Dodaj do ulubionych

Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum.

IP: 208.130.53.* 15.11.01, 22:17
To tak gdyby nikt jeszcze tego nie zauwazyl ;-)))))))). Pozdrawiam wszystkich.
Paul
Obserwuj wątek
    • Gość: Paul Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: 208.130.53.* 15.11.01, 22:20
      Gość portalu: Paul napisał(a):

      > To tak gdyby nikt jeszcze tego nie zauwazyl ;-)))))))). Pozdrawiam wszystkich.
      > Paul
      Widze, ze nikt nie ma co do tego watpliwosci. To dobrze o Was swiadczy ;-))).
      Dziekuje za poparcie. Uszanowanie
      Paul
    • Gość: Paul Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: 208.130.53.* 15.11.01, 22:26
      No juz dobrze, mozecie zaczac znowu pisac....;-))))))))
      • _angel_ Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. 15.11.01, 22:32


        Oh!Allahu!
        • Gość: Paul Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: 208.130.53.* 15.11.01, 22:45
          _angel_ napisał(a):

          >
          >
          > Oh!Allahu!
          He, he, he......;-))) Pozdrawiam.
          Paul

          • _angel_ Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. 15.11.01, 22:53
            Gość portalu: Paul napisał(a):

            > _angel_ napisał(a):
            >
            > >
            > >
            > > Oh!Allahu!
            > He, he, he......;-))) Pozdrawiam.
            > Paul
            >

            rowniez pozdrawiam cieplutko
    • Gość: SChultz JAVOL !!!!!!!!!!. IP: *.*.*.* 15.11.01, 23:03
    • Gość: mr.Conti Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: *.proxy.aol.com 15.11.01, 23:43
      Gość portalu: Paul napisał(a):

      > To tak gdyby nikt jeszcze tego nie zauwazyl ;-)))))))). Pozdrawiam wszystkich.
      > Paul

      CO TY PIERDOLISZ,JA TYM FORRUM ZADZE OD DAWNA
      • Gość: Paul Oops, przeprzaszam, Mr Conti najmadrzejszy!!;-))) IP: 208.130.53.* 16.11.01, 15:46
        • Gość: Jasiek Re: I co, juz tak ma zostac? IP: *.abo.wanadoo.fr 16.11.01, 22:09
          Ludzie, moze jest ktos madrzejszy od m. Contiego?
          Pozdrawiam stale ciepo, Paul

    • Gość: glorius  IP: *.tychy.msk.pl 15.11.01, 23:43
      Pffi!! Sam to wymyśliłeś czy to Ci ktoś powiedział?
    • Gość: Jasiek Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: *.abo.wanadoo.fr 16.11.01, 12:37
      Gość portalu: Paul napisał(a):

      > To tak gdyby nikt jeszcze tego nie zauwazyl ;-)))))))). Pozdrawiam wszystkich.
      > Paul

      Brawo, Paul!!!
      Diagnoza znakomita!!!
      Tez odnosze wrazenie (jesli dobrze odczytuje Twoja intencje), ze znakomitej wiekszosci uczestnikow forum
      nie chodzi wcale o rozmowe na 'zadany' temat, tylko o wykazanie sie niepospolita wiedza tudziez
      przenikliwoscia... A jak juz komus rzeczywiscie o cos 'chodzi', to moze lepiej, zeby sie z tym nie zwierzal?...
      Pozdrawiam ciepo
      • Gość: Paul Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: 208.130.53.* 16.11.01, 15:48
        Gość portalu: Jasiek napisał(a):

        > Gość portalu: Paul napisał(a):
        >
        > > To tak gdyby nikt jeszcze tego nie zauwazyl ;-)))))))). Pozdrawiam wszyst
        > kich.
        > > Paul
        >
        > Brawo, Paul!!!
        > Diagnoza znakomita!!!
        > Tez odnosze wrazenie (jesli dobrze odczytuje Twoja intencje), ze znakomitej wie
        > kszosci uczestnikow forum
        > nie chodzi wcale o rozmowe na 'zadany' temat, tylko o wykazanie sie niepospolit
        > a wiedza tudziez
        > przenikliwoscia... A jak juz komus rzeczywiscie o cos 'chodzi', to moze lepiej,
        > zeby sie z tym nie zwierzal?...
        > Pozdrawiam ciepo
        He, he, he........Rowniez pozdrawiam.
        Paul

    • Gość: Perro Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: *.iel.gda.pl 16.11.01, 16:04
      Gość portalu: Paul napisał(a):

      > To tak gdyby nikt jeszcze tego nie zauwazyl ;-)))))))). Pozdrawiam wszystkich.
      > Paul


      Przez grzeczność nie przeczę. Ogólnie, jeżeli będziesz na tym forumie sam to jest
      nawet bardzo możliwe.

      Pozdrawiam.
      • Gość: Paul Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: 208.130.53.* 16.11.01, 18:05
        Gość portalu: Perro napisał(a):

        > Gość portalu: Paul napisał(a):
        >
        > > To tak gdyby nikt jeszcze tego nie zauwazyl ;-)))))))). Pozdrawiam wszyst
        > kich.
        > > Paul
        >
        >
        > Przez grzeczność nie przeczę. Ogólnie, jeżeli będziesz na tym forumie sam to je
        > st
        > nawet bardzo możliwe.
        >
        > Pozdrawiam.
        Let's put it this way...jesli zostaniemy my sami na tym forum, to moja "pozycja"
        pozostanie niezagrozona ;-). Przez grzecznosc pozdrawiam.
        Paul

        • Gość: glorius Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: *.tychy.msk.pl 16.11.01, 18:25
          Nie zapomnijcie o serwerze, który Was łączy. Moze się jeszcze okazać, że bedzie
          mądrzejszy od Was obu i się poprostu zawiesi:-)))))))
          Pozdrawiam z całego serca
          glorius
          • Gość: Paul Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: 208.130.53.* 16.11.01, 18:30
            Gość portalu: glorius napisał(a):

            > Nie zapomnijcie o serwerze, który Was łączy. Moze się jeszcze okazać, że bedzie
            >
            > mądrzejszy od Was obu i się poprostu zawiesi:-)))))))
            > Pozdrawiam z całego serca
            > glorius
            He, he, he....point well taken ;-)))). Pozdrawiam.
            Paul

            • Gość: Szwagier Re: Jestem najmadrzejszym........... IP: *.proxy.aol.com 17.11.01, 11:02
              Zoska Lampucera jak Cie rzucila to powiedziala mnie-Paul to glupi ciul i
              impotent!!!!-wiec jak to jest,w koncu bylismy szwagrami a to jak rodzina.
        • Gość: Perro Re: Jestem uczestnikiem. IP: *.iel.gda.pl 19.11.01, 11:09
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > ...jesli zostaniemy my sami na tym forum, to moja
          > "pozycja" pozostanie niezagrozona ...
          > Paul
          >

          To brzmi jak propozycja. Dziekuje, ta sama plec mnie nie interesuje.

          Faktycznie tym samym juz sie przyznajesz, ze nie jestes najmądrzejszy. Zauwazasz
          zapewne, ze do tego nie bylo mi wiele trzeba.

          A teraz pytanie kwalifikacyjne – dlaczego napisalem „jest ...mozliwe”.

          Drogi Paul jezeli nie bedziesz wiedzial dlaczego, to sie nie martw a na
          pocieszenie przesylam Ci humor z pozdrowieniami.

          Matka pisze do syna...



          Kochany synu,

          Tym razem tylko pare linijek, abys wiedzial, ze nadal zyje. Pisze ten list
          powoli, poniewaz wiem, ze nie umiesz szybko czytac. Nie poznasz domu, kiedy
          wrócisz - przeprowadzilismy sie.

          Jesli chodzi o twojego ojca - dostal nowa, cudowna prace. Ma pod soba pieciuset
          ludzi. Kosi trawe na cmentarzu.

          W tym nowym domu byla pralka, ale nie dzialala zbyt dobrze. Tydzien temu wlozylam
          do niej czternascie koszul, pociagnelam za lancuch i juz wiecej tych koszul nie
          zobaczylam.

          Twoja siostra Mary urodzila dzis rano dziecko. Jeszcze sie nie dowiedzialam, czy
          to chlopiec, czy dziewczynka, wiec nie wiem, czy jestes wujkiem, czy ciocia.

          W ubieglym tygodniu twój stryj Dick utonal w kadzi pelnej whisky. Zdarzylo sie to
          w dublinskim browarze. Kilku przyjaciól nurkowalo, aby Dicka uratowac, ale on
          dzielnie sobie z nimi poradzil.

          Podczas swiat Bozego Narodzenia twój tatus prawie wcale nie pil. Wlalam mu do
          kufla z piwem duza miarke oleju rycynowego - dzieki temu biegal az do Nowego Roku.

          W czwartek poszlam do lekarza. Twój ojciec byl razem ze mna. Doktor wlozyl mi
          mala szklana rurke do ust i kazal trzymac je zamkniete przez dziesiec minut. Twój
          tata zaraz chcial kupic te rurke.

          W zeszlym tygodniu padalo tylko dwa razy. Raz przez trzy dni i raz przez cztery.
          W poniedzialek wial taki silny wiatr, ze jeden z naszych kurczaków zlozyl to samo
          jajko czterokrotnie.

          Wczoraj dostalismy list od przedsiebiorcy pogrzebowego. Poinformowal nas, ze w
          ciagu pieciu dni musimy zaplacic ostatnia rate za twoja babcie. Jesli tego nie
          zrobimy, odesle nam ja z powrotem.

          Ucalowania

          Matka

          PS Zamierzalam wyslac ci dziesiec dolarów, ale juz zakleilam koperte.



    • Gość: Ruby Co racja to racja ! Mówisz krótko i sensownie. IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.01, 07:14
    • Gość: JOrl Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.01, 17:39
      Pare dni bylem na rozjazdach, nie mialem czasu, a na swiecie jak i w "naszym"
      forum sie dosc sporo wydarzylo. Ale ze wszedlem w ten watek to teraz na jego
      temat. O Twojej madrosci.
      NIE, drogi Paul. Ja tak nie uwazam. A teraz troche uzasadnienia. Moze zaczniemy
      od Ciebie. Jak juz pisalem, sadze, ze masz zawodowo cos wspolnego z wojskiem. I
      to tez USA. W tych ostatnich tygodniach obserwowalem Twoje dyskusje z Misza.
      Jak sobie przypominasz, pisal on np. o wojnie w Zatoce. Pokazal Tobie jak to
      amerykanie zanizali straty w swoich czolgach. Takze zwrocil slusznie uwage na
      to, ze USA swoich celow nie osiagnela, mimo ze tak o tym glosno i klamliwie
      trabiono. Tez opowiadal o innych teatrach wojen z ostatnich lat i wynikalo z
      tego, ze potega armii USA opiera sie glownie na doskonalym sprzedawaniu swoich
      niby sukcesow. A teraz do Ciebie. Jak zauwazylem, dowiedziales sie od Miszy
      rzeczy o ktorych nie miales przedtem pojecia. I im nie zaprzeczyles, czyli
      uznales je za prawde. To swiadczy, ze Twoj obraz widzenia swiata w sensie
      militarnym i politycznym byl do niedawna po prostu falszywy. Czyli z Twoja
      madroscia (a wlasciwie wiedza) do przed paru dni nie bylo najlepiej. Ciekawe
      tez, ze jako czlowiek z zakresu militarnego sam do tego wczesniej nie
      doszedles. Czyli dawales sobie prac mozg na roznych szkoleniach. Znowu pytanie
      co z Twoja madroscia.
      Przyznaje jednak, ze w odroznieniu od wielu innych na tym forum potrafiles
      zmienic zdanie. To Ci sie chwali. Masz u mnie pare punktow plus za to. Uznales,
      ze swiat staje sie wielobiegunowy. Wyglada na to, ze nawet uwazasz to za
      lepsze. Tez Ci sie to chwali. Ale pragne Tobie zwocic na to uwage, ze ja przed
      zaczeciem pisaniny na tym forum tak juz to uwazalem. I wiedzialem, ze tak sie
      stanie. I uslowalem to uzasadnic na podstawie przeslanek ogolnych. Takich
      teoretycznych. A ze to sie stalo tak szybko, poprzez OBL to juz taktyka w tej
      wielkiej grze o swiat. A ta gra sie nie skonczyla. I np. Misza to wie. Ale to
      trwa. Moja dobra rada dla USA jak i Ciebie. Trzeba sie uczyc w szkolach wiecej
      teorii, a nie tylko trenowac znane rzeczy. Mowilem, ze znam system
      amerykanskich szkol. I nie uwazam go za najlepszy.
      A ta dwubiegunowosc bedzie sie przesuwac. Powoli, powoli ale skutecznie. Dobrze
      radze, ucz sie matematyki. To uczy logiki.
      Mozna byloby powiedziec, ze uwazasz sie za najmadrzejszego, w mysl
      powiedzenia "wsrod slepych jednooki jest krolem". Niestety w tym forum miales
      pecha. Nie wszyscy sa slepi. Ale sprzedawac sie umiesz dobrze. Jak USArmy.
      Zabieram Tobie tez punkt za przeklenstwa na forum.
      Troche zaluje, ze jako od specjalisty od wojska nie dowiedzialem sie za wiele
      nieznanych mi szczegolow militarnych. Czyzbys korzystal jednak tylko z ogolno
      dostepnych zrodel? Taki Misza wiedzial wiele nieznanych mi rzeczy. I je
      opowiedzial. A co u Ciebie? Tajemnica sluzbowa?

      Przykro mi, ze odmawiam Tobie ten tytul ktory sobie przydzieliles, ale chyba
      wyjasnilem Tobie dostatecznie dlaczego. Niestety, nie krotko i nie wezlowato.
      Ale taki juz jestem. Albo widze wszystko w calej zlozonosci, ktora sie szybko
      nie da opisac. A inni nie.
      Pozdrowienia.

      • _angel_ Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. 18.11.01, 22:04
        Gość portalu: JOrl napisał(a):

        > Pare dni bylem na rozjazdach, nie mialem czasu, a na swiecie jak i w "naszym"
        > forum sie dosc sporo wydarzylo. Ale ze wszedlem w ten watek to teraz na jego
        > temat. O Twojej madrosci.
        > NIE, drogi Paul. Ja tak nie uwazam. A teraz troche uzasadnienia. Moze zaczniemy
        >
        > od Ciebie. Jak juz pisalem, sadze, ze masz zawodowo cos wspolnego z wojskiem. I
        >
        > to tez USA. W tych ostatnich tygodniach obserwowalem Twoje dyskusje z Misza.
        > Jak sobie przypominasz, pisal on np. o wojnie w Zatoce. Pokazal Tobie jak to
        > amerykanie zanizali straty w swoich czolgach. Takze zwrocil slusznie uwage na
        > to, ze USA swoich celow nie osiagnela, mimo ze tak o tym glosno i klamliwie
        > trabiono. Tez opowiadal o innych teatrach wojen z ostatnich lat i wynikalo z
        > tego, ze potega armii USA opiera sie glownie na doskonalym sprzedawaniu swoich
        > niby sukcesow. A teraz do Ciebie. Jak zauwazylem, dowiedziales sie od Miszy
        > rzeczy o ktorych nie miales przedtem pojecia. I im nie zaprzeczyles, czyli
        > uznales je za prawde. To swiadczy, ze Twoj obraz widzenia swiata w sensie
        > militarnym i politycznym byl do niedawna po prostu falszywy. Czyli z Twoja
        > madroscia (a wlasciwie wiedza) do przed paru dni nie bylo najlepiej. Ciekawe
        > tez, ze jako czlowiek z zakresu militarnego sam do tego wczesniej nie
        > doszedles. Czyli dawales sobie prac mozg na roznych szkoleniach. Znowu pytanie
        > co z Twoja madroscia.
        > Przyznaje jednak, ze w odroznieniu od wielu innych na tym forum potrafiles
        > zmienic zdanie. To Ci sie chwali. Masz u mnie pare punktow plus za to. Uznales,
        >
        > ze swiat staje sie wielobiegunowy. Wyglada na to, ze nawet uwazasz to za
        > lepsze. Tez Ci sie to chwali. Ale pragne Tobie zwocic na to uwage, ze ja przed
        > zaczeciem pisaniny na tym forum tak juz to uwazalem. I wiedzialem, ze tak sie
        > stanie. I uslowalem to uzasadnic na podstawie przeslanek ogolnych. Takich
        > teoretycznych. A ze to sie stalo tak szybko, poprzez OBL to juz taktyka w tej
        > wielkiej grze o swiat. A ta gra sie nie skonczyla. I np. Misza to wie. Ale to
        > trwa. Moja dobra rada dla USA jak i Ciebie. Trzeba sie uczyc w szkolach wiecej
        > teorii, a nie tylko trenowac znane rzeczy. Mowilem, ze znam system
        > amerykanskich szkol. I nie uwazam go za najlepszy.
        > A ta dwubiegunowosc bedzie sie przesuwac. Powoli, powoli ale skutecznie. Dobrze
        >
        > radze, ucz sie matematyki. To uczy logiki.
        > Mozna byloby powiedziec, ze uwazasz sie za najmadrzejszego, w mysl
        > powiedzenia "wsrod slepych jednooki jest krolem". Niestety w tym forum miales
        > pecha. Nie wszyscy sa slepi. Ale sprzedawac sie umiesz dobrze. Jak USArmy.
        > Zabieram Tobie tez punkt za przeklenstwa na forum.
        > Troche zaluje, ze jako od specjalisty od wojska nie dowiedzialem sie za wiele
        > nieznanych mi szczegolow militarnych. Czyzbys korzystal jednak tylko z ogolno
        > dostepnych zrodel? Taki Misza wiedzial wiele nieznanych mi rzeczy. I je
        > opowiedzial. A co u Ciebie? Tajemnica sluzbowa?
        >
        > Przykro mi, ze odmawiam Tobie ten tytul ktory sobie przydzieliles, ale chyba
        > wyjasnilem Tobie dostatecznie dlaczego. Niestety, nie krotko i nie wezlowato.
        > Ale taki juz jestem. Albo widze wszystko w calej zlozonosci, ktora sie szybko
        > nie da opisac. A inni nie.
        > Pozdrowienia.
        >

        he he he..no to sie dowiedziales Paul:-))
        nie martw sie i tak jestes najmadrzejszy na tym forum:-)
        • Gość: Perro _angel_ to po prostu Paul IP: *.iel.gda.pl 20.11.01, 15:38
          _angel_ napisał(a):

          >
          >
          > tak jestes najmadrzejszy na tym forum:-)
          • Gość: Paul Nikt nigdy nie uzywal mojego nicku i vice versa IP: 208.130.53.* 20.11.01, 16:59
            Tego typu zabawy uwazam za strate czasu
            • Gość: Perro _angel_ to Paul i vice versa IP: *.iel.gda.pl 20.11.01, 18:43
              Gość portalu: Paul napisał(a):

              > Tego typu zabawy uwazam ZA STRATE CZASU!

              Czy teraz domyslasz sie odpowiedzi na moje poprzednie pytanie a jakbys nie
              zauwazyl to jeszcze raz:

              A teraz pytanie kwalifikacyjne – dlaczego napisalem „jest ...mozliwe”.
              ________________________________________________________________________

              • Gość: Paul Re: _angel_ to Paul i vice versa IP: 208.130.53.* 20.11.01, 18:46
                Gość portalu: Perro napisał(a):

                > Gość portalu: Paul napisał(a):
                >
                > > Tego typu zabawy uwazam ZA STRATE CZASU!
                >
                > Czy teraz domyslasz sie odpowiedzi na moje poprzednie pytanie a jakbys nie
                > zauwazyl to jeszcze raz:
                >
                > A teraz pytanie kwalifikacyjne – dlaczego napisalem „jest ...mozliw
                > e”.
                > ________________________________________________________________________
                Nawet nie otwieralen twojego postu. To naprawde strata czasu. Pozdrawiam.

              • Gość: Paul Poza tym Perro nie przeszkadzaj, bo jestem zajety IP: 208.130.53.* 20.11.01, 18:49
                Gość portalu: Perro napisał(a):

                > Gość portalu: Paul napisał(a):
                >
                > > Tego typu zabawy uwazam ZA STRATE CZASU!
                >
                > Czy teraz domyslasz sie odpowiedzi na moje poprzednie pytanie a jakbys nie
                > zauwazyl to jeszcze raz:
                >
                > A teraz pytanie kwalifikacyjne – dlaczego napisalem „jest ...mozliw
                > e”.
                > ________________________________________________________________________
                >

      • Gość: Paul Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: 208.130.53.* 19.11.01, 15:51
        Gość portalu: JOrl napisał(a):

        > Pare dni bylem na rozjazdach, nie mialem czasu, a na swiecie jak i w "naszym"
        > forum sie dosc sporo wydarzylo. Ale ze wszedlem w ten watek to teraz na jego
        > temat. O Twojej madrosci.
        > NIE, drogi Paul. Ja tak nie uwazam. A teraz troche uzasadnienia. Moze zaczniemy
        >
        > od Ciebie. Jak juz pisalem, sadze, ze masz zawodowo cos wspolnego z wojskiem. I
        >
        > to tez USA. W tych ostatnich tygodniach obserwowalem Twoje dyskusje z Misza.
        > Jak sobie przypominasz, pisal on np. o wojnie w Zatoce. Pokazal Tobie jak to
        > amerykanie zanizali straty w swoich czolgach. Takze zwrocil slusznie uwage na
        > to, ze USA swoich celow nie osiagnela, mimo ze tak o tym glosno i klamliwie
        > trabiono. Tez opowiadal o innych teatrach wojen z ostatnich lat i wynikalo z
        > tego, ze potega armii USA opiera sie glownie na doskonalym sprzedawaniu swoich
        > niby sukcesow. A teraz do Ciebie. Jak zauwazylem, dowiedziales sie od Miszy
        > rzeczy o ktorych nie miales przedtem pojecia. I im nie zaprzeczyles, czyli
        > uznales je za prawde. To swiadczy, ze Twoj obraz widzenia swiata w sensie
        > militarnym i politycznym byl do niedawna po prostu falszywy. Czyli z Twoja
        > madroscia (a wlasciwie wiedza) do przed paru dni nie bylo najlepiej. Ciekawe
        > tez, ze jako czlowiek z zakresu militarnego sam do tego wczesniej nie
        > doszedles. Czyli dawales sobie prac mozg na roznych szkoleniach. Znowu pytanie
        > co z Twoja madroscia.
        > Przyznaje jednak, ze w odroznieniu od wielu innych na tym forum potrafiles
        > zmienic zdanie. To Ci sie chwali. Masz u mnie pare punktow plus za to. Uznales,
        >
        > ze swiat staje sie wielobiegunowy. Wyglada na to, ze nawet uwazasz to za
        > lepsze. Tez Ci sie to chwali. Ale pragne Tobie zwocic na to uwage, ze ja przed
        > zaczeciem pisaniny na tym forum tak juz to uwazalem. I wiedzialem, ze tak sie
        > stanie. I uslowalem to uzasadnic na podstawie przeslanek ogolnych. Takich
        > teoretycznych. A ze to sie stalo tak szybko, poprzez OBL to juz taktyka w tej
        > wielkiej grze o swiat. A ta gra sie nie skonczyla. I np. Misza to wie. Ale to
        > trwa. Moja dobra rada dla USA jak i Ciebie. Trzeba sie uczyc w szkolach wiecej
        > teorii, a nie tylko trenowac znane rzeczy. Mowilem, ze znam system
        > amerykanskich szkol. I nie uwazam go za najlepszy.
        > A ta dwubiegunowosc bedzie sie przesuwac. Powoli, powoli ale skutecznie. Dobrze
        >
        > radze, ucz sie matematyki. To uczy logiki.
        > Mozna byloby powiedziec, ze uwazasz sie za najmadrzejszego, w mysl
        > powiedzenia "wsrod slepych jednooki jest krolem". Niestety w tym forum miales
        > pecha. Nie wszyscy sa slepi. Ale sprzedawac sie umiesz dobrze. Jak USArmy.
        > Zabieram Tobie tez punkt za przeklenstwa na forum.
        > Troche zaluje, ze jako od specjalisty od wojska nie dowiedzialem sie za wiele
        > nieznanych mi szczegolow militarnych. Czyzbys korzystal jednak tylko z ogolno
        > dostepnych zrodel? Taki Misza wiedzial wiele nieznanych mi rzeczy. I je
        > opowiedzial. A co u Ciebie? Tajemnica sluzbowa?
        >
        > Przykro mi, ze odmawiam Tobie ten tytul ktory sobie przydzieliles, ale chyba
        > wyjasnilem Tobie dostatecznie dlaczego. Niestety, nie krotko i nie wezlowato.
        > Ale taki juz jestem. Albo widze wszystko w calej zlozonosci, ktora sie szybko
        > nie da opisac. A inni nie.
        > Pozdrowienia.
        Zalozmy, ze rzeczywiscie bylem tu w wojsku, zaluzmy nawet, ze dalej w wojsku
        jestem, jaki ses miala by zawila dyskusja z Misza na tematy wojskowe? Jesli
        nawet mam dostep do, jak raczyles sie wyrazic "ogolnodostepnych zrodel", to
        zalezy mi glownie na poznaniu innego punktu widzenia. Ja i tak "bede wiedzial
        swoje" ;-). Nie zastanawia cie dlaczego nie wskoczylem "w wir" zawilych
        dyskusji"? Odpowiedzi moze byc kilka....moze uwazalbym je za bezproduktywne,
        moze zwykle z mojej strony "to cale wojsko", to jedna wielka mistyfikacja, moze
        zwykle nie wiem o wojsku tyle, by o tym dyskutowac, a moze zwykle, jak napisalem
        dyskutowac nie chce, chce informacji, czasem informacji bezuzytecznych,
        nastrojow, punktow widzenia. Przedstawianie pogladow na tym forum, to jak
        sciaganie spodni na 5th Ave. Zawsze mozna sie dowiedziec "ciekawych, innych
        rzeczy", ale czy juz ich wczesniej nie widziales? Zastanow sie nad tym.
        Uszanowanie.

        • Gość: JOrl Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.01, 09:24
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > Zalozmy, ze rzeczywiscie bylem tu w wojsku, zaluzmy nawet, ze dalej w wojsku
          > jestem, jaki ses miala by zawila dyskusja z Misza na tematy wojskowe? Jesli
          > nawet mam dostep do, jak raczyles sie wyrazic "ogolnodostepnych zrodel", to
          > zalezy mi glownie na poznaniu innego punktu widzenia. Ja i tak "bede wiedzial
          > swoje" ;-). Nie zastanawia cie dlaczego nie wskoczylem "w wir" zawilych
          > dyskusji"? Odpowiedzi moze byc kilka....moze uwazalbym je za bezproduktywne,
          > moze zwykle z mojej strony "to cale wojsko", to jedna wielka mistyfikacja, moze
          >
          > zwykle nie wiem o wojsku tyle, by o tym dyskutowac, a moze zwykle, jak napisale
          > m
          > dyskutowac nie chce, chce informacji, czasem informacji bezuzytecznych,
          > nastrojow, punktow widzenia. Przedstawianie pogladow na tym forum, to jak
          > sciaganie spodni na 5th Ave. Zawsze mozna sie dowiedziec "ciekawych, innych
          > rzeczy", ale czy juz ich wczesniej nie widziales? Zastanow sie nad tym.
          > Uszanowanie.
          >
          Powiedziales nic nowego dla mnie. Wiem o tym, i wiedzialem o tym przed napisaniem
          mojego postu. Z Twoich krotkich odpowiedzi na wiele spraw potwierdziles mi tylko
          to co ja tez wiem. Ale ja mam troche inne podejscie do tego forum. Mozesz to
          nazwac "rzucaniem perel miedzy swinie". Ale mysle ze troche zawisnie u ludzi. To
          takie moje hobby. Ale dalej twierdze, ze nie jestes najmadrzejszy. Co najwyzej
          wiesz sporo. A to nie jest jeszcze madrosc. Gdybys watek zatytuowal "wiem
          najwiecej na tym forum", to bym Ci predzej racjie przyznal.
          Pozdrowienia


          • Gość: Paul Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: 208.130.53.* 20.11.01, 16:50
            Gość portalu: JOrl napisał(a):

            > Gość portalu: Paul napisał(a):
            >
            > > Zalozmy, ze rzeczywiscie bylem tu w wojsku, zaluzmy nawet, ze dalej w wojs
            > ku
            > > jestem, jaki ses miala by zawila dyskusja z Misza na tematy wojskowe? Jes
            > li
            > > nawet mam dostep do, jak raczyles sie wyrazic "ogolnodostepnych zrodel", t
            > o
            > > zalezy mi glownie na poznaniu innego punktu widzenia. Ja i tak "bede wied
            > zial
            > > swoje" ;-). Nie zastanawia cie dlaczego nie wskoczylem "w wir" zawilych
            > > dyskusji"? Odpowiedzi moze byc kilka....moze uwazalbym je za bezproduktyw
            > ne,
            > > moze zwykle z mojej strony "to cale wojsko", to jedna wielka mistyfikacja,
            > moze
            > >
            > > zwykle nie wiem o wojsku tyle, by o tym dyskutowac, a moze zwykle, jak nap
            > isale
            > > m
            > > dyskutowac nie chce, chce informacji, czasem informacji bezuzytecznych,
            > > nastrojow, punktow widzenia. Przedstawianie pogladow na tym forum, to jak
            >
            > > sciaganie spodni na 5th Ave. Zawsze mozna sie dowiedziec "ciekawych, inny
            > ch
            > > rzeczy", ale czy juz ich wczesniej nie widziales? Zastanow sie nad tym.
            > > Uszanowanie.
            > >
            > Powiedziales nic nowego dla mnie. Wiem o tym, i wiedzialem o tym przed napisani
            > em
            > mojego postu. Z Twoich krotkich odpowiedzi na wiele spraw potwierdziles mi tylk
            > o
            > to co ja tez wiem. Ale ja mam troche inne podejscie do tego forum. Mozesz to
            > nazwac "rzucaniem perel miedzy swinie". Ale mysle ze troche zawisnie u ludzi. T
            > o
            > takie moje hobby. Ale dalej twierdze, ze nie jestes najmadrzejszy. Co najwyzej
            > wiesz sporo. A to nie jest jeszcze madrosc. Gdybys watek zatytuowal "wiem
            > najwiecej na tym forum", to bym Ci predzej racjie przyznal.
            > Pozdrowienia
            Wcale nie musisz sie zgadzac z moim stwierdzeniem. Wystarczy, ze JA tak
            mysle. Dla mnie jest to rzecz oczywista, dogmat, a "niewierni" sa wszedzie, lecz
            wcale nie chce nikogo nawracac ;-). Uszanowanie

    • Gość: Indris Pytanie IP: *.ibspan.waw.pl 19.11.01, 16:11
      Czy to znaczy, że jesteś prof. Geremkiem ?
      • Gość: Paul Re: Pytanie IP: 208.130.53.* 19.11.01, 16:24
        Gość portalu: Indris napisał(a):

        > Czy to znaczy, że jesteś prof. Geremkiem ?
        Nie, jestem "Ksieciem Paradoksu", a paradoxs tkwi nawet w sednie tego
        stwierdzenia. Uszanowanie.
        PS Bron Boze, nie jestem zadnym profesorem ;-). Ale przeciez kazdy Gieremek
        jest profesorem, lecz nie kazdy profesor jest Gieremkiem.
    • Gość: Aynur Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: 62.46.17.* 19.11.01, 19:24
      Gość portalu: Paul napisał(a):

      > To tak gdyby nikt jeszcze tego nie zauwazyl ;-)))))))). Pozdrawiam wszystkich.
      > Paul

      Tak piszesz bo o mnie zapomniales!
      Ja jeszcze tu jestem .
      to ja jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum.
      Pooozdrawiam
      • Gość: Paul Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: 208.130.53.* 19.11.01, 19:46
        Gość portalu: Aynur napisał(a):

        > Gość portalu: Paul napisał(a):
        >
        > > To tak gdyby nikt jeszcze tego nie zauwazyl ;-)))))))). Pozdrawiam wszyst
        > kich.
        > > Paul
        >
        > Tak piszesz bo o mnie zapomniales!
        > Ja jeszcze tu jestem .
        > to ja jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum.
        > Pooozdrawiam
        Alez moja droga, jak bym mogl o tobie zapomniec. Pisalem ten post wlasnie z
        mysla o Tobie ;-))). Pozdrawiam.

        • Gość: Aynur Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: 62.46.17.* 19.11.01, 19:52
          Teskniles za mna?
          Slyszalam ze zrobilo sie tu nudno-ja was ozywie.
          Kobietom jest w islamie dobrze!
          • Gość: Paul Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: 208.130.53.* 19.11.01, 20:07
            Gość portalu: Aynur napisał(a):

            > Teskniles za mna?
            > Slyszalam ze zrobilo sie tu nudno-ja was ozywie.
            > Kobietom jest w islamie dobrze!
            TAK! Jako kobieta moge to rowniez obiektywnie ztwierdzic!
            Pozdrawiam
            Paul

            • Gość: Aynur Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: 62.46.18.* 19.11.01, 20:31
              Ko-Kobieta ???
              Ojej, co tu sie dzialo jak mnie tu nie bylo?
              pozdrawiam
              • Gość: Paul Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: 208.130.53.* 19.11.01, 20:36
                Gość portalu: Aynur napisał(a):

                > Ko-Kobieta ???
                > Ojej, co tu sie dzialo jak mnie tu nie bylo?
                > pozdrawiam
                Dziwy, Aynur, dziwy!!!! Ale genitalia sobie zatrzymalem na pamiatke i trzymam w
                sloiku z formalina. Pozdrawiam.

                • Gość: Aynur Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: 62.46.18.* 19.11.01, 20:38
                  Gość portalu: Paul napisał(a):

                  > Gość portalu: Aynur napisał(a):
                  >
                  > > Ko-Kobieta ???
                  > > Ojej, co tu sie dzialo jak mnie tu nie bylo?
                  > > pozdrawiam
                  > Dziwy, Aynur, dziwy!!!! Ale genitalia sobie zatrzymalem na pamiatke i trzymam
                  > w
                  > sloiku z formalina. Pozdrawiam.
                  >

                  Masz labor. Mam nadzieje ze bez Antraxu...
                  Pozdrawiam
                  • _angel_ Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. 19.11.01, 21:29
                    o qrwa..juz wrocilas Aynur?co prawda bylo za duzo spokoju bo nie bylo o kim pisac
                    ale za nie smierdzialo.
                    • Gość: Aynur Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: 62.46.17.* 19.11.01, 21:54
                      _angel_ napisał(a):

                      > o qrwa..juz wrocilas Aynur?co prawda bylo za duzo spokoju bo nie bylo o kim pis
                      > ac
                      > ale za nie smierdzialo.

                      Smierdzi , to prawda -ja tez poczulam.
                      Wszedzie wsadziles swoje smierdzace posty niedojebusiu.

                      PS.
                      Widzisz jak do ciebie ladnie przemawiam?
                      Mniej to na oku i nie caluj komputera bo go zaplujes i nie bedziesz mogl odczytac
                      moich postow do ciebie.
                      • Gość: Paul Angel, daj na chwile spokuj Aynur, please. Thanks IP: 208.130.53.* 19.11.01, 21:57
                        Gość portalu: Aynur napisał(a):

                        > _angel_ napisał(a):
                        >
                        > > o qrwa..juz wrocilas Aynur?co prawda bylo za duzo spokoju bo nie bylo o ki
                        > m pis
                        > > ac
                        > > ale za nie smierdzialo.
                        >
                        > Smierdzi , to prawda -ja tez poczulam.
                        > Wszedzie wsadziles swoje smierdzace posty niedojebusiu.
                        >
                        > PS.
                        > Widzisz jak do ciebie ladnie przemawiam?
                        > Mniej to na oku i nie caluj komputera bo go zaplujes i nie bedziesz mogl odczyt
                        > ac
                        > moich postow do ciebie.

    • piotr.kowal Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. 23.11.01, 16:22
      Zgłoś to do Urzędu Patentów , a zgarniesz niezłą kasę.
      Może kupię licencję.
    • Gość: JOrl Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.01, 16:56
      No coz Paul. jako ze uznales sie za najmadrzejszego na tym forum, pozwoliles
      tym na swoja wiwisekcje. Poczytalem w roznych watkach co opowiadasz. Ale
      najpierw o Tobie. Wyglada na to ze jestes w USArmy/CIA albo innych sluzbach
      specjalnych USA. Masz tez do czynienia z Polska. Jako syn emigrata z Polski, a
      zapewne przyjechales do USA juz jako chlopak (za dobrze piszesz po polsku),
      przezyles biedne czasy. W szkolach tez niewiele osiagneles (pisales nawet
      gdzies o tym). Czyli taki jak Ty byl podatny na werbunek do tych sluzb o
      ktorych pisalem. W gospodarce prywatnej niewiele bys zwojowal, a tak panstwo
      martwi sie o Ciebie. Pensja, emerytura, ubezpieczenie chorobowe itd. Twoja
      znajomosc polskiego byla tym twoim plusem dla amerykanow. Dlatego masz tez cos
      wspolnego z Polska, z jej sluzbami specjalnymi. Tez o tym pisales. O Gromie,
      sejmie itd. Wiesz sam. Teraz pracujesz tam dalej i pytanie co tam robisz. Nie,
      zebym oczekiwal odpowiedzi. Nawet jak bys ja dal, nie mozna byloby w nia
      wierzyc. I nie biore Ci tego za zle! Jestes dobry wojak. Takich tez cenie,
      nawet jak nie sa w mojej druzynie, naprawde uwierz mi. Ale ja wiem, ze mi
      wierzysz. Piszesz sporo na forum. Jest to Twoje zadanie, czy prywatna
      przyjemnosc?. Sadze, ze zadanie. Nie moglbys sobie na to pozwolic, aby ukrywac
      to przed przelozonymi. Mogliby zabrac emeryture, prawda?
      Teraz ogolnie. Wiadomo USA zaczela wojne. Ta wojna ma trwac wiele lat. Zalozmy
      ze tak i bedzie. Teraz poteoryzujemy. Jesli tak, to jak wiadomo takie wojny
      prowadzi sie nie tylko orezem, ale calym wachlarzem srodkow. Gospodarczych
      naciskow, przekupstwa, dyplomacji, przestraszenia przeciwnika (a lepiej
      powiedziawszy przekonania jego o bezcelowosci oporu) jak i zmuszenie wahajacych
      sie sojusznikow do wspolpracy. Tez naturalnie wywolywanie w wrogich krajach
      walk wewnetrznych.
      Ale co To ma z Toba wspolnego? Dalej teoretyzuje. Moza tak byc, ze to pisanie
      na tym forum jest Twoim zadaniem. Jezeli tak jest, to jakie cele powinienes
      osiagnac. Najwazniejsze byloby (to tylko takie teoretyzowanie naturalnie)
      przekonywac czytajacych o bezcelowosci przeciwstawiania sie USA w tej wojnie.
      Metody sa rozne bo i rozni ludze siedza na tym forum. Ogolny tenor Twoj jest,
      ze USA wlasciwie dba o porzadek na swiecie i dlatego warto trzymac z nia. Dla
      dobra swojego. Dla niektorych stosujesz metody delikatnego zastraszenia. Tym,
      ze kiedys by sie go z USA wyrzuciloby za takie gadanie. Nie mowie, ze grozisz
      rzeczywiscie! Ale taka mozliwosc uwidacznisz. Tym zmuszasz tych przeciwnikow
      USA do odwrotu na pozycje czysto pacyfistyczne, czyli jakos usprawiedliwalne.
      Niektorych wyzywasz od glabow. Przypominam sobie jak kogos tak wyzwales, jak on
      opisywal, ze Zachod nie chce obnizyc cen lekow na Adis. Tak na marginesie, tym
      potwierdziles moja znana mysl, ze dla Zachodu ten przyrost demograficzny swiata
      jest duzym niebezpieczenstwem i wszelkie metody sa dobre aby go zahamowac. Tak
      mysle, ze nawet chciales pewnych ludzi (tych nie glabow!) przekonac "przeciez
      to i dla was dobre jak tego talatajstwa bedzie mniej". Nie wiem czy wielu to
      zrozumialo, ale chyba to probowales. Podobnie twoje okreslenia "psy gryzace
      pana za nogawke".
      Nie znaczy, ze ja to Tobie zarzucam. Tylko rejestruje.
      Ciekawe tez bylo, jak napadales na Aynur. Zalozyles nawet watek do tego.
      Poniewaz ona poprzednio wyrazila takie zawoalowane podejrzenie, ze to nie
      musieli byc arabowie naciskales na nia aby to powiedziala wyraznie. I to w paru
      postach. Ona sie tego jakos bala i uciekla w jakies przywidzenia. Tak,
      napedziles jej stracha. Tak ja to widze. Dlatego w tym watku wkroczylem ja, i
      wyraznie ta teorie uczestnictwa sluzb specjalnych USA dokladnie opowiedzialem.
      Jak i jej mozliwy cel. Tylko jako jedna z mozliwych i nie koniecznie
      najbardziej prawdopodobna teorie. Tym Ciebie zablokowalem i jak widze
      skutecznie, bo sie od Aynur natychmiast odczepiles. Prawdopodobnie powiesz, ze
      wlasnie i tak bys sie od niej odczepil, ja wiem. Nie to ze chciale ja bronic,
      tylko chcialem Ciebie odgonic. I uwazam, sie udalo. Ty sie do tego nie
      przyznasz, jasne.
      Wiesz co Paul? przerwe w tym miejscu. Zobaczymy, czy i co odpowiesz. Mysle ze
      najwyzej krotko. A ja mam czas. Jak bedzie mi sie chcialo, dostaniesz ciag
      dalszy tego postu. A mam jeszcze sporo do powiedzenia. To na tyle.
      Pozdrowienia
      • Gość: Paul Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: *.proxy.aol.com 23.11.01, 19:32
        Z calym szacunkiem dla twej zacnej osoby, jestes dowodem na to, jak ludzi mozna
        latwo oglupic. Jak napisales (przewidziales (sic!)) jestem zmuszony zaprzeczyc
        jaklimkolwiek powiazaniom ze "sluzbami specjalnymi US". Mozna to stosunkowo
        latwo sprawdzic, choc tak samo latwo jest ukryc kim naprawde jestem, gdybym
        nawet byl tym kims o kim piszesz ;-). Teraz, zakladajac nawet, ze jestem tym za
        kogo mnie bierzesz, ostatnia rzecza, ktora bym robil to wypowiadal sie o
        wojsku/wojskowosci/geopolityce w sposob jaki sie wypowiadalem. Nie podcina sie
        galezi na ktorej sie siedzi. Nie daje sie "podejrzliwym konspiratorom" jak ty,
        zadnych podstaw do podobnych skojazen. Myslisz, ze "sluzby" (he, he, he)
        marnowaly by swojego dwujezycznego "agenta" (jego czas, a jak wiadomo czas to
        pieniadz/potencjal) na sleczenia na szanownym forum gazeta.pl, by
        prowadzil "inwigilacje", albo zwykla propagande w czasach w jakich przyszlo nam
        zyc? Ameryka ma durzy potencjal i durzo ludzi, ale nie sadzisz ze to "babranie
        sie w szczegolach". Reszte pomine milczeniem. Tak jak npisalem wstapilem do
        US Navy December 7 - Pearl Harbour Day (roku nie podam), a to ze nie chce o tym
        pisac, to wcale nie znaczy ze jest to "scisle tajne", ale dalo by ci mozliwosc
        latwego ustalenia mojego wieku. Nie chcialem pisac "o tym" Miszy, bo napisalem
        ze to dla mnie smutnie i pisac o tym nie chce. Sa to moje prywatne sprawy.
        Reszta......no coz, nie musze sie tu spowiadac, mam jakas wiedze i informacje,
        bo jest to moje hobby, to wszystko. Uszanowanie.
        Paul
      • Gość: Paul "Konspira" ;-) IP: *.proxy.aol.com 23.11.01, 23:00
        Che, wiez co? Twoje hipotezy i paranoja zwiazane z moim "spiegostwem" uznalem
        za dobra zabawe. Jednek przeczytalem twoj liscik 2 raz i tak patrze..i
        patrze... Piszesz o "moim ataku" na Anyur i o tym jak "odwaznie wkroczyles"
        i "przepedziles mnie", czy cos takiego. Czy masz kiedys takie chwile, kiedy
        zwyczajnie ci sie nie chce? No wlasnie. Mi rowniez czasem sie nie chce, albo
        zwyczajnie uwazam, ze jakas rozmowa mnie nie zajmuje (intelektualnie,
        mentalnie, emocjonalnie), etc. Oczywiscie, mozna sobie wymyslac co raz
        bardziej fantastyczne wersje wydarzen i sie nimi onanizowac, ale po co? Nie
        majac pelnych informacji i opierajac sie tylko na domyslach mozna dojsc do
        zaskakujacych wnioskow, do ktorych dochodzisz ty i wielu dyskutantow na forum.
        Mnie to zwyczjnie nie bawi. Tak jak nie bawilo mnie uzeranie sie z Misza, na
        tematy wojskowe. Ja wiem swoje, on wie swoje, mozemy sobie powiedziec co kto
        o "tym" wie i to wszystko. Dalsza dyskusja i obrzucanie sie miesem na bazie
        np. wyzszosci T90 nad Abramsem, albo na odwrot, nie ma sensu. Iran?
        Oczywiscie, tez "bruzdzi". CIA maczalo rowniez palce po wojnie we Francji,
        Wloszech, Grecji, Nepalu, Tailandii, Antarktydzie i Bog jeden wie gdzie ;-).
        Takie np. sklady broni i siatki w Europie Zachodniej na wypadek agresji UW.
        Nie lubie skrajnosci i "teorii spiskowych". Te ostatnie paradoxalnie wcale
        spiskowe nie sa, bo te wszystkie "spiski" i "zmowy" byly i sa stwarzane przez
        NAS - spoleczenstwa. Spoleczenstwa wylonily i wylaniaja rzady, rzady,
        wylaniaja wojsko i "sluzby". Ot i caly "spisek". Czy dopatrujesz sie spisku,
        kiedy w restauracji podadza ci nieswierza rybe? Mam nadzieje ze nie. Czy
        wiesz o co mi chodzi? Piszesz, ze "jestem po 2 stronie barykady.
        Jakiej "barykady"? Opamietaj sie. Nawet mnie nie znasz i juz zdazyjes na
        wszelki wypadek zbudowac barykade. W takim razie po ktorej stronie "barykady"
        jestes ty? Wiem, ty jestes zawsze po stronie sprawiedliwosci i prawdy. Ale
        jakiej? Twoje podejscie do swiata uwazam za troche naiwne. Swiatem rzadza
        Zydzi, masoni i cyklisci, a WTC zniszczyli kosmici. Swiatem rzadza pieniadze
        ktorych nie ma. Powiem ci szczerze, ze osobiscie atak na WTC "przewidzialem"
        (nie mylic mnie z Anyur) na poczatku tego roku. Na jakich podstawach? Pisalem
        sobie z takim gosciem ze strazy granicznej z Polski i od slowa do slowa,
        powiedzialem, ze jak w US znajda sie "prawdziwi" terrorysci, obowiazkowo
        mowiacy z brytyjskim akcentem (Die Hard ;-))), to ja sp...... Napisalem nawet
        w co trzeba uderzyc. Ale arabowie i tak spierdolili robote (pozwolono/nakazano
        im spierdolic, jak wolisz), bo zaczeli sie bawic w "pokazowki". Pisalem ze
        zeby pokonac/oslabic zachod trzeba uderzyc w "srebro i zloto" (U2), ktorego nie
        ma - jest na gieldach, a gield sie nie ochrania, ochrania sie obiekty wojskowe,
        ewentualnie cele jak elektrownie jadrowe. Wiesz i tu wlasnie przestalo mi sie
        chciec pisac. Nie doszukuj sie zadnych podtekstow, zwyczajnie ide wziac shower
        i ide sie gdzies zabawic. Ty rowniez baw sie dobrze i nie mysl durzo, bo glowa
        ci exploduje. Pozdrawiam.
        Paul
        • Gość: Misza He...he ;-)) IP: *.ic.ru 24.11.01, 01:02
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          Czesc Paul.
          Witam w "klubie" - muslimek mnie nzwal agentem KGB, a JOrl Ciebie Agentem CIA ;-
          ))) Jak nas sprytnie "rozpracowali" - chyba tracimy forme ;-))

          Ale teraz na serio:
          Do JOrla: Nie berz zbyt powaznie to co my tutaj gadamy na forum (w koncu to
          tylko "bazar" - kazdy mowi co mu sie chce ;-)) Paul (jak i ja) jest milosnikiem
          militarystyki (czy nie wiem... jak to u Was w Polsce nazywa), ktory ma wlasny
          punkt widzenia. I to ze nie wpadal w zaciekla dyskusje ze mna tylko dobrze o nim
          swiadczy. Jezeli uwaznie przeczytales nasza dyskusje o czolgach, to musisz
          pamietac, ze Paul powiedzial ze "nie calkiem" ;) zgadza sie z moim p. widzenia,
          ale nie ma na mysli "nawrocenie" mnie na niego (co zreszta chyba by sie nie
          udalo ;-))) Tak samo jak i ja nic by mu nie udowodnil... wiec po-prostu
          zaoszczedzil nam (i wam) wiele czasu. Do tego ja nie mowilem ze "Abrasza" (jak u
          nas go nazywaja ;-)) jest do dupy - jest znakomitym czolgiem, ale ma swoje wady
          (o ktorych na zachodzie raczej nie mowia ;)). Tak samo nasze czolgi maja wiele
          wad (nie bede o nch mowil - "tajemnica wojskowa" - musial bym was zabic ;-)).
          Dlatego uwazam Paula nie za "wroga" lecz za ciekawego i rozsadnego dyskutanta. Do
          tego,jak chyba wiecie, USA i RF teraz sa jezeli nie przyjacielami, to na pewno
          juz nie wrogami. A dzis Rosja juz jest praktycznie w NATO - nie wojskowo lecz
          politycznie. Nie zdziwie sie jezeli za kilka lat NATO w ogole przestanie istniec
          jako klasa ;-)) POwstanie nowa organizacja ogolnoswiatowa, ktora bedzie hybryda
          NATO i ONZ...

          POzdrawiam wszystkich

          Misza
          • Gość: Paul Czesc Miszka! Dobrze ze jestes, co za ludzie..;-) IP: *.proxy.aol.com 26.11.01, 01:00
            Gość portalu: Misza napisał(a):

            > Gość portalu: Paul napisał(a):
            >
            > Czesc Paul.
            > Witam w "klubie" - muslimek mnie nzwal agentem KGB, a JOrl Ciebie Agentem CIA
            > ;-
            > ))) Jak nas sprytnie "rozpracowali" - chyba tracimy forme ;-))
            Miedzy nami szpiegami ;-)))))). I jak z takimi ludzmi rozmawiac? Moze nie
            rozmawiac wogole? Sam nie wiem. Dla takich za kazdym rogim kryje sie
            jakis "agent", ale jesli im z tym dobrze.... ;-). Ciesze sie, ze dalej sie
            rozumiemy. A rozumiemy sie dlatego, ze kazdy z naz mial kontakty z wojskiem i
            powiem ci ze po wojsku swiat widzi sie inaczej. Ale w tym Afganistanie burdel i
            jak zwykle sie morduja miedzy soba i ..... dobrze ;-). Nie ma tego zlego co by
            na dobre nie wyszlo. Zycze wszystkiego najlepszego. Semper Fi, Gospodin Misza;-)
            Pozdrawiam.
            Paul
            • Gość: Misza Musialem ci pomoc ;-)) IP: *.ic.ru 26.11.01, 16:02
              Gość portalu: Paul napisał(a):
              > Gość portalu: Paul napisał(a):

              Czesc Mr. Paul ;-))

              > Miedzy nami szpiegami ;-)))))). I jak z takimi ludzmi rozmawiac? Moze nie
              > rozmawiac wogole? Sam nie wiem.

              Nie zamierzalem juz pisac na tym forum, ale zechcialem sprawdzic co tutaj
              ponapisaliscie w moja nieobecnosc - i nie moglem sie powstrzymac od odpowiedzi ;-
              ))
              Mysle ze dla kompleta nam brakuje tylko agentu Mosadu ;-D Ale mysle ze
              nedlugo "kontrwywiad" forumowski ich rozpracuje ;))


              Teraz o Afganistanie - tam obecnie zostali prawie tylko analfabeci, wojowniki,
              bezdomne itd. Z takim... spoleczenstwem dobrego panstwa nie da sie zrobic. Za
              czasow sowieckiej wojny Afganskiej do ZSRR uciekli wszyscy intelektualne ludzie
              (ktore zreszta przed tym u nas za friko studjowali ;)). W Rosji obecnie zyje
              najweksza dyaspora Afganska - okolo 170 tys. ludzi. Juz pisalem w jednym z
              postow, ze w miom miescie Rostowie miszkal syn prezydenta Amina - byl chirurgiem
              w jednym ze szpitali. Teraz Rosja ma plan dla rozwoju Afganistanu - wyslac
              rosyjskich Afganczykow do ich kraju (oni sami tego chca - byl nawet sadaz opinii
              w tej sprawie) - niech buduja tam "normalne" panstwo. Mysle ze za piwkiem na
              rancho Putin z Bushem wlasnie omawiali ten plan. Sojusz Polnocny wclale nie jest
              lepszy od Talibow, a u nas mieszkaja Afganczycy ze wszystkich plemion afganskich -
              jezeli wezmiemy nasz plan, to za kilka lat Afgan moze zostac spokojnym,
              rozwijajacym sie panstwem. Dla tych kto nie wie - w Afganie znajduje sie
              najwieksze zloze medzi na swiecie (i do tego najlepszej jakosci !). Plus jezeli
              przeciagnac przez Afgan rure z ropa, to za kilka lat to panstwo wyprzedzi
              Pakistan w rozwoju. I to wlasnie Pakistan irytuje - dlatego szkola i wspiraja
              Talibow na swej terrytorii... Mysle ze Bush potrzebuje spokoju w Afganie i nie
              b. mu zalezy na tym jak ten spokoj bedzie wprowadzony. Jak mowiles Pakistan wasz,
              Afgan - nasz ;-))
              Semper Fi

              Pozdrawiam

              Gn.(Gospodin) Misza :-D

              > Ciesze sie, ze dalej sie
              > rozumiemy. A rozumiemy sie dlatego, ze kazdy z naz mial kontakty z wojskiem i

              Masz racje ! Zolnierz wszedzie zolnierz :)
              • Gość: Paul Dear Gn. Misza ;-) IP: 208.130.53.* 26.11.01, 16:53
                Gość portalu: Misza napisał(a):

                >
                > Nie zamierzalem juz pisac na tym forum, ale zechcialem sprawdzic co tutaj
                > ponapisaliscie w moja nieobecnosc - i nie moglem sie powstrzymac od odpowiedzi
                > Mysle ze dla kompleta nam brakuje tylko agentu Mosadu ;-D Ale mysle ze
                > nedlugo "kontrwywiad" forumowski ich rozpracuje ;))
                Dokladnie. Na tym forum sami zawodowcy, "rozpracuja" kazdego, chyba przyjdzie mi
                z tego forum "uciec" we wstydzie ;-)
                > Teraz o Afganistanie - tam obecnie zostali prawie tylko analfabeci, wojownik
                > i,
                > bezdomne itd. Z takim... spoleczenstwem dobrego panstwa nie da sie zrobic. Za
                > czasow sowieckiej wojny Afganskiej do ZSRR uciekli wszyscy intelektualne ludzie
                >
                > (ktore zreszta przed tym u nas za friko studjowali ;)). W Rosji obecnie zyje
                > najweksza dyaspora Afganska - okolo 170 tys. ludzi. Juz pisalem w jednym z
                > postow, ze w miom miescie Rostowie miszkal syn prezydenta Amina - byl chirurgi
                > em
                > w jednym ze szpitali. Teraz Rosja ma plan dla rozwoju Afganistanu - wyslac
                > rosyjskich Afganczykow do ich kraju (oni sami tego chca - byl nawet sadaz opini
                > i
                > w tej sprawie) - niech buduja tam "normalne" panstwo. Mysle ze za piwkiem na
                > rancho Putin z Bushem wlasnie omawiali ten plan. Sojusz Polnocny wclale nie jes
                > t
                > lepszy od Talibow, a u nas mieszkaja Afganczycy ze wszystkich plemion afganskic
                > h -
                > jezeli wezmiemy nasz plan, to za kilka lat Afgan moze zostac spokojnym,
                > rozwijajacym sie panstwem. Dla tych kto nie wie - w Afganie znajduje sie
                > najwieksze zloze medzi na swiecie (i do tego najlepszej jakosci !). Plus jezeli
                >
                > przeciagnac przez Afgan rure z ropa, to za kilka lat to panstwo wyprzedzi
                > Pakistan w rozwoju. I to wlasnie Pakistan irytuje - dlatego szkola i wspiraja
                >
                > Talibow na swej terrytorii... Mysle ze Bush potrzebuje spokoju w Afganie i n
                > ie
                > b. mu zalezy na tym jak ten spokoj bedzie wprowadzony. Jak mowiles Pakistan was
                > z,
                > Afgan - nasz ;-))
                > Semper Fi
                Dokladnie jak mowisz. US chce "spokoju", zeby bawic sie "niewidzialnymi
                pieniadzmi" na gieldach. Jak pisalismy wczesniej, chodzi o "odpowiedzialnosc" za
                regiony swiata, a nie o kompetycje, np. dlatego Rosja teraz zaczyna
                rozmawiac/probuje z czeczencami. Good luck ;-).
                > Pozdrawiam
                >
                > Gn.(Gospodin) Misza :-D
                >
                > > Ciesze sie, ze dalej sie
                > > rozumiemy. A rozumiemy sie dlatego, ze kazdy z naz mial kontakty z wojski
                > em i
                >
                > Masz racje ! Zolnierz wszedzie zolnierz :)
                Zolnierz nie zadaje glupich pytan i odpowiada tylko, kiedy sie go pyta.
                Ochotnicy, bojownicy o "prawde", tez nie sa dobrze widziani. Serdecznie
                pozdrawiam. Powodzenia,
                Paul

        • Gość: JOrl Re: IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.01, 20:15
          Widzisz Paul. Pisalem o Tobie bo oglosiles sie najmadrzejszy na tym forum.
          Tylko dlatego. Ja w swoich opiniach, mam to chyba juz we krwi, jak nie wiem
          napewno, to przykladam do tego prawdopodobienstwo. Dlatego tez i o tym co o
          Tobie pisalem jest obarczone spora mozliwoscia ze tak nie jest. I tak naprawde
          to mnie to tak najbardziej nie interesuje. Po prostu znizylem sie do takiej
          malej kopaniny po stolem. Co mnie naprawde interesuje to sprawy strategiczne.
          Tutaj w tym moim poscie o tym napomkelem ale Ty tego nie podjeles. Nieszkodzi.
          Co do Aynur napisales:
          >Piszesz o "moim ataku" na Anyur i o tym jak "odwaznie wkroczyles" .
          Nie napisalem, ze odwaznie... Do tego nie uwazalem w zadnym momencie ze bylem
          odwazny. Bo wiem z prawdopodobienstwa, ze do tego jej nie potrzeba. Tak, ze nie
          dodawaj. Jedyne to ze Ciebie chcialem "kopnac pod stolem ". Tylko dlatego.
          Co do teorii spiskowych. Oczywiscie nie sa to spiski jakis loz masonskich,
          zydow, bogaczy poruszajacych dla pieniedzy jakis prezydentow. W to nigdy nie
          wierzylem. Chociaz sporo ludzi w to wierzy. Te rzeczy, jak sa robione, sa
          robione przez tych politykow ktorzy zajmuja te swoje, znane stanowiska.
          Tez troche przekreciles moja ocene Twoich postow z Misza. Napisalem raz, ze
          dowiedziales sie od Miszy rzeczy ktore sa dla ciebie nowe. Jak i dla mnie. I
          drugie, ze szkoda, ze sie od Ciebie tez czegos nie dowiedzialem, czego bym nie
          wiedzial. Po prostu tylko z zawodu, ze dla mojego hobby sie czegos nastepnego
          nie dowiedzialem. Oczywiscie nie przyjmuje niczego bezkrytycznie. Przepuszczam
          wszystko przez moj mozg i moze dlatego mam wprawe, ze od wiadomosci od Ciebie
          on mi nie exploduje. Po prostu nalezy cwiczyc!.
          Ale przyjmuje od Ciebie rade i ide zaraz do takiego klubu rosyjskiego.
          Poslucham rosyjskich piosenek. Kiedys, w czasach studenckich na rajdach sie tez
          takie spiewalo. Byly dobre. I te dzisiaj na pewno beda tez.

        • Gość: JOrl Re: do Paula cd. IP: *.halo.provector.pl 25.11.01, 17:47
          Jeszcze cos, Paul. W jednym poscie z Misza przed kilku tygodniami opisales
          bardzo szczegolowo o ostatnich zmianach organizacyjnych w polskim UOP. Te
          informacje nie mogles miec w zadnym przypadku jako hobbysta. Od wtedy
          wiedzialem, ze musisz sie tym trudnic zawodowo. Ale nie przeceniajmy Ciebie.
          Nie uwazam Ciebie za jakiegos szpiega albo cos podobnego. Jestes, tak uwazam,
          malym urzednikiem w maszynerii USA. Z uwagi na znajomosc polskiego jestes cos
          na ksztalt tlumacza dla swoich przelozonych o sprawach polskich z dziedziny
          wojskowej. Moze do tego masz prawo i obowiazek opiniowania tych "polskich"
          wiadomosci. To cala Twoja tajemnicza praca. Nic szczegolnego. Taki urzedas
          niskiego szczebla, ako ze nie masz szczegolnego wyksztalcenia (obijales sie w
          szkole!), a kursiki w wojsku to za malo. Takie jest Twoje proste zycie.
          Co do interesow USA Polska to nie opowiadaj. Polska jest dla amerykanow
          kluczowa strategicznie. Sam to raz powiedziales. I ja to tez (bez Ciebie!)
          wiem. Tak, ze troche zabiegow o opinie polakow to dla USA warte troche
          pieniedzy.
          Co do uwagi o barykadzie, "sprawiedliwych" itd. To jest duzo bardziej
          skaplikowane co ja uwazam.I napewno inaczej jak sobie tak prosto, prymitywnie
          myslisz. Moze cos na ten temat napisze. Chociaz az sie boje, ze to byloby dla
          Ciebie za skaplikowane. I by Tobie np. glowa explodowala, albo bys nie zdolal
          do konca przeczytac, bo za nudne. Ale moze sie na to zdecyduje. W koncu
          oglosiles sie za najmadrzejszego na tym forum, to powinienes sobie z moimi
          dywagacjami dac rade. Bez tego, ze Ci glowa exploduje. Musze Tobie przyznac, ze
          to zjawisko (explodujacej glowy z za ciezkiego myslenia) pierwszy raz od Ciebie
          uslyszalem. Zawsze uwazalem, ze mozg ma nieograniczone mozliwosci. Takie jest
          moje doswiadczenie. No ale coz, Ty jestes przeciez ten najmadrzejszy. Tak
          trabisz. Moze dlatego tego ja nie znam.
          To na tyle. Pozdrowienia.
      • Gość: Aynur Halo JÖrl IP: 62.46.16.* 24.11.01, 17:28
        Gość portalu: JOrl napisał(a):

        > Ciekawe tez bylo, jak napadales na Aynur. Zalozyles nawet watek do tego.
        > Poniewaz ona poprzednio wyrazila takie zawoalowane podejrzenie, ze to nie
        > musieli byc arabowie naciskales na nia aby to powiedziala wyraznie. I to w paru
        > postach. Ona sie tego jakos bala i uciekla w jakies przywidzenia. Tak,
        > napedziles jej stracha. Tak ja to widze.

        Nie , nie przestraszylam sie, tylko zauwazylam , ze ktos chce mi przypisac slowa
        ktorych nie mialam zamiaru powiedziec,tzn tak jak zawsze-ale znudzilo mi sie grac
        kozla ofiarnego.


        >Dlatego w tym watku wkroczylem ja,

        Wow, bylo to mocne wkroczenie!

        >i wyraznie ta teorie uczestnictwa sluzb specjalnych USA dokladnie opowiedzialem.
        > Jak i jej mozliwy cel. Tylko jako jedna z mozliwych i nie koniecznie
        > najbardziej prawdopodobna teorie. Tym Ciebie zablokowalem i jak widze
        > skutecznie, bo sie od Aynur natychmiast odczepiles.

        Oh, dzieki!

        >Prawdopodobnie powiesz, ze wlasnie i tak bys sie od niej odczepil, ja wiem. Nie
        to ze chciale ja bronic,

        Szkoda....bardzo by mi sie podobalo jakby taki mezczyzna jak Ty by mnie-
        bezbronna, slabowita kobiecine-obronil, no coz, ja na to nie zasluguje.....

        > tylko chcialem Ciebie odgonic. I uwazam, sie udalo.

        Ja moimi przewidywaniami, zrobilam to tez niezle....

        >Ty sie do tego nie przyznasz, jasne.
        > Wiesz co Paul? przerwe w tym miejscu. Zobaczymy, czy i co odpowiesz. Mysle ze
        > najwyzej krotko. A ja mam czas. Jak bedzie mi sie chcialo, dostaniesz ciag
        > dalszy tego postu. A mam jeszcze sporo do powiedzenia. To na tyle.

        Jak Ty mocno, tak po mesku przygniotles Paula, to zaraz sie przyznal ze on tez ma
        wlasnosci jasnowidza, mnie sie to nie udalo.....
        Wow,co za meskosc podobalo mi sie!
        Mocno pozdrawiam

        • Gość: JOrl Re: Halo JÖrl IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.01, 20:11
          Droga Aynur. W jakis postach od Ciebie widzialem, ze wiesz sporo o tym ruchu
          LaRouche. Akurat z tymi ludzmi mialem troche do czynienia. Nie uwazam ich za
          wyrocznie! Ale niektore wiadomosci ktore oni maja sa ciekawe. Niestety mysle ze
          i je naciagaja. I wiem, ze oni maja ta teorie o wspoludziale amerykanskich
          prawicowcow w tym zamachu. Wiec z duzym prawdopodobienstwem sadzilem, ze
          chcialas to opowiedziec. Jako ze masz tez cos wspolnego z islamem
          (prawdopodobnie maz), byloby to dla mnie zrozumiale, ze ta teorie tego LaRoucha
          uwazasz za prawdziwa. Dlatego sie dziwilem, ze o niej zaczelas, a potem nie
          dokonczylas, mimo, ze Paul Ciebie naciskal. Do tego nie trzeba zadnej odwagi
          przeciez!. A ze Paula chcialem "kopnac pod stolem" to i sie wlaczylem. Lubie
          dyskutowac. Ale nie na poziomie przeklenstw, wyzwisk i za duzego przeinaczanie
          faktow i wpowiedzi.
          Przepraszam, ze sie wlaczylem nie w obronie "slabej kobiety" tylko ze
          zlosliwosci w stosunku do innego mezczyzny. Ale nie uwazalem, ze obrony
          potrzebujesz. Po za tym nie uwazam kobiet za slabe. Moga byc silne jak chca.
          Dokladnie jest tak samo z mezczyznami.
          Przepraszam jesli rozczarowalem.
          Pozdrowienia

          • Gość: Aynur Re: Halo JÖrl IP: *.dipool.highway.telekom.at 24.11.01, 23:46
            Gość portalu: JOrl napisał(a):

            > Droga Aynur. W jakis postach od Ciebie widzialem, ze wiesz sporo o tym ruchu
            > LaRouche. Akurat z tymi ludzmi mialem troche do czynienia. Nie uwazam ich za
            > wyrocznie!

            Ja tego La Rouhe "znalazlam" pozniej niz te teorie pisalam.
            Zadziwia mnie, jak szybko ludzie dali sie wciagnac w ta sprawe z Afganistanem,
            nawet gdy rzeczywiscie Bin Laden byl winny tym "nalotom" to czy Ameryka miala
            prawo napasc na to panstwo?
            Czy na prawde nie bylo innego sposobu?
            I ci z tego forum-jak latwo to zaakceptowali...
            A co do mnie-ja jestem zwykla Polka, tak jak wszystkie inne-probowano mnie
            zmieszac z blotem tylko dla tego ze jestem muzulmanka...
            Wlasciwie to nie mam czego tu szukac, ale tego szoku jeszcze nie zwalczylam-jacy
            tu niektorzy sa zli.Czy to swiat sie zmienil i ja tego nie zauwazylam?
            Paul zaczal ta rozmowe i szybko wyczulam ze chce mnie wmieszac w ten zamach.
            Do tego jeszcze ten angel znow sie przyplatal i nie wiem dlaczego w wielu postach
            mnie wyzywa.To mi nagle odebralo ochote do pisania.


            >Ale niektore wiadomosci ktore oni maja sa ciekawe. Niestety mysle ze i je
            >naciagaja.

            To przeciez i tak nikogo nie obchodzi, czy to zyd, arab, rus, wazne ze jest ktos
            do przeklecia-zeby pokazac jak wyglada cywilizacja.


            >I wiem, ze oni maja ta teorie o wspoludziale amerykanskich
            > prawicowcow w tym zamachu. Wiec z duzym prawdopodobienstwem sadzilem, ze
            > chcialas to opowiedziec.

            Dla mnie to jest pewne ze tam "ktos" pomogl, ta sprawa wymaga znajomosci
            budynkow, materialu z jakiego sa zbudowane, i wielu obliczen ktorych Bin Laden
            nie mogl zrobic. W dodatku, dlaczego byl on tak zle przygotowany do tej "wojny",
            mial przeciez szanse uciec.


            Jako ze masz tez cos wspolnego z islamem
            > (prawdopodobnie maz), byloby to dla mnie zrozumiale, ze ta teorie tego
            >LaRoucha uwazasz za prawdziwa. Dlatego sie dziwilem, ze o niej zaczelas, a
            >potem nie dokonczylas, mimo, ze Paul Ciebie naciskal. Do tego nie trzeba zadnej
            >odwagi przeciez!.

            Odwagi? Juz zaraz dostalam listy ze napisalam o ludziach ktorzy tam zgineli -ze
            byli oni "niewazni".Kazdy glab moglby sie domyslic latwo ze pisalam o kims innym,
            o kims, kto bylby "wart" tego calego zamachu i smierci samobojczej.
            Z kim tu rozmawiac i o czym?

            A ze Paula chcialem "kopnac pod stolem" to i sie wlaczylem. Lubie
            > dyskutowac. Ale nie na poziomie przeklenstw, wyzwisk i za duzego przeinaczanie
            > faktow i wpowiedzi.

            O TO chodzi!

            > Przepraszam, ze sie wlaczylem nie w obronie "slabej kobiety" tylko ze
            > zlosliwosci w stosunku do innego mezczyzny. Ale nie uwazalem, ze obrony
            > potrzebujesz. Po za tym nie uwazam kobiet za slabe. Moga byc silne jak chca.

            Dokladnie tak chyba jest!
            Zreszta mam zawsze drugie wyjscie-wylaczyc komputer....))
            Przepraszam za zart, tak mi sie to podobalo:"Nie chcialem jej bronic , tylko
            chcialem ciebie odpedzic od niej" Smialam sie i tak napisalam.Oczywiscie ze
            zazartowalam!

            Pozdrawiam


            • Gość: JOrl Re: Nie JÖrl a JOrl do Aynur IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.01, 18:06
              Gość portalu: Aynur napisał(a):

              > Gość portalu: JOrl napisał(a):
              >
              > > Droga Aynur. W jakis postach od Ciebie widzialem, ze wiesz sporo o tym ruc
              > hu
              > > LaRouche. Akurat z tymi ludzmi mialem troche do czynienia. Nie uwazam ich
              > za
              > > wyrocznie!
              >
              > Ja tego La Rouhe "znalazlam" pozniej niz te teorie pisalam.
              Nie, Aynur. Pisalas o LaRouche duzo wczesniej jak ten Twoj post o ktory tu chodzi
              do Paula. Poza tym poprzednio pisalas jego nazwisko bezblednie, a teraz
              falszywie. Wiem to dobrze, bo mialem ochote Tobie na ten post o tym Ruchu
              LaRouche odpowiedziec. Ale z braku czasu tego nie zrobilem. Tak, ze nie krec. Ale
              tak naprawde wszystko jedno, nie mysle swiata naprawiac. Pisze to tylko abys
              wiedziale ze ja wiem. I to starczy. Acha, moj nik ma O bez umlaut.
              Pozdrowienia

              • Gość: Aynur JOrl do Aynur IP: 62.46.19.* 26.11.01, 20:04
                Gość portalu: JOrl napisał(a):


                > > Ja tego La Rouhe "znalazlam" pozniej niz te teorie pisalam.


                Zanim znalazlam ta gazete, mialam przeciez tez pewne sposoby wywiadu i o
                niektorych rzeczach wiedzialam.
                Tego La Rouche nazwisko bylo wymienione w jednym z prywatnych listow do mnie i
                wtedy pomyslalam ze moze jest cos o nim po niemiecku (nie rozumialam po
                angielsku) a potem pomyslalam ze moze jest tez cos po polsku i wreszcie sobie
                spokojnie poczytalam.Od razu skopiowalam te strony i napisalam o nich na forum.
                Jestem przeciez muzulmanka i jest chyba normalne ze mam tez dojscia do
                muzulmanskich zrodel-nie prawda?

                > Nie, Aynur. Pisalas o LaRouche duzo wczesniej jak ten Twoj post o ktory tu chod
                > zi
                > do Paula.

                Mialam na mysli , ze o niektorych rzeczach wiedzialam jeszcze wczesniej niz
                tamten post tez.....


                Poza tym poprzednio pisalas jego nazwisko bezblednie, a teraz
                > falszywie.

                Wtedy napisalam jeszcze bardziej falszywie ale w pore sie zorientowalam i w
                ostatniej chwili przed wyslaniem poprawilam.

                > Wiem to dobrze, bo mialem ochote Tobie na ten post o tym Ruchu
                > LaRouche odpowiedziec. Ale z braku czasu tego nie zrobilem. Tak, ze nie krec.

                Co jest w tym ruchu?
                Poza tamtymi postami nic o nim nie wiem.
                A propos, ja nigdy nie klamie, moge zazartowac ale nie klamie-zawsze mam klopoty
                z tego powodu ale mysle, ze powiedziec prawde -jest dobra zasada bo w klamstwach
                mozna sie pogubic-klamstwo rodzi klamstwa.

                >Ale tak naprawde wszystko jedno, nie mysle swiata naprawiac. Pisze to tylko abys
                > wiedziale ze ja wiem.

                Swiata nie da sie naprawic, ale powiedziec ze mnie nie wszystko mozecie wcisnac-
                ja z tych frajerow nie jestem-uspakaja sumienie.

                >I to starczy. Acha, moj nik ma O bez umlaut.

                Przepraszam, nie wiem skad mi sie to dopasowalo-napisalam z pamieci.

                Pozdrawiam


              • Gość: Paul Re: Nie JÖrl a JOrl do Aynur IP: 208.130.53.* 26.11.01, 20:11
                Gość portalu: JOrl napisał(a):

                > Gość portalu: Aynur napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: JOrl napisał(a):
                > >
                > > > Droga Aynur. W jakis postach od Ciebie widzialem, ze wiesz sporo o ty
                > m ruc
                > > hu
                > > > LaRouche. Akurat z tymi ludzmi mialem troche do czynienia. Nie uwazam
                > ich
                > > za
                > > > wyrocznie!
                > >
                > > Ja tego La Rouhe "znalazlam" pozniej niz te teorie pisalam.
                > Nie, Aynur. Pisalas o LaRouche duzo wczesniej jak ten Twoj post o ktory tu chod
                > zi
                > do Paula. Poza tym poprzednio pisalas jego nazwisko bezblednie, a teraz
                > falszywie. Wiem to dobrze, bo mialem ochote Tobie na ten post o tym Ruchu
                > LaRouche odpowiedziec. Ale z braku czasu tego nie zrobilem. Tak, ze nie krec. A
                > le
                > tak naprawde wszystko jedno, nie mysle swiata naprawiac. Pisze to tylko abys
                > wiedziale ze ja wiem. I to starczy. Acha, moj nik ma O bez umlaut.
                > Pozdrowienia
                JOrl kurcze, ty dociekliwy i dokladny facet jestes ;-). Ty to tak wszystko
                sam.....czy ktos ci pomaga ;-)? Uszanowanie.
                Paul

    • Gość: Perro Re: Jestem najstarszym uczestnikiem tego forum. IP: *.iel.gda.pl 23.11.01, 19:27
      W tym miejscu chcialbym dodac do tego co napisal JOrl a mianowicie odnosnie
      tego, ze Paul zawodowo tym sie zajmuje. Uwazam, ze Paul w cale z tym nie kryl
      sie. Dla przykladu - w jego do mnie skierowanym poscie czesto uzywal takie
      okreslenie jak: "Jestem zajety...nie mam czasu....nie przekadzaj itp.".

      Zawsze uwazalem i dalej uwazam, ze struktura logiczno-mysleniowa jest u kazdego
      czlowieka inna. Wyjatkiem tej zasady stanowilo kilku uczestnikow tego forum -
      chyba, ze to jest ta sama osoba.

      Najbardziej rzuca sie w oko podobienstwo miedzy Paulem a _angel_ pomimo, ze
      pozornie wygladaja na dwoch zupelnie odmiennych ale wlasnie w tym jest rzecz.

      Tym sposobem bawiles sie z Aynur jak z innymi. Ten sposob, tzn PUSH-PULL
      method, jest stary jak swiat ale jak widac wciaz jeszcze dziala.

      W odroznieniu od JOrla uwazam jak na zawodowca jestes cienki (bez urazy - w
      sensie merytorycznym. Mam na mysli jakosc a nie zasadnosc).

      W pewnym momencie myslalem sobie gdyby Paul zachorowal (nie zebym zle Ci zyczl
      ale taki maly katarek by wstarczyl) to ilu osob poszloby na chorobowy.

      Rozumiesz teraz co mialem na mysli piszac "jezeli zostaniesz sam...jest to
      nawet bardzo mozliwe". Albowiem forma "naj" wymaga istnienia co najmniej trzech
      konkurentow. Czyli mozna konkurowac sam ze soba udajac jeszcze glupszego,
      bardziej wulgarnego itd.

      Poniewaz zdaje sobie sprawe z tego, ze byc moze jestem w bledzie. Jakkolwiek
      jest to malo prawdopodobne. Tym niemniej jezeli tak to przepraszam i pozdrawiam.

      Perro.

      • Gość: Paul Re: Jestem najstarszym uczestnikiem tego forum. IP: *.proxy.aol.com 23.11.01, 20:49
        Gość portalu: Perro napisał(a):

        > W tym miejscu chcialbym dodac do tego co napisal JOrl a mianowicie odnosnie
        > tego, ze Paul zawodowo tym sie zajmuje. Uwazam, ze Paul w cale z tym nie kryl
        > sie. Dla przykladu - w jego do mnie skierowanym poscie czesto uzywal takie
        > okreslenie jak: "Jestem zajety...nie mam czasu....nie przekadzaj itp.".
        >
        > Zawsze uwazalem i dalej uwazam, ze struktura logiczno-mysleniowa jest u kazdego
        >
        > czlowieka inna. Wyjatkiem tej zasady stanowilo kilku uczestnikow tego forum -
        > chyba, ze to jest ta sama osoba.
        >
        > Najbardziej rzuca sie w oko podobienstwo miedzy Paulem a _angel_ pomimo, ze
        > pozornie wygladaja na dwoch zupelnie odmiennych ale wlasnie w tym jest rzecz.
        >
        > Tym sposobem bawiles sie z Aynur jak z innymi. Ten sposob, tzn PUSH-PULL
        > method, jest stary jak swiat ale jak widac wciaz jeszcze dziala.
        >
        > W odroznieniu od JOrla uwazam jak na zawodowca jestes cienki (bez urazy - w
        > sensie merytorycznym. Mam na mysli jakosc a nie zasadnosc).
        >
        > W pewnym momencie myslalem sobie gdyby Paul zachorowal (nie zebym zle Ci zyczl
        > ale taki maly katarek by wstarczyl) to ilu osob poszloby na chorobowy.
        >
        > Rozumiesz teraz co mialem na mysli piszac "jezeli zostaniesz sam...jest to
        > nawet bardzo mozliwe". Albowiem forma "naj" wymaga istnienia co najmniej trzech
        >
        > konkurentow. Czyli mozna konkurowac sam ze soba udajac jeszcze glupszego,
        > bardziej wulgarnego itd.
        >
        > Poniewaz zdaje sobie sprawe z tego, ze byc moze jestem w bledzie. Jakkolwiek
        > jest to malo prawdopodobne. Tym niemniej jezeli tak to przepraszam i pozdrawiam
        > .
        >
        > Perro.
        Jestem "cienki", bo nie jestem zawodowcem ;-). Jak pisalem nie uzywam innych
        nick'ow. Wierz sobie w co chcesz. Jeden czlowiek, ktory juz sie na forum mie
        pojawia bez trudu odgadl kim "naprawde jestem". Ale czy to jest takie wazne?
        Zauwaz, ze zeby kogos wyzwac od najgorszych wcale nie ukrywam sie pod innym
        nickiem. W rzeczy samej, niedawno wyslalem pare obrazliwych postow do Dzejmsa,
        ktore niestety, zanowni panowie/panie z GW wykasowali. "Zasade" o ktorej piszesz
        mozna tez nazwac "good cop - bad cop" ;-). Uszanowanie.
        Paul

      • Gość: JOrl Re: Jestem najstarszym uczestnikiem tego forum. IP: *.halo.provector.pl 25.11.01, 17:51
        Dziekuje za zwrocenie mi uwagi, ze Paul prawdopodobnie pisze pod roznymi
        nicami. To moja wada najpierw czlowiekowi wierzyc. Ale jak sie zastanowilem, to
        cos w tym jest. Faktycznie. Pozdrawiam.
        • Gość: Paul Jestej najbardziej naiwnym uczestnikiem tego forum IP: 208.130.53.* 26.11.01, 16:12
          Gość portalu: JOrl napisał(a):

          > Dziekuje za zwrocenie mi uwagi, ze Paul prawdopodobnie pisze pod roznymi
          > nicami. To moja wada najpierw czlowiekowi wierzyc. Ale jak sie zastanowilem, to
          >
          > cos w tym jest. Faktycznie. Pozdrawiam.
          Jestes glupi, naiwny i w dodatku przynajmniej komputerowo niewykrztalcony.
          Sorry, mam dzisiaj malego kaca i nie bardzo chce mi sie "wlaczac" do twoich
          niezwykle zajmujacych dyskusji "na poziomie". Fakt, tego jak latwo
          odnalazles "wspolny jezyk" z Anyur mowi sam za siebie. A moze to ty
          jestes "agentem":-). Pozdrawiam, mam dzis inna "misje szpiegowska", wiec pewnie
          nie bede mogl sie "aktywnie udzielac" na szanownym forum. Nie placz po mnie,
          napewno wroce, caluski, pa, pa.....
          Paul

          • Gość: JOrl Re: Jestej najbardziej naiwnym uczestnikiem tego forum IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.01, 18:23
            Gość portalu: Paul napisał(a):

            > Gość portalu: JOrl napisał(a):
            > Jestes glupi, naiwny i w dodatku przynajmniej komputerowo niewykrztalcony.

            Jak widac komputery sprowadzaja sie u Ciebie do internetu. Bo tak moge Twoja
            opinie o moim wyksztaceniu komputerowym wytlumaczyc. Niestety piszesz od rzeczy.
            Nie wiem czy wiesz, ze komputery sluza do duzo wiecej rzeczy jak internet, gry i
            tym podobne proste sprawy. Mozna nawet potrafic komputery konstruowac. Nie
            spadaja przeciez z nieba. Wiecej Ciebie na Twoich kursikach nie nauczyli? No coz,
            nie potrzeba. Wystarczy tylko to co niezbedne wbic w pale. Od myslenia sa inni,
            prawda? Ty tylko od wykonywania prostych rozkazow. Ale tak juz jest. Bylo kiedys
            w Polsce powiedzenie "nie matura a chec szczera zrobi z Ciebie oficera". Nie
            sadze, ze w USA tak jeszcze jest. Dlatego jestes podrzednym urzednikiem. Nie
            zadnym Bondem. Nie rozsmieszaj.
            Ale dowiedziale sie od Ciebie juz troche po jakiej linii wam w USA robia pranie
            mozgu, abys byl przekonany o slusznosci "sprawy". To jest naturalnie dla mnie
            interesujace.
            Pozdrowienia

            • Gość: Paul Re: Jestej najbardziej naiwnym uczestnikiem tego forum IP: 208.130.53.* 26.11.01, 18:33
              Gość portalu: JOrl napisał(a):

              > Gość portalu: Paul napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: JOrl napisał(a):
              > > Jestes glupi, naiwny i w dodatku przynajmniej komputerowo niewykrztalcony.
              >
              > Jak widac komputery sprowadzaja sie u Ciebie do internetu. Bo tak moge Twoja
              > opinie o moim wyksztaceniu komputerowym wytlumaczyc. Niestety piszesz od rzeczy
              > .
              > Nie wiem czy wiesz, ze komputery sluza do duzo wiecej rzeczy jak internet, gry
              > i
              > tym podobne proste sprawy. Mozna nawet potrafic komputery konstruowac. Nie
              > spadaja przeciez z nieba. Wiecej Ciebie na Twoich kursikach nie nauczyli? No co
              > z,
              > nie potrzeba. Wystarczy tylko to co niezbedne wbic w pale. Od myslenia sa inni,
              >
              > prawda? Ty tylko od wykonywania prostych rozkazow. Ale tak juz jest. Bylo kiedy
              > s
              > w Polsce powiedzenie "nie matura a chec szczera zrobi z Ciebie oficera". Nie
              > sadze, ze w USA tak jeszcze jest. Dlatego jestes podrzednym urzednikiem. Nie
              > zadnym Bondem. Nie rozsmieszaj.
              > Ale dowiedziale sie od Ciebie juz troche po jakiej linii wam w USA robia pranie
              >
              > mozgu, abys byl przekonany o slusznosci "sprawy". To jest naturalnie dla mnie
              > interesujace.
              > Pozdrowienia
              Pewnie jestes maniakiem/podkrecaczem processorow AMD na cieklym azocie i 100
              wiatrakach, bo nienawidzisz Intela i Mr Gates'a ;-))). Gratuluje ciekawego hobby
              i zycze zdrowia. Pozdrawiam. Give me a break man ;-)))))))).
              Paul

              • Gość: JOrl Re: Jestej najbardziej naiwnym uczestnikiem tego forum IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.01, 17:37
                Gość portalu: Paul napisał(a):

                > Pewnie jestes maniakiem/podkrecaczem processorow AMD na cieklym azocie i 100
                > wiatrakach, bo nienawidzisz Intela i Mr Gates'a ;-))). Gratuluje ciekawego hobb
                > y
                > i zycze zdrowia. Pozdrawiam. Give me a break man ;-)))))))).
                > Paul
                >
                Nie, Paul. Nie jestem komputerowym hobbysta. W Polsce skonczylem Politechnike,
                elektronike i kilka lat konstruowalem urzadzenia. Nastepnie wyemigrowalem na
                Zachod i tutaj tez juz prawie 20 lat konstruuje elektronike. Kieruje inzynierami
                w srednim, prywatnym przedsiebiorstwie. Dlatego, z racji zawodu znam sie na
                komputerach. Uzywam je na codzien do rzeczy o ktorych nie masz zapewne pojecia.
                Chyba sie z tym zgodzisz.
                A Ciebie to mi tak naprawde zal. Obserwuje dzieci emigrantow z Polski i
                stwierdzam ze niestety wielu "schodzi na psy". Ale tak to juz jest czesto z
                emigrantami. Najgorzej maja tacy, ktorzy wyjechali z Polski z rodzicami jako
                dzieci. Najczesciej nie osiagaja dobrego wyksztalcenia, poniewaz rodzice tez
                sobie czesto nie daja rady albo w pogoni za pieniedzmi nie dbaja o nich. A ci
                synkowie chca koniecznie tez tego "miodu" materialnego i sie nie za dobrze z nimi
                dzieje. Przestepczosc, narkotyki albo jak u Ciebie zawodowe wojsko. Tam tez
                niewiele osiagneles, ale przydatny jestes. Tak na to wyglada. Masz tez spaczony
                poglad na swiat, nawet jak czesto interesujaco napiszesz. Pisz dalej. Czesto
                potwierdasz moje najczarniejsze przypuszczenia. Ale dla mnie nic nowego. Tez o
                tym wiem. Ale dobrze sie zawsze tego samego dowiedziec z cudzych ust. Co do
                biezacych spraw to wiesz wiecej jak ja. Dla mnie zawsze ciekawe.
                A moze opowiesz skad wiedziales takie szczegoly z polskiego Sejmu o UOP?. I to
                takie z ostatnich paru tygodni?
                Pozdrowienia

                • Gość: Paul Jestem najbardziej znudzonym uczestnikiem......;-) IP: 208.130.53.* 29.11.01, 19:37
                  Gość portalu: JOrl napisał(a):

                  > Gość portalu: Paul napisał(a):
                  >
                  > > Pewnie jestes maniakiem/podkrecaczem processorow AMD na cieklym azocie i 1
                  > 00
                  > > wiatrakach, bo nienawidzisz Intela i Mr Gates'a ;-))). Gratuluje ciekawego
                  > hobb
                  > > y
                  > > i zycze zdrowia. Pozdrawiam. Give me a break man ;-)))))))).
                  > > Paul
                  > >
                  > Nie, Paul. Nie jestem komputerowym hobbysta. W Polsce skonczylem Politechnike,
                  > elektronike i kilka lat konstruowalem urzadzenia. Nastepnie wyemigrowalem na
                  > Zachod i tutaj tez juz prawie 20 lat konstruuje elektronike. Kieruje inzynieram
                  > i
                  > w srednim, prywatnym przedsiebiorstwie. Dlatego, z racji zawodu znam sie na
                  > komputerach. Uzywam je na codzien do rzeczy o ktorych nie masz zapewne pojecia.
                  >
                  > Chyba sie z tym zgodzisz.
                  > A Ciebie to mi tak naprawde zal. Obserwuje dzieci emigrantow z Polski i
                  > stwierdzam ze niestety wielu "schodzi na psy". Ale tak to juz jest czesto z
                  > emigrantami. Najgorzej maja tacy, ktorzy wyjechali z Polski z rodzicami jako
                  > dzieci. Najczesciej nie osiagaja dobrego wyksztalcenia, poniewaz rodzice tez
                  > sobie czesto nie daja rady albo w pogoni za pieniedzmi nie dbaja o nich. A ci
                  > synkowie chca koniecznie tez tego "miodu" materialnego i sie nie za dobrze z ni
                  > mi
                  > dzieje. Przestepczosc, narkotyki albo jak u Ciebie zawodowe wojsko. Tam tez
                  > niewiele osiagneles, ale przydatny jestes. Tak na to wyglada. Masz tez spaczony
                  >
                  > poglad na swiat, nawet jak czesto interesujaco napiszesz. Pisz dalej. Czesto
                  > potwierdasz moje najczarniejsze przypuszczenia. Ale dla mnie nic nowego. Tez o
                  > tym wiem. Ale dobrze sie zawsze tego samego dowiedziec z cudzych ust. Co do
                  > biezacych spraw to wiesz wiecej jak ja. Dla mnie zawsze ciekawe.
                  > A moze opowiesz skad wiedziales takie szczegoly z polskiego Sejmu o UOP?. I to
                  > takie z ostatnich paru tygodni?
                  > Pozdrowienia
                  Z gazet napuszony blazenku/geniuszu elektroniki, z gazet ;-). Nad moim pojeciem
                  w zapresie elektroniki, nie musisz zalamywac rak. Pracuje ze mna gosc, ktory w
                  latach "zimnej wojny" latal na B52 (operator systemow elektronicznych), a potem
                  byl w NORAD. Masz o czyms takim pojecie, geniuszu ;-)? Nawet jesli piszesz,
                  ze "nie moglem osiagnac "sukcesu" w sektorze prywatnym" (nawet nie wiesz jak
                  latwo jest go w US osiagnac, trzeba tylko chciec), to dlaczego nie moglem
                  osiagnac go w "sektorze wojskowym"? Owszem napisalem, ze to dla mnie "smutna
                  historia" i nie chce otym pisac, ale skad ta pewnosc? Jest takie fajne
                  powiedzenie "assumption, is a mother of all fuckups" i inne, tez
                  popularne "excuses/opinions are like assholes, everybody got one", so put up and
                  shut up. Dlaczego moj poglad na swiat jest "spaczony"? Rozumiem, ze twoj jest
                  jedyny wlasciwy? Brother, ja nie mam zludzen. Mozna powiedziec, ze wierze w
                  takie gornolotne rzeczy jak milosc, przyjazn, lojalnosc, poczucie obowiazku,
                  honor, ale nie biegam po ulicy z ogolona glowa, biala szmata na ramionach i z
                  nawiedzonym, dobrotliwym usmiechem nie rozdaje kwiatuszkow. Czy na tym pojega
                  moje wypaczenie? Napisz, opisz moj "stan chorobowy". Do dziela! Pozdrawiam.
                  Paul

        • Gość: Perro Dla JOrla (nie Dla Paula i jego 40-stu sobowtorow) IP: *.iel.gda.pl 29.11.01, 13:12
          Gość portalu: JOrl napisał(a):

          > Dziekuje za zwrocenie mi uwagi, ze Paul prawdopodobnie pisze pod roznymi
          > nicami. To moja wada najpierw czlowiekowi wierzyc. Ale jak sie zastanowilem, to
          >
          > cos w tym jest. Faktycznie. Pozdrawiam.

          Jeszcze jedno, Pual często prowadzi dyskusję w dwóch - co najmniej - osobach o
          przeciwnych poglądach, przy czym w końcu jedna z nich przyznaje do
          racji „drugiej” (ma wielokrotną słabość do siebie).

          Mam poważne wątpliwości, że przez jakiś czas udało mu się, ten numer z Tobą też
          praktykować (Przed tym z Aynur). Logicznie myślisz, więc resztę domyślisz się sam.

          Również pozdrawiam,
          Perro.

          Ps. O Paul!, miałeś tego nie przeczytać.
          • Gość: Paul Dla wszystkich razem z ich sobowtorami ;-) IP: 208.130.53.* 29.11.01, 19:43
            Gość portalu: Perro napisał(a):

            > Gość portalu: JOrl napisał(a):
            >
            > > Dziekuje za zwrocenie mi uwagi, ze Paul prawdopodobnie pisze pod roznymi
            > > nicami. To moja wada najpierw czlowiekowi wierzyc. Ale jak sie zastanowile
            > m, to
            > >
            > > cos w tym jest. Faktycznie. Pozdrawiam.
            >
            > Jeszcze jedno, Pual często prowadzi dyskusję w dwóch - co najmniej - osobach o
            > przeciwnych poglądach, przy czym w końcu jedna z nich przyznaje do
            > racji „drugiej” (ma wielokrotną słabość do siebie).
            >
            > Mam poważne wątpliwości, że przez jakiś czas udało mu się, ten numer z Tobą też
            >
            > praktykować (Przed tym z Aynur). Logicznie myślisz, więc resztę domyślisz się s
            > am.
            >
            > Również pozdrawiam,
            > Perro.
            >
            > Ps. O Paul!, miałeś tego nie przeczytać.
            Ooops, ale przeciez za to mi placa ;-))). Twoj kolega moze logicznie mysli, ale
            gubi sie nagninnie w szczegolach, ktore tak naprawde i tak nie sa wazne, a
            zaslaniaja mu "prawdziwy" obraz. Typowy "polaczek", wielki potencjal, ale te
            pieprzone majtki na wysokosci kostek krepuja ruchy ;-).

            • Gość: Perro wlasny sukces IP: *.iel.gda.pl 30.11.01, 09:30
              Gość portalu: Paul napisał(a):


              > Ooops, ale przeciez za to mi placa ;-))).
              Ja tego nigdy nie powiedzialem, to Ty tak mowisz.

              >Twoj kolega
              doceniam Ciebie tez.

              > moze logicznie mysli, ale gubi sie nagninnie w szczegolach,
              >ktore tak naprawde i tak nie sa wazne, a zaslaniaja mu "prawdziwy" obraz

              Jezeli teraz ktos tego nie zrozumial to nigdy juz niczego nie zrozumie.
              Ja juz dawno zauwazylem (zreszta nie tylko ja), ze dyskusje ustawicznie sa jakims
              dziwnym sposobem kierowane na boczne tory.

              Tematy byly rozne, ciekawe, mniej ciekawe, w ogóle nieciekawe itd. W wszystkich
              tematach wystepujesz. W ciekawych i konstruktywnych wystepujesz jako osoba
              wulgarna, atakujaca wypowiadajacych w ich osoby. W innych tematach rozmawiasz juz
              powaznie i wykazujesz inny poziom rozumowania. Bledem byloby uwazac Ciebie za
              glubca ale wiekszym uwazac siebie za najmadrzejszego.

              Drogi Paul pozwol, ze to twoje ostatnie zdanie uwazac bede za moj wlasny sukces.
              Sukces jest w tym, ze nie ja zarzucilem to Tobie tylko sam do tego przyznajesz
              sie. Wiec tym samym powiedziales wszystkim o co tak naprawde chodzi w tym
              wszystkim.

              Przyznam sie, ze forum przez Ciebie bylby nudny.

              Z powazaniem,
              Perro.
              • Gość: Paul Nie zapominaj, komu ten "sukces" zawdzieczasz;-) IP: 208.130.53.* 30.11.01, 16:06
          • Gość: JOrl Re: Dla JOrla (nie Dla Paula i jego 40-stu sobowtorow) IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.01, 16:02
            Ja jestem na tym forum od paru miesiecy. Jezeli drogi Perro czytasz to znacznie
            dluzej, to mozesz mi napisac jak juz dlugo napotykasz na Paula. To tylko z
            ciekawosci.
            Jego opinie sa ciekawe, poniewaz pokazuja mi ten tok myslenia ludzi w USArmy.
            Oni maja tez swoje godziny "wychowania politycznego" i przy nim mozna sie
            dowiedziec jaki program im tam w glowe wbijaja. Musze powiedziec, ze dosyc
            spojny. Ale ograniczony. To wystarczy, bo w wojsku u nich, z uwagi na
            zawodowstwo, jest napewno negatywna selekcja. Ale ciekawie. Kiedys to
            podsumuje. Tak szerzej. Ale najpierw musze znalezc pare godzin czasu.
            Pozdrowienia
            • Gość: Paul JOrl mnie w koncu zdekonspiruje i strace prace;-)) IP: 208.130.53.* 30.11.01, 16:13
              Gość portalu: JOrl napisał(a):

              > Ja jestem na tym forum od paru miesiecy. Jezeli drogi Perro czytasz to znacznie
              >
              > dluzej, to mozesz mi napisac jak juz dlugo napotykasz na Paula. To tylko z
              > ciekawosci.
              > Jego opinie sa ciekawe, poniewaz pokazuja mi ten tok myslenia ludzi w USArmy.
              > Oni maja tez swoje godziny "wychowania politycznego" i przy nim mozna sie
              > dowiedziec jaki program im tam w glowe wbijaja. Musze powiedziec, ze dosyc
              > spojny. Ale ograniczony. To wystarczy, bo w wojsku u nich, z uwagi na
              > zawodowstwo, jest napewno negatywna selekcja. Ale ciekawie. Kiedys to
              > podsumuje. Tak szerzej. Ale najpierw musze znalezc pare godzin czasu.
              > Pozdrowienia
              JOrl, to nie brak czasu cie "peta", to twoje opetanie;-)
              Paul

              • Gość: JOrl Re: JOrl mnie w koncu zdekonspiruje i strace prace;-)) IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.01, 16:41
                Gość portalu: Paul napisał(a):

                > JOrl, to nie brak czasu cie "peta", to twoje opetanie;-)
                > Paul
                >
                Niestety, znowu "kula w plot". Tak jak o moim hobby z AMD itp. Juz zdazalo mi sie
                pisac posty na ktore poswiecalem kilka godzin. Moze z uwagi na moj zawod jestem
                dokladny. I dlatego, jak sie nie chce tylko "odszczekac" (a robie to naprawde
                rzadko) musze posiedziec. A nie Ty, Paul, jestes dla mnie interesujacy jak osoba,
                tylko jako przedstawiciel gatunku. Dlatego pracy nie stracisz.
                Pozdrowienia

                • Gość: Paul Re: JOrl mnie w koncu zdekonspiruje i strace prace;-)) IP: 208.130.53.* 30.11.01, 16:59
                  Gość portalu: JOrl napisał(a):

                  > Gość portalu: Paul napisał(a):
                  >
                  > > JOrl, to nie brak czasu cie "peta", to twoje opetanie;-)
                  > > Paul
                  > >
                  > Niestety, znowu "kula w plot". Tak jak o moim hobby z AMD itp. Juz zdazalo mi s
                  > ie
                  > pisac posty na ktore poswiecalem kilka godzin. Moze z uwagi na moj zawod jestem
                  >
                  > dokladny. I dlatego, jak sie nie chce tylko "odszczekac" (a robie to naprawde
                  > rzadko) musze posiedziec. A nie Ty, Paul, jestes dla mnie interesujacy jak osob
                  > a,
                  > tylko jako przedstawiciel gatunku. Dlatego pracy nie stracisz.
                  > Pozdrowienia
                  Dzieki Panie Dobrodzieju!!! Juz zaczalem przeliczac swoje nedzne oszczednosci i
                  wydzielac sobie po $10 na dzien ;-). Wiec nie jestem juz nawet czlowiekiem,
                  jestem przedmiotem badan, blizej nieustalonego gatunku. Ciekawe........ z
                  niecierpliwoscia czekam na "werdykt". Uszanowanie.
                  Paul

    • Gość: Habib To fajnie IP: *.chello.pl 24.11.01, 00:03
    • Gość: Datsh Do wszystkich uczestnikow tej dyskusji...pytanie.. IP: *.cm-upc.chello.se 24.11.01, 01:45
      1.Dlaczego tak bardzo zalezy ludziom na potwierdzeniu swej madrosci ?

      Spotkalem tu wiele bardzo interesujacych osob,o duzej wiedzy w wielu
      dziedzinach, poczuciu humoru i wyobrazni i to co mnie uderzylo tez jak
      czesto (to jest refleksja ogolna ) uzywamy naszego mozgu jako broni
      do rozbijania mozgow naszych przeciwnikow a jak rzadko nastepuje jakas
      wymiana informacji...
    • Gość: Perro Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: *.iel.gda.pl 27.11.01, 10:59
      Cyt. z watku "Problem Aynur"



      • Re: Aynur, adres: 208.130.53.*
      Gość portalu: Paul 14-11-2001 21:40 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Gość portalu: Aynur napisał(a):

      >
      > > > Ten jak zwykle nic nie zrozumial))))
      > > Przeciez oficjalnie sie przyznalem na tym forum, ze duren jestem ;-).
      > >
      >
      > Az tak zle to chyba nie jest?
      > Ale w razie czego to ja tego nie powiedzialam........
      Asekurant z ciebie...... ;-)

      Koniec cytatu.
      /////////////////////////////////////////////////////////////

      Perro.
      • Gość: Paul Niezastapiony Perro na tropie!!! ;-) IP: 208.130.53.* 27.11.01, 15:34
    • maxwella Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. 30.11.01, 09:37
      Gość portalu: Paul napisał(a):

      > To tak gdyby nikt jeszcze tego nie zauwazyl ;-)))))))). Pozdrawiam wszystkich.
      > Paul

      Dziękuję za pozdrowienia.
      Nie wiem, czy jesteś najmądrzejszy, ale na pewno ciekawe sa twoje posty.
      Pozdrawiam

      • Gość: Aynur Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: 62.46.16.* 30.11.01, 15:16
        maxwella napisał(a):

        > Gość portalu: Paul napisał(a):
        >
        > > To tak gdyby nikt jeszcze tego nie zauwazyl ;-)))))))). Pozdrawiam wszyst
        > kich.
        > > Paul
        >
        > Dziękuję za pozdrowienia.
        > Nie wiem, czy jesteś najmądrzejszy, ale na pewno ciekawe sa twoje posty.
        > Pozdrawiam
        >

        No dobrze, Kathy sie odezwala-to znaczy ze Nia nie jestes i to mnie bardzo
        ucieszylo!
        Moja Mona tez nie jestes a wiec badz kim chcesz-po za tymi Dwiema -nie wazne kim
        jestes.....
        Poozdrawiam
        • Gość: Paul Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: 208.130.53.* 30.11.01, 16:09
          Gość portalu: Aynur napisał(a):

          > maxwella napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Paul napisał(a):
          > >
          > > > To tak gdyby nikt jeszcze tego nie zauwazyl ;-)))))))). Pozdrawiam w
          > szyst
          > > kich.
          > > > Paul
          > >
          > > Dziękuję za pozdrowienia.
          > > Nie wiem, czy jesteś najmądrzejszy, ale na pewno ciekawe sa twoje posty.
          > > Pozdrawiam
          > >
          >
          > No dobrze, Kathy sie odezwala-to znaczy ze Nia nie jestes i to mnie bardzo
          > ucieszylo!
          > Moja Mona tez nie jestes a wiec badz kim chcesz-po za tymi Dwiema -nie wazne k
          > im
          > jestes.....
          > Poozdrawiam
          Chcialbym byc soba, chcialbym byc soba jeszcze!;-) Rowniez SERDECZNIE pozdrawiam.
          Pawelek

          • Gość: Aynur Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: 62.46.17.* 30.11.01, 17:21
            Gość portalu: Paul napisał(a):

            > Gość portalu: Aynur napisał(a):
            >
            > > maxwella napisał(a):
            > >
            > > > Gość portalu: Paul napisał(a):
            > > >
            > > > > To tak gdyby nikt jeszcze tego nie zauwazyl ;-)))))))). Pozdraw
            > iam w
            > > szyst
            > > > kich.
            > > > > Paul
            > > >
            > > > Dziękuję za pozdrowienia.
            > > > Nie wiem, czy jesteś najmądrzejszy, ale na pewno ciekawe sa twoje pos
            > ty.
            > > > Pozdrawiam
            > > >
            > >
            > > No dobrze, Kathy sie odezwala-to znaczy ze Nia nie jestes i to mnie bardzo
            >
            > > ucieszylo!
            > > Moja Mona tez nie jestes a wiec badz kim chcesz-po za tymi Dwiema -nie wa
            > zne k
            > > im
            > > jestes.....
            > > Poozdrawiam
            > Chcialbym byc soba, chcialbym byc soba jeszcze!;-) Rowniez SERDECZNIE pozdrawi
            > am.
            > Pawelek
            >

            To bylo do mnie czy do Makswelli?
            • Gość: Paul Ciezko byc najmadrzejszym uczestnikiem tego forum IP: 208.130.53.* 30.11.01, 17:26
              Gość portalu: Aynur napisał(a):

              > Gość portalu: Paul napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Aynur napisał(a):
              > >
              > > > maxwella napisał(a):
              > > >
              > > > > Gość portalu: Paul napisał(a):
              > > > >
              > > > > > To tak gdyby nikt jeszcze tego nie zauwazyl ;-)))))))). Po
              > zdraw
              > > iam w
              > > > szyst
              > > > > kich.
              > > > > > Paul
              > > > >
              > > > > Dziękuję za pozdrowienia.
              > > > > Nie wiem, czy jesteś najmądrzejszy, ale na pewno ciekawe sa twoj
              > e pos
              > > ty.
              > > > > Pozdrawiam
              > > > >
              > > >
              > > > No dobrze, Kathy sie odezwala-to znaczy ze Nia nie jestes i to mnie b
              > ardzo
              > >
              > > > ucieszylo!
              > > > Moja Mona tez nie jestes a wiec badz kim chcesz-po za tymi Dwiema -n
              > ie wa
              > > zne k
              > > > im
              > > > jestes.....
              > > > Poozdrawiam
              > > Chcialbym byc soba, chcialbym byc soba jeszcze!;-) Rowniez SERDECZNIE poz
              > drawi
              > > am.
              > > Pawelek
              > >
              >
              > To bylo do mnie czy do Makswelli?
              Do ciebie.

              • Gość: Aynur Re: Ciezko byc najmadrzejszym uczestnikiem tego forum IP: 62.46.16.* 30.11.01, 17:32
                Gość portalu: Paul napisał(a):

                > Gość portalu: Aynur napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Paul napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: Aynur napisał(a):
                > > >
                > > > > maxwella napisał(a):
                > > > >
                > > > > > Gość portalu: Paul napisał(a):
                > > > > >
                > > > > > > To tak gdyby nikt jeszcze tego nie zauwazyl ;-))))))))
                > . Po
                > > zdraw
                > > > iam w
                > > > > szyst
                > > > > > kich.
                > > > > > > Paul
                > > > > >
                > > > > > Dziękuję za pozdrowienia.
                > > > > > Nie wiem, czy jesteś najmądrzejszy, ale na pewno ciekawe sa
                > twoj
                > > e pos
                > > > ty.
                > > > > > Pozdrawiam
                > > > > >
                > > > >
                > > > > No dobrze, Kathy sie odezwala-to znaczy ze Nia nie jestes i to m
                > nie b
                > > ardzo
                > > >
                > > > > ucieszylo!
                > > > > Moja Mona tez nie jestes a wiec badz kim chcesz-po za tymi Dwiem
                > a -n
                > > ie wa
                > > > zne k
                > > > > im
                > > > > jestes.....
                > > > > Poozdrawiam
                > > > Chcialbym byc soba, chcialbym byc soba jeszcze!;-) Rowniez SERDECZNI
                > E poz
                > > drawi
                > > > am.
                > > > Pawelek
                > > >
                > >
                > > To bylo do mnie czy do Makswelli?
                > Do ciebie.
                >

                No to nie zrozumialam, czy nie jestes soba?
                • Gość: Paul Re: Ciezko byc najmadrzejszym uczestnikiem tego forum IP: 208.130.53.* 30.11.01, 17:34
                  Gość portalu: Aynur napisał(a):

                  > Gość portalu: Paul napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Aynur napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: Paul napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Gość portalu: Aynur napisał(a):
                  > > > >
                  > > > > > maxwella napisał(a):
                  > > > > >
                  > > > > > > Gość portalu: Paul napisał(a):
                  > > > > > >
                  > > > > > > > To tak gdyby nikt jeszcze tego nie zauwazyl ;-)))
                  > )))))
                  > > . Po
                  > > > zdraw
                  > > > > iam w
                  > > > > > szyst
                  > > > > > > kich.
                  > > > > > > > Paul
                  > > > > > >
                  > > > > > > Dziękuję za pozdrowienia.
                  > > > > > > Nie wiem, czy jesteś najmądrzejszy, ale na pewno cieka
                  > we sa
                  > > twoj
                  > > > e pos
                  > > > > ty.
                  > > > > > > Pozdrawiam
                  > > > > > >
                  > > > > >
                  > > > > > No dobrze, Kathy sie odezwala-to znaczy ze Nia nie jestes i
                  > to m
                  > > nie b
                  > > > ardzo
                  > > > >
                  > > > > > ucieszylo!
                  > > > > > Moja Mona tez nie jestes a wiec badz kim chcesz-po za tymi
                  > Dwiem
                  > > a -n
                  > > > ie wa
                  > > > > zne k
                  > > > > > im
                  > > > > > jestes.....
                  > > > > > Poozdrawiam
                  > > > > Chcialbym byc soba, chcialbym byc soba jeszcze!;-) Rowniez SERD
                  > ECZNI
                  > > E poz
                  > > > drawi
                  > > > > am.
                  > > > > Pawelek
                  > > > >
                  > > >
                  > > > To bylo do mnie czy do Makswelli?
                  > > Do ciebie.
                  > >
                  >
                  > No to nie zrozumialam, czy nie jestes soba?
                  Nie, soba jak najbardziej jestem, tylko spiewac mi sie chce....;-)
                  Paul

                  • Gość: Aynur Co jest grane? IP: 62.46.17.* 30.11.01, 17:51
                    Ozeniles sie?
                    • Gość: Paul Co jest grane? Perfect. IP: 208.130.53.* 30.11.01, 18:00
                      Gość portalu: Aynur napisał(a):

                      > Ozeniles sie?
                      Nie, dmucham mezatke.
                      Paul

                      • Gość: Aynur Re: Co jest grane? Perfect. IP: 62.46.17.* 30.11.01, 18:03
                        Gość portalu: Paul napisał(a):

                        > Gość portalu: Aynur napisał(a):
                        >
                        > > Ozeniles sie?
                        > Nie, dmucham mezatke.
                        > Paul
                        >

                        Lepsza od panny?
                        • Gość: Paul Re: Co jest grane - tego nikt juz nie wie..... IP: 208.130.53.* 30.11.01, 18:19
                          Gość portalu: Aynur napisał(a):

                          > Gość portalu: Paul napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: Aynur napisał(a):
                          > >
                          > > > Ozeniles sie?
                          > > Nie, dmucham mezatke.
                          > > Paul
                          > >
                          >
                          > Lepsza od panny?
                          Kochanie, cos takiego jak "panna", to przezytek. Dziewczyny zaczynaja sie rznac
                          przecietnie jak maja 16 lat i tak jest do trzydziestki, kiedy "odkrywaja" milosc
                          i wychodza za maz, a urok takiego malzenstwa polega wlasnie na tym ze wzajemne
                          ludzenie sie jest nieodzowne - ja to nazywam "oszustwem z rozsadku", mam nadzieje
                          ze to lapiesz, bo normalnie mowi sie o "malzenstwach z rozsadku". A wracajac do
                          pytania....jesli mowiac "panna" masz na mysli kobiete niezamezna, to nie ma
                          wiekszej roznicy, no moze czasem "dreszczyk" emocji i "grzechu" jest wiekrzy ;-).
                          Uszanowanie.
                          Paul

                          • Gość: Aynur Re: Co jest grane - tego nikt juz nie wie..... IP: 62.46.17.* 30.11.01, 18:59
                            Gość portalu: Paul napisał(a):

                            > Gość portalu: Aynur napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: Paul napisał(a):
                            > >
                            > > > Gość portalu: Aynur napisał(a):
                            > > >
                            > > > > Ozeniles sie?
                            > > > Nie, dmucham mezatke.
                            > > > Paul
                            > > >
                            > >
                            > > Lepsza od panny?
                            > Kochanie, cos takiego jak "panna", to przezytek. Dziewczyny zaczynaja sie rzna
                            > c
                            > przecietnie jak maja 16 lat i tak jest do trzydziestki, kiedy "odkrywaja" milos
                            > c
                            > i wychodza za maz, a urok takiego malzenstwa polega wlasnie na tym ze wzajemne
                            > ludzenie sie jest nieodzowne - ja to nazywam "oszustwem z rozsadku", mam nadzie
                            > je
                            > ze to lapiesz, bo normalnie mowi sie o "malzenstwach z rozsadku". A wracajac do
                            >
                            > pytania....jesli mowiac "panna" masz na mysli kobiete niezamezna, to nie ma
                            > wiekszej roznicy, no moze czasem "dreszczyk" emocji i "grzechu" jest wiekrzy ;-
                            > ).
                            > Uszanowanie.
                            > Paul

                            Nie chce ci popsuc "dobrego dnia" ale chcialabym ci jak siostra cos poradzic...
                            Wez urlop, jedz do Polski i tam jedz do np. Warszawy.
                            W Warszawie jest taka dzielnica-Zoliborz.
                            Przejdz sie po tych ulicach-moze znajdziesz cos bardziej wartosciowego niz (jak
                            by to nazwac?)>> dlugopis uzywany przez innych.......
                            Pozdrawiam
                            • Gość: Paul Re: Co jest grane - tego nikt juz nie wie..... IP: 208.130.53.* 30.11.01, 19:09
                              Gość portalu: Aynur napisał(a):

                              > Gość portalu: Paul napisał(a):
                              >
                              > > Gość portalu: Aynur napisał(a):
                              > >
                              > > > Gość portalu: Paul napisał(a):
                              > > >
                              > > > > Gość portalu: Aynur napisał(a):
                              > > > >
                              > > > > > Ozeniles sie?
                              > > > > Nie, dmucham mezatke.
                              > > > > Paul
                              > > > >
                              > > >
                              > > > Lepsza od panny?
                              > > Kochanie, cos takiego jak "panna", to przezytek. Dziewczyny zaczynaja sie
                              > rzna
                              > > c
                              > > przecietnie jak maja 16 lat i tak jest do trzydziestki, kiedy "odkrywaja"
                              > milos
                              > > c
                              > > i wychodza za maz, a urok takiego malzenstwa polega wlasnie na tym ze wzaj
                              > emne
                              > > ludzenie sie jest nieodzowne - ja to nazywam "oszustwem z rozsadku", mam n
                              > adzie
                              > > je
                              > > ze to lapiesz, bo normalnie mowi sie o "malzenstwach z rozsadku". A wracaj
                              > ac do
                              > >
                              > > pytania....jesli mowiac "panna" masz na mysli kobiete niezamezna, to nie m
                              > a
                              > > wiekszej roznicy, no moze czasem "dreszczyk" emocji i "grzechu" jest wiekr
                              > zy ;-
                              > > ).
                              > > Uszanowanie.
                              > > Paul
                              >
                              > Nie chce ci popsuc "dobrego dnia" ale chcialabym ci jak siostra cos poradzic...
                              > Wez urlop, jedz do Polski i tam jedz do np. Warszawy.
                              > W Warszawie jest taka dzielnica-Zoliborz.
                              > Przejdz sie po tych ulicach-moze znajdziesz cos bardziej wartosciowego niz (jak
                              >
                              > by to nazwac?)>> dlugopis uzywany przez innych.......
                              > Pozdrawiam
                              Mieszkalem kiedys na Zoliborzu, chodzilem do przedszkola. Nawet pamietam, ze
                              bylo tam cos takiego, co nazywa sie "Okraglak". Ale w Warszawie sie nie
                              urodzilem i nie jestem Warszawiakiem, jesli mowimy w kategoriach polskosci. To
                              mowisz, ze na Zoliborzu same cnotliwe panienki...?;-))) Zaraz dzwonie do kuzyna
                              z Warszawy, zeby zrobil z nimi porzadek ;-))))). Uszanowanie.
                              Paul
                              PS w Polsce jestem prawie co rok i mam powazne watpliwosci co do twej "teorii",
                              obojetnie gdzie sie szuka. Ale dzieki za "siostrzana" rade, choc nie mam
                              fiksacji na punkcie dziewic ;-). Widzisz, jestem grzesznym katolikiem, a nie
                              zboczonym muzulmanem.

                              • Gość: Aynur Re: Co jest grane - tego nikt juz nie wie..... IP: *.dipool.highway.telekom.at 30.11.01, 20:02
                                To bylo dobre, dzieki.
                                • Gość: Zocha Paul- DEBILU IP: *.proxy.aol.com 01.12.01, 08:24
                                  Szukam Cie wszedzie a ty wziales sie za jakas mezatke!!!Przeciez Ty jestes
                                  impotentem!!!Ludzie tu na forum mowia ,ze ty pedal wiec poderwales kogo!
                                  chyba "meza" innemu pedalowi- ty swinio!!!!!
                                  • Gość: Paul Zosiu alez daj spokuj dla ciebie tez zostanie..;-) IP: *.proxy.aol.com 03.12.01, 00:47
                                    Gość portalu: Zocha napisał(a):

                                    > Szukam Cie wszedzie a ty wziales sie za jakas mezatke!!!Przeciez Ty jestes
                                    > impotentem!!!Ludzie tu na forum mowia ,ze ty pedal wiec poderwales kogo!
                                    > chyba "meza" innemu pedalowi- ty swinio!!!!!
                                    Zeby zycie mialo smaczek, raz Zosienka, raz mezatka, raz chlopaczek ;-). A poza
                                    tym ladnie to tak raz do buzi brac, a potem blotem obrzucac? Znudzilem sie toba,
                                    okazalas sie forumowa zdzira, nawet Mr Conti cie nie chce, a tfu....
                                    Nie dzwon juz do mnie zdradliwa kurewko.
                                    Pawelek

                                    • Gość: Zocha Re: Zosiu alez daj spokuj dla ciebie tez zostanie..;-) IP: *.proxy.aol.com 03.12.01, 05:37
                                      Gość portalu: Paul napisał(a):

                                      > Gość portalu: Zocha napisał(a):
                                      >
                                      > > Szukam Cie wszedzie a ty wziales sie za jakas mezatke!!!Przeciez Ty jestes
                                      >
                                      > > impotentem!!!Ludzie tu na forum mowia ,ze ty pedal wiec poderwales kogo!
                                      > > chyba "meza" innemu pedalowi- ty swinio!!!!!
                                      > Zeby zycie mialo smaczek, raz Zosienka, raz mezatka, raz chlopaczek ;-). A poz
                                      > a
                                      > tym ladnie to tak raz do buzi brac, a potem blotem obrzucac? Znudzilem sie tob
                                      > a,
                                      > okazalas sie forumowa zdzira, nawet Mr Conti cie nie chce, a tfu....
                                      > Nie dzwon juz do mnie zdradliwa kurewko.
                                      > Pawelek
                                      >
                                      Pawelku a ja Cie tak kochala..pamietasz jak ja zamiatala nasza izbe,az mi
                                      drzazga wlazla w p... to Ty ja zebami wyciagales!!. Conti jaki on Mr. to gnojek
                                      to zero w porownaniu z Toba. Mozesz nazywac mnie zdzira ale z pedalami sie nie
                                      zadaje- bywaj.Nie dzwon do mnie zdradliwy pedalku.
                                      Zosia
                                      • Gość: Paul I tak Zocha-lampucera rzucila mnie, jak szmate;-( IP: 208.130.53.* 03.12.01, 16:39
                                        • Gość: Zocha Re: I tak Zocha-lampucera rzucila mnie, jak szmate;-( IP: *.proxy.aol.com 05.12.01, 15:22
                                          Zdradzales mnie ze wszystkimi dziwkami na tym forum- i nie tylko...ale juz Ci
                                          wybaczylam.Jestes jednak najmadrzejszy na tym forum i najsprytniejszy- mowi to
                                          Twoja Zoska
                                          • Gość: Paul Ach Zosiu wiec jeszcze nie wszystko stracone...;-) IP: 208.130.53.* 05.12.01, 16:43
                                            Gość portalu: Zocha napisał(a):

                                            > Zdradzales mnie ze wszystkimi dziwkami na tym forum- i nie tylko...ale juz Ci
                                            > wybaczylam.Jestes jednak najmadrzejszy na tym forum i najsprytniejszy- mowi to
                                            > Twoja Zoska
                                            Gorace buziaczki......pa, pa.....
                                            Twoj oddany Pawelek.

                                            • Gość: Zocha Re: Ach Zosiu wiec jeszcze nie wszystko stracone...;-) IP: *.proxy.aol.com 07.12.01, 10:12
                                              Gość portalu: Paul napisał(a):

                                              > Gość portalu: Zocha napisał(a):
                                              >
                                              > > Zdradzales mnie ze wszystkimi dziwkami na tym forum- i nie tylko...ale juz
                                              > Ci
                                              > > wybaczylam.Jestes jednak najmadrzejszy na tym forum i najsprytniejszy- mow
                                              > i to
                                              > > Twoja Zoska
                                              > Gorace buziaczki......pa, pa.....
                                              > Twoj oddany Pawelek.
                                              >
                                              Pawelku serce moje przekroczyles "setke" odp. gratuluje.Ja rowniez sle Ci
                                              buziaczki..pa.Twoja Zosia
                                              P.S pamietaj masz sie wiecej nie lajdaczyc z tymi zdzirami na forum.

                                              • Gość: Paul Zosiu, kochanie ty moje! Piescimordko moja....... IP: 208.130.53.* 07.12.01, 18:37
                                                Gość portalu: Zocha napisał(a):

                                                > Gość portalu: Paul napisał(a):
                                                >
                                                > > Gość portalu: Zocha napisał(a):
                                                > >
                                                > > > Zdradzales mnie ze wszystkimi dziwkami na tym forum- i nie tylko...al
                                                > e juz
                                                > > Ci
                                                > > > wybaczylam.Jestes jednak najmadrzejszy na tym forum i najsprytniejszy
                                                > - mow
                                                > > i to
                                                > > > Twoja Zoska
                                                > > Gorace buziaczki......pa, pa.....
                                                > > Twoj oddany Pawelek.
                                                > >
                                                > Pawelku serce moje przekroczyles "setke" odp. gratuluje.Ja rowniez sle Ci
                                                > buziaczki..pa.Twoja Zosia
                                                > P.S pamietaj masz sie wiecej nie lajdaczyc z tymi zdzirami na forum.
                                                Prosze pomoz mi i napisz dokladnie, jakie warunki mam spelnic, by uniknac
                                                lajdactwa? Lajdactwo jest wszedzie, gdzie sie tylko nie obejrze, to jakis
                                                quicly, a to znowu niejaki Dzejms i im podobni, rece opadaja. Z niecierpliwoscia
                                                czekam na rade. Caluski, pa, pa....
                                                Zawsze Twoj, wierny
                                                Pawelek

                                                • Gość: ZOCHA Re: Zosiu, kochanie ty moje! Piescimordko moja....... IP: *.proxy.aol.com 08.12.01, 10:08
                                                  Gość portalu: Paul napisał(a):

                                                  > Gość portalu: Zocha napisał(a):
                                                  >
                                                  > > Gość portalu: Paul napisał(a):
                                                  > >
                                                  > > > Gość portalu: Zocha napisał(a):
                                                  > > >
                                                  > > > > Zdradzales mnie ze wszystkimi dziwkami na tym forum- i nie tylko
                                                  > ...al
                                                  > > e juz
                                                  > > > Ci
                                                  > > > > wybaczylam.Jestes jednak najmadrzejszy na tym forum i najsprytni
                                                  > ejszy
                                                  > > - mow
                                                  > > > i to
                                                  > > > > Twoja Zoska
                                                  > > > Gorace buziaczki......pa, pa.....
                                                  > > > Twoj oddany Pawelek.
                                                  > > >
                                                  > > Pawelku serce moje przekroczyles "setke" odp. gratuluje.Ja rowniez sle Ci
                                                  >
                                                  > > buziaczki..pa.Twoja Zosia
                                                  > > P.S pamietaj masz sie wiecej nie lajdaczyc z tymi zdzirami na forum.
                                                  > Prosze pomoz mi i napisz dokladnie, jakie warunki mam spelnic, by uniknac
                                                  > lajdactwa? Lajdactwo jest wszedzie, gdzie sie tylko nie obejrze, to jakis
                                                  > quicly, a to znowu niejaki Dzejms i im podobni, rece opadaja. Z niecierpliwosc
                                                  > ia
                                                  > czekam na rade. Caluski, pa, pa....
                                                  > Zawsze Twoj, wierny
                                                  > Pawelek

                                                  Juz myslalam ,ze sie ustatkujesz a Ty znow jakiejs Eve tylek lizesz-na wech ja
                                                  bierzesz.Quickly...hm..wyglada na nieglupiego faceta..hm ..zaczyna mi sie ten
                                                  facet podobac.Jak bedziesz mnie dalej zdradzal poskarze sie Jemu na Ciebie a On
                                                  spraw w bawelne nie owija.Mam jednak nadzieje ,ze masza milosc nie ..zardzewieje.
                                                  Twoja Zosia (w miare wierna).

    • Gość: Kohl Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: *.vc.shawcable.net 01.12.01, 09:53
      Nijak nie moge sie doszukac w czym sie przejawia Twoja "naj" madrosc.
      • Gość: Paul Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: *.proxy.aol.com 03.12.01, 00:50
        Gość portalu: Kohl napisał(a):

        > Nijak nie moge sie doszukac w czym sie przejawia Twoja "naj" madrosc.
        Np. w tym, ze "raczyles sie" zainteresowac tym watkiem, ktory
        tak "niespodziewanie" sie rozrosl i napisales to.....co napisales. Lacze wyrazy
        wspolczucia.
        Paul

    • Gość: Eva Re: Jestem najmadrzejszym uczestnikiem tego forum. IP: *.talnet.pl 07.12.01, 12:13
      To widać, słychać i czuć!
      • Gość: Paul Zacna Ewa ma najlepszy wech na tym forum ;-). IP: 208.130.53.* 07.12.01, 16:23
        Gość portalu: Eva napisał(a):

        > To widać, słychać i czuć!
        Droga Ewo! Masz doskonaly wech, ze o wzroku i sluchu nie wspomne. Myslalas
        kiedys o pracy dla K9 units? Ale tak serio, mam slabosc do imienia Ewa.
        Pozdrawiam i milego weekend'u.
        Paul

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka