04.11.25, 23:26
Z USA dochodzą głosy, że ich system konstytucyjny wisi obecnie na bardzo cieniutkiej nici, która w każdej chwili może się zerwać. I głosy, że dla powstrzymania kraju przed wpadnięciem w otchłań jedynowładztwa, takiego jak w Rosji, w Chinach, czy w ,,republikach bananowych'', potrzebne są 3C:
    Courts, Crowds, Courage

Życzę usawcom powodzenia z tymi 3C. I to jak najszybszego, bo łatwiej jest nie wpaść, niż wygrzebać się po wpadnięciu.

- Stefan
Obserwuj wątek
    • boavista4 Re: 3C + 4C = FS 05.11.25, 05:27
      W wiec najwieksza wiadomosc dnia
      Chiny buduja tunel do San Francisco!!!!
    • stefan4 Re: 3C 05.11.25, 14:04
      Bardzo emocjonalna i górnolotna mowa Mandaniego po wyborczym zwycięstwie, do rozentuzjazmowanego tłumu. Dostawał owacje po każdym wypowiedzianym zdaniu; zarówno wtedy, gdy wykrzyczał, że jest socjalistą, jak kiedy wykrzyczał, że jest muzułmaninem; a największe — kiedy przedstawił zgromadzonym swoją  żonę i rodziców.

      Osobiście nie przepadam za takim rozbudzaniem emocji, ale być może to jest właśnie najlepszy sposób realizacji dwóch ostatnich C w 3C?

      - Stefan
    • j-k Obawiam sie, ze 5G - wiekszosci Amis wystarczy n/t 05.11.25, 15:18
      ...
    • felusiak1 Re: 3C 05.11.25, 20:00
      Dochodzą głosy? To chyba echo wlasnych majaczeń.
    • bmc3i Re: 3C 05.11.25, 20:23
      stefan4 napisał:

      > Z USA dochodzą głosy, że ich system konstytucyjny wisi obecnie na bardzo cieniu
      > tkiej nici, która w każdej chwili może się zerwać. I głosy, że dla powstrzyman
      > ia kraju przed wpadnięciem w otchłań jedynowładztwa, takiego jak w Rosji, w Chi
      > nach, czy w ,,republikach bananowych'', potrzebne są 3C:
      >     Courts, Crowds, Courage
      >
      > Życzę usawcom powodzenia z tymi 3C. I to jak najszybszego, bo łatwiej jest nie
      > wpaść, niż wygrzebać się po wpadnięciu.

      Wiele lat temu uczono mnie w Polsce, jaka wspaniała jest amerykańska konstytucja, taka niezmienna, tymczasem teraz, gdy żyję zgodnie z nią i ma wpływ na moje życie, widzę jak pełna jest dziur, konstytucja napisana 250 lat temu przez półanalfabetów, którzy nie byli nawet w stanie spisać bodajże Bill of Rights, więc musieli o to poprosić Madisona, który nie był jego autorem.

      Amerykańska konstytucja opiera się na dobrej woli wszystkich ją realizujących, bo "ojcowie założyciele" pisząc akt prawny "na wieczność" nie byli w stanie przewidzieć, że pojawi się ktoś kto będzie chciał ją łamać, i z jej słabości czynić swojego oręża, wykorzystując ich brak wyobraźni. Do tej pory przez stulecia jakoś to tam jeszcze działało, bo przez pokolenia politycy wychodzili z założenia że trzeba przestrzegać uświęconych a nigdzie nie zapisanych norm, w imię wspólnego dobra.

      Aż w końcu pojawił się ktoś, kto ma w nosie wszystkie normy. I na to "ojcowie założyciele" nie przygotowali konstytucją kraju.

      • felusiak1 Re: 3C 06.11.25, 00:41
        Ten ktoś nie złamal Konstytucji. Nie jesteś w stanie podać przykładu tego łamania.
        • 1.melord Re: 3C 06.11.25, 02:42
          Pomaranczarnia ma wiekszy problem niz ewentualne aspiracje glownego pomarancza.
          Musza wyzywic ponad 40 mln Amerykanow (i wciaz przybywa),ktorych nie stac zakupic wlasne zarcie...a piniendzy nima.
          • felusiak1 Re: 3C 07.11.25, 21:39
            melord napisał: a piniendzy nima.

            Zapropagandzili cię na amen.
            Pieniadze są ale rzad nie może ich wydać.
        • bmc3i Re: 3C 06.11.25, 02:59
          felusiak1 napisał:

          > Ten ktoś nie złamal Konstytucji. Nie jesteś w stanie podać przykładu tego łaman
          > ia

          Czy złamał, czy nie złamał, to kwestia debat konstytucjonalistów, jeśli jednak mówimy o konstytucji, to chyba obaj zgodzimy się, że "ojcowie założyciele" nie napisali jej po to, aby ktoś wykorzystywał ją do swoich prywatnych celów jako prezydent. Np. ułaskawiając swoich prywatnych darczyńców, nie wiedząc nawet o co są oskarżani. Nie po to ja napisano, aby ktoś wzywał publicznie do jej zawieszenia, aby po przegranych wyborach, on mógł być przywrócony na urząd. Nie po to istnieje konstytucja, aby przy zakazie kandydowania po raz trzeci, rozważać możliwość objęcia urzędu po raz trzeci przez objęcie urzędu bez wyborów w drodze linii sukcesji, po ustąpieniu ze stanowiska urzędującego prezydenta, tylko po to aby on mógł objąć urząd po raz trzeci.
          • felusiak1 Re: 3C 06.11.25, 22:14
            Faktycznie Biden ułaskawil syna, brata, kuzynow i dalszą rodzinę zanim zostali oskarzeni.
            Konstytucja nie zakazuje kandydowania po raz trzeci i czwart i piaty... Przeczytaj 22 Poprawke.

            Co do łamania konstytucji to Trump jest w doborowym gronie wraz z Obamą, FDR, Reaganem, Bushem, Washingtonem, Lincolnem i ośmioma innymi.
        • boavista4 Re: 3C 06.11.25, 03:15
          Mamdani, to taki maminsynek bękart. to taki synek lewicy, Financial center, Deep State, AIPAC.
          Jaka będzie jego rola, - albo mu sie uda i przeżyję, utoruje drogę następnemu kandydatowi na prezydenta, rozwali Trumper, zrujnuje NYC, zrzuci wine za wszystko na Trumpa, albo podzieli los niewygodnych i przegranych takich jak Kennedy, Maxwell, Epstein, Biden, itd.
          obiecał bezpłatne metro - kto za to zapłaci? Kto zapłaci za wszystkie socjalne programy , które on proponuje? Czy to ma na celu rozwalenie USA? Dochód USA pochodzi z usług, zapotrzebowaniem na sile robocza zniknie z powodu AI, Swiat coraz bardzie wiążę sie z BRICKS, polityka amerykańska jest nieprzewidywalna, inspiruje konflikty, wojny, system globalnego imperium rządzonego przez plutokracje. Wojna wisi na włosku wszędzie. Trump próbuję ratować obecny system , a jego amerykańscy przeciwnicy chcą utrwalić panowanie swoich teorii i swojej klasy. Trump otoczył sie kręgiem ludzi młodych , utalentowanych, Tucker Carlson, Finkelstein, Jeffrey Sachs. Tymczasem demokraci w dalszym ciągu wierzą w Obamę, Clintonów, NYT, media głównego ścieku, establishmentu Nowego Jorku, Rockefellerów, City of London etc. Tabu pozostaje respektowane przez obie strony. Mamdani jest proba przekonania Amerykanów, ze Demokraci mogą uratować Ameryke.

          a teraz dla rozrywki zgadnijcie gdzie to jest?
          • boavista4 Re: rezultaty NYC wyborów na burgmeistra 06.11.25, 04:22
            Frekwencja była duża,
            ale kto głosował na Mamdani
            wydaje sie ze wszyscy kolorowi, Latynosi i cala lewica ( w większości żydowska) głosowali na Mamdani.
            Biali nie poszli do wyborów w większości, a wiec Cuomo i Sliva zebrali malo głosów.
            Ekonomia w małym stopniu zależy od Burmistrza, a wiec rozczarowanie będzie wielkie, Trump zrobi wszystko żeby utrudnić funkcjonowanie rządów demokratycznych w mieście. Również Gubernator stanu NY nie da mu pieniędzy.
      • stefan4 Re: 3C 06.11.25, 09:32
        bmc3i:
        > Wiele lat temu uczono mnie w Polsce, jaka wspaniała jest amerykańska konstytucja,
        > taka niezmienna

        No i po raz kolejny okazuje się, że niezmienność nie jest zaletą. Świat się zmienia, i kto się do zmian nie dostosowuje, ten ginie.

        Ale trzeba oddać tej usawskiej konstytucji, że z jej ,,ducha'' wynikało wiele dobrych i (jak na wiek XVIII) postępowych pomysłów. Po uzupełnieniu kilkudziesięcioma poprawkami stanowiła niezłą podstawę do przywoływania polityków do rozsądku.

        Trump nie tyle wykorzystuje dziury w usawskim porządku konstytucyjnym, co zwyczajnie go łamie. Jednym z głównych założeń tego porządku jest rozdział władz — tymczasem Trump nie szuka porozumienia ani z Kongresem ani z sądami, tylko rządzi poprzez указы (ang.: executive orders) i olewa wyroki sądowe. Innym założeniem jest daleko posunięta niezależność władz lokalnych od federalnych (pol.: samorządność), a Trump łamie ją, wprowadzając siły zbrojnych na ulice niepokornych miast.

        Żadna demokracja nie jest całkiem odporna na zamachy stanu, każda miewa swoje słabsze chwile, kiedy bezwzględnemu łotrowi może udać się zagarnąć władzę i przetworzyć system w dyktaturę. Wygląda na to, że w USA, nieprzyzwyczajonych do takich zamachów, powoli powstają siły oporu... ale jednak powoli, zbyt wolno jak na postępującą satrapizację kraju.

        Tylko że Trump jest stary i schorowany. Hitler w chwili przejęcia pełni władzy nie miał jeszcze 45 lat; Stalin — ok. 50; Putin — 48; Netanjahu — 60. Trump ma już 79 lat i cierpi (oprócz ewidentnych schorzeń psychicznych) na różne niedomagania czysto medyczne. Więc może nie zdąży całkiem zniszczyć porządku konstytucyjnego, zanim dojrzeją broniące go siły społeczne

        Wydaje się, że starość i chorowitość Trumpa to w tej chwili główne iskierki optymizmu co do przyszłości USA.

        - Stefan
        • stefan4 Re: 3C 06.11.25, 14:30
          W jakimś usawskim podkaście nazwano Trumpa ,,headless whoreman ''. O ile się dezorientuję w językach obcych, to wcale nie znaczy ,,jeździec bez głowy'', chociaż do niego nawiązuje.

          Ale takie dowcipy pod powierzchowną wesołością kojarzą mi się smutno. Tak właśnie zachowywaliśmy się w czasach komuny — nawet partyjni śmiali się potajemnie z żartów wykpiwających partyjną pompę, lub jej głównych krzewicieli. W ZSRR było tego równie dużo; najsłynniejsze pochodzą oczywiście z ,,Радио Ереван ''. Przypuszczam, że dowcipy przeciwko władzy krążyły nawet pod okupacją hitlerowską, chociaż oczywiście mnie przy tym nie było. A w Polsce po 1989 obfitość spontanicznych dowcipów politycznych (nie mylić z memami autorstwa określonych ugrupowań politycznych) spadła radykalnie.

          Bo to jest typowa broń ludzi bezsilnych. Dlatego jej użycie w kraju dotąd wolnym budzi smutek. Ale jeszcze smutniej będzie, jeśli podkasty z takimi dowcipami znikną z internetu i w całości przejdą do propagandy szeptanej, jak u nas za komuny. Nie umiem obstawić, jak daleko są od tego Usawcy.

          - Stefan
          • felusiak1 Re: 3C 06.11.25, 22:24
            "Headless whoreman?"
            Co do executive orders to
            Biden wydal 162
            Obama wydał 276
            Clinton wydal 364
            Reaga wydal 381
            Executive Order nie zmienia prawa.
            Trumpowi zarzuca się nieodpowiednie stosowanie National Emergency Act, ustawy uchwalonej przez demokratow i podpisanej przez Trumana.
          • boomerang Re: 3C 06.11.25, 23:49
            Na załączonej ilustracji widzę jeźdźca bez głowy na koniu (horse) jednak a nie na q.wie (whore).
            • stefan4 Re: 3C 07.11.25, 00:11
              boomerang:
              > Na załączonej ilustracji widzę jeźdźca bez głowy na koniu (horse) jednak a nie
              > na q.wie (whore).

              Widzisz, ja nie jestem Usawcem, więc nie mam patriotycznego obowiązku podzielać ich poczucia humoru. Współczuje im tego, że American dream  tak nędznie się kończy i trzymam kciuki za to, żebym się mylił w ocenie sytuacji, ale więcej ode mnie nie oczekuj.

              Jednak nie mam nic przeciwko temu, żebyś Ty zamieścił ilustrację lepiej oddającą naturę tego dowcipu politycznego.

              A tak przy okazji: horseman  to niewątpliwie facet na koniu, a nie konioczłowiek, bo tak się nielogicznie utarło. Ale w zbitce whoreman  nic się nie utarło i w niej zdecydowanie nie ma przyimka na.

              - Stefan
              • j-k Americam Dream konczy sie ladniej niz Soviecki 07.11.25, 11:15
                stefan4 napisał:

                > Widzisz, ja nie jestem Usawcem, więc nie mam patriotycznego obowiązku podzielać
                > ich poczucia humoru. Współczuje im tego, że American dream  tak
                > nędznie się kończy



                Americam Dream konczy sie o wiele ladniej... niz Soviecki, komunistyczny Ideal.

                konczy sie powoli i spokojnie.
        • felusiak1 Re: 3C 06.11.25, 22:19
          Konstytucja USA nie jest niezmienna. Była zmieniana 17 razy.
          • 1.melord Re: 3C 07.11.25, 05:57
            Termin "koronacji" pomaranczowego zszedl na drugi plan.
            Obecnie zmaga sie z kryzysem budzetowym-Federal Government Shutdown

            Pracownicy federalni i żołnierze bez wynagrodzeń, beneficjenci programów socjalnych pozbawieni świadczeń, turyści bez dostępu do muzeów, pasażerowie na lotniskach przeklinający opóźnienia. Budżetowy chaos w USA wymyka się spod kontroli amerykańskim politykom.

            Pomimo przewagi Republikanow w Senacie wniosek o dodrukowanie kilkudziesieciu $ miliardow by zaspokoic w/w upadl (potrzeba 60 glosow,otrzymali 53)
            • felusiak1 Re: 3C 07.11.25, 07:09
              Nie wiem skąd czrpiesz te dyrdymały. Wasze australijkie megafony tak was ustawiaja?
              • 1.melord Re: 3C 07.11.25, 09:23
                W Texasie nie slyszeli o Shutdown?
                Napewno mieszka tam kilkadziesiat tys. sposrod 40 paru milionow glodnych z powodu braku pieniedzy w budzecie na dokarmianie.
                • j-k 5G w Australii ? 07.11.25, 11:19
                  1.melord napisał(a):
                  > W Texasie nie slyszeli o Shutdown?
                  > Napewno mieszka tam kilkadziesiat tys. sposrod 40 paru milionow glodnych z powo
                  > du braku pieniedzy w budzecie na dokarmianie.


                  A jak z bieda w Australii ?
                  Slysze nie raz , ze ludzie stamtad uciekaja do USA i nie tylko...

                  who cares ? :)
                  • 1.melord Re: 5G w Australii ? 07.11.25, 23:39
                    j-k napisał:

                    > A jak z bieda w Australii ?

                    straszna bieda,psy koty ,konie zniknely...wszystko zjedzone,jedynie narkotykow nie brakuje.
                    Sydney sie wyludnia,ludzie ruszyli w busz , udaja sie tam by od aborygenow uczyc sie szukac pozywienia
                    Tysiace namiotow i szlasow na ulicach miast gdzie bezdomni wegetuja,uzbrojone bandy grasuja na ulicach ,podobnie jak u wielkiego brata za wielka woda....straszne

                    > Slysze nie raz , ze ludzie stamtad uciekaja do USA i nie tylko...

                    kogo stac by uciekac za granice? jedynie tych najbogatszych...do USA chyba zartujesz,tam jeszcze gorsza bieda,prawie 50mln pobiera regularnie kartki zywnosciowe.
                    Trump coprawda probuje cos zmienic ale Demokraci podobno staja okoniem

                    TV jeszcze dziala gdzie mowia by wiac do EU,jedyny problem to brak tam pracy dla lepiej wyksztalconych,gdyz sporo najechalo sie zAzji,Afryki lekarzy,inznierow,prawnikow specjalistow IT itp.no i ten szariat ktory tam wkrotce stanie sie prawem

                    > who cares ? :)

                    to prawda...NIKT
                    strach sie bac co bedzie dalej...
                    • boomerang Re: 5G w Australii ? 09.11.25, 07:48
                      > A jak z bieda w Australii ?

                      Bieda dopiero przed nami. Młodzi zdolni uciekają z Australii robić PhD do Europy i USA, bo w Australii szans na to nie mają. Czynsze w Sydney są tak wysokie że młody zdolny z PhD scholarship nie jest w stanie wynająć nawet kawalerki, a zresztą nikt mu biedakowi nie wynajmie. Inteligencja nigdy nie była mocną stroną Australii, a za dekadę będzie dużo gorzej. Australii była zawsze krajem roboli i takim już pozostanie, zwłaszcza że Sztuczna Inteligencja jest wymierzona przeciwko inteligencji i faworyzuje roboli właśnie .
                      • 1.melord Re: 5G w Australii ? 09.11.25, 09:54
                        > Młodzi zdolni uciekają z Australii robić PhD do Europy i USA

                        Uwazasz,ze czynsze i oplaty uniwersyteckie sa nizsze niz w AU?
                        Do tego dochodza koszty utrzymania (czynsz,zarcie,transport,podreczniki itd)
                        Tam trzeba za szkole placic z gory,w AU dostaje kredyt ktory splaca po latach
                        ( ,jesli chodzi o PhD to nie mam pojecia jak wyglada z oplatami
                        Mlody studiujac w AU siedzi glownie u rodzicow,coraz czesciej pierwsze lata po studiach i tu jest prawda,ze czesto nie stac go na wynajecie i mieszkanie samodzielnie.

                        Trudnosci dotycza glownie nowych imigrantow,dzieci starych imigrantow moga liczyc na pomoc rodzicow majac rowniez na uwadze,ze rodzice wiecznie zyc nie beda wiec pozostawia mieszkania czy domy co splaci ewentualne dlugi
                        Moj sasiad zastawil swoj dom by syn mogl kupic mieszkanie. ..no problem

                        Jedna z przyczyn wrostu oplat czynszowych jest Airbnb -wynajem krotkoterminowy ktory zabiera tysiace mieszkan,ktore sluzyly poprzednio do normalnego wynajmu(ten problem rowniez jest w Warszawie i innych miastach odwiedzanych przez turystow)

                        Glowna przyczyna to szalona imigracja,za ktora nie nadaza budowa nowych mieszkan wiec ceny wynajmu sa coraz wyzsze.

                        Ten idiot Alban sprowadzil w ub roku ponad 400 tys,w tym roku juz prawie 300 tys a rok finansowy konczy sie dopiero w czerwcu 2026r.
                        Niektorzy twierdza,ze sprowadza glosy wyborcow
                        Trzy-cztery lata temu rocznie sprowadzano 150-200 tys.
                        Jesli tego szalenca nie powstrzymaja (protesty na ulicach australijskich miast przeciw tak olbrzymiej imigracji) ,wtedy moze byc naprawde zle

                        >Sztuczna Inteligencja jest wymierzona przeciwko inteligencji i faworyzuje roboli >właśnie .

                        Robola musi ktos nadzorowac z wiekszym zasobem wiedzy.
                        AI moze ograniczy zatrudnienie 'wyksztalciuchow" ale nie zlikwiduje
                        • boomerang Re: 5G w Australii ? 09.11.25, 19:07
                          > Robola musi ktos nadzorowac z wiekszym zasobem wiedzy.

                          Ty masz na myśli, podobnie jak Marks i Lenin, robola w sensie lumpenproletariat. Nowocześni robole są samo nadzorujący, prowadzą własne jednoosobowe firmy.
                • felusiak1 Re: 3C 07.11.25, 16:00
                  Nie ma pieniedzy w budzecie? Kto ci ten kit wciska do łba?
                  • bmc3i Re: 3C 07.11.25, 23:08
                    felusiak1 napisał:

                    > Nie ma pieniedzy w budzecie? Kto ci ten kit wciska do łba?

                    Od kilku miesięcy mam nowego kolegę w pracy. Zwolniony kilka miesięcy temu z IRS-u przez nastolatków Muska, przyszedł do pracy do mojej firmy. Po chwili dostał @ z IRS że chcą go ponownie zatrudnić. Odpowiedział i fuck off.
                    • felusiak1 Re: 3C 08.11.25, 00:17
                      Znakomicie. A ja mam papugę, które mowi dokładnie to samo i nie na temat.
                      • bmc3i Re: 3C 08.11.25, 06:36
                        felusiak1 napisał:

                        > Znakomicie. A ja mam papugę, które mowi dokładnie to samo i nie na temat.

                        To jest bardzo na temat, bo on wciąż ma kolegów i znajomych w IRS, którzy dziś jedzą tynk ze ścian.
                        • felusiak1 Re: 3C 08.11.25, 06:48
                          I don't care.
                          • bmc3i Re: 3C 09.11.25, 17:01
                            felusiak1 napisał:

                            > I don't care.

                            Kto wiec będzie rozliczał Twoje podatki, i zapewniał państwu dochody?
                            • felusiak1 Re: 3C 09.11.25, 19:10
                              I don't care either.
              • bmc3i Re: 3C 07.11.25, 23:02
                felusiak1 napisał:

                > Nie wiem skąd czrpiesz te dyrdymały. Wasze australijkie megafony tak was ustawi
                > aja?

                A co, nie obiło Ci się o uszy, że linie lotnicze redukują przed okresem świątecznym ilość lotów, bo opłacani z pieniędzy federalnych pracownicy TSA obsługujący lotniska nie otrzymują wynagrodzeń, podobnie jak kontrolerzy lotów?
                • 1.melord Re: 3C 07.11.25, 23:47
                  bmc3i napisał:

                  > felusiak1 napisał:
                  >
                  > > Nie wiem skąd czrpiesz te dyrdymały. Wasze australijkie megafony tak was
                  > ustawi
                  > > aja?
                  >
                  > A co, nie obiło Ci się o uszy, że linie lotnicze redukują przed okresem świątec
                  > znym ilość lotów, bo opłacani z pieniędzy federalnych pracownicy TSA obsługując
                  > y lotniska nie otrzymują wynagrodzeń, podobnie jak kontrolerzy lotów?

                  felusiakk mieszka w zamknietej emeryckiej enklawie, otoczonej wielkim plotem jak w eretzu gdzie takie inf. sa cenzurowane lub wogole nie docieraja
                • felusiak1 Re: 3C 08.11.25, 00:23
                  To jest kryzys budżetowy bo pieniadze sie skończyły? Był " wniosek o dodrukowanie kilkudziesieciu $ miliardow" i to republikanie chcieli przepchnąc w Senacie?
                  Kto melordowi taki kit do łba pakuje?
                  • monalisa2016 Re: 3C 08.11.25, 11:32
                    felusiak1 napisał:

                    > To jest kryzys budżetowy bo pieniadze sie skończyły? Był " wniosek o dodruko
                    > wanie kilkudziesieciu $ miliardow
                    " i to republikanie chcieli przepchnąc w S
                    > enacie?
                    > Kto melordowi taki kit do łba pakuje?

                    Felus rozumiem ze usilnie chcesz ratowac opinie ale badz przynajmniej tak szczery i napisz nam dlaczego demokraci zablokowali w Senacie budzet na nastepne miesiace, przeciez "drukarki" mimo tego pracuja na najwyzszych obrotach. Ile miliardow dolarow w ostatnich dniach wpompowano w system, Felus? Bez nich banki mialby bardzo wielkie klopoty.
                    Pan Donald uprawia polityke ktora sluzy nielicznym a nie calosci amerykanskiemu spoleczenstwu. Dam ci najlepszy przyklad z realnego zycia osoby ktory przyleciala do Europy i zaraz w pierwszym dniu pobytu wydarzal sie jej nieszczesliwy przypadek ktory wymagal szpitalnego leczenia a w tym operacji. Wiadomo ze dana osoba musiala pokryc w 100% koszty leczenia z wlasnej kieszeni i tu nastapilo wielkie zdziwienie ze rachunk za cloksztalt uslug leczniczych byl dla niej znosny, znaczy (przytaczam z pamieci slowa tej osoby) to jest duzo mniej jak bym miala moja czesc za te zdrowotna usluge placic w Stanach. Tu pytanie czy uslugi leczenia wedlug polityki pana Donalda przysluguja tylko pewnej czesci spoleczenstwa, Felus zapytam powracajac do blokady budzetu demsow w Senacie? :-)
                    • bmc3i Re: 3C 08.11.25, 23:14
                      monalisa2016 napisał(a):


                      > Pan Donald uprawia polityke ktora sluzy nielicznym a nie calosci amerykanskiemu
                      > spoleczenstwu. Dam ci najlepszy przyklad z realnego zycia osoby ktory przyleci
                      > ala do Europy i zaraz w pierwszym dniu pobytu wydarzal sie jej nieszczesliwy pr
                      > zypadek ktory wymagal szpitalnego leczenia a w tym operacji. Wiadomo ze dana os
                      > oba musiala pokryc w 100% koszty leczenia z wlasnej kieszeni i tu nastapilo wie
                      > lkie zdziwienie ze rachunk za cloksztalt uslug leczniczych byl dla niej znosny,
                      > znaczy (przytaczam z pamieci slowa tej osoby) to jest duzo mniej jak bym mi
                      > ala moja czesc za te zdrowotna usluge placic w Stanach
                      . Tu pytanie czy uslu
                      > gi leczenia wedlug polityki pana Donalda przysluguja tylko pewnej czesci spolec
                      > zenstwa, Felus zapytam powracajac do blokady budzetu demsow w Senacie? :-)


                      Nie, to nie ten problem. Problemem jest wilczy kapitalizm, w którym prawo pozwala firmom farmaceutycznym i lekarzom łupać amerykańskich pacjentów, aby więcej zarabiali na tym akcjonariusze. To jest powodem, dla którego te same leki, tej samej firmy, z tym samym brendem i nazwą marketingową, poza USA kosztują 10-krotnie, a czasem i 20-krotnie mniej,
                      • monalisa2016 Re: 3C 09.11.25, 00:06
                        Mnie nie o to chodzilo w moim poscie naswietlajac faktyczny przypadek osoby z Stanow, mnie sie tez cos podobnego przydarzylo podczas urlopu kiedy musialam pokrywac 100% koszty swiadczenia medycznego ktorych moja kasa chorych mi nie pokryla poniewaz nie miala porozumienia z krajem w ktorym "spedzalam" z noga w gipsie urlop, zwrocili mni tylko dni urlopu.
                        Chodzilo mi o to ze nasz formuowy kolega nie napisze jasnosci o co demokratom w Senacie tak na prawde chodzilo blokujac budzet a przeciez jest to bardzo wazne dla osob o niskich dochodach ktorych tez miedzy innymi choroba moze przyczynic sie do wyladowania na ulicy w namiocie jako bezdomny i bez srodkow do zycia przez to napisalam w poprzednimposcie, cytuje moje slowa "Tu pytanie czy uslugi leczenia wedlug polityki pana Donalda przysluguja tylko pewnej czesci spoleczenstwa, Felus zapytam powracajac do blokady budzetu demsow w Senacie? :-).
                    • felusiak1 Re: 3C 09.11.25, 01:30
                      Nic nie chcę usilnie.
                      Staram się wyprostowywać wasze pokretneteorie zadajac pytanie, na ktore nikt z was nie potrafi albo nie chce odpowiedzieć. W zamian dostaję nastepną porcję teorii spiskowych.
            • stefan4 Re: 3C 07.11.25, 12:01
              1.melord:
              > Termin "koronacji" pomaranczowego zszedl na drugi plan.
              > Obecnie zmaga sie z kryzysem budzetowym-Federal Government Shutdown

              ... ale o ten dorbiażdżek Trump nie dba, bo na głowie ma budowę The Big and Beautiful Ballroom.

              Na Daily Beast  dzisiaj cytowali taki limeryk, który im ktoś nadesłał:

                  ,,There once was a wing draped in gloom
                  dubbed the Epstein Ballroom of Doom.
                  With crypto and crime
                  and polls in decline —
                  Trump's kingdom careened toward its tomb.
              ''

              Tutaj cała Daily Beast  do obejrzenia, limeryk jest pod koniec:



              - Stefan
              • felusiak1 Re: 3C 09.11.25, 07:16
                TDS to ciężka choroba umysłu. Powoduje calkowite zamarynowanie mózgu.
                Popatrz na siebie stefek.
            • dom.pogrzebowy Re: 3C 09.11.25, 17:27
              No tak. To jest dywersja państwa świadomie prowadzona przez demokratów.
              Kiedy przed podobnym problemem stanął Obama, republikanie nie blokowali budżetu, za co sami demokraci im podziękowali (za postawę propaństwową). Dziś działanie państwa demokraci mają gdzieś, głęboko. I cieszą się z kryzysu.
              • felusiak1 Re: 3C 09.11.25, 19:20
                A jaka tam dywersja. Szykują się do midterms i starają się zbierać polityczne punkty. Grają na to, ze publika odczuje ból i obwini republikanow co przyniesie im zwyciestwo w wyborach i bedą mogli robić impeachemeny.
        • bmc3i Re: 3C 07.11.25, 22:57
          stefan4 napisał:

          > bmc3i:
          > > Wiele lat temu uczono mnie w Polsce, jaka wspaniała jest amerykańska kons
          > tytucja,
          > > taka niezmienna
          >
          > No i po raz kolejny okazuje się, że niezmienność nie jest zaletą. Świat się zm
          > ienia, i kto się do zmian nie dostosowuje, ten ginie.
          >
          > Ale trzeba oddać tej usawskiej konstytucji, że z jej ,,ducha'' wynikało wiele d
          > obrych i (jak na wiek XVIII) postępowych pomysłów. Po uzupełnieniu kilkudziesi
          > ęcioma poprawkami stanowiła niezłą podstawę do przywoływania polityków do rozsą
          > dku.


          Jak na XVIII wiek, gdy analfabetyzm literalny był powszechny, wolne wybory powszechne były jakąś skrajną anarchistyczną utopijną wizją, a idea trójpodziału i wzajemnej kontroli władz dopiero kiełkowała w powijakach. Czy ktoś sobie wyobraża, że w Polska do dziś rządzona jest przez Konstytucję 3. maja? Bo ta ostatnia nie była w niczym gorsza od jej rówieśniczki - konstytucji Stanów Zjednoczonych

          > Trump nie tyle wykorzystuje dziury w usawskim porządku konstytucyjnym, co zwycz
          > ajnie go łamie. Jednym z głównych założeń tego porządku jest rozdział władz &m
          > dash; tymczasem Trump nie szuka porozumienia ani z Kongresem ani z sądami, tylk
          > o rządzi poprzez указы (ang.: executive orders) i olewa wyroki są
          > dowe.


          Amerykańskie executive orders to zwyczajne rozporządzenia władzy wykonawczej, jak w Polsce rozporządzenia rządowe, tyle tylko że polskie rozporządzenia mogą być wydawane wyłącznie na podstawie upoważnienia ustawowego, i tylko w takim zakresie, w jakim uchwalona przez parlament ustawa, upoważni rząd do regulowania w drodze rozporządzenia wykonawczego. Tymczasem w USA jest odwrotnie - prezydent ma in blanco upoważnienie do wydawania swoich rozporządzeń, tam gdzie ustawa milczy lub nie reguluje inaczej.

          Innym założeniem jest daleko posunięta niezależność władz lokalnych od f
          > ederalnych (pol.: samorządność), a Trump łamie ją, wprowadzając siły zbrojnych
          > na ulice niepokornych miast.

          Istnieje wprost zakaz wykorzystywania federalnych sił zbrojnych na terytorium kraju w czasie pokoju.
          Ale to - powiedziałbym - jeden z mniejszych problemów konstytucyjnych czasów Trumpa.


          > Żadna demokracja nie jest całkiem odporna na zamachy stanu, każda miewa swoje s
          > łabsze chwile, kiedy bezwzględnemu łotrowi może udać się zagarnąć władzę i prze
          > tworzyć system w dyktaturę. Wygląda na to, że w USA, nieprzyzwyczajonych do ta
          > kich zamachów, powoli powstają siły oporu... ale jednak powoli, zbyt wolno jak
          > na postępującą satrapizację kraju.


          > Wydaje się, że starość i chorowitość Trumpa to w tej chwili główne iskierki opt
          > ymizmu co do przyszłości USA.


          Pełna zgoda.
          • felusiak1 Re: 3C 08.11.25, 00:16
            Tyle bzdur w jedny wpisie-odpowiedzi na inny stek bzdur.

            Konstytucja 3 Maja amerykańskiej konstytucji nawet butów nie może sznurować.

            Executive orders have the force of law, but they must be based on the President's constitutional or statutory authority
            Byłoby dobrze żebyś zapoznał się z konstytucją zamiast pjerdolić farmazony. Szczegolnie z Artkułem II.
            • bmc3i Re: 3C 08.11.25, 06:32
              felusiak1 napisał:

              > Tyle bzdur w jedny wpisie-odpowiedzi na inny stek bzdur.
              >
              > Konstytucja 3 Maja amerykańskiej konstytucji nawet butów nie może sznurować.
              >
              > Executive orders have the force of law, but they must be based on the Presid
              > ent's constitutional or statutory authority



              Przecież właśnie o konstytucji mówimy, że to konstytucja daje taką in blanco prerogatywę prezydencką. Podczas gdy polska konstytucja wyraźnie daje upoważnienie do wydawania rozporządzeń, tylko na podstawie delegacji ustawowej.


              > Byłoby dobrze żebyś zapoznał się z konstytucją zamiast pjerdolić farmazony. Szc
              > zegolnie z Artkułem II.

              Ufać Twojej interpretacji konstytucji, to jak ufać trumpowskim opiniom o huraganach.
              • felusiak1 Re: 3C 08.11.25, 07:00
                Ja nie interpretuję lecz zachecam do zapoznania się z Artykulem II.

                Konstytucja nie nie daje prezydentowi nic in blanco.Constitutional authority wynika z Artykułu II.
                A statutory authority to wykonywanie ustaw uchwalonych przez Kongres.

                MSNBC niszczy inteligencję.
      • dom.pogrzebowy Re: 3C 09.11.25, 15:48
        To samo w Polsce, gdzie półgłówki z SLD nie przewidziały powstania antymoralnego PISu.
    • dom.pogrzebowy Re: 3C 09.11.25, 15:45
      Ja tam pomimo przedmiotowego traktowania nas, pomimo wszystko, Amerykańców lubię, ale zacznę od innej sprawy, nie wpuszczania nielegalnych migrantów w pogoni za szczęściem (socjalem).
      Tak, kiedy widzę człowieka w nieszczęściu, pierwszym odruchem jest pomóc. Ale tu to nie ten przypadek. Kiedy kto przylatuje z daleka na granice UE, żeby się własną pracą nie splamić, ale cudzą najeść, to nie widzę powodu, żeby go wpuszczać. Jak koniecznie chce wiedzieć, jaki jest jego status, niech składa wniosek i czeka. Najlepiej w kraju pochodzenia, tak jest taniej. A kiedy wchodzi na ścieżkę nielegalnego przekroczenia granicy, niech spotyka się z konsekwencjami. Im twardszymi, tym lepiej, kiedy kto łamie prawo, powinien poczuć konsekwencje. A kiedy dokonuje tego w grupach, które dopuszczały się użycia przemocy wobec polskich strażników, dokonywały zabójstw, niech spotka się z nieograniczonym użyciem siły przez obrońców naszych granic.

      A w tytułowej kwestii trzech C nie życzę Amerykanom, żeby doprowadzili swoje państwo do ruiny i być może podziału. W latach 60-70. politycy wpadli na pomysł kupowania głosów za pieniądze których nie mieli i które pożyczali bez pytania o to tych, którzy będą długi spłacać. I że łatwiej rządzić społeczeństwem zdemoralizowanym.

      A że zdolności kredytowe US były ogromne, mamy już chyba prawie 40 bilionów długu, 5 czy już prawie 6 bilionów na rozdawnictwo i prawie półtora biliona odsetek w 2025. Vs. niecały bilion na obronę państwa.
      Stany rozwijały się kiedy dobrobyt nie był rozdawany przez spragnionych władzy, a dochodziło się do niego przez pracę.

      Fałszywych zbawców świata na kredyt na cudzy rachunek uważamy za oszustów i naciągaczy, ogólnie wrogów, i pogardzamy nimi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka