schlagbaum
24.11.05, 20:16
Jak sie okazuje nawet prezio moze sie do czegos przydac.
Podarowal dzisiaj zycie indykowi.
Nie byl to tym razem indyk gumowy z jakim odwiedzil boys w Iraku lecz
prawdziwy, troche chyba przytepiony srodkami uspakajajacymi, bo prawie sie
nie ruszal ale zyl.
Co za piekny gest prezia.
Zaczynam go lubic.