titus_flavius
27.10.02, 11:41
Ave,
Zastanówmy się, kto może odnieść największe korzyści z ataku Czeczeńców na
Moskwę. Jest to oczywiście Izrael: liczy na to, że opinia światowa utożsami
Czeczeńców z Palestyńczykami, Rosja przestanie więc wspierać Arabów, dzięki
czemu SSzaron będzie mógł dalej mordować Arabów.
Czeczeńcy w żadnym razie nie mogli liczyć, że atak im coś da, a nadto nie
dysponowali wystarczającymi zdolnościami organizacyjnymi, aby zaplanować taki
atak. Barajew zaś był uznawany za najtępszego komendanta. W tej sytuacji
jasne jest więc, że to Mossad, działając zapewne podfałszywą flagą,
zorganizował akcję i nakłonił Barajewa do wzięcia w niej udziału. Mossad
zapewne podszywał się pod AL-Kaidę, co jest jego częstą metodą działania.
T.