Dodaj do ulubionych

rozmrożona ryba....

IP: 213.17.144.* 01.07.08, 09:22
rozmroziłam rybę ale dziś jednak jej nie zjem na obiad... co z nią teraz zrobić, bo szkoda wyrzucić...
Obserwuj wątek
    • Gość: emeryt Re: rozmrożona ryba.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 09:58
      Bieda.Bieda z dwóch powodów-nie wiemy jaka to ryba i ciut kłopotliwa sytuacja,bo
      TRZEBA ją przerobić. Jesli duża-zmiel,dodaj co trzeba(znajdziesz w internecie)
      i przerób na kotlety rybne. Kotlety do lodówki,a jutro sos i reszta...
      Albo poporcjuj,usmaż i daj na noc(a nawet 3-4 dni) do zalewy octowej(ciemnej
      lub jasnej).Możesz zrobic zalewę pomidorową,a nawet sos tzw grecki.
      Mozesz tez zrobić sos śmietanowo-chrzanowy,śmietanowy z rodzynkami -tez
      przez noc, dwie wytrzymają w lodówce.
      ALE MUSISZ JĄ PRZEROBIC.
      Jak ryba jest mała-ugotuj i usmaż i podziel się z kotem(dla kota dwa dni w
      lodówce wytrzyma)
      • Gość: myszz dorsz:( IP: 213.17.144.* 01.07.08, 12:04
    • Gość: ania_m usmaz i zrob po grecku :) IP: *.pools.arcor-ip.net 01.07.08, 12:10
      pare dni w lodowce wytrzyma
    • Gość: myszz a w samej cytrynie? IP: 213.17.144.* 01.07.08, 12:18
      chciała bym ją jutro zrobić buuuuuuuu
      • Gość: ania_m Re: a w samej cytrynie? IP: *.pools.arcor-ip.net 01.07.08, 12:29
        to usmaz dzisiaj, jutro odgezejesz.
        calkiem juz rozmrozona jest?
        bo jesli nie, moze w b. zimnej lodowce akurat do jutra odtaja?
        w koncu w sklepie rybnym chyba tez sprzedaja jakies rozmrozone ryby?
        • Gość: myszz Re: a w samej cytrynie? IP: 213.17.144.* 01.07.08, 12:40
          rozmrożona na cacy... nic to , może pies zje...
          • Gość: ania_m Re: a w samej cytrynie? IP: *.pools.arcor-ip.net 01.07.08, 12:48
            a czemu nie usmazysz i jutro odgrzejesz?
          • poughkeepsie psu rybę???? 01.07.08, 12:58
            no gratuluję pomysłu, chcesz wykończyć biedaka??? Nie wolno dawać psom niczego o
            tak drobnych ościach/kościach. Nie wolno dawać kości drobiowych ani ryb, bo mogą
            przebić psu jelita i nic wtedy nie zrobisz, nie da się pomóc, zdechnie i tyle.
            • Gość: ania_m Re: psu rybę???? IP: *.pools.arcor-ip.net 01.07.08, 13:10
              ja mysle, ze to filet :)
              w razie czego proponuje wycieczke do najblizszego zoo i dokarmienie rozmrozonym
              zwierzatkiem, nawet odfiletowanym, bialych misi, fok, morsow, badz pingwinow ;)
              • poughkeepsie bardzo mądre 01.07.08, 13:12
                i co z tego, że filet, ości się nie zdarzają?
              • poughkeepsie i już wiadomo skąd w zoo 01.07.08, 13:20
                są tablice "nie karmić zwierząt". A pies to nie śmietnik tak btw.
              • em_es Re: psu rybę???? 01.07.08, 13:23
                > ja mysle, ze to filet :)

                i cóż z tego, że filet? w filetach też są ości, a pies powinien jeść to, co dla
                niego stosowne a nie robić za śmietnik bo szkoda wyrzucić :(

                co do pomysłu z wycieczką do zoo, to gratuluję, świetny, szczególnie w
                zestawieniu z faktem, że w zoo zwierząt NIE WOLNO dokarmiać, właśnie po to piszą
                to wołami, żeby ludzie durnych pomysłów nie mieli, jak widać to też nie do
                wszystkich dociera :(

                do autorki wątku: nie rozumiem problemu, rozmrożona ryba, jeśli cały czas jest w
                lodówce, spokojnie wytrzyma do drugiego dnia, upieczona czy ugotowana tym bardziej
                • Gość: ania_m poczucie humoru szwankuje? IP: *.pools.arcor-ip.net 01.07.08, 13:31
                  moj boze, to byl ZART prosze panstwa,
                  naprawde, myslalam, ze z moich postow nie wynika, abym byla imbecylem :(
                  ale jak widac, akurat forumowicze, ktorzy WSZYSTKO strasznie na serio biora
                  staja w obronie pieska i zwierzatek w zoo.
                  wiecej usmiechu na codzien zycze :D
                  • poughkeepsie nie szwankuje 01.07.08, 13:41
                    takie żarty po prostu mnie nie bawią. I nie wydaje mi sie żeby mysz żartowała
                    jeśli chodzi o nakarmienie psa rybą :/
                    • Gość: myszz Re: nie szwankuje IP: 213.17.144.* 01.07.08, 13:51
                      mój pies zajada ryby i żyje ... a co do ości... chyba dzisiaj zbyt goraco niektórym....
                      • poughkeepsie ja bym napisała jeszcze żyje 01.07.08, 14:10
                        przy okazji następnej wizyty u weta się dowiedz czym nie należy karmić psa. Pies
                        to nie śmietnik napiszę kolejny raz.
                  • em_es cóż, widać mam inne poczucie humoru 01.07.08, 13:48
                    bo jakoś mnie takie rady nie śmieszą, nie zakładałabym też, że dla każdego
                    oczywistym jest, że zwierząt byle czym się nie karmi, jakiś czas temu pisano o
                    foce, która padła w fokarium, okazało się, że miała w żołądku kilka kilogramów
                    monet - no ale pewnie odwiedzający radośnie fotografowali się z foczką łapiącą
                    rzucane monety, poczucie humoru takie mieli :(
    • em_es no wspaniale :( 01.07.08, 14:15
      wędzone ryby są solone, a psom sól bardzo szkodzi, to że Twój pies je lubi nie
      oznacza, że to dla niego zdrowe :(

      co do Twojej "uprzejmej" rady żebym się ośćmi nakarmiła, to pozwolisz, że nie
      skorzystam, natomiast mojemu psu żadnych ryb nie daję bo nie mam ochoty patrzeć,
      jak się zadławi np., z podobnej przyczyny nie daję mu drobnych kości - bo
      oczywistym dla mnie jest (zdawałoby się, że dla każdego..), że jeśli zwierzę
      jest zależne ode mnie, to moim obowiązkiem jest zapewnienie mu zdrowego jedzenia
      • poughkeepsie coś o żywieniu psa 01.07.08, 14:19
        bo naprawdę współczuję zwierzakowi:
        connectit.pl/~orion/index.php?option=com_content&task=view&id=424&Itemid=110
        • Gość: ania_m cytat ze strony z twojego lnka: :D LOL IP: *.pools.arcor-ip.net 01.07.08, 18:26
          Podajemy prosty przepis na zdrową dietę:

          Objętościowo ok. 70 proc. pożywienia stanowić powinny kasza, ryż, makaron; ok.
          20 proc. - dobrej jakości mięso (wołowina, jagnięcina) lub RYBY; ok 10 proc. -

          LOL geniuszu zywienia psow, miej przynajmniej tyle odwagi i odszczekaj swoja
          krucjate na biedna autorke watku.

          BLAGAM!!! przestan sie osmieszac zle pojeta miloscia do zwierzat

          btw, watek byl co zrobic z rozmrozona ryba. krytykowanie kogos, za to, co chce z
          nia zrobic jest imho tak samo chamskie, jak krytyka ilosci dan i "nowobogactwa"
          w watku z prosba o przepisy na urodziny dziecka (byl to oczywiscie inny forumowicz)
          • myszz Re: cytat ze strony z twojego lnka: :D LOL 01.07.08, 20:14
            a ja nawet tam nie zajrzałam...

            na forum zawsze znajdzie się jakiś trol czy fan kurczaków.... nie ma sprawy... jestem tu już tak dlugo, ze niejedno widzialam :) pozdrawiam
    • poughkeepsie niech się wet puknie może raczej 01.07.08, 14:21
      ja sposób żywienia konsultowałam z weterynarzami właśnie. I to nie chodzi i
      pochodzenie kości tylko o to, że są drobne i mogą się wbijać w gardło lub
      jelita. I absolutnie nie wolno dawać psom rzeczy solonych i słodyczy - każda
      ilość soli im szkodzi.
    • realdirect wysusz rybe recznikiem papierowym, posol, popieprz 01.07.08, 15:00
      przykryj na talerzu folia przezroczysta i do lodowki na najzimniejsza polke. Do
      jutra wytrzyma spokojnie. Sam tez tak robie.
    • ensoleillement Re: rozmrożona ryba.... 01.07.08, 15:07
      ja bym ją zostawiła w soku z cytryny i ziołach
      nie jestem ekspertem ale robię tak i nic się złego nie dzieje:)
      • Gość: myszz dzięki... IP: 213.17.144.* 01.07.08, 15:48
        do cytryny dolączą zioła a jutro będę wąchać czy... nie smierdzi rybą...


        a moje psy przecież calego kutra rybackiego nie jedzą!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka