Dodaj do ulubionych

PRAWDZIWI_PRZYJACIELE-AMERYKI-NAD_WISLA_NIE-W_BERL

IP: *.dialup.eol.ca 23.05.02, 02:00
Jak przewidziano, duch pruskiego despotyzmu nie zawiodl stolicy Rzeszy
Niemieckiej i Szwabskie lumpy jeszcze raz udowodnily, ze Amerykanie demokracje
mogli Niemcom narzucic ale nie wpoja zasad wolnosci narodowi, ktory wyssal
totalitaryzm z piersi matki. Wizyta prezydenta USA Busha w Berlinie odbywala
sie na tle okrzykow germanskich "usual suspects", ktorzy wspomagani islamskimi
fanatykami tylko uwypuklili swoimi zadymami zbiezniosc miedzy niemieckim
nazizmem a islamskim fanatyzmem.

Nas Polakow wydarzenia w Berlinie moga tylko napawac satysfakcja, kiedy porowna
sie to co sie dzieje w Niemczech do wizyty prezydenta Busha w Warszawie.
Powinno to dac rowniez naszym Amerykanskim sojusznikom do myslenia, gdzie sa
prawdziwi ich przyjaciele. A przeciez to porownanie ma rowniez swoj historyczny
wydzwiek. Kiedy nasi najwieksi herosi Kosciuszko i Pulaski walczyli o wolnosc
Ameryki to na przeciw nich stanely zaciezne niemiecko-pruskie wojska na sluzbie
krola Anglii. To wlasnie ci Niemcy odznaczyli sie wyjatkowa bezwglednoscia w
stosunku do cywilnej ludnosci Amerykanskiej.

Dzis Szwaby placa Ameryce za ich solidarnosc w przeszlosci kiedy prezydent
Reagan zawolal do Gorbaczowa by obalil mur berlinski czy Kennedy bratersko
stwierdzil: "ich bin ein Berliner", kiedy Sowieci ten mur budowali. Mamy wiec
teraz raz jeszcze okazje zademonstrowac roznice miedzy nami a naszymi
zachodnimi sasiadami. Bo jestesmy PRAWDZIWYMI PRZYJACIOLMI SUPERPOTEGI: WOLNEJ
AMERYKI.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ethanol Re: PRAWDZIWI_PRZYJACIELE-AMERYKI-NAD_WISLA_NIE-W_BERL IP: 151.112.27.* 23.05.02, 02:04
      >
      > Nas Polakow wydarzenia w Berlinie moga tylko napawac satysfakcja, kiedy porowna
      > sie to co sie dzieje w Niemczech do wizyty prezydenta Busha w Warszawie.
      > Powinno to dac rowniez naszym Amerykanskim sojusznikom do myslenia, gdzie sa
      > prawdziwi ich przyjaciele.

      Tylko widzisz przyjacielu -Ameryka ma nas gleboko w dupie
      • Gość: mirmat Re: PRAWDZIWI_PRZYJACIELE-AMERYKI-NAD_WISLA_NIE-W_BERL IP: *.dialup.eol.ca 23.05.02, 02:36
        Widocznie dostales piatke Etahanol na PRL-owskich lekcjach marksizmu, ze ci tak
        latwo przychodzi anty-amerykanski sarkazm. Problem z twoja teoria o tym kto
        znajduje sie w zadku Stanow Zjednoczonych, zaczyna sie przy nawet pobierznym
        spojrzeniu na historie. Niepodleglosc Polski z dostepem do morza, byla
        warunkiem jaki prezydent Wilson postawil swoim sojusznikom za uczestnictwo w I
        Wojnie Swiatowej. Amerykanie wystawili rowniez dywizje Hallera, ktorej
        przybycie do Polski zadecydowalo o zwyciestwie nad bolszewikami w 1920. Nikt
        nie moze zaprzeczyc, ze bez prezydenta Reagana dalej bys recytowal
        marksistowskie slogany. ALE MOZE TOBIE WLASNIE TO PASUJE??????????????
    • Gość: Tipi Re: PRAWDZIWI_PRZYJACIELE-AMERYKI-NAD_WISLA_NIE-W_BERL IP: *.clvhoh.adelphia.net 23.05.02, 02:28
      Amaryka tylko dba o Ameryke. Nie robi roznicy czy jestes Polakiem czy Zydem czy
      innej narodowosci, pamietaj "US is for US only".
      • Gość: MR.CONTI Re: PRAWDZIWI_PRZYJACIELE-AMERYKI-NAD_WISLA_NIE-W_BERL IP: *.milnernet.com 23.05.02, 02:32
        Gość portalu: Tipi napisał(a):

        > Amaryka tylko dba o Ameryke. Nie robi roznicy czy
        jestes Polakiem czy Zydem czy
        >
        > innej narodowosci, pamietaj "US is for US only".

        I NIEZAPOMNIJ O TYM!!! KAZDY KRAJ MYSLI TYLKO O SOBIE
        ALE POMYSL PSZES HWILEM JAK BY TEN SWIAT WYGLADAL GDYBY
        IRAQ ALBO JAKIS SKURWYSYN OSAMA MIAL TAKOM SILE JAK USA.
        JUZ DAWNO GLOWOM W DYWAN BYS DO ALLAHA SIEM MODLIL.

        • Gość: mirmat NIEKTORYM-TRUDNO_SIE_ROZSTAC_Z_PRL-em IP: *.dialup.eol.ca 23.05.02, 02:52
          Jak maly petak mysli, ze moze zaimponowac otoczeniu. Ot tak wyrazic sie
          niepochlebnie o sympatycznym gigancie. Gigant nawet petaka nie zauwazy a nawet
          gdyby to go zignoruje. Takich petakow PRL wyprodukowal sporo a ze niczym nie
          potrafia zaimponowac, gdzyz marksizm nie jest juz w modzie to probuje szokowac
          swoim nieuctwem. O decydujacej dla sprawy Polskiej pomocy Ameryki za
          prezydentow Wilsona i Reagana juz wspomnialem. Dodajmy o ogromnej pomocy
          zywnosciowej po 1956 roku przeciez nawet za komuny. Jezeli te petaki same nie
          zarly darmowego zboza to ich rodzina na pewno.

          12 milionow Amerykanow ma w swych zylach Polska krew. Sa rownie dumni ze swojej
          Polskowsci jak i przynaleznosci do Wielkiego Supermocarstwa dzieki ktoremu
          mozemy spogladac spokojnie w przyszlosc.

          A CYNIKOW CHCIALBYM ZAPYTAC, KOGO BY WOLELI NA MIEJSCU AMERYKI: MOZE CHINY,
          IRAK, ROSJE, NIEMCY, ZABOJADOW, IRAN??? POMYSLCIE POLGLOWKI!!!

          • Gość: MR.CONTI Re: NIEKTORYM-TRUDNO_SIE_ROZSTAC_Z_PRL-em IP: *.milnernet.com 23.05.02, 03:30
            Gość portalu: mirmat napisał(a):

            > Jak maly petak mysli, ze moze zaimponowac otoczeniu.
            Ot tak wyrazic sie
            > niepochlebnie o sympatycznym gigancie. Gigant nawet
            petaka nie zauwazy a nawet
            > gdyby to go zignoruje. Takich petakow PRL wyprodukowal
            sporo a ze niczym nie
            > potrafia zaimponowac, gdzyz marksizm nie jest juz w
            modzie to probuje szokowac
            > swoim nieuctwem. O decydujacej dla sprawy Polskiej
            pomocy Ameryki za
            > prezydentow Wilsona i Reagana juz wspomnialem. Dodajmy
            o ogromnej pomocy
            > zywnosciowej po 1956 roku przeciez nawet za komuny.
            Jezeli te petaki same nie
            > zarly darmowego zboza to ich rodzina na pewno.
            >
            > 12 milionow Amerykanow ma w swych zylach Polska krew.
            Sa rownie dumni ze swojej
            >
            > Polskowsci jak i przynaleznosci do Wielkiego
            Supermocarstwa dzieki ktoremu
            > mozemy spogladac spokojnie w przyszlosc.
            >
            > A CYNIKOW CHCIALBYM ZAPYTAC, KOGO BY WOLELI NA MIEJSCU
            AMERYKI: MOZE CHINY,
            > IRAK, ROSJE, NIEMCY, ZABOJADOW, IRAN??? POMYSLCIE
            POLGLOWKI!!!
            >


            WLASNIE O TO CHODZI!!! BEZ WZGLEDU NA TO CZY AMERYKA
            DZIALA TYLKO W INTERESIE AMERYKI CZY NIE NALEZY PAMIETAC
            ZE BEZ AMERYKI INNY KRAJ WLADALBY SWIATEM I TO
            SZTACHETA!!!
        • Gość: Tipi Re: PRAWDZIWI_PRZYJACIELE-AMERYKI-NAD_WISLA_NIE-W_BERL IP: *.clvhoh.adelphia.net 23.05.02, 04:09
          Gość portalu: MR.CONTI napisał(a):

          > Gość portalu: Tipi napisał(a):
          >
          > > Amaryka tylko dba o Ameryke. Nie robi roznicy czy
          > jestes Polakiem czy Zydem czy
          > >
          > > innej narodowosci, pamietaj "US is for US only".
          >
          > I NIEZAPOMNIJ O TYM!!! KAZDY KRAJ MYSLI TYLKO O SOBIE
          > ALE POMYSL PSZES HWILEM JAK BY TEN SWIAT WYGLADAL GDYBY
          > IRAQ ALBO JAKIS SKURWYSYN OSAMA MIAL TAKOM SILE JAK USA.
          > JUZ DAWNO GLOWOM W DYWAN BYS DO ALLAHA SIEM MODLIL.
          >
          Czlowieku, Irak nie tak dawno byl przjacielem Ameryki, bo byl przeciw Parsji.
          Zydzi zaszchrowali w Ameryce, teraz Irak nagle jest wielkim szatanem Swiata,
          wedlug prasy zydowskiej w swiecie.
          Osama bin Ladin nie mialby o co walczyc gdyby Clinton, sam pol-Zyd, wyslal wojsko
          na bliski wschod i postawil na granicy miedzy tak zwanym Izraelem a Plastyna
          i nie puszczal ani Zdow do Samarii i Judei, a z drugiej strony nie pozwolil ani
          jednemu Palestynczykowi przejsc na strone Izraela, do tak zwanej pracy. Teraz ten
          idiota Bush trzyma oddzialy amerykanskie i z innych krajow w pustyni w
          Afganistanie. Tam juz nic nie ma. Zabrac tych wojakow z tej pustyni, z tych gor i
          postawic ich na granicy miedzy zydami a palestynczykami. Jak Palestynczyk zbliza
          sie do granicy zydowskiej zastrzelic go. Jak Zyd zechce jechac do "swojego
          osiedla" w Judei albo w Samarii, z maszynowgo karabinu go wykonczyc. W przeciagu
          roku Zadzi i Palestynczycy nauczyliby sie zyc jedni z drugimi w pokoju. Lepiej
          bedzie tolerowac jedni drugich niz ginac od kul innego bandyty. Proste
          rozwiazanie. Bez tego podzialu znowu beda wybuchy, morderstwa w Ameryce. Mam
          nadzieje, ze tym razem tylko amerykanskich Zydow beda atakowac. Bo to Oni, Zydzi,
          sa przyczyna samobojczej walki Palestynczykow i Arabow. Swiat nie jest glupi.
          Wszyscy widza co Zydzi wyrabiaja.
          Ja wiem ze mi odpowiesz przeklenstwami, bo mam racje. A zyd kiedy nie logicznej
          odpowiedzi to zaraz przeklina, zminia temat....
    • Gość: MR.CONTI UNITED WE STAND!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.milnernet.com 23.05.02, 02:41
      Gość portalu: mirmat napisał(a):

      > Jak przewidziano, duch pruskiego despotyzmu nie
      zawiodl stolicy Rzeszy
      > Niemieckiej i Szwabskie lumpy jeszcze raz udowodnily,
      ze Amerykanie demokracje
      > mogli Niemcom narzucic ale nie wpoja zasad wolnosci
      narodowi, ktory wyssal
      > totalitaryzm z piersi matki. Wizyta prezydenta USA
      Busha w Berlinie odbywala
      > sie na tle okrzykow germanskich "usual suspects",
      ktorzy wspomagani islamskimi
      > fanatykami tylko uwypuklili swoimi zadymami zbiezniosc
      miedzy niemieckim
      > nazizmem a islamskim fanatyzmem.
      >
      > Nas Polakow wydarzenia w Berlinie moga tylko napawac
      satysfakcja, kiedy porowna
      >
      > sie to co sie dzieje w Niemczech do wizyty prezydenta
      Busha w Warszawie.
      > Powinno to dac rowniez naszym Amerykanskim sojusznikom
      do myslenia, gdzie sa
      > prawdziwi ich przyjaciele. A przeciez to porownanie ma
      rowniez swoj historyczny
      >
      > wydzwiek. Kiedy nasi najwieksi herosi Kosciuszko i
      Pulaski walczyli o wolnosc
      > Ameryki to na przeciw nich stanely zaciezne niemiecko-
      pruskie wojska na sluzbie
      >
      > krola Anglii. To wlasnie ci Niemcy odznaczyli sie
      wyjatkowa bezwglednoscia w
      > stosunku do cywilnej ludnosci Amerykanskiej.
      >
      > Dzis Szwaby placa Ameryce za ich solidarnosc w
      przeszlosci kiedy prezydent
      > Reagan zawolal do Gorbaczowa by obalil mur berlinski
      czy Kennedy bratersko
      > stwierdzil: "ich bin ein Berliner", kiedy Sowieci ten
      mur budowali. Mamy wiec
      > teraz raz jeszcze okazje zademonstrowac roznice miedzy
      nami a naszymi
      > zachodnimi sasiadami. Bo jestesmy PRAWDZIWYMI
      PRZYJACIOLMI SUPERPOTEGI: WOLNEJ
      > AMERYKI.

      • Gość: jojo Re: UNITED WE STAND!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 23.05.02, 03:00
        FOREVER !!!!!!!!!!!!
        • Gość: mirmat Re: UNITED WE STAND!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.dialup.eol.ca 24.05.02, 01:22
          TYM BASTIONEM JEDNOSCI NIECH BEDZIE NATO A NIE UNIA
    • Gość: Karlik Re: PRAWDZIWI_PRZYJACIELE-AMERYKI-NAD_WISLA_NIE-W_BERL IP: *.cpool2.quickclic.net 23.05.02, 03:20
      Tak dlugo jak USA jest w Europie,tak dlugo Polska jest bezpieczna,Bez
      stanow,dawno by nas podzielili.Polska nie ma w Europie ani jednego sojusznika
      na ktorego moglaby liczyc,wiec tylko Ameryka!!!!
      • Gość: mirmat Re: PRAWDZIWI_PRZYJACIELE-AMERYKI-NAD_WISLA_NIE-W_BERL IP: *.dialup.eol.ca 23.05.02, 04:45
        Karlik napisal: "Polska nie ma w Europie ani jednego sojusznika
        na ktorego moglaby liczyc,wiec tylko Ameryka!!!!"

        NIE ZAPOMINAJMY O WEGRACH. ALE ZAWSZE DOBRZE POMYSLEC, ZE INNYM PRZYJACIELEM
        JEST JEDYNE SUPERMOCARSTWO Z 12 MILIONAMI OBYWATELI W KTORYCH ZYLACH PLYNIE
        POLSKA KREW !!!!!!

        • Gość: jojo Re: PRAWDZIWI_PRZYJACIELE-AMERYKI-NAD_WISLA_NIE-W_BERL IP: *.proxy.aol.com 23.05.02, 04:53
          Gość portalu: mirmat napisał(a):

          > Karlik napisal: "Polska nie ma w Europie ani jednego sojusznika
          > na ktorego moglaby liczyc,wiec tylko Ameryka!!!!"
          >
          > NIE ZAPOMINAJMY O WEGRACH. ALE ZAWSZE DOBRZE POMYSLEC, ZE INNYM PRZYJACIELEM
          > JEST JEDYNE SUPERMOCARSTWO Z 12 MILIONAMI OBYWATELI W KTORYCH ZYLACH PLYNIE
          > POLSKA KREW !!!!!!
          >

          W MOICH TEZ,PO PRADZIADACH MOICH !!!
        • Gość: jojo Re: PRAWDZIWI_PRZYJACIELE-AMERYKI-NAD_WISLA_NIE-W_BERL IP: *.proxy.aol.com 23.05.02, 04:57
          Gość portalu: mirmat napisał(a):

          > Karlik napisal: "Polska nie ma w Europie ani jednego sojusznika
          > na ktorego moglaby liczyc,wiec tylko Ameryka!!!!"
          >
          > NIE ZAPOMINAJMY O WEGRACH. ALE ZAWSZE DOBRZE POMYSLEC, ZE INNYM PRZYJACIELEM
          > JEST JEDYNE SUPERMOCARSTWO Z 12 MILIONAMI OBYWATELI W KTORYCH ZYLACH PLYNIE
          > POLSKA KREW !!!!!!
          >

          W moich zylach tez plynie krew polska ! Po pradziadach moich,naprawde,ja jojo
          nigdy nie klamie !!!
          • Gość: indianin Re: PRAWDZIWI_PRZYJACIELE-AMERYKI-NAD_WISLA_NIE-W_BERL IP: *.dyn.optonline.net 23.05.02, 05:13

            a w moich zylach plynie krew indianska.
            nie lubie amerykanow
            i nie lubie europejczykow.
            oni wszyscy zabrali nasz lad

            Ahouhg!!!!


            • Gość: jojo Re: PRAWDZIWI_PRZYJACIELE-AMERYKI-NAD_WISLA_NIE-W_BERL IP: *.proxy.aol.com 23.05.02, 05:21
              Gość portalu: indianin napisał(a):

              >
              > a w moich zylach plynie krew indianska.
              > nie lubie amerykanow
              > i nie lubie europejczykow.
              > oni wszyscy zabrali nasz lad
              >
              > Ahouhg!!!!
              >
              >

              Szkoda mi ciebie Indianinie ! To skad teraz piszesz,jak ci twoj lad zabrali ? Z
              wod intercontinentals ? He
          • Gość: mirmat I RZECZPOSPOLITA JAK AMERYKA IP: *.dialup.eol.ca 23.05.02, 05:24
            Zdazylo mi sie mieszkac w wielu krajach, ale tylko w dwoch czuje sie jak w
            domu: nad Wisla i w Ameryce. Kanada gdzie obecnie mieszkam jest OK ale nie ma
            tu tego co stworzyc mogly tylko stulecia (2 wieki w USA) tolerancji i swobody.
            I Rzeczpospolita byla tym przez wieki czym dzis jest Ameryka- miejscem gdzie
            kazdy przesladowany mogl znalezc azyl i nazwac go swym domem.

            Nigdzie tak jak w Polsce czy w USA nie zaznalem goscinnosci czy zwyklej
            ludzkiej uczynnosci, ktora czesto szla tak daleko, ze czulem sie zaambarasowamy.
            Demonstracje Niemieckiej holoty daja mi ciekawa perspektywe na temat kto jest
            kto na tym swiecie.
            • Gość: Lola Re: I RZECZPOSPOLITA JAK AMERYKA IP: *.sundwig.de / 143.161.79.* 24.05.02, 08:40
              Zabawna z ciebie figura.
              To co z siebie wyrzucasz pasuje jak ulal do stargo powiedzenia.
              " Prykleilo sie gowno do statku i mowi plyniemy"
              • Gość: 123 Re: I RZECZPOSPOLITA JAK AMERYKA IP: *.pilickanet.pl 24.05.02, 08:46
            • Gość: xyz Re: I RZECZPOSPOLITA JAK AMERYKA IP: *.pilickanet.pl 24.05.02, 08:59
              Mocarstwowość ka deprawuje każdego.To już inna Ameryka niż 10 lat temu .To
              wasal wiadomo czyj.
    • kurfa_szwab Re: PRAWDZIWI_PRZYJACIELE-AMERYKI-NAD_WISLA_NIE-W_BERL 24.05.02, 09:32
      Gość portalu: mirmat napisał(a):

      > Nas Polakow wydarzenia w Berlinie moga tylko napawac satysfakcja, kiedy porowna

      "Nas Polakow"???? Nie podszywaj sie pod tego kim nie jestes. Polacy nie sa
      obrzezani.
    • Gość: mirmat TYLKO-AMERYKA_I_POLSKA_BRONI_ROSYJSKICH_KATOLIKOW IP: *.dialup.eol.ca 02.06.02, 22:22
      Czy ktorys z Europejskich politykierow zdobylby sie na odwage Prezydenta Busha
      by poswiecic krotkoterminowe interesy w imie zasad? Marna szansa by jakikolwiek
      dyplomata Szwabski, Zabojadzki czy nawet Wloski bedac w Moskwie mogl patrzec
      dalej poza sprawami dostawy ropy. Tylko dyplomacja Polska i Stanow
      Zjednoczonych Ameryki potrafila sie wzniesc nad miernoctwo unijnych petakow.

      Na szczescie dla Katolikow w Rosji przywodca Wolnego Swiata jest Prezydent
      Stanow Zjednoczonych Ameryki a nie jakis biurokrata rzadzacy Francja czy
      Niemcami.
      Nie baczac jak bardzo potrzebne jest dla Ameryki wsparcie Rosji w walce z
      teroryzmem Prezydent Bush osobiscie odwiedzil arcybiskupa katolickiego Moskwy
      Tadeusza Kondrusiewicza by przedyskutowac ostatnie akcje prawoslawia przeciw
      katolikom. Oto reportarz na ten temat:
      June 1, 2002
      Bush, cleric discuss Russia's Catholics
      By Marie Czernin
      SPECIAL TO THE WASHINGTON TIMES
      During his visit to Moscow last week, President Bush held an unexpected
      private meeting with Russian Archbishop Tadeusz Kondrusiewicz to acknowledge
      the difficulties facing the country's Catholic Church and discuss the
      importance of preserving religious freedom.
      "Someone ... told me that the president wanted to meet with me privately,"
      said Archbishop Kondrusiewicz, still visibly moved by his unexpected encounter
      with the president.
      "When President Bush entered the room, his first words were: 'You are in
      trouble?' I understood immediately that he had been informed about the present
      situation of the Catholic Church in Russia," the archbishop said outside of
      Spaso House, the residence of the American ambassador, where he talked with a
      reporter about the church's troubles for the first time.
      In his talk with the archbishop, Mr. Bush stressed the importance of the
      separation of church and the state, and said all religions should enjoy the
      same rights.
      Mr. Bush "made it clear that these rights are not based on a simple human
      law, but that this law had been entrusted by God," said the archbishop, who
      said he was struck by how well the president was informed about difficulties
      facing Catholics and other religious minorities in Russia.
      Archbishop Kondrusiewicz mentioned two leaders, Bishop Mazur of the
      Diocese in South Siberia and Italian priest Stefano Caprio, both of whom have
      been expelled from Russia.
      Mr. Bush expressed concern about the developments and offered his
      help. "President Bush did promise me that he would raise the issue of religious
      freedom with President Putin."
      He was grateful to have met with Mr. Bush, but the archbishop lamented the
      fact that Mr. Putin has never received him privately. "I have written already
      several letters to Putin, but I have never received a reply from him, nor could
      I meet with him personally."
      Other participants in the Moscow gathering complimented Mr. Bush's speech.
      "It was very interesting that President Bush compared Russia to the United
      States when he was talking about the values of democracy," said Abraham
      Berkowitz, president of the Federation of Jewish Communities in Russia. "He
      talked about it without accusing Russia, but by encouraging Russia to go
      forward on its path to democracy."
      Mr. Berkowitz recalled the president's comments on freedom of the press in
      a democracy. In his speech Mr. Bush had said, "I remind those who sometimes get
      frustrated with the media that, even in America, elected officials sometimes
      don't agree with what's written about them. But it is important for those of us
      who value democracy to promote an independent media."
      The Rev. Marcel Guarnizo, president of Aid to the Church in Russia of
      Great Falls, was in Moscow during the presidential visit and expressed his
      gratitude for the meeting.
      "By singling out the archbishop, the president showed his appreciation of
      the positive role played by the Catholic Church in Russia," Father Guarnizo
      said. "Religious freedom is a basic human right, and for President Bush to
      promote it so publicly, yet again, is a great help to those of us working in
      countries where that right was repressed for so long."

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka