Gość: Zniechęcony
IP: *.olsztyn.mm.pl
27.02.09, 19:58
Tak się zastanawiam - czy któryś z tych Panów, bez względu na to, czy wygra
czy przegra, zechce porozmawiać z mieszkańcami swojego miasta na temat tego
czego tak naprawdę oczekujemy, czy cała historia skończy się tak, jak wygląda
kampania - bez kontaktu z wyborcami? Nie wiem jak Państwo, ale ja chętnie
pokazałbym co można zrobić dla ludzi w moim wieku, działających w podobnych
profesjach i chcących coś zmienić na plus. Ale nas nikt o zdanie nie pyta, a
wybierać nam każą na podstawie kolorowych plakatów. Osobiście jestem Zniechęcony.