Dodaj do ulubionych

Partia polityczna a opinia publiczna

17.09.06, 12:28
To bardzo rozne grupy ludzi.

Partie, tradycyjnie w zachodnich demokracjach, kanalizuja opinie i grupuja
glosy klas spolecznych. Liderzy partyjni, po wygranych wyborach, staja sie
kanclerzami, premierami albo prezydentami (tu i owdzie jednym i drugim).

Opinia publiczna jest klientela prasy pisanej i elektronicznej. Gazety
adresuja sie do nich a klientela tez ma swoje wymagania. Np. lubi czytac o
ludziach, ktorzy ladnie wygladaja i maja dobry serwis "public relation".

Niekiedy opinia partii i opinii sie zbiega. Produktem takiej zbieznosci jest
m.in. Tony Blair.

Czasami jednak opiniie sie roznia. I tak ulubienica opinii publicznej
Ségolène Royal wygrywa co tydzien papierowe sondaze opinii publicznej. W
swojej partii jednak jest traktowana bez wielkiego nabozenstwa. Jako waga
lekka:

1tiny.com/65L
Partie nie nadazaja? I trzeba olewac ich glos?

Opinia publiczna jest choragiewka i sama nie wie czego chce?

Jak myslicie?

PF


Obserwuj wątek
    • j-k kryzys demokracji.. i media... 17.09.06, 12:33
      Demokracja zyje aktywnoscia obywateli...
      Gdy ta spada..
      wladze obejmuja media...
      te sa oplacane...
      z reklam.
      • polski_francuz Re: kryzys demokracji.. i media... 17.09.06, 12:35
        Idac za ciosem albo trzeba bedzie glosowac przez internet i dostaniemy do
        rzadzenia produkty "spin doctors".

        Albo trzeba bedzie jakos ograniczyc wolnosc prasy. Ktora stala sie czwarta i
        niekonstytucyjna, ale potezna wladza.

        PF
        • j-k I tu widze wlasciwe pole konfliktu miedzy USA i UE 17.09.06, 12:39
          Jak rozumiemy i akceptujemy role mediow.

          Reszta - to sa konflikty wydumane.
          • polski_francuz Re: I tu widze wlasciwe pole konfliktu miedzy USA 17.09.06, 12:53
            Uwazasz, ze USA sa przedjezdzcem demokracji internetowej?

            PF
            • j-k nie... 17.09.06, 12:57
              nie, nie uwazam...
              ciekawi mnie sam fakt roli mediow, jako czwartej wladzy i roli rzadu...

              naleze do tradycjonalistow i zwolennikow zdyscyplinowania mediow... :)
              ale to osobny temat...

              musze z-nick-ac.

              bye.
    • bajkal2000 Re: Partia polityczna a opinia publiczna 17.09.06, 18:13
      Nie polega to na tym, że partie nie nadążają. Jeśli, któraś nie wykorzysta
      szansy, jaką jest zainteresowanie publiki jakimś problemem, przegra wybory.
      Spójrz na historię Demokratów i Republikanów w USA, jak wiele razy w różnych
      sprawach, zajmowały stanowisko odmienne od własnego sprzed kilku lat, jak
      podbierały programy politykom z partii trzecich, gdy tylko uzyskały one większe
      społeczne poparcie.
      Problem we Francji, polega także na tym, ze nigdy prezydentem nie była tam
      kobieta. Gdybyś spojrzała we francuski kodeks rodziny, zobaczyłabyś, że prawa
      męża i ojca, są tam znacznie silniejsze od praw macierzyńskich, co skutkuje m.
      in. tym, że jeżeli mężczyzna chce uzyskać opiekę nad dzieckiem po rozwodzie, to
      niemal w 100% ją uzyskuje. W porównaniu z prawem francuskim, przepisy prawa
      polskiego są jak z matriarchatu.
      • polski_francuz Re: Partia polityczna a opinia publiczna 17.09.06, 21:05
        Troche racji w tym jest. I rzeczywiscie jest polityczny patriarchat. Ale tez
        Ségolène nie ma takiego doswiadczenia jak inni z partii socjalistycznej.

        Partie nadazaja powoli, ale opinia sie zmienia troche za szybko (moim zdaniem).

        PF

        P.S. Poki co co jestem mezczyzna, zobaczymy co bedzie po reinkarnacji.
    • maureen2 Re: Partia polityczna a opinia publiczna 17.09.06, 21:19
      temat rzeka a nawet ocean.
      Wcześniej w różnych wątkach pisałem o probach kreowania rzeczywistości przez
      media, manipulowania z róznymi skutkami,zapewne pierwowzorem był udany dowicp
      Orsona Wellesa o lądowaniu Marsjan w USA, niezła i pociągająca zabawa.
      Na tym kończę rozważania ogolne.
      • polski_francuz Masz 17.09.06, 21:21
        racje.

        Teraz ten temat dotyka kraj w ktorym zyje bezposrednio. A zatem i mnie. I sie
        borykam z myslam liczac na jakies inteligentne wpisy:)

        PF
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka