Dodaj do ulubionych

Czy papiestwo jest aniołem światłości

15.04.05, 12:19
Czy papiestwo jest aniołem światłości

Wpisałem ten temat już w innej dyskusji, ale myślę, że trzeba mu poświęcić
oddzielny wątek. Zaraz odezwą się tacy, że narzucam, obrażam ...
Proszę, zostawcie emocje na boku i spróbujcie przebadać podane argumenty.

Katolikom się wmawia, że po Drugim Soborze Watykańskim Kościół Katolicki się
zmienił. Ale pod jakim względem?

Na pewno nie pod względem doktrynalnym, gdyż już w początkowym etapie Soboru
uchwalono, że Konstytucja Doktrynalna KK ustalona Trydencie pozostaje
nienaruszona; choć od Trydentu KK dodał kilka dogmatów koniecznych do
zbawienia, jak wiara w niepokalane poczęcie Marii (1854), jej wniebowzięcie
(1950) oraz nieomylność papieska (1870).
Ten ostatni dogmat na pewno był obłożony anatemą, czyli wyklęciem każdego,
kto ten dogmat odrzuca.

JP2 nic nie zmienił w Konstytucji Dokrynalnej KK.
Nadal obowiąuje doktryna Trydentu wraz z ponad 100 anatemami.

Zmienił się sposób funkcjonowania papiestwa w świecie.
Po drugiej wojnie prestiż KK w świecie był raczej fatalny, ze względu
poparcie, jakiego papiestwo udzielało faszystom.
Po Vaticanum 2, KK przyjął postać 'anioła światłosći' co szczególnie było
widać w pontyfikacie JP2, głównie za sprawą papistycznych mediów.
Jeśli gdzieś wybuchał konflikt między narodami, JP2 wzywał do pokoju, dialogu
i pojednania i bardzo dobrze, jednak problem w tym, że pokój światu może dać
jedynie Jezus. Jego pokój jest inny niż to, co oferuje świat;
Jan 14,27 Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; nie jak świat daje,
Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze i niech się nie lęka.
Aby poznać pokój Jezusa, trzeba jemu zawierzyć swoje życie, narody.
JP2 zawierzał siebie i narody opiece Marii. Niby taka drobna różnica, a
jednak oznacza całkowite odrzucenie tego, co proponował Jezus.


Jeśli gdzieś miała miejsce tragedia, JP2 posyłał przesłanie o współczuciu, co
w połączeniu z przypisanym sobie tytułem boskim krewoało go na milosiernego
i współczującego Ojca Świętego. Oczy ludzi nie były kierowane na
współczującego arcykapłana z Hebr 4:15, czyli na Jezusa, lecz na biskupa
Rzymu.

Jednak od strony doktrynalnej, zabarykadodwał i przesłonił drogę do Ojca.
Ponad 500 kanonizacji i ponad 1300 beatyfikacji, oznacza więcej świętych, niż
wszyscy papieże razem wzięci w ponad 1400 letniej historii papiestwa w
Rzymie. Wśród nich były takie kontrowersyjne postacie jak Sarkander w
Czechach, czy Pavelic w Chorwacji (przywódca duchowy ustaszowców
odpowiedzialnych za masową eksterminację Serbów w czasie II Wojny);
a nawet postać fikcyjna w Meksyku ...

Podsumowując, pontyfikat JP2 cechował się wzywaniem narodów do pokoju,
sprawiedliwości, okazywania współczucia, pomocy, jednak od strony
doktrynalnej, był głoszeniem nauk sprzecznych z nauczaniem Jezusa.

Tak więc za pontyfikatu JP2 KK przyjął postawę pasującą do opisu 'anioła
światłości' z 2 listu do Koryntian

11,13 Tacy bowiem są fałszywymi apostołami, pracownikami zdradliwymi,
którzy tylko przybierają postać apostołów Chrystusowych.
11,14 I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła światłości.
11,15 Nic więc nadzwyczajnego, jeśli i słudzy jego przybierają postać sług
sprawiedliwości; lecz kres ich taki, jakie są ich uczynki.
Obserwuj wątek
    • husyta Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 15.04.05, 23:45
      Za trudny temat?
    • bauhinia Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 16.04.05, 05:27
      eee tam, jeszcze jedna dyktatura....
    • husyta Przykładem kolosalnego odstępstwa 16.04.05, 08:38
      Przykładem kolosalnego odstępstwa promowanego przez papiestwo za JP2, był kult
      świętych, których można wzywać w modlitwie i prosić o wstawiennictwo u Boga.

      Według Biblii, świętymi są ci, którzy uwierzyli w Jezusa!

      Według KK, świętymi są ci, których kanonizuje papież.

      Według Bibli, w modlitwie możemy wzywać tylko imienia Jezusa.
      Według KK, mozemy wzywać imion ludzi, których papież ogłosił świętymi.

      Tutaj jest olbrzymi błąd i wnioski z tego wypływające też są szokujące.
      Skoro papieże proponują wzywanie innych imion niż imię Jezusa, to wynoszą się
      ponad niego; unieważniają to, co głosił Jezus i proponują swoje nauki.
      Oczywiście nie mówią tego wprost: nie słuchajcie tego, czego nauczał Jezus,
      lecz w sposób zaowalowany, dodając kolejne imiona. JP2 ustanowił takich imion
      mnóstwo, poprzez ponad 500 kanonizacji i ponad 1000 beatyfikcji.

      Przykładem nauki ustanowionej przez papieży jest wzywanie Marii w modlitwie
      jako orędowniczki. Maria nigdzie nie jest Biblii nazwana orędowniczką.

      Tymi, którzy według Biblii wstawiają się za nami, są Duch Święty
      Rzym 8,26 Podobnie i Duch wspiera nas w niemocy naszej; nie wiemy
      bowiem, o co się modlić, jak należy, ale sam Duch wstawia się za nami w
      niewysłowionych westchnieniach.

      oraz sam Jezus:
      1 Jan 2,1 Dzieci moje, to wam piszę, abyście nie grzeszyli. A jeśliby kto
      zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa, który jest sprawiedliwy.
      2,2 On ci jest ubłaganiem za grzechy nasze, a nie tylko za nasze, lecz i
      za grzechy całego świata.

      Ten, kto ustanawia innych orędowników, np Marię, ignoruje Boże postanowienia,
      tym samym wynosi się ponad Boga!
      • krystian71 Re: Przykładem kolosalnego odstępstwa 16.04.05, 11:14
        klamiesz,zabko piszac, ze swietymi sa ci, ktorych za swietych KK , czy Papiez
        oglosil.
        Wobec tego wstrzymalkem czytanie twojego tekstu, tzn doczytalem tylko do tego
        momentu.
        Papiez sam glosil, ze swieci sa wsrod nas i nie jest istotne, czy beda
        oficjalnie uznani a ich kult oficjalnie przyjety.
        Zreszta, przeciez , podczas procesu beatyf. przedstawia sie dowody z cudow, czy
        prosb spelnionych tylko przez "kandydatow" na swietych.
        Czyli innymi slowy, ludzie prosza ich o wstawiennictwo jeszcze PRZED oficjalnym
        kultem , a KK wcale tego nie zabrania , choc zaleca umiar.
        Na tej zasadzie, rowniez mozesz swa zmarla matke wspominac i prosic o
        wstawiennictwo i dla ciebie ma ona prawo byc swieta.
        Znasz te dziecieca piosenke Arki?"taki gruby, taki chudy moze swietym byc"
        • husyta Papiestwo wynosi się ponad Boga .. 18.04.05, 08:23
          "taki gruby, taki chudy moze swietym byc"
          Oczywiscie, zgadzam sie z toba rybeńko, że święci są wśród nas i mogę ich
          prosić o modlitwę wstawienniczą,
          ale kiedy taki święty umrze, proszenie go o wstawiennictwo jest niemożliwe i
          zabronione przez Biblię!

          Każdy, kto wzywa zmarłych, jest obrzyliwością dla Boga!

          A jednak, papiestwo zachęca do tego rodzaju praktyk pod przykrywką religijności
          i pobożności. Papiestwo, zachęcając do tego, co Biblia zakazuje, wynosi się
          ponad Boga!

          Innymi słowy, papiestwo uczy nieposłuszeństwa wobec Boga!

          1 Sam 15,23 Gdyż nieposłuszeństwo jest takim samym grzechem, jak czary, a
          krnąbrność, jak bałwochwalstwo i oddawanie czci obrazom...



          • husyta Co dobrego zrobił JP2? 18.04.05, 13:43
            Spróbujmy łatwiejszego tematu:
            Co dobrego zrobił JP2?
            • karmin-cynober Re: Co dobrego zrobił JP2? 18.04.05, 13:57
              Znowu to samo. Przeciez juz to czytalam.
              • husyta Re: Co dobrego zrobił JP2? 18.04.05, 15:49
                karmin-cynober napisała:

                > Znowu to samo. Przeciez juz to czytalam.

                Ale powiedz, co dobrego zrobił JP2?
          • thannatos Re: Papiestwo wynosi się ponad Boga .. 18.04.05, 18:24
            husyta napisał:

            > Każdy, kto wzywa zmarłych, jest obrzyliwością dla Boga!

            Skad wiesz, Bog Ci powiedzial? :)

            Z kultem swietych katolickich sprawa nie jest taka prosta.

            Polecam:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22446879&a=22511765
            oraz moja dyskusje z mannym_ramirezem po tej wypowiedzi.

            ------------------------------------------------------
            There are many ways to praise the Lord. The best, though the hardest one is to
            be a Good Man.

            Jest wiele sposobow na czczenie Pana. Najlepszym, choc najtrudniejszym jest
            bycie Dobrym Czlowiekiem.
            • husyta Re: Papiestwo wynosi się ponad Boga .. 18.04.05, 23:32
              Tak, Pan Bóg powiedział w swoim Słowie:

              Powtórzonego Prawa:
              18,9 Gdy tedy wejdziesz do ziemi, którą Pan, Bóg twój, ci daje, nie naucz
              się czynić obrzydliwości tych ludów;
              18,10 niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna
              czy swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani
              czarodziej,
              18,11 ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający
              zmarłych;
              18,12 gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni,


              A jeśli papiści promują wzywanie zmarłych, to mamy dwie opcje:
              1. Albo nie mają pojęcia o Biblii;
              2. Albo ją swiadomie ignorują.

              Obydwa powody dyskwalifikują ich z przywóctwa duchowego.
              • thannatos Re: Papiestwo wynosi się ponad Boga .. 19.04.05, 02:09
                > Powtórzonego Prawa:
                > 18,9 Gdy tedy wejdziesz do ziemi, którą Pan, Bóg twój, ci daje, nie naucz
                > się czynić obrzydliwości tych ludów;
                > 18,10 niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna
                > czy swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani
                > czarodziej,
                > 18,11 ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający
                > zmarłych;
                > 18,12 gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni,

                Przytaczajac ten cytat zapominasz o jednej rzeczy - jako chrzescijanie winnismy
                spogladac na Stary Testament przez pryzmat Nowego.

                Zerknij: Luk. 10,38-42; Jan 11,1-44

                Rozumiesz co mam na mysli?

                Nie zmienia to faktu, ze NIKT nie zmienil oddawania CZCI CZEMU- i KOMUKOLWIEK
                OPROCZ BOGA.

                Powtorzonego Prawa, 4

                "(15)Pilnie się wystrzegajcie - skoroście nie widzieli żadnej postaci w dniu, w
                którym mówił do was Pan spośród ognia na Horebie - (16) abyście nie postąpili
                niegodziwie i nie uczynili sobie rzeźby przedstawiającej podobiznę mężczyzny lub
                kobiety, (17) podobiznę jakiegokolwiek zwierzęcia, które jest na ziemi,
                podobiznę jakiegokolwiek ptaka, latającego pod niebem, (18) podobiznę
                czegokolwiek, co pełza po ziemi, podobiznę ryby, która jest w wodach - pod
                ziemią. (19) Gdy podniesiesz oczy ku niebu i ujrzysz słońce, księżyc i gwiazdy,
                i wszystkie zastępy niebios, obyś nie pozwolił się zwieść, nie oddawał im
                pokłonu i nie służył, bo Pan, Bóg twój, przydzielił je wszystkim narodom pod
                niebem."

                ------------------------------------------------------
                There are many ways to praise the Lord. The best, though the hardest one is to
                be a Good Man.

                Jest wiele sposobow na czczenie Pana. Najlepszym, choc najtrudniejszym jest
                bycie Dobrym Czlowiekiem.
                • y.y Re: Papiestwo wynosi się ponad Boga .. 19.04.05, 03:42
                  Co więcej, to manipulacja, że kult świętych jest kultem zmarłych, ponieważ nie
                  czci się ciała lecz czci się symbolikę i pamięć. Modli się do Ducha Świetego,
                  który natchnął świetego.

                  A pytanie o to, co takiego dobrego zrobił JP II pozostawiam bez komentarza, bo
                  tak głupiego pytania to dawno nie widziałem. Trzeba nie lada ignorancji aby
                  tego nie wiedzieć. Bo gdyby nie on to byś prawdopodobnie w Internecie takich
                  pytań zadawać nie mógł.
                  • husyta Re: Papiestwo wynosi się ponad Boga .. 19.04.05, 15:01
                    y.y napisał:

                    > Co więcej, to manipulacja, że kult świętych jest kultem zmarłych, ponieważ
                    nie czci się ciała lecz czci się symbolikę i pamięć. Modli się do Ducha
                    Świetego, który natchnął świetego.

                    To jakaś nowa wykładnia.
                    Duch Święty przypomina naukę Jezusa, a ten powiedział, że mamy prosić w jego
                    imieniu,
                    Papiści, ucząc ludzi modlić sie przez imiona świętych, sprzeciwiają sie nauce
                    Jezusa, co znaczy, że ich nauka nie jest inpiracji Ducha Świętego.

                    > A pytanie o to, co takiego dobrego zrobił JP II pozostawiam bez komentarza,
                    bo
                    > tak głupiego pytania to dawno nie widziałem. Trzeba nie lada ignorancji aby
                    > tego nie wiedzieć. Bo gdyby nie on to byś prawdopodobnie w Internecie takich
                    > pytań zadawać nie mógł.

                    H: Drogi y.y., podaj przykład 'dobrych rzeczy' dokonanych przez JP2?

                    Dlaczego nie wypuścił z czyśćca Chopina, albo wszystkich zamordowanych w
                    Katyniu, skoro miał władzę nad czyśćcem i Skarbcem dobrych uczynków?
              • pankasztelan Re: Papiestwo wynosi się ponad Boga .. 27.04.05, 13:52
                Ale czyz nie chodzi w tym wszystkim o wrozby, magie i tego rodzaju praktyki?
          • augu Re: Papiestwo wynosi się ponad Boga .. 19.04.05, 10:48
            husyta napisał:
            >...Każdy, kto wzywa zmarłych, jest obrzyliwością dla Boga!
            Drogi husyto.
            Kościół ogłaszając świętych uznaje, że osiągnęli zbawienie. Nie czyni się tego
            szybko i tak po prostu (dlatego widoczna rezerwa do okrzyków Santo subito). Do
            ogłoszenia prowadzi dosyć długi proces. Po jego zakończeniu uznaje się, że
            kandydat jest zbawiony. Zbawiony nie jest zmarłym, w ziemi są jedynie jego
            doczesne szczątki - chyba jest to oczywiste.

            > ... papiestwo zachęca do tego rodzaju praktyk pod przykrywką religijności
            > i pobożności. Papiestwo... wynosi się ponad Boga!...
            > ... papiestwo uczy nieposłuszeństwa wobec Boga!

            Daleko, bardzo daleko idące wnioski.
          • pankasztelan Re: Papiestwo wynosi się ponad Boga .. 27.04.05, 13:48
            husyta napisał:

            > "taki gruby, taki chudy moze swietym byc"
            > Oczywiscie, zgadzam sie z toba rybeńko, że święci są wśród nas i mogę ich
            > prosić o modlitwę wstawienniczą,
            > ale kiedy taki święty umrze, proszenie go o wstawiennictwo jest niemożliwe i
            > zabronione przez Biblię!
            >
            > Każdy, kto wzywa zmarłych, jest obrzyliwością dla Boga!
            >
            > A jednak, papiestwo zachęca do tego rodzaju praktyk pod przykrywką
            religijności
            >
            > i pobożności. Papiestwo, zachęcając do tego, co Biblia zakazuje, wynosi się
            > ponad Boga!
            >
            > Innymi słowy, papiestwo uczy nieposłuszeństwa wobec Boga!
            >
            > 1 Sam 15,23 Gdyż nieposłuszeństwo jest takim samym grzechem, jak
            czary, a
            > krnąbrność, jak bałwochwalstwo i oddawanie czci obrazom...
            >
            >
            >
            >
            >
            Jerzy, jezeli czlowiek umrze, to juz go nie ma?
            • husyta Re: Papiestwo wynosi się ponad Boga .. 28.04.05, 08:03
              P:
              > Jerzy, jezeli czlowiek umrze, to juz go nie ma?

              Już go nie ma wśród żywych na ziemi.
              Żyjący nie mogą już niczym wpłynąć na jego wieczne przeznaczenie.
              Jeśli umarł powierzywszy swoje życie Jezusowi, odszedł do Boga.
              Jeśli odrzucił Jezusa, odszedł na wieczne oddzielenie od Bożego oblicza.
              • pankasztelan Re: Papiestwo wynosi się ponad Boga .. 28.04.05, 14:18
                Tu pod pewnym katem mozna polemizowac, gdyz pomimo ze Bog jest niezmienny (ale
                w sensie ze tak to okresle charakteru), zdanie swoje moze zmienic jezeli uda
                sie nam Go przeblagac. On od nas ofiar nie potrzebuje, wlasciwie niczego nie
                potrzebuje od nas jak tylko naszej milosci i wiary, a wszystko inne to On daje
                z nieskonczona miloscia na czele... Bog jest jedynym sprawiedliwym i kazdego z
                nas sprawiedliwie tez osadzi, ale czy my ludzie mamy prawo decydowac kto moze a
                kto nie moze byc zbawiony?
      • pankasztelan Re: Przykładem kolosalnego odstępstwa 26.04.05, 23:50
        Co proponujesz w takiej sytuacji Jerzy? Katolikom wyrzeczenie sie swojego
        wyznania wiary? Krwawe stlumienie "tyranii" papiestwa? No moze bezkrwawa
        rozmowe z papiezem zeby nie przeginal? Ale jak tego dokonac? Nie kazdy moze ot
        tak sie spotkac z papiezem i sobie podyskutowac... bo jakby to bylo mozliwe, to
        papiez wtedy musialby miec zycie wieczne juz tu na ziemi i 24h na dobe
        prowadzic dyskusje z ludzmi... Moze nie kazdy ksiadz czy proboszcz jest otwarty
        na dialogi, ale Kosciol z pewnoscia jest i Kosciol nie boi sie rozmawiac o
        sprawach wiary... Do czego zmierzasz Jerzy?
    • gieroy_asfalta husyto, masz oczywiście rację 18.04.05, 23:57
      Nie jestem fachowcem w materii, ale wiem, że pierwsi chrześcijanie modlili się
      wyłącznie do Boga ,kult świętych i Maryi jest sprzeczny z Wiarą. Nakazywał
      Jezus: "Ja jestem droga i prawda, i żywot,nikt nie przychodzi do Ojca, tylko
      przeze mnie". Wyklucza to pośrednictwo świętych. Przestrzgał Jezus przed
      pośrednikami:"Zaprawdę powiadam wam, kto nie wchodzi przez drzwi do owczarni,
      lecz w inny sposób się tam dostaje, ten jest złodziejem i zbójcą. Ja jestem
      drzwiami dla owiec".
      • krystian71 Re: husyto, masz oczywiście rację 24.04.05, 18:46
        zle cie w tej jesziwie wyszkolili, pierwsi chrzescianie zbierali sie na modly w
        katakumbach,nie dlatego, ze bali sie diennego swiatla,czy siepaczy Nerona,ale
        by przy grobach swoich zmarlych,meczennikow uznanych za swietych ,
        biskupow,prosic o wstawiennictwo u Boga.Poczytaj sobie o katakumbach
        sw ,Kaliksta i kulcie zmarlych u pierwszych chrzescian
    • olewin Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 19.04.05, 03:52
      interpretując dosłownie słowa Biblii dojdziesz do sprzecznych a często i
      bałwochwalczych wniosków zwłaszcza że Chrystus często zmieniał nauki głoszone
      przez proroków .. Biblia ponadto jest pełna symboli a poza tym jest tylko
      przekazem często po podwójnym tłumaczeniu z aramejskiego na grekę a potem
      łacinę .. do tego dochodzą apokryfy ..
    • augu Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 19.04.05, 10:52
      husyta napisał:
      >...JP2 zawierzał siebie i narody opiece Marii. Niby taka drobna różnica, a
      > jednak oznacza całkowite odrzucenie tego, co proponował Jezus.

      Dosyć ciekawa interpretacja kultu Maryi.
    • kogelmogell Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 19.04.05, 11:14
      Czytam już którąś twoją wypowiedź i tak się zastanawiam, o co Tobie właściwie
      chodzi, co chcesz osiągnąć?
      Nie odpowiem na zadane przez Ciebie pytanie bo to, co prezentujesz swoimi
      wypowiedziami to bełkot. Cytujesz słowa Biblii na prawo i lewo zapominając,
      że tej księgi nie można traktować dosłownie. Prosty przykład, jak weźmiesz
      dowolny tekst w obcym języku (może być współczesny) i zaczniesz go DOSŁOWNIE
      tłumaczyć na inny język to wyjdzie Ci jakaś kosmiczna bzdura. I tak samo jest
      z Biblią. I na dodatek to nie jest język współczesny. Wprawdzie tekst jest już
      przetłumaczony na język polski ale nie można zapominać z jakiego języka
      i jakie tam padały słowa. Język polski jest zbyt ubogi aby oddać wiernie słowa
      Biblii, często to samo określenie używane jest w różnych znaczeniach, jak
      chociażby z tym nieszczęsnym "Ojcem Świętym", którego tak się czepiałeś. Od
      innego słowa pochodzi "Ojciec = Bóg", od innego ojciec w odniesieniu do papieża
      A że my mamy tylko jedno słowo "ojciec" to już nic się na to nie poradzi,
      trzeba rozumieć kontekst a Ty tego nie rozumiesz albo nie chcesz zrozumieć.
      No i jeszcze dochodzi kontekst ówczesnych zwyczjów, tradycji, zachowań itd. Bez
      znajomości tego Biblia staje się narzędziem do manipulacji, jakie Ty uprawiasz.
      Skąd innąd mam wrażenie, że jesteś inteligentnym, mądrym facetem, więc co, tak
      ciężko to zrozumieć, za trudne???
      • jabez Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 19.04.05, 11:53

        W Biblii nigdzie nie jest napisane o papiezu czy zakonnicach ,
        nazywanie papiezem ojcem a do tego swietym jest zaprzeczeniem chrzescijanstwa.
        W czytaniu Biblii jest tez troche potrzebna wiedza o tamtych czasach .
        Co powiesz na ta wypowiedz Jezusa w ktorej mowi , " ze latwiej bedzie
        wejsc wielbladowi przez ucho igielne niz bogatemu do nieba "?
        Widzisz ,np. w tamtych czasach miasta byly otoczone murami i bramami ,
        kiedy na noc zamykano bramy niebylo sposobu rzeby spozniony podroznik mogl
        wejsc do miasta , wiec z potrzeby dla tych podroznych uczyniono maly wylom
        w murze a przy nim straz ,przez to male przejscie mogli owi podroznicy wejsc
        mogl nia przejsc tylko jeden czlowiek w pochylonej pozycji,owe przejscie
        nazywalo sie ucho igielne.
        A co do tego ze latwiej byloby wielbladowi tam przejsc , to chyba
        wiesz ,ze jezeli ktos robi z mamony boga to nie wejdzie do nieba .
        Jezus nigdy nie powiedzial ze bogactwo to grzech , tylko jak sie do tego
        bogactwa nastawiasz i jak nim dysponujesz (to tak do zachety czytania Biblii)
        Druga rzecz , Biblija byla napisana w trzech jezykach , hebrajskim ,
        aramejskim i greckim .
        Aramejski jezyk , byl jezykiem handlowym i uzywanym powszechnie w tym
        regionie . Jezus mowil po aramejsku i hebrajsku , w synagogach
        wykladano tylko po hebrajsku i niebylo Zyda ktory byl analfabeta.
        Bogu niech beda dzieki ze dal swiatu Wyclif'a i Lutra , oni
        nie "zsciemniali"

        • kogelmogell Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 19.04.05, 20:11
          To do mnie było?? Bo jak czytać umiesz to ja właśnie to miałam na myśli, że
          Biblii nie można dosłownie rozumieć i że kontekst znać trzeba, z uchem igielnym
          dobry przykład.
          Tylko, że Luter, o którym piszesz właśnie niezbyt się w ten kontekst zagłębiał.
          Ale nie będę o tym dyskutować bo nie ma po co, Ty mnie nie przeonasz ani ja
          Ciebie.
          A biblię czytuję i znam, tak gwoli informacji...
          • jabez Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 20.04.05, 11:50

            Ot co , to wszystko .
            Prawde napisales , ani ja ciebie ani ty mnie nie przekonasz .
      • jabez Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 19.04.05, 11:59

        Tylko Chruszczow mogl cos takiego powiedziec -z wlasnego doswiadczenia
        - swoja wlasna zone chrzescijanke wyslalo do lagru gdzie tez zmarla .
        • kogelmogell Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 19.04.05, 20:14
          jabez napisał:

          > Tylko Chruszczow mogl cos takiego powiedziec -z wlasnego doswiadczenia
          > - swoja wlasna zone chrzescijanke wyslalo do lagru gdzie tez zmarla .

          A teraz o co Ci chodzi? Powiedział, jak moja sygnaturka głosi, to jego cytat i
          co w związku z tym, skoro miał cholerną rację, co gołym okiem w naszym kraju
          widać, niestety.
          • jabez Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 20.04.05, 11:54

            Nie tylko w kraju .
            Zwrocilem tylko uwage ,ze ten dran ,nikita sam takie mosty budowal .
      • husyta Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 19.04.05, 15:11
        Chodzi mi o to, że ludzie mają w głowach taki kogel mogel, że praktycznie nie
        są zdolni do samodzielnego myślenia w sprawach wiary.
        Twój nick tż odpowiada temu, co piszesz. Masz strasznie namieszane.
        • kogelmogell Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 19.04.05, 20:17
          husyta napisał:

          > Chodzi mi o to, że ludzie mają w głowach taki kogel mogel, że praktycznie nie
          > są zdolni do samodzielnego myślenia w sprawach wiary.
          > Twój nick tż odpowiada temu, co piszesz. Masz strasznie namieszane.

          Cóż za wnikliwa analiza mojego nicka.
          Ja w odróżnieniu od Ciebie właśnie myślę i nie cytuję dosłownie i zupełnie bez
          sensu wyrwanych z kontekstu fragmentów biblii. I kto tu ma namieszane. Chyba
          nie zaprzeczysz temu co napisałam, bo to jest właśnie prawda. Ale cóż, skoro
          tego nie chcesz przyjąć do wiadomości, twoja sprawa.
    • noli_me_tangere Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 19.04.05, 12:39
      "Jeśli gdzieś miała miejsce tragedia, JP2 posyłał przesłanie o współczuciu, co
      w połączeniu z przypisanym sobie tytułem boskim krewoało go na milosiernego
      i współczującego Ojca Świętego." możesz wskazać mi, ktora wypowiedzia JP2
      przypisal sobie tytul boski?
      "Jeśli gdzieś wybuchał konflikt między narodami, JP2 wzywał do pokoju, dialogu
      i pojednania i bardzo dobrze, jednak problem w tym, że pokój światu może dać
      jedynie Jezus." przyznam, ze tego zarzutu zupelnie nie rozumiem. Czy chcesz
      przez to powiedziec, iz nie warto wzywac ludzi do pojednania, pokoju, poniewaz
      prawdziwy pokoj moze dac tylko Chrystus?
      • husyta Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 19.04.05, 15:08
        noli_me_tangere napisał:

        > "Jeśli gdzieś miała miejsce tragedia, JP2 posyłał przesłanie o współczuciu,
        co w połączeniu z przypisanym sobie tytułem boskim krewoało go na milosiernego
        > i współczującego Ojca Świętego." możesz wskazać mi, ktora wypowiedzia JP2
        > przypisal sobie tytul boski?

        Cały pontyfikat był przypisywanim sobie boskiego tytułu Ojciec Święty. W którym
        momencie JP2 zeskromniał i ogłosił ludziom: nie nazywajie mnie OŚ?
        Zaakceptował tytuły przypisane papieżowi i trwał w nich.

        > "Jeśli gdzieś wybuchał konflikt między narodami, JP2 wzywał do pokoju,
        dialogu i pojednania i bardzo dobrze, jednak problem w tym, że pokój światu
        może dać jedynie Jezus." przyznam, ze tego zarzutu zupelnie nie rozumiem. Czy
        chcesz przez to powiedziec, iz nie warto wzywac ludzi do pojednania, pokoju,
        poniewaz prawdziwy pokoj moze dac tylko Chrystus?

        Moja teściowa też wzywa wszystkich do pokoju i pojednania, ale nie ma dostępu
        do takiej propagany jak miał JP2. Wielu przywódców politycznych zya do pokoju i
        pojednania. JP2, jako przywódca duchowy, powinien był wzywać narody do pokoju,
        który daje Jezus. Tego nie czynił. Imię Jezusa zasłonił 500 świętymi, a za
        wzorce do nasladowania ustanowił takie osoby jak Sarkander, odpowiedzialny za
        wymordowanie luności protestanckiej na Morawach w XVI wieku, czy Pavelic,
        przywódca duchowy ustaszowców, którzy dokonali masowych eksterminacji Serbów.
        • noli_me_tangere Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 19.04.05, 15:19
          Juz o tym rozmawialismy, prosze poczytac moje poprzednie posty (w roznych
          watkach pisane), szkoda czasu na powtarzanie sie.
          Pozdrawiam
    • husyta Sylwetki papieży z przeszłości 19.04.05, 14:55
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=8204648&a=8204951
      • noli_me_tangere Re: Sylwetki papieży z przeszłości 19.04.05, 15:15
        Wstyd, ale swiadczy to o kondycji moralnej owczesnego spoleczenstwa, o niczym
        wiecej.
        • karmin-cynober Re: Sylwetki papieży z przeszłości 19.04.05, 15:46
          Najlepszy ten z trupim synodem, nekromantyk stuprocentowy. Papiezyca Joanna tez
          niezla historia. Ten temat juz przerabialismy.
    • czarny.rycerz Mylisz pojęcia 20.04.05, 17:30
      Papiestwo nie jest aniołem, jak piernik nie jest wiatrakiem.
      Papiestwo to kapłańska instytucja hierarchiczna.
      • husyta Pan Jezus zlikwidował kapłaństwo i został arcykapł 21.04.05, 12:36
        czarny.rycerz napisał:

        > Papiestwo nie jest aniołem, jak piernik nie jest wiatrakiem.
        > Papiestwo to kapłańska instytucja hierarchiczna.

        Papiestwo akurat pasuje do opisu 'anioła światłości' z Koyntian.
        A to, że jest kapłńską instytucją hierarchiczną, to się zgadzam.
        Przez to, że jest instytucją kapłańską, świadczy o tym ,że jest odstępczą.
        Pan Jezus zlikwidował kapłaństwo i został arcykapłanem na wieki. Jego ofiara
        była doskonała, zatem kapłani nie są już potrzebni.
        • czarny.rycerz Re: Pan Jezus zlikwidował kapłaństwo i został arc 21.04.05, 22:13
          No mam juz nadzieję, że widzisz, że mylisz pojecia.

          > Papiestwo akurat pasuje do opisu 'anioła światłości' z Koyntian.
          > A to, że jest kapłńską instytucją hierarchiczną, to się zgadzam.
          > Przez to, że jest instytucją kapłańską, świadczy o tym ,że jest odstępczą.
          > Pan Jezus zlikwidował kapłaństwo i został arcykapłanem na wieki. Jego ofiara
          > była doskonała, zatem kapłani nie są już potrzebni.
          >

          Co za nonsens? Gdzie Jezus "zlikwidował kapłaństwo"?
          Je żeli "zlikwidował kapłaństwo" to jak mógł zostać "arcykapłanem na wieki"?
          Wam, protestantom, naprawdę straszliwie sie miesza.
          I to wam sie miesza tak, że jestescie w stanie nazywać "antychrystem" każdego, choc takiego pojęcia nie ma. Ani Jezus, ani Jan w Apokalipsie nie mówią o czyms takim. Jedynie Paweł coś tam baknął, ale mozliwe, że to jego problemy z apostolem Piotrem.
          • husyta Re: Pan Jezus zlikwidował kapłaństwo i został arc 24.04.05, 09:30
            czarny.rycerz napisał:

            > No mam juz nadzieję, że widzisz, że mylisz pojecia.
            >
            > Co za nonsens? Gdzie Jezus "zlikwidował kapłaństwo"?
            > Je żeli "zlikwidował kapłaństwo" to jak mógł zostać "arcykapłanem na wieki"?

            Skoro został arcykapłanem na wieki, w takim razie inni kapłani sie są już
            potrzebni.
            Czy rozumiesz rolę kapłana, na czym polegało kapłaństwo Starego Testamentu, na
            cym polage w Nowym Testamencie, jaka jest rola Jezusa jako arcykapłana?
            • krystian71 Re: Pan Jezus zlikwidował kapłaństwo i został arc 24.04.05, 18:54
              co za wnikliwa interpretacja-skoro zostal arcykaplanem na wieki, to znaczy
              chyba ,ze innych kaplanstwo ma doczesne granice,a jego nie.
              A nie to,ze inni sa niepotrzebni.
              Gdyby tak bylo,nie powiedzial by do sw.Piotra -tu es Petrus,czyli Skala i na
              niej zbuduje moj Kosciol.
              Zawiodles mnie,spotkalem inteligentniejszych husytow.:(((

              Skoro został arcykapłanem na wieki, w takim razie inni kapłani sie są już
              > potrzebni.
            • czarny.rycerz Re: Pan Jezus zlikwidował kapłaństwo i został arc 26.04.05, 23:02
              > Skoro został arcykapłanem na wieki, w takim razie inni kapłani sie są już
              > potrzebni.
              > Czy rozumiesz rolę kapłana, na czym polegało kapłaństwo Starego Testamentu, na
              > cym polage w Nowym Testamencie, jaka jest rola Jezusa jako arcykapłana?

              No nie... Człowieku...
              Ty byś sobie nawet z talmudyzmem nie poradził. To taki nonsensowny bełkot, że trudno to brać poważnie.
              Ale może rozwiń te swoje teorie o "kapłanstwie". Pokaże ci twoje błedy.
              • husyta Re: Pan Jezus zlikwidował kapłaństwo i został arc 30.04.05, 18:40
                czarny.rycerz napisał:

                > > Skoro został arcykapłanem na wieki, w takim razie inni kapłani sie są już
                >
                > > potrzebni.
                > > Czy rozumiesz rolę kapłana, na czym polegało kapłaństwo Starego Testament
                > u, na
                > > cym polage w Nowym Testamencie, jaka jest rola Jezusa jako arcykapłana?
                >
                > No nie... Człowieku...
                > Ty byś sobie nawet z talmudyzmem nie poradził. To taki nonsensowny bełkot, że
                trudno to brać poważnie.
                > Ale może rozwiń te swoje teorie o "kapłanstwie". Pokaże ci twoje błedy.

                Pokaż mi błąd w moim dotychczasowym pisaniu na temat kapłaństwa.
              • czarny.rycerz Re: Pan Jezus zlikwidował kapłaństwo i został arc 30.04.05, 20:05
                Już ci pokazałem błąd logiczny.
                "Jeżeli "zlikwidował kapłaństwo" to jak mógł zostać "arcykapłanem na wieki"?"
                Dodatkowo napisz mi, gdzie "zlikwidował kapłanstwo".

                A tak naprawde napisałem ci, żebyś rozwinął swoje teorie, to wtedy ci pokaże błąd.
                "Ale może rozwiń te swoje teorie o "kapłanstwie". Pokaże ci twoje błedy."

                Jakie inne błędy mam ci wykazać, skoro ty mnie tylko pytasz: "Czy rozumiesz rolę kapłana, na czym polegało kapłaństwo Starego Testamentu, na
                cym polage w Nowym Testamencie, jaka jest rola Jezusa jako arcykapłana?"
    • krystian71 strasznie to powierzchowne, a lubilem husytow 20.04.05, 18:49
      wez sie przyluz do roboty i udowodnij , czemu akurat uznales za stosowne po
      wyliczeniu zaslug JPII zacytowac List do Koryntian
      11,13 Tacy bowiem są fałszywymi apostołami, pracownikami zdradliwymi,
      > którzy tylko przybierają postać apostołów Chrystusowych.
      > 11,14 I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła światłości.
      > 11,15 Nic więc nadzwyczajnego, jeśli i słudzy jego przybierają postać sług
      > sprawiedliwości; lecz kres ich taki, jakie są ich uczynki.

      nie widze przeslanek,to jakis skrot myslowy,czyli hiperbola?
      • husyta Re: strasznie to powierzchowne, a lubilem husytow 21.04.05, 12:33
        krystian71 napisała:

        > nie widze przeslanek,to jakis skrot myslowy,czyli hiperbola?

        Nie zauważyłeś, że zasadniczy problem dotyczył falszywych nauk odnośnie relacji
        człowieka z Bogiem?
        Według Biblii jedynym pośrednikiem i orędownikiem jest Jezus.
        JP2 ustanowił ponad 1800 imion, które ludzie mogą wzywać w modlitwie do Boga.
        Tutaj jest kolosalne odstępstwo.
        • czarny.rycerz Re: strasznie to powierzchowne, a lubilem husytow 21.04.05, 22:14
          > Według Biblii jedynym pośrednikiem i orędownikiem jest Jezus.
          > JP2 ustanowił ponad 1800 imion, które ludzie mogą wzywać w modlitwie do Boga.
          > Tutaj jest kolosalne odstępstwo.

          Na jakiej podstawie twierdzisz, że "jedynym"?
          Pokaż cytaty.
          • lipniak Biblia, 1 TYMOTEUSZ 2:5 24.04.05, 01:57
            "Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem
            a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus"
            • czarny.rycerz Re: Biblia, 1 TYMOTEUSZ 2:5 26.04.05, 23:07
              Czyli nie Jezus to mówił.
              Poza tym Chrystus jest Bogiem osobowym, wiec do niego potrzeba łączników, a on jako Bóg osobowy jest łacznikiem do Absolutu (Ojca).
              Tak wiec świeci są lącznikiem do Boga osobowego (Chrystusa) i przez to łacznikami do Absolutu.
              Nie ma tu żadnego problemu. Ta "jedyność" to właśnie problem słabego umysłu protestantów i ich fanatycznego podejscia do wszystkiego.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=23033879&a=23033879
        • pewien_student Re: strasznie to powierzchowne, a lubilem husytow 22.04.05, 13:47
          jesli mam sie czepiac, to kazde swiecenie kaplanskie jest w takim razie
          zaprzeczeniem posrednictwa Jezusa. kazdy sakrament/symbol/obrzed. ba, nawet
          Pismo, pisane przez roznych ludzi, tlumaczone po kilkadziesiat razy przez innych
          ludzi, w dodatku zlozone wedlug ludzkiego widzimisie.
          • husyta kapłaństwo katolickie przeczy kapłaństwu Jezusa 24.04.05, 09:22
            Niepotrzebnie wrzucasz sakramenty do tego samego woka co symbole i obrzędy.
            A kapłaństwo katolickie jest zaprzeczeniem kapłaństwa Jezusa.
            • pewien_student Re: kapłaństwo katolickie przeczy kapłaństwu Jezu 24.04.05, 17:21
              sakramenty i symbole/obrzedy... roznicy miedzy nimi nie widac wielkiej - co
              najwyzej interpretacje i doktryny. ja na podstawie Pisma moge pokazac ze
              sakramentow zadnych nigdy nie ustalano, i ze takowe sa tylko/az obrzedem i symbolem.

              dalej - nie wiem w czym konkretnie przeczy kaplanstwo katolickie Jezusowemu.
              przydaloby sie nieco konkretu.
              po prawdzie, i tak kazde jedne kaplanstwo postrzegam za sprzeczne, ale co mi
              tam. ogranicze sie do katolickiego, bo o nim mowa.
    • fredzio54 Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 22.04.05, 14:08
      specjalnie te z II WS i te z Inkwezicij
      milosc katolicka wole zostac jwrej
      • fly88 Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 22.04.05, 21:09
        nie rozumiem tych co mówią że Bibli nie należy traktować dosłownie. Oczywiście
        są fragmenty gdzie Jezus mówi, że jest chlebem, ale tu WIDAĆ że to nie jest
        powiedziane dosłownie. Ale niech ktoś mi powie jak mam rozumieć wiersz z
        Pierwszego Listu Pawła do Tymoteusza 2:5 , który mówi ,,Albowiem jeden jest Bóg,
        jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Jezus Chrystus". Jak
        mówicie , że Bibli nie można dosłownie traktować to ja moge powiedzieć że Jezus
        nie jest Bogiem (twierdze oczywiście zupełnie odwrotnie). W Drugim Liście Pawła
        do Tymoteusza 3:16 pisze: ,,Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne
        do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości".
        Tego też mam nie brać dosłownie??
        • tm51 Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 23.04.05, 22:30
          fly88 napisał:

          > nie rozumiem tych co mówią że Bibli nie należy traktować dosłownie. Oczywiście
          > są fragmenty gdzie Jezus mówi, że jest chlebem, ale tu WIDAĆ że to nie jest
          > powiedziane dosłownie.
          no tutaj sam sobie przeczysz

          no i jeszcze jedno: katolicyzm opiera się nie tlyko na Biblii, ale i na tzw.
          tradycji, czyli soborach itp. gdzie uznawane jest działanie Ducha św.
          zreszta niby dlaczego kościoły sa orientowane na wschód- przeciez w bbli nie ma
          co do siwetych to walsnie tak duza ich ilosc wyswiecona za ostaniego pontyfikatu
          przywraca im wlasciwa pozycje- nie sa obiektem samoistnego koltu to raczej jak
          swiadectwo z czerwonym paskiem- wyroznienie przyznawane przez wiernych i
          swiadectwo ze zyli tak ze teraz przebwaja juz z Bogiem
          • lipniak Polecam linka 24.04.05, 02:05
            www.literatura.hg.pl/chief.htm
            • lipniak VIDEO online za friko 24.04.05, 02:17

              media.christiananswers.net/
              Polecam szczegolnie filmy: "Messages From Heaven" (mocne wrazenia) i "Hope"
              (rozne wersje jezykowe).
            • tm51 Re: Polecam linka 24.04.05, 10:34
              no ale po co to? to sa protestanckie tezy i wiadomo, że nie będa się zgadzac z
              poglądami katolickimi
          • fly88 Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 25.04.05, 17:13
            tm51 napisał
            > no i jeszcze jedno: katolicyzm opiera się nie tlyko na Biblii, ale i na tzw.
            > tradycji, czyli soborach itp. gdzie uznawane jest działanie Ducha św.
            > zreszta niby dlaczego kościoły sa orientowane na wschód- przeciez w bbli nie ma
            > co do siwetych to walsnie tak duza ich ilosc wyswiecona za ostaniego pontyfikat
            > u
            > przywraca im wlasciwa pozycje- nie sa obiektem samoistnego koltu to raczej jak
            > swiadectwo z czerwonym paskiem- wyroznienie przyznawane przez wiernych i
            > swiadectwo ze zyli tak ze teraz przebwaja juz z Bogiem

            Właśnie wiem że opiera sie na tej tradycji. Tylko powiedz mi czy ta tradycja w
            całości jest z zgodna z Biblią. Włedug mnie, jeżeli tradycja sie nie zgadza z
            Biblią to nie ma związku z Bogiem. Jeżeli chodzi o świętych to zgodzę co tu
            mówisz, są oni wyróżniani itp. Ale nie można sie do nich modlić, nawet jako
            przez pośredników, bo Bóg sobie tego nie życzy.
    • husyta Czy KK zmienił swoją doktrynę? 24.04.05, 09:34
      Czy KK kiedykolwiek zmienił swoją doktrynę?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=7654570&a=7673658
      Jeśli zmienił, to tylko w tym sensie, że dodawał nowe dogmaty nie mające
      uzasadnienia w Biblii.
      Nigdy nie wycofał się z raz ogłoszonych nauk,
    • android PAPIEŻ TO SZPIEG Z PIEKŁA 24.04.05, 16:33
      PAPIEŻ TO SZPIEG Z PIEKŁA
    • q_vw Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 27.04.05, 14:22
      Drogi Husyto i inni interpretatorzy Pisma... Możecie oświecic, jakie macie kompetencje odnośnie kreowania własnych teorii, przytaczania Pisma i dokonywania egzegezy ? Husyto, póki co, przytaczane przez ciebie fragmenty Pisma, jaące poprzeć Twoje tezy mają się jak "pięść do oka"... Interpretowanie pisma wprost jest lekkim nieporozumieniem bez znajomości czasów, w których Pismo powstawało... Dojdziesz wyłącznie do błędnych wniosków, dojdziesz do... herezji właśnie... Papieże są tylko ludźmi, juz jakiś czas temu kardynał Ratzinger, obecny papież Benedykt XVI, powiedział przecież, że patrząc na osoby niektórych papieży, mozna wątpić w jakikolwiek udział Ducha Świętego w ich wyborze... Ale... biskup Rzymu, papież, to nastepca św. Piotra, owego depozytariusza, któremu sam Chrystus powierzył klucze Królestwa... Piotr jest skałą, na kórej zbudowano Kościół. papieże są jego niegodnymi nastepcami, mającymi utrzymac depozyt wiary... Ale wracając do zmian w Kościele... Kościół sie zmienił, zmienia sie nadal, tylko ślepiec i zacietrzewiony nie zauważy tego. Kościół nie może tylko naruszyć dogmatów wiary ! Spokojnie więc, bowiem Kościół tworzą tylko ludzie, a ci sa omylni... tak jak omylny jest papież, nawet jeśli chroni Go "papieska nieomylność"...
      • husyta Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 30.04.05, 18:35
        Drogi q_vw,
        Możesz mnie oświecić, jak się ma twoje kwestionowanie prawa do interpretowania
        Biblii przez husytę i innych, do wysuwanych argumentów?
        Nie podjąłeś ani jednego argumentu, przytoczyłeś kilka typowych propagandówek
        papistycznych.

        Skąd to wziąłeś, że Pan Jezus ustanowił Piotra i rzekomo jego następców, skałą
        kościoła?
        Chcesz na ten temat podyskutować? Jesteś do takiej dyskusji merytorycznie
        przygotowany, czy chcesz powtarzać papistyczne życzenia i spekulacje w tym
        temacie?


        Podejmij polemikę an argumenty!
        • q_vw Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 30.04.05, 21:27
          Drogi Husyto... uważam, że jesteć cokolwiek zacietrzewiony, więc spokojnie. oczywiście nie sposób podejmować merytorycznej dyskusji z kimś, kto uważa się za "wszystkowiedzącego" i posiadającego "prawdę objawioną"... A już całkiem zniechęciłem się do wszelkiej z Toba dyskusji, kiedy wyjechałeś z "papistami". To określenie fatalnie się kojarzy, wiesz dlaczego ?! A tak wogóle, to czy nie jesteś przypadkiem świadkiem Jehowy ?

          No OK< przypomne tylko słowa papieża Pawła VI z audiencji generalnej z dnia 17 VI 1964 r.: "Kim był święty Piotr wedle woli Boskiego Zbawiciela? Odpowiedź wydaje się prosta: był on uczniem, pierwszym powołanym po to, aby był apostołem wraz z jedenastoma innymi. Ale odpowiedź się komplikuje, gdy przychodzą na myśl te obrazy, figury i przenośnie, jakimi posłużył się Zbawiciel, aby nam dać zrozumieć, kim miał być, kim się stać miał ten, którego on wybrał. Obraz najbardziej dobitny, wyrazisty, to obraz kamienia, skały; głosi go imię Piotr. A cóż oznacza to słowo w zastosowaniu do prostego i uczuciowego, zmiennego i chwiejnego człowieka? Kamień jest twardy i mocny, jest on stały i trwały, jest on u podwalin budowli i podtrzymuje ją całą... a budowla ta zwie się Kościołem: "Na tej opoce zbuduję Kościół mój".

          Ale, żeby nie było, że nie odwołałem się do Pisma, więc proszę bardzo, za Biblią Tysiąclecia: "Jezus zapytał ich: "A wy za kogo Mnie uważacie?" Odpowiedział Szymon Piotr: "Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego". Na to Jezus mu rzekł: "Błogosławiony jesteś Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego..." (Mt.16:15-16).

          Łączę pozdrowienia.
          • husyta Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 01.05.05, 18:36
            q_vw napisał:

            > Drogi Husyto... uważam, że jesteć cokolwiek zacietrzewiony, więc spokojnie.
            oczywiście nie sposób podejmować merytorycznej dyskusji z kimś, kto uważa się
            za "wszystkowiedzącego" i posiadającego "prawdę objawioną"...

            H: Widzisz, nie podejmujesz dyskusji na argumenty, tylko starasz się przypisać
            mi pewne cechy, które następnie krytykujesz. Moje cechy charakteru, czy je
            dobzre czy niewłasciwie oceniłeś, nie mają wiele wspólnego z argumentami w
            dyskusji.

            q: A już całkiem zniechęciłem się do wszelkiej z Toba dyskusji, kiedy
            wyjechałeś z "papistami". To określenie fatalnie się kojarzy, wiesz dlaczego ?!

            H: A z czym ci się to tak fatalnie kojarzy?

            q: A tak wogóle, to czy nie jesteś przypadkiem świadkiem Jehowy ?

            H: Tutaj błysnąłeś wiedzą i intuicją! Mogę to również potraktować jako
            prymitywną próbę skojarzenia mnie ze pogardzanymi Świadkami, aby u czytelników
            forum swtorzyć link umysłowy do niechęci wobec nich.

            q: No OK< przypomne tylko słowa papieża Pawła VI z audiencji generalnej z dnia
            17 VI 1964 r.: "Kim był święty Piotr wedle woli Boskiego Zbawiciela? Odpowiedź
            > wydaje się prosta: był on uczniem, pierwszym powołanym po to, aby był
            apostołe m wraz z jedenastoma innymi. Ale odpowiedź się komplikuje, gdy
            przychodzą na myśl te obrazy, figury i przenośnie, jakimi posłużył się
            Zbawiciel, aby nam dać zrozumieć, kim miał być, kim się stać miał ten, którego
            on wybrał. Obraz najbardziej dobitny, wyrazisty, to obraz kamienia, skały;
            głosi go imię Piotr. A cóż oznacza to słowo w zastosowaniu do prostego i
            uczuciowego, zmiennego i chwiejnego człowieka? Kamień jest twardy i mocny, jest
            on stały i trwały, jest on u podwalin budowli i podtrzymuje ją całą... a
            budowla ta zwie się Kościołem: "Na tej opoce zbuduję Kościół mój".

            H: Piękny tekst, ale pełen herezji; zbudowany w oparciu o papistyczną egzegezę
            tekstu, który przytaczasz poniżej.

            > Ale, żeby nie było, że nie odwołałem się do Pisma, więc proszę bardzo, za
            Biblią Tysiąclecia: "Jezus zapytał ich: "A wy za kogo Mnie uważacie?"
            Odpowiedział Szymon Piotr: "Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego". Na to Jezus mu
            rzekł: "Błogosławiony jesteś Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego
            ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i ja tobie powiadam:
            Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy
            piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego..."
            (Mt.16:15-16).

            H: Jesteś w stanie sprawdzić grece, czy są tam słowa [czyli Skała]?
            Ten tekst jest błędnie przetłumaczony. Znasz się trochę na zasadach tłumaczenia
            tekstów?
            W żadnym innym tłumaczeniu na języki europejskie nie znajdziesz tej parentezy
            bezpośrednio w tekście, najwyżej w przypisach na dole stron.
            Takie podejście do tekstu, nie jest tłumaczeniem, ale wczytywaniem w tekst
            tprzetłumaczony papistycznych preferencji interpretacyjnych.
            Tekst grecki mówi:
            ty jesteś petros (kamień) a na petra (skale) zbuduję kościół mój.

            A jak spojrzymy na kontekst bliższy i dalszy, to zobaczysz, że skałą jest
            Jezus;
            Piotr wyznał wiarę w Jezusa, jako Mesjasza, po tym, jak Jezus się go zapytał,
            za kogo go uważają! Wyznanie wiary w Jezusa czyni nas kamieniami kościoła, ale
            o tym innym razem.


            > Łączę pozdrowienia.

            Również pozdrawiam
            • q_vw Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 01.05.05, 21:24
              Witaj,

              > H: Widzisz, nie podejmujesz dyskusji na argumenty, tylko starasz się przypisać
              > mi pewne cechy, które następnie krytykujesz. Moje cechy charakteru, czy je
              > dobzre czy niewłasciwie oceniłeś, nie mają wiele wspólnego z argumentami w
              > dyskusji.

              q_vw: No popatrz, przyganiał kocioł garnkowi… ale serio… bez osobistych wycieczek, to zaciemnia dyskusję. Zatem tylko o meritum...

              > H: A z czym ci się to tak fatalnie kojarzy?

              q_vw: „Papistami” nazywają nas wrogowie katolicyzmu, weź spójrz na historię Anglii, po utworzeniu kościoła anglikańskiego katolicy byli prześladowani, mordowani, nazywani właśnie pogardliwie „papistami” bo byli wierni papieżowi, a nie angielskiemu królowi, który ogłosił się głową kościoła w Anglii.

              > H: Tutaj błysnąłeś wiedzą i intuicją! Mogę to również potraktować jako
              > prymitywną próbę skojarzenia mnie ze pogardzanymi Świadkami, aby u czytelników
              > forum swtorzyć link umysłowy do niechęci wobec nich.

              q_vw: OK, żeby nie było nieporozumień, używasz argumentów, których używają Świadkowie Jehowy, stąd moje pytanie. Przecież Ty powtarzasz ich argumenty !!!

              > H: Piękny tekst, ale pełen herezji; zbudowany w oparciu o papistyczną egzegezę
              > tekstu, który przytaczasz poniżej.

              q_vw: I Ty chcesz udowodnić, że nie masz nic wspólnego ze Świadkami Jehowy ? Również w ataku używasz ich sformułowań….

              > H: Jesteś w stanie sprawdzić grece, czy są tam słowa [czyli Skała]?
              > Ten tekst jest błędnie przetłumaczony. Znasz się trochę na zasadach tłumaczenia
              > tekstów?

              q_vw: Proszę, tak łatwo się podkładasz… Zacznę od tego, że znam się na zasadach tłumaczenia tekstów, co więcej orientuję się jakiego języka używał Chrystus i Apostołowie… Nie była to greka, co więcej, wiemy, że oryginalne teksty tez nie były spisywane w grece (to zresztą do udowodnienia, bo już nikt się nie spiera, że napisano je po aramejsku lub w hebrajskim). Ale nie o tym w meritum idzie, prawda ? Zapewne uważasz, że masz rację, bo w greckim tłumaczeniu Piotr to Petros czyli „kamień” a skała to petra… o to chodzi ? Zapewne tak, skoro pytasz… No więc nie jest tak jak sądzisz… myślę, że nawet wiesz jak jest naprawdę, ale myślisz, że ja nie wiem, albo, że nie wszyscy wiedzą, zapewne tak jest… Ale OK, piszę to…

              Drogi Husyto, Prawdziwym imieniem naszego Piotra był Szymon, a nowe imię ( J 1:42) to określenie kim i czym miał być dla Kościoła. Chrystus jako Izraelita mówił po… aramejsku ( por. MK 5:41, 7:34, 14:36, 15:34), a nie po grecku ! Piotr był zatem nazwany imieniem Kefas ( J 1:42), a Kefa to właśnie skała !!! Imię Kefa użyte w stosunku do Piotra w 1 Kor 1:12, 15:5, Ga 2:14 (tekst grecki), a w innych miejscach Piotr nazwany jest Kefas (np. 1 Kor 3:22, 9:5. A zatem, jeśli Kefa i Kefas sa równoznaczne, to Petrus i Petra także. Jezus mówił po aramejsku, zatem w Mt 16:18 nazwał Piotra Kefa. To samo słowo zostało użyte w drugiej cześci zdania ! A zatem zdanie, do którego masz wątpliwości  to: „Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Kefa, i na tej Kefa zbuduję Kościół mój…” Nawet w rękopisie syryjskim Jezus mówi: Tyś jest Kefas, a ja na tej opoce [kefas] zbuduję Kościół mój…” Oczywiście służę innymi przykładami, jeśli zamierzasz nadal negować rzeczywistość…
    • pankasztelan Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 27.04.05, 16:32
      Jerzy, pieknie piszesz o tym wszystkim (czytam sobie archwalne dyskusje na
      forum do ktorych podales linki). Podajesz mnostwo fragmentow z Pisma, ale
      sposob w jaki je interpretujesz z lekka mija sie z sensem. To wyglada tak jakby
      Pismo swoje a ty swoje... (chodzi mi miedzy innymi o te wladze kluczy) Niby cos
      tam wyjasniasz, ale wciaz nie wiadomo o co do konca chodzi. A slowa dobierasz
      tak, aby przypadkiem ani slowem nie zgadzaly sie z naukami KK. Jak Jezus
      powiedzial "kto nie jest ze mna, jest przeciwko mnie" A ty Jerzy w przypadku
      Kosciola nie tylko nie jestes z nim, ale bardzo wyraznie przeciwko niemu...
      czyli jeszcze bardziej przeciwko jak ci ktorzy nie szli za Jezusem...
      • husyta Re: Czy papiestwo jest aniołem światłości 30.04.05, 18:39
        Zamiast ogólnikowych stwierdeń, możesz podać przykład, gdzie moje pisanie mija
        się z sensem?
        Podaj mi przykład że napisałem coś przeciwko Jezusowi?
        Czy nie pokazuję, że nauczanie papsitów jest sprzeczne z Biblią? Ty chcesz
        teraz odwrócić kota ogonem. To papizm jest przeciwko Jezusowi!
        JP2 był tego dobitnym przykładem, kiedy ustanowił kult ponad 500 świętych, a
        sam pozwalał się nazywać Ojcem Świętym!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka