marcus_crassus
30.07.03, 15:37
moj komentarz - jak sie ruskie wkurza na muzulmanow to nie bedzie
po "amerykanskiemu" i delikatnie...zobaczysz mirmilku ze jeszcze bedziesz
stawial Szarona za wzor cnot milosnika muzulmanow...:)))))))
*****************************************************************************
Rosja: Muzułmanie ofiarami represji po serii zamachów
Rosyjscy muzułmanie stali się po niedawnych zamachach terrorystycznych
ofiarami represji ze strony milicji, powiedzieli w środę przedstawiciele
wspólnoty muzułmańskiej i działacze praw człowieka.
"Niedawne akcje terrorystyczne na moskiewskim lotnisku Tuszyno, których
jakoby dopuściły się terrorystki-samobójczynie (...) znów przyniosły ciężkie
represje przeciwko muzułmanom" - powiedział na konferencji prasowej w
Moskwie mufti Duchowej Rady Muzułmanów azjatyckiej części Rosji Nafigułła
Aszyrow.
Według niego, w czasie trwającej od zamachu 5 lipca operacji milicyjnej o
kryptonimie "Fatima" w rosyjskich miastach masowo zatrzymywane są muzułmanki
ubrane zgodnie z wymogami swojej religii i noszące tradycyjne chusty.
Aresztowań dokonuje się także wśród mężczyzn o "niesłowiańskim" wyglądzie.
Aszyrow wskazał, że ofiarami padali członkowie jego najbliższej
rodziny. "Moja córka w ciągu jednego tylko tygodnia cztery razy była
zatrzymywana z powodu swojego ubioru przez milicję i siedziała na
komisariacie razem z pijakami i bezdomnymi" - powiedział muzułmański
duchowny.
"Wszystko to wywołuje u mnie reakcję w postaci coraz silniejszego odrzucania
takiego państwa, które moich współwyznawców traktuje gorzej niż innych
obywateli" - dodał rozgoryczony mułła.
Towarzyszący mu Borys Kagarlicki z Instytutu Problemów Globalizacji oskarżył
z kolei władze o stworzenie atmosfery wrogości wobec mniejszości
muzułmańskiej, podobnej do niemieckiego antysemityzmu lat 30., o stawianie w
praktyce znaku równości między muzułmanami i terrorystami.
Inni uczestnicy konferencji, jak Ludmiła Aleksiejewa z Moskiewskiej Grupy
Helsińskiej czy dziennikarz-religioznawca Maksim Szewczenko, twierdzili przy
tym, że kampania antymuzułmańska odbywa się przy pełnej aprobacie głównych
rosyjskich mediów, zwłaszcza telewizji.
Operacja "Fatima" została podjęta przez rosyjskie MSW po zamachach 5 lipca,
kiedy to dwie zamachowczynie z Czeczenii wysadziły się w powietrze w czasie
koncertu w Tuszynie, zabijając kilkanaście osób. Akcja milicji ma potrwać do
9 sierpnia.
Mniejszość muzułmańska w Rosji, tworzona głównie przez powołżańskich Tatarów
i Baszkirów oraz mieszkańców Północnego Kaukazu stanowi - według różnych
danych od 5 do 10 proc. - ludności Federacji Rosyjskiej.