przyjacielameryki
07.05.14, 09:01
w Kopenhadze.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114912,15906773,Wtorek_na_Ukrainie__Mobilizacja_separatystow_przed.html?wall=1#BoxWiadTxt
"Wielokrotnie pojawiały się głosy, że Konkurs Piosenki Eurowizji coraz mniej wspólnego ma z konkursem muzycznym, a coraz więcej z wyrażaniem politycznych sympatii i antypatii.
Wyraźnie było to widoczne w tym roku, kiedy publiczność zgromadzona w eurowizyjnym studiu w Kopenhadze dowiedziała się, że Rosja wystąpi w finale konkursu. Kiedy prowadzący ogłosili tę wiadomość, na publiczności można było usłyszeć głośne buczenie. "
Oglądałem w TV, słyszałem, tak faktycznie było. To pierwsze zauważalne reakcje społeczności europejskiej na bandycką agresję Rosji na Ukrainę. A tak już będzie pewnie zawsze. Rosyjscy turyści mają przechlapane w Europie ale z drugiej strony chyba im sie to należy za to bezmyślne poparcie faszystowskiej polityki Kremla.
Muszę jednak dodać, że mnie nie podoba się mieszanie sztuki z polityką i przenoszenie polityki na festiwale. Te bliżniaczki Rosjanki, które reprezentowały Rosję były i ładne i ładnie śpiewały i nie zasłużyły na buczenie.