Dodaj do ulubionych

EE Luxembourg II -- reloading

26.04.06, 10:27
Znalazlem dzisiaj ciekawy artykul na Lesfrontaliersach, z ktorego wynika, ze
jak dobrze pojdzie, to Lux II otworza tak gdzies okolo 2011 roku. Nie jest
wiec bynajmniej tak, ze ktokolwiek powinien sie bac szybkiej ekstradycji do
Mamra (niezaleznie od tego, ze na dzis sekcji PL temat ten i tak nie dotyczy
at all.

Prosze oto artykul:

www.lesfrontaliers.lu/edito.php?edito_id=1992

Warto tez poczytac sobie komentarze pod nim, pokazujace, ze obawy innych nacji
co do tego projektu w znacznym stopniu pokrywaja sie z naszymi niedawnymi
dyskujsami na tym forum. Tak wiec mozna sie troche wyleczyc z kompleksu
Polaka-malkontenta ;-)

Ponadto w watkach pod artykulem rozwija sie wiele innych ciekawych zagadnien
zwiazanych z sytuacja ogolna w UE z ukierunkowaniem na tzw. rozszerzenie
(Enlargement), ktorego, chcac niechcac, Lux II jest konsekwencja.

Mnie szczegolnie zafrapowala wypowiedz zawierajaca akapit:

[...] mais depuis que le plombier Polonais est arrivé, c'est plus comme avant
[...]

ktora pozostawie jednak bez komentarza...
Obserwuj wątek
    • bamaza42 Re: EE Luxembourg II -- reloading 26.04.06, 10:57
      ma_wi99 napisał:

      > Mnie szczegolnie zafrapowala wypowiedz zawierajaca akapit:
      >
      > [...] mais depuis que le plombier Polonais est arrivé, c'est plus comme avant
      > [...]
      >
      > ktora pozostawie jednak bez komentarza...

      Ma_wi...a moglbys, prosze objasnic (tak dla mnie...), o co tak dokladnie chodzi
      z tymi polskimi hydraulikami...? (jestem w polowie I kursu francuskiego...)
      • ma_wi99 Re: EE Luxembourg II -- reloading 26.04.06, 11:27
        > Ma_wi...a moglbys, prosze objasnic (tak dla mnie...), o co tak dokladnie chodzi
        >
        > z tymi polskimi hydraulikami...? (jestem w polowie I kursu francuskiego...)

        Wersja krotsza:

        "... ale od kiedy polski hydraulik przybyl tutaj, jest bardziej niz bylo
        wczesniej..."

        Oczywiscie jest to, po pierwsze, zdanie wyrwane z kontekstu, a po drugie
        "przybycie polskiego hydraulika" ma charakter metaforyczny i oznacza po prostu
        wlasnie "Enlargissement" czyli wejscie NMS do UE. Mnie zafrapowala wlasnie ta
        metafora, bo choc zagadnienie "plombier polonais" nie jest dalej kontynuowane (a
        wrecz przeciwnie
        • asiunia.lux Re: EE Luxembourg II -- reloading 02.05.06, 00:54
          ma_wi, albo Ty sie troche zaplatales, albo ja:))

          Dopiero teraz mialam chwile, zeby zerknac na ten link, ktory podales.
          Bylam ciekawa o co chodzi, bo nijako problem EE I czy II i mnie dotyczy.
          Poczytalam tak "na skroty" wypowiedzi w dyskusji, w ktorej zreszta niebardzo
          moge sie polapac, kto odpowiada na jakie pytania i na kogo posty ect. (to nasze
          forum jakies latwiejsze w obsludze;)) i co stwierdzam:

          "mais depuis que le plombier Polonais est arrivé, c'est plus comme avant..."

          Ty piszesz:
          "... ale od kiedy polski hydraulik przybyl tutaj, jest bardziej niz bylo
          wczesniej..."

          Hmm.... Jak dla mnie wrecz przeciwnie: "...ale od kiedy polski hydraulik
          przybyl tutaj, juz NIE jest tak, jak bylo wczesniej"! Tj. wczesniej mozna
          bylo "nic nie robic", "bzykac sie po katach" i bla, bla, bla.... a teraz
          (od ostatniego Enlargissement) sie skonczylo i juz tak nie jest:)

          Wydaje mi sie, ze to co pisze Vinc59 to taka bardzo ironiczna riposta na to co
          pisze parapente.
          Ale mozliwe, ze to ja sie gdzies pogubilam bo tylko na szybcika przelecialam:)
          ta dyskusje zwracajac jedynie uwage na hasla, ktore tu wczesniej wymieniles.

          Poki co, mam nadziej, ze nasze dzieciaki zostana tu gdzie sa!
          (och, ten wstretny egoizm:))

          pozdro:)

          • ma_wi99 Re: EE Luxembourg II -- reloading 02.05.06, 12:52
            > ma_wi, albo Ty sie troche zaplatales, albo ja:))
            >

            Prawda jest taka, jak to juz po wielokroc pisalem na forum. Moja znajomosc
            francuskiego oscyluje tak gdzies pomiedzy poziomem Gastarbeitera
            (travailleur-visiteur? ;-) a starszego frytkowego z importu w Quicku na Garze.
            Nie mam sie wiec czym chwalic co prawda, ale na usprawiedliwienie powiem tyle,
            ze sie caly czas dzielnie ucze. Moze wiec i od ciebie sie czegos naucze i bede
            wdzieczny baaaaaardzo (<- o tak bardzo).

            Wydawalo mnie sie, ze jak zdanie nie ma zaprzeczenia ("ce n'est plus" zamiast
            "c'est plus") to jest twierdzace (czyli "jest bardziej" a nie "juz nie jest").
            Ale moge sie mylic. Oczywiscie pozostaje pytanie, czy wypowiedz Vinc59 ma
            charakter ironiczny czy wprost? Bo jesli jest ironiczna to "plus" moze oznaczac
            cos dokladnie odwrotnego.

            ***

            Z pewnoscia ironicznie odnosi sie on do wypowiedzi nie-epsa parapente, ktory
            wyraznie jest zniesmaczony obecnoscia epsow w jego lux-zagrodzie, piszac, ze
            wlasnie po to zdal konkurs epso, zeby "nie placic VAT-u, bzykac co popadnie, etc.".

            Wtret o polskim hydrauliku jest ewidentnie chwilowa elipsa, po ktorej wraca
            tezne Vinc do kwestii zageszczenia ruchu w Mamer z powodu postawienia tam Lux
            II. Ja w zasadzie chcialem nie tyle zwrocic uwage na fakt, czego ten Vinc sie
            boi lub nie, na okolicznosc akcesji NMS, ale na forme w jakiej o tej akcesji mowi.

            Bowiem caly temat jak wiadomo kreci sie NIE wokol wolnego rynku pracy w Lux, ale
            wokolo spraw wewnatrz-epsowskich. Pisanie w tym kontekscie "od kiedy polski
            hydraulik przybyl" jako metafora przyjmowania do pracy w Instytucjach osob z NMS
            (a co za tym idzie koniecznosci rozbudowania infrastruktury EE o Lux II, bo w
            koncu o to chodzi w calej tej awanturze) swiadczy o nastawieniu tzw. "starego
            EPSa" jakim niewatpliwie jest Vinc59 do jego "mlodszych kolegow", epsow z NMS.

            I nie to, zebym sie skarzyl czy dziwil. Bo uwazam, ze po pierwsze mozna sie bylo
            (po czesci) tego spodziewac, a po drugie
            • asiunia.lux Re: EE Luxembourg II -- reloading 02.05.06, 17:51
              ma_wi99 napisał:


              > Moze wiec i od ciebie sie czegos naucze

              Lepiej nie, bo ja to nadal gadam tak jak by mnie wczoraj z dzungli wypuscili...

              Ale. Ale wiem, ze istnieje cos takiego jak mowa potoczna i francuzi lubia
              skracac gdzie tylko sie da. I jesli o mnie chodzi to dokladnie tak sie tu ma
              to "c´est pas comme avant", nie jest tak jak bylo wczesniej. Moze byc
              oczywiscie gorzej, albo lepiej.

              Mysle, ze to jednak absolutna ironia, bo to tamten drugi zaczal o bzykaniu itp.





              • ma_wi99 Re: EE Luxembourg II -- reloading 02.05.06, 19:26
                asiunia, ja sie juz zdazylem zorientowac, ze Francuzy skracaja nawet tam, gdzie
                juz Galowie ostro poskracali, no i wiem tez, ze to podwojne zaprzeczenie "ne...
                pas" juz dawno im obrzydlo na rzecz pasa saute.

                Ale w tym tekscie nie ma "c'est PAS comme avant" ale "c'est PLUS comme avant"

                Tak czy inaczej
                • asiunia.lux Re: EE Luxembourg II -- reloading 02.05.06, 19:51
                  ma_wi99 napisał:

                  > Ale w tym tekscie nie ma "c'est PAS comme avant" ale "c'est PLUS comme avant"

                  Hmm... To moze inaczej. Przeciez musimy sie zgodzic, niesadzisz? ;))

                  "c'est PAS comme avant" = mniej wiecej: es ist nicht wie früher,
                  (wie es mal war)

                  "c'est PLUS comme avant" = mniej wiecej: es ist nicht MEHR wie früher,
                  (wie es mal war). Po niemiecku tego "nicht" nie da sie opuscic, po fr. owszem:)

                  "ce n`est pas comme avant" i "ce n`est plus comme avant" jest poprawna forma.
                  (tak mi sie przynajmniej wydaje:))

                  • ma_wi99 Re: EE Luxembourg II -- reloading 02.05.06, 20:16
                    No, dobra. Nie bede polemizowal, bo sie nie znam. To w koncu i tak niuans i w
                    dodatku nie na temat, ktorym byl Lux II w Mamrze...

                    Tak wiec sie zgodzmy :-)
                    • asiunia.lux Re: EE Luxembourg II -- reloading 02.05.06, 20:43
                      Zgoda :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka