sly2015
01.11.05, 21:13
USA: internet za darmo ?
Być może pierwszym miastem USA z publiczną siecią wi-fi będzie
Filadelfia
Coraz więcej amerykańskich miast przymierza się do wprowadzenia
ogólnodostępnego, bezprzewodowego internetu dla mieszkańców.
Według wielu szybki internet jest tak samo potrzebnym medium jak woda czy
prąd.
Wrogami bezprzewodowego internetu są jednak firmy, które
zainwestowały w okablowanie i internet tradycyjny.
W Filadelfii, jednym z najstarszych miast w USA, ogłoszono w tym miesiącu
plany budowy największej w tym kraju miejskiej sieci bezprzewodowej (wi-fi).
Ma ona obsługiwać teren 350 kilometrów kwadratowych.
Firma, która chce zbudować i obsługiwać sieć, Earthlink, zapewnia, że
miesięczny abonament będzie zaczynał się od $10.
Podobne plany mają inne miasta; zdaniem władz tani i szybki internet pomoże
lepiej kontaktować się z najuboższymi społecznościami, wesprze lokalne
biznesy i poprawi działanie policji, pogotowia ratunkowego i straży pożarnej.
Za kilka tygodni władze San Francisco ogłoszą wyniki sondażu dotyczącego
budowy bezprzewodowej sieci dla 750tys. mieszkańców.
Jedna z propozycji odbiła się głośnym echem - firma Google zaproponowała
budowę bezprzewodowej sieci za darmo - fundusze miałyby pochodzić z dochodów
z reklam.
<<...OLE_Obj...>>
Próby z balonem telekomunikacyjnym wypadły pomyślnie
Burmistrz San Francisco powiedział: "Wi-fi jest nieuniknione; już dawno
powinniśmy się tym zająć. Moim zdaniem uniwersalny dostęp do informacji jest
podstawowym prawem".
Pieniądze, pieniądze, pieniądze
Wymagające okablowania sieci internetowe wymagają poważnych inwestycji.
Bezprzewodowa technologia oferuje podobny poziom usług za nieporównywalnie
mniejsze pieniądze.
W związku z tym duże firmy telekomunikacyjne, które zainwestowały miliardy
dolarów w kable i światłowody rozpoczęły kampanię prawną i PR przeciwko tym
projektom.
Omawiany w kongresie projekt ustawy autorstwa teksańskiego republikanina
Pete'a Sessionsa zabrania niemal całkowicie wprowadzania w miastach
bezprzewodowych sieci internetowych.
Konkurencyjny projekt, sprzyjający tym sieciom wspierany jest między innymi
przez republikanina Johna McCaina i demokratę Franka Lautenberga.
Zgodnie z przewidywaniami obecny już Voice Over Internet Protocol (VOIP),
czyli telefonia internetowa, zaszkodzi zyskom tradycyjnych firm
telekomunikacyjnych.
Argumentują one, że projekty miejskie, a zatem publiczne stwarzają nieuczciwą
konkurencje wobec firm prywatnych.