banderom.nie
01.11.15, 19:51
Jak tylko przeczytałem tą informacje:
"Samolot pasażerski Airbus A321, który rozbił się na Półwyspie Synaj z ponad dwustu osobami na pokładzie, 14 lat wcześniej miał wypadek na nieodległym lotnisku w Kairze. Tamten nie był jednak groźny dla ludzi, choć maszyna mocno ucierpiała. Do wypadku doszło 16 października 2001 roku. Podchodząc do lądowania, już na wysokości kilkudziesięciu metrów, pilot na chwilę utracił kontrolę nad maszyną, która poderwała się do góry i podniosła znacznie nos. Chcąc opanować sytuację i pozostać na odpowiedniej ścieżce zniżania, załoga gwałtownie zareagowała obniżając dziób. Było już jednak za późno. Znajdujący się niżej niż powinien ogon mocno uderzył w pas startowy. Chwilę później ziemi dotknęły koła maszyny i reszta lądowania przebiegła normalnie. Nikomu nic się nie stało, jednak uszkodzenia części ogonowej maszyny zostały określone jako "istotne". Maszyna przeszła naprawy i wróciła do lotów.
Mnie wydało się,że kiedyś już coś takiego wydarzyło się,po chwile bylem już pewien - podobny wypadek miał Boeing 747,należący do Japan Airlines. Czytamy w Wikipedii:
pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_lotu_Japan_Airlines_123
"2 czerwca 1978 w Osace kapitan tego samolotu przy lądowaniu zbyt wysoko uniósł jego dziób, co spowodowało uderzenie ogonem o drogę startową, a w konsekwencji naruszenie konstrukcji ogona i tylnej grodzi ciśnieniowej.
Przyczyną katastrofy było wadliwe przeprowadzenie przez specjalistów Boeinga naprawy jednej z grodzi ciśnieniowych – użyto tylko jednego szeregu nitów, podczas gdy potrzebne były dwa. Z każdym kolejnym lotem naprężenia rosły. Podczas śledztwa odkryto, że takie połączenie powinno wytrzymać jedynie dziewięć tysięcy startów i lądowań. W rzeczywistości połączenie wytrzymało ponad dwanaście i pół tysiąca.
W ten sposób powstała wyrwa o powierzchni 2-3 metrów kwadratowych, co było powodem dekompresji kabiny. Prąd powietrza wpadł następnie do statecznika pionowego, wyrywając go ze wzmocnień. Utrata statecznika pionowego z fragmentem ogona spowodowała także przerwanie przewodów hydraulicznych, co poskutkowało utratą płynu hydraulicznego i utratą sterowności."
Kilka znanych faktów:
- Rosyjski Airbus nagle zwolnił i zaczął zniżać się
- Samolot rozpadł się w powietrzu.
- Ogon samolotu został znaleziony w odległości kilku km od wraku.
- Załoga nie zgłosiła sytuacje awaryjną.