pytanie do tog

17.02.06, 14:46
Skad wiesz ze explicit i rattler to ta sama osoba?
Pytam bo kiedys rattler napisal o swojej (?) przeszlosci.
NIE wierzylem w to co napisal. Ale skoro nie znam czlowieka to swoj sceptyzm
zachowalem dla siebie.
pzdr
    • explicit Re: pytanie do tog 17.02.06, 14:58
      Ja co powiem skad on to wie jak mi powiesz gdzie on tak twierdzi :)

      uklony

      ==============================================================================

      Skad wiesz ze explicit i rattler to ta sama osoba?
    • explicit Re: pytanie do tog 17.02.06, 16:23
      Hehe , jesli to miala byc prowokacja to powinienes wziasc pod uwage kilka
      nastepnych ruchow na szachownicy , just in case , zeby sie nie blaznic ,...

      Wczoraj ciucius , dzisiaj ty - Po danie nie spodziewam sie zbyt wiele ,...

      Przecenilem cie ciut :)

      przysiad

      ==============================================================================

      Skad wiesz ze explicit i rattler to ta sama osoba?
      Pytam bo kiedys rattler napisal o swojej (?) przeszlosci.
      NIE wierzylem w to co napisal. Ale skoro nie znam czlowieka to swoj sceptyzm
      zachowalem dla siebie.
      • i-love-2-ski Re: pytanie do tog 17.02.06, 16:27
        explicit napisał:

        > Hehe , jesli to miala byc prowokacja to powinienes wziasc pod uwage kilka
        > nastepnych ruchow na szachownicy , just in case , zeby sie nie blaznic ,...
        >
        > Wczoraj ciucius , dzisiaj ty - Po danie nie spodziewam sie zbyt wiele ,...
        >
        > Przecenilem cie ciut :)
        >
        > przysiad
        >
        > no kukulkom nudno i trzeba przeczyscic archiwum,aby bylo na czasie. wiadomo
        antos zbiera info ,jako spoldzielnia ucho,tzn,rozstaw zebow przednich i kolor
        wlosow piszacych tu na forum,po to by dana w archiwum to wszystko trzymala i jak
        sie jej nie pomyrda,to wyciaga,tylko z wiekiem to i pamiec z koncentracja
        szwankuje. ciesz sie,ze z ciebie rachelki nie zrobili,a z rattlera godika,bo
        tomus jak wiadomo czasem sie nudzi. oj kuchary do kuchni was zapedzic i tyle.
        • maureen2 Re: pytanie do tog 17.02.06, 16:50
          to jest bardzo poważny problem o zasięgu światowym i wspólny dla wszystkich
          kultur.Rozwiązanie go może przynieść duże korzyści.A mianowicie: znalezienie
          odpowiedzi na pytanie kto jest garnkiem a kto kotłem w stwierdzeniu "przyga-
          niał kocioł garnkowi".
        • explicit Re: pytanie do tog 17.02.06, 17:05
          Co ty z tymi kukulkami ostatnio , czyzbys sugerowala ze maja jakies miejsce
          schadzek gdzie po ustaleniu planu dnia podrzucaja tu i owdzie kukulcze jaja ?

          No wiesz co ? Jestem w szoku ,...

          uklony

          ==============================================================================

          no kukulkom nudno i trzeba przeczyscic archiwum,aby bylo na czasie.
          • i-love-2-ski Re: pytanie do tog 17.02.06, 17:07
            explicit napisał:

            > Co ty z tymi kukulkami ostatnio , czyzbys sugerowala ze maja jakies miejsce
            > schadzek gdzie po ustaleniu planu dnia podrzucaja tu i owdzie kukulcze jaja ?
            >
            > No wiesz co ? Jestem w szoku ,...
            >
            > uklony
            >
            >he,he to poradz sie rattlera co robic na to,jakis ostatnio zrobiles sie
            arapowato niegramotny. ten debil nawet nie moze wyksztusic poprawnie nazwiska
            einsteina:)
          • i-love-2-ski Re: pytanie do tog 17.02.06, 17:10
            explicit napisał:

            > Co ty z tymi kukulkami ostatnio , czyzbys sugerowala ze maja jakies miejsce
            > schadzek gdzie po ustaleniu planu dnia podrzucaja tu i owdzie kukulcze jaja ?
            >
            > No wiesz co ? Jestem w szoku ,...
            >
            > uklony
            >
            > a zanim go dopadniesz to siem ukulturalnij,zebyc znowu czegos glupiego nie
            palnal,jak to niedorozwiniete meskie dziecie o wdziecznym imieniu zenskim,ktore
            i tu sie peta,obijajac sie o kazdego.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=35861156&a=36624930
            • explicit Re: pytanie do tog 17.02.06, 17:24
              Hehe style podobne i jakies znajome , tyle ze za cholere nie moge nadazyc za
              nickami , troi mi siem w oczach i jeszcze raz troi , mimo ze pyska nie moczylem
              od tygodnia - Darn !!! Musze to przeczytac jak skoncze z felusiakiem ,...

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=36935222
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=36933057&wv.x=1&a=36933057
              uklony

              ==============================================================================

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=35861156&a=36624930
              • markv501 Re: pytanie do tog 17.02.06, 17:43
                moze to kto inny, a nie tog napisal ze Explit = rattler. Rattler napisal cos w
                rodzaju virtualnej biografii. SKORO go nieznam to nie moge tak twierdzic, ale
                jesli tak jest w istocie to rzeczywiscie jego biografia jest virtualna. Nie
                pierwsza i nie ostatnia.
                pzdr
                • i-love-2-ski Re: pytanie do tog 17.02.06, 17:47
                  markv501 napisał:

                  > moze to kto inny, a nie tog napisal ze Explit = rattler. Rattler napisal cos w
                  > rodzaju virtualnej biografii. SKORO go nieznam to nie moge tak twierdzic, ale
                  >
                  > jesli tak jest w istocie to rzeczywiscie jego biografia jest virtualna. Nie
                  > pierwsza i nie ostatnia.
                  > pzdr

                  podobnie jak twoja,a na ciekawosc polecam dobre ksiazki,to lepsze od szpiclowania.
                • explicit Re: pytanie do tog 17.02.06, 18:14
                  Tak myslalem , Giebultowitz nie watpi w jego egzystencje i nie taki glupi zeby
                  z nim zadzieral - Za blisko mieszka :)

                  Ty mozesz sobie pozwolic , bos pajac o ile pamietam z postu broniacego Morela ,
                  mordercy 13-to letnich volksdojczow - Wystarczy ze cie bida bije ,...

                  uklony

                  ==============================================================================

                  moze to kto inny, a nie tog napisal ze Explit = rattler. Rattler napisal cos w
                  rodzaju virtualnej biografii. SKORO go nieznam to nie moge tak twierdzic, ale
                  jesli tak jest w istocie to rzeczywiscie jego biografia jest virtualna.
                  • markv501 Re: pytanie do tog 17.02.06, 20:04
                    Hej split poco mowisz nieprawde. Nie bronilem Morela, a nawet pisalem ze to
                    moze byc lotr. To sprawa sadu. 50 -lat minelo i rozprawa moze pojsc nie po
                    linii prokuratura. Pamietasz O,J.? Latwiej mu wytoczyc sprawe z oskarzenia
                    prywatnego. Zamiast bic piane i mnie przypisywac nie wypowiedziane slowa
                    moglbys sie tym zajac.
                    Przepraszam tog-a, musialem goo pomylic z kims o podobnym nicku
                    pzdr
                    • i-love-2-ski Re: pytanie do tog 17.02.06, 20:10
                      markv501 napisał:

                      > Hej split poco mowisz nieprawde. Nie bronilem Morela, a nawet pisalem ze to
                      > moze byc lotr. To sprawa sadu. 50 -lat minelo i rozprawa moze pojsc nie po
                      > linii prokuratura. Pamietasz O,J.? Latwiej mu wytoczyc sprawe z oskarzenia
                      > prywatnego. Zamiast bic piane i mnie przypisywac nie wypowiedziane slowa
                      > moglbys sie tym zajac.
                      > Przepraszam tog-a, musialem goo pomylic z kims o podobnym nicku
                      > pzdr

                      owszem broniles go,nawet nie wiedziales,ze cos zlego zrobil. nie udawaj
                      niewiniatka z amnezja. nie wiedziales,ze lubowal sie w biciu mlodziezy,ale to
                      pewnie tez nic strasznego wedlug takich jak ty.
                • schlagbaum Re: pytanie do tog 17.02.06, 23:08
                  markv501 napisał:

                  > jego biografia jest virtualna.

                  To dobra dusza

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=17552833&a=17554395
                  Chociaz mnie takie wyznania smiesza.
                  • krystian71 a mnie nie 17.02.06, 23:19

                    • schlagbaum Re: a mnie nie 17.02.06, 23:21
                      krystian71 napisała:

                      Zauwazylem juz ze nasze poczucie humoru jest rozne.
    • t0g Re: Jakies grube nieporozumienie 17.02.06, 19:00
      Nigdy czegoś podobnego nie mówiłem. To z cała pewnością sa dwie różne osoby.
      • explicit Re: Jakies grube nieporozumienie 17.02.06, 19:26
        Nie musisz sie tlumaczyc cees , palant lacha ciongnie - Nie penkaj - rattler w
        sumie swoj chlop , wyglonda tylko na fizycznego a tak naprawde odkad w cywilu
        to mientki jak fuzzball i muchy nie skrzywdzil :)

        Nic ci nie grozi :)))

        uklony

        ==============================================================================

        Nigdy czegoś podobnego nie mówiłem. To z cała pewnością sa dwie różne osoby.
    • rattler Re: pytanie do tog 17.02.06, 21:07
      Cus ci powiem kolego , w przeciwienstwie do ciebie ja mam zajecie i nie stac
      mnie na tuzin nickow jak ciebie , pozatym , rowniez w przeciwienstwie do ciebie
      mam hobby po pracy i zyciorys na tyle barwny ze obejdzie sie bez kredek .

      Wez sie za jakas robote to moze wroci ci self-respect i obejdziesz sie bez
      dowartosciowywania na forum . Przemysl to sobie ...

      narazie

      -------------------------------------------

      Skad wiesz ze explicit i rattler to ta sama osoba?
    • puls.usa to robota cukrowego antka ub-eka 17.02.06, 22:03
      najpierw kablowal na aqanecie
      (przed logowaniem) wysylajac
      e-maile do pracodawcow na tych
      co nadawali z pracy

      niedawno przylazl na f.swiat
      i probuje jelop podobnych numerow
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=37013825&a=37020111
      moskowa spoldzielnia szuka
      dziury w calym a cukrowy chce nia
      rzadzic-dane juz omotal
      on weszy- papugi przekazuja

      mnie jelop uznal za wesolego hehe
      splita za rattlera itd.
      niestety mosiek starzeje sie
      i bedzie pisal wiecej bzdur
      do czego ma prawo
      • i-love-2-ski Re: to robota cukrowego antka ub-eka 17.02.06, 22:09
        puls.usa napisał:

        > najpierw kablowal na aqanecie
        > (przed logowaniem) wysylajac
        > e-maile do pracodawcow na tych
        > co nadawali z pracy
        >
        > niedawno przylazl na f.swiat
        > i probuje jelop podobnych numerow
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=37013825&a=37020111
        > moskowa spoldzielnia szuka
        > dziury w calym a cukrowy chce nia
        > rzadzic-dane juz omotal
        > on weszy- papugi przekazuja
        >
        > mnie jelop uznal za wesolego hehe
        > splita za rattlera itd.
        > niestety mosiek starzeje sie
        > i bedzie pisal wiecej bzdur
        > do czego ma prawo

        a co antos moze robic,jak cale zycie robil tylko jedno. miej litosc nad
        dziadkiem i jego kukulkami.
        • krystian71 no nie Rachelka, puls nie przechodz tak latwo 17.02.06, 22:19
          do porzedku dziennego nad tym co pulsiak napisal
          Albo to jest prawda, albo nie.
          Wysylanie maili do pracodawcow,mnie osobiscie wali, gdybym cos takiego
          otrzymal, wysmarkal bym sie na to, ale jesli to jest prawda, to o tym czlowieku-
          nicku wystarczajaco swiadczy.
          Ja tak przez skore przeczuwajac, ze moge sie pobrudzic i obsmierdziec w rozmowy
          z tym indyiduum nie wchodzilem.
          Ale to byla tylko moja prywatna sprawa i tylko moje przeczucie.
          A teraz wyglada na to, ze sprawa jest publiczna, bo publicznie mu kapusiostwo (
          czyli to co najgorsze sie moze wsrod Polakow zdarzyc ) zarzucili
          I WY chcecie nad tym przejsc do porrzadku i tak to zostawic???
          • i-love-2-ski Re: no nie Rachelka, puls nie przechodz tak latwo 17.02.06, 22:38
            krystian71 napisała:

            > do porzedku dziennego nad tym co pulsiak napisal
            > Albo to jest prawda, albo nie.
            > Wysylanie maili do pracodawcow,mnie osobiscie wali, gdybym cos takiego
            > otrzymal, wysmarkal bym sie na to, ale jesli to jest prawda, to o tym czlowieku
            > -
            > nicku wystarczajaco swiadczy.
            > Ja tak przez skore przeczuwajac, ze moge sie pobrudzic i obsmierdziec w rozmowy
            >
            > z tym indyiduum nie wchodzilem.
            > Ale to byla tylko moja prywatna sprawa i tylko moje przeczucie.
            > A teraz wyglada na to, ze sprawa jest publiczna, bo publicznie mu kapusiostwo (
            >
            > czyli to co najgorsze sie moze wsrod Polakow zdarzyc ) zarzucili
            > I WY chcecie nad tym przejsc do porrzadku i tak to zostawic???

            no o ile mnie pamiec nie myli aquanet tym zyl,dopoki nie padl,bo wiadomo tego
            typu cholota wszystko rozklada. najwyrazniej chodzi im o to samo tutaj. mnie
            rowniez to zwisa kalafiorem,skoro jak widzisz inni sa albo bogobojni jak ... i
            nic ich nie rusza,albo ich to poprostu nie obchodzi,wiec tego typu kapusie sobie
            harcuja i maja dobry dzien jak kogos nastrasza,bo wtedy sa wazni i moga flache
            obalic w gronie.,a jak nie to kukakaja jak oszlale,lub licza wpisy z nudow,na
            prywatnym forum do zwalczania antysemityzmu jeno. dancia pare razy
            podkreslala,ze oni nie interesuja sie prywatnymi osobami i jak tu ich nie
            kochac. towarzystwo zgrane,trompka,pompka i kapus .ide sie umyc,bop nagle cos mi
            zasmierdzialo nieprzyjemnie,czyli komuszki zyja i sobie slicznie dalej
            egzystuja,dobrze,ze nie w moim kraju:)
            • krystian71 nie zalamuj sie, bo pojde spac bez mycia :))) 17.02.06, 22:59
              bylem przekonnany, ze to juz mamy za soba i ze te ubeckie chwyty dawno sie
              skompromitowaly, ale wydaje mi sie ze bujalem w oblokach i oderwalem sie od
              podloza.
              Poniewaz od 10-ciu lat sam sobie jestem sterem i zaglem,zadnych szefow nie
              mam,i takie sugestie puszczam kolo ucha, byc moze zlekcewazylem odczucia immych
              ludzi,ktorym to nie jest obojetne i ktorzy byc moze musza sie z tym liczyc, gdy
              taka szmate na forum spotkaja.
              Nie bardzo sobie moge to wyobrazic, ale zawsze, kazdy tam w jakis sposob unika
              klopotow, bo zycie i tak niesie swoje wlasne
              Teraz mi sie przypomina to zawirowanie na Aquanecie i te skargi na pan-scana
              skladane do administracji.
              Admini najwyrazniej je olali, bo przypomina mi to szkolna polityke, jezeli
              jakis uczen sprawial klopoty, nalezalo go przesunac do rownoleglej klasy.
              Tylko czemu akurat to musi byc Forum Swiat
              • markv501 widzisz splicie 17.02.06, 23:06
                jaka burze wywolales. Zajelo ci kilka msgs by stwierdzic, ze RATTLER TO NIE TY.
                A MOZNA BYLO W JEDNYM zdaniu.
                Jesli sie zapytam czy nosisz okulary albo nie daj Boze czy nie jestes lysy to
                tez odpowiesz wymyslami?
                take it easy
                pzdr
                • explicit Re: widzisz splicie 17.02.06, 23:53
                  Nie musialem , zrobil to zainteresowany , ktorego uzyles do afery , ktory mimo
                  wzajemnych animozji , ma gleboko gdzies byc narzedziem twoich zagrywek ,...

                  Cees moze miec problemy z adaptacja do poziomu forum , ale nie jest az takim
                  idiota , zeby brac na szczeke zamiast ciebie ,...

                  Get a job - Punk !!!

                  przysiad

                  Jedyna pociecha dla cibie ze kazdy post traktuje jako osobne a virtual entity ,
                  so , podejrzewam ze spotkamy sie jeszcze ,...

                  =============================================================================

                  jaka burze wywolales. Zajelo ci kilka msgs by stwierdzic, ze RATTLER TO NIE TY.
                  A MOZNA BYLO W JEDNYM zdaniu.
            • obserwator-z-boku fajny chlop jestes, 18.02.06, 02:34
              jak bedziesz w polsce daj znac to se obalim flaszke razem. krzysia tez wezmiem.

              obserwuje cie od dawna. jezyk mi sie twoj tez podoba - swojski, chlopski.
              krotko mowiac nasz, polski.
        • bam_buko Re: to robota cukrowego antka ub-eka 17.02.06, 23:48
          antos glownie dzialal na aquanet jako pan.scan i wlazl na odcisk wielu
          ludziom ,nawet chyba oregonowemu ces-iowi jesli dobrze pamietam.
          Dzialo sie to przewaznie w 2003-04 r.,gdyz w 2005 aquanet juz "rozlozyli"i
          przeniesli sie na inne fora.
          Antos to cwana sztuka zawsze szuka jelenia-na fs znalazl trzydziesta trzecia
          ktora ta role spelnia chodz plci przeciwnej
          • t0g Re: to robota cukrowego antka ub-eka 18.02.06, 01:35
            bam_buko napisał:

            > antos glownie dzialal na aquanet jako pan.scan i wlazl na odcisk wielu
            > ludziom ,nawet chyba oregonowemu ces-iowi jesli dobrze pamietam.

            ??????????????????????????????

            Opowiedz, prosze! Ty najwyrazniej wiesz o czyms, o czym ja nie wiem!



            • bam_buko Re: to robota cukrowego antka ub-eka 18.02.06, 05:07
              t0g napisał:

              > Opowiedz, prosze! Ty najwyrazniej wiesz o czyms, o czym ja nie wiem!

              jesli sie pomylilem to przepraszam
              • t0g Re: to robota cukrowego antka ub-eka 18.02.06, 09:10
                bam_buko napisał:

                > t0g napisał:
                >
                > > Opowiedz, prosze! Ty najwyrazniej wiesz o czyms, o czym ja nie wiem!
                >
                > jesli sie pomylilem to przepraszam

                Ależ, nie ma za co! Przy moim kłótliwym usposobieniu, trudno jest faktycznie
                znaleźcna Forum wiele takich osób, z którymi nigdy przenigdy nie miałbym
                jakiegos mniejszego lub większego zatargu. Ale Antek C. to chyba własnie jeden z
                takich wyjątków. Chyba nigdy jakos kotów ze soba nie darliśmy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja