borrka
03.11.14, 10:08
Dosc dokladna ocena sil rebeliantow:
25 do 30 tysiecy zolnierzy - z tego do 60% najemnicy i wojskowi rosyjscy (nie w sensie etnicznym, lecz placeni przez Rosje);
do 400 czolgow i pojazdow opancerzonych;
do stu jednostek artylerii
Jak wiadomo, wszystko zakupione w sklepach z demobilem:)
To dosc potezna armia, ale wydaje sie, ze rowniez wszystko, na co Rosje obecnie stac ze wzgledow politycznych i finansowych.
Te sily sa skrajnie zdemoralizowane niejasna sytuacja i moga byc spacyfikowane przez regularna armie ukrainska, ktorej sprawnosc bojowa, przeciwnie, bardzo wzrosla.
To dzis raczej decyzja polityczna - wysilek wielki, ale cel realny.
Morale bandytow promoskiewskich, to jaskrawe przeciwstawienie dziewczyn i chlopakow z ukrainskich batalionow ochotniczych.