ketiw1
05.05.05, 11:33
Poparcie dla wojny spada. Ale od czego jest prowokacja!!! I znów sie
amerykanie trzęsa ze strachu, media ekscytują się wybuchem, dokonując pseudo
naukowych analiz i elektronicznych symulacji, przypominajac WTC i strasząc Bin
Ladenem, a Busz ze swoimi przydupasami bełkoczą, gęsto okraszajac wypowiedzi
słowami "terroryzm" i "wolność".
Żałosny teatrzyk, tymczasem w Iraku latają amerykańskie pociski ze zubożonym
uranem i zakazane przez prawo miedzynarodowe bomby rozpryskowe. Połowa
zabitych, napromieniowanych i rannych to dzieci. Obłuda!!!