Dodaj do ulubionych

Wczorajszy test ,...

13.05.07, 19:27
Wystarczy poprosic centrale za zgoda party we Francji o 3-way connection
i wyniki testu mozna wyrzucic do kosza - Nasz you-know-who polknal hook ,
sinker and whole nine yards of line :))) ,...

============================================================================

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=62328606
Obserwuj wątek
    • marouder Watpie 13.05.07, 19:31
      Teoretycznie mozliwe, praktycznie jaki dorosly chlop zawracalby sobie i innym
      trabke, zeby miec na jakims (pozal sie boze!) forum nieprzerabane?
      • splitme Re: Watpie 13.05.07, 19:58
        O to mi chodzi - Kiedys polaczylem ciocie w Stanach z rodzenstwem w trzech
        krajach ,... Z bratem w Polsce i siostra na Ukrainie z ktorymi nie rozmawiala
        od chwili kiedy ja zabrali na roboty do Niemiec ,...

        Dorosly chlop , tak , mozna watpic , za to wypadku psycho kalibru ceeska , nie
        tylko nie wykluczone , ale bardzo mozliwe ,...
        ==============================================================================
        Teoretycznie mozliwe, praktycznie jaki dorosly chlop zawracalby sobie i innym
        trabke, zeby miec na jakims (pozal sie boze!) forum nieprzerabane?
        • i_love_2_bike Re: Watpie 13.05.07, 20:04
          zaraz polecimy na osla,ale powiedz mi split,ktory dorosly acz mlody chlop bedzie
          podziwiac ceska i jego pozal sie panie jaki dorobek...w realu i na forum,tylko
          takie samo looney,ktore nie wie czym jezdzi,nie wie gdzie mieszka i lze na temat
          rozmow z innym lorumowiczem w ZYWE OCZY. czy ty nie rozumiesz slowa kabriolet,bo
          zdaje sie ono nie jest takie trudne i miedzynarodowe,zwlaszcze francuskie.
          wczoraj popepdzilam inzynierka w kozi rog,bo nie dosc ,ze nie zna sie nic a nic
          na modelach i typach samochodow ktorymi jezdzi (zekomo),to jeszcze udaje
          ostatnio,ze mowi zle po polsku,choc wiele razy mowil PERFECT:) niech sobie zyje
          ten picard,ale smiechu po pachy co to za MORON i pajac:)
          • i_love_2_bike Re: Watpie 13.05.07, 20:06
            i_love_2_bike napisała:

            > zaraz polecimy na osla,ale powiedz mi split,ktory dorosly acz mlody chlop bedzi
            > e
            > podziwiac ceska i jego pozal sie panie jaki dorobek...w realu i na forum,tylko
            > takie samo looney,ktore nie wie czym jezdzi,nie wie gdzie mieszka i lze na tema
            > t
            > rozmow z innym lorumowiczem w ZYWE OCZY. czy ty nie rozumiesz slowa kabriolet,b
            > o
            > zdaje sie ono nie jest takie trudne i miedzynarodowe,zwlaszcze francuskie.
            > wczoraj popepdzilam inzynierka w kozi rog,bo nie dosc ,ze nie zna sie nic a nic
            > na modelach i typach samochodow ktorymi jezdzi (zekomo),to jeszcze udaje
            > ostatnio,ze mowi zle po polsku,choc wiele razy mowil PERFECT:) niech sobie zyje
            > ten picard,ale smiechu po pachy co to za MORON i pajac:)

            poprawka -rzekomo,ja juz sama widac pikarduje,ale Z Kad to mi sie bierze nie
            wiem,widac nie jezdze beeeeemka XI:))
            • bambuko123 Re: Watpie 14.05.07, 03:15
              ces-iu stary intrygancie Ty jestes na forum mistrzem w tej profesji...od lat
              wiec w zyciu prawdopodobnie rowniez.
              Jesli nie wykiwales y.k.w. a stac cie na to,bo twoje EGO jest silniejsze
              od honoru to poki co ........temat jest zakonczony

              ps.nie elegancko wrecz po chamsku jest przypominac komus(ykw) drobna przysluge
              sprzed wielu laty ale.....w Twoich sferach(wyzszych ofkors) widac jest to
              normalne.
              • i-love-2-bike Re: Watpie 14.05.07, 04:45
                bambuko123 napisał:

                > ces-iu stary intrygancie Ty jestes na forum mistrzem w tej profesji...od lat
                > wiec w zyciu prawdopodobnie rowniez.
                > Jesli nie wykiwales y.k.w. a stac cie na to,bo twoje EGO jest silniejsze
                > od honoru to poki co ........temat jest zakonczony
                >
                > ps.nie elegancko wrecz po chamsku jest przypominac komus(ykw) drobna przysluge
                > sprzed wielu laty ale.....w Twoich sferach(wyzszych ofkors) widac jest to
                > normalne.

                cesiek co wpis kopie ykw,jak rowniez pikus to zaczal robic za swoim panem,ale
                jesli ykw to uwaza za standard wsrod pewnej grupy ludzi to juz jego problem,ja
                bym osobiscie dziadow OLALA,bo to para mend pictures:)
              • cees137 Re: Drogi Bambuko: 14.05.07, 04:59
                bambuko123 napisał:


                > ps.nie elegancko wrecz po chamsku

                Akurat, widzisz, Drogi Bambuko, w kwestiach Savoir Vivre-u, "manners", etc., nie
                jestes dla mnie żadnym autorytetem.
    • polski_francuz Split 13.05.07, 19:35
      read my lips.

      Ich jest dwoch. Y basta.

      Problem jest elsewhere. Nie kto i ilu tylko co pisza i o czym.

      Pozdro

      PF

      P.S. Kupilem dzisiaj CD Boston "Boston". Poki co tylko "More than a feeling"
      podoba mi sie. Ale wyslucham do konca:)
      • cees137 Re: Oczywiście, PF-ie, od zawsze o tym wiedzialeś 14.05.07, 01:10
        Moze więc mi teraz wytłumaczysz, dlaczego przez 10 1/2 misiąca podtrzymywałeś
        legendę, ze picard to mój klon, doskonale wiedząc, ze to nieprawda? Czy bedziesz
        twierdził, że robiłes to z WYSOKICH, a nie z niskich pobudek?
    • cees137 Re: Split, po pierwsze, pitolisz 14.05.07, 01:07
      bo to Y-K-W dzwonił do Francji i na dodatek sprawdził, ze gdy rozmawiał z
      Picardem, u mnie telefon był odłozony.

      Udowonij, że mozliwe jes cos takiego. Ze Ty zadzwonisz na telefon kogos we
      francji, a telefon od\bierze Twoj sasiad. Udowodnij PRAKTYCZNIE i opisz. Inaczej
      to jest gadanie cioci kloci.

      Po wtore, sam wymysl jakis inny test, skoro temu nie wierzysz. Ja Ci proponuje
      jeden, ze na wykladzie Marty G. przez 2 godziny bede siedzial na jej widoku,
      tak, ze Ci ona potwierdzi, iz nie dotykalem komputera - a Ty lub jakis inny
      forumowicz moze w tym czasie prowadzic rozmowe z Picardem na forum.

      Inny test: spotkajkmy sie gdzies w poł drogi między nami, pojdziemy do
      najblizszej kafejki internetowej. Ty wejdziesz na Forum, ja z komóry połacze Cię
      z Picardem - bedziesz widzial, ze nakream kierunkowy numer Francji - i bedziesz
      z nim rozmawial. Ja będe stal obok, wiec bedziesz widział, że to nie ja mowie -
      i on Ci wypisze w poscie, co mu poduyktujesz, żeby wiedzial, ze to pisze picard
      we Francji.

      Koszty paliwa Ci zwróce, bo wiem, że u Ciebie z groszem nielekko.

      Albo sam wymysl jakis test.
      • cees137 Re: PS. Split: 14.05.07, 01:20
        Twierdzisz, ze wcorajsza rozmowa to jeszcze nie dowód, że Picard NIE JEST moim
        "klonem".

        A teraz mi odpowiedz na pytnie: czy ktokolwiek kiedykolwiek przedstawil dowód,
        że picard JEST moim klonem? Wskaż na ten dowód, proszę. Czy jest jakis
        silniejszy dowod na to, ze picard jest MOIM klonem, niz na to, ze jest klonem
        np. PF-a, ghotira, rachelci, Krystiana, bambuko, czy Twoim?
      • i-love-2-bike Re: Split, po pierwsze, pitolisz 14.05.07, 02:35
        cees137 napisał:

        >
        > Koszty paliwa Ci zwróce, bo wiem, że u Ciebie z groszem nielekko.
        >
        > Albo sam wymysl jakis test.

        a powiedz cesiek,abstrachujac od tego czy ten pajac francuski jest rzeczywistym
        czlekiem czy nie -----kogo to OBCHODZI i dlaczego ciebie to obchodzi? czy ty
        myslisz,ze kazdy z nas to takie samo looney jak ty i ten twoj klon,czy ty
        myslisz,ze ktos z nas jest pod wrazeniem,ze tacy jak ty znajda jakiegos tam
        innego idiote,ktory ma odjazdy 10 stopnia i LZE jak najety co wpis. was
        podenieca ten cyrk,ale to na poziomie przedszkola a wiec ja ci wierze,ze ty i
        picard to 2 rozne osoby,ale tak samo swirniete i odpieprz sie juz od nas,zaloz
        sobie watek na temat wasow pikarda,albo pojemnosci silnika BMW i roznych jego
        typow a najlepiej na temat genezy slowa "kabriolet",bo chyba pochodzi z
        francuskiego,a zreszta niech pikcio sie na ten temat wypowie,ponoc on humanista
        oprocz robienia na boki w "twardych".
        ale z was banda pajacow i to,zeby 2 dorosle chlopy takimi bzdurami sie paraly od
        lat.
      • mustapha_mond Re: Split, po pierwsze, pitolisz 14.05.07, 02:57
        cees137 napisał:

        > bo to Y-K-W dzwonił do Francji i na dodatek sprawdził, ze gdy rozmawiał z
        > Picardem, u mnie telefon był odłozony.

        "2. zadzwonilem do t0g, ktorego znalem wczesniej"

        Y-K-W donikad nie dzwonil a poprostu klamie jak najety w porozumieniu z toba
        zeby zrobic "przysluge" znajomemu.

        Udowodnij ze to niemozliwe.
        • cees137 Re: Do Rachelki i do nieznajomego pana 14.05.07, 04:52
          Rachelciu: nie "abstrachując" tylko "abstrahując", zobacz, o, tutaj:

          www.slownik-online.pl/kopalinski/5C78ED886ECDC7694125658D0051E4AD.php


          mustapha_mond napisała:

          > cees137 napisał:
          >
          > > bo to Y-K-W dzwonił do Francji i na dodatek sprawdził, ze gdy rozmawiał z
          > > Picardem, u mnie telefon był odłozony.
          >
          > "2. zadzwonilem do t0g, ktorego znalem wczesniej"
          >
          > Y-K-W donikad nie dzwonil a poprostu klamie jak najety w porozumieniu z toba
          > zeby zrobic "przysluge" znajomemu.
          >

          Nieznajomy Panie: To juz zarzut nie do mnie, tylko do Y-K-W.




          > Udowodnij ze to niemozliwe.


          Natomiast, co do "udowodnienia": czy Pan zna jakiś fakt , który DOWODZI, ze
          Picard to mój klon? Jak na razie, wszystkie argumenty na "tak" były oparte
          głównie na tym, ze Rachelcia i Split w pewnym momencie tak powiedzieli.

          Podobnego rodzaju "proces dowodowy" był stosowany w Rosji po rewolucji
          bolszewickiej. Do jakiegos misteczka wkraczali czerwoni po przepędzeniu białych.
          Spedzali ludność na rynek, by obwieścic nastanie nowych porządków. Wtedy ktos,
          kto miał zatarg z sąsiadem, pokazywał go palcem i krzyczał: "To sojusznik
          białych!". Paru innych, którzy też nie lubili delikwenta, dołączało się. I po
          chwili delikwent stawał pod murkiem i niedługo potem wznosił sie nad nim
          piaszczysty pagórek.

          Wiec niech Pan łaskawie najpierw udowodni, że Picard JEST moim klonem (lub niech
          Pan wskaże na post kogoś, kto taki dowód podał), a wtedy ja przedstawie Panu
          równie przekonywujący dowód, że to, o co Pan pyta, jest niemożliwe.
    • you-know-who czy moge cos powiedziec co wyjasni sprawe? 14.05.07, 05:26
      drogi splicie, rozumiem twoja podejrzliwosc, bo tez dzwonilem kiedys do dwoch
      miejsc w polsce naraz z ameryki (ja raczej chcialem tutaj wykluczyc mozliwosc
      prostego number forwarding, choc nigdy na serio takiej mozliwosci nie bralem;
      robilem to dla takich czujnych forumowiczow jak ty.)

      jednak, jak mowi cs, ja zadzwonilem do niego w trakcie rozmowy z picardem,
      najpierw byl sygnal a potem zegnajac sie jeszcze z picardem mialem w drugiej
      sluchawce "hello, hello ...?" cs'a.

      wazne jest tez to, ze o tym ostatecznym tescie ci dwaj panowie nie wiedzieli,
      wymyslilem go tuz przed rozmowa!
      • picard2 Wyjasnienie "sprawy" mam 14.05.07, 07:52
        gdzies.Ty Tomku zrobiles z tego punkt honoru.Pomyslalem ze pozbawiam rowerzystke
        jedynego tematu w ktorym ona sie wyzywa.Gdyz nic innego nie ma do pisania.
        Wstyd mi troche sie usprawiedliwiac ptzed stuknietym marynarzem i péripatécien
        ktora musiala zatrzymac uprawianie swojego zawodu.Wiec z zmojej strony to
        koniec.
        Gdy kiedys uda mi sie spotkac z tego rodzaju stworzeniami (z rodziny karaluchow
        a nie ludzi) to wykonam zyczenam Yves Montanda i "kopie w dolna czes ciala
        (groba dopa) az im zeby nie wyleca.
        To moj ostatni post w sprawie cs=picard wiec wsidad do kabriolet ,coupe i
        berline BMW i jade do Lille.Chetnie bede z Toba Tomku utrzymawal kontakt.
        Chris.
        (ironia losu)
        • picard2 Re: Wyjasnienie "sprawy" mam= 14.05.07, 07:57
        • picard2 Re: Wyjasnienie "sprawy" + 14.05.07, 08:02

          Cos labtop nie chce wyslac postu do lairyndy(cf Konstanty Ildefons)
          W Begii
          byly zawod rowerzystki pisze sie tez
          peripateticien
          • cees137 Re: Co racja, to racja 14.05.07, 09:45
            Reakcja na "test" Y-K-W tylko dowodzi, że tego towarzystwa już żaden argument
            nie przekona - oni wiedzą swoje, i już. Na szczęście, na Forum Świat świat sie
            nie kończy.
            • marouder Re: Co racja, to racja 14.05.07, 11:00
              Troche jeszcze pamietam za co nie lubi cie znamienita Ailoftu, nie moge zas
              sobie przypomniec przyczyny urazy splita...co to bylo, jesli mozna spytac?
          • marouder Perypatetyczka 14.05.07, 10:32
            Kontynuatorka mysli Arystotelesa? Czy osoba lubiaca przechadzac sie w czasie
            rozmyslan?
            • picard2 Re: Perypatetyczka 14.05.07, 12:14

              Ona moze tez myslec o Arystotelesie przy wykonywaniu swego zawodu.Ale wedlug
              slownika:
              Péripatéticien du grec περιπατητικός qui signifie se promener en rond. Aristote
              et ses disciples dans leur école du lycée parlaient et écoutaient en marchant
              d?où promeneurs ou péripatéticiens. En français une péripatéticienne est une
              promeneuse qui a opté pour une toute autre philosophie.
              Nie wiem od kiedy splity i rowerzystki przylepiaja sie do moich butow ale mysle
              ze dazyli za PF od watku:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=43855667&a=43855667Pozdrowienia
              Chris
              • picard2 Ten watek zginie za jakis czas 14.05.07, 12:25

                Bo pozwoliłem sobie obrazić ulubieńca administracji.
                • you-know-who Re: Ten watek zginie za jakis czas 14.05.07, 19:32
                  moze nie. moze przekonalem kropke i stoi teraz w kolejce do urzedu patentowego.

                  pzdr
              • marouder To juz prawie rok! 14.05.07, 13:03
                Wspolczuje:)
      • splitme Re: czy moge cos powiedziec co wyjasni sprawe? 14.05.07, 18:35
        To tylko potwierdza moje spostrzezenie - Skad wiesz czy nie ma drugiego
        telefonu polaczonego do 3-way party na ktorym slucha a podal ci numer na
        ktory mogles zadzwonic "do niego" ktory mogl odebrac - Jak juz zauwazylem
        ten test nie jest warty funta klakow , pozatym , (jak juz tu ktos zauwazyl)
        nie mamy zadnej gwarancji , ze nie chcesz "pomoc" koledze :))) ,...

        Za duzo wspolnych cech charakteru , nad ktorymi nie bede sie rozwodzil ,
        za duzo podobnych potniec , wpadek i innych detali ktore jak podliczysz
        wykluczaja prawdopodobienstwo dwoch fizycznych osob - Jego , (ostatnio)
        czyt picard'a zmiana stylu i ortograficzne "potkniecia" upewnily mnie ,
        ze facet ma jebca ,... Ich chorobliwa (bezpodstawna) virtualna obseja
        do PF'a , podkladanie swin w realnym zyciu , zaczyna sie i konczy na tym
        ze PF cos osiagnal w zyciu , a cees pomiedzy wycieraniem tablic profesorom
        i dogladaniem labs na nocnej zmianie , powinien zagladac do shrink'a ,...

        =============================================================================

        drogi splicie, rozumiem twoja podejrzliwosc, bo tez dzwonilem kiedys do dwoch
        miejsc w polsce naraz z ameryki (ja raczej chcialem tutaj wykluczyc mozliwosc
        prostego number forwarding, choc nigdy na serio takiej mozliwosci nie bralem;
        robilem to dla takich czujnych forumowiczow jak ty.)

        jednak, jak mowi cs, ja zadzwonilem do niego w trakcie rozmowy z picardem,
        najpierw byl sygnal a potem zegnajac sie jeszcze z picardem mialem w drugiej
        sluchawce "hello, hello ...?" cs'a.

        wazne jest tez to, ze o tym ostatecznym tescie ci dwaj panowie nie wiedzieli,
        wymyslilem go tuz przed rozmowa!


        • splitme Re: czy moge cos powiedziec co wyjasni sprawe? 14.05.07, 18:44
          Ewentualnie sugeruja jedna - Jak wolisz ,...
          ==============================================================================
          ktore jak podliczysz wykluczaja prawdopodobienstwo dwoch fizycznych osob ,...
          • cs137 Re: sprawdazm czy juz moge nadawac... 14.05.07, 19:01
          • cs137 Re: Zapomnaiłeś jeszcze o jednym, Split 14.05.07, 19:14
            Sprawdzałem, czy moge nadawać jako cs137, bo cs137 był przez jakis czas
            zablokowany i musiałem stworzyć nick cees137.

            Split, wymianiając arsenał środków technicznych, stosowanych przeze mnie, by
            dokonać tego wielkiego oszustwa, które Ty w swojej niesończonej przenikliwości
            rozszyfrowałeś
            • cs137 Re: Zapomnaiłeś jeszcze o jednym, Split 14.05.07, 19:32
              cs137 napisał:

              > na dodatek rozmawiał ze mna tak z kwadrans przed
              > wykręceniem tego numeru we Francji...

              i natychmiast po rozmowie z Picarem, dodam, rozmawiał też ze mną - no i biedak
              nie był zupełnie swiadom, że to ta sama osoba, z która przed chwilą "zakończył"
              rozmowę.

              Split, juz na takie wyżyny absurdu zawędrowałes w tych swoich detektywistycznych
              "tełoriach"
            • splitme Re: Zapomnaiłeś jeszcze o jednym, Split 14.05.07, 19:41
              Kiedys wystarczyla zwykla chusteczka do nosa , dzis mamy minimum kilkanascie
              producentow telefonow i kilka serwisow, satelites, cable , fiber-optic ktore
              nadaja i odbieraja z rozna jakoscia ,... Moja naj inaczej brzmi jak dzwoni z
              pracy ze zwyklego telefonu , inaczej jak z cell i jeszcze inaczej jak zapomni
              doladowac baterie i dzwoni z kolezanki , czy corki - Get a life , chlopie ,...
              ==============================================================================
              Mówię Ci - hi-tech, nawet lepszy od tej Twojej zastawki ,...
              • cs137 Re: Hi, hi,... 14.05.07, 19:46
                Moja zabawka ma nastawę: "Polak mówiacy z silnym francuskim akcentem".
                Sama komórka z wyczerpanymi bateriami nie załatwi Ci francuskiego akcentu.


                Zadzwon do mnie do pracy po 13:00, to uslyszysz z kolei z jakim ja akcentem
                mówie po polsku bez tej zabawki.
                • you-know-who Re: Hi, hi,... 14.05.07, 19:51
                  brzuchomowca mowiacy jednoczesnie brzuchem i ustami, tylko przez chusteczke
                  mowil ktora strona... nie wiedzialem ze bede mial tyle zabawy.
                  • i-love-2-bike ciekawa sprawa 14.05.07, 19:57
                    dlaczego teraz juz 3 panowie dostaja swira? bo w koncu jesli ja bede chciala
                    wirtalnego wacka nazwac jackiem to chyba mniejsze przewinienie niz to co wacus
                    przez 6 lat robil innym na wielu forach. mysle,ze ludziska "get a life and move
                    on",a animozje do kogos kto zachowywal sie po chamsku w stosunku do wielu,ba
                    nawet byl blokowany za niewybredne wybryki na forum chyba same o nim mowia.
                    chcecie sie bawic w kolko graniaste i zadac przeprosin od forum to chyba wam sie
                    nie uda,bo niejednokrotnie zostalo udowodnione,ze cesiek i jego klony z bracmi
                    blizniakami klamia jak z nut i zachowuja sie rownie chamsko szantazujac podle
                    tych ,ktorych dane zdobyli co wielu na tym forum nie odpowiada. milej zabawy w
                    trojke wam zycze,bo widac,ze kazdemu z was odpowiada tego typu zabawa co tez
                    jest mile i wiosenne.
                    • cees137 Re: Kogoz to ja niby "szantazuje"? 14.05.07, 20:22
                      Moze podaj jakis konkretny przypadek?
                      • pozarski Re: Kogoz to ja niby "szantazuje"? 16.05.07, 10:06
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=62330354&a=62485609
                        Chetnie pomoge odswiezyc pamiec.Post co prawda jest z nastepnego dnia,ale
                        sprawa jest nieco starsza.
                  • splitme Re: Hi, hi,... 14.05.07, 20:21
                    Wez pod uwage opoznienie satelitarne i wyjdzie na to ze mozesz gadac jednym i
                    drugim , zreszta to nie wazne , bo widze , ze ten ktos na tym forum w poscie
                    powyzej mogl miec racje ,...

                    Jedno jest pewne , gdyby cees nie robil ludziom swinstw , czy nie wmawial
                    nam dziecko w brzuch pod kilkoma nickami , nikt by nie liczyl palcow po
                    kazdym jego poscie - Pozatym dajcie se buzi , mnie to wisi ,... Have a fun ,...
                    =============================================================================
                    brzuchomowca mowiacy jednoczesnie brzuchem i ustami, tylko przez chusteczke
                    mowil ktora strona... nie wiedzialem ze bede mial tyle zabawy.
              • cs137 Re: Albo lepiej zadzwoń przed 12:00 14.05.07, 19:48
                Od 12:00 do 12:50 wykładam, przed dwunasta bede sobie przepowiadał wykład, więc
                na pewno będe w swoim "office".
                • cees137 Re: Juz za chwile jestem pod telefonem 14.05.07, 20:25
                  Do 11:50.
    • goldbaum Kiedy wy wreszcie z tym skonczycie? 14.05.07, 12:26

      • marouder Jakby cie ktos pomawial goldie, ze jotka i ty to.. 14.05.07, 13:06
        ..jedna i ta sama osoba oraz te wiedze kolportowal po roznych forach, inaczej
        bys na to patrzyl.
        • you-know-who telefon przyczepiony do brzucha 14.05.07, 19:27
          dokladnie, marouder. niektorzy sa przywiazani do swoich nickow i maja do nich
          prawo (f1 powie ze przywilej :-)

          split, jestem rozczarowany ze nie wymysliles mozliwosci, ze t0g mial jeden
          telefon przyczepiony do brzucha, i permanent number forwarding z picardii. teraz
          tez ma, bo przeciez moge zadzwonic do picarda w kazdej chwili. zdejmuje tylko
          pod prysznicem.

          JEDYNA logicznie spojna obrona jest to ze ja klamie, i proponowalbym ci sie na
          tym skupic. rowniez praktyczna, ykw nie bedzie sie staral dowodzic nikomu ze
          mowi prawde.

          pzdr
        • i-love-2-bike Re: Jakby cie ktos pomawial goldie, ze jotka i ty 14.05.07, 19:59
          marouder napisał:

          > ..jedna i ta sama osoba oraz te wiedze kolportowal po roznych forach, inaczej
          > bys na to patrzyl.

          :)) ty bawisz sie w trolowanie ludzi po roznych forach,w chamskie nagonki na
          nich i glupie komentaze w stosunku do tych,ktorych nie lubisz i jest wsio rybka.
          ostatnio ztrasznie zbabiales,nic tylko placzesz i sie skarzysz,widac gorzej
          dzialac bez silnej grupy tuptusiow.
          • marouder Re: Jakby cie ktos pomawial goldie, ze jotka i ty 14.05.07, 20:02
            Moze nie w trollowanie, ale w gonienie oszoloma, niewyksztalconego prostaka i
            nazisty-amatora stragera sie bawie.
            Gdzie to ja placze W.Cz. Ruchelu?
            • i-love-2-bike Re: Jakby cie ktos pomawial goldie, ze jotka i ty 14.05.07, 20:09
              marouder napisał:

              > Moze nie w trollowanie, ale w gonienie oszoloma, niewyksztalconego prostaka i
              > nazisty-amatora stragera sie bawie.
              > Gdzie to ja placze W.Cz. Ruchelu?

              no wlasnie nazewnictwo nas dzieli,a wiec ja gonie wirtualna swinie137,bo on nie
              tylko oszolom,ale pare razy zlamal co nieco wiecej niz netykiete.szczegoly w
              administracji,a poza tym nie ty tu panem chyba tylko jednym z piszacych i nie ty
              ustalasz zasady gry w pokera,bo ani nie twoj stol,ani twoi gracze ani nie twoje
              asy.szajba moze odbijac kazdemu,ale to nie powod by kazdy te szajbe uwazal za
              normalne zachowanie. a na drugi raz nie wyj do mnie na innych forach bo brzmisz
              bazarowo.
              • marouder Re: Jakby cie ktos pomawial goldie, ze jotka i ty 14.05.07, 20:13

                Zaszedlem na aquanet, bo to jest naturalne srodowisko cesia a ty tam rowniez
                kolportowalas nieprawde.
                Cus jeszcze Czcigodna?
                • i-love-2-bike Re: Jakby cie ktos pomawial goldie, ze jotka i ty 14.05.07, 20:15
                  marouder napisał:

                  >
                  > Zaszedlem na aquanet, bo to jest naturalne srodowisko cesia a ty tam rowniez
                  > kolportowalas nieprawde.
                  > Cus jeszcze Czcigodna?

                  a co cie obchodzi co ja kolportuje,nie masz wlasnych pomyslow,czy zyjesz tylko z
                  tuptania za innymi? wez wymysl nowa zabawe dla siebie i skoncz te ciagle
                  przysysania sie do innych,bo jak mowie zbabiales.
                  • marouder Moja droga, ja sobie czasem pogonie strangera 14.05.07, 20:20
                    ...a ty ostatnio nic w zasadzie innego nie robisz poza rzucaniem kalumni na ceeska.
                    Powiedz, jak to jest, ze po kilku latach emocje u ciebie sa w tej sprawie
                    jeszcze takie mlodzienczo zywe?
                    • i-love-2-bike Re: Moja droga, ja sobie czasem pogonie strangera 14.05.07, 20:27
                      marouder napisał:

                      > ...a ty ostatnio nic w zasadzie innego nie robisz poza rzucaniem kalumni na cee
                      > ska.
                      > Powiedz, jak to jest, ze po kilku latach emocje u ciebie sa w tej sprawie
                      > jeszcze takie mlodzienczo zywe?

                      poprzednio ganiales za innymi a jeszcze raz ci mowie palancie co ciebie obchodzi
                      kim ja sie zajmuje i co robie na tym forum,nie twoj grzyb nie twoja trabka.
                      cesiek jest pedzony przez wielu i to na kazdym forum,wiec nie uwazaj,ze nie
                      doczytales miedzy liniami ZA CO.
                      • marouder Aaaa:))) O to chodzi?.. 14.05.07, 20:31
                        Emocjonalny chlebek od ust Sz.P. odejmuje:)
                        Gdyby sprawa ceeska umarla byla, jak powinna, to by pani z glodu na
                        forach...hmm..umarla.

                        i-love-2-bike napisała:

                        > poprzednio ganiales za innymi a jeszcze raz ci mowie palancie co ciebie obchodz
                        > i
                        > kim ja sie zajmuje i co robie na tym forum,nie twoj grzyb nie twoja trabka.
                        > cesiek jest pedzony przez wielu i to na kazdym forum,wiec nie uwazaj,ze nie
                        > doczytales miedzy liniami ZA CO.
                        • i-love-2-bike Re: Aaaa:))) O to chodzi?.. 14.05.07, 21:39
                          marouder napisał:

                          > Emocjonalny chlebek od ust Sz.P. odejmuje:)
                          > Gdyby sprawa ceeska umarla byla, jak powinna, to by pani z glodu na
                          > forach...hmm..umarla.
                          >
                          > widze zes niekumaty,ale kto inny broni ceska,tylko tacy. he,he nawet grupka
                          zydowska daje mu niezly wycisk prezesa na aqanecie,a z FN juz go z kumplem dawno
                          popedzili. widac na FS same nieudaczniki to i swego przygarna do cherlawej
                          klaty. bawcie sie chlopcy dobrze bo wlasnie pikusiowi zadalam dalsze
                          niebeSpiecznie grozne pytanie :ile ma lat i kiedy mature zdawal,bo liczby na
                          forum znowu mu sie pomyrdaly. ale jesli ktos klamie to musi albo miec dobra
                          pamiec,albo miec rozmowcow z podkrakowskich wsi. ci kupuja doslownie wszystko.
                          • marouder Glupiascie moisciewy 14.05.07, 21:43
                            Nie idzie o to, co ceesek zrobil kiedys, a o to, ze rozdmuchujecie kazda drobna
                            sprawe do rozmiarow afery miedzynarodowej, mitrezac czas swoj (o to mniejsza) i
                            innych.
                            • i-love-2-bike Re: Glupiascie moisciewy 14.05.07, 21:49
                              marouder napisał:

                              > Nie idzie o to, co ceesek zrobil kiedys, a o to, ze rozdmuchujecie kazda drobna
                              > sprawe do rozmiarow afery miedzynarodowej, mitrezac czas swoj (o to mniejsza) i
                              > innych.

                              a kto madry czleku kaze mnie czytac aglupia faktycznie jestem niemozebnie,ale
                              jeszcze wiem
                              1.gdzie mieszkam i jak napisac poprawnie swoj adres
                              2.wiem czym jezdze
                              3.wiem ile mam lat i kedy zdalam mature
                              a co poniektorzy twoi faworyci maja z tym problem:0
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=62423760&a=62425571

                              u nas na wsi mowi sie 'liar liar pants on fire' wiesz co to znaczy bo wlasnie to
                              twoj totumfacki koles z bratem blizniakiem.
                              • marouder Matko jedyna, ile razy mam to samo czytac???? 14.05.07, 21:53
                                Toc ja nie zaczalem wczoraj byc obecny na forum!! Wiem o tych wpadkach, tak jak
                                duza czesc tut. czytelnikow i "pisarzy". Niech ci to da do myslenia. Sama nie
                                chcialabys po raz dzisiaty czytac w kolko to samo, a innym to pod nos podtykasz.
                                Mowie ci, odpusc ich sobie. Jesli prawda jest, co o nich sadzisz, sami predzej,
                                czy pozniej znow sie "wkreca", wyskocza z czyms NOWYM!
                                • i_love_2_bike Re: Matko jedyna, ile razy mam to samo czytac???? 14.05.07, 22:11
                                  marouder napisał:

                                  >
                                  > czy pozniej znow sie "wkreca", wyskocza z czyms NOWYM!

                                  alesz skarbie ty sobie parlaj z kim chcesz,w koncu chyba nie pretendujesz tu do
                                  roli mego opiekuna? a panowie co chwila wyskakuja z czyms nowym,dlatego sie z
                                  nimi swietnie bawie,bom glupia.
                                  • marouder Rachelko, gotowem w ogole sie juz ciebie... 14.05.07, 22:38
                                    ..nie czepiac, jesli zostawisz p.p cs137 i piacrda na jakis czas w spokoju, co
                                    wszystkim, z toba na czele wyjdzie na zdrowie.
                                    Na forum zrobilo sie ostatnio ciszej, mozna porozmawiac na inne niz
                                    wiecznie-zydowskie tematy...mnie z tym jest nie najgorzej wiec stad moja supozycja.
              • picard2 Moja ukochana Rachelcio 14.05.07, 21:49
                Napisz Ci na aquanecie parę slow które wyjaśnia to co ja o tym myślę.Nie
                mogę tego zrobić tutaj bo kropka czyta po francusku.
                Chris

                watek założył marouder za który mu bardzo dziekuje.
                • i-love-2-bike Re: Moja ukochana Rachelcio 14.05.07, 22:04
                  picard2 napisał:

                  > Napisz Ci na aquanecie parę slow które wyjaśnia to co ja o tym myślę.Nie
                  > mogę tego zrobić tutaj bo kropka czyta po francusku.
                  > Chris
                  >
                  > watek założył marouder za który mu bardzo dziekuje.

                  e picus podwiez najpierw swoj sorry little ass ta beemka do metra a potem ty mi
                  powiedz:co ty jesz ,ze tak staro wygladasz i dlaczego znajac perfect polski nie
                  umiesz odmieniac czyjegos imienia przez przypadki?
                  na nastepne pytania przyjdzie czas pozniej,ale do tego musisz opanowac pare
                  szczegolow na temat skoku pedalu sprzegla w beemkach,zeby znowu nie pomylic ich
                  z tarczami hamulcowymi w twoim 3 litrowym,6 cylindrowym silniku,bo jako kobiete
                  najbardziej wkurzaja mnie chlopy ,ktore nie umieja naprawic swego sflaczalego
                  kola sami,bo ja widzisz corus robie to bez problemu z lewarkiem w reku.
                  • picard2 Re: Moja ukochana Rachelcio 14.05.07, 22:52
                    i-love-2-bike napisała:

                    > picard2 napisał:
                    >
                    > > Napisz Ci na aquanecie parę slow które wyjaśnia to co ja o tym myślę.Nie
                    > > mogę tego zrobić tutaj bo kropka czyta po francusku.
                    > > Chris
                    > > > > watek założył marouder za który mu bardzo dziekuje.

                    jeśli nie zrozumiałaś to użyj tłumacza na goglu.Teraz gdy powiedziałem co myślę
                    o Twoim postępowaniu mogę się bawić dalej bo jutro nie pracuje.


                    powiedz:co ty jesz ,ze tak staro wygladasz

                    Jem tylko ostrygi.Ale moja Webcam jest wyłączony wiec nie wiem jak wiesz coś
                    o moim wyglądzie to ze Ci się udało ukraść w moim albumie zdjęcie wiewiórki
                    i osoby plic męskiej to nie znaczy ze to ja tak jak wiewiórka nie była
                    z Oregonu tylko najbardziej pospolitym typem w Europie.


                    i dlaczego znajac perfect polski nie
                    > umiesz odmieniac czyjegos imienia przez przypadki?

                    To z emocji

                    > na następne pytania przyjdzie czas pozniej,ale do tego musisz opanowac pare
                    > szczegolow na temat skoku pedalu sprzegla w beemkach,zeby znowu nie pomylic
                    ich z tarczami hamulcowymi w twoim 3 litrowym,6 cylindrowym silniku.

                    Zapomniałaś 6cio cylindrowy na linii.
                    Nie ma sprzęgła w mojej behemce to tak zwany teaptronic wzorowany na F1 gdzie
                    można zmieniać biegi(jest ich sześc) mechanicznie ale bez sprzęgła.Posiada tez
                    pozycje S jak "sport" i D (zwykła skrzynia automatyczna)

                    bo jako kobiete
                    Udowodnij to bo mam watpliwosci

                    > najbardziej wkurzaja mnie chlopy ,ktore nie umieja naprawic swego sflaczalego
                    > kola sami,bo ja widzisz corus robie to bez problemu z lewarkiem w reku.

                    Jak zwykle trafiasz kula w plot jak to widać na zdjęciu moja behemka jak
                    większość innych (przynajmniej klasy 1 i 3) posiada kola które pozwalające na
                    normalna jazdę nawet przebite dlatego te wozy nie posiadają kola zapasowego.

    • marouder Co tak zacichli, aa? 14.05.07, 19:58
      Moze by tak raz dac juz spokoj?
      Rozumiem, ze Rachelka, jako kobieta temperamentna, jest istota zawzieta (czasem
      do nieprzytomnosci) ale ty split moglbys sobie odpuscic szukanie dziury w calym.
      Ze szczerego serca ci radze.
    • manny_ramirez Re: Wczorajszy test ,... 14.05.07, 20:31
      Split;

      CS i Picard to dwie rozne osoby.

      Uwierz mi bo nie mam najmniejszego powodu bronic Ceesa.
      • picard2 Do y-k-w. 14.05.07, 21:33

        Ja tez przeprowadziłem swoje dochodzenie.Podczas rozmowy z Toba początkowo
        mówiłem Ci ze źle słyszę bo są jakieś problemy na linii :muzyka potem glosy,
        tutaj, naprawdę skłamałem ale wierz mi nie celowo.Otóż po zakończeniu
        rozmowy i bez telefonu ciągle bylo to samo słychać.Wiec z wrodzona bystrością
        zeszedłem do pokoju mojego synka który oglądał finał pucharu Franci w plice
        nożnej na swoim kompie.(bo tv mu dawno skonfiskowałem).Skończyło się na
        tym ze oglądaliśmy obydwoje seans strzałów do bramki bo na końcu meczu było 2:2
        i widzieliśmy z ciężkim sercem jak Marsylia przegrała 4:5.
        Przykro mi ze masz na sobie cala bande kretynow forumowych.
        Chris
        • picard2 Moja ukochona Rachelciu 14.05.07, 22:02

          Teraz gdy moj post jest bezpiecznie na innym forum podam Ci kopie

          Moja kochana Rachelciu
          Autor: picard2 ☺
          Data: 14.05.07, 21:57

          + dodaj do ulubionych wątków

          skasujcie post

          + odpowiedz cytując + odpowiedz

          Vas donc chier mal baisée.C'est pas devant ordinateur que tu vas rencontrer
          un mec pour te fourrer comme il faut.
          Affectueusement
          Ton Chris
          • i_love_2_bike mon cheri pikciu 14.05.07, 22:17
            że parle selemą ępe france,wiec wiedzac o tym nie wciskaj mi francuskich ciastek
            na innych forach. nie mam czasu bo dom wzywa a tlumaczyc nie mam ochoty.
          • picard2 Re: Moja ukochona Rachelciu 14.05.07, 23:47
            picard2 napisał:
            >
            > Vas donc chier mal baisée.C'est pas devant ordinateur que tu vas rencontrer
            > un mec pour te fourrer comme il faut.
            > Affectueusement
            > Ton Chris

            Widze ze jestes bardzo zajeta a do tego pisze po francusku w sposob nie literacki.
            Wiec : mal baisee= to przenośnia literacka znacząca ze osoba płci
            żeńskiej nie posiada partnera z którym ma dostateczne stosunki aby ja zaspokoić
            i nie może sobie znalesc innego przez co jest zgorzknie ta i trochę zbzikowana.
            C'est pas devant ordinateur que tu vas rencontrer
            > un mec pour te fourrer comme il faut= siedząc przed kompem nie znajdziesz
            osoby plic męskiej której Ci tak brak.
            Bardzo złagodziłem to tłumaczenie ale kropka to zaraz wyrzuci wiec czytaj
            szybko.Normalnie nie jestem aż tak ordynarny ale z Toba inaczej nie można.
        • you-know-who aha, to bardzo mi przykro z powodu marsylii. 15.05.07, 00:21
          tak mi sie wydawalo, ale slyszalem to tylko krotko (syn przyciszyl?).

          co do forumowiczow to mysle ze bardziej sie tu wszyscy roznimy temperamentem niz
          inteligencja, wiec szczerze mowiac nie sadze zeby ktokolwiek byl tu kretynem.
          wezmy taka rowerzystke - jestem pod wrazeniem, bo naprawde szybko kojarzy i ma
          nosa. nie zauwazyles tego? oczywiscie styl jest miejscami marginalny, ale dla
          niej wzniesc sie na wyzszy poziom to zaden wysilek, jej sie po prostu czasem nie
          chce, albo dziewczyna ma za goraca krew i czasem jest i-love-2-fly-2-lo (an
          extreme sport).

          wbrew przewidywaniom cs-a wszyscy zaakceptowali szokujaca dla wielu nowine.
          (rozumiem ze split sie jeszcze troche droczy dla fasonu.)
          a ze nie dadza wam jeszcze spokoju - tego nie oczekiwalem. to fs, a poza tym
          nawet postronny obserwator taki jak ja pamieta ze cs dawal sie niezle we znaki
          np. pf-owi (abstrahujac od tego czy 'to on prosze pani zaczal' czy oddawal).
          lista WZAJEMNYCH uprzejmosci musi byc dluga..
          it's up to you guys - jesli chcecie sie to sie lejcie, tylko osobiscie wolalbym
          wyrafinowane kopanie w czule miejsca pod stolem niz mud wrestling.
          cs-owi, rowerzystce, i innym sugeruje niesmialo maly rozejm. (cs, to oznacza ze
          nie musisz teraz wszystkim przypominac przez rok o sprawie cs/pic!)

          samemu nie przychodzi mi latwo mowienie 'pardon', wiec zrozumiem jesli moje
          wolanie powedruje w puszcze.





          • picard2 Re: aha, to bardzo mi przykro z powodu marsylii. 15.05.07, 00:39
            you-know-who napisał:

            > tak mi sie wydawalo, ale slyszalem to tylko krotko (syn przyciszyl?).

            Nie to ja przeszedłem do innego pokoju aby zanotować Twoj numer telefonu
            i wtedy nagle szum się zmniejszył.
            Nie mam ochoty z nikim sie kłócić i nigdy nie zwracałem się do rachelci to ona
            dolacza sie do wszystkich postow ktore pisze.Mysle ze bledem Tomka byla
            nieugiętą chęć dokazania ze on nie kłamał co jeszcze bardziej wzmocniło
            nagonkę.
          • you-know-who :--) 15.05.07, 00:41
            i niech teraz ktos powie ze kanadole nie sa peacekeepers, nawet nowo-kanadole:
            dzis dostalem karte stalego pobytu bez ktorej nie moglem wyjezdzac/wracac, mimo
            ze od >3 tyg mialem prawny status (cos usprawnili!)
    • cs137 Re: Rachela, co sie tak grzebiesz? 14.05.07, 22:10
      No dawaj zesz te liste osob, ktore szantazowalem (z objasnieniem, czego szantaz
      konkretnie dotyczyl), bo jak moge przeprosic, skoro nie wiem, kogo mam
      przepraszac i za co?
    • cees137 Re: Picard nadal 3 posty w czasie, kiedy ja pod 14.05.07, 22:30
      tablica sie mozolilem, wyprowadzajac wzory na Energie Fermiego i na gestosc
      stanow w Gazie Fermiego (przykladem Gazu Fermiego jest gaz elektronowy w
      metalach). Moi studenci moga potwierdzic, ze jest absolutnie wykluczone, zebym
      miedzy godzina 21:00 a 21:55 czasu forumowego wyslal jakikolwiek post. Zadne
      satelity ani call forwarding w tym przypadku juz nie pomoga.
      • marouder I to by bylo na tyle Rachelo!/nt 14.05.07, 22:33

        • cees137 Re: Wpadka z kabrioletem najwyzej jeszcze potwier- 14.05.07, 22:57
          dza, ze ja to nie Picard. Wiel osob pamieta, ze ja na przelomie lat 1960-tych i
          70-tych mialem do spolki z kolega czeski kabriolet marki "Aero" model 30, rok
          produkcji chyba 1937. Z racji tego, ze byl to samochod, uzywajac amerykanskich
          okreslen, "cool" tudziez "funky", przyjaciele prosili mnie kilka razy, bym ich
          zawiozl do slubu. Tu zdjecie jak po slubie jednej kolezanki ow kabriolet jest
          zaparkowany na parkingu kolo Palacu Slubow w Warszawie, kwiaty (gladiolusy) juz
          zaladowane, ja stoje przy aucie od strony kierowcy, a przede mna moja kolezanka
          ze studiow. Zdjecie jest bardzo kiepsko wskanowane, bo wskanowywal je 11 lat
          temu kolega z Polski i mial jeszcze bardzo prosciutki scanner.

          Tu jest to zdjecie:

          groszek.741.com/AAA/cabriolet.html

          Wiec ja doskonale sie orientuje, co to jest "kabriolet".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka