Dodaj do ulubionych

Na przekletej polskiej ziemi 2

19.04.07, 13:56
www.jewishtimes.com/News/6485.stm
Ludzie zlej woli zawsze znajda okazje do wzniecania nienawisci. Ludzie dobrej
woli miast sie zzymac przerzucaja mosty przez rwace potoki wzajemnej niecheci
i resentymentow. Pozostaje miec nadzieje, ze nad Wisla i Jordanem zwyciezy
druga opcja.
Obserwuj wątek
    • dana33 Re: Na przekletej polskiej ziemi 2 19.04.07, 14:07
      dobry artykul, absztyfikant....
    • aaki Re: Na przekletej polskiej ziemi 2 19.04.07, 16:33
      czy uwazasz ci ci ludzie "złej woli" sa tylko w polsce?
    • aaki no i własnie mały kamyczek do ogródka 19.04.07, 16:38
      www.nczas.com/?a=show_article&id=3687
      czyli holocaustowy komiks(nie sądzę aby go tworzyli ludzie "dobrej woli"
    • splitme Re: Na przekletej polskiej ziemi 2 19.04.07, 18:43
      Ciekawe czego sie spodziewal , useful idiot ??? ,...

      ==============================================================================

      Back in 1995, two young adults on an official mission of multicultural
      tolerance get off a plane in Tel Aviv. One is German, one is Polish. The
      Israeli host embraces the German with kisses and hugs. But he stares coldly and
      suspiciously at the Pole, barely willing to shake his hand, as if the elderly
      Israeli had come face to face with an unrepentant pogromnik.

      To the Pole, Andrzej Folwarczny, the gesture spoke volumes about the success of
      German-Jewish reconciliation and the challenges that lay ahead for Polish-
      Jewish relations. "I couldn't understand why suddenly I was the enemy," he
      recalls. During the same visit, Folwarczny overhears a German-speaking tour
      guide at the Yad Vashem Holocaust Memorial tell German visitors, "Auschwitz was
      in Poland because the Germans knew that Poland was an anti-Semitic country."
    • grzegorz1948 Re: Absztyfikant 19.04.07, 23:43
      Nie zgrywaj sie na gieroja.pomysl co tys zrobil tu na forum aby zbudowac te
      mosty.Dla mnie nie musisz tego robic bo mam wsrod Zydow dosyc przyjaciol ale do
      cholery zrob cos aby slowo Zyd nie kojarzylo sie z Dana czy przyglopawym
      Fredziem , arap-em czy 1jaja.Mozesz to zrobic ale ty wolisz isc z pradem i
      kierunkiem nadanym przez tych paru macherow antysemityzmu.Masz wolne pole do
      popisu.
      • dana33 Re: Absztyfikant 20.04.07, 08:26
        grzesiu der germanski..... zanim zabierzesz sie za przyglupawych fredzia i
        dane, to zabeirz sie najpierw za przglupiego grzesia der germanskiego... niech
        sie idze pouczyc troche.... zacznij od wlasnego, ojczystego jezyka, zebys w
        koncu wiedzial, ze glupawy to sie pisze przez u a nie przez o z kreska... moze
        wtedy bedziesz troche mniej glupi i zaczniesz pisac w koncu te moje odyseje,
        ktore mi obiecales 5 miesiecy temu natychmiast tutaj zeskenowac...
        • grzegorz1948 Re:Zabciu 20.04.07, 11:49
          Dziekuje ci za korekte i przepraszam.
          nie bedziesz sie chyba Zabciu gniewala ze w rewanzu za>grzesiu der germanski<
          bede sie do ciebie zwracal przez >durna zydowko<.Co prawda nigdy cie za Zydowke
          nie uwazalem bo w ciebie to jest wieksza mieszanka mistu niz na wybiegu
          dla.......!no ale niech ci bedzie Wojtek.
          Przeciez co mam pisac tys napisala o twoim francuzkim absztyfikancie ktory w
          pieknym stylu wymierzyl ci rachunek za twoj wspanialy charakterek.co mamy twoj
          smutny zyciorys walkowac ciagle na forum?Myslisz zes tego warta?!
    • genom3 absztys 20.04.07, 00:06
      absztys widze ze cie grzesio probuje przerobic:))))))
      • absztyfikant Tuwim:P 20.04.07, 00:09
        Idzie Grześ
        Przez wieś,
        Worek piasku niesie,
        A przez dziurkę
        Piasek ciurkiem
        Sypie się za Grzesiem.

        "Piasku mniej -
        Nosić lżej!"
        Cieszy się głuptasek.
        Do dom wrócił,
        Worek zrzucił;
        Ale gdzie ten piasek?

        Wraca Grześ
        Przez wieś,
        Zbiera piasku ziarnka.
        Pomaluśku
        Zebrała się miarka.
        • de_oakville Re: Na przekletej polskiej ziemi 2 20.04.07, 01:03
          Urodzilem sie po wojnie, tak ze mam tylko jako takie pojecie o stosunkach
          polsko-zydowskich w okresie wojny i okupacji na podstawie obejrzanych filmow.
          Przeczytalem tez w jednej ksiazce (Kazimierza Brandysa albo Jacka
          Wozniakowskiego, nie pamietam), ze wielu Zydow, ktorym udalo sie przezyc
          okupacje w Polsce mialo pretensje do Polakow, ze ich "zdradzili". Chodzilo im
          pewnie o to, ze Zydzi polscy byli tak samo jak Polacy obywatelami Polski. W
          zwiazku z tym Polacy powinni sie czuc blizsi swoim Zydom - wspolobywatelom
          wlasnego kraju niz "Aryjczykom" czyli Niemcom, ktorzy ten kraj okupowali i przez
          swoja propagande oraz zachowanie "wykopali row" pomiedzy mieszkancami Polski o
          roznych korzeniach etnicznych ("dziel i rzadz" - "divide et impera"). Wielu
          Polakow dalo sie podobno zlapac na lep niemieckiej propagandy i czujac sie
          "Aryjczykami" i "Europejczykami" dalo sie poniesc i nastawic antysemicko ("Nie
          kupuj u Zyda, to najlepsza rada, kto kupuje u Zyda, ten sie sam okrada"). Czy
          wiekszosc Polakow? Z filmow wiemy, ze jesli tacy Polacy byli, to byla to
          zdecydowana mniejszosc. Ale zycie to przeciez nie film. Nawet jesli byla to
          tylko znikoma mniejszosc, do musiala byc ona dotkliwie dla Zydow odczuwalna. No
          bo jesli na jakies ulicy, ktos zawsze rzuca we mnie kamieniami, to trudno
          wymagac, zebym ta ulice polubil pomimo ze setka innych przechodniow jest wobec
          mnie przyjazna lub obojetna (ale tez nic nie robi, zeby uspokoic "kamieniarza",
          byc moze sie boi). Niemcy to inny narod - oni podczas wojny nienawidzili na
          rozkaz z gory, bo wierzyli slepo swojemu "fuehrerowi", a po wojnie, na apel
          nowego rzadu Zydow nagle polubili, tez niejako na rozkaz (nie wszyscy, ale
          wiekszosc). Dlatego pewnie z Niemcami Zydom jest latwiej ulozyc sobie stosunki
          niz z Polakami.
          • old.european Re: Na przekletej polskiej ziemi 2 20.04.07, 03:46
            de_oakville napisał:

            > Wielu Polakow dalo sie podobno zlapac na lep niemieckiej propagandy i czujac
            > sie "Aryjczykami" i "Europejczykami" dalo sie poniesc i nastawic antysemicko
            >("Nie kupuj u Zyda, to najlepsza rada, kto kupuje u Zyda, ten sie sam okrada")

            Moj sp. dziadek, rocznik 1887, wspominajac studenckie czasy we Lwowie, opowiadal
            o studenckich zabawach (ok. 1918-1923): pogoniach na "zydkow" i obcinaniu im
            pejsow, zrzucaniu jarmulek czy podobnych takich "zartach". U "zydka" kupowali
            tylko biedni, studenckim "honorem" bylo rabnac "zydkowi" ze straganu to czy
            tamto. Nie bylo hanba po wesolym wieczorze w kilku pobic "zydka" dla zabawy.

            O wspolnych niemiecko-polskich "planach" dotyczacych Zydow z lat 30-tych tez
            warto sobie poczytac.
            A haslo "Zydzi na Madagaskar" nie bylo wymyslem propagandy niemieckiej.
            pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBydzi_na_Madagaskar
            Niestety, nie wszystko co zle da sie zwalic na Niemcow.

          • splitme Re: Na przekletej polskiej ziemi 2 20.04.07, 15:38
            Nawet niezle ci to wyszlo - Uwazaj , bo cie holotka zbeszta :))) ,...
            ==============================================================================
            > Niemcy to inny narod - oni podczas wojny nienawidzili na rozkaz z gory, bo
            wierzyli slepo swojemu "fuehrerowi", a po wojnie, na apel nowego rzadu Zydow
            nagle polubili, tez niejako na rozkaz (nie wszyscy ,...
        • grzegorz1948 Re: absztyfikant 20.04.07, 01:13


          Wiersze A..Z





          Śmierdziel


          Przyszedł śmierdziel do ogrodu
          I stwierdził,
          Że się ktoś dopuścił smrodu,
          Bo śmierdzi.

          Stanął śmierdziel, żeby fakt ten
          Ustalić
          I cos w związku z tym nietaktem
          Uchwalić.

          Więc się śmierdziel zebrał licznie
          W drzew cieniu,
          Protestując energicznie
          W imieniu.

          Potem ruszył po ogrodzie
          Pochodem,
          Krzycząc: "Hańba! Precz, narodzie,
          Ze smrodem!"

          Krzyczał, ryczał, ducha sławił
          (Nie ciało),
          Ale gdzie się tylko zjawił -
          Śmierdziało.

          Z tego morał się wywodzi
          Dla wielu:
          Nie protestuj, gdy sam smrodzisz,
          Śmierdzielu.
          Nic mi nie pozostalo jak tez zacytowac ci twojego ziomka




        • dana33 Re: Tuwim:P 20.04.07, 08:27
          hihihi..... to on tak zbiera te moje odyseje... :))))
    • ghotir Re: Na przekletej polskiej ziemi 2 20.04.07, 07:01
      Ta polska ziemia nie jest przekleta jezeli wydala Adrzeja Folwarcznego.

      Spotykam sie z ludzmi probujacymi budowac mosty nad naszymi wzburzonymi rzekami
      polsko-zydowskiego dialogu na codzien. Nieczesto placze, polski kod jest we
      mnie dosc mocny, ale przyznaje, ze oczy mi sie szkla kiedy slysze opinie, ktore
      moglyby byc przypisane Folwarcznemu.

      Oczywiscie, osobiscie i zawodowo uwazam, ze te rzeki nie bylyby tak wzburzone
      gdybysmy potrafili dojsc do ladu w sprawie prywatnej wlasnosci. Ale to moj
      wlasny poglad i staram sie go nie narzucac wysilkowi Folwarcznego. To dobry
      wysilek i moje serce, choc nie rozum, zyczy temu wysilkowi wszystkiego dobrego.
      Moj rozum mowi mi, ze ten wysilek zostanie rozwalony przez sprawy prywatnej
      wlasnosci, ale - na chwile - pozwalam przemawiac mojemu sercu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka