husyta
15.04.05, 12:19
Czy papiestwo jest aniołem światłości
Wpisałem ten temat już w innej dyskusji, ale myślę, że trzeba mu poświęcić
oddzielny wątek. Zaraz odezwą się tacy, że narzucam, obrażam ...
Proszę, zostawcie emocje na boku i spróbujcie przebadać podane argumenty.
Katolikom się wmawia, że po Drugim Soborze Watykańskim Kościół Katolicki się
zmienił. Ale pod jakim względem?
Na pewno nie pod względem doktrynalnym, gdyż już w początkowym etapie Soboru
uchwalono, że Konstytucja Doktrynalna KK ustalona Trydencie pozostaje
nienaruszona; choć od Trydentu KK dodał kilka dogmatów koniecznych do
zbawienia, jak wiara w niepokalane poczęcie Marii (1854), jej wniebowzięcie
(1950) oraz nieomylność papieska (1870).
Ten ostatni dogmat na pewno był obłożony anatemą, czyli wyklęciem każdego,
kto ten dogmat odrzuca.
JP2 nic nie zmienił w Konstytucji Dokrynalnej KK.
Nadal obowiąuje doktryna Trydentu wraz z ponad 100 anatemami.
Zmienił się sposób funkcjonowania papiestwa w świecie.
Po drugiej wojnie prestiż KK w świecie był raczej fatalny, ze względu
poparcie, jakiego papiestwo udzielało faszystom.
Po Vaticanum 2, KK przyjął postać 'anioła światłosći' co szczególnie było
widać w pontyfikacie JP2, głównie za sprawą papistycznych mediów.
Jeśli gdzieś wybuchał konflikt między narodami, JP2 wzywał do pokoju, dialogu
i pojednania i bardzo dobrze, jednak problem w tym, że pokój światu może dać
jedynie Jezus. Jego pokój jest inny niż to, co oferuje świat;
Jan 14,27 Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; nie jak świat daje,
Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze i niech się nie lęka.
Aby poznać pokój Jezusa, trzeba jemu zawierzyć swoje życie, narody.
JP2 zawierzał siebie i narody opiece Marii. Niby taka drobna różnica, a
jednak oznacza całkowite odrzucenie tego, co proponował Jezus.
Jeśli gdzieś miała miejsce tragedia, JP2 posyłał przesłanie o współczuciu, co
w połączeniu z przypisanym sobie tytułem boskim krewoało go na milosiernego
i współczującego Ojca Świętego. Oczy ludzi nie były kierowane na
współczującego arcykapłana z Hebr 4:15, czyli na Jezusa, lecz na biskupa
Rzymu.
Jednak od strony doktrynalnej, zabarykadodwał i przesłonił drogę do Ojca.
Ponad 500 kanonizacji i ponad 1300 beatyfikacji, oznacza więcej świętych, niż
wszyscy papieże razem wzięci w ponad 1400 letniej historii papiestwa w
Rzymie. Wśród nich były takie kontrowersyjne postacie jak Sarkander w
Czechach, czy Pavelic w Chorwacji (przywódca duchowy ustaszowców
odpowiedzialnych za masową eksterminację Serbów w czasie II Wojny);
a nawet postać fikcyjna w Meksyku ...
Podsumowując, pontyfikat JP2 cechował się wzywaniem narodów do pokoju,
sprawiedliwości, okazywania współczucia, pomocy, jednak od strony
doktrynalnej, był głoszeniem nauk sprzecznych z nauczaniem Jezusa.
Tak więc za pontyfikatu JP2 KK przyjął postawę pasującą do opisu 'anioła
światłości' z 2 listu do Koryntian
11,13 Tacy bowiem są fałszywymi apostołami, pracownikami zdradliwymi,
którzy tylko przybierają postać apostołów Chrystusowych.
11,14 I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła światłości.
11,15 Nic więc nadzwyczajnego, jeśli i słudzy jego przybierają postać sług
sprawiedliwości; lecz kres ich taki, jakie są ich uczynki.