28.09.05, 19:30
abe czytalam dzisisaj twoje przeprosiny i musze przyznac,ze chyba latwo dajesz
sie manipulowac,ale to juz twoj problem. masz racje,ze nas polakow atakuja tu
brutalnie ciagle te same nicki,jak rowniez ciagle te same nicki pluja na
zydow. to idzie w dwie strony i zazwyczaj jest chamskie,ale z dwoch stron.
ciekawe,ze zupelnie nie dziwi cie jedno :popieranie tych skrajnych rasistow
wlasnie przez takie osoby jak dana. walczysz z markusem, z jego slepa
nienawiscia do pewnej rasy,ale nie walczysz z tym,ze zarowno on jak i jego
mentalnosc jest BARDZO popierana na tym forum przez dane i innych zydow. czy
to tobie nie przeszkadza,ze dana tobie myje glowe za twoje "wyskoki",ale nigdy
nie myje glowy lechowi,arapowi,markusowi czy innym oszolomom z tego forum?
uwazasz,ze to jest fair? dla mnie to bardzo zreczna manipulacja,jeszcze jedna
zwina gra forumowa,aby wlasnie tobie powiedziec jak bardzo powinnas sie czuc
winna,ze smialas cos powiedziec na zydow,podczas gdy oni spokojnie moga ciebie
gnoic i ponizac jako polke. na miejscu dany obsztorcowalabym neceserke,lecha i
markusa a nie ciebie,ale jesli lubisz miec syndrom tej ciagle winnej,to sie
tym grom i gierkom poddawaj. ja mysle,ze powinnas stanac na swoich nogach i
wlaczyc z tym co zle,po obu stronach, a jesli juz ktos ma przepraszac to chyba
albo kazdy kazdego,albo nikt. to jest zupelnie dziecinna manipulacja i przykro
mi,ze ty tego nie widzisz.
Obserwuj wątek
    • migselv Re: do abe 28.09.05, 20:09
      Na watku Dany, Abe w poscie do niej napisala: "Dana, chyba sie na powaznie
      poplacze ze mnie to poddanie sie takiej taniej prowokacji kosztuje przyjazn z
      toba. Mowie na powaznie." .
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29656102&a=29656700
      Zwroc, prosze, uwage na slowa "...kosztuje przyjazn z toba...", a wiec sa to
      zaprzyjaznione ze soba osoby. Kim dla Abe i Dany sa neceser, lech lub markus?
      Annimowi uzytkownicy tego forum, nic poza tym.

      Umieszczenie Abe razem z wymienionymi przez Ciebie, moze byc ponizajace dla
      niej! Nie sadzisz?
      • i-love-2-bike Re: do abe 28.09.05, 20:11
        o ile wiem panie dunczyk, to pan nie masz na imie abe, jak rowniez kotus mnie w
        wasze gierki nie wciagniesz,gdyz ty akurat odpowiadasz nie na temat.
        ps. tylko sie nie pomyl w logowaniu,bo jeszcze wyjedziesz nam jako dziad
        moskiewskij,czy sol, i co wtedy?
        • krystian71 Re: do abe 28.09.05, 20:18
          czuwaj , rachelciu na tym szlaku,abcia byla jeszcze rano,potem chyba padla ze
          znuzenia:)
          A raniutko tu bylo bardzo ciekwie, watki abe, na oslej,lecha, te masowo
          zakladane w nocy wyparowaly w ciemnej dziurze.
          Watki z wykropkowanymi wypowiedziami abe, przy calkowitym braku wpisow lecha.
          Jakby zapadly sie pod ziemie, a jak pamietam ganial w nocy za nia wszedzie i
          ani jednej jej wypowiedzi nie zostawial bez swojego zwyczajowego oskarzenia o
          agenturalnosc.
          Koniec relacji.Spocznij.
          A teraz nie wiem co slychac, bo dopiero wpadlem .:)
          • i-love-2-bike Re: do abe 28.09.05, 20:24
            krystian71 napisała:

            > czuwaj , rachelciu na tym szlaku,abcia byla jeszcze rano,potem chyba padla ze
            > znuzenia:)
            > A raniutko tu bylo bardzo ciekwie, watki abe, na oslej,lecha, te masowo
            > zakladane w nocy wyparowaly w ciemnej dziurze.
            > Watki z wykropkowanymi wypowiedziami abe, przy calkowitym braku wpisow lecha.
            > Jakby zapadly sie pod ziemie, a jak pamietam ganial w nocy za nia wszedzie i
            > ani jednej jej wypowiedzi nie zostawial bez swojego zwyczajowego oskarzenia o
            > agenturalnosc.
            > Koniec relacji.Spocznij.
            > A teraz nie wiem co slychac, bo dopiero wpadlem .:)

            no tutaj kino odchodzi w stylu iscie koministycznej propagandy.az przykro
            patrzec,ze normalni ludzie kupuja ten tani kit? dana celuje w tym,zeby kazdego
            czlowieka zostawic w poczuciu winy,ona sama oczywiscie nigdy winna nie jest,no
            bo niby czemu? i te wszystkie lechy,neceserki,arapy,fredzie tez nie sa niczemu
            winne,bo oni tylko bronia dobrej sprawy zydow,a ze po drodze gnoja polakow na
            polskim forum to juz drobnostka. drobiazgiem jest rowniez taniec dany na punkcie
            krasuli i jego rasistowskich wypowiedzi na tym forum,jak wiadomo on jest git,bo
            gnoi arabow (znaczy sie tych terrorystow,ale wiadomo kazdy arab to terrorysta
            ,wlaczajac w to dzieci). ciekawe,ciekawe dla mnie to smieszna i cwane
            podchodzenie kogos kto uczciwie chce walczyc o sprawiedliwosc,ale niestety sam
            nie widzi ,jak zrecznie jest manipulowany.
            • dana33 Re: do abe 29.09.05, 01:26
              nu pustemo..... przyjechalam po pierwszej w nocy z tel avivu i wcale nie mialam
              zamiaru pisac cos na forum o tej godzinie, ale abe jest na forum w innych
              godzinach niz ja, wiec musze ci teraz wyjasnic cos, czego wlasciwie nie
              bedziesz w stanie zrozumiec.
              jak pisze fredzio, arap i reszta zydow ktorych wymienilas to wszyscy wiemy. oni
              nigdy inaczej nie pisali. twoje idiotyczne twierdzenie, ze ja ich BARDZO
              popieram jest absoslutnie bezpodstawne. niektore wypowiedzi fredzia sa wg mnie
              doskonale i mowilam to tez zawsze. abe natomiast jest calkiem inna. od
              wszystkich tutaj na forum. bluzgala swojego czasu na zydow nie mniej niz ty.
              dostawala dokladnie takie same odpowiedzi jak i ty dostajesz. potem jej nie
              bylo na forum pare miesiecy, bo jak napisala, pojechala do rodzicow do polski.
              nie wiem dokladnie co sie tam zdarzylo. ale wrocila na forum inna abe. napisala
              wtedy jesli dobrze pamietam 2 posty wyjasniajace jej zmiane stanowiska.
              napisala to jasno, spokojnie, wylozyla wszystkie swoje karty na stol. i tym
              zyskala zobie moj szacunek. wcale to nie znaczy, ze nagle abe zaczela podziwiac
              wszystko co sie dzieje w israelu, to wcale nie znaczylo, ze kocha teraz tylko
              nas. ale jej krytyka zaczela byc normalna krytyka normalnego czlowieka.
              wczoraj nie zmylam abe glowy, takie wyrazenie moze przyjsc tylko tobie do
              glowy, idiotko. wszystko co napisalam, to wyrazilam moje absolutne zdziwienie i
              rozczarowanie, bo nigdy bym sie tego nie spodziewala ze strony abe. dostalam od
              niej odpowiedz z wyjasnieniem. moge to wyjasnienie zaakceptowac. jestem starsza
              od abe i mam troche wiecej doswiadczenia zyciowego. wszystko co jej
              odpowiedzialam, to to, ze nie powinna poddawac sie chwilowym uczuciom, ze nawet
              jak rozumiem jej wscieklosc, bo rozumiem, dostaje od ciebie, krystianka,
              goldbaumka i calej waszej zgraji antysemickiej nie tylko to samo, co abe
              dostalam od zydow lub nie zydow broniacych sprawe israela, ale jeszcze wiecej.
              i tak samo mnie ogarnia czesto uczucie wscieklosci. i abe tak samo jak i ja, z
              wiekiem nauczy sie przeczekiwac ta chwile i reagowac potem na zimno.

              a to, ze umiala natychmiast przeprosic to tylko utwierdzilo mnie w tym, ze abe
              jest czlowiekiem jak kazdy inny, moze sie czasem mylic, ale ma odwage cywilna
              odpowiadac za swoje bledy, a nie zwalac je na innych.
              widzisz pustemo, abe jest porzadnym czlowiekiem. w przeciwienstwie do ciebie.
              • i-love-2-bike Re: do abe 29.09.05, 01:37
                krolowo eretza,list jest do abe,nie do ciebie a twoje idiotyczne machlojki mnie
                osobiscie nie interesuja. ty popierasz tu kazdy atak na kogos,kogo nie lubisz a
                w stosunku do uczciwych ludzi jak abe stosujesz dziecinny szantasz
                psychologiczny. przypomnij sobie jak nogami przebieralas na kazdy wulgaryzm
                krasuli,arapa,lecha i innych, to twoje powietrze i twoja rasistowska mentalnosc.
                ty lepiej ze mna nie rozmawiaj,bo ja to nie abe i ja cie nie mam za co,ani
                ochoty za nic przepraszac,wiec pukaj do innych drzwi. mnie ani twoje poglady,ani
                twoje matactwa,ani twoje slownictwo ani twoje zlote mysli przed,czy po podrozy
                NIE INTERESUJA. ciagle za mna ganiasz,chociaz wiesz,ze ja nie mam ochoty na
                konwersacje,wiec zrozum,ze niektorzy nie maja ochoty na wymiane slow z toba.
                git,ponjala,czy jeszcze sie przyczepisz ze 100 razy az odpadniesz?mysle,ze
                niestety to drugie.
                • dana33 Re: do abe 29.09.05, 01:43
                  nu, pustemo, jak chcesz pisac prywatnie do abe, to masz do tego skrzynke
                  pocztowa. jak piszesz na forum, to kto ma ochote napisac na twoim watku bedzie
                  to robil, a twoje zakazy mozesz sobie powiesic na kolku.

                  juz po raz drugi twierdzisz tutaj na forum, ze popieralam "wulgaryzm krasuli,
                  arapa,lecha i innych, to twoje powietrze i twoja rasistowska mentalnosc".
                  wiec daj mi tu linki do mojego poparcia. inaczej znow wyjdziesz na klamce i
                  manipulanta. dawalam czasem usmieczki wypowiedziom fredzia, ktore byly swietne.
                  ale zebym wyrazila poparcie dla wulgaryzmow kogokolwiek??? gdzie????
                  czekam na linki.
                  a ja odpadam nie wtedy, kiedy ty to chcesz, ale kiedy ja chce. od takich jak ty
                  to ja przewaznie nie odpadam. lubie wam w d dawac.
                  • i-love-2-bike do dany 29.09.05, 01:48
                    czy mozesz sie odczepic,czy znowu pigulek nie mozesz znalesc. jak sie nudzisz o
                    2 w nocy to pogadaj ze swoim chlopem, a mnie akurat to mozesz wiesz co, wiesz
                    jak i wiesz gdzie krolowo dramatu w 3 aktach. smiech pusty ogarnia mnie,ze
                    ludzie nie poznaja sie na takiej podrzednej aktorce. no spadaj bo nudzisz jak co
                    dzien.
                    • dana33 Re: do dany 29.09.05, 07:20
                      nu, gdzie linki do mojego poparcia wulgaryzmow, pustemo?
                • snajper55 Re: do abe 29.09.05, 14:22
                  i-love-2-bike napisała:

                  > mnie ani twoje poglady,ani twoje matactwa,ani twoje slownictwo ani twoje
                  > zlote mysli przed,czy po podrozy NIE INTERESUJA.

                  I kto to pisze ??? Przeciez w większości swoich postów piszesz o Danie. Gdyby
                  nie ona, nie miałabyś chyba o czym pisać.

                  S.
                  • krystian71 Re: do abe 29.09.05, 14:56
                    a propos, twojej sygnaturki.
                    Do czyjego wyborcy w ten sposob zwrocil sie kaczynski,? interesuje mnie to z
                    tego powodu,iz pamietam z TV , ze byl to podpity menel,ktory zaczepial
                    przechodniow.
                    • snajper55 Re: do abe 29.09.05, 22:58
                      krystian71 napisała:

                      > a propos, twojej sygnaturki.
                      > Do czyjego wyborcy w ten sposob zwrocil sie kaczynski,?

                      Do wyborcy przyszłego prezydenta.

                      > interesuje mnie to z tego powodu,iz pamietam z TV , ze byl to podpity menel,
                      > ktory zaczepial przechodniow.

                      Nie był to żaden menel, tylko przyzwoicie ubrany, starszy pan. Oglądałem to
                      kilka razy.

                      S.
              • bam_buko Re: do abe 29.09.05, 02:27
                dana33 napisała:

                > jak pisze fredzio, arap i reszta zydow ktorych wymienilas to wszyscy wiemy.
                oni
                >
                > nigdy inaczej nie pisali. twoje idiotyczne twierdzenie, ze ja ich BARDZO
                > popieram jest absoslutnie bezpodstawne. niektore wypowiedzi fredzia sa wg
                mnie
                > doskonale i mowilam to tez zawsze.

                ## hehe "poparcie fredzia bezpodstawne, ale nieraz go popieram"
                typowa dana ,jest za a nawet przeciw

                Popierajac dana w takiej czy innej formie wypowiedzi w/w polakozercow
                utozsamiasz sie z nimi.


                abe tak samo jak i ja, z
                > wiekiem nauczy sie przeczekiwac ta chwile i reagowac potem na zimno.
                >
                > a to, ze umiala natychmiast przeprosic to tylko utwierdzilo mnie w tym, ze
                abe
                > jest czlowiekiem jak kazdy inny, moze sie czasem mylic, ale ma odwage cywilna
                > odpowiadac za swoje bledy, a nie zwalac je na innych.
                >

                ### no wlasnie dana mniej wiec troche cywilnej odwagi....z wiekiem a jakze !!
                by przyznac sie, ze to ty jestes na tym forum maszyna napedzajaca antysemityzm
                wykorzystujaca "mulow" ja fredzio,arap neceser do "targania" wlasnej nienawisci
                do Polakow i wszystkiego co polskie bo........

                Zapewne zaraz zapytasz gdzie sa te posty o twojej nienawisci,linki itd
                Przeczytaj wiec sobie uwaznie,jeszcze raz posty w/w - tam jest duza doza
                twoich "zlotych"mysli
                (cytuje) "niektore wypowiedzi sa doskonale i mowilam to tez zawsze"

                Abe daj spokoj dana, to inteligentna dziewczyna sama sie pozbiera bez twojej
                watpliwej pomocy.
                • dana33 do bambusa 29.09.05, 07:26
                  drogi bambusiku, jako ze nie pouczam tutaj nikogo do kogo ma pisac a do kogo
                  nie, kogo ma zostawic w spokoju a kogo nie, to bylabym ci wdzieczna do
                  grobowego kamienia, zebys nie wtracal sie do kogo ja pisze a do kogo nie.

                  za fredzia to wy mnie tutaj od samego poczatku potepiacie, nu, be my guest,
                  facet pisal, bo juz dawno go nie ma, przewaznie prawde, wyrazona niezbyt
                  eleganckimi slowami. git. pewnie ze perelki. a moze jak pisal o greater israel
                  od wisly do eufratu to nie bylo cudo?

                  ty bambusik i twoja ferajne nie popieracie nigdy antysemitow. wy sami nimi
                  jestescie i odpowiednio piszecie, od sjonistycznej ku.. do scierwa do zydzi do
                  gazu. tak ze ty mi tu razem z pustema nie pitol.
                  gdzie linki do mojego wielkiego poparcia dla wulgarnosci innych zydow?
                  bo pustema nie ma. gadac to mozecie ile chcecie. udowodnic to juz bedzie wam
                  trudniej.
                  • cepimierz Re: do bambusa 29.09.05, 07:53
                    50 polskich dywizji po stronie III Rzeszy?

                    Dana, uspokój się.
                    • dana33 Re: do bambusa 29.09.05, 08:06
                      to wulgaryzm? to klamstwo. ale nie wulgaryzm.
                      i tobie bede wdzieczna, jesli nie bedziesz mnie pouczal.
                      • cepimierz Re: do bambusa 29.09.05, 08:09
                        Dzięki, ja t.s.

                        Kłamstwo? To drańskie, ohydne świństwo - wstrzymam się od porównywania z tym, co z kolei dla Ciebie bolesne - a mógłbym porównać.
                        • dana33 Re: do bambusa 29.09.05, 08:17
                          sprobuj. moze byc dranskie i ohydne swinstwo. ciagle nie jest wulgaryzmem.
                          • cepimierz Re: do bambusa 29.09.05, 08:23
                            Myślałem, że każde celowo wprowadzane w obieg drańskie i ohydne świństwo jest czymś, co wykracza poza wulgaryzmy. Kurestwo do sześcianu.

                            Ale może się mylę. Chociaż -
                            • dana33 Re: do bambusa 29.09.05, 09:03
                              mozliwe, ze wykracza poza wulgaryzm. ciagle jeszcze nie jest wulgaryzmem.
                              ty przeciez lubisz dokladne i rzetelne wyrazanie sie, nie?
                              • cepimierz Re: do bambusa 29.09.05, 09:21
                                Daj spokój.

                                Broń, kogo chcesz. Masz wolną wolę. I pełną swobodę wyboru.
                              • krystian71 Re: do bambusa 29.09.05, 09:42
                                narysuj sobie kolko( moze byc na czole) i sprawdz,czy jak cos poza nie
                                WYkracza,to tym ciagle nie jest.
                                Swoja droga, przez twoje rece, wyrazy wspolczucia dla cepa.
                  • bam_buko do azjatyckiej klamczuchy 29.09.05, 14:12
                    dana33 napisała:


                    > ty bambusik i twoja ferajne nie popieracie nigdy antysemitow. wy sami nimi
                    > jestescie i odpowiednio piszecie, od sjonistycznej ku.. do scierwa do zydzi
                    do
                    > gazu. tak ze ty mi tu razem z pustema nie pitol.

                    serce mnie lamiesz tymi bredniami ktore probujesz wlozyc w moje usta
                    (syjonistyczna k..,scierwa,zydzi do gazu)
                    Znajac jako tako kobiety wiem ze preferuja zachowania ekstremalne tzn .albo
                    kochaja albo nienawidza.
                    Zdajac sobie sprawe ze pierwszy przypadek nie jest mozliwy i tolerowany w azji
                    (moge sie mylic) miedzy fanatyczna zydowka i normalnym gojem, nie moge
                    zrozumiec dlaczego musi laczyc nas nienawisc.
                    Dopoki popierasz fredzia,arapa,chala v neceser czyli czolowych polakozercow
                    doputy moje nastawienie bedzie dla ciebie negatywne.

                    Mam jednak nadzieje ze resztki sympatii jaka mam dla ciebie (mimo wszystko)
                    nie zostana zniszczone przez w/w smiecie forumowe dla ktorych czuje wylacznie
                    pogarde.
                    • dana33 Re: do azjatyckiej klamczuchy 29.09.05, 14:37
                      ukochany bambuczku. serce me zostalo rozdarte i krwawi do tej pory, ze tak nie
                      jestes w stanie zrozumiec, co pisze ta azjatycka, fanatyczna zydowka. niestety,
                      ku mojej rozpaczy nie zwrociles uwagi, ze napisalam ogolnie, nie wkladajac
                      nikomu w usta danego pieszczotliwego slowa, jakim nas tutaj obrzucacie. musze
                      sie teraz kajac, bo zapomnialam wlasnie dodac to slowo azjatycka, zeby wszystko
                      bylo wymienione, bo ty uwielbiasz obdarzac mnie chojnie tym przymiotnikiem,
                      ktor moze nie jest wulgarne, ale wyraznie starasz sie tym slowem ponizyc moja
                      osobe. niestety, serce moje, bez skutku. nie dziala to tak samo, jak ta k... i
                      to scierwo. musze sama sie pochwalic, ze wszystkie moje glebokie uczucia w
                      stosunku do antysemitow skupiaja sie zawsze na tych eleganckich zupelnie
                      automatycznie, a nigdy na tych wulgarnych pospolicie. nawet antysemita moze
                      miec klase, co udawadniasz mi ty i cep dzien w dzien.
                      poniewaz ani forumowa pustema, ani forumowy gleboko wierzacy katolik nie mogli
                      mi jakos podac linkow do moich postow w ktorych tak wyraznie popieram necesera,
                      arapa, chale i fredzia w ich polakozerczych postach, licze na twoje
                      dzentelmenstwo i uczciwosc godnego eleganckiego antysemity i mojego ulubienca
                      przed lub po wypiciu butelki i czekam z utesknieniem na owe linki.
                      twoja na wieki (znaczy sie jak dlugo bede na forum) azjatka.
                      • krystian71 Re: do azjatyckiej klamczuchy 29.09.05, 15:05
                        ten forumowy,gleboko wierzacy katolik to niby ja?
                        Dzieki Danus za dobre slowo,wiedzialem,ze z ciebie poczciwa choc wulgarna i
                        wrzaskliwa kobita.Wydrukuje i ksiedzu pokaze ,zeby juz nie mial watpliwosci
                      • cepimierz Dana 29.09.05, 16:55
                        Dana, obrażam się na Ciebie za antysemitę.

                        To słowo jest wulgarne (w dosłownym sensie - pospolite, bylejakie), nie zasługuję na takie określenie. Już wymyśl coś bardziej wymyślnego, coś takiego, żeby mi w pięty poszło.
                        • i-love-2-bike Re: Dana 29.09.05, 18:50
                          cepimierz napisał:

                          > Dana, obrażam się na Ciebie za antysemitę.
                          >
                          > To słowo jest wulgarne (w dosłownym sensie - pospolite, bylejakie), nie zasługu
                          > ję na takie określenie. Już wymyśl coś bardziej wymyślnego, coś takiego, żeby m
                          > i w pięty poszło.

                          a za co ty sie obrazasz i na kogo? na kogos kto nie ma szacunku do samego siebie
                          i rzuca dowolnym blotem po wszystkich,aby sprowokowac glupie dyskusje o niczym?
                          przeciez ta osoba jest albo niesprawna umyslowo,albo siebie nie szanuje,bo
                          wciska swoj nos wszedzie,gdzie jej nie chca. cigle latanie od watku do watku,od
                          nicku do nicku z tymi samymi idiotyzmami swiadczy o infantylizmie interlokutora
                          lub o jego ograniczonych mozliwosciach obrony watpliwych wartosci jakie sam soba
                          reprezentuje. ona nawet z tuba nie zagluszy prawdy,ze to wlasnie ona popiera
                          najgorsze antypolskie i inne rasistowskie elementy na tym forum. a teraz niech
                          sobie lata,moze troche schudnie co jej tylko na zdrowie wyjdzie,a ja ide sluchac
                          muzyki.
                        • dana33 Re: Dana 29.09.05, 23:57
                          oj, cep, beemed.... nie masz sie o co obrazac. ostatecznie lubie cie, i ty
                          wiesz o tym. dlaczego to slowo jest wulgarne? co wogole zlego w byciu
                          antysemita? nie mam polotu do wymyslania o pierwszej w nocy, a wlasnie wylazlam
                          z kuchni, bo robilam gehackte cures, jak my nazywamy watrobke po zydowsku, bo
                          zaraz rosh hashana i swietujemy 5766... polowe uczty robi siostra a polowe ja :)
                          zamiast sie obrazac, pomysl co mi zyczysz w nowym roku.... czegos dobrego.... :)
                          • cepimierz Re: Dana 30.09.05, 00:30
                            Jakbyś mnie nazwała antygehakiem -
                            • dana33 Re: Dana 30.09.05, 07:41
                              aaaa, farszteje..... nie dalam ci zadnej zagadki myslowej.... git.... to ty sie
                              uzbroj w cierpliwosc, bo ja teraz tylko o gefillte fish i cymes i takie
                              historie, bo kupa swiat i wiesz, wszystko jedno jakiej ty wiary, swieta
                              zaczynaja sie i koncza na wyzerce.... :))))

                              u nas w super kupuja, jakby to mial byc koniec swiata, wiesz cos o tym? znaczy
                              sie o zblizajacym sie koncu... :)))
                              • cepimierz Re: Dana 30.09.05, 09:20
                                Kilka lat temu karp - jeszcze żywy - przepowiadał na targu rybnym w Nowym Jorku koniec świata. W jakimś biblijnym języku - ponoć - więc musi to być prawda.

                                Lepiej też zrób zakupy. Ale bez przesady. Zadbaj o przewagę napojów, tych wyskokowych.
                                • dana33 Re: Dana 30.09.05, 09:24
                                  zrobilam. ja zawczasu, bo nie lubie kolejek. napoje sa, ale pozostana w domu.
                                  bo po wyzerce wracamy do jerozolimy. 2 godziny samochodem w nocy to lepiej na
                                  bedzie na soczku pomaranczowym... :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka