Leonida Breżniewa, gdy w sierpniu 196
        > 8 r. uzasadniał interwencję w Czechosłowacji.


        Bzdura, Krym to Rosjanie, z ulga wrocili do Rosji.

        > "Pragniemy - mówi Putin - by Ukraina była silnym, suwerennym, samodzielnym pańs
        > twem" - to z kolei słowa Stalina o Polsce w 1945 r.[b] Nie będę już przypominał
        > - zrobili to moi przyjaciele, rosyjscy demokraci - słów Hitlera z epoki Anschl
        > ussu i podboju Czechosłowacji.

        Brednie, Ukraina jest obecnie przedmiotem cynicznej gry supermocarstwa. Panstwo jest sterowane z zewnatrz, jest kompletnie rozwalone.
    • ukos Między Krymem a Czeczenią sprzeczności niet 03.04.14, 15:45
      Niet, bo na tę pozorną sprzeczność trzeba (dlaczego trzeba?) spojrzeć w sposób dialektyczny, marksistowso-leninowski, doskonale wyćwiczony w KGB. W tym tkwi zbiorowa mądrość klasy robotniczej pod światłym przewodnictwem Komunistycznej Partii Zw... Że co, ta partia już nie rządzi? Nie szkodzi, tow. Dugin już coś tam wymyśli.
    • przyjacielameryki Re: Kosowo a Krym -ciekawy wzor podwojnej moralno 03.04.14, 15:54
      Przeczytaj sobie wpis asmalla i przestań pitolić od rzeczy n/t podobieństwa sytuacji na Krymie do Kosowa. Nie ma żadnego podobieństwa, są same różnice.
      • j-k Niestety, to nieprawda, Amigo... 03.04.14, 16:10
        przeczytaj sobie inny wpis:
        " Poza tym Kosowo i tak sie chcialo oddzielic, bez przesladowan tez by sie oddzielii a zapadnicy by ich od razu uznali. Bo tam chodzilo o rozwalenie Serbii."

        Niestety - to ten jest prawdziwszy.
        • przyjacielameryki Re: Niestety, to nieprawda, Amigo... 03.04.14, 16:19
          j-k napisał:

          > przeczytaj sobie inny wpis:
          > " Poza tym Kosowo i tak sie chcialo oddzielic, bez przesladowan tez by sie oddz
          > ielii a zapadnicy by ich od razu uznali. Bo tam chodzilo o rozwalenie Serbii."
          >
          > Niestety - to ten jest prawdziwszy.

          Kosowo to faktycznie kłopot ale to mniejsze zło. W tamtej sytuacji, gdzie miały miejsce mordy, czystki etniczne trzeba było znalezć jakieś systemowe rozwiązanie. I znaleziono, chociaż dalekie od ideału.

          Krym to zaplanowana akcja wydarcia terytorium innemu suwerennemu państwu, bez żadnego uzasadnienia w kontekście ewentualnej inwazji na cały kraj(armia rosyjska na granicy z Ukrainą przygotowana do ataku na Ukrainę). Na Krymie nie miały miejsca żadne prześladowania, żadne mordy, żadne czystki etniczne a te wszystkie akcje i demonstracje były organizowane przez Moskwę. Ewidentna prowokacja i ingerencja jednego państwa w drugie bez żadnych podstaw a duża mniejszość rosyjska nie jest żadnym wytłumaczeniem.
          Takie sprawy załatwia się przy pomocy międzynarodowych organizacji a nie prowokacjami i przebierańcami.

      • romrus Re: Kosowo a Krym -ciekawy wzor podwojnej moralno 03.04.14, 16:12
        przyjacielameryki napisał:
        > Przeczytaj sobie wpis asmalla i przestań pitolić od rzeczy n/t podobieństwa sytuacji na Krymie do Kosowa. Nie ma żadnego podobieństwa, są same różnice.


        Zgadzam sie, sami roznice.

        W Kosowo niepodleglosc jednostronnie oglosil rzad, a na Krymie ludnosc w trakcje referendum.
        • j-k istotnie... 03.04.14, 16:36
          romrus napisał:
          > W Kosowo niepodleglosc jednostronnie oglosil rzad, a na Krymie ludnosc w trakcj
          > e referendum.

          Istotnie , Zachod chyba celowo pominal referendumw Kosowie, bojac sie powttorki w innych regionach...
          np. Kraj Baskow w Hiszpanii itd...

          Putin te droge otworzyl.
          I to jest UBOCZNY - ale WAZNY efekt dla innych na przyszlosc.

          Zasada NENARUSZALNOSCI GRANIC - chyba powoli odchodzi do lamusa hastorii
          (zreszta obowizywala i tak dosc krotko: 1945-1995)
    • tojabogdan polityka z moralnoscia nie ma niczego wspolnego 03.04.14, 15:57
      A panstwa NATO nie sa w stanie uporac sie z dziwacznym tworem na wlasnym podworku, mianowicie z Cyprem.
      W czasie wojny przeciw Serbii w Kosowie kamery byly ustawionew kazdym miejscu, by swiatu zademnstrowac (udokumentowac), jak zli sa Serbowie, a posrednio dowalic Rosji, te Serbie w tym konflikcie popierajaca. Zagonionym albanczykom z Kosowa kazano po kilka razy najezdzac na kamery, by miec wiecej nakretek. A codzienne konferencje niejakiego Jamie Shea, ktorego obrazki do znudzenia pokazywano, pilnie wypelnialy swoja propagandowa role. Dla maluczkich.
      Poniewaz Macedonia (czesc jugoslawianska) poszla na uklady z tzw. zachodem, pozwolono jej na zachowanie calego terytorium (tamtejsi albanczycy tez probowali secesji).
    • brat_ramzesa chyba banderowcy szykuja sie na wojne 03.04.14, 16:05
      domowa, agresywna retoryka plus rosyjskie punkty medycznie nie wroza nic dobrego
      • brat_ramzesa link 03.04.14, 16:06
        wiadomosci.onet.pl/swiat/turczynow-rosja-zaplaci-za-wszystkie-swoje-prowokacje/42ngp

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka