vladexpat
02.12.14, 14:42
Sankcje Zachodu wobec Rosji połączone z kiepską koniunkturą na surowce powodują coraz szybzzą dewaluację rubla. A to skutkuje koniecznością wprowadzania podwyżek na importowane towarry. Szwedzka Ikea już koryguje cenniki. Wygląda na to, że dla uniknięcia bałaganu Rosjanie będą musieli powrócić do powszechnie stosowanych w latach 90-tych UJe (uslownyje jedinicy), w których były wyrażane ceny cennikowe. Albo przyjdzie im zmieniać cenniki co 3 dni, bo nic nie wskazuje na to, by galopująca dewaluacja miała się zatrzymać.