Gość: yak IP: 213.76.135.* 06.12.04, 09:10 To nie węże, to virus SLD Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: przejrzysty Re: Plaga jadowitych węży na Filipinach IP: *.144.143.2.revip.asianet.co.th 06.12.04, 09:31 Co za idiotyczna notatka. Np. 10 osb zginęło, ok. 1000 zaginęł i ok. 1000 straciło dach nad głową. Czy ta ostatnia cyfra nie jest za mała? A to zdanie normalnie powala z nóg: "zanotowano kilkanaście przypadków ukąszeń przez podrażnione kobry, spowodowanych głównie przez panikę ludzi uciekających ze zniszczonych przez tajfun domostw" Czyli autor twierdzi, że ukąszenia były spowodowane przez panikę ludzi? Przecież to się kupy nie trzyma. I jak zwykle media szukają sensacji: kilkanaście ukąszeń na kilkadziesiąt milionów ludzi na Filipinach. Czy to jest "plaga"??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted Re: Plaga jadowitych węży na Filipinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 10:59 Może to i nie plaga, ale jakoś z wężami trzeba sobie poradzić. Mysle, że nalezy (w trybie pilnym) dostarczyc w rejon tej klęski duzo fletów. Muzyka flecia uspokoi te gady. Tańczace kobry zadziałają tez kojąco na zdenerwowanych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hoki Rozumiem, ale uważać wirus SLD za gorszy od wirusa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.12.04, 09:52 LPR czy Samoobrony to czysta GŁUPOTA. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slice of life Re: Plaga jadowitych węży na Filipinach IP: *.tiscali.ch 06.12.04, 11:35 miedzynarodowe agendy musza usluchac tego apelu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: APAS Re: Plaga jadowitych węży na Filipinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 12:31 No, notatka rzeczywiście w stylu "jak nic nowego się nie dzieje, to coś się wymyśli". Po pierwsze - nie ma gatunku "kobra filipińska". Na Filipinach spotyka się populację kobry królewskiej (Naja hannah). Po drugie - zwierzęta nie atakują na skutek ludzkiej paniki, tylko ludzie na skutek paniki nie zachowują normalnych zasad bezpieczeństwa. Po trzecie plaga jest wtedy, gdy nastepuje nienormalny wzrost populacji na skutek rozrodu albo migracji - jeśli zaś wzrasta ilość ukąszeń, bo siedlisko zostało zniszczone przez kataklizm zaś normalne zachowania zaburzone - to nie plaga, tylko przejaw cierpienia zwierząt na skutek niespodziewanego kataklizmu, analogicznego do cierpienia ludzi wywołanego tym samym zjawiskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek.architekt Re: Plaga jadowitych węży na Filipinach 04.09.20, 12:01 Jest taki gatunek jak kobra filipińska (Naja philippinensis). A kobra królewska to nie "Naja hannah" tylko Ophiophagus hannach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Plaga glupoty Re: Plaga jadowitych węży na Filipinach IP: 210.1.127.* 06.12.04, 13:03 Ludzie!!!Kiedy przestaniecie drwic z cudzych nieszczesc?Oficjalnie uznano,ze na razie zginelo prawie 680 osob a zaginelo dalsze 720.Jest mnostwo rannych.Jesli 4 cyklony[potezne]w ciagu 2 tygodni przechodza przez ten sam obszar,to mnie sie to nie wydaje tematem do zartow i glupich docinkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista Re: Plaga jadowitych węży na Filipinach IP: 64.201.13.* 06.12.04, 14:24 Te gady, to niechybnie wyznawcy 'relig' 'proroka'-pedofila. Najbardziej jadowite i zabokcze gady Odpowiedz Link Zgłoś
magna200 Re: Plaga jadowitych węży na Filipinach 04.09.20, 20:11 Tam potrzeba Jorla z jego fletem.... Odpowiedz Link Zgłoś